Jolanta Roszkowska przyznała, że nie może na sto procent ocenić czy odór pochodził akurat z oczyszczalni, natomiast jest on uciążliwy dla mieszkańców nie tylko wiosną, latem i jesienią, ale również w porze zimowej. Dlatego zastanawiała się, czy zimą również rolnicy wylewają obornik na swoje pola. Radna zaznaczyła, że nie zarzuca prezesowi niegospodarności, tylko docieka o możliwość rozbudowania oczyszczalni i tym samym zneutralizowania tego kłopotu.
Odór nieznanego pochodzenia
Jedna z miejskich radnych kolejny raz poruszyła na sesji temat bardzo intensywnego i nieprzyjemnego odoru nieznanego pochodzenia, który czuć było w różnych miejscach na mapie Augustowa. To zjawisko miało przybierać na sile na dzielnicy Wypusty, co może sugerować również związek z pobliską oczyszczalnią ścieków. Prezes spółki Wodociągi i Kanalizacje Miejskie zapewnia, że osobiście sprawdza sytuację i pojawiające się sygnały.
- 11.07.2019 13:57 (aktualizacja 14.04.2023 09:06)

Reklama
Reklama
Reklama



































Napisz komentarz
Komentarze