Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 20 sierpnia 2026 16:31
Reklama

Żołnierze wyklęci na Augustowszczyźnie - wywiad z historykiem i starostą Jarosławem Szlaszyńskim

Podziel się
Oceń

Rozmowa z historykiem i starostą augustowskim Jarosławem Szlaszyńskim o przypadającym 1 marca dniu pamięci o żołnierzach wyklętych i ich działalności na Augustowszczyźnie.
Żołnierze wyklęci na Augustowszczyźnie - wywiad z historykiem i starostą Jarosławem Szlaszyńskim

Żołnierze wyklęci na Augustowszczyźnie

Panie starosto, kontynuując nasze rozmowy o augustowskich drogach do niepodległości, nie sposób nie wspomnieć o roli żołnierzy wyklętych na naszym terenie. Temat żołnierzy wyklętych po okresie przymusowego przemilczenia stał się, zwłaszcza w ostatnich latach, przypominany jako wotum przywracające godność. Dlaczego mówimy o nich wyklęci?

-To miano przyjęło się powszechnie, ale nie jest najlepsze. Żołnierzy walczących po zakończeniu drugiej wojny światowej, po 1945 roku o suwerenność Polski, o uwolnienie spod zależności zewnętrznej od Związku Sowieckiego i wewnętrznej od komunistów, chciała wymazać ze zbiorowej pamięci ustanowiona po wojnie na podbudowie komunistycznej i mająca sowieckie poparcie tzw. władza ludowa. Żołnierze powojennego podziemia zostali wyklęci przez władze PRL, nie przez naród. Tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej zdecydowana większość społeczeństwa solidaryzowała się z podziemiem niepodległościowym, które bazując na powszechnie akceptowanych ideałach Armii Krajowej podjęło walkę o budowę sprawiedliwego, demokratycznego, zgodnego z interesami narodu polskiego, niezależnego państwa. Z czasem szansa na zwycięstwo malała. Wobec bezwzględnego aparatu represji sowieckiego i komunistycznego, siły podziemia były zbyt słabe, a nadzieje na pomoc Zachodu płonne. Okazało się, że zachodnie mocarstwa, które najpierw zdradziły Polskę w Teheranie i Jałcie, potem przyglądały się instalowaniu władzy komunistycznej, mimo głoszonych wzniosłych haseł i zapowiedzi, uznały podporządkowanie Polski Związkowi Sowieckiemu i nie zamierzały w żaden sposób temu się przeciwstawić. Po 1947 roku walkę prowadzili już tylko ludzie najbardziej zdeterminowani o najmocniejszych przekonaniach antysowieckich i antykomunistycznych. Zdawali oni sobie doskonale sprawę, że ich walka jest beznadziejna, że nie mają szans na zwycięstwo, ale trwali bo nie mieli innego wyjścia, bo do końca chcieli być wierni obranej drodze, swoim ideałom. Byli niezłomni w swojej postawie i zarazem tragiczni.

Dlaczego przez całe lata żołnierze niezłomni byli przemilczani i wymazywani z pamięci społecznej przez ówczesną władzę ludową?

-Prawda o nich w okresie PRL była niewygodna. Komuniści władzę zdobyli siłą przy pomocy Związku Sowieckiego, w sposób nielegalny, łamiąc wszelkie prawidła demokracji. Fakt ten, niewygodny dla siebie, chcieli ukryć przed społeczeństwem, zatuszować. Dlatego patrioci, którzy podjęli walkę o suwerenność Polski i sprzeciwiali się sojuszowi ze Związkiem Sowieckim, walczyli z systemem komunistycznym, musieli być skazani na potępienie i zapomnienie. W PRL obowiązywała jedynie słuszna doktryna, że ustrój socjalistyczny jest najlepszym z ustrojów, a sojusz z ZSRR jest kamieniem węgielnym Polski Ludowej. Była to wykładnia oficjalnie zadekretowana, obowiązująca i innego myślenia nie dopuszczano. A tych, którzy mieli inne zdanie represjonowano. Opozycjonistów starano się wymazać z przestrzeni publicznej, świadomości społecznej, a nawet historii.

Jak ocenia pan rolę żołnierzy niezłomnych w walce o niepodległą Polskę i czy jest to ocena jednoznacznie pozytywna?

-Żołnierze niezłomni prowadzili walkę w niezwykle skomplikowanych warunkach. Komuniści udawali, że powojenna Polska będzie krajem demokratycznym, suwerennym, nawiązywali do wzorów przedwojennych. I wielu Polaków dało się zwieść tej propagandzie, wielu po zakończeniu wojny miało już dość walki, cierpień, wyrzeczeń, chciało normalnie żyć. Wielu realnie oceniało sytuację, widząc że podziemie bez poparcia z zewnątrz, a takiego nie było, nie ma nawet najmniejszych szans na powodzenie, nie brakowało konfidentów i zdrajców. W tej skomplikowanej sytuacji wewnętrznej, czasami nazywanej wojną domową, także żołnierzom wyklętym zdarzały się akty przemocy. Na ogólnie pozytywnym obrazie trafiają się rysy. Im dalej od wojny, im mniejsza była szansa na zwycięstwo, tym jest ich więcej. Nie mogą one jednak niwelować ogólnie pozytywnej oceny podziemia niepodległościowego.

Proszę podać przykłady najbardziej znanych żołnierzy niezłomnych, których działalność była widoczna na terenie Augustowszczyzny.

-W pierwszym szeregu należy postawić przede wszystkim komendanta augustowskiego obwodu Armii Krajowej Obywatelskiej kpt. Bronisława Jasińskiego „Komara” z Bargłowa, który zorganizował na wiosnę 1945 roku pierwszą strukturę konspiracyjną i dowódców oddziałów partyzanckich: sierż. Władysława Stefanowskiego „Groma”, starszego sierżanta Wacława Sobolewskiego „Skałę”, podporucznika Jana Szumskiego „Snopa”, podporucznika Edward Wawiórko „Skibę”, ogniomistrza Stanisław Sztukowskiego, podchorążego Leszka Szymańskiego „Topolę”, kaprala Mieczysława Babkowskiego „Zygfryda” czy kaprala Władysława Walio „Warneńczyka”. Wszyscy mieli ogromne doświadczenie z czasów wojny, charakteryzowali się wielkim patriotyzmem i przekonaniem o słuszności podjętej walki. Dzięki ich działaniom na wiosnę 1945 roku teren powiatu augustowskiego został praktycznie oczyszczony z wpływów komunistycznych. Niestety, kres ich działaniom położyły sowieckie władze bezpieczeństwa, przeprowadzając w lipcu 1945 roku obławę augustowską i niszcząc tę pierwszą konspirację.

Na nowo struktury podziemne odbudowali porucznik Franciszek Niedźwiedzki „Derkacz”, wielce szanowany w Augustowie powojenny nauczyciel oraz kapitan Tadeusz Malesiński „Tadeusz”. Warunki działania po obławie były trudniejsze i nadzieje na zwycięstwo mniejsze. Po sprytnym ogłoszeniu amnestii, której władze nie miały zamiaru respektować, większość żołnierzy podziemia ujawniła się 25 kwietnia 1947 roku. W konspiracji pozostali już tylko najbardziej zdeterminowani, zdesperowani członkowie podziemia. Najbardziej polityczny charakter miała działalność sierżanta Stanisława Orłowskiego „Pioruna”. Najdłużej utrzymywali się w konspiracji Edmund Krysiuk „Lot”, Eugeniusz Gołębiewski „Gabryś”i Antoni Kwiedorowicz „Lis”, który jako ostatni członek podziemia antykomunistycznego w powiecie augustowskim zginął 2 października 1954 roku pod Skieblewem.

Czy może pan wskazać najbardziej istotne wydarzenia z udziałem żołnierzy niezłomnych na ziemiach augustowskich?

-Nie podlega dyskusji, że na takie wyróżnienie zasługuje działanie podziemia niepodległościowego w okresie kwiecień-lipiec 1945 roku, kiedy to AKO opanowało praktycznie cały powiat augustowski. Z podziemiem współpracowali pracownicy urzędów, np. wicestarosta Domaszewicki, większość wójtów, powszechnie solidaryzowali się mieszkańcy, udzielając daleko idącej pomocy. Dzięki temu na wiosnę 1945 roku władza komunistyczna w powiecie augustowskim przestała praktycznie istnieć. Można mówić o Republice Augustowskiej. Została ona rozbita pod wpływem represji aparatu sowieckiego i współpracującego z nim rodzimego aparatu bezpieczeństwa w obławie augustowskiej w lipcu 1945 roku.

Legalna opozycja polityczna w postaci Polskiego Stronnictwa Ludowego została zniszczona, wybory sfałszowane, żołnierze podziemia niepodległościowego wyciągnięci amnestyjnym podstępem z lasów. W późniejszym okresie lat 1947-1954 pozostali w nich tylko ci, którzy nie mogli wrócić do normalnego życia. Tkwili więc w podziemiu bez przyszłości. Ci którzy próbowali normalizować swoje życie, jak Edmund Krysiuk „Lot” czy Eugeniusz Gołębiewski „Gabryś” zostali przez Urząd Bezpieczeństwa podstępem aresztowani. Ci którzy pozostawali w podziemiu byli osaczani coraz bardziej i w rezultacie ginęli w kolejnych obławach UB.

Żołnierzom niezłomnym groziły ciężkie represje. Symbolem karceru w skali kraju było więzienie przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie. Czy na naszym terenie także możemy wskazać takie miejsce kaźni?

-Takim miejscem jest niewątpliwie tzw. Dom Turka przy ulicy 3 Maja, siedziba Urzędu Bezpieczeństwa, gdzie przetrzymywane osoby w trakcie przesłuchań były bite i maltretowane. Istnieją przekazy, które mówią, że dochodziło tam też do mordów, których ofiary potajemnie, w nocy grzebano na cmentarzu. Jednym z żołnierzy AK, przesłuchiwanym w Domu Turka był kapral Władysław Śliwa. Zmarł w trzy dni po wypuszczeniu na wolność. Zmaltretowanego, bez szans na przeżycie celowo wypuszczono, aby nie zmarł w UB, ale poza jego murami. Władysław Śliwa był podoficerem 1 Pułku Ułanów Krechowieckich, angażował się w życie społeczne w okresie międzywojennym, był prezesem spółdzielni rzemieślniczej, powszechnie szanowany, w okresie wojny działał w strukturach Armii Krajowej. Był niewątpliwie wzorem patrioty. Gdy wróciła do Augustowa jego rodzina wywieziona na Syberię zastała na cmentarzu świeżo usypany grób, zniszczony i rozszabrowany dom, w którym sprzed wywózki pozostał tylko ocalały jakimś cudem kot.

IPN prowadzi ekshumacje m.in. na Łączce poszukując szczątków żołnierzy niezłomnych. Czy na naszych terenach są również ich miejsca bezimiennych mogił?

-Istnieją przypuszczenia co do takich miejsc, ale do tej chwili nie zostały jeszcze gruntownie przebadane i w pełni potwierdzone.

Kolejny rok z rzędu w Augustowie odbyły się uroczystości upamiętniające żołnierzy podziemia niepodległościowego.

-Ważne, że takie uroczystości się odbywają i wspominamy tych ludzi, którzy poświęcili swoje młode życie w walce o niepodległość i głęboko wierzyli w wyznawane ideały. Na przekór sytuacji politycznej w Polsce i Europie, która nie dawała żadnych szans na zwycięstwo. Wierzyli, że sytuacja musi kiedyś się odmienić, a prawda zwyciężyć.

Dziękuję za rozmowę.


Napisz komentarz

Komentarze

Jarosław Nietupski 10.04.2018 21:37
Pozwalam sobie dodać iż obiektywną analizę z punktu widzenia historycznego na temat Niezłomnych opracował historyk Mariusz Matuszewski. Wolną od dywagacji osób tematu nie znających czy ubeckich kłamstw... Może ona posłużyć osobom mniej dotkniętym rodzinnie lub z różnych względów nie pasjonujących się historią - nawet jeśli ten okres powinien być właściwie znany powszechnie. Także w tym celu aby nieświadomymi wypowiedziami spowodowanymi niewiedzą nie krzywdzić tych, którzy bezpośrednio czy pośrednio przez tą historię przeszli.

Jaroslaw NIETUPSKI 10.04.2018 13:16
Dzien dobry. Dobrze iz redakcja przypomina o przeszlosci - nie tak dalekiej, Augustowszczyzny i Niezlomnych. Tego typu dzialania moze popchna do przodu akcje IPN w sprawie oblawy augustowskiej. Albowiem, mozna odniesc wrazenie iz ostatnimi czasy dochodzenie w tej sprawie stanelo w martwym punkcie. Rodziny ofiar (a sa one bardzo liczne - na miare zaangazowania regionu w walke z sowiecka okupacja), nie sa nawet informowane na biezaco o postepach dochodzenia. Zyjace osoby pokrewne bezposrednio (rodzenstwo, dzieci...) z pomordowanymi, po pobraniu przez IPN od nich DNA, w celu ewentualnego ustalenia powinowadztwa z odnalezionymi (hipotetycznie) szczatkami, nie wiedza niemal nic na temat postepow (jesli takie sa) owego dochodzenia. A pozostajacy jeszcze przy zyciu pragneli by byc informowani o toku dzialan. Przykladem jest moja mama, ktorej ojciec a moj dziadek Henryk Dyczewski wtedy 26 letni (jak i brat jego zony i mojej babci - Tadeusz Stelmasik, 19 letni w 1945 roku - takze zamordowany w oblawie), byl ofiara tych wydarzen i ktora na wlasna reke udala sie do IPN aby poddac sie pobraniu DNA i nie wie nic na temat sledztwa. Czas plynie i zastanawiamy sie czy ze swym podeszlym wiekiem jeszcze nadejdzie jej czas aby moglaby sie pomodlic na grobie ojca, ktorego jej zabrano gdy miala 3 latka a jej brat niecale 2.... w lipcu 1945. Moja Swietej Pamieci babcia Zosia nie doczekala, jej syn Wladyslaw takze nie. Moze brat dziadka Florian, zyjacy, mialby to szczescie takze. Mozliwe, ze akcja dziennikarzy i tym bardziej augustowskiego Dziennika Powiatowego, ktoremu mozna podziekowac za tego typu artykuly, pozwoli na wieksze zaangazowanie Panstwa na pelne ujawnienie szczegolow tej tragicznej histori.

Temperatura: 22°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 21 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Tu nie chodzi o to by było dobrze, lecz by "wydawać kasę". Przy tym zawsze są koperty pod stołem. Natomiast jeśli chodzi o ten pejoratywny artykuł, to można przemyśleć skierowanie sprawy do odpowiedniej instytucji z uwagi na naruszenie dóbr osobistych oraz szkalowanie w przestrzeni publicznej.. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 06:12 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Szkoda Treść komentarza: Smutne to. Jeżeli teraz dzieci się nie rodzą to znaczy że nie pójdą za 6 lat do szkoły. W dalszej kolejności trzeba będzie likwidować szkoły podstawowe. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 23:30 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Eko noce i dnie w kurorcie Augustów Treść komentarza: To jest naprawdę bardzo dobry pomysł z tymi e-katamaranami firmy Demex. Jest to świetne rozwiązanie na wypoczynek na dość niewielkich akwenach jakie są w Augustowie, czyli jeziorze Necko, Białe, Rospuda i Sajno. Na augustowskich jeziorach powinny być dopuszczone do użytkowania wyłącznie eko jednostki pływające z napędem elektrycznym i jachty żaglowe. Łodzie i skutery z napędem motorowym są bardzo uciążliwe na niedużych akwenach z jakimi mamy do czynienia na augustowskich jeziorach. Silniki spalinowe powodują tak duży hałas, iż wypoczynek na wodzie i nad jeziorem staje się niestety kakofonią skumulowanego ryku silników spalinowych skutkujac przeraźliwym, po prostu dojmująco uciążliwym dla ludzi i zwierząt smogiem akustycznym. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 22:57 Źródło komentarza: E-katamaran z Augustowa zachwyca ciszą i wygodą. Powstał z inspiracji rowerem wodnym z czasów PRL Autor komentarza: nauczycielka Treść komentarza: "DLA NAS zleży na tym....". Ot nieuk. Wzór dla dzieci i młodzieży. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:49 Źródło komentarza: Przewodniczący rady kwestionuje prawomocny wyrok Autor komentarza: Diana Treść komentarza: Kiedyś na forach internetowych takim niepogodzonym z wyrokami sądów ordynowano maść na ból d..y. Trzeba by wrócić do tej tradycji. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:47 Źródło komentarza: Przewodniczący rady kwestionuje prawomocny wyrok Autor komentarza: Ludwik Treść komentarza: To jest bardzo dobry kierunek, zgadzam się. Te tereny aż proszą się o takie eko atrakcje. Ludzie szukają tu najczęściej ciszy i ukojenia, a nie huku skuterów pędzących na oślep po wodach. Te ostatnie akurat skutecznie odstraszają większość turystów, nawet spacery bulwarami stają się mało przyjemne. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:45 Źródło komentarza: E-katamaran z Augustowa zachwyca ciszą i wygodą. Powstał z inspiracji rowerem wodnym z czasów PRL Autor komentarza: Propagandowo-gazetkowa niegospodarność & korzyści osobiste osób decyzyjnych Treść komentarza: Radni są przedstawicielami mieszkańców Augustowa i jak najbardziej mają prawo do kontrololowania działalności miejskich urzędników, w tym przypadku burmistrza Karolczuka oraz jego dwóch zastępców Chodkiewicza i Sieczkowskiego. Bezdyskusyjnie zasadne jest sygnalizowanie do odpowiednich organów patologii związanej permanentnym popełnianiem niegospodarności dotyczącej zarządzaniem środkami publicznymi, tym bardziej że przedmiotowy "gazetkowo-propagandowy" proceder prawdopodobnie poza niegospodarnością, skorelowany jest także z osiągnięciem korzyści osobistych przez ww. urzędników. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 19:13 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Może lepiej wniosek o kontrolę finansów UM? Tam są wałki.. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 17:25 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: Kierowca rowerzysta Treść komentarza: "Ulica Sejneńska" lub "szosa sejneńska" to nazwa zwyczajowa, podobnie jak szosa lipska , "kaczy dołek", "wilkownia" itd. W twojej głowie tego nie ma, a szkoda, bo byś nie zadawał głupich pytań. Przdłużenie ścieżek rowerowych nie jest równoznaczne z bezwzględnym pierwszeństwem rowerzystów. Tłumaczyć nie ma sensu, bo skoro nie zrozumiałeś, że chodzi o bezpieczeństwo zarówno rowerzystów jak i pieszych to nie zrozumiesz. Może wtedy jak kogoś potrącisz to zmienisz zdanie, bo drogi sa dla wszystkich. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 13:48 Źródło komentarza: Nowa kładka nad Kanałem Augustowskim już otwarta. Rowerzyści i piesi zyskali bezpieczne przejście Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Brawo brawo brawo !! Data dodania komentarza: 19.08.2026, 12:35 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: leśny ludek Treść komentarza: A dlaczego mieszkańcy mają płacić urzędnikom za uczestnictwo w wydarzeniach w trakcie pracy? Jakieś nieporozumienie… Data dodania komentarza: 18.08.2026, 21:08 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Michalina Treść komentarza: Nareszcie coś eko, nie tylko skutery i skutery. Brawo za pomysł i odwagę ! Data dodania komentarza: 18.08.2026, 11:02 Źródło komentarza: E-katamaran z Augustowa zachwyca ciszą i wygodą. Powstał z inspiracji rowerem wodnym z czasów PRL Autor komentarza: Rafi Treść komentarza: Ciekawy pomysł i wykonanie ! Można z nostalgia wrócić do dawnych lat i w ciekawy, wygodny, ekologiczny sposób spędzić czas na jeziorze. Super rozwiązanie dla rodzin z dziećmi w wózku, można zabrać wózek ze sobą, do tej pory takie rodziny albo nie skorzystały z pływania albo musiały gdzieś prosić i zapłacić za przechowanie wózka, to naprawdę genialne rozwiązanie ! Życzę aby wasz projekt się rozwinął i żeby pływało u nas, i nie tylko, więcej takich jednostek ! Data dodania komentarza: 18.08.2026, 10:57 Źródło komentarza: E-katamaran z Augustowa zachwyca ciszą i wygodą. Powstał z inspiracji rowerem wodnym z czasów PRL Autor komentarza: …… Treść komentarza: Może dlatego, że część wydarzeń odbywa się poza godzinami pracy, a pracownicy mają swoje etaty i życie prywatne, więc nie muszą być dostępni ani pracować po godzinach? I nie chodzi tu wcale o popieranie lub niepopieranie, tylko o zwykłe szanowanie własnego czasu pracy oraz życia prywatnego. Data dodania komentarza: 18.08.2026, 09:44 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Diana Treść komentarza: Z pompą otwarto żłobek po rozbudowie. Teoretycznie dobrze. Ale praktycznie - co dalej? W innych miastach zamykają żłobki i przedszkola z powodu niżu. Nie ma naboru, bo nie ma dzieci. Z każdym rokiem będzie ich coraz mniej! Czyżby Augustów obrodził pod tym względem? Na sesji RP ogłoszono klęskę urodzeń. To jak to jest? Kolejna inwestycja psu na budę, bo 5 lat za późno??? Data dodania komentarza: 17.08.2026, 22:36 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Typowy PiSiarczyk.. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 17:20 Źródło komentarza: Przewodniczący rady kwestionuje prawomocny wyrok Autor komentarza: Gogh Treść komentarza: Wygląda na to, że nawet już pracownicy i kierownicy urzędu odsuwają się od tej władzy. Wcześniej na Facebooku hulały wspólne zdjęcia. Teraz trudno szukać na fotkach jakiegokolwiek pracownika czy kierownika który brałby udział w czymś oficjalnie. Wąskie grono tych samych twarzy. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 16:42 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: didżej_Maniek Treść komentarza: Mocny język nie zawsze idzie w parze z mocnym intelektem. Najczęściej właśnie nie idzie. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 14:59 Źródło komentarza: Przewodniczący rady kwestionuje prawomocny wyrok Autor komentarza: cyrk odjechał małpy zostawił Treść komentarza: Filipek naczelny hipokryta. Mam nadzieję że to twoje ostatnie lata na stołku klaunie Data dodania komentarza: 17.08.2026, 13:53 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: uwaga Treść komentarza: W Białymstoku w ten sposób oznaczano mieszkania do kradzieży. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 13:49 Źródło komentarza: Dziwne znaki przy drzwiach mieszkań. Czy to ostrzeżenie przed włamaniami?
Reklama