52,6%chce schronów w szkołach — lider rankingu
83,6%nie wie, gdzie jest najbliższe schronienie
88,2%ocenia informowanie o bezpieczeństwie jako niewystarczające
20,4%wybrało kładkę — ostatnie miejsce wśród głównych opcji
Na co przeznaczyłbyś ponad 60 milionów złotych?
Pytanie było wielokrotnego wyboru. Wyniki nie pozostawiają złudzeń co do priorytetów mieszkańców.
Wykres 1. Na co przeznaczyłbyś/przeznaczyłabyś ponad 60 mln zł na bezpieczeństwo mieszkańców Augustowa? 152 odpowiedzi, wielokrotny wybór.
Schrony w szkołach i budynkach użyteczności publicznej zdobyły ponad dwa i pół razy więcej głosów niż kładka (80 vs 31). Co istotne, ankietowani mogli wybierać kilka odpowiedzi, a mimo to kładka znalazła się na ostatnim miejscu wśród głównych opcji. Mieszkańcy wiedzą, czego potrzebują: realnych, dostępnych miejsc schronienia, nie infrastruktury podwójnego zastosowania.
Warto podkreślić specyfikę tej sytuacji: budowa schronów w szkołach czy adaptacja piwnic w blokach wielorodzinnych to inwestycje niekolidujące z ochroną konserwatorską Kanału Augustowskiego — Pomnika Historii. Kładka, jak pokazuje historia wieloletnich sporów z Konserwatorem Zabytków, w tę ochronę wprost uderza.
Dwa i pół razy więcej głosów na schrony niż na kładkę. Mieszkańcy Augustowa są jednoznaczni.
83,6% nie wie, gdzie się schronić
Wykres 2. Czy wiesz, gdzie jest najbliższe miejsce schronienia od Twojego domu lub miejsca pracy w Augustowie? 152 odpowiedzi.
Cztery na pięć osób w Augustowie nie wie, gdzie się schronić w razie zagrożenia. To nie jest wynik zaskakujący — skoro urząd zamiast budować miejsca schronienia i informować o istniejących, koncentruje się na procedowaniu kładki przez kolejne instancje administracyjne. To jest wynik alarmujący.
88,2%: władze nie informują o bezpieczeństwie
Wykres 3. Czy władze Augustowa informują mieszkańców wystarczająco o kwestiach bezpieczeństwa cywilnego? 152 odpowiedzi.
Niemal dziewięć na dziesięć osób uważa, że władze miasta nie informują ich wystarczająco o bezpieczeństwie cywilnym. Zamiast tego zastępcy burmistrza publikują posty na Facebooku, w których oskarżają mieszkańców o sabotowanie inwestycji.
Kim są respondenci?
Wykres 4. Kim jesteś? 152 odpowiedzi. 92,1% to mieszkańcy Augustowa.
92,1% respondentów to mieszkańcy Augustowa. Wyniki ankiety są zatem reprezentatywne dla mieszkańców, nie turystów czy osób z zewnątrz. To głos tych, których bezpieczeństwo jest stawką tej debaty.
Głos radnych: czas na zmianę priorytetów
-Urząd zamiast szukać kozła ofiarnego, już dawno powinien prowadzić konsultacje z mieszkańcami i urzędami, by jak najlepiej wydać pieniądze przeznaczone na obronność i bezpieczeństwo -powiedział nam radna Wiesława Drejer-Przekop. -Nie jest dla mnie zaskoczeniem, że ludzie wolą schrony w szkołach niż most dla czołgów i transporterów wojskowych.
-Trzeba słuchać mieszkańców. Burmistrz powinien jak najszybciej zrezygnować z projektu, który przeleżał w szufladach urzędu bez wyraźnych postępów, i zmobilizować się do pracy nad bezpieczeństwem mieszkańców Augustowa -mówi z kolei Andrzej Zarzecki, radny KO.
Radni Klubu KO z przewodniczącym Leszkiem Cieślikiem deklarują daleko idącą pomoc w wyszukaniu sposobu finansowania budowy schronów i miejsc schronienia. Zapowiedzieli rozmowy z władzami województwa i rządem centralnym, bo pieniądze na bezpieczeństwo mieszkańców muszą się znaleźć.
Kładka jako obiekt militarny trudniejsza niż schrony
Warto przypomnieć kontekst, który urząd miejski konsekwentnie pomija w publicznej komunikacji: kładka, o którą walczą zastępcy burmistrza, nie jest już w dokumentach „zieloną infrastrukturą”. W korespondencji z Urzędem Marszałkowskim burmistrz Karolczuk zakwalifikował ją jako infrastrukturę podwójnego zastosowania (wskaźnik RCO 129), mobilność wojskowa, cel CP3(iii). Projekt miałby zmienić nazwę na „Infrastruktura Podwójnego Przeznaczenia”.
Istotna różnica praktyczna: budowa schronów w szkołach i adaptacja piwnic w budynkach wielorodzinnych to inwestycje relatywnie szybkie w realizacji, niewymagające skomplikowanych uzgodnień konserwatorskich i niekolidujące z ochroną Kanału Augustowskiego jako Pomnika Historii. Kładka jako obiekt w strefie ochrony zabytku, z wieloletnimi sporami o granice ochrony, ze zmienną interpretacją konserwatora, z brakiem precyzyjnej mapy granic od 1979 roku, jest inwestycją znacznie trudniejszą do przeprowadzenia nawet w zwykłym trybie, a tym bardziej jako obiekt o charakterze militarnym wymagający dodatkowych opinii organów obronnych.
Mieszkańcy to rozumieją instynktownie. Wyniki ankiety pokazują, że augustowianie są ludźmi pragmatycznymi. Wolą konkretne schronienie w pobliskim budynku niż skomplikowaną przeprawę nad rzeką, która utknęła w biurokratycznym labiryncie na lata.
Co należy zrobić
Wyniki ankiety dają władzom miasta jednoznaczny mandat. Pieniądze przeznaczone na bezpieczeństwo, czy to z funduszy unijnych, czy krajowych, powinny trafić tam, gdzie wskazują mieszkańcy: do szkół, do bloków, do budynków użyteczności publicznej. Nie do projektu, który przez lata tkwił w szufladach urzędu, zmienił swój charakter w zależności od potrzeb chwili i do dziś nie uzyskał wymaganych uzgodnień.
Radni Klubu KO są gotowi do pracy. Deklarują konkretną pomoc w pozyskaniu finansowania na schrony na szczeblu województwa i rządu. Pytanie brzmi: czy urząd miasta jest gotowy słuchać mieszkańców zamiast szukać winnych?
Przypomnijmy liczby: 83,6% nie wie, gdzie się schronić. 88,2% uważa, że władze nie informują o bezpieczeństwie. 52,6% chce schronów. 20,4% — kładki. Urząd walczy o kładkę.
Czas przerwać ten chocholi taniec wokół kładki uprawiany w urzędzie miasta przez zastępców burmistrza.
Mieszkańcy Augustowa zasługują na bezpieczeństwo. Nie na spektakl.
Ankieta przeprowadzona online w kwietniu 2026 r. Liczba odpowiedzi: 152. Udział mieszkańców Augustowa: 92,1%. Pytanie o wydatki dopuszczało wielokrotny wybór.




































Napisz komentarz
Komentarze