Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 6 maja 2026 00:56
Reklama

Trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu PREMIUM

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Natalią Brzozowską, która pod koniec sierpnia zdobyła tytuł Pierwszej Wicemiss Polski. Mieszkanka Augustowa ma 22 lata, niedawno skończyła studia licencjackie na kierunku zarządzania na Uniwersytecie w Białymstoku, zaczęła też studia magisterskie na tym samym kierunku. Od dziecka jeździ konno, a od czterech sama zajmuje się trenowaniem jeźdźców. Od tego roku prowadzi też własną działalność gospodarczą w dość nowej dziedzinie, a mianowicie w flayboardingu.
Trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu PREMIUM

Jesteś dosyć przedsiębiorczą osobą. Nie narzekasz na brak zajęć, bo przecież studiujesz, realizujesz swoje pasje i do tego prowadzisz własną firmę. Skąd więc pomysł żeby do tego wszystkiego startować jeszcze w tak prestiżowym konkursie piękności jakim jest Miss Polski?

-Zaczęło się od Miss Podlasia w Białymstoku. Jak się przeprowadziłam do tego miasta na studia kolega z uczelni, a dokładnie z naukowego koła menadżerów, do którego należę, uczestniczył w takim konkursie i bardzo go zachwalał. Przekonywał mnie, idź i spróbuj, a zobaczysz jaka to fajna przygoda. Namawiał mnie i przypominał o castingach do konkursu więc w końcu się zgodziłam. Najpierw był jeden casting i okazało się, że przeszłam do Miss Podlasia. Sam konkurs jednak w sumie trwał dwa lata. Zaczął się w 2019 roku. Z powodu pandemii wszystkie przygotowania do konkursu zostały wstrzymane. Gala niestety się nie odbyła. Na szczęście rok później zapadła decyzja o organizacji konkursu na Podlasiu. Pani Elżbieta Lichanów – organizatorka konkursu zrobiła wszystko, by tym razem wybrać Miss Podlasia.

Na finale Miss Podlasia nie zdobyłam żadnego tytułu, ale otrzymałam tzw. zieloną kartę, która otworzyła mi drogę do ćwierćfinału konkursu w Warszawie. W castingu wzięło udział niemal 200 dziewczyn z całej Polski. I tu również otrzymałam zaproszenie do udziału w półfinale konkursu! Na tym etapie bardzo ważna była aktywność w mediach społecznościowych i umiejętność zaprezentowania siebie, nie tylko pod kątem wyglądu ale również pokazanie naszych pasji i osobowości. Kiedy ogłoszono finalistki konkursu byłam w szoku, bo kompletnie nie spodziewałam się, że otrzymam nominację do finału.

Tak więc z dnia na dzień musiałaś rzucić wszystkie inne zajęcia i poświęcić czas na udział w konkursie.

-Tak, to był dla mnie naprawdę problem, bo dopiero otworzyłam własną firmę, pierwszy sezon, a ja musiałam wziąć udział w zgrupowaniu finalistek Miss Polski! Jedno zgrupowanie zorganizowano pod koniec lipca i trwało niemal tydzień. Mieszkałyśmy w Krynicy Zdrój i większość czasu spędzałyśmy na nagraniach dla telewizji i sesjach zdjęciowych. Drugie zgrupowanie poprzedzało finałową galę, która odbyła się w Nowym Sączu. Tym razem większość czasu uczyłyśmy się układów choreograficznych pod okiem Anny Bubnowskiej.Miałyśmy również przymiarki kolekcji, które zaprezentowałyśmy w trakcie gali, sesje zdjęciowe dla partnerów konkursu, czy nagrania. Próby choreograficzne były bardzo wyczerpujące. Bywały dni, że padałyśmy na twarz. Nawet dla mnie, tej, która przez wiele lat jeździła na koniach i nie miała większego problemu z kondycją, był to spory wysiłek. Tak naprawdę miałyśmy tylko tydzień zgrupowania, a musiałyśmy opanować 7 układów choreograficznych. W dodatku zaczęłyśmy próby w sobotę wieczorem, a jupróbę na scenie, więc musiałyśmy być gotowe!

Także za Tobą ogrom ciężkiej pracy. Pokutuje taki stereotyp odnośnie konkursów piękności o niezdrowej rywalizacji między kandydatkami. Wiele słyszy się czy ogląda na filmach, że jedna drugiej chowa szpilki czy podcina obcasy albo robi inne tego rodzaju rzeczy. Czy rzeczywiście dochodzi takich sytuacji? Czy to tylko takie dywagacje?

-Nie ma czegoś takiego. Przed udziałem w konkursie słyszałam plotki o takich sytuacjach i trochę się nawet tego bałam. Bałam, że w dniu finału, któraś z dziewczyn zabierze mi szpilki, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Wszystkie byłyśmy dla siebie życzliwe i serdeczne, wszystko sobie pożyczałyśmy. Nie było niezdrowej atmosfery i rywalizacji. Wszystkie sobie pomagałyśmy. Pani Ilona Krawczyńska, która prowadziła finałową galę też nas bardzo wspierała psychiczne podczas wyczerpujących prób. Jak tylko widziała, że jesteśmy już zmęczone to robiła wszystko żeby z nas wykrzesać energię i siłę. Jak czegoś nam brakowało to pierwsza biegła z pomocą.

Sam finał konkursu pewnie nie należał do najłatwiejszych. Zapewne wszystko się szybko działo, a tu trzeba było skupić się na układach scenicznych i tym żeby dobrze wypaść. Jakie emocji towarzyszyły Ci na finałowej gali?

-Na początku startowania w konkursie piękności nie czułam stresu. Na gali Miss Podlasia też jakoś szczególnie się nie denerwowałam, ale jak weszłam pierwszy raz na scenę to nogi mi jednak zadrżały. Jeśli chodzi o finał Miss Polski w ogóle się nie bałam, nawet sama nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Wszystkie dziewczyny były naprawdę bardzo zestresowane, a ja nie. Tak siedziałam i mówiłam, że zrobimy to co na próbach i nic innego się nie będzie działo. Moja mama, która przyjechała na finał była sama mocno zdenerwowana, jednak brak stresu u mnie ją uspokoił. Tak naprawdę stresujące emocje pojawiły się dopiero wtedy kiedy wyczytywano nazwiska pierwszej dziesiątki kandydatek pretendujących do ścisłego finału. Wśród nich padło moje nazwisko i wtedy zaczęłam się denerwować. W sumie moim celem od początku było dostać się do TOP10 i ten cel osiągnęłam, ale i tak emocje sięgnęły zenitu. Pierwsze wyjścia na scenę nie były takie nerwowe, po prostu myślałam, że mam zrobić co trzeba i w ogóle nie myślałam o tym, że przed telewizorami siedzą setki osób, które mnie obserwują i oceniają. Dopiero po wszystkim, jak ludzie zaczęli do mnie pisać, to zdałam sobie sprawę ile ludzi ten finał oglądało. Chyba największy stres i emocje towarzyszyły mi w momencie kiedy stałam już tylko z Agatą Wdowiak, dziewczyną która została Miss Polski. Najpierw wyczytywali piątą, czwartą, trzecią wicemiss i myślałam sobie, że gdzie mnie tam do pierwszej wicemiss. Nie spodziewałam się, że mogę zajść tak daleko. Ale gdy wyczytali tę drugą wicemiss i zostałam tylko ja i Agata to naprawdę poczułam ogromny stres. Obie czekałyśmy na werdykt trzymając się za ręce. Uśmiechałam się, ale serce biło mi okropnie mocno. Byłyśmy obie w takim szoku i nie wierzyłyśmy w to co się dzieje.

Jak te emocje związane z galą finałową opadły to co wtedy czułaś?

-Niedowierzanie. Gdy obudziłam się następnego dnia, bardzo się cieszyłam a jednocześnie byłam przestraszona tym, z czym wiąże się otrzymanie tytułu 1 Wicemiss Polski. Dopiero poznaję swoje obowiązki. Od gali minęło niewiele czasu, a już miałam okazję wziąć udział w Jeździeckich Mistrzostwach Gwiazd i bardzo z tego się cieszyłam, bo jeździectwo jest mi bardzo bliskie. Poznałam bardzo dużo osób, które otwierają niektóre drzwi.

Czeka cię więc teraz bardzo intensywny okres związany z tytułem Wicemiss Polski, a jeszcze przecież studiujesz, masz swoją firmę. Jak to pogodzisz z nauką i pracą?

-Jestem tym trochę przerażona, bo wiem, że organizatorzy zastanawiają się nad moim udziałem w konkursie międzynarodowym, który pewnie będzie się łączył z przygotowaniami i wyjazdem na kilka tygodni. Jestem osobą, która musi się dobrze uczyć, bo jestem stypendystką rektora i nie chciałabym tego zaprzepaścić. Będę starała się nie zaniedbać szkoły. Jak znam siebie, będę pisała magisterkę po nocach, ale dam radę.

Życzymy ci więc tego, żeby wszystko udało się pogodzić. Tak jak wcześniej mówiłyśmy jesteś osobą o wielu pasjach, studiującą i pracującą. Czy oprócz koni, flyboardingu i nauki masz jakieś jeszcze inne pasje?

-Na koniach zaczęłam jeździć mając 11 lat, ale jeździectwo nadal zajmuje mi bardzo dużo czasu bo sama mimo zaprzestania treningów trenuje inne osoby. Od dwóch lat moją miłością jest e flyboard. Sama pływałam, trenowałam i otworzyłam swoją firmę. Uczę ludzi na tym latać, ale też bardzo dużo czasu poświęcam sama na udoskonalanie się w tym sporcie i w sumie na więcej pasji nie starcza mi czasu. Od trzech lat zimą jeżdżę na snowboardzie. Lubię też zagrać w squasha. W wolnym czasie chętnie oglądam filmy. Uwielbiam też organizować zawody jeździeckie.. To też jest moją pasją! Zaczęłam to robić mając 17 czy 18 lat i pomimo młodego wieku poradziłam sobie doskonale. Pewnie dlatego wybrałam takie studia. Bardzo lubię mieć nad wszystkim kontrolę i dokładnie planować. Otwierając swój pierwszy biznes też wiele się nauczyłam. Mogłam w praktyce zastosować wiedzę zdobytą w trakcie studiów. Mam nadzieję, że wszystko uda mi się pogodzić pisanie pracy, pracę i obowiązki wicemiss.

Co byś powiedziała młodym dziewczynom, które myślą o udziale w konkursie piękności. Jaką byś im dała radę?

-Radzę, żeby startowały i nie przejmowały się opinią innych, bo w tych czasach ocenia nas bardzo dużo ludzi. Młodzi ludzie jak zazdroszczą to lubią komuś zaszkodzić chociażby mówiąc, że co ty robisz, przecież się nie nadajesz. Takimi komentarzami absolutnie nie można się sugerować, bo oni zwyczajnie zazdroszczą predyspozycji, a każdy powinien się rozwijać. Warto brać udział w takim konkursie, bo takiej przygody niewiele osób może przeżyć.

A jak twoja rodzina, chłopak przyjęli wiadomość, że jesteś jedną z najpiękniejszych Polek?

-Moja rodzina była zachwycona zdobyciem przez mnie tytułu. Większość mojej rodziny mieszka w Stanach Zjednoczonych Ameryki i nawet chciała na galę przyjechać. Bardzo mnie wspierali, chociaż ten okres był dla mnie bardzo intensywny i nie miałam zbytnio czasu na rozmowy z nimi, to na każdym kroku czułam ich wsparcie, pisali do mnie wiadomości i mój chłopak też bardzo mnie wspierał.

Gratulujemy bardzo serdecznie zdobytego tytułu i trzymamy kciuki za dalszą twoją karierę. A co byś na zakończenie tego wywiadu powiedziała naszym Czytelnikom?

-Przede wszystkim żeby wierzyli w swoje marzenia, podejmowali wyzwania i jednak wyszli ze swojej strefy komfortu. Ja tak zrobiłam i naprawdę warto.

Dziękuję za rozmowę.

 


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 13°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec .Treść komentarza: Takich starostów jak pan Jarosław Szlaszynski i pan Dariusz Szkilondz nie było i nie będzie. Szkoda że w powiecie augustowskim są radni że dla kasy i koryta swojego i rodziny zrobią nawet najgorsze świństwo.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 16:50Źródło komentarza: Dariusz Szkiłądź o ślizgawicy, "płonącej planecie" i tragicznych chodnikachAutor komentarza: jaTreść komentarza: haha dobre, smutne ale prawdziweData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:03Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: oolooTreść komentarza: Uszkodzenia kamer mogą być szybko z uwagi na montaż. A kto to podłączał? Dwie lampy przy parku linowym świecą non-stop. Szwagier lepiej by to podłączył za pół litra. Te kamery to po to aby jedna drugą obserwowała? Myśl techniczna rodem z obory..Data dodania komentarza: 5.05.2026, 13:06Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Kolekcjoner legitymacji partyjnychTreść komentarza: Tzw. partyjny bezkręgowiec, czyli osobnik z symptomatycznie elastycznymi poglądami politycznymi i nietuzinkowymi "zasadami" moralnymi.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 22:18Źródło komentarza: Bezpartyjni Samorządowcy zapraszają na spotkania przedwyborcze w Suchowoli i SuwałkachAutor komentarza: geniuszeTreść komentarza: Pisali wniosek o fundusze norweskie.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Brak władz na komisji to „rażące naruszenie”. Skarga na burmistrza AugustowaAutor komentarza: KonserwatorTreść komentarza: Chciałbym pogratulować monitoringu na miejskiej plaży. Kto to projektował, kto to montował, kto to odbierał? To wszystko wygląda jak robione metodą na słowo honoru. Kamerki na blaszki i skrzynki rodem z muzeum techniki. Chciałbym zawnioskować o umieszczenie tabliczki "eksponat z lat 90", będzie prawie jak zabytek zwany kanałem. Augustowski zestaw RETROData dodania komentarza: 4.05.2026, 17:59Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: oolooTreść komentarza: Ten temat nocnych rajdów ulicami miasta był już poruszany w poprzednim roku i nic to nie dało. Być może któryś z driverów ma koneksje w UM i Policji. A przy okazji przypomnę niektórym osobom o zatrzymywaniu się przy szkołach przed przejściami dla pieszych, wypuszczaniu pociech i blokowaniu ruchu. Niebawem numery pojazdów z markami, a potem oglądać na Stop Cham. O KWP Białystok, nie wspomnę..Data dodania komentarza: 4.05.2026, 16:02Źródło komentarza: Groźny wypadek na trasie Augustów–Lipsk. Motocyklista uderzył w tył autaAutor komentarza: Czyżby intencjonalny brak "bezkosztowo" naprawionych drabinek?Treść komentarza: Dyrektorze Paruch, na sesji rady miejskiej tłumaczył się pan, że drabinki intencjonalnie nie zostały zdemontowane, żeby zapewnić w okresie zimowym bezpieczeństwo użytkownikom kąpieliska przy zburzonym POSTiW. Dlaczego w takim razie obecnie nadal nie zostały zamontowane uszkodzone w wyniku zaniedbańi zaniechań CSiR, znaczy się naprawione "bezkosztowo" drabinki przy zburzonym POSTiW? Czyzby w okresie letnim drabinki są mniej potrzebne, niż w okresie zimowym, gdy tafla jeziora Necko jest zamarznięta?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 13:35Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: obserwatorTreść komentarza: Baszko? hehehe.. gdzie on już nie był.. polityka polska to jedna wielka żenada.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 12:41Źródło komentarza: Bezpartyjni Samorządowcy zapraszają na spotkania przedwyborcze w Suchowoli i SuwałkachAutor komentarza: Mieszkańców Augustowa stać na utrzymywanie trzech "drogocennych" burmistrzów Karolczuka, Chodkiewicza i Sieczkowskiego, natomiast pieniędzOff na straż miejską nima i chyba nie będzie!Treść komentarza: "Spektakularny" hałas generowany przez kierowców pojazdów posiadających układy wydechowe wywołujące zakłócanie porządku i spokoju publicznego jest bezpośrednio penalizowany sankcjami zawartymi w art. 51 Kodeksu wykroczeń. Wystarczy, że policja lub straż miejska, której w Augustowie niestety nie ma, zacznie egzekwować ww. akt prawny i zaprzestanie udawać, że nie ma problemu lub nie daj Boże bać się karać "tłumikowców" zakłócających porządek i spokój publiczny swoimi ponadprzeciętnie głośnymi wehikułami.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 10:29Źródło komentarza: Groźny wypadek na trasie Augustów–Lipsk. Motocyklista uderzył w tył autaAutor komentarza: Układy wydechowe wydające "spektakularne" dźwięki vs zakłócanie ciszy nocnej w AugustowieTreść komentarza: Czy augustowska policja w porze nocnej jeszcze działa? Kiedy zakończony zostanie wreszcie proceder związany z zakłócaniem tzw. ciszy nocnej (miru domowego) przez prawdopodobnie cierpiących na bezsenność kierowców motocykli z układami wydechowymi potrafiącymi przebudzić nawet umarłego? Cisza nocna chyba jeszcze obowiązuje w Augustowie, natomiast osiedla mieszkalne to raczej nie jest tor rajdowy? Poza tym, jeśli ktoś ma pojazd, który wydaje tak "spektakularne" dźwięki, że nie nadaje się do jazdy w porze nocnej w terenie zabudowanym z uwagi na wytwarzany przez układ wydechowy ponadnormatywny smog akustyczny, to powinno się za takie wykroczenie karać mandatem lub odbierać dowód rejestracyjny, żeby ukrucić proceder związany z zakłócaniem ciszy nocnej w Augustowie.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 08:24Źródło komentarza: Groźny wypadek na trasie Augustów–Lipsk. Motocyklista uderzył w tył autaAutor komentarza: Trzech "drogocennych" burmiszczów Augustowa vs darmowe obiady & koncerty za 1 zł?Treść komentarza: Czy to prawda, że mieszkańcy Augustowa wolą mieć trzech burmistrzów, którzy swoimi uposażeniami generują roczny koszt dla miejskiego budżetu w kwocie ponad milion złotych, czy wolą jednak mieć dwóch kompetentnych burmistrzów, ale za to darmowe obiady dla dzieci w miejskich przedszkolach i szkołach? A może mieszkańcy Augustowa chcieliby w wakacje kilka koncertów znanych wykonawców, odpłatnych za symboliczne 1 zł dla posiadaczy Augustowskiej Karty Mieszkańca?Data dodania komentarza: 3.05.2026, 12:47Źródło komentarza: Bezpartyjni Samorządowcy zapraszają na spotkania przedwyborcze w Suchowoli i SuwałkachAutor komentarza: Wiekopomne blamaże trzech jeźdźców augustowskiej apokalipsy, czyli ZERO złotych z Funduszy Norweskich i Szwajcarskich dla Augustowa i jego mieszkańcówTreść komentarza: Wielka szkoda, że urząd miejski pod kierownictwem aparatczyków Nasze Miasto-PiS nie potrafi wykorzystać potencjału Augustowa. W ostatnich latach koncertowo zaprzepaszczona została szansa pozyskania setek milionów złotych z Funduszy Norweskich i Szwajcarskich na rozwój królewskiego miasta nad Nettą. To niestety bardzo dojmujacy cios dla Augustowa i jego mieszkańców, zaserwowany ultradyletantyzmem i meganiekompetencją przez gazetkowo-festniarskiego burmiszcza Karolczuka oraz jego dwóch równie koncertowo statystujących zastępców Chodkiewicza i Sieczkowskiego. Augustów mogłyby wreszcie zejść ze ścieżki brnięcia w kierunku zadupia i zaścianka kresów wschodnich, a przede wszystkim realnie wejść na drogę rozwoju - a nie tylko lewitować w rzeczywistości alternatywnej szytej populistyczno-propagandowym sznytem z mchu i papraci w gazetce pod redakcją burmiszcza Karolczuka i na służbowych kontach fb tychże kompulsywnych picerów, pozerów i farmazoniarzy.Data dodania komentarza: 3.05.2026, 09:44Źródło komentarza: Wywiad z Leszkiem Stanisławem CieślikiemAutor komentarza: NinaTreść komentarza: Nie zapominaj że p. Wojciech stał się urzędnikiem państwowym a to wszystko zmienia???Data dodania komentarza: 3.05.2026, 08:44Źródło komentarza: Koncepcja na półkę. Dziękuję i do widzeniaAutor komentarza: Prawilny PolakTreść komentarza: Z wypowiedzi odrazu widać jaki "światły umysł"... tolerancja przede wszystkim i Polska dla Polaków.Data dodania komentarza: 2.05.2026, 23:15Źródło komentarza: Wywiad z Leszkiem Stanisławem CieślikiemAutor komentarza: Radary i odpowiednie oznakowanie mogą ocalić zdrowie, a nawet życieTreść komentarza: Czy radni miejscy i powiatowi mogliby wreszcie doprowadzić do zainstalowania dwóch radarów na ulicy Wojska Polskiego, zanim dojdzie do tragedii na tej drodze? Bardzo często piraci drogowi, nomen omen potencjali mordercy, robią sobie wyścigi na tej ulicy. Ograniczenie prędkości do 30-40 km na godzinę i dwa radary powinny zrobic swoją robotę, czyli zadziałać prewencyjnie, zanim niewinne osoby poniosą śmierć na tej głównej arterii miejskiej w Augustowie i niestety ulubionej przez ww. bezmózgich quasi-rajdowców, aspirujących do miana drogowych morderców.Data dodania komentarza: 2.05.2026, 21:37Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: 🇪🇺🇵🇱🇪🇺🇵🇱🇪🇺Treść komentarza: Proponuję, żeby za rok lokalni działacze KO zorganizowali w Augustowie święto, ale nie populistyczno-ksenofobiczny festyn dla prawilnych Polaków wrzeszczących - Polska dla Polaków oraz hołdujących martyrologicznemu i nacjonalistycznemu quasi-patriotyzmowi. Święto flagi powinno być świętem Polaków-Europejczyków utożsamiających się z silną Polską w wielonarodościowej Unii Europejskiej - zjednoczonej poszanowaniem dla wartości demokratycznych. Takie święto przede wszystkim nie powinno być zawłaszczone przez pisowskich katotalibów, konfederacyjnych szurów, faszystów, nacjonalistów i innej maści kuglarzy-populistów epatujących ksenofobiczbymi hasłami.Data dodania komentarza: 2.05.2026, 16:17Źródło komentarza: Wywiad z Leszkiem Stanisławem CieślikiemAutor komentarza: Zarabia za ciężką pracęTreść komentarza: To chyba niemożliwe. Zarabia chyba wystarczająco, żeby pojechać własnym samochodem. Była w tym roku podwyżka?Data dodania komentarza: 1.05.2026, 18:46Źródło komentarza: Koncepcja na półkę. Dziękuję i do widzeniaAutor komentarza: Kładka nad Nettą vel augusowski przekop Mierzei WiślanejTreść komentarza: Kładka nad Nettą w Augustowie będzie takim samym niewypałem i jednocześnie bezmyślnym przepaleniem publicznych pieniędzy, jak pisowski przekop Mierzei Wiślanej, który pochłonął ponad 2 miliardy złotych. Kładka nad Nettą nie będzie żadną atrakcją turystyczną i w żadnym stopniu nie wpłynie na rozwój Augustowa. Tak samo jak utworzenie w urzędzie miejskim drugiego etatu zastępcy burmistrza Karolczuka nie spowodowało nic pozytywnego dla Augustowa, natomiast na pewno uszczupliło budżet miejski Augustowa.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 17:25Źródło komentarza: Fakty zamiast oskarżeń. Dokumenty zamiast FacebookaAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Bufona i Karskiego "qtafona". To tak w skrócie. Tu nie ma z kim gadać, dwie sztachety Gburmiszcza, Łoneta 6 zeta czy też "mucho-lipski"?. Śmieszne muppety na sznurku zdychającego komucha żoliborskiego. Będą wyć, gdy Prawo i Sprawiedliwość przyjdzie po te Qrestwo. A myślę, że przyjdzie niebawem..Data dodania komentarza: 1.05.2026, 17:16Źródło komentarza: Wnukowski zaapelował o przeprosiny
Reklama