Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 24 kwietnia 2026 14:46
Reklama

Bolesna pobudka po podwyżce PREMIUM

Podziel się
Oceń

Nie ma winnych wysokiej podwyżki opłat za ogrzewanie miejskie w Augustowie. Na sesji usłyszeliśmy, że nie mamy wpływu na tę sytuację. Opozycja twierdzi jednak, że rządzący są winni zaniedbań, których konsekwencje odczują mieszkańcy. Czynniki powodujące podwyżkę są znane od dawna. Pokazujemy, że o rosnących cenach węgla, uprawnień do emisji CO2 i konieczności modernizacji naszej ciepłowni mówiono ponad trzy lata temu.
Bolesna pobudka po podwyżce PREMIUM
Na zdjęciu: były burmistrz Augustowa Wojciech Walulik

Autor: Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy

Bartosz Lipiński

Informacje o rosnących od września, średnio o 21,5 procenta, kosztach ciepła w Augustowie budzą ogromne emocje. Prezes spółki MPEC „GIGA” tłumaczy zaistniałą sytuacją rosnącymi kosztami zakupu miału węglowego oraz przede wszystkim bardzo wysokimi i wzrastającymi kosztami uprawnień do emisji CO2. Prezes poinformował także, że do końca przyszłego roku ma być gotowa instalacja na biomasę, która zredukuje emisję dwutlenku węgla o połowę. Już dzisiaj za tonę emisji trzeba zapłacić 60 euro, a ta cena może poszybować nawet do 100 euro. Przysłuchując się ostatniej sesji rady miejskiej można było odnieść wrażenie, że nikt nie czuje się odpowiedzialny za podwyżkę, a winna ma być głównie Unia Europejska. Ale pojawiły się inne opinie. Liderzy ugrupowań opozycyjnych Leszek Cieślik i Marcin Kleczkowski uważają, że doszło do zaniedbań. Winą za nie obarczają ekipę rządzącą miastem. Cieślik i Kleczkowski nie mają wątpliwości, że prace związane z modernizacją ciepłowni i zmianą źródła zasilania zostały opóźnione, co przyniesie fatalne skutki mieszkańcom. Dodają, że o rosnącym koszcie paliwa i uprawnień do emisji dwutlenku węgla wiedzieliśmy od dawna, dlatego nie ma mowy o żadnym zaskoczeniu. Postanowiliśmy dokonać analizy negatywnej sytuacji przypominając komentarze, jakie padały od 2018 roku. Wynika z nich, że wielkie trudności były oczekiwane.

Sierpień 2018: Nasze Miasto atakuje

Sierpień 2018 roku był okresem narastających napięć w polityce miejskiej. Wielkimi krokami zbliżała się kampania wyborcza do samorządu, zaś w spółce MPEC wieloletniego zarządcę Andrzeja Palkę zastąpił Wojciech Krzywiński. Powierzenie funkcji Krzywińskiemu napotkało na ogromną krytykę ze strony przedstawicieli ugrupowania Nasze Miasto. Jeden z radnych tej formacji, mającej większość w ówczesnej radzie, poruszył na sesji temat związany z zyskiem wypracowanym przez spółkę. Zapytał burmistrza Wojciecha Walulika o kwestię dywidendy i wpływów do budżetu miasta. Z aktualnej perspektywy wymiana zdań jest niezwykle ciekawa.

-Chciałem zapytać o spółkę MPEC, co z zyskiem wypracowanym za 2017 rok? Co roku spora kwota zysku wypracowanego przez MPEC przeznaczana była na dywidendę, która zasilała budżet miasta. Podobno dywidenda w tym roku mogłaby wynieść nawet 700 tys. zł. Jednak te pieniądze do budżetu nie trafiły –mówił na sesji 28 sierpnia 2018 roku radny Naszego Miasta.

Gdy Wojciech Walulik odpowiedział, że dywidendy już nie ma, będący z nim w sporze radni ugrupowania Nasze Miasto zaczęli się śmiać. Ówczesny burmistrz prosił swoich oponentów o zachowanie spokoju, ponieważ sytuacja spółki jest poważna. Walulik dodał, że osoby mające zamiar się śmiać powinny pójść do baru, zamiast uczestniczyć w dyskusji o fundamentalnych dla miasta sprawach. Burmistrz Walulik przekazał, że dywidendy nie ma, gdyż została oddana na zakup węgla, który podrożał. Ówczesny przewodniczący rady miejskiej Filip Chodkiewicz twierdził, że zainteresowanie i poruszenie na sali obrad wywołała koincydencja zdarzeń: „Jest nowy prezes, nie ma dywidendy”. Walulik był zbulwersowany takimi uproszczeniami. Prosił, aby ważyć słowa. Stwierdził, że chętnie weźmie udział w spotkaniu na temat sytuacji spółki i będzie można uzyskać tam kompleksowe informacje dotyczące trudu funkcjonowania MPEC.

Tuż po wspomnianej sesji z 28 sierpnia 2018 r., swoimi refleksjami podzielił się z nami radny Naszego Miasta, który pytał burmistrza Wojciecha Walulika o sprawę związaną z dywidendą. Przekazał nam opinię, że przejadanie zysku w okresie kampanii wyborczej budzi podejrzenia. Dodał, że tworzona jest sytuacja, w której środki mogą zostać wykorzystane niezgodnie z ich przeznaczeniem. Konstatował, że zbieg okoliczności związany z powołaniem Krzywińskiego na prezesa, rezygnacją burmistrza z dywidendy dla miasta oraz startu kampanii wyborczej jest zastanawiający. Już wtedy, przy padających insynuacjach kondycja MPEC nie była najlepsza.

Sierpień 2018: Krzywiński prezesem

Pierwszy raz o bardzo wysokich kosztach uprawnień do emisji CO2, z perspektywą dalszych wzrostów, usłyszeliśmy po objęciu funkcji prezesa MPEC przez Wojciecha Krzywińskiego. O tym, że jest to największe wyzwanie stojące przed spółką i jej nowym prezesem powiedział nam ówczesny przewodniczący rady nadzorczej przedsiębiorstwa. Andrzej Chmielecki mówił o konieczności wdrożenia zmian w naszej ciepłowni, bo w innej sytuacji może nie udźwignąć ona stale rosnących kosztów emisji CO2. Chmielecki przyznał, że w 2018 roku spółka zapłaci 1 mln zł za odprowadzenie zanieczyszczeń do atmosfery, w kolejnych latach znacznie więcej. Ocenił, że należy wprowadzić działania proekologiczne chcąc chronić portfele mieszkańców i finanse spółki. Chmielecki poinformował nas, że Wojciech Krzywiński opracował koncepcję związaną z ochroną środowiska i ograniczeniem szkodliwej emisji, którą burmistrz Walulik chce wdrożyć jak najszybciej, bo zostało niewiele czasu. Jego konkluzje okazały się prorocze.

-Jednym z zadań pana Wojciecha Krzywińskiego było przygotowanie planów działania przy pozyskiwaniu środków zewnętrznych. Niestety MPEC opierając źródło energii wyłącznie na węglu ma niewielkie możliwości aplikowania do tych programów. Właśnie po to należy poprawić działalność spółki. Chcąc ubiegać się o środki unijne spółka musi posiadać źródła ekologiczne i efektywne. Pan Krzywiński przedstawił pomysły budowy małej elektrowni i sprzedaży prądu, a także budowy pieca zasilanego gazem lub biomasą. Czas zweryfikuje te zamierzenia –mówił w sierpniu 2018 roku ówczesny przewodniczący rady nadzorczej MPEC.

Sierpień 2018: Prezes o sytuacji spółki

W sierpniu 2018 roku komentarza udzielił nam również Wojciech Krzywiński. Prezes spółki mówił stanowczo o konieczności zmodernizowania ciepłowni i rosnących cenach emisji CO2.

-Obecnie wszystkie PEC-e w Polsce, aby uzyskać dostęp do środków publicznych muszą przejść na źródła efektywne. Musimy wytwarzać co najmniej 50 procent energii cieplnej z biomasy, czyli z odnawialnych źródeł energii lub 75 procent kogeneracji, wytwarzając ciepło i prąd. Takie kroki podjęły np. sąsiednie Suwałki i Ełk. Elektrociepłownie oparte na węglu muszą wykupywać bardzo drogie pakiety emisji CO2. W tej chwili produkujemy ponad 30 tys. ton CO2. Jeszcze dwa lata temu cena emisji za tonę wynosiła 4 euro, obecnie waha się w granicach 17 euro, być może za dwa lata dojdzie do 30 euro. To byłaby niebezpieczna sytuacja, gdyż mówimy już o milionach złotych. Poza tym cena miału węglowego rośnie. Te wszystkie koszty musimy wkalkulować w cenę. Jedyną reakcją na to byłoby podnoszenie cen, aby zrekompensować ubytek w dochodach. W literaturze nazywa się to spiralą śmierci, gdyż Unia będzie podnosiła pakiety CO2 i nasi odbiorcy tego na dłuższą metę nie wytrzymają. Musimy w najbliższych miesiącach podjąć bardzo odważne decyzje, ponieważ inwestycje dotyczące OZE czy kogeneracji mają wartość rzędu kilkunastu czy kilkudziesięciu milionów złotych. Dokładnie takie koszty ponoszą nasi sąsiedzi. Musimy to zrobić w najbliższym czasie, aby uzyskać status źródła efektywnego –powiedział Krzywiński w sierpniu 2018 roku.

Listopad 2018: Odwołanie prezesa

Wojciech Krzywiński został odwołany z funkcji prezesa spółki MPEC „GIGA” 21 listopada 2018 roku, czyli niemal tuż po zaprzysiężeniu Mirosława Karolczuka na burmistrza. Dzień po odwołaniu były prezes udzielił komentarza naszemu tygodnikowi. Krzywiński nie tylko żalił się na sposób i atmosferę jego odwołania. Zwrócił również naszą uwagę, że przygotowywał profesjonalny plan związany z modernizacją spółki, którego realizację miał zamiar rozpocząć.

-26 listopada mieliśmy wyznaczone spotkanie w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska w sprawie programu pilotażowego. Zostaliśmy wybrani, jako jedna z czterech ciepłowni w Polsce. Program dotyczył ciepła z odnawialnych źródeł energii, mieliśmy wybudować kocioł na biomasę o mocy ośmiu MW. To zostało przerwane ze szkodą dla spółki. Od czasu przyjścia do spółki starałem się opracować strategię, która została wysoko oceniona nie tylko w Augustowie, ale też przez Suwałki czy Ełk. Na podstawie tej strategii wdrożyliśmy plan budowy ciepłowni opartej na OZE, odbywały się bardzo zawansowane prace. Nikt mnie o to nie zapytał. Jestem cały czas w szoku po tej sytuacji. Właściciel może mieć swoje plany, ale powinien chcieć zapoznać się z merytoryką. Tu nie chodzi o mnie, bo ze mną lub bez i tak spółka problemów się nie pozbędzie. Jeżeli nic się nie zrobi, to cena wykupu uprawnień do emisji CO2 oraz cena węgla doprowadzą spółkę w najbliższym czasie do upadłości –mówił w listopadzie 2018 roku były prezes MPEC Wojciech Krzywiński, w rozmowie z „Przeglądem”.

-Cena miału węglowego wzrosła o 40 procent w ciągu dwóch lat, a cena wykupu do uprawnień CO2 o 400 procent. Obecnie waha się na poziomie 25 euro za tonę, a jeszcze rok temu kosztowała 5 euro. MPEC Augustów emituje około 36 tys. ton CO2 rocznie, łatwo więc policzyć o ile wzrosła cena uprawnień za emisję dwutlenku węgla w ciągu roku. Było to do przewidzenia od kilku lat, ponieważ Komisja Europejska prowadzi twardą politykę likwidacji paliw kopalnych w tym węgla, jako źródła podstawowego. W przyszłym roku będziemy musieli zapłacić dodatkowo ponad dwa miliony złotych za emisję CO2, już zapłaciliśmy ponad półtora miliona więcej za miał węglowy, co daje w sumie prawie cztery miliony, a zysk spółki za rok poprzedni wyniósł 950 tys. zł. Jest to równia pochyła i w tej chwili trzeba się skoncentrować nie na zmianach personalnych czy na odwetach, ale na jak najszybszym wprowadzeniu w życie planu restrukturyzacji i modernizacji kotłowni. Jedyną możliwością obniżenia ceny ciepła jest zainwestowanie kilkunastu milionów złotych, aby w przyszłości można było się ubiegać o pomoc publiczną –ocenił Wojciech Krzywiński, w listopadzie 2018.

Wrzesień 2021: Ogromna podwyżka

Przywołane wyżej historie i cytaty jasno pokazują, że już lata temu istniała świadomość, że sytuacja naszej ciepłowni jest bardzo trudna, a może być jeszcze gorzej. Osoby krytykowane przez obecnie rządzącą ekipę ostrzegały, że brak szybkich działań wokół MPEC doprowadzi do fatalnych skutków, które odczują mieszkańcy. Wojciech Walulik, Andrzej Chmielecki czy Wojciech Krzywiński mieli też plany modernizacyjne, które zamierzali wdrożyć w życie jak najszybciej. Jeżeli obecne władze i radni koalicji rządzącej uważają, że nie mamy wpływu na aktualną sytuacją związaną z wysokimi podwyżkami, to najzwyczajniej w świecie się mylą. Świadomość rosnących cen węgla i opłat emisji CO2 była z nami przynajmniej od 2018 roku.


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 14°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PokrętnyTreść komentarza: Drabinek nie powinno się odkręcać na zimę, bo faktcznie moga być potrzebne jak człowiek lub zwierzę wpadnie do woody ipotrzebna jest szybka pomoc. A na marginesie. Kamer na POSTiWie są, ale jakoś nie zauważyłem, żeby tam cały czas były dostepne koła ratunkowe. To jak to jest drabinki sa potrzebne, ale koła lub bojki to nie?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 09:59Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: MMMeeeTreść komentarza: Srały, ale ptasim mleczkiem. To tak jak ze szpitalem. Był zły, z długami. Póżniej jak był starostą to był najlepszy. Teraz znów w długach. Sam widzisz jak to jest.Data dodania komentarza: 24.04.2026, 09:56Źródło komentarza: Radny: „Augustów jest miastem obsranym”Autor komentarza: JednokierunkowyTreść komentarza: Tak jest na wielu ulicach. Teraz moda taka, że robią wąskie uliczki, ale bez zakazów postoju. Ludzie parkują i wtedy robia jednokierunkowe (kilińskiego, rybacka itd). Augustów staje sie miastem ulic jednokierunkowych. Ile niepotrzebnie zużywa się paliwa, pradu, opon, klocków? A kogo to obchodzi. Ul. Kasztanowa od 29 Listopada do Konopnickiej to po prawej stronie jeden wielki parking. Na skrzyżowaniu z Portową tumany jakieś parkują i chcąc ominąć zaparkowane samochody trzeba zjeżdżać na przeciwny pas, a w tym momencie czasami ktoś wyjeżdża z portowej na przpał i jest czołówka. Takie warunki robi nam urząd miasta i starostwo. Logicznym jest, że samochodów przybywa i ulice powinny być poszerzane, a nie zwężane. Tylko w Augustowie takie jaja. Kardynała szeroka błka po 2 pasy to zlikwidowali, rondo przy orlenie też miało po 2 pasy. Czy w tych urzędach siedzą ludzie co nienawidzą kierowców?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: kierowca2Treść komentarza: nawet, gdy auta zaparkowane są prawidłowo, droga po prostu jest za wąska dla bezpiecznej mijanki dwóch aut... moje ulubione to mijanka z autobusem :-). Przez wiele lat był tam zakaz parkowania, co takiego poprawiono, by można było zdjąć te zakazy?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 08:17Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Zasadna zmiana organizacji ruchu na ul. SucharskiegoTreść komentarza: Ulica Sucharskiego powinna być jednokierunkowa i bezwzględnie z ograniczeniem prędkości do 30 km na godz. Dzięki temu rozwiązaniu powstanie wiele miejsc parkingowych wzdłuż ulicy, a przede wszystkim będzie o wiele bezpieczniej biorąc pod uwagę okoliczność, że ta ulica przebiega przez środek osiedla i tworzy skrzyżowanie bez sygnalizacji świetlnej z drogą krajową na ulicy Brzostowskiego.Data dodania komentarza: 24.04.2026, 07:33Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: OrnitologTreść komentarza: Nie srały. Zaczęły dopiero w tej kadencji samorządu. Przypadek? Osobiście uważam, że tym właśnie czynem przedstawiają codziennie swoje stanowisko.Data dodania komentarza: 24.04.2026, 05:47Źródło komentarza: Radny: „Augustów jest miastem obsranym”Autor komentarza: dymTreść komentarza: Czemu inni Augustowiacy mają cierpieć dla wygody mieszkańców osiedla? Niech zbudują sobie parking na swoim terenie. Przy ulicy Sucharskiego jest dużo miejsc parkingowych. Wystarczy, że kierowcy nie będą łamać przepisów i nie będą parkować przy przejściach i w obrębie skrzyżowań.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: HelaTreść komentarza: A gdy Dariusz był wicestarostą to ptaki taktownie nie srały?Data dodania komentarza: 23.04.2026, 19:31Źródło komentarza: Radny: „Augustów jest miastem obsranym”Autor komentarza: Bezpieczeństwo + dodatkowe miejsca parkingowe na ul. Sucharskiego👌Treść komentarza: Popieram, ulica Sucharskiego powinna być jednokierunkowa z wjazdem od strony ulicy Westerplatte. Dzięki temu będzie można wygospodarować kilkadziesiąt miejsc parkingowych powstałych ze zlikwidowania jednego pasa ruchu. Na pewno będzie znacznie bezpieczniej, szczególnie na skrzyżowaniu z ulicą Brzostowskiego i wymiernie poprawi się bezpieczeństwo na ulicy Sucharskiego.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 18:04Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Rafi12Treść komentarza: Nie rozumiem jak można przyjąć mandat bez udowodnienia winy.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 12:36Źródło komentarza: Brawurowa jazda zakończona wysokimi mandatami i punktami karnymiAutor komentarza: KaroTreść komentarza: Woda płynie, wiatr wieje, śnieg sypie a ptaki nie czują gdzie i kiedy puszczają gufienko. Natura, z tym się nie walczy.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 12:35Źródło komentarza: Radny: „Augustów jest miastem obsranym”Autor komentarza: kierowcaTreść komentarza: a czy ktoś w końcu zrobi porządek z ulicą Sucharskiego? przecież tam nie da się przejechać... Auta zaparkowane praktycznie wszędzie, na każdym skrawku również chodników, trawników, wjazdów... poproszę Policję o wytłumaczenie, jak bezpiecznie przejechać przez Sucharskiego?? ps a może zrobić tam ulicę jednokierunkową??Data dodania komentarza: 23.04.2026, 12:34Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Art. 160 kk & art. 231 kkTreść komentarza: Dyrektorze Paruch, pan jest chyba z wykształcenia behapowcem, natomiast burmistrz Karolczuk zdaje się ukończył studia w kierunku administracji, więc nie powinny być Wam obce zagadnienia natury BHP, a tym bardziej obowiązku przestegania prawa administracyjnego. Czy w takim razie intencjonalnie już od kilku lat nie wyposażażacie akwenu, na którym posadowiony jest "Miejski wyciąg narciarzy wodnych na jez. Necko" w Augustowie, w znaki żeglugowe odpowiadające wymaganiom odpowiednich aktów prawnych, czyli stricte wspólnie działacie z naruszeniem prawa w przedmiotowej materii? Nie chce się wierzyć, że umyślnie narażacie użytkowników jeziora Necko na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 12:20Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Bezkosztowo naprawiony pomost i drabinki, czyli kolejne żenujące opowieści z mchu i paprociTreść komentarza: Dyrektorze Paruch, jeśli sugeruje Pan, że niezdemontowane na zimę drabinki zapewnią bezpieczeństwo osobom korzystającym poza sezonem wakacyjnym z tego komunalnego kąpieliska, nomen omen administrowanego przez CSiR, to trzeba było przynajmniej zadbać, żeby w okresie zimowym pomost i drabinki były odpowiednio zabezpieczone przed zniszczeniem. Wystarczyło systematycznie wycinać lód wokół drabinek, a przede wszystkim nie pozostawiać pomostu i drabinek samym sobie, czyli na przysłowiową pastwę losu. Poza tym idąc wytyczonym bardzo dzielnie przez Pana tokiem myślenia sugerującym, iż pozostawiając drabinki na zimę chciał Pan wpłynąć na zapewnienie bezpieczeństwa na tym wyznaczonym obszarze wodnym, to tym bardziej w okresie wakacyjnym należałoby na wszystkim miejskich kąpieliskach, zapewnić stałą kontrolę w postaci zabezpieczenia odpowiedniej liczby ratowników wodnych, którzy przez całą dobę zapewnialiby stałą kontrolę wyznaczonego obszaru wodnego zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych i aktami wykonawczymi do tej ustawy. Przypominam Panu dyrektorze Paruch, iż w wakacje mieszkańcy Augustowa i przyjezdni bardzo często korzystają z dobrodziejstwa kąpieli na miejskich kąpieliskach zarówno z rana, wieczorem, a nawet w nocy - drabinki nie pomogą, jeśli ktoś będzie tonąć.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 09:19Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Insrybutorowy gang olsena spod znaku Nasze Miasto-PiSTreść komentarza: Podobno są już wybrani kandydaci na posłów z Augustowa, którzy w przyszłych wyborach powszechnych znajdą się na wspólnej liście Nasze Miasto-PiS (kolejność alfabetyczna): były radny z prawomocnym wyrokiem NSA przewodniczący Nasze Miasto-PiS Dópkowski vel nadęty insrybutor, specjalista ds. permanentnego niepozyskiwania funduszy Unijnych i frywolnej polityki kadrowej vel naczelny ratuszowy kabotyn Karalczuch oraz ekspert ds. machiawelistyczno- emotkowo-infantylistycznej psychpropagandy zastępca Wychodkiewicz vel psychokrętacz.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 20:04Źródło komentarza: Zastępca burmistrza kontra partia rządząca. Chwalebna rola posła Jacka NiedźwiedzkiegoAutor komentarza: urzędnikTreść komentarza: gdzie są służby?Data dodania komentarza: 22.04.2026, 19:22Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Art. 286 & art. 231 kkTreść komentarza: Jak to jest, że zastępca Chodkiewicz twierdzi, że deski pomostu nie zostały powyginane i drabinki nie uległy uszkodzeniu, natomiast dyrektor Paruch potwierdza, iż pomost i drabinki uległy uszkodzeniu, ale zostaną naprawione bezkosztowo? Ja nie wiem jak można naprawić bezkosztowo uszkodzony pomost, a tym bardziej zniekształcone i popękane stalowe drabinki. No, chyba że dyrektor Paruch po godzinach pracy naprawił osobiscie, ze znajomymi lub z rodziną naprawił pomost oraz naprostował, pospawał i pomalował uszkodzone drabinki. Wyjaśnię dyrektora Parucha, iż jeśli naprawy wykonane zostały przez pracowników CSiR to okoliczność, iż dyrektor Paruch jest pracodawcą pracowników zatrudnionych w CSiR, nie jest tożsame z tym, że dyrektor Paruch z powietrza, byc może w jego mniemaniu "bezkosztowo", finansuje wynagrodzenia tychże pracowników. P.S. Szkoda, że dyrektor Paruch nie był tak wspaniałomyślny w kwestii naprawy masztu wyciągu narciarzy wodnych po zdarzeniu z 8 lipca 2023 r., w wyniku którego ponoć doszło do całkowitego uszkodzenia stalowego masztu, który tylko pod wpływem przyciągania ziemskiego upadł z wysokości kilku metrów, nomen omen do NIE-stalowej wody. Jakiś cud chyba miał miejsce nad Neckiem 8 lipca 2023 r., czy może ktoś coś ostrzej zachachmęcił, skoro stalowy maszt o konstrukcji kratownicy przestrzennej i także stalowy osprzęt masztu dokumentnie, w całości powyginały się w kontakcie z NIE-stalowym lustrem wody jeziora Necko?Data dodania komentarza: 22.04.2026, 18:26Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: oolooTreść komentarza: Dziękujemy Panie Paruch. Tym samym potwierdził pan kłamstwa Wucegburmiszcza na temat drabinek. "Drabinki zostały wyjęte, a deski zostały przykręcone z powrotem, nie są powyginane. Nie ma żadnej tragedii, drabinki zostaną ponownie zamontowane". No i co konusie? Podobno masz jakieś zdjęcia w telefonie..Data dodania komentarza: 22.04.2026, 16:32Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: nalixTreść komentarza: chyba chodziło o poprzedni, pisowskiData dodania komentarza: 22.04.2026, 13:53Źródło komentarza: Rodzina na swoim? Kolejne pytania o zatrudnienia w powiecie augustowskimAutor komentarza: Żaglówki, motorówki, skutery, bojery & art. 160 kpkTreść komentarza: Wg dyrektora Parucha zaniechanie demontażu drabinek na pomoście przy zburzonym POSTiW było słuszne. Jak zatem potraktować decyzję o niezaniechaniu zdemontowania beczek po żywicy zainstalowanych na akwenie, na którym posadowiony jest miejski wyciąg narciarzy wodnych? Abstrahując, że beczki po żywicy nie są znakami zeglugowymi w świetle obowiazujacego prawa w przedmiotowej materii. Warto zwrócić uwagę, iż w ciągu ostatnich dwóch lat doszło do tragicznych w skutkach wypadków na tym obiekcie użyteczności publicznej. Czy właściciel "Miejskiego wyciągu narciarzy wodnych" i/lub jego zarządca wyciągnęli pragmatyczne wnioski oraz podjęli odpowiednie działania w celu zminimalizowania ryzyka zaistnienia podobnych sytuacji, nota bene skutkujących narażeniem na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu użytkowników jeziora Necko i akwenu, na którym posadowiony jest miejski wyciąg w Augustowie?Data dodania komentarza: 22.04.2026, 13:27Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?
PRZECZYTAJ
Reklama