Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 14:49
Reklama

Mistrz gra z augustowską WOŚP - wywiad z Wojciechem Fortuną

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Wojciechem Fortuną, mistrzem olimpijskim i mistrzem świata z Sapporo w skokach narciarskich, który przekazał replikę złotych medali dla augustowskiej WOŚP.
Mistrz gra z augustowską WOŚP - wywiad z Wojciechem Fortuną

 

Bartosz Lipiński
Mistrz gra z augustowską WOŚP

 

BL: Panie Wojciechu, przed nami kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wiem, że zdecydował się pan wesprzeć augustowski sztab i przeznaczył pan na aukcję cenną i bliską pana sercu rzecz, replikę złotego medalu olimpijskiego i świata z Sapporo.

-To nie jest mój pierwszy udział w tej akcji, ponieważ Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy wspieram od zawsze. Jerzego Owsiaka poznałem jeszcze będąc w Stanach Zjednoczonych, a później bywałem u niego w Warszawie. Tyle dobrego, ile przyniosła jego akcja zakupienia sprzętu na rzecz naszych szpitali, nie dokonały kolejne polskie rządy. Zawsze będę wspierał WOŚP i wiem, że podobne nastawienie ma wielu byłych i obecnych sportowców. Kiedy tylko dowiedziałem się od pana Leszka Cieślika, że augustowski WOŚP organizuje aukcję, to bez chwili zastanowienia zdecydowałem się przekazać na nią repliki moich medali. W takiej akcji uczestniczę od lat w Suwałkach, gdzie moja działalność jest dużo bardziej widoczna. Wiem, że replika moich medali jest rzeczą cenną, bo np. były wójt Gminy Suwałki Tadeusz Chołko sprzedał ją na balu charytatywnym za 5 tys. zł. Kiedy na 40-lecie mojego sukcesu przyjechał burmistrz Zakopanego, to także przekazałem mu taką replikę na rzecz WOŚP. Również tam pamiątka została wylicytowana za 5 tys. Oczywiście nie chodzi o same kwoty, ale o wsparcie.

BL: To replika złotego medalu. Proszę powiedzieć, co się stało z oryginalnym kruszcem? Domyślam się, że wiąże się z tym jakaś niezwykle ciekawa i godna wspomnienia historia.

-Długo bałem się o mój złoty medal olimpijski i trzymałem go w sejfie. Z drugiej strony mam już swoje lata i obawiałem się, że przyjdzie moment, kiedy moim medalem będą bawiły się dzieci w piaskownicy (śmiech). Byłem namawiany do przekazania medalu Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie. Przychylałem się do takiej opcji, jednak chciałem, aby powiązać to z jakimś szczytnym celem. Razem z żoną oglądałem konkurs Turnieju Czterech Skoczni 2015 w Bischofshofen, gdy groźnego upadku doznał amerykański skoczek Nicholas Fairall. Żona była przekonana, że Nicholas wstanie o własnych siłach. Jako, że mam od niej dużo większe doświadczenie w tej materii, domyśliłem się, że upadek skończył się paraliżem. Niestety tak się stało i zawodnika zabrano helikopterem do Insbrucka. Jakiś czas później w jednej z gazet sportowych przeczytałem wzmiankę, że Amerykański Związek Narciarski poszukuje ludzi dobrej woli, ponieważ ich skoczek był niedoubezpieczony i potrzeba 50 tys. dolarów na jego rehabilitację. Spędziłem wiele lat w Ameryce i dobrze wiedziałem, co to znaczy, kiedy jest się tam niedoubezpieczonym. Z myślą o ratowaniu Nicholasa wystawiłem swój medal na aukcję zaznaczając, że kupiec przekaże go do Muzeum Sportu i Turystyki, a ja oddam pieniądze na leczenie amerykańskiego zawodnika.

Dzwoniły do mnie różne osoby. Ktoś proponował, że zapłaci za medal 20 tys. dolarów. Z przekąsem stwierdziłem, że za taką kwotę mogę sprzedać srebrny medal zdobyty w Związku Radzieckim na Spartakiadzie Armii Zaprzyjaźnionych. W końcu zgłosił się do mnie właściciel znanej firmy produkującej odzież sportową. Wyraził chęć kupna i poinformował, że na rehabilitację Nicholasa swoje czeki w wysokości 26 tys. dolarów za zwycięstwa w Zakopanem przekazali niemieccy skoczkowie. Dlatego brakująca połowa kwoty może pochodzić ze sprzedaży mojego medalu, a pozostałe 25 tys. dolarów z mojej aukcji pomoże również wicemistrzyni olimpijskiej w łyżwiarstwie Natalce Czerwonce, częściowo sparaliżowanej po groźnym wypadku na rowerze. Zgodziłem się i 50 tys. dolarów ze sprzedaży mojego medalu trafiło na rehabilitację Nicholasa Fairalla i Natalki Czerwonki. Medal przekazano Muzeum Sportu i Turystyki, a każdy chętny może go tam dzisiaj zobaczyć.

BL: Od wielu lat jest pan związany z Ziemią Augustowską. Co takiego urzekło pana w Augustowszczyźnie, że wybrał pan do zamieszkania akurat ten zakątek naszego kraju?

-Mieszkam w powiecie augustowskim i nie zamienię tego miejsca na żadne Krupówki. Moja żona jest suwalczanką. Nie chcieliśmy mieszkać w samych Suwałkach np. w bloku, dlatego szukaliśmy domu. Nasz wybór padł na powiat augustowski, skąd mam dziś blisko zarówno do Suwałk, jak i do Augustowa. Dziś mieszkam w pięknym zakątku naszego kraju. Być może nie wszyscy wiedzą, jakie są tutaj walory. Dookoła las, jeziora, spokój, możliwości udania się na ryby czy grzybobranie. W każdej chwili można pojechać na Litwę lub Białoruś, oddawać się turystyce i rekreacji. Nie widzę innego miejsca dla siebie i wielu sportowców chciałoby być na moim miejscu. Mój śp. kolega Władek Komar marzył o takim domku w puszczy, blisko wody. Mnie się to udało zrobić m.in. dzięki pobytowi w Ameryce, którą uważam za moją drugą Ojczyznę.

Dziś można powiedzieć, że skoczek narciarski to zawód, a w moich czasach startowało się dla idei, przyjemności oraz żeby mieć możliwość zagranicznego wyjazdu, bo w inny sposób nie było to osiągalne. Chciałbym, aby na Augustowszczyznę przyjeżdżali też inni sportowcy, tak jak kiedyś np. cała kadra oraz kluby przyjeżdżały latem na obozy na Mazury. Augustów jest letnią stolicą Polski, tak jak Zakopane zimową. Trzeba byłoby wrócić do tych tradycji, aby sportowcy i młodzież mogli nad tutejszymi jeziorami wypoczywać i trenować, bo jest gdzie. W Augustowie oraz Suwałkach są piękne obiekty, ścieżki, trasy narciarskie czy rowerowe i można latem ćwiczyć na nartorolkach. Tu są dobre warunki do uprawiania sportu.

BL: Augustowszczyzna to przede wszystkim doskonałe miejsce do rozwoju sportów wodnych. Czy spróbował pan swoich sił w narciarstwie wodnym, a może nawet zdarzyło się panu skoczyć na nartach po tafli jeziora?

-Nigdy nie skakaliśmy na nartach wodnych, ponieważ są one bardziej ekstremalne niż skoki zimowe i można sobie łatwo zrobić krzywdę. Natomiast narty wodne były dla nas zawsze dużą atrakcją i dobrym treningiem, dlatego korzystaliśmy z możliwości pływania na nartach podpiętych do łodzi. Tak było w latach mojej kariery. Pamiętam, że jeszcze przed Sapporo tylko czekaliśmy, kiedy zostanie podstawiona łódka. Mieliśmy na Mazurach takie łodzie, że jedna potrafiła ciągnąć aż ośmiu zawodników. Bardzo to lubiliśmy, była to ciekawa przygoda.

BL: Wziął pan udział w otwarciu augustowskiej bazy sportów wodnych, zwanej bazą dla kajakarzy. Proszę powiedzieć jak ważne dla młodych sportowców, ich rozwoju oraz sukcesów jest posiadanie odpowiedniego zaplecza i infrastruktury?

-Nareszcie Augustów ma odpowiednią bazę. Tu jest kolebka kajakarstwa, stąd pochodzi m.in. medalista olimpijski i mistrzowie świata, dlatego taki ośrodek jest konieczny. Otwarty obiekt jest piękny, posiada niezbędne zaplecze, są trenerzy do rozwoju dyscypliny, tak to powinno się rozwijać. Odpowiednia infrastruktura wpływa też mobilizująco na młodych adeptów. Ja swoje skakanie zaczynałem na górce, na terenowych skoczniach. Dostałem narty skokówki i dres z napisem: „Wisła-Gwardia Zakopane”. Wożono nas na treningi na drugi koniec miasta na małe oświetlone obiekty i skakaliśmy do późnego wieczora. Wracaliśmy do domu już po ciemku, by odrobić lekcje oraz przygotować się jeszcze do pójścia następnego dnia do szkoły.

BL: Korzystając z okazji zapytam pana o sytuację polskich skoków narciarskich. Czy w naszej rzeczywistości istnieje życie bez Stefana Horngachera? Wielu miało spore obawy.

-Bardzo żałowałem, że Stefan Horngacher odszedł z naszej reprezentacji, bo uważam go za jednego z najlepszych trenerów skoków narciarskich na świecie. Jako skoczek był jednym z najsilniejszych ogniw drużyny austriackiej, został medalistą olimpijskim i Mistrzostw Świata. Polscy zawodnicy bardzo lubili z nim pracować. Jeszcze zanim został trenerem naszej kadry, to udostępniał im rozpisane przez siebie treningi. Jego przyjście do reprezentacji Polski było bardzo oczekiwane, a później doprowadził naszych do wielkich sukcesów. Ale rozumiem też, że jego rodzina na stałe mieszkająca w Niemczech cały czas się o niego upominała, bo przez pracę w Polsce głowy rodziny nie mogło być w domu. Dlatego podjął decyzję o przyjęciu oferty pracy z niemiecką kadrą.

Byłem rozgoryczony, bo chciałem, by trenował polski zespół do kolejnych Igrzysk Olimpijskich, ale takie jest życie. Stefan nadal będzie miał znakomite osiągnięcia w roli szkoleniowca, bo już widzimy, że Niemcy zaczynają świetnie skakać. Ale wiem, że sentyment do Polski pozostał i nadal rozmawia z naszymi skoczkami, co na pewno im pomaga. On typował polskiego zawodnika do pierwszej trójki Turnieju Czterech Skoczni, ja także uważam naszą drużynę za najlepszą na świecie. Obecny trener polskiej kadry Michal Doleżal był asystentem Horngachera i kontynuuje jego system pracy. Niewiele się zmieniło, bo nasi zawodnicy są bardzo doświadczeni i sami wiedzą, jakie należy podejmować działania.

BL: Jak rysuje się przyszłość naszych skoków? Dziś mamy silną kadrę A, ale zawodnicy w większości są już po 30-tce. Następców nie widać, a przed rokiem był nawet problem z tym, żeby skompletować potrzebną grupę zawodników do rozegrania Mistrzostw Polski.

-Jestem honorowym członkiem Polskiego Związku Narciarskiego, dlatego powstrzymam się od krytyki. Zostałem uhonorowany na 100-lecie istnienia Związku przez prezesa Apoloniusza Tajnera. Siedziałem przy jednym stole z Piotrem Fijasem, który współpracuje z młodzieżową kadrą skoczków. Przyznałem mu, że bardzo mnie martwi to, iż chłopcy od dłuższego czasu nie zdobywają medali Mistrzostwa Świata, bo we wcześniejszych latach regularnie przywozili kruszce z dużych imprez. Zapytałem go też o sytuację naszego zaplecza. Uspokoił mnie, że jeżeli nie w tym sezonie, to w kolejnym pojawią się osiągnięcia, ponieważ ma ciekawą grupę zawodników. Wiem, że Piotrek Fijas wykonuje bardzo dobrą robotę, bo wszyscy nasi najlepsi skoczkowie, jako juniorzy z nim pracowali.

Ufam, że zaplecze polskich skoków się odbuduje, bo mamy w Polsce najnowsze i najpiękniejsze obiekty, chociażby w Szczyrku i Wiśle. O tym niewiele się mówi, ale wszystkie nawet maleńkie skocznie do treningów są pokryte igielitem, w Zakopanem zmodernizowano też Wielką Krokiew, pojawiły się tam tory lodowe. Skoki w Polsce mają przyszłość. Martwi mnie jednak, że poza skokami praktycznie nie mamy niczego. Dwubój klasyczny czy biegi męskie nie istnieją, biegi kobiet po odejściu Justyny Kowalczyk nie wyglądają dobrze. Ja nawet na Podlasiu widzę porządnych biegaczy, taki kraj jak Polska powinien odnosić na tym polu sukcesy. Mamy podobne tereny jak w Rosji czy na Białorusi, gdzie zawodnicy walczą o medale. Niestety, ale warunki pogodowe nam dzisiaj nie sprzyjają. Pan Bóg skąpi nam śniegu do treningów. Ale nie możemy bazować tylko na samych skokach.

Dziękuję za rozmowę.

Rozm. Bartosz Lipiński


Napisz komentarz

Komentarze

? 11.01.2020 00:58
Super

Temperatura: 23°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: leśny ludek Treść komentarza: "Wynagrodzenie członków spółdzielni"? O czy ty piszesz? Jestem członkiem, a żadnego wynagrodzenia nie dostaję xD Data dodania komentarza: 2.07.2026, 10:17 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Ana Treść komentarza: Popieram wprowadzenie ograniczeń! Przez te szalone skutery i motorówki nie chodzę ani nad Necko ani nad Białe, nie ma ani odpoczynku ani pływania! Władze Augustowa liczą chyba że będzie to polskie Brighton, weekendowe zabawy do rana. Szczerze wątpię! Jeszcze chwila to nikt do sanatorium nie będzie przyjeżdżać, bo po co, słuchać muzyki do rana i szalejących wariatów? Jak tu odpocząć? Żeby nie być gołosłowną: rozmawiałam ostatnio ze znajomymi, byli na weekend w Wojciechu. Powiedzieli że mimo sentymentu dla Augustowa są z powodów jw ostatni raz. Tego chcecie panowie burmistrzowie, to wasza strategia? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 23:16 Źródło komentarza: Kolejny głos o skuterach na augustowskich jeziorach Autor komentarza: Mieszkaniec SM Treść komentarza: Moim zdaniem trudno mówić o pełnej przejrzystości i transparentności tego zebrania. Odniosłem wrażenie, że zarówno przewodnicząca, jak i obecne media skupiały się głównie na prezentowaniu stanowiska jednej strony sporu. Osoby mające odmienne zdanie nie miały realnej możliwości swobodnego przedstawienia swoich argumentów, a część uczestników nie została dopuszczona do głosu w sposób, który pozwoliłby na merytoryczną dyskusję. Dodatkowo podczas obrad dochodziło do gwizdów, buczenia i wywierania presji na osoby prezentujące odmienne stanowisko. Taka atmosfera nie sprzyja rzeczowej debacie ani podejmowaniu świadomych decyzji. Jeśli mówimy o demokracji, transparentności i szacunku dla wszystkich członków wspólnoty, to każdy powinien mieć prawo do wypowiedzi bez obawy o zagłuszenie czy wyśmianie przez innych uczestników. Czy tak właśnie powinna wyglądać przejrzystość i transparentność procesu podejmowania decyzji? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 21:46 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Nie pomogły nawet "śliskie" czopki z gangu dobsena Treść komentarza: Podobno augustowski gang dobsena z jego śliskimi czopkami na czele, czyli naczelnym ratuszowym kabotynem, infantylnym krętaczem z feĵšbuka oraz pulchniakiem ds. kompulsywnego wystawiania facjaty do fotek i motania emerytów, chcieli przejąć SM, żeby za trzy lata zrobić podmiankę na linii magistrat-spółdzielnia, tym samym zainstalować naczelnego ratuszowego kabotyna w kolejnym wcieleniu, tym razem jako prezes-marionetka. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 21:11 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Cudnie. Brawo. Lepiej późno niż wcale. To teraz za ciosem i referendum. Przecież niedługo nie będzie co zbierać z tego miasta przez dosłownie 3 osoby. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 20:15 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Eldorado Treść komentarza: a od promocji jest jeszcze ktoś inny? ilu tam jest kierowników? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 18:40 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: Mieszkanka Treść komentarza: Czego się spodziewasz od tych kretynow ? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 17:23 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Logika nm. Wyrzucić kompetentnych ludzi i zatrudnić z miasta w którym nie było żadnych środków zewnętrznych. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 16:13 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: 4godz.24 min. Treść komentarza: Brawo pan Kaziemierz Data dodania komentarza: 1.07.2026, 15:46 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: brawo Treść komentarza: Na sesji najbardziej podobal mi się pan Kazimierz. 4 godzina 24 minuta W krótkiej wypowiedzi zawarł wszystko. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 15:44 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Nie mieli podstaw prawnych do robienia zdjęć.. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 15:00 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: Tolka Treść komentarza: Oni są tragedia, nie rozumieją, że ludzie ich nie chcą! To na siłę, z butą, bo to spisek, skok polityczny, ludzie niby są za nimi. Obudźcie się, nie jesteśmy! Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:49 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: Michał Treść komentarza: Super, teraz czekamy na efekty, na początek proponuję przyjrzeć się wynagrodzeniom członków spółdzielni. Da się tutaj sporo zaoszczędzić. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:15 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Mieszkaniec spółdzielni Treść komentarza: Brawo Mieszkańcy! Informacja dla władzy: ludzie Was nie chcą. Chcecie wchodzić drzwiami i oknami,zakrzywiacie rzeczywistość w internecie,a prawda została pokazana wczoraj. Ludzie mają was dość. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 12:17 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Panowie Chodkiewicz i Kotarski, jako czyi pełnomocnicy byliście? Wasza znajomość przepisów jest porażająca. To nie wiecie, że w myśl zmian przepisów macie ograniczone prawa jako "pełnonocnicy"? Nie dziwię się, że mamy co mamy, skoro takie niedouki rządzą Augustowem. Pałę możecie nagiąć, a nie przepisy. Czekamy na publikację nazwisk odwołanych osób.. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 12:04 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Augustowskie szalety pod parasolkami💩🏖💸🤑🏚 Treść komentarza: Czy zastępca Chodkiewicz oraz jego pryncypał burmiszcz Karolczuk zareklamowali na służbowych kontach fb i TikTok, augustowskie szalety pod monumentalnymi parasolkami na Budowlanych oraz fikuśne skrzynioławki na ulicy Ofiar Obławy Augustowskiej? Uważam, że trzeba chwalić się sukcesami przenoszącymi Augustów w inny wymiar roZwoju, nota bene roZwój Augustowa dokonywany przez rajców spod znaku Nasze Miasto-PiS. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 09:48 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: Zulus Treść komentarza: Pytanie gdzie jest Policja (wodna)? Tak samo z resztą jak Summer Starcie. Nic nie widzą. Nic nie słyszą. Jedyne co umią to łapać rowerzystów na bańce. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 07:59 Źródło komentarza: Kolejny głos o skuterach na augustowskich jeziorach Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Kotarski i Chodkiewicz pokazali dzisiaj sesja klasę na zebraniu spółdzielni ,ludzie krzyczą żeby nie robili zdjęć a oni sprecjalnie to robili , Data dodania komentarza: 1.07.2026, 00:26 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: Dno Treść komentarza: Po prostu nie wiadomo co powiedzieć po obejrzeniu tego materiału. Zwykli ludzie bronią tego co zostało przed sprzedawczykami. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:03 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: Augustowskie szalety pod monumentalnymi parasolami Treść komentarza: Być może odwrócone parasole są po to, żeby z daleka było widać, gdzie są szalety na plaży Budowlane. Moim zdaniem rozsądniej było zadbać o utrzymanie we właściwym stanie technicznym i sanitarno-higienicznym istniejącego od wielu lat przy tej plaży szaletu, bądź go zmodernizować. Zamiast budować drugi szalet pod monumentalnymi parasolami, trzeba było wymienić grunt na długości całej plaży, zasiać odpowiedni rodzaj trawy i byłoby eleganto. Wydano setki tysięcy złotych publicznych pieniędzy tylko po to, żeby zmniejszyć powierzchnię terenu plaży pod plażingowanie oraz zdublowano szalety, żeby usytuować je pod swego rodzaju instalacją stworzoną z monumentalnych, odwróconych parasoli. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 12:20 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem
Reklama