Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 27 sierpnia 2026 19:19
Reklama

Mistrz gra z augustowską WOŚP - wywiad z Wojciechem Fortuną

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Wojciechem Fortuną, mistrzem olimpijskim i mistrzem świata z Sapporo w skokach narciarskich, który przekazał replikę złotych medali dla augustowskiej WOŚP.
Mistrz gra z augustowską WOŚP - wywiad z Wojciechem Fortuną

 

Bartosz Lipiński
Mistrz gra z augustowską WOŚP

 

BL: Panie Wojciechu, przed nami kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wiem, że zdecydował się pan wesprzeć augustowski sztab i przeznaczył pan na aukcję cenną i bliską pana sercu rzecz, replikę złotego medalu olimpijskiego i świata z Sapporo.

-To nie jest mój pierwszy udział w tej akcji, ponieważ Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy wspieram od zawsze. Jerzego Owsiaka poznałem jeszcze będąc w Stanach Zjednoczonych, a później bywałem u niego w Warszawie. Tyle dobrego, ile przyniosła jego akcja zakupienia sprzętu na rzecz naszych szpitali, nie dokonały kolejne polskie rządy. Zawsze będę wspierał WOŚP i wiem, że podobne nastawienie ma wielu byłych i obecnych sportowców. Kiedy tylko dowiedziałem się od pana Leszka Cieślika, że augustowski WOŚP organizuje aukcję, to bez chwili zastanowienia zdecydowałem się przekazać na nią repliki moich medali. W takiej akcji uczestniczę od lat w Suwałkach, gdzie moja działalność jest dużo bardziej widoczna. Wiem, że replika moich medali jest rzeczą cenną, bo np. były wójt Gminy Suwałki Tadeusz Chołko sprzedał ją na balu charytatywnym za 5 tys. zł. Kiedy na 40-lecie mojego sukcesu przyjechał burmistrz Zakopanego, to także przekazałem mu taką replikę na rzecz WOŚP. Również tam pamiątka została wylicytowana za 5 tys. Oczywiście nie chodzi o same kwoty, ale o wsparcie.

BL: To replika złotego medalu. Proszę powiedzieć, co się stało z oryginalnym kruszcem? Domyślam się, że wiąże się z tym jakaś niezwykle ciekawa i godna wspomnienia historia.

-Długo bałem się o mój złoty medal olimpijski i trzymałem go w sejfie. Z drugiej strony mam już swoje lata i obawiałem się, że przyjdzie moment, kiedy moim medalem będą bawiły się dzieci w piaskownicy (śmiech). Byłem namawiany do przekazania medalu Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie. Przychylałem się do takiej opcji, jednak chciałem, aby powiązać to z jakimś szczytnym celem. Razem z żoną oglądałem konkurs Turnieju Czterech Skoczni 2015 w Bischofshofen, gdy groźnego upadku doznał amerykański skoczek Nicholas Fairall. Żona była przekonana, że Nicholas wstanie o własnych siłach. Jako, że mam od niej dużo większe doświadczenie w tej materii, domyśliłem się, że upadek skończył się paraliżem. Niestety tak się stało i zawodnika zabrano helikopterem do Insbrucka. Jakiś czas później w jednej z gazet sportowych przeczytałem wzmiankę, że Amerykański Związek Narciarski poszukuje ludzi dobrej woli, ponieważ ich skoczek był niedoubezpieczony i potrzeba 50 tys. dolarów na jego rehabilitację. Spędziłem wiele lat w Ameryce i dobrze wiedziałem, co to znaczy, kiedy jest się tam niedoubezpieczonym. Z myślą o ratowaniu Nicholasa wystawiłem swój medal na aukcję zaznaczając, że kupiec przekaże go do Muzeum Sportu i Turystyki, a ja oddam pieniądze na leczenie amerykańskiego zawodnika.

Dzwoniły do mnie różne osoby. Ktoś proponował, że zapłaci za medal 20 tys. dolarów. Z przekąsem stwierdziłem, że za taką kwotę mogę sprzedać srebrny medal zdobyty w Związku Radzieckim na Spartakiadzie Armii Zaprzyjaźnionych. W końcu zgłosił się do mnie właściciel znanej firmy produkującej odzież sportową. Wyraził chęć kupna i poinformował, że na rehabilitację Nicholasa swoje czeki w wysokości 26 tys. dolarów za zwycięstwa w Zakopanem przekazali niemieccy skoczkowie. Dlatego brakująca połowa kwoty może pochodzić ze sprzedaży mojego medalu, a pozostałe 25 tys. dolarów z mojej aukcji pomoże również wicemistrzyni olimpijskiej w łyżwiarstwie Natalce Czerwonce, częściowo sparaliżowanej po groźnym wypadku na rowerze. Zgodziłem się i 50 tys. dolarów ze sprzedaży mojego medalu trafiło na rehabilitację Nicholasa Fairalla i Natalki Czerwonki. Medal przekazano Muzeum Sportu i Turystyki, a każdy chętny może go tam dzisiaj zobaczyć.

BL: Od wielu lat jest pan związany z Ziemią Augustowską. Co takiego urzekło pana w Augustowszczyźnie, że wybrał pan do zamieszkania akurat ten zakątek naszego kraju?

-Mieszkam w powiecie augustowskim i nie zamienię tego miejsca na żadne Krupówki. Moja żona jest suwalczanką. Nie chcieliśmy mieszkać w samych Suwałkach np. w bloku, dlatego szukaliśmy domu. Nasz wybór padł na powiat augustowski, skąd mam dziś blisko zarówno do Suwałk, jak i do Augustowa. Dziś mieszkam w pięknym zakątku naszego kraju. Być może nie wszyscy wiedzą, jakie są tutaj walory. Dookoła las, jeziora, spokój, możliwości udania się na ryby czy grzybobranie. W każdej chwili można pojechać na Litwę lub Białoruś, oddawać się turystyce i rekreacji. Nie widzę innego miejsca dla siebie i wielu sportowców chciałoby być na moim miejscu. Mój śp. kolega Władek Komar marzył o takim domku w puszczy, blisko wody. Mnie się to udało zrobić m.in. dzięki pobytowi w Ameryce, którą uważam za moją drugą Ojczyznę.

Dziś można powiedzieć, że skoczek narciarski to zawód, a w moich czasach startowało się dla idei, przyjemności oraz żeby mieć możliwość zagranicznego wyjazdu, bo w inny sposób nie było to osiągalne. Chciałbym, aby na Augustowszczyznę przyjeżdżali też inni sportowcy, tak jak kiedyś np. cała kadra oraz kluby przyjeżdżały latem na obozy na Mazury. Augustów jest letnią stolicą Polski, tak jak Zakopane zimową. Trzeba byłoby wrócić do tych tradycji, aby sportowcy i młodzież mogli nad tutejszymi jeziorami wypoczywać i trenować, bo jest gdzie. W Augustowie oraz Suwałkach są piękne obiekty, ścieżki, trasy narciarskie czy rowerowe i można latem ćwiczyć na nartorolkach. Tu są dobre warunki do uprawiania sportu.

BL: Augustowszczyzna to przede wszystkim doskonałe miejsce do rozwoju sportów wodnych. Czy spróbował pan swoich sił w narciarstwie wodnym, a może nawet zdarzyło się panu skoczyć na nartach po tafli jeziora?

-Nigdy nie skakaliśmy na nartach wodnych, ponieważ są one bardziej ekstremalne niż skoki zimowe i można sobie łatwo zrobić krzywdę. Natomiast narty wodne były dla nas zawsze dużą atrakcją i dobrym treningiem, dlatego korzystaliśmy z możliwości pływania na nartach podpiętych do łodzi. Tak było w latach mojej kariery. Pamiętam, że jeszcze przed Sapporo tylko czekaliśmy, kiedy zostanie podstawiona łódka. Mieliśmy na Mazurach takie łodzie, że jedna potrafiła ciągnąć aż ośmiu zawodników. Bardzo to lubiliśmy, była to ciekawa przygoda.

BL: Wziął pan udział w otwarciu augustowskiej bazy sportów wodnych, zwanej bazą dla kajakarzy. Proszę powiedzieć jak ważne dla młodych sportowców, ich rozwoju oraz sukcesów jest posiadanie odpowiedniego zaplecza i infrastruktury?

-Nareszcie Augustów ma odpowiednią bazę. Tu jest kolebka kajakarstwa, stąd pochodzi m.in. medalista olimpijski i mistrzowie świata, dlatego taki ośrodek jest konieczny. Otwarty obiekt jest piękny, posiada niezbędne zaplecze, są trenerzy do rozwoju dyscypliny, tak to powinno się rozwijać. Odpowiednia infrastruktura wpływa też mobilizująco na młodych adeptów. Ja swoje skakanie zaczynałem na górce, na terenowych skoczniach. Dostałem narty skokówki i dres z napisem: „Wisła-Gwardia Zakopane”. Wożono nas na treningi na drugi koniec miasta na małe oświetlone obiekty i skakaliśmy do późnego wieczora. Wracaliśmy do domu już po ciemku, by odrobić lekcje oraz przygotować się jeszcze do pójścia następnego dnia do szkoły.

BL: Korzystając z okazji zapytam pana o sytuację polskich skoków narciarskich. Czy w naszej rzeczywistości istnieje życie bez Stefana Horngachera? Wielu miało spore obawy.

-Bardzo żałowałem, że Stefan Horngacher odszedł z naszej reprezentacji, bo uważam go za jednego z najlepszych trenerów skoków narciarskich na świecie. Jako skoczek był jednym z najsilniejszych ogniw drużyny austriackiej, został medalistą olimpijskim i Mistrzostw Świata. Polscy zawodnicy bardzo lubili z nim pracować. Jeszcze zanim został trenerem naszej kadry, to udostępniał im rozpisane przez siebie treningi. Jego przyjście do reprezentacji Polski było bardzo oczekiwane, a później doprowadził naszych do wielkich sukcesów. Ale rozumiem też, że jego rodzina na stałe mieszkająca w Niemczech cały czas się o niego upominała, bo przez pracę w Polsce głowy rodziny nie mogło być w domu. Dlatego podjął decyzję o przyjęciu oferty pracy z niemiecką kadrą.

Byłem rozgoryczony, bo chciałem, by trenował polski zespół do kolejnych Igrzysk Olimpijskich, ale takie jest życie. Stefan nadal będzie miał znakomite osiągnięcia w roli szkoleniowca, bo już widzimy, że Niemcy zaczynają świetnie skakać. Ale wiem, że sentyment do Polski pozostał i nadal rozmawia z naszymi skoczkami, co na pewno im pomaga. On typował polskiego zawodnika do pierwszej trójki Turnieju Czterech Skoczni, ja także uważam naszą drużynę za najlepszą na świecie. Obecny trener polskiej kadry Michal Doleżal był asystentem Horngachera i kontynuuje jego system pracy. Niewiele się zmieniło, bo nasi zawodnicy są bardzo doświadczeni i sami wiedzą, jakie należy podejmować działania.

BL: Jak rysuje się przyszłość naszych skoków? Dziś mamy silną kadrę A, ale zawodnicy w większości są już po 30-tce. Następców nie widać, a przed rokiem był nawet problem z tym, żeby skompletować potrzebną grupę zawodników do rozegrania Mistrzostw Polski.

-Jestem honorowym członkiem Polskiego Związku Narciarskiego, dlatego powstrzymam się od krytyki. Zostałem uhonorowany na 100-lecie istnienia Związku przez prezesa Apoloniusza Tajnera. Siedziałem przy jednym stole z Piotrem Fijasem, który współpracuje z młodzieżową kadrą skoczków. Przyznałem mu, że bardzo mnie martwi to, iż chłopcy od dłuższego czasu nie zdobywają medali Mistrzostwa Świata, bo we wcześniejszych latach regularnie przywozili kruszce z dużych imprez. Zapytałem go też o sytuację naszego zaplecza. Uspokoił mnie, że jeżeli nie w tym sezonie, to w kolejnym pojawią się osiągnięcia, ponieważ ma ciekawą grupę zawodników. Wiem, że Piotrek Fijas wykonuje bardzo dobrą robotę, bo wszyscy nasi najlepsi skoczkowie, jako juniorzy z nim pracowali.

Ufam, że zaplecze polskich skoków się odbuduje, bo mamy w Polsce najnowsze i najpiękniejsze obiekty, chociażby w Szczyrku i Wiśle. O tym niewiele się mówi, ale wszystkie nawet maleńkie skocznie do treningów są pokryte igielitem, w Zakopanem zmodernizowano też Wielką Krokiew, pojawiły się tam tory lodowe. Skoki w Polsce mają przyszłość. Martwi mnie jednak, że poza skokami praktycznie nie mamy niczego. Dwubój klasyczny czy biegi męskie nie istnieją, biegi kobiet po odejściu Justyny Kowalczyk nie wyglądają dobrze. Ja nawet na Podlasiu widzę porządnych biegaczy, taki kraj jak Polska powinien odnosić na tym polu sukcesy. Mamy podobne tereny jak w Rosji czy na Białorusi, gdzie zawodnicy walczą o medale. Niestety, ale warunki pogodowe nam dzisiaj nie sprzyjają. Pan Bóg skąpi nam śniegu do treningów. Ale nie możemy bazować tylko na samych skokach.

Dziękuję za rozmowę.

Rozm. Bartosz Lipiński


Napisz komentarz

Komentarze

? 11.01.2020 00:58
Super

Temperatura: 19°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wspieram Ukrainę 🇺🇦 Treść komentarza: Piękny dowód wspierania narodu ukraińskiego, który walczy również o naszą wolność. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 18:36 Źródło komentarza: Nie zapominają o Ukrainie. Augustowianki spotkały się na Rynku Zygmunta Augusta Autor komentarza: PrzyganialKociołGarnkowi Treść komentarza: Policjant zawieszony. Miał ponad pół promila alkoholu Policjant z Chełma wjechał nieoznakowanym radiowozem w ścianę budynku komendy. Badanie alkomatem wykazało u 53-letniego funkcjonariusza ponad pół promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna usłyszał zarzuty i został zawieszony. Komendant wszczął procedurę wydalenia go ze służby. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 07:29 Źródło komentarza: Nietrzeźwa 67-latka zatrzymana w powiecie augustowskim Autor komentarza: mieszkaniec. Treść komentarza: W gminie Nowinka 23 sierpnia odbyły się do dożynki gminne. Msza Święta odbyła się w kościele w Szczepkach a uroczystości dożynkowe na placu przy kościele, był bardzo pięknie szkoda że na uroczystość nie było radnego powiatowego Waldemara Jedlińskiego nie było też jego małżomki , no żal po prostu żal. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 17:45 Źródło komentarza: Dożynki Wojewódzkie w Dołubowie Autor komentarza: Kasę wydać bezmyślnie Treść komentarza: A hala przy szkole nr 2 to dla kogo? Jak tylko jedna podstawówka zostanie. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 16:47 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Elżbieta Kamińska Treść komentarza: 16.06.26 składałam na piśmie do Pani Dominiki Sidor uwagi do projektu rewitalizacji odnośnie diagnostyki dendrologicznej w parku na rynku Zygmunta Augusta. Do dziś nie ma w tej sprawie odpowiedzi. Widocznie czekamy aż się wydarzy tragedia, w tedy będziemy szukać winnych. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 10:57 Źródło komentarza: Wichury nad Augustowem. Padały potężne drzewa (zdjęcia) Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Nie bądź naiwny. Mały czopek Gburmiszcza Ci wszystko wytłumaczy bez ekspertyz, a wesprze wiecznie zdumiona "Łoneta 6 zeta". Przypomnij sobie batalię pisiarczyków poprzedniej kadencji. Z patologią się nie polemizuje. Patologię się usuwa.. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 16:17 Źródło komentarza: Wichury nad Augustowem. Padały potężne drzewa (zdjęcia) Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Nie tylko kwoty, ale i metody. To praktycznie gotowy materiał, do postawienia zarzutów. Nawet Siwej i Lipskiemu.. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 16:07 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: Na cito - aktualne ekspertyzy drzew usytuowanych na ciągach komunikacyjnych w Augustowie Treść komentarza: Może jednak zasadne jest złożenie przez radnych interpelacji do burmiszcza Karolczuka w celu udostępnienia ostatnio wykonanych na zlecenie urzędu miejskiego w Augustowie badań dendrologicznych drzew usytuowanych w bezpośrednim sąsiedztwie bulwarów nad Nettą i na ciągach komunikacyjnych w Augustowie, w tym na ul. Kościelnej? Data dodania komentarza: 23.08.2026, 13:52 Źródło komentarza: Wichury nad Augustowem. Padały potężne drzewa (zdjęcia) Autor komentarza: miasto opustoszało Treść komentarza: Jedna rzecz się udała Filipowi Chodkieewiczowi. Udało mu się przegonić turystów z Augustowa. Trwało to w sumie ponad dziesięć lat, ale chyba każdy widzi jak mało jest turystów w stosunku do potencjału który ma miasto a właściwie mogłoby mieć. Przez lata ja mówił o turystach to przez pryzmat kosztów i niedogodności, które generują a nie korzyści. W związku z takim postrzeganiem turystyki przez ponad 10 lat nie pojawiły się żadne inwestycje, które mogłyby przyciągać turystów na dłuższe okresy niż tylko weekendy. Obecnie nie ma w mieście nic co zachęca zwykłych ludzi do przyjazdu. Nic co mogłoby wydłużyć sezon turystyczny. A miejsc pracy jest coraz mniej i młodych ludzi coraz trudniej spotkać. No tego można mu pogratulować. Pustych ulic latem w ciągu tygodnia. Data dodania komentarza: 23.08.2026, 10:07 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Art. 22 KP vs art. 281 KP ⚖️😈⚖️ Treść komentarza: Brawo augustowskie WOPR! Skoro burmiszcza Karolczuka było stać na fanaberię, żeby drenować miejski budżet setkami tysięcy złotych na etat drugiego zastępcy burmistrza Augustowa, to tym bardziej miasto powinno być stać, żeby ratowników wodnych pracujących na komunalnych kapieliskach w Augustowie zatrudnić na umowy o pracę, a nie na jakieś "śmieciówki" śmierdzące na kilometr oszustwem w dodatku z premedytacją! Data dodania komentarza: 22.08.2026, 14:16 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: 🥸🫵💰💰💰💸🤑🤝👏 Treść komentarza: Może przy okazji kokntroli wydatkowania środków publicznych na propagandową gazetkę pod redakcją burmiszcza Karolczuka, NIK zainteresuje się także kwotami jakie urząd miejski pod kierownictwem burmiszcza Karolczuka wydawał w ostatnich latach na obsługę prawną? Data dodania komentarza: 22.08.2026, 13:50 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: Diana Treść komentarza: A za 14 lat średnie, choć już teraz nabory są o wiele mniejsze niż dawniej. Data dodania komentarza: 22.08.2026, 13:13 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Brawo augustowski WOPR!!! Tak trzymać! Treść komentarza: W końcu konkretne działanie, a nie tylko picerskie bicie piany na fb. Ratownicy wodni zrzeszeni w augustowskim WOPR powinni być zatrudniani na umowy o pracę, a nie na jakieś oszukańcze śmieciówki. Data dodania komentarza: 21.08.2026, 21:19 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: Śmiechu warte Treść komentarza: Bardzo dobrze, trzeba coś robić, bo bezczynność mieszkańców cieszy zawsze rządzących. A propos w szkołach średnich pierwszy raz w historii 31 sierpnia są rady szkoleniowe. Obowiązkowe. Chyba tak na wszelki wypadek, żeby nauczyciele nie pojechali do Warszawy na protest. Data dodania komentarza: 21.08.2026, 10:41 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: 2500 zł dla ratowników wodnych, czyli piękna inicjatywa augustowskiego WOPR Treść komentarza: Podobno augustowskie WOPR złożyło skargę do PIP w Białymstoku i ratownicy wodni zrzeszeni w augustowskim WOPR dostaną zwrot pieniędzy za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, szkolenia BHP i nadgodziny w kwocie około 2500 złotych dla każdego ratownika. Brawo augustowskie WOPR za niezłomną walkę o ratowników wodnych zrzeszonych w augustowskim WOPR!!! Data dodania komentarza: 20.08.2026, 21:32 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: Buka Treść komentarza: Dokładnie tak samo za późno jak ze strefą ekonomiczną. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:22 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Tu nie chodzi o to by było dobrze, lecz by "wydawać kasę". Przy tym zawsze są koperty pod stołem. Natomiast jeśli chodzi o ten pejoratywny artykuł, to można przemyśleć skierowanie sprawy do odpowiedniej instytucji z uwagi na naruszenie dóbr osobistych oraz szkalowanie w przestrzeni publicznej.. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 06:12 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Szkoda Treść komentarza: Smutne to. Jeżeli teraz dzieci się nie rodzą to znaczy że nie pójdą za 6 lat do szkoły. W dalszej kolejności trzeba będzie likwidować szkoły podstawowe. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 23:30 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Eko noce i dnie w kurorcie Augustów Treść komentarza: To jest naprawdę bardzo dobry pomysł z tymi e-katamaranami firmy Demex. Jest to świetne rozwiązanie na wypoczynek na dość niewielkich akwenach jakie są w Augustowie, czyli jeziorze Necko, Białe, Rospuda i Sajno. Na augustowskich jeziorach powinny być dopuszczone do użytkowania wyłącznie eko jednostki pływające z napędem elektrycznym i jachty żaglowe. Łodzie i skutery z napędem motorowym są bardzo uciążliwe na niedużych akwenach z jakimi mamy do czynienia na augustowskich jeziorach. Silniki spalinowe powodują tak duży hałas, iż wypoczynek na wodzie i nad jeziorem staje się niestety kakofonią skumulowanego ryku silników spalinowych skutkujac przeraźliwym, po prostu dojmująco uciążliwym dla ludzi i zwierząt smogiem akustycznym. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 22:57 Źródło komentarza: E-katamaran z Augustowa zachwyca ciszą i wygodą. Powstał z inspiracji rowerem wodnym z czasów PRL Autor komentarza: nauczycielka Treść komentarza: "DLA NAS zleży na tym....". Ot nieuk. Wzór dla dzieci i młodzieży. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:49 Źródło komentarza: Przewodniczący rady kwestionuje prawomocny wyrok
Reklama