Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 31 marca 2026 11:00
Reklama

Mistrz gra z augustowską WOŚP - wywiad z Wojciechem Fortuną

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Wojciechem Fortuną, mistrzem olimpijskim i mistrzem świata z Sapporo w skokach narciarskich, który przekazał replikę złotych medali dla augustowskiej WOŚP.
Mistrz gra z augustowską WOŚP - wywiad z Wojciechem Fortuną

 

Bartosz Lipiński
Mistrz gra z augustowską WOŚP

 

BL: Panie Wojciechu, przed nami kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wiem, że zdecydował się pan wesprzeć augustowski sztab i przeznaczył pan na aukcję cenną i bliską pana sercu rzecz, replikę złotego medalu olimpijskiego i świata z Sapporo.

-To nie jest mój pierwszy udział w tej akcji, ponieważ Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy wspieram od zawsze. Jerzego Owsiaka poznałem jeszcze będąc w Stanach Zjednoczonych, a później bywałem u niego w Warszawie. Tyle dobrego, ile przyniosła jego akcja zakupienia sprzętu na rzecz naszych szpitali, nie dokonały kolejne polskie rządy. Zawsze będę wspierał WOŚP i wiem, że podobne nastawienie ma wielu byłych i obecnych sportowców. Kiedy tylko dowiedziałem się od pana Leszka Cieślika, że augustowski WOŚP organizuje aukcję, to bez chwili zastanowienia zdecydowałem się przekazać na nią repliki moich medali. W takiej akcji uczestniczę od lat w Suwałkach, gdzie moja działalność jest dużo bardziej widoczna. Wiem, że replika moich medali jest rzeczą cenną, bo np. były wójt Gminy Suwałki Tadeusz Chołko sprzedał ją na balu charytatywnym za 5 tys. zł. Kiedy na 40-lecie mojego sukcesu przyjechał burmistrz Zakopanego, to także przekazałem mu taką replikę na rzecz WOŚP. Również tam pamiątka została wylicytowana za 5 tys. Oczywiście nie chodzi o same kwoty, ale o wsparcie.

BL: To replika złotego medalu. Proszę powiedzieć, co się stało z oryginalnym kruszcem? Domyślam się, że wiąże się z tym jakaś niezwykle ciekawa i godna wspomnienia historia.

-Długo bałem się o mój złoty medal olimpijski i trzymałem go w sejfie. Z drugiej strony mam już swoje lata i obawiałem się, że przyjdzie moment, kiedy moim medalem będą bawiły się dzieci w piaskownicy (śmiech). Byłem namawiany do przekazania medalu Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie. Przychylałem się do takiej opcji, jednak chciałem, aby powiązać to z jakimś szczytnym celem. Razem z żoną oglądałem konkurs Turnieju Czterech Skoczni 2015 w Bischofshofen, gdy groźnego upadku doznał amerykański skoczek Nicholas Fairall. Żona była przekonana, że Nicholas wstanie o własnych siłach. Jako, że mam od niej dużo większe doświadczenie w tej materii, domyśliłem się, że upadek skończył się paraliżem. Niestety tak się stało i zawodnika zabrano helikopterem do Insbrucka. Jakiś czas później w jednej z gazet sportowych przeczytałem wzmiankę, że Amerykański Związek Narciarski poszukuje ludzi dobrej woli, ponieważ ich skoczek był niedoubezpieczony i potrzeba 50 tys. dolarów na jego rehabilitację. Spędziłem wiele lat w Ameryce i dobrze wiedziałem, co to znaczy, kiedy jest się tam niedoubezpieczonym. Z myślą o ratowaniu Nicholasa wystawiłem swój medal na aukcję zaznaczając, że kupiec przekaże go do Muzeum Sportu i Turystyki, a ja oddam pieniądze na leczenie amerykańskiego zawodnika.

Dzwoniły do mnie różne osoby. Ktoś proponował, że zapłaci za medal 20 tys. dolarów. Z przekąsem stwierdziłem, że za taką kwotę mogę sprzedać srebrny medal zdobyty w Związku Radzieckim na Spartakiadzie Armii Zaprzyjaźnionych. W końcu zgłosił się do mnie właściciel znanej firmy produkującej odzież sportową. Wyraził chęć kupna i poinformował, że na rehabilitację Nicholasa swoje czeki w wysokości 26 tys. dolarów za zwycięstwa w Zakopanem przekazali niemieccy skoczkowie. Dlatego brakująca połowa kwoty może pochodzić ze sprzedaży mojego medalu, a pozostałe 25 tys. dolarów z mojej aukcji pomoże również wicemistrzyni olimpijskiej w łyżwiarstwie Natalce Czerwonce, częściowo sparaliżowanej po groźnym wypadku na rowerze. Zgodziłem się i 50 tys. dolarów ze sprzedaży mojego medalu trafiło na rehabilitację Nicholasa Fairalla i Natalki Czerwonki. Medal przekazano Muzeum Sportu i Turystyki, a każdy chętny może go tam dzisiaj zobaczyć.

BL: Od wielu lat jest pan związany z Ziemią Augustowską. Co takiego urzekło pana w Augustowszczyźnie, że wybrał pan do zamieszkania akurat ten zakątek naszego kraju?

-Mieszkam w powiecie augustowskim i nie zamienię tego miejsca na żadne Krupówki. Moja żona jest suwalczanką. Nie chcieliśmy mieszkać w samych Suwałkach np. w bloku, dlatego szukaliśmy domu. Nasz wybór padł na powiat augustowski, skąd mam dziś blisko zarówno do Suwałk, jak i do Augustowa. Dziś mieszkam w pięknym zakątku naszego kraju. Być może nie wszyscy wiedzą, jakie są tutaj walory. Dookoła las, jeziora, spokój, możliwości udania się na ryby czy grzybobranie. W każdej chwili można pojechać na Litwę lub Białoruś, oddawać się turystyce i rekreacji. Nie widzę innego miejsca dla siebie i wielu sportowców chciałoby być na moim miejscu. Mój śp. kolega Władek Komar marzył o takim domku w puszczy, blisko wody. Mnie się to udało zrobić m.in. dzięki pobytowi w Ameryce, którą uważam za moją drugą Ojczyznę.

Dziś można powiedzieć, że skoczek narciarski to zawód, a w moich czasach startowało się dla idei, przyjemności oraz żeby mieć możliwość zagranicznego wyjazdu, bo w inny sposób nie było to osiągalne. Chciałbym, aby na Augustowszczyznę przyjeżdżali też inni sportowcy, tak jak kiedyś np. cała kadra oraz kluby przyjeżdżały latem na obozy na Mazury. Augustów jest letnią stolicą Polski, tak jak Zakopane zimową. Trzeba byłoby wrócić do tych tradycji, aby sportowcy i młodzież mogli nad tutejszymi jeziorami wypoczywać i trenować, bo jest gdzie. W Augustowie oraz Suwałkach są piękne obiekty, ścieżki, trasy narciarskie czy rowerowe i można latem ćwiczyć na nartorolkach. Tu są dobre warunki do uprawiania sportu.

BL: Augustowszczyzna to przede wszystkim doskonałe miejsce do rozwoju sportów wodnych. Czy spróbował pan swoich sił w narciarstwie wodnym, a może nawet zdarzyło się panu skoczyć na nartach po tafli jeziora?

-Nigdy nie skakaliśmy na nartach wodnych, ponieważ są one bardziej ekstremalne niż skoki zimowe i można sobie łatwo zrobić krzywdę. Natomiast narty wodne były dla nas zawsze dużą atrakcją i dobrym treningiem, dlatego korzystaliśmy z możliwości pływania na nartach podpiętych do łodzi. Tak było w latach mojej kariery. Pamiętam, że jeszcze przed Sapporo tylko czekaliśmy, kiedy zostanie podstawiona łódka. Mieliśmy na Mazurach takie łodzie, że jedna potrafiła ciągnąć aż ośmiu zawodników. Bardzo to lubiliśmy, była to ciekawa przygoda.

BL: Wziął pan udział w otwarciu augustowskiej bazy sportów wodnych, zwanej bazą dla kajakarzy. Proszę powiedzieć jak ważne dla młodych sportowców, ich rozwoju oraz sukcesów jest posiadanie odpowiedniego zaplecza i infrastruktury?

-Nareszcie Augustów ma odpowiednią bazę. Tu jest kolebka kajakarstwa, stąd pochodzi m.in. medalista olimpijski i mistrzowie świata, dlatego taki ośrodek jest konieczny. Otwarty obiekt jest piękny, posiada niezbędne zaplecze, są trenerzy do rozwoju dyscypliny, tak to powinno się rozwijać. Odpowiednia infrastruktura wpływa też mobilizująco na młodych adeptów. Ja swoje skakanie zaczynałem na górce, na terenowych skoczniach. Dostałem narty skokówki i dres z napisem: „Wisła-Gwardia Zakopane”. Wożono nas na treningi na drugi koniec miasta na małe oświetlone obiekty i skakaliśmy do późnego wieczora. Wracaliśmy do domu już po ciemku, by odrobić lekcje oraz przygotować się jeszcze do pójścia następnego dnia do szkoły.

BL: Korzystając z okazji zapytam pana o sytuację polskich skoków narciarskich. Czy w naszej rzeczywistości istnieje życie bez Stefana Horngachera? Wielu miało spore obawy.

-Bardzo żałowałem, że Stefan Horngacher odszedł z naszej reprezentacji, bo uważam go za jednego z najlepszych trenerów skoków narciarskich na świecie. Jako skoczek był jednym z najsilniejszych ogniw drużyny austriackiej, został medalistą olimpijskim i Mistrzostw Świata. Polscy zawodnicy bardzo lubili z nim pracować. Jeszcze zanim został trenerem naszej kadry, to udostępniał im rozpisane przez siebie treningi. Jego przyjście do reprezentacji Polski było bardzo oczekiwane, a później doprowadził naszych do wielkich sukcesów. Ale rozumiem też, że jego rodzina na stałe mieszkająca w Niemczech cały czas się o niego upominała, bo przez pracę w Polsce głowy rodziny nie mogło być w domu. Dlatego podjął decyzję o przyjęciu oferty pracy z niemiecką kadrą.

Byłem rozgoryczony, bo chciałem, by trenował polski zespół do kolejnych Igrzysk Olimpijskich, ale takie jest życie. Stefan nadal będzie miał znakomite osiągnięcia w roli szkoleniowca, bo już widzimy, że Niemcy zaczynają świetnie skakać. Ale wiem, że sentyment do Polski pozostał i nadal rozmawia z naszymi skoczkami, co na pewno im pomaga. On typował polskiego zawodnika do pierwszej trójki Turnieju Czterech Skoczni, ja także uważam naszą drużynę za najlepszą na świecie. Obecny trener polskiej kadry Michal Doleżal był asystentem Horngachera i kontynuuje jego system pracy. Niewiele się zmieniło, bo nasi zawodnicy są bardzo doświadczeni i sami wiedzą, jakie należy podejmować działania.

BL: Jak rysuje się przyszłość naszych skoków? Dziś mamy silną kadrę A, ale zawodnicy w większości są już po 30-tce. Następców nie widać, a przed rokiem był nawet problem z tym, żeby skompletować potrzebną grupę zawodników do rozegrania Mistrzostw Polski.

-Jestem honorowym członkiem Polskiego Związku Narciarskiego, dlatego powstrzymam się od krytyki. Zostałem uhonorowany na 100-lecie istnienia Związku przez prezesa Apoloniusza Tajnera. Siedziałem przy jednym stole z Piotrem Fijasem, który współpracuje z młodzieżową kadrą skoczków. Przyznałem mu, że bardzo mnie martwi to, iż chłopcy od dłuższego czasu nie zdobywają medali Mistrzostwa Świata, bo we wcześniejszych latach regularnie przywozili kruszce z dużych imprez. Zapytałem go też o sytuację naszego zaplecza. Uspokoił mnie, że jeżeli nie w tym sezonie, to w kolejnym pojawią się osiągnięcia, ponieważ ma ciekawą grupę zawodników. Wiem, że Piotrek Fijas wykonuje bardzo dobrą robotę, bo wszyscy nasi najlepsi skoczkowie, jako juniorzy z nim pracowali.

Ufam, że zaplecze polskich skoków się odbuduje, bo mamy w Polsce najnowsze i najpiękniejsze obiekty, chociażby w Szczyrku i Wiśle. O tym niewiele się mówi, ale wszystkie nawet maleńkie skocznie do treningów są pokryte igielitem, w Zakopanem zmodernizowano też Wielką Krokiew, pojawiły się tam tory lodowe. Skoki w Polsce mają przyszłość. Martwi mnie jednak, że poza skokami praktycznie nie mamy niczego. Dwubój klasyczny czy biegi męskie nie istnieją, biegi kobiet po odejściu Justyny Kowalczyk nie wyglądają dobrze. Ja nawet na Podlasiu widzę porządnych biegaczy, taki kraj jak Polska powinien odnosić na tym polu sukcesy. Mamy podobne tereny jak w Rosji czy na Białorusi, gdzie zawodnicy walczą o medale. Niestety, ale warunki pogodowe nam dzisiaj nie sprzyjają. Pan Bóg skąpi nam śniegu do treningów. Ale nie możemy bazować tylko na samych skokach.

Dziękuję za rozmowę.

Rozm. Bartosz Lipiński


Napisz komentarz

Komentarze

? 11.01.2020 00:58
Super

zachmurzenie duże

Temperatura: 8°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 20 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: OooTreść komentarza: Obejrzałem ostatnich kilka sesji. I tak .... główni bohaterowie przypominają mi głównego bohatera serialu "1670" - Pan folwarku, "ty jesteś swój chłop, tzn mój chłop", zazdrość o to, że ktoś jest lepszy czy mądrzejszy, moje musi być górą, brak umiejętności dyplomatycznych rozmów, brak myślenia o ludziach spoza "mojej rodziny (jak hasło wyborcze nam lokalnie znane)", mniejsze i większe kłamstewka, widoczne braki wiedzy ... aj można tak długo.... i jakoś wszystko pasuje .... Tyle, że w filmie z głupoty można się śmiać, w rzeczywistości ... jest to dramat. I podpinam się pod pytanie Mieszkańca - gdzie są służby?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Decyzja warta setki tysięcy złotychAutor komentarza: AnkaTreść komentarza: Chcieli zrobić na złość prezesowi Sparty a zrobili kilkudziesięciu zdolnym dzieciakom, ograniczając im możliwość rozwoju. Te dzieci za 10 -15 lat (albo szybciej) podziękują wam barany wyjazdem z tego miasta do miejsc, gdzie podstawowe możliwości są szeroko dostępne. Trzeba być ułomnym intelektualnie, żeby tego nie rozumieć. Jakież to symptomatyczne dla tej ekipy. W każdym obszarze, którego dotykają. Wstyd!Data dodania komentarza: 31.03.2026, 08:16Źródło komentarza: Miasta mniejsze od Augustowa z większym dofinansowaniem. Interesujące zestawienieAutor komentarza: Augustów => insrybutorowo-jablonkowo-lipszczański folwark pańszyźnianyTreść komentarza: To prawda, że wyniki trzech wyborów samorządowych wskazują na trend znacznego spadku zaufania mieszkańców Augustowa do kandydatów na radnych wystawianych przez Nasze Miasto-PiS. Problem w tym, że w wyniku braku pełnej wiedzy mieszkańców Augustowa odnośnie kumoterskiego układu Nasze Miasto-PiS i fatalnego w skutkach dla Augustowa i jego mieszkańców pełnienia funkcji przez ich marionetkowego naczelnego ratuszowego kabotyna, miasto nadal rządzone jest przez sitwę sprowadzającą Augustów w kierunku zadupia, zaścianka i wyludniania będących pokłosiem nieudolnego i skażonego folwarczno-transankcyjnym stylem zarządzania miastem pod auspicjami egzekutywy Nasze Miasto-PiS.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 07:33Źródło komentarza: Kładka nad Nettą. Terminy, które nie zostały dotrzymane. Szanse, które zmarnowanoAutor komentarza: Czekający.Treść komentarza: O jak sesja powiatu to pewnie mentor nad mentorami czymś błyśnie ha ha ha ha ha ha.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 06:43Źródło komentarza: Decyzja warta setki tysięcy złotychAutor komentarza: Uposażenie burmiszcza Karolczuka powinna wynosić: 23 tys. zł ÷ 14 = 1.643,- zł bruttoTreść komentarza: Uwaga mieszkańcy Augustowa!!! Prezydent Białegostoku blisko 15 razy większego pod względem liczby mieszkańców niż Augustów, dostał ostatnio podwyżkę na podstawie uchwały ustanowionej przez tamtejszych radnych. Będzie od tego momentu zarabiać 23 tys. zł brutto miesięcznie. Ile zarabia Mirosław Karolczuk burmiszcz 20 tysięcznego miasta Augustów?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 01:21Źródło komentarza: Miasta mniejsze od Augustowa z większym dofinansowaniem. Interesujące zestawienieAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Gdzie są służby?Data dodania komentarza: 30.03.2026, 20:35Źródło komentarza: Decyzja warta setki tysięcy złotychAutor komentarza: Pytający.Treść komentarza: Konsultację były na pewno , pytam jakie , Wnukowski konsultował z burmistrzem i pewnie z żoną , no ale były.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 19:57Źródło komentarza: Decyzja warta setki tysięcy złotychAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Z czystym sumieniem i w zgodzie z prawem (decyzja sądu) można mówić o PiS jako organizacji mafijnej. Idąc dalej tym tokiem rozumowania, można więc postawić tezę iż lokalny "Wielki Szef" mafii wraz z tutejszą Pati-Koti, bezkarnie łamią Prawo przy aprobacie PieSków. Pokrzykiwania tej "prawniczki" z raczej miernymi osiągnięciami, świadczą tylko o jej miałkości pokroju Naczelnego Kibola RP. Niech sobie japę drze. Przyda jej się kiedyś..Data dodania komentarza: 30.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Decyzja warta setki tysięcy złotychAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Ja tylko przypomnę, iż Pan Karolczuk ( w przeciwieństwie do niechcianych już 2 zastępców) został wybrany przez mieszkańców tego miasta. Choć było nawet 2 duuuużo lepszych kandydatów. Teraz tylko narzekanie na mieście. Kiedy w koncu ludzie w tym mieście sie nauczą i zmądrzeją?? I przypomne również, iż mieszkańcy nie chcieli juz rządów NM. Ale dzięki układom z PISem ugrupowanie, ktorę zostało wybrane przez mieszkańców Augustowa nie ma wpływu na rozwój miasta niestety (choć właśnie w tym ugrupowaniu są osoby, które mają cokolwiek w głowie ). A może tu jest pies pogrzebany? Nie chcieliście nas to my Wam pokażemy kto tu rządzi. Hm całkiem niegłupie.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 17:39Źródło komentarza: Kładka nad Nettą. Terminy, które nie zostały dotrzymane. Szanse, które zmarnowanoAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: No jak to jak. PAN PŁACI, PANI PŁACI MY PŁACIMY.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 17:31Źródło komentarza: Kładka nad Nettą. Terminy, które nie zostały dotrzymane. Szanse, które zmarnowanoAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Poradna poradna ta władza. Sobie dobrze poradzają;). Tu nic nie dzieje się bez przyczyny. Do każdej inwestycji potrzebny jest np wkład własny. A skad oni maja go wziąć jak już środki rozdysponowane. A po 2 - robią tylko to co IM sie opłaca. Najgorsze, że juz większość wyborców to widzi a jeszcze bbbardzo daleko do wyborów.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 17:28Źródło komentarza: Kładka nad Nettą. Terminy, które nie zostały dotrzymane. Szanse, które zmarnowanoAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Wiadome jest, iż najgorszym i najbardziej złośliwym stworzeniem w tym urzędzie jest ktoś inny. Ale na te wszystkie złe rzeczy niestety z niewiadomych przyczyn godzi się Pan Karolczuk.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 17:21Źródło komentarza: Miasta mniejsze od Augustowa z większym dofinansowaniem. Interesujące zestawienieAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nic dodać nic ująć. Co jeszcze jest do zepsucia w Augustowie??Data dodania komentarza: 30.03.2026, 17:19Źródło komentarza: Miasta mniejsze od Augustowa z większym dofinansowaniem. Interesujące zestawienieAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Ja tylko uświadomie nieświadomego zastepcę, iż pewnie ok 80% mieszkańców (tak z głowy) nie pochodzi z Augustowa. Są to ludzie napływowi. Jak w większości miast. Pan Cieślik mieszka tutaj już pewnie ponad 40 lat. I od tych 40 lat płaci tutaj podatki, w przeciwieństwie do obecnych kolegów burmistrzów z Suwałk. Jejku kiedy ten koszmar naszomiastowy się w koncu skończy?Data dodania komentarza: 30.03.2026, 17:18Źródło komentarza: Kierownik spoza AugustowaAutor komentarza: Augustów to stan umysłuTreść komentarza: Dobre. Szkoda, że do tego doszło.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 16:47Źródło komentarza: Dumne poligony nad jezioremAutor komentarza: trudno coś wymienićTreść komentarza: Jutro sesja absolutoryjna powiatu. Co się wydarzyło dobrego i złego w 2025 roku? likwidacja ZST? coś jeszcze? coś słabo z tą przedsiębiorczościąData dodania komentarza: 30.03.2026, 16:36Źródło komentarza: Decyzja warta setki tysięcy złotychAutor komentarza: jabaTreść komentarza: Zapewne miasto również wybuduje dużo parkingów przy ulicy, żeby inwestor nie musiał "marnować" pieniędzy na ich budowę a współczynnik 1,5 miejsca został spełniony.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 15:45Źródło komentarza: Decyzja warta setki tysięcy złotychAutor komentarza: Pociotki i lokaje instalowani z klucza egzekutywy Nasze Miasto-PiSTreść komentarza: Naszomiastowopisowkie aparatczyki zatrudniają bez tołku i na potęgę swoich pociotków i znajomym królika, żeby przed przyszłymi wyborami zrobić swego rodzaju dźwignię wyborczą głosami rodzin i znajomków tychże markierantów zainstalowanych z klucza partyjnego i kumoterskiego w UM i w miejskich jednostkach organizacyjnych.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 15:44Źródło komentarza: Kładka nad Nettą. Terminy, które nie zostały dotrzymane. Szanse, które zmarnowanoAutor komentarza: ŚledzikTreść komentarza: Uwielbiam tą wizualizację kładki, którą zamieściła redakcja. Drewniana wieża widokowa przypomina mi wieże oblężnicze z Kajko i Kokosza. Estetyka na siódemkę w skali 1-6. Poza tym, drewno nad wodą - wiadomo trzeba będzie regularnie konserwować, coś tam zgnije, zrobi się protokół zniszczenia. Miś idealny. No i kierownika od kładki się w CSiR powoła. Lux inwestycja. Te zielone kulki, czy grzybki lewitujące nad wodą to must have. Trzeba dopilnować, że faktycznie razem z kładką się pojawiły. Nie wiem, czy to jakaś nowa forma zakwitu sinic, czy jakiś wodny bonsai, ale rozumiem dlaczego projekt ujął jury konkursowe. No i na deser żaglówki, które pod kładką nie przepłyną. Naprawdę wszystko się dla mnie bardzo podoba. Cymesik.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 13:45Źródło komentarza: Utracone setki milionów złotych. Te same błędy, ten sam finałAutor komentarza: Trójca naszomiastowopisowskich jeźdźców augustowskiej apokalipsyTreść komentarza: Czy na burmiszcza Karolczuka i jego zastępców ewidentnie działających na niekorzyść dzieci i młodzieży trenującej w klubie Sparta Augustów, nie ma już żadnych paragrafów i instytucji, które przywołają ich wreszcie do porządku? Co to są jacyś obszarnicy na włościach, czy urzędnicy miejscy z "prezydenckim" uposażeniem finansowanym z publicznych pieniędzy? Trzej burmiszczowie z monumentalnego ratusza Karolczuk, Chodkiewicz i Sieczkowski powinni pracować na rzecz lokalnej społeczności, a nie przeciwko mieszkańcom pod wpływem swoich animozji, dyletanctwa i braku kompetencji do sprawowania funkcji zajmowanych przez nich w urzędzie miejskim w Augustowie.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 13:41Źródło komentarza: Miasta mniejsze od Augustowa z większym dofinansowaniem. Interesujące zestawienie
Reklama