Skąd ta obwodnica – krótkie przypomnienie
Sprawa południowo-wschodniej obwodnicy Augustowa ciągnie się od kilkunastu lat. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad od 2010 roku planowała poprowadzenie ciężkiego ruchu tranzytowego nową drogą, która w jednym z wariantów, tym najgorszym dla miasta, odcięłaby Augustów od jeziora Sajno i przecięła obszary chronione Puszczy Augustowskiej. Mieszkańcy od początku protestowali. Powstał Komitet Protestacyjny, zbierano podpisy, organizowano spotkania.
Trzy z proponowanych przebiegów uznano za skrajnie szkodliwe. Mimo to ówczesna koalicja rządząca Augustowem –„Nasze Miasto” razem z radnymi PiS, konsekwentnie forsowała tzw. „wariant burmistrza”, a rząd PiS wpisał kontrowersyjną obwodnicę na listę „stu obwodnic”, ignorując głos lokalnej społeczności i ekspertów.
Proces, który Dobkowski przegrał
W trakcie jednej z gorących sesji Rady Miejskiej Augustowa Marian Dyczewski –społecznik, ówczesny prezes Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Augustowskiej, publicznie wskazał, że radny Tomasz Dobkowski popiera wariant południowo-wschodniej obwodnicy nie z troski o miasto, lecz z prywatnego interesu, bo posiada stację paliw zlokalizowaną przy planowanym przebiegu drogi.
Reakcja radnego była ostra. W czerwcu 2020 r. jego kancelaria wystosowała do Dyczewskiego wezwanie do zaniechania naruszania dóbr osobistych i przeprosin. Społecznik nie cofnął słów. W marcu 2021 r. ruszył proces cywilny przed Sądem Okręgowym w Suwałkach.
Sąd oddalił powództwo radnego Dobkowskiego. W uzasadnieniu wskazał wprost: osoby pełniące funkcje publiczne podlegają surowszej krytyce niż osoby prywatne, a obywatel ma prawo wypowiadać się w sprawach dotyczących lokalnej wspólnoty. Sąd obciążył Tomasza Dobkowskiego kosztami procesu poniesionymi przez pozwanego. Mówiąc krótko: Marian Dyczewski wygrał, a sąd potwierdził, że obywatel ma prawo nazywać konflikt interesów po imieniu.
Droga militarna. Narracja, której nie da się obronić
W obronie wariantu forsowanego przez Dobkowskiego i burmistrza stanęli wówczas radni koalicji „Nasze Miasto” i PiS. W przestrzeń publiczną rzucono argument, który miał uciszyć krytyków: obwodnica jest rzekomo „strategiczna”, „militarna”, służy obronności wschodniej granicy NATO. Powołano się nawet na to, że wiceminister obrony narodowej pochodzi z Augustowa.
Problem w tym, że żaden dokument GDDKiA, żadne studium techniczne i żadna decyzja resortu obrony nie potwierdziły militarnego charakteru tej inwestycji. To była, mówiąc wprost, polityczna otoczka, która miała wymusić zgodę mieszkańców i zamknąć usta opozycji. Były burmistrz Augustowa Leszek Cieślik komentował to bez ogródek.
-Jeśli nasi politycy opowiadają o takich sprawach otwarcie, to służby rosyjskie nie muszą się przepracowywać.
Innymi słowy: albo argument był fałszywy, albo, jeżeli choć w części prawdziwy, jego publiczne powtarzanie było rażąco nieodpowiedzialne.
Co się dzieje teraz. Konsultacje RDOŚ
15 maja 2026 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku wydał obwieszczenie (znak: WOOŚ.420.2.2024.KW) o przystąpieniu do konsultacji społecznych w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. „budowa obwodnicy m. Augustów w ciągu drogi krajowej nr 16”. Uwagi i wnioski można składać od 18 maja do 16 czerwca 2026 r.
RDOŚ deklaruje, że rozpatrzy nie tylko uwagi dotyczące walorów przyrodniczych, ale również te odnoszące się do zdrowia, bezpieczeństwa mieszkańców i aspektów społecznych. To znaczy: każdy głos ma znaczenie – od pisma dziadka, który mieszka 200 metrów od planowanego przebiegu, po e-mail rodziców, którzy wożą dzieci do szkoły.
Jak złożyć uwagi do RDOŚ w Białymstoku:
- pisemnie na adres: Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku, ul. Dojlidy Fabryczne 23, 15-554 Białystok,
- elektronicznie – e-mailem (bez kwalifikowanego podpisu elektronicznego) lub przez ePUAP,
- ustnie do protokołu w siedzibie RDOŚ (pon. 8:00–16:00, wt.–pt. 7:30–15:30; tel. 85 74 06 981 wew. 10).
Pełna treść obwieszczenia RDOŚ: gov.pl/web/rdos-bialystok – obwieszczenie WOOŚ.420.2.2024.KW
Augustowianie, to nasza sprawa
Marian Dyczewski wygrał w sądzie. Argument o „militarnym charakterze” drogi nigdy się nie obronił. Dziś mamy 30 dni, by głośno powiedzieć urzędnikom z Białegostoku i Warszawy: nie chcemy obwodnicy, która niszczy Puszczę Augustowską, odcina nas od jeziora Sajno i sprowadza ciężki ruch tranzytowy z powrotem do miasta. Konsultacje społeczne nie są fikcją, ale tylko wtedy, gdy realnie z nich skorzystamy. Poniżej zamieszczam gotowy wzór pisma, które każdy mieszkaniec może podpisać i wysłać. Wystarczy 5 minut.
Plik do pobrania:



























Napisz komentarz
Komentarze