
Bartosz Lipiński
Zapowiedź:
Nagranie z komentarzem Mariana Dyczewskiego:
Marian Dyczewski krytykuje działalność burmistrza Mirosława Karolczuka w historii związanej z obwodnicą:

Kiedy kilka lat temu po raz pierwszy pojawił się temat nowej, południowo-wschodniej obwodnicy Augustowa, radni Koalicji Obywatelskiej apelowali do burmistrza Mirosława Karolczuka o jednoznaczną postawę. Chodziło o to, by miasto stanowczo odrzuciło wszystkie warianty proponowane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, aby oprotestować plany GDDKiA dotyczące Augustowa. Jednak burmistrz oraz związani z nim radni ugrupowania Nasze Miasto, prezentowali i popierali tzw. wariant burmistrza, uważając, że będą w stanie przeforsować wymyślone przez siebie założenie. Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej twierdzili, że taka postawa władz miasta była błędem, gdyż wariant burmistrza nie miał szans na realizację m.in. z powodów ekonomicznych i środowiskowych, dlatego należało odrzucić wszystkie warianty i na tym poprzestać. Podobnego zdania był Marian Dyczewski. Kiedy GDDKiA oficjalnie odrzuciła propozycję Mirosława Karolczuka, radni KO krytykowali działania burmistrza. Oceniali np., iż burmistrz dał się wciągnąć w swoistą grę i pozwolił GDDKiA stworzyć pozory oraz alibi, że rozpatrywany był też głos społeczny (osoby związane z "Naszym Miastem" zbierały podpisy za wariantem burmistrza).
Marian Dyczewski należał do komitetu społecznego sprzeciwiającego się budowie niechcianej obwodnicy:

Gdy sprawa południowo-wschodniej obwodnicy Augustowa ujrzała światło dzienne, w Augustowie zawiązał się społeczny komitet protestacyjny. W jego składzie znaleźli się między innymi Marian Dyczewski (na zdjęciu, podczas konferencji prasowej komitetu, udzielający komentarza stacji TVN24) oraz lider Koalicji Obywatelskiej w powiecie augustowskim, tj. Leszek Stanisław Cieślik. Marian Dyczewski już teraz zapowiada, że możliwa jest reaktywacja komitetu. "Nigdy nie mówiliśmy, że DK 16 nie powinna być zmodernizowana. Istnieje taka konieczność, ze względu np. na wzrost ilości samochodów osobowych, potrzebne są tam ścieżki rowerowe czy bezkolizyjne przejścia. Ale ograniczenie tonażu musi pozostać na dotychczasowym poziomie" -przekonywał Cieślik.
Marian Dyczewski wygrał sprawę w sądzie, a jej tłem była obwodnica. Artykuł o tym można znaleźć: tutaj.
6 lutego 2020 w roku Augustowie odbyła się sesja rady miejskiej, na której dyskutowano nad przebiegiem planowanej, południowo-wschodniej obwodnicy Augustowa. Obrady były niezwykle burzliwe. Opozycja domagała się odrzucenia wszystkich propozycji przebiegu niechcianej obwodnicy, koalicja rządząca ugrupowania Nasze Miasto i PiS forsowała wariant burmistrza. Ówczesny prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Augustowskiej Marian Dyczewski stał na stanowisku, że wszystkie warianty należy odrzucić. Bardzo mocno skrytykował również tzw. wariant burmistrza, jako wyrządzający niepowetowane szkody unikatowym przyrodniczo terenom Puszczy Augustowskiej. Dyczewski mówił w emocjonalnej dyskusji, że społeczeństwo tych terenów będące suwerenem powinno mieć głos decydujący, a nie "grupa radnych Naszego Miasta". Dyczewski zapytał jednego z ówczesnych radnych koalicji rządzącej, dlaczego popiera wariant burmistrza oraz konstatował, że radny ma w okolicach stację paliw i to może być powodem jego postawy. Społecznik ocenił, że radny nie działa na rzecz społeczeństwa. Radny (obecnie były) podał wtedy Mariana Dyczewskiego do sądu, a więcej informacji można znaleźć w linku załączonym w podtytule.
Marian Dyczewski jest aktywnym augustowskim społecznikiem i nestorem augustowskiej przedsiębiorczości. Przez kilka kadencji pełnił funkcję prezesa Towarzystwa Miłośników Ziemi Augustowskiej. Na stanowisku tym zasiadał w latach 1995-2024. Podczas wyborów samorządowych z 2018 roku był jednym z twórców komitetu wyborczego: „Augustów Miastem Suwerena”, z którego kandydował na urząd burmistrza. Aktualnie kontynuuje on działalność społeczną.

Napisz komentarz
Komentarze