
Bartosz Lipiński
Zapowiedź autora artykułu:
Ruch na ulicy Mostowej w Augustowie jest bardzo intensywny praktycznie przez cały rok, ale jego natężenie odczuwalne jest zwłaszcza latem. Nic w tym dziwnego, wszak jest to kluczowy odcinek komunikacyjny z punktu widzenia mieszkańców i turystów. Jezdnia nie należy tam do przesadnie szerokich, o chodnikach nawet nie wspominając. Tymczasem ruch pieszy jest momentami ogromny, niektóre osoby dodatkowo zatrzymują się, by wykonać rozmaite pamiątkowe zdjęcia.
Na niedawnej sesji rady powiatu augustowskiego bardzo szeroko rozmawiano o zagrożeniach i bezpieczeństwie, gdyż w posiedzeniu uczestniczył komendant policji. Niezwykle aktywny w dyskusji był Dariusz Szkiłądź, były wicestarosta augustowski, aktualnie radny. Przedstawił on szereg uwag i postulatów. Jeden z poruszonych przez niego wątków dotyczył ulicy Mostowej, ze szczególnym uwzględnieniem użytkowników hulajnóg. Radny mówił o dantejskich scenach.
„Włodarze mają to w poważaniu”
-Chcę poruszyć sprawę ulicy Mostowej w okresie letnim, zwłaszcza weekendowym. Co się tam dzieje? Gromada pieszych wędruje ulicą Mostową, a na ich plecach jadą rowery i hulajnogi. Żeby było śmieszniej i zabawniej, pan burmistrz wpuścił firmę, która umożliwia zwiększenie ruchu hulajnóg na drodze powiatowej. Na tej drodze dzieją się sceny dantejskie -mówił radny Dariusz Szkiłądź.
Szkiłądź krytycznie ocenił rolę burmistrza Mirosława Karolczuka i starosty Piotra Rusieckiego.
-Ludzie, głównie starsi, z przerażeniem patrzą na tę sytuację. Z duszą na plecach wędrują, bo boją się, że zostaną potrąceni czy uderzeni przez te hulajnogi. Między ludźmi te hulajnogi sobie śmigają, za nimi rowery, a tu tłum ludzi pędzi jeszcze. Tak to wygląda. Taki obraz dla turysty jest dramatyczny. Czy można to wszystko uporządkować? Oczywiście, że tak. Tylko nie chce tego ani jeden, ani drugi włodarz. Wszyscy mają to w głębokim poważaniu. Do kiedy będzie to w głębokim poważaniu? Dopóki nic się nie wydarzy -dodał były wicestarosta Dariusz Szkiłądź.
Przypomnijmy, iż o nonszalanckiej jeździe hulajnogami i wynikającym z tego zagrożeniu mówi się w Augustowie od dawna. Taki temat pojawiał się często podczas sesji rady miejskiej. Jednak poza opowiadaniem ogólników, a także historyjek z mchu i paproci, dotychczas nie wskazano konkretnych rozwiązań. Być może dobitny komentarz Dariusza Szkiłądzia pobudzi do refleksji.
Dariusz Szkiłądź o hulajnogach na Mostowej:




































Napisz komentarz
Komentarze