Zarobki polskich influencerów. Kwoty za jeden wpis mogą zwalać z nóg

  • 29.11.2021, 10:17 (aktualizacja 29.11.2021, 10:40)
  • News4Media
Zarobki polskich influencerów. Kwoty za jeden wpis mogą zwalać z nóg iStock
Jakie pieniądze za jeden internetowy wpis otrzymują polskie gwiazdy? Najpopularniejsi od sponsorów dostają bardzo duże kwoty.

Kwestia pieniędzy, jakie otrzymują influencerzy jest teraz głośno omawiana za sprawą kryzysu kariery Barbary Kurdej-Szatan. Aktorka i celebrytka, używając mocnych słów, skomentowała obecność mundurowych na granicy polsko-białoruskiej. Spadła na nią fala krytyki, a eksperci od wizerunku oceniają, że sprawa zaważy na finansach Kurdej-Szatan. Jedna z sieci telefonicznych może – według nieoficjalnych informacji – zerwać współpracę z aktorką.

Część firm może także nie chcieć skorzystać z jej usług w obszarze internetu. Zarobki influencerów nie są podawane do publicznej wiadomości, ale fachowcy oceniają, że Kurdej-Szatan za jeden wpis w sieci może otrzymywać zapłatę rzędu 15-20 tysięcy złotych. Okazuje się, że na tle innych osobistości sieci nie są to największe sumy. Wśród najlepiej opłacanych gwiazd wymienia się Natalię Siwiec i Maffashion. Za jeden post sponsorowany mogły zainkasować nawet 100 tys. złotych. Członkowie Ekipy, czyli grupy popularnych influencerów za post i Instastories w pakiecie mają otrzymywać od 40 do 50 tys. złotych. 20 tys. złotych to stawki gwiazd telewizji jak np. Klaudia Halejcio. Z kolei występujący w randkowych reality show biorą od kilkuset do kilkunastu tysięcy złotych za post.

Z kolei youtuberzy zarabiają nie tylko na samym reklamowaniem produktów, ale głównie na popularności ich kanałów i wyświetlanych filmach. Marcin Dubiel (jego kanał subskrybuje 1,7 mln osób) zdradził niedawno, że w czerwcu tego roku zarobił 2,9 tys. zł, w lipcu 1,6 tys. zł a w sierpniu było to 3.1 tys. zł. Odpowiadając na pytania fanów, wyjawił, że w październiku było to już 89 tys. złotych.

Reklama

We wrześniu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zaczął przyglądać się działalności influencerów i sprawdzać, że sponsorowane posty i relacje są odpowiednio oznaczone. To działanie sprawiło, że gwiazdy sieci zaczęły wyraźnie informować fanów o reklamowych działaniach. Według raportu firmy Brand24, w porównaniu miesiąca do miesiąca, odsetek internetowych treści z oznaczeniem „reklama” wzrósł o 76,9 proc. a liczba polubień czy komentarzy w ten sposób określonych wzrósł o aż 155,2 procent. Najwięcej oznaczeń zostało umieszczonych na TikToku (o 482 procent więcej). Na Instagramie jest to wzrost od 82 procent a Youtube o 12 procent. Najczęściej zarabiający w sieci używali hasztagu „współpraca” (80,4 proc.) i „reklama” (11,8 proc.).

News4Media

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe