Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 30 czerwca 2026 15:34
Reklama

Tym żyliśmy w 2020 roku PREMIUM

Podziel się
Oceń

Rok 2020 to tylko koronawirus? Nic bardziej mylnego. Przykład Augustowa pokazuje, że minione dwanaście miesięcy to czas obfity w różne tematy społeczne, gospodarcze czy polityczne, mające wyraźne przełożenie na sytuację mieszkańców miasta. Nie brakowało kontrowersyjnych sytuacji, wielkich emocji, rozbudzonych nadziei, niewykorzystanych szans, wzlotów i upadków.
Tym żyliśmy w 2020 roku PREMIUM
Na zdjęciu: Była dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 w Augustowie Wiesława Chrulska

Autor: Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy

Bartosz Lipiński

Rok 2020 nie tylko w pamięci augustowian zapisze się, jako czas pod znakiem koronawirusa. Atmosfera przełomu marca i kwietnia, a przede wszystkim strach przed nieznanym na długo zapiszą się w pamięci każdego z nas. Obawy o zdrowie, życie najbliższych, opustoszałe ulice, restrykcje, maseczki na twarzach, zamknięte szkoły i zakłady fryzjerskie, widmo zapaści gospodarczej. To wszystko spadło na nas jak grom z jasnego nieba i przewartościowało spojrzenie na otaczający świat. Nie było normalnej Wielkanocy, zabrakło tradycyjnego święcenia pokarmów. Ale w minionym roku w Augustowie pomimo pandemii działo się bardzo wiele, choć nie zawsze dobrych rzeczy. Przygotowaliśmy subiektywne podsumowanie minionych dwunastu miesięcy.

Kompromitacja i desant na komisje

Sesja rady miejskiej z lutego 2020 roku przejdzie do annałów augustowskiego samorządu. Na posiedzeniu dyskutowano o wariantach południowo-wschodniej obwodnicy Augustowa, trudnej sytuacji lokatorów mieszkań komunalnych i podwyżkach za pobyt dziecka w żłobku. Po blisko dziesięciu godzinach sesję przerwano z powodu braku kworum, gdyż opozycja kilkukrotnie opuszczała salę w akcie protestu przeciwko decyzjom podejmowanym przez rządzących, a w pewnym momencie na nią nie wróciła. Głównym zarzutem oponentów koalicji Naszego Miasta i banitów z klubu PiS było to, że na sesji podejmowano inne decyzje, niż wypracowane po wielu godzinach rozmów na komisjach. Krótko po sesji mieliśmy prawdziwy maraton konferencji prasowych. Rządzący zarzucali opozycji obstrukcję, przedstawiciele opozycji narzekali, że traktuje się ich jak bezmyślne maszynki do głosowania. Sesję dokończono kilka dni później. Radni koalicyjni złożyli wówczas akces do większości komisji i tak rozrosły się one niemal do składu osobowego całej rady. Dzięki temu mieli już gwarancję, że komisje będą odtąd opiniować projekty uchwał zgodnie z wolą władz. Niedługo po kontrowersyjnej sesji doszło do istotnego przetasowania w komisji ds. budżetu. Wniosek o odwołanie z funkcji ówczesnej przewodniczącej komisji Aleksandry Sigillewskiej zgłosił szef Naszego Miasta Tomasz Dobkowski. Radna złożyła rezygnację krytykując poczynania obozu rządzącego, a jej następcą został Emilian Al-Khameri.

Nieudany przewrót w radzie miasta

Po lutowej sesji nic już nie było tak jak dawniej. Przede wszystkim uwidoczniły się podziały, czego manifestacją stała się nowa strategia obrana przez przewodniczącą rady miasta. Alicja Dobrowolska zaczęła skrupulatnie odmierzać czas na zabranie głosu w danej sprawie. Koalicja Obywatelska złożyła wniosek o odwołanie Dobrowolskiej z funkcji. Opozycja zarzucała przewodniczącej stronniczość, kłótliwość, brak woli łączenia zwaśnionych stron i szukania kompromisu. Padły zarzuty o przerywaniu wypowiedzi, udzielaniu sobie głosu poza kolejnością oraz komentowaniu innych radnych. Arytmetyka jasno wskazywała, że szanse na zmiany w prezydium są minimalne. Alicja Dobrowolska utrzymała stanowisko po głosowaniu na sesji 3 marca. Po zachowaniu stołka wypowiedziała jeden z najbardziej pamiętnych cytatów 2020 r.: „Wilczym prawem jest to, aby opozycja mogła wkładać kij w szprychy”. Te słowa stały się później niechlubnym drogowskazem braku zgody i współpracy rady miejskiej.

Kontrowersyjna rewolucja oświaty

W maju poznaliśmy zaskakujące plany zmieniające miejską oświatę. Od nowego roku szkolnego miały powstać dwa zespoły szkolno-przedszkolne: pierwszy zespół złożony ze Szkoły Podstawowej nr 6 i Przedszkola nr 3, drugi ze Szkoły Podstawowej nr 3 i Przedszkola nr 6. Obóz rządzący miastem komplementował to rozwiązanie i zapewniał, że przyniesie same oszczędności. Ale bardzo szybko pojawiły się pytania i wątpliwości. Dlaczego takiej rewolucji dokonuje się w okresie pandemii, gdy edukację dotknęły rozmaite problemy, dlaczego do połączenia wskazano tylko wybrane placówki i akurat te? Duży sceptycyzm wyrażały różne osoby związane z edukacją, w tym ówcześni dyrektorzy wymienionych szkół i przedszkoli. Bardzo negatywnie o proponowanej idei wypowiadał się były kierownik wydziału edukacji i sportu w urzędzie miasta Dariusz Szkiłądź. Obecny wicestarosta w rozmowie z naszą gazetą mówił, że powodem zmian jest chęć pozbycia się dyrektorów, którzy wzorowo wykonywali obowiązki. Tajemnicą poliszynela było to, że dyrektorki, których placówki wskazano do łączenia, w 2018 roku brały udział w konferencji prasowej, gdzie nie potwierdziły teorii kandydata Naszego Miasta na burmistrza Mirosława Karolczuka, że augustowską oświatą rządzi strach. Przeciwny inicjatywie powstania zespołów szkolno-przedszkolnych w Augustowie był też poseł Jarosław Zieliński. Parlamentarzysta przez lata związany był z oświatą. Również on zadał pytanie, czy rzeczywistym powodem zmian nie są osoby dyrektorów. Akt założycielski nowych zespołów negatywnie zaopiniowały trzy z czterech rad pedagogicznych. Duże obawy towarzyszyły związkom zawodowym. Decyzja o powstaniu zespołów zapadła na sesji 16 czerwca. Szanse na zachowanie status quo w przypadku Szkoły Podstawowej nr 6 i Przedszkola nr 3 były zerowe, jednak realne było odrzucenie projektu dotyczącego placówek na ulicy Mickiewicza. Nikt z nas nie wie, czy Szkoła Podstawowa nr 3 i Przedszkole nr 6 byłyby zespołem, gdyby w sesji uczestniczył Wojciech Walulik, albo gdyby część opozycji nie opuściła głosowania bojkotując obrady. Już po posiedzeniu rezygnację z funkcji przewodniczącej komisji społeczno-oświatowej złożyła Aleksandra Sigillewska, która wyraziła także głęboki sceptycyzm do inicjatywy władz miasta.

Karolczuk poparł Dudę

Pierwotnie wybory prezydenckie miały odbyć się w maju, ale ze względu na pandemię oraz ogromne zamieszanie z niedoszłymi wyborami korespondencyjnymi, głosowanie przesunięto na czerwiec. Każde wybory to dla augustowian niecodzienna możliwość spotkania na żywo polityków z pierwszych stron gazet i szansa na uścisk dłoni kandydata. Okres poprzedzający wybory był szczególny z kilku powodów. Przede wszystkim sytuacja związana z epidemią latem nieco się uspokoiła i dała namiastkę normalności. Maseczki przestały być obowiązkowe, a tłumne spotkania znów były możliwe. Do Augustowa przyjechało kilku pretendentów w walce o najważniejszy urząd w państwie. 11 czerwca nasze miasto odwiedził kandydat PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, 21 czerwca Rafał Trzaskowski reprezentujący Platformę Obywatelską, a 7 lipca urzędujący prezydent Andrzej Duda popierany przez Prawo i Sprawiedliwość. Warto zauważyć, że kilka dni wcześniej, 2 lipca, do Augustowa zawitał premier Mateusz Morawiecki, który przywiózł ze sobą symboliczne, tekturowe czeki z pierwszej transzy Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Augustów otrzymał ponad 6 mln zł. Pamiętnym obrazkiem z kampanii było udzielenie poparcia Andrzejowi Dudzie przez burmistrza Mirosława Karolczuka. Burmistrz w swoim wystąpieniu dużo więcej miejsca poświęcił jednak marszałkowi województwa Arturowi Kosickiemu. Już po podpisaniu przez włodarza miasta deklaracji o poparciu dla A. Dudy usłyszeliśmy opinie przypominające, że kilka lat temu ważne osoby związane z Naszym Miastem uczestniczyły w protestach przeciwko reformie sądownictwa rządu PiS. Nie takie rzeczy widziała demokracja. W Augustowie najwyższe poparcie uzyskał Andrzej Duda, ale jego przewaga w drugiej turze nad Rafałem Trzaskowskim nie była tak duża, jak można byłoby się spodziewać. Na następne wybory i kolejną okoliczność zobaczenia na żywo najważniejszych polityków przyjdzie nam poczekać.

Druzgocąca ocena dla byłej dyrektor

W lipcu „Przegląd Powiatowy” jako pierwszy poinformował o niezrozumiałej, druzgocącej ocenie pracy wystawionej przez miasto odchodzącej dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 Wiesławie Chrulskiej. Pod negatywną oceną widniał podpis zastępcy burmistrza, a dokument zawierał szereg zarzutów pod adresem lubianej dyrektor, która przez lata pracy otrzymywała mnóstwo wyrazów uznania. Niektóre zarzuty były zaskakujące, gdyż obarczały dyrektor winą za brak odpowiedniego standardu w szatniach bloku sportowego placówki czy za brak części oświetlenia na Orliku. Radni opozycyjni rozmawiający z naszą gazetą byli zdumieni najniższą oceną dla dyrektor Chrulskiej i zastanawiali się, czy nie jest to forma odwetu za jej postawę w kampanii wyborczej i wobec sprzeciwu do powołania zespołów szkolno-przedszkolnych. Radny Mirosław Chudecki, sojusznik burmistrza, określił ocenę dla dyrektor jako krzywdzącą i niesprawiedliwą. Po fali krytyki, jaka spadła na organ prowadzący, obóz rządzący zaczął powtarzać jeden argument. Chodziło o problem rzekomej przemocy w szkole, do której miało dochodzić w kadencji byłej dyrektor. Takie informacje burmistrz miał posiąść od rodziców na czerwcowym spotkaniu w sprawie powołania zespołu. Co ciekawe, na tym spotkaniu była obecna też radna Aleksandra Sigillewska i przekazała nieco inną wersję zdarzeń. Z jej relacji wynikało, że rodzice wyrazili obawy o zwiększenie zjawiska przemocy w przypadku połączenia Szkoły Podstawowej nr 3 i Przedszkola nr 6 w zespół. Radna, która bardzo dobrze zna „trójkę”, zauważyła, że nie można mówić o przemocy w szkole, jako czymś powszechnym. Pojedyncze incydenty zdarzają się we wszystkich placówkach. Szybko zaczęły pojawiać się pytania, czy istnieje jakakolwiek dokumentacja potwierdzająca przemoc w kadencji byłej dyrektor. Sprawa trafiła na obrady komisji rewizyjnej, jednak poza jedną skargą ze stycznia 2019, nie wskazano żadnych dowodów. Czy oznacza to, że zarzut wyssano z palca? Ta historia będzie miała z pewnością swój ciąg dalszy w sądzie.

Bezprecedensowy atak na wolną prasę

Na początku września opublikowaliśmy artykuł: „Radni hamują rozwój Augustowa”. Tytuł tekstu był parafrazą wypowiedzi jednego z radnych. Opisaliśmy sprawę związaną z uchwałą w sprawie opłaty adiacenckiej. Przypomnieliśmy, że w lipcu opozycja próbowała wnieść do porządku obrad sesji projekt uchwały zakładający obniżenie stawki opłaty przy podziale działek z 30 do 1 procenta. Przewodnicząca rady Alicja Dobrowolska uniemożliwiła odczytanie uzasadnienia do projektu. Później wbrew faktom mówiła, że uzasadnienie zostało przedstawione. W fatalnej atmosferze, bez pokazania argumentów, bez dyskusji, decyzją radnych koalicji rządzącej projekt uchwały nie został uwzględniony w porządku obrad. Przybliżyliśmy kulisy tej sytuacji i przedstawiliśmy konsekwencje trwania przy opłacie adiacenckiej w obowiązującym kształcie. Zauważyliśmy, że na tę rzeczywistość skarżą się mieszkańcy, którzy w lęku przed naliczeniem dużej opłaty nie dzielą i nie sprzedają działek. Na ich gruntach rośnie teraz trawa lub zboże, a nabywca działki mógłby postawić na niej np. budynek mieszkalny bądź usługowy, zgodnie z przeznaczeniem terenu. Mieszkańcy podkreślali, że bardzo często chodzi o ich ojcowiznę. W kuluarach słychać było też wymowne oceny, porównujące pobieranie opłaty do haraczu. Te fakty są jednym z powodów, że cena metra kwadratowego ziemi w Augustowie jest bardzo wysoka. Zmiana w tym zakresie miałaby przełożenie na rozwój całego miasta. Ta historia miała jeszcze jeden szalenie istotny wątek. Przewodniczący augustowskiego PiS Marcin Kleczkowski przekazał nam, że sprawa opłaty adiacenckiej przy podziale działek skutecznie wstrzymała także rozwój największego pracodawcy w mieście i możliwość powstania 400 nowych, dobrze płatnych miejsc pracy. Lasy Państwowe sprzedając firmie działkę na inwestycję musiałyby ją najpierw podzielić, zaś miasto naliczyłoby bardzo sowitą opłatę. Lasy reprezentujące Skarb Państwa nie godzą się na takie rozwiązanie. Nadleśniczy Wojciech Szostak w rozmowie z naszą gazetą przyznał, że obniżenie opłaty do minimalnej wysokości pozwoliłoby na dokonanie podziału działek bez ponoszenia kilkudziesięciotysięcznych kosztów. Należy tu podkreślić, że w 2019 roku rada miejska w Augustowie podjęła uchwałę o wspieraniu największego pracodawcy w mieście, gdzie również zawarto informację o powstaniu 400 miejsc pracy. Pamiętajmy też, że nowe miejsca pracy to znaczący wpływ do budżetu miasta z tytułu podatków, co ma wielkie przełożenie na rozwój. To niezwykle ważne szczególnie w czasach kryzysu. Odrzucenie przez rządzących projektu uchwały opozycji o obniżeniu stawki opłaty jest znaczącym problemem dla Augustowa.

Po publikacji artykułu radni koalicji rządzącej zaatakowali „Przegląd Powiatowy”. Podczas konferencji prasowej banitów z klubu PiS w połowie września usłyszeliśmy bezprecedensowe oskarżenia pod adresem niezależnego tygodnika. Można było mieć wrażenie, że rządzący w swoich zapędach chcieliby mieć wpływ na to, o czym oraz w jaki sposób będzie pisała gazeta. Padło też wiele absurdalnych, groteskowych sformułowań ze strony przewodniczącej rady.

Alicja Dobrowolska zarzucała nam brak dociekliwości i rzetelności. Tymczasem to sama pani przewodnicząca popisała się skrajną ignorancją twierdząc, że w przypadku obniżenia opłaty adiacenckiej, budżet miejski straciłby „miliony” złotych. Sprawdziliśmy, że od podjęcia uchwały w 2015 roku do września 2020, wpływy z opłaty do budżetu były marginalne, poniżej 8 tys. zł.

-Wyobraźcie sobie państwo, że ktoś wam zarzuca, że hamujecie rozwój dziecka –stwierdziła radna A. Dobrowolska i dodała, że nikt z jej wyborców nie kupuje „Przeglądu Powiatowego”. Przypomnijmy, że głosowało na nią 138 spośród 24.000 wszystkich wyborców. Skąd radna (która w 2020 roku została usunięta z PiS) wie, co kupują albo czego nie kupują jej wyborcy?

Na niesławnej konferencji prasowej zapowiedziano złożenie pozwów do sądu przeciw naszej gazecie. Rzeczywiście kilku radnych koalicji rządzącej zdecydowało się podjąć niespotykane dotychczas kroki. „Przegląd Powiatowy” w swojej historii był krytyczny wobec wszystkich burmistrzów i osób skupionych wokół władzy. Często powodowało to refleksję, inspirację do lepszych rozwiązań, czasami spory. Nigdy wcześniej nie doszło do sytuacji, aby radni grozili gazecie sądami.

To był trudny rok. Oby nowy był lepszy

Nie da się w jednym artykule przedstawić wszystkich tematów, którymi żyliśmy w 2020 roku. Warto jednak krótko wspomnieć o innych ważnych sprawach, choćby dyskusjach o budowie południowo-wschodniej obwodnicy Augustowa. Kontrowersyjna inwestycja zdaniem wielu nie jest nam do niczego potrzebna. Scenariusz powrotu TIR-ów do miasta oraz unicestwienia cennego przyrodniczo obszaru Puszczy Augustowskiej wywołuje powszechne oburzenie. Nie brak komentarzy, że (co gorsza) ta sprawa rozgrywa się ponad naszymi głowami.

Wiosną pod urzędem miasta protestowali lokatorzy mieszkań komunalnych, sprzeciwiający się podwyżce czynszu. Regularnie monitorowaliśmy i opisywaliśmy ich sytuację. Duże poruszenie jesienią wywołało przekształcenie naszego szpitala w szpital covidowy. Ta historia przyniosła ze sobą wiele obaw i pytań, w jaki sposób pomoc medyczną otrzymają mieszkańcy cierpiący na inne schorzenia? Drugim pytaniem, jakie należy postawić to, czy szpital po powrocie do rzeczywistości sprzed koronawirusa zdoła wrócić do dawnej dyspozycji, co z personelem i wykwalifikowanymi lekarzami różnych profesji? Koniec roku przyniósł wielkie rozczarowanie. Wnioski złożone przez burmistrza do Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych nie otrzymały dofinansowania. Szumne hasła o szansach na 50 czy 60 mln zł, które padały we wrześniu, prysły jak bańka mydlana. Brak pieniędzy z drugiej transzy funduszu to także przyczynek do dyskusji, czy w Augustowie rzeczywiście realizowane są dziś inwestycje prorozwojowe, bo rządowi decydenci zasiali swą decyzją ziarno niepewności.

Życzymy naszym Czytelnikom pomyślności w nowym 2021 roku. Żeby nadal było ciekawie w dobrym tego słowa znaczeniu i co najistotniejsze, aby możliwy był powrót do normalności.


Napisz komentarz

Komentarze

Wołodyjowski 08.01.2021 08:03
To był rok hańby w wydaniu Dobkowskiego i jego stronników. Hańba, hańba.

Zagłoba 08.01.2021 10:01
niektórzy żyją jeszcze w czasach Wołodyjowskiego a inni poszli z rozwojem do przodu... Victoria, victoria.

Temperatura: 30°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkaniec-jeszcze Treść komentarza: dzisiejsza sesja UM i strategia ... to jest jedna wielka żenada. Trzeba się zwijać z tego miasta. A tak w ogóle to kto jest kierownikiem w UM tego wydziału? Data dodania komentarza: 29.06.2026, 14:21 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Ilu członków obecnej rady nadzorczej jest ma podstawie pełnomocnictwa? Czy przepisy w zakresie pełnomocnictw zmieniły się i obecnie te osoby nie mogłyby wejść do rady nadzorczej? Data dodania komentarza: 29.06.2026, 11:38 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: Priorytety burmiszcza Karolczuka i sitwy spod znaku Nasze Miasto-PiS☝️💪🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💰💰💰🤑🤝👏📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Być może burmiszcz Karolczuk uważa się za swego rodzaju "króla słońce". W gazetce pod swoją redakcją finansowaną z publicznych pieniędzy przez wiele lat prowadził propagandę i agitację na korzyść osobistą oraz ugrupowania Nasze Miasto, nota bene którego radni umożliwili dla ww. funkcjonariusza publicznego otrzymywanie uposażenia wyższego niż prezydenta Warszawy oraz utworzenie w urzędzie miejskim etatu drugiego zastępcy burmistrza Augustowa, wskutek czego miejski budżet Augustowa został dotychczas wydrenowany kwotą ponad milion złotych. Data dodania komentarza: 29.06.2026, 10:27 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: MIśka Treść komentarza: Wystarczy tylko śledzić media społecznościowe. Jest tam gdzie mu pasuje i gdzie może nieźle zamieszać i narobić szumu. Jak są nieciekawe uwagi np. na temat tych ławek "trumienek" albo zmarnowanego miejsca pod odwrócone parasole na Budowlance, to cisza i ani piśnie.... Data dodania komentarza: 29.06.2026, 08:14 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: Priorytety naczelnego ratuszowego kabotyna i sitwyNasze Miasto-PiS☝️💪🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💰💰💰🤑🤝👏📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Znaczy się folwark pańszyźniany Nasze Miasto-PiS kwitnie w najlepsze, a Augustów zwija się wprost proporcjonalnie do tego "kwitnięcia". Szkoda tylko, że Augustów i jego mieszkańcy muszą ponosić dojmujące skutki tego "zadaniowego kwitnięcia" uskutecznianego od dekady przez żałosnych kabotynów, picerów, picerów, farmazoniarzy i geszefciarzy spod znaku Nasze Miasto-PiS. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 21:33 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: leśny ludek Treść komentarza: To tylko mit. W zadaniowym systemie pracy można mieć nadgodziny (wystarczy udowodnić że w danym miesiącu zadań miałeś więcej "niż dało się zrobić w wymiarowym czasie pracy"). W korporacjach z reguły nie przechodzi taki trick, ale kto wie jak w urzędach ;) Data dodania komentarza: 28.06.2026, 21:24 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: Ooo Treść komentarza: Z tej odpowiedzi jednak wiele wynika. Głównie to, że mamy starostę, który nie potrafi odpowiadać na proste pytania więc prawdopodobnie nie rozumie tekstu pisanego... W związku z prawdopodobnym brakiem podstawowych umiejętności - nie oczekujmy jakichkolwiek zmian do końca kadencji.... Przykre, ale ktoś go przecież wybrał więc mamy to, co sami sobie zrobiliśmy... Data dodania komentarza: 28.06.2026, 11:40 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: Anka Treść komentarza: Bo rozmawiać - trzeba umieć i chcieć.... A czy jest możliwa u Was publikacja inwestycji wykonanych przez obecną radę powiatu? Pewnie krótka by to była lista ale ludzie, którzy tę radę wybrali - chcieliby wiedzieć. To samo z miastem. Jakie realnie inwestycje wykonano (poza kolejnym placem zabaw, ławkami trumienkami, nic niewnoszącymi pikietami pod tym czy innym urzędem, czy zabetonowaniem trawników)? Ile zrobiono dróg, ile powstało (dzięki tym władzom) nowych firm i miejsc pracy, etc? Czy redakcja może napisać podsumowanie obecnych kadencji starosty i burmistrzów w kontekście inwestycji w mieście i powiecie? Data dodania komentarza: 28.06.2026, 11:27 Źródło komentarza: Inwestycji było bardzo mało. Tak twierdzi były wicestarosta Autor komentarza: O jej Treść komentarza: Nienormowany czas pracy oznacza, że pracują w godzinach takich jak urząd oraz po godzinach pracy i za wszystkie nadliczbówki nie moga domagać sie zapłaty. Zadaniowy czas pracy oznacza, że pracują tyle ile mają zadań. Jak w damym dniu nie ma zadań to zapewne nie musi przychodzić do pracy, bo ktos inny załatwi. Mają fajnie. Tym bardziej, że chyba pensje ma jak prezydent Warszawy lub blisko tego. Data dodania komentarza: 27.06.2026, 17:07 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: Kamik Treść komentarza: Ale na zdjęciu brakuje Wnukowskiego bratanka Starosty który "trzęsie" i miastem i powiatem Data dodania komentarza: 27.06.2026, 01:13 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: Prawnik Treść komentarza: Publicznie zastrasza i jeździ po wioskach, ciekawe po co? Data dodania komentarza: 25.06.2026, 22:07 Źródło komentarza: Białoruskie standardy Autor komentarza: Folwark pańszyźniany Nasze Miasto-PiS🙈🙉🙊 Treść komentarza: Nienormowany czas pracy nie jest tożsamy z zadaniowym czasem pracy. Powyższe można skontaktować, iż folwark pańszczyźniany Nasze Miasto-PiS przepoczwarza się z uskuteczniania zawoalowanego markieranctwa w wyznaczonych godzinach pracy, w permanentne nieróbstwo, po prostu próżniactwo i bumelanctwo bez ogródek - na przysłowiowego bezczela. Data dodania komentarza: 25.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: buk Treść komentarza: Polecam lekturę zarządzenia NR 196/2026 burmistrza. "2. Wprowadza się zadaniowy czas pracy na stanowiskach pracy: Burmistrza Miasta, Zastępcy Burmistrza Miasta, Skarbnika, Radcy Prawnego i Audytora wewnętrznego." Zrobili sobie nienormowany czas pracy Data dodania komentarza: 25.06.2026, 18:04 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Ciekawe ile oni przez swoją kadencję pozyskali pieniędzy na rozwój naszego powiatu , myślę że więcej oni pozyskali do swoich kieszeni niż dla powiatu Data dodania komentarza: 25.06.2026, 10:26 Źródło komentarza: Białoruskie standardy Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Na ostatniej sesji były zadawane pytanie do starosty rusieckiego , na żadne na sesji nie odpowiedział , chłop nawet nie umie na zadawne pytania odpowiedzieć Data dodania komentarza: 24.06.2026, 22:28 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: Ani urody ani mądrości ale zachłanność wynosi się z domu Treść komentarza: Panowie ze zdjęcia doczekają się odpowiedniej "zapłaty" za swoje "kompetencje". Data dodania komentarza: 24.06.2026, 20:13 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: Hela Treść komentarza: Będzie rozliczony na mieszkańców już jesienią. Data dodania komentarza: 24.06.2026, 20:08 Źródło komentarza: Mieszkańcy chcą odwołać całą Radę Nadzorczą Spółdzielni. Decyzja zapadnie na Walnym 30 czerwca Autor komentarza: Luśka Treść komentarza: Przecież ta odpowiedź to jest kpina z ludzi. Data dodania komentarza: 24.06.2026, 13:21 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: Tadeusz Jaworski Treść komentarza: Coś nie słyszę z-cy Chodkiewicza z jego "zdartą płytą " ="Augustów to jego mieszkańcy" i drogie "Szerokie konsultacje i mieszkańcy tak zdecydowali" Data dodania komentarza: 24.06.2026, 12:29 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Niech Pam staraosta wreszcie się weźmie za robotę , a nie jeździ z księdzem z Lipska i swoją małżonką , ok Warszawie i się przebiera za kogoś , a powiat z kadym dniem upada tak jak jego wylicytowany majątek przez komornika Data dodania komentarza: 23.06.2026, 22:51 Źródło komentarza: Białoruskie standardy
PRZECZYTAJ
Reklama