
Bartosz Lipiński
Zapowiedź:
W ostatnich tygodniach wierzby nad rzeką Nettą zostały starannie przycięte, co miało korzystne przełożenie dla osób chcących podziwiać między innymi konkurs w skokach na nartach wodnych, czy odbywające się pod koniec lipca mistrzostwa w Pływaniu na Byle Czym.
Po wczorajszym usunięciu potężnej wierzby, rosnącej przez lata w pobliżu mostu i w bliskości pomnika przy ulicy Portowej, przypomnieć warto o niepokojących zdarzeniach, jakie miały już miejsce w ostatnich latach, kiedy drzewa te ulegały złamaniu.
Z archiwum „Dziennika Powiatowego”
O potencjalnie niepokojącym stanie tych drzew i zagrożeniach, jakie mogą wystąpić podczas silnego wiatru, mówił niejednokrotnie Andrzej Zarzecki. Augustowski radny Koalicji Obywatelskiej i współorganizator imprez sportowych o charakterze biegowym, opowiadał o pewnym zdarzeniu na jednym z odcinków bulwarów w 2023 roku.
-Wierzby zawaliły się w momencie trwania Półmaratonu Augustowskiego. Na szczęście udało nam się przeprowadzić bieg sprawnie, jednak z obawą, że ta sytuacja mogła narazić zdrowie zawodników. Mogło to się stać również wtedy, gdy jakaś rodzina przechodziłaby tamtędy spacerując. Od lat gołym okiem można było stwierdzić, że stare wierzby są już spróchniałe, wymagają interwencji -mówił trzy lata temu Andrzej Zarzecki.
Jedna z ogromnych wierzb na bulwarach przy ulicy Portowej, złamała się podczas wichury późną jesienią 2024 roku i zablokowała na dość długo ciąg komunikacyjny. Skontaktował się z nami wówczas jeden z mieszkańców Augustowa.
-Powalone drzewo w sąsiedztwie strefy rekreacji uniemożliwiało komunikację tym odcinkiem bulwarów. Wierzba była pusta w środku, w oczy rzucało się potężne gniazdo os. Obawiam się, że kwestią czasu jest upadek kolejnego drzewa. Takie sytuacje zagrażają zdrowiu i życiu ludzi. Inne drzewa nad rzeką Nettą także są puste w środku, spróchniałe i wręcz rozsypują się. Można powiedzieć, że „czekają w kolejce” na powalenie. Oby nie doszło do tragedii. Pień powalonego drzewa rozsypywał się w rękach jak mąka, to świadczy o zmurszeniu -twierdził nasz rozmówca, po przywołanym incydencie sprzed niespełna dwóch lat.
Pytania o stan i żywotność wierzb na augustowskich bulwarach są zrozumiałe, w kontekście bezpieczeństwa osób przechadzających się popularnymi ścieżkami spacerowo-rekreacyjnymi. To niewątpliwie piękne drzewa i ogromna korzyść krajobrazowa całej okolicy, ale biorąc pod uwagę sytuacje z ostatnich lat, ich kondycja także powinna być stale monitorowana.
Zdjęcia z 11 sierpnia 2026 roku:


Nagranie z jesieni 2024 roku:

























Napisz komentarz
Komentarze