
Bartosz Lipiński
Zapowiedź autora artykułu:
Jeszcze w poprzedniej kadencji augustowskiego samorządu Leszek Stanisław Cieślik mówił, że Augustów chcąc konkurować o turystów z miastami o podobnej specyfice, powinien myśleć o nowoczesnej atrakcji z prawdziwego zdarzenia. Proponował inwestycję dotyczącą budowy w naszym mieście parku rozrywki. Twierdził ponadto, że podnoszenie remontu ulic miejskich do rangi dziejowego sukcesu, jest dalece przesadzone, bo takie działanie jest obowiązkiem władzy.
Niedawno opublikowaliśmy tekst zawierający opinie Jolanty Onety Roszkowskiej o turystach. Augustowska radna PiS przedstawiała na sesji kontrowersyjne poglądy, jakoby mieszkańcy nie byli szczególnie zadowoleni ze zwiększonej ilości osób wypoczywających w naszym mieście (więcej o tej sprawie: tutaj). Radna Roszkowska jest znana nie tylko z barwnych wypowiedzi, ale również z entuzjastycznej oceny obecnych rządów w mieście. Na jednej z ostatnich sesji odpierała zarzuty ekipy opozycji.
Po co miastu wspaniały aquapark?
-Co do zarzutu, że się tutaj nic nie dzieje pod względem turystyki, to ja bym się nie zgodziła. Powstają ulice. Co z tego, że mielibyśmy tu jakiś wspaniały aquapark, wspaniałe uzdrowisko, kolejne sanatorium? Ale gdyby nasze ulice były dziurawe, obdrapane budynki, czy myślicie, że ten wizerunek przyciągnąłby turystów? Nie, wszystko trzeba połączyć -mówiła na jednej z ostatnich sesji rady miejskiej Jolanta Oneta Roszkowska.
-Pewnych rzeczy może i brakuje, ale my mieszkamy w takim regionie, gdzie mamy lato dwa, trzy miesiące. Naprawdę, co można by było zrobić? Park królewski, czy uzdrowiskowy, jakby go nie nazwać, chciałabym, aby on powstał. To też jest dla mieszkańców, nie tylko dla turystów. Mam nadzieję, że on kiedyś powstanie, bo to jest bardzo fajna rzecz i pewnie by się przydała. Natomiast bolą mnie zarzuty, że nic się nie dzieje. Powstało dużo rzeczy -ciekawe fragmenty komentarza radnej PiS.
Komentarz radnej Roszkowskiej może skłaniać do kolejnych pytań. Czy pomysł aquaparku w Augustowie nie jest racjonalny? Po pierwsze, często naszemu miastu za wzór do naśladowania stawiane są Druskienniki. Po drugie, zbudowana za burmistrza Leszka Stanisława Cieślika pływalnia przy ulicy Sucharskiego, choć nowoczesna na tamte czasy, dzisiaj jest już wysłużona, bo funkcjonuje ponad 20 lat. Nowy obiekt z pewnością przyciągnąłby turystów, a wielu mieszkańców byłoby zadowolonych.
Przypomnijmy, że w ostatnich latach pojawiały się inne ciekawe pomysły, na rzecz uatrakcyjnienia Augustowa poza sezonem turystycznym. Propozycję powstania lodowiska na Rynku Zygmunta Augusta prezentowała Elżbieta Kamińska, czyli znana w naszym mieście działaczka turystyczna, która swego czasu sformułowała opinię, iż centralny plac miasta powinien tętnić życiem (więcej o sprawie lodowiska: tutaj).
Czy ulice mogą być atrakcją turystyczną Augustowa:
Jolanta Oneta Roszkowska o turystach w Augustowie:
Elżbieta Kamińska o różnych pomysłach na Rynek Zygmunta Augusta:

























Napisz komentarz
Komentarze