Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 stycznia 2026 17:59
Reklama
Reklama

Tym żyliśmy w 2020 roku PREMIUM

Podziel się
Oceń

Rok 2020 to tylko koronawirus? Nic bardziej mylnego. Przykład Augustowa pokazuje, że minione dwanaście miesięcy to czas obfity w różne tematy społeczne, gospodarcze czy polityczne, mające wyraźne przełożenie na sytuację mieszkańców miasta. Nie brakowało kontrowersyjnych sytuacji, wielkich emocji, rozbudzonych nadziei, niewykorzystanych szans, wzlotów i upadków.
Tym żyliśmy w 2020 roku PREMIUM
Na zdjęciu: Była dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 w Augustowie Wiesława Chrulska

Autor: Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy

Bartosz Lipiński

Rok 2020 nie tylko w pamięci augustowian zapisze się, jako czas pod znakiem koronawirusa. Atmosfera przełomu marca i kwietnia, a przede wszystkim strach przed nieznanym na długo zapiszą się w pamięci każdego z nas. Obawy o zdrowie, życie najbliższych, opustoszałe ulice, restrykcje, maseczki na twarzach, zamknięte szkoły i zakłady fryzjerskie, widmo zapaści gospodarczej. To wszystko spadło na nas jak grom z jasnego nieba i przewartościowało spojrzenie na otaczający świat. Nie było normalnej Wielkanocy, zabrakło tradycyjnego święcenia pokarmów. Ale w minionym roku w Augustowie pomimo pandemii działo się bardzo wiele, choć nie zawsze dobrych rzeczy. Przygotowaliśmy subiektywne podsumowanie minionych dwunastu miesięcy.

Kompromitacja i desant na komisje

Sesja rady miejskiej z lutego 2020 roku przejdzie do annałów augustowskiego samorządu. Na posiedzeniu dyskutowano o wariantach południowo-wschodniej obwodnicy Augustowa, trudnej sytuacji lokatorów mieszkań komunalnych i podwyżkach za pobyt dziecka w żłobku. Po blisko dziesięciu godzinach sesję przerwano z powodu braku kworum, gdyż opozycja kilkukrotnie opuszczała salę w akcie protestu przeciwko decyzjom podejmowanym przez rządzących, a w pewnym momencie na nią nie wróciła. Głównym zarzutem oponentów koalicji Naszego Miasta i banitów z klubu PiS było to, że na sesji podejmowano inne decyzje, niż wypracowane po wielu godzinach rozmów na komisjach. Krótko po sesji mieliśmy prawdziwy maraton konferencji prasowych. Rządzący zarzucali opozycji obstrukcję, przedstawiciele opozycji narzekali, że traktuje się ich jak bezmyślne maszynki do głosowania. Sesję dokończono kilka dni później. Radni koalicyjni złożyli wówczas akces do większości komisji i tak rozrosły się one niemal do składu osobowego całej rady. Dzięki temu mieli już gwarancję, że komisje będą odtąd opiniować projekty uchwał zgodnie z wolą władz. Niedługo po kontrowersyjnej sesji doszło do istotnego przetasowania w komisji ds. budżetu. Wniosek o odwołanie z funkcji ówczesnej przewodniczącej komisji Aleksandry Sigillewskiej zgłosił szef Naszego Miasta Tomasz Dobkowski. Radna złożyła rezygnację krytykując poczynania obozu rządzącego, a jej następcą został Emilian Al-Khameri.

Nieudany przewrót w radzie miasta

Po lutowej sesji nic już nie było tak jak dawniej. Przede wszystkim uwidoczniły się podziały, czego manifestacją stała się nowa strategia obrana przez przewodniczącą rady miasta. Alicja Dobrowolska zaczęła skrupulatnie odmierzać czas na zabranie głosu w danej sprawie. Koalicja Obywatelska złożyła wniosek o odwołanie Dobrowolskiej z funkcji. Opozycja zarzucała przewodniczącej stronniczość, kłótliwość, brak woli łączenia zwaśnionych stron i szukania kompromisu. Padły zarzuty o przerywaniu wypowiedzi, udzielaniu sobie głosu poza kolejnością oraz komentowaniu innych radnych. Arytmetyka jasno wskazywała, że szanse na zmiany w prezydium są minimalne. Alicja Dobrowolska utrzymała stanowisko po głosowaniu na sesji 3 marca. Po zachowaniu stołka wypowiedziała jeden z najbardziej pamiętnych cytatów 2020 r.: „Wilczym prawem jest to, aby opozycja mogła wkładać kij w szprychy”. Te słowa stały się później niechlubnym drogowskazem braku zgody i współpracy rady miejskiej.

Kontrowersyjna rewolucja oświaty

W maju poznaliśmy zaskakujące plany zmieniające miejską oświatę. Od nowego roku szkolnego miały powstać dwa zespoły szkolno-przedszkolne: pierwszy zespół złożony ze Szkoły Podstawowej nr 6 i Przedszkola nr 3, drugi ze Szkoły Podstawowej nr 3 i Przedszkola nr 6. Obóz rządzący miastem komplementował to rozwiązanie i zapewniał, że przyniesie same oszczędności. Ale bardzo szybko pojawiły się pytania i wątpliwości. Dlaczego takiej rewolucji dokonuje się w okresie pandemii, gdy edukację dotknęły rozmaite problemy, dlaczego do połączenia wskazano tylko wybrane placówki i akurat te? Duży sceptycyzm wyrażały różne osoby związane z edukacją, w tym ówcześni dyrektorzy wymienionych szkół i przedszkoli. Bardzo negatywnie o proponowanej idei wypowiadał się były kierownik wydziału edukacji i sportu w urzędzie miasta Dariusz Szkiłądź. Obecny wicestarosta w rozmowie z naszą gazetą mówił, że powodem zmian jest chęć pozbycia się dyrektorów, którzy wzorowo wykonywali obowiązki. Tajemnicą poliszynela było to, że dyrektorki, których placówki wskazano do łączenia, w 2018 roku brały udział w konferencji prasowej, gdzie nie potwierdziły teorii kandydata Naszego Miasta na burmistrza Mirosława Karolczuka, że augustowską oświatą rządzi strach. Przeciwny inicjatywie powstania zespołów szkolno-przedszkolnych w Augustowie był też poseł Jarosław Zieliński. Parlamentarzysta przez lata związany był z oświatą. Również on zadał pytanie, czy rzeczywistym powodem zmian nie są osoby dyrektorów. Akt założycielski nowych zespołów negatywnie zaopiniowały trzy z czterech rad pedagogicznych. Duże obawy towarzyszyły związkom zawodowym. Decyzja o powstaniu zespołów zapadła na sesji 16 czerwca. Szanse na zachowanie status quo w przypadku Szkoły Podstawowej nr 6 i Przedszkola nr 3 były zerowe, jednak realne było odrzucenie projektu dotyczącego placówek na ulicy Mickiewicza. Nikt z nas nie wie, czy Szkoła Podstawowa nr 3 i Przedszkole nr 6 byłyby zespołem, gdyby w sesji uczestniczył Wojciech Walulik, albo gdyby część opozycji nie opuściła głosowania bojkotując obrady. Już po posiedzeniu rezygnację z funkcji przewodniczącej komisji społeczno-oświatowej złożyła Aleksandra Sigillewska, która wyraziła także głęboki sceptycyzm do inicjatywy władz miasta.

Karolczuk poparł Dudę

Pierwotnie wybory prezydenckie miały odbyć się w maju, ale ze względu na pandemię oraz ogromne zamieszanie z niedoszłymi wyborami korespondencyjnymi, głosowanie przesunięto na czerwiec. Każde wybory to dla augustowian niecodzienna możliwość spotkania na żywo polityków z pierwszych stron gazet i szansa na uścisk dłoni kandydata. Okres poprzedzający wybory był szczególny z kilku powodów. Przede wszystkim sytuacja związana z epidemią latem nieco się uspokoiła i dała namiastkę normalności. Maseczki przestały być obowiązkowe, a tłumne spotkania znów były możliwe. Do Augustowa przyjechało kilku pretendentów w walce o najważniejszy urząd w państwie. 11 czerwca nasze miasto odwiedził kandydat PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, 21 czerwca Rafał Trzaskowski reprezentujący Platformę Obywatelską, a 7 lipca urzędujący prezydent Andrzej Duda popierany przez Prawo i Sprawiedliwość. Warto zauważyć, że kilka dni wcześniej, 2 lipca, do Augustowa zawitał premier Mateusz Morawiecki, który przywiózł ze sobą symboliczne, tekturowe czeki z pierwszej transzy Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Augustów otrzymał ponad 6 mln zł. Pamiętnym obrazkiem z kampanii było udzielenie poparcia Andrzejowi Dudzie przez burmistrza Mirosława Karolczuka. Burmistrz w swoim wystąpieniu dużo więcej miejsca poświęcił jednak marszałkowi województwa Arturowi Kosickiemu. Już po podpisaniu przez włodarza miasta deklaracji o poparciu dla A. Dudy usłyszeliśmy opinie przypominające, że kilka lat temu ważne osoby związane z Naszym Miastem uczestniczyły w protestach przeciwko reformie sądownictwa rządu PiS. Nie takie rzeczy widziała demokracja. W Augustowie najwyższe poparcie uzyskał Andrzej Duda, ale jego przewaga w drugiej turze nad Rafałem Trzaskowskim nie była tak duża, jak można byłoby się spodziewać. Na następne wybory i kolejną okoliczność zobaczenia na żywo najważniejszych polityków przyjdzie nam poczekać.

Druzgocąca ocena dla byłej dyrektor

W lipcu „Przegląd Powiatowy” jako pierwszy poinformował o niezrozumiałej, druzgocącej ocenie pracy wystawionej przez miasto odchodzącej dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 Wiesławie Chrulskiej. Pod negatywną oceną widniał podpis zastępcy burmistrza, a dokument zawierał szereg zarzutów pod adresem lubianej dyrektor, która przez lata pracy otrzymywała mnóstwo wyrazów uznania. Niektóre zarzuty były zaskakujące, gdyż obarczały dyrektor winą za brak odpowiedniego standardu w szatniach bloku sportowego placówki czy za brak części oświetlenia na Orliku. Radni opozycyjni rozmawiający z naszą gazetą byli zdumieni najniższą oceną dla dyrektor Chrulskiej i zastanawiali się, czy nie jest to forma odwetu za jej postawę w kampanii wyborczej i wobec sprzeciwu do powołania zespołów szkolno-przedszkolnych. Radny Mirosław Chudecki, sojusznik burmistrza, określił ocenę dla dyrektor jako krzywdzącą i niesprawiedliwą. Po fali krytyki, jaka spadła na organ prowadzący, obóz rządzący zaczął powtarzać jeden argument. Chodziło o problem rzekomej przemocy w szkole, do której miało dochodzić w kadencji byłej dyrektor. Takie informacje burmistrz miał posiąść od rodziców na czerwcowym spotkaniu w sprawie powołania zespołu. Co ciekawe, na tym spotkaniu była obecna też radna Aleksandra Sigillewska i przekazała nieco inną wersję zdarzeń. Z jej relacji wynikało, że rodzice wyrazili obawy o zwiększenie zjawiska przemocy w przypadku połączenia Szkoły Podstawowej nr 3 i Przedszkola nr 6 w zespół. Radna, która bardzo dobrze zna „trójkę”, zauważyła, że nie można mówić o przemocy w szkole, jako czymś powszechnym. Pojedyncze incydenty zdarzają się we wszystkich placówkach. Szybko zaczęły pojawiać się pytania, czy istnieje jakakolwiek dokumentacja potwierdzająca przemoc w kadencji byłej dyrektor. Sprawa trafiła na obrady komisji rewizyjnej, jednak poza jedną skargą ze stycznia 2019, nie wskazano żadnych dowodów. Czy oznacza to, że zarzut wyssano z palca? Ta historia będzie miała z pewnością swój ciąg dalszy w sądzie.

Bezprecedensowy atak na wolną prasę

Na początku września opublikowaliśmy artykuł: „Radni hamują rozwój Augustowa”. Tytuł tekstu był parafrazą wypowiedzi jednego z radnych. Opisaliśmy sprawę związaną z uchwałą w sprawie opłaty adiacenckiej. Przypomnieliśmy, że w lipcu opozycja próbowała wnieść do porządku obrad sesji projekt uchwały zakładający obniżenie stawki opłaty przy podziale działek z 30 do 1 procenta. Przewodnicząca rady Alicja Dobrowolska uniemożliwiła odczytanie uzasadnienia do projektu. Później wbrew faktom mówiła, że uzasadnienie zostało przedstawione. W fatalnej atmosferze, bez pokazania argumentów, bez dyskusji, decyzją radnych koalicji rządzącej projekt uchwały nie został uwzględniony w porządku obrad. Przybliżyliśmy kulisy tej sytuacji i przedstawiliśmy konsekwencje trwania przy opłacie adiacenckiej w obowiązującym kształcie. Zauważyliśmy, że na tę rzeczywistość skarżą się mieszkańcy, którzy w lęku przed naliczeniem dużej opłaty nie dzielą i nie sprzedają działek. Na ich gruntach rośnie teraz trawa lub zboże, a nabywca działki mógłby postawić na niej np. budynek mieszkalny bądź usługowy, zgodnie z przeznaczeniem terenu. Mieszkańcy podkreślali, że bardzo często chodzi o ich ojcowiznę. W kuluarach słychać było też wymowne oceny, porównujące pobieranie opłaty do haraczu. Te fakty są jednym z powodów, że cena metra kwadratowego ziemi w Augustowie jest bardzo wysoka. Zmiana w tym zakresie miałaby przełożenie na rozwój całego miasta. Ta historia miała jeszcze jeden szalenie istotny wątek. Przewodniczący augustowskiego PiS Marcin Kleczkowski przekazał nam, że sprawa opłaty adiacenckiej przy podziale działek skutecznie wstrzymała także rozwój największego pracodawcy w mieście i możliwość powstania 400 nowych, dobrze płatnych miejsc pracy. Lasy Państwowe sprzedając firmie działkę na inwestycję musiałyby ją najpierw podzielić, zaś miasto naliczyłoby bardzo sowitą opłatę. Lasy reprezentujące Skarb Państwa nie godzą się na takie rozwiązanie. Nadleśniczy Wojciech Szostak w rozmowie z naszą gazetą przyznał, że obniżenie opłaty do minimalnej wysokości pozwoliłoby na dokonanie podziału działek bez ponoszenia kilkudziesięciotysięcznych kosztów. Należy tu podkreślić, że w 2019 roku rada miejska w Augustowie podjęła uchwałę o wspieraniu największego pracodawcy w mieście, gdzie również zawarto informację o powstaniu 400 miejsc pracy. Pamiętajmy też, że nowe miejsca pracy to znaczący wpływ do budżetu miasta z tytułu podatków, co ma wielkie przełożenie na rozwój. To niezwykle ważne szczególnie w czasach kryzysu. Odrzucenie przez rządzących projektu uchwały opozycji o obniżeniu stawki opłaty jest znaczącym problemem dla Augustowa.

Po publikacji artykułu radni koalicji rządzącej zaatakowali „Przegląd Powiatowy”. Podczas konferencji prasowej banitów z klubu PiS w połowie września usłyszeliśmy bezprecedensowe oskarżenia pod adresem niezależnego tygodnika. Można było mieć wrażenie, że rządzący w swoich zapędach chcieliby mieć wpływ na to, o czym oraz w jaki sposób będzie pisała gazeta. Padło też wiele absurdalnych, groteskowych sformułowań ze strony przewodniczącej rady.

Alicja Dobrowolska zarzucała nam brak dociekliwości i rzetelności. Tymczasem to sama pani przewodnicząca popisała się skrajną ignorancją twierdząc, że w przypadku obniżenia opłaty adiacenckiej, budżet miejski straciłby „miliony” złotych. Sprawdziliśmy, że od podjęcia uchwały w 2015 roku do września 2020, wpływy z opłaty do budżetu były marginalne, poniżej 8 tys. zł.

-Wyobraźcie sobie państwo, że ktoś wam zarzuca, że hamujecie rozwój dziecka –stwierdziła radna A. Dobrowolska i dodała, że nikt z jej wyborców nie kupuje „Przeglądu Powiatowego”. Przypomnijmy, że głosowało na nią 138 spośród 24.000 wszystkich wyborców. Skąd radna (która w 2020 roku została usunięta z PiS) wie, co kupują albo czego nie kupują jej wyborcy?

Na niesławnej konferencji prasowej zapowiedziano złożenie pozwów do sądu przeciw naszej gazecie. Rzeczywiście kilku radnych koalicji rządzącej zdecydowało się podjąć niespotykane dotychczas kroki. „Przegląd Powiatowy” w swojej historii był krytyczny wobec wszystkich burmistrzów i osób skupionych wokół władzy. Często powodowało to refleksję, inspirację do lepszych rozwiązań, czasami spory. Nigdy wcześniej nie doszło do sytuacji, aby radni grozili gazecie sądami.

To był trudny rok. Oby nowy był lepszy

Nie da się w jednym artykule przedstawić wszystkich tematów, którymi żyliśmy w 2020 roku. Warto jednak krótko wspomnieć o innych ważnych sprawach, choćby dyskusjach o budowie południowo-wschodniej obwodnicy Augustowa. Kontrowersyjna inwestycja zdaniem wielu nie jest nam do niczego potrzebna. Scenariusz powrotu TIR-ów do miasta oraz unicestwienia cennego przyrodniczo obszaru Puszczy Augustowskiej wywołuje powszechne oburzenie. Nie brak komentarzy, że (co gorsza) ta sprawa rozgrywa się ponad naszymi głowami.

Wiosną pod urzędem miasta protestowali lokatorzy mieszkań komunalnych, sprzeciwiający się podwyżce czynszu. Regularnie monitorowaliśmy i opisywaliśmy ich sytuację. Duże poruszenie jesienią wywołało przekształcenie naszego szpitala w szpital covidowy. Ta historia przyniosła ze sobą wiele obaw i pytań, w jaki sposób pomoc medyczną otrzymają mieszkańcy cierpiący na inne schorzenia? Drugim pytaniem, jakie należy postawić to, czy szpital po powrocie do rzeczywistości sprzed koronawirusa zdoła wrócić do dawnej dyspozycji, co z personelem i wykwalifikowanymi lekarzami różnych profesji? Koniec roku przyniósł wielkie rozczarowanie. Wnioski złożone przez burmistrza do Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych nie otrzymały dofinansowania. Szumne hasła o szansach na 50 czy 60 mln zł, które padały we wrześniu, prysły jak bańka mydlana. Brak pieniędzy z drugiej transzy funduszu to także przyczynek do dyskusji, czy w Augustowie rzeczywiście realizowane są dziś inwestycje prorozwojowe, bo rządowi decydenci zasiali swą decyzją ziarno niepewności.

Życzymy naszym Czytelnikom pomyślności w nowym 2021 roku. Żeby nadal było ciekawie w dobrym tego słowa znaczeniu i co najistotniejsze, aby możliwy był powrót do normalności.


Napisz komentarz

Komentarze

Wołodyjowski 08.01.2021 08:03
To był rok hańby w wydaniu Dobkowskiego i jego stronników. Hańba, hańba.

Zagłoba 08.01.2021 10:01
niektórzy żyją jeszcze w czasach Wołodyjowskiego a inni poszli z rozwojem do przodu... Victoria, victoria.

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: -10°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ParafianinTreść komentarza: Jak Mieszkanko myślisz, czy ksiądz proboszcz kierujący parafią wytłumaczy wiernym i mieszkańcom czym kierował się kierując się obłudą wypowiedzi, przeprosi po chrześcijańsku byłych starostów i ówczesnych członków zarządu powiatu, czy będzie brnął w bucie uznając, że nic się nie stało.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 10:06Źródło komentarza: Remont augustowskich kościołów. Sukces dzięki złożonym wnioskomAutor komentarza: Petentka.Treść komentarza: Jako petent zorganizuj jakiś odbiór drogi lub ulicy i wtedy na pewno spodkasz pana Wnukowskiego.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 20:57Źródło komentarza: Przewodniczący rady gminy Nowinka o kierowniku wydziału starostwa powiatowego w Augustowie i radnym wojewódzkim PiS (nagranie)Autor komentarza: Czas coś zmienić!Treść komentarza: Technikum od kilku lat ciągnie po dnie a powiat chwali się sukcesami. Tylko ja się pytam jakimi? Opinia o tej szkole jest coraz gorsza. Młodzież nie chce tam iść i będzie coraz gorzej. Szorowanie po dnie i udawanie na fb, że jest pięknie. Kierownictwo jest chyba do niczego. Może ktoś władny to czyta - zróbcie coś!Data dodania komentarza: 19.01.2026, 19:39Źródło komentarza: Ranking Liceów i Techników Perspektywy 2026: augustowskie szkoły z brązowymi odznakamiAutor komentarza: Wesołek.Treść komentarza: Najlepiej 30 lutego.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 19:02Źródło komentarza: Przewodniczący rady gminy Nowinka o kierowniku wydziału starostwa powiatowego w Augustowie i radnym wojewódzkim PiS (nagranie)Autor komentarza: Były uczeńTreść komentarza: A co mają tworzyć jak się dziatwa uczyć nie chce. Kto chce na lepsze studia się dostać szuka liceum w innym mieście.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 18:45Źródło komentarza: Ranking Liceów i Techników Perspektywy 2026: augustowskie szkoły z brązowymi odznakamiAutor komentarza: chore układyTreść komentarza: Nienormowany czas pracy u kierownika wydziału komunikacji??? to kiedy odrabia ten czas? w niedzielę? a ja jako petent kiedy mam się z nim spotkać ? na Sylwestra?Data dodania komentarza: 19.01.2026, 17:05Źródło komentarza: Przewodniczący rady gminy Nowinka o kierowniku wydziału starostwa powiatowego w Augustowie i radnym wojewódzkim PiS (nagranie)Autor komentarza: wiesiek - wyborcaTreść komentarza: zapamiętajcie te nazwiska.. doprowadzili do upadku AugustowaData dodania komentarza: 19.01.2026, 15:16Źródło komentarza: Konkurs na wiceprezesa Spółdzielni w Augustowie pod lupą. Zwyciężczyni zwolniona dyscyplinarnie, możliwy konflikt interesówAutor komentarza: Szczera prawdaTreść komentarza: Pewnie kadry już tak to rozwiązały, że ma nienormowany czy inny czas pracy i nic nie musi no ale faktycznie ten Pan jest wszędzie, mimo że nic nie wnosi nigdzie! No może oprócz swojej gęby i też obawiam się, że niedługo wyskoczy z mojej lodówki.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 13:02Źródło komentarza: Przewodniczący rady gminy Nowinka o kierowniku wydziału starostwa powiatowego w Augustowie i radnym wojewódzkim PiS (nagranie)Autor komentarza: Ratuszowe popychadło, czyli naszomiastowy żałosny kabotynTreść komentarza: Towarzyszu Karolczuk, czy prawdą jest, iż pana pryncylałem oraz głównym sponsorem i agitatorem kampanii wyborczych był i jest przewodniczący ugrupowania Nasze Miasto-PiS niejaki Tomasz D.?Data dodania komentarza: 18.01.2026, 22:20Źródło komentarza: Konkurs na wiceprezesa Spółdzielni w Augustowie pod lupą. Zwyciężczyni zwolniona dyscyplinarnie, możliwy konflikt interesówAutor komentarza: Insrybutorowo-jabłonkowy folwark pańszyźnianyTreść komentarza: Kandydat Bukłaho podobno zna się na rehabilitacji. Co wspólnego ma fizjo i fizykoterapia z zarządzaniem nienieruchomościami komunalnymi? Odpowiedź jest bardzo prosta: NIC. Egzekutywa insrybutorowo-jablonkowego gangu "instaluje" towarzyszy na stanowiska nie bacząc na posiadane przez nich kompetencje i doświadczenie, ale przede wszystkim liczy się przynależność do ichniomiastowego gangu, bezgraniczny serwilizm i wykonywanie poleceń wierchuszki spod znaku Nasze Miasto-PiS.Data dodania komentarza: 18.01.2026, 19:19Źródło komentarza: Konkurs na wiceprezesa Spółdzielni w Augustowie pod lupą. Zwyciężczyni zwolniona dyscyplinarnie, możliwy konflikt interesówAutor komentarza: FgbvTreść komentarza: To bierz i zbieraj na co czekasz? Budź sąsiadów.Data dodania komentarza: 18.01.2026, 18:33Źródło komentarza: Konkurs na wiceprezesa Spółdzielni w Augustowie pod lupą. Zwyciężczyni zwolniona dyscyplinarnie, możliwy konflikt interesówAutor komentarza: AugustowiankaTreść komentarza: Temat powinien być nagłośniony. To jest skandal,a brak stanowczej reakcji na to co się stało będzie skutkował przyzwoleniem na dalsze bezprawne działania. Nie należę do spółdzielni mieszkaniowej,ale po przeczytaniu artykułu jestem zszokowana działaniami władzy.Data dodania komentarza: 18.01.2026, 18:22Źródło komentarza: Konkurs na wiceprezesa Spółdzielni w Augustowie pod lupą. Zwyciężczyni zwolniona dyscyplinarnie, możliwy konflikt interesówAutor komentarza: leśny ludekTreść komentarza: Pani sama jest do odwołania na tej podstawie, trzeba złożyć pismo do Rady. Jeżeli Rada tego nie zrobi to zrobimy to na walnym sami.Data dodania komentarza: 18.01.2026, 16:39Źródło komentarza: Konkurs na wiceprezesa Spółdzielni w Augustowie pod lupą. Zwyciężczyni zwolniona dyscyplinarnie, możliwy konflikt interesówAutor komentarza: AnonimowyTreść komentarza: I teraz zastanawia to, że mając tylu ludzi znających się na administracji budynkami wielorodzinnymi wybiera się kandydata z zerowym doświadczeniem zasobem mieszkaniowymData dodania komentarza: 18.01.2026, 16:20Źródło komentarza: Konkurs na wiceprezesa Spółdzielni w Augustowie pod lupą. Zwyciężczyni zwolniona dyscyplinarnie, możliwy konflikt interesówAutor komentarza: Urzędnicy miejscy i prezes miejskiej spółki znajdą się na wokandzie?Treść komentarza: Być może prezes Półtorak w sądzie będzie zasłaniać się zakazem konkurencji. Jednak, czy nie będzie to hipokryzja, skoro sama jest przewodniczącą rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej w Augustowie i jednocześnie prezes konkurencyjnego dla SM podmiotu? To co obecnie dzieje się w augustowskiej spółdzielni nie tylko nadaje się do programu interwencyjnego zaprezentowanego w mass mediach, ale wydaje się, iż chyba już daje przesłanki do wszczęcia postępowania przez właściwe organa administracji publicznej.Data dodania komentarza: 18.01.2026, 14:34Źródło komentarza: Konkurs na wiceprezesa Spółdzielni w Augustowie pod lupą. Zwyciężczyni zwolniona dyscyplinarnie, możliwy konflikt interesówAutor komentarza: Art. 231 kkTreść komentarza: Na jakiej podstawie prezes Półtorak zwolniła dyscyplinarnie dyrektor Grudzińską? Jeśli rzeczywiście okaże się, iż prezes Półtorak w swoim działaniu kierowała się przesłankami stricte związanymi z aplikowaniem dyrektor Grudzińskiej na prezesa Spółdzielni, to jest wysoce prawdopodobnie, iż w doszło do złamania prawa nie tylko kodeksu pracy, ale także naruszenia zapisów kodeksu karnego, w tym przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia osobistych korzyści oraz działania na niekorzyść interesu publicznego i prywatnego.Data dodania komentarza: 18.01.2026, 12:22Źródło komentarza: Konkurs na wiceprezesa Spółdzielni w Augustowie pod lupą. Zwyciężczyni zwolniona dyscyplinarnie, możliwy konflikt interesówAutor komentarza: Specjalizacja Homo erectus, neandertaluis, troglodytus & australopitecusTreść komentarza: Moim skromnym zdaniem były radny z nadania Nasze Miasto-PiS niejaki T. Buklaho jako rehabilitant będzie świetnie nadawać się na wiceprezesa Spółdzielni Mieszkaniowej, tak samo jak kowal nadaje się do pracy jako quasi-neurochirurg ze specjalizacjO troglodytus, czyli wykonywania operacji na mózgowiu Homo erectus, Homo neandertalis i Homo australopitecus itp.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 23:50Źródło komentarza: Konkurs na wiceprezesa Spółdzielni w Augustowie pod lupą. Zwyciężczyni zwolniona dyscyplinarnie, możliwy konflikt interesówAutor komentarza: Gang geszefciarzy Nasze Miasto-PiSTreść komentarza: Niestety, ale wyglada, że naprawdę miasto tonie i nomen omen Augustów brnie w kierunku totalnego zadupia. Czy jegomoście Karolczuk, Chodkiewicz, Sieczkowski, Dobkowski, Wnukowski, Kotarski mają coś z tym wspólnego?Data dodania komentarza: 17.01.2026, 21:40Źródło komentarza: Konkurs na wiceprezesa Spółdzielni w Augustowie pod lupą. Zwyciężczyni zwolniona dyscyplinarnie, możliwy konflikt interesówAutor komentarza: Mieszkaniec SMTreść komentarza: Zostały odwołane 2 osoby z (funkcji zastępcy prezesa oraz członka) spółdzielni mieszkaniowej. Osoby z bogatym doświadczeniem, osoby z powołaniem, osoby które poświęcały się dla spółdzielni. Osoby te miały kompetencje, znały strukturę spółdzielni oraz wieloletni staż pracy. A teraz kto ma tym zarządzać, niby członek bo mieszkał kiedyś w bloku, osoba która jak z artykułu nie posiada ani wiedzy ani doświadczenia ani predyspozycji - i to ma być zmiana na lepsze - dla kogo na lepsze ? Bo zapewne nie dla mieszkańców spółdzielni mieszkaniowej. Pani Joanna Grudzińska choć nie jest członkiem ale ma przede wszystkim predyspozycje,wykształcenie,doświadczenie,staż jej osiągnięcia są zbliżone do wcześniej zatrudnionych osób. No moim zdaniem fizjoterapia to nie kierunek do zarządzania zasobami spółdzielni mieszkaniowej. Rado Nadzorcza Spółdzielni mieszkaniowej zastanówcie się Państwo czy jesteście dla mieszkańców i dla ich dobra. W waszych decyzjach leży dobro mieszkańców i wasze dobro bo też tam mieszkacie. Dostaliście kredyt zaufania, wybierzcie mądrze bo Walne niebawem a ludzie mogą każdego rozliczyć. Skoro Pani Joanna Grudzińska została poinformowana przez przewodniczącą Rady Nadzorczej o wynikach głosowania, dlaczego te decyzje zmieniacie. Statut czyta się przed konkursem i oferty złożone zakwalifikowane do głosowania należało dokładniej przejrzeć - to już nie jest czas na zmiany waszych decyzji.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 21:32Źródło komentarza: Konkurs na wiceprezesa Spółdzielni w Augustowie pod lupą. Zwyciężczyni zwolniona dyscyplinarnie, możliwy konflikt interesówAutor komentarza: Jedność klasy robotniczej gwarancją socjalizmu”Treść komentarza: Mam nadzieję, że nie wdrożą tym razem pomysłu Towarzyszki dowodzącej, żeby robić zdjęcia kart głosowania, w celu udowodnienia, że się “dobrze” głosowało. Powodzenia Rado!Data dodania komentarza: 17.01.2026, 20:52Źródło komentarza: Konkurs na wiceprezesa Spółdzielni w Augustowie pod lupą. Zwyciężczyni zwolniona dyscyplinarnie, możliwy konflikt interesów
Reklama