
Bartosz Lipiński
Zapowiedź autora artykułu:
Do „Przeglądu Powiatowego” zgłosiła się przed rokiem Czytelniczka (imię i nazwisko znane redakcji), która poprosiła nas o interwencję w sprawie skandalicznych malunków, jakie pojawiły się na ścieżce pieszo-rowerowej przy ulicy Hotelowej. Na znakach wytyczających ścieżkę dostrzec można efekty wandalizmu, czyli obsceniczne symbole. Do namalowanych postaci ktoś dorysował sprayem m.in. przyrodzenie. Takie sytuacje uwidoczniły się tam na kilku odcinkach.
Prośba Czytelniczki o interwencję
-Jeżdżę tą trasą codziennie. Z ogromnym zdziwieniem i oburzeniem odebrałam te malunki. Nie dość, że uszkodzono mienie publiczne, to jeszcze zrobiono to w deprawujący sposób. Przecież to ważny szlak turystyczny. Co pomyślą sobie choćby kuracjusze, przebywający w okolicznym sanatorium? Takie zdarzenie uderza w wizerunek i renomę naszego miasta, a niebawem zacznie się sezon letni. Taki wandalizm jest bulwersujący z wielu powodów -mówiła nam Czytelniczka.
-Mam nadzieję, że osoby administrujące tą ulicą podejmą natychmiastowe działania, by szybko usunąć te obraźliwe malunki. Myślę, że nie jestem w tej kwestii odosobniona. Ubolewam, że w ogóle do tego doszło, ale teraz najważniejsze jest naprawienie sytuacji. Nie wyobrażam sobie, by efekty tego wandalizmu były widoczne przez kolejne tygodnie czy miesiące. Liczę, że po publikacji artykułu nawierzchnia ścieżki powróci do pierwotnego stanu -dodawała mieszkanka w czerwcu 2025 roku.
Brak interwencji przez prawie rok
Co najbardziej uderzające, obsceniczne malunki nadal widnieją. Od czerwca 2025 roku, czyli publikacji artykułu, nikt nie poczuł się do odpowiedzialności, aby naprawić tę sytuację. Czyżby w Augustowie brakowało farby, a może to zwykłe zlekceważenie? Przecież taki obraz naraża na szwank autorytet miasta. Chociaż malowidła za sprawą warunków atmosferycznych, mrozów i śnieżyc nieco wyblakły, cały czas dobrze widoczne są niekulturalne efekty malarskie.
Przypomnijmy, że ulica Hotelowa w Augustowie przeszła remont w ostatnich latach i aktualnie jest chętnie użytkowana przez mieszkańców i turystów. Położoną nieopodal jeziora Necko trasą przemieszczają się m.in. pracownicy rozmaitych zakładów pracy, traktując ją jako swoisty skrót lub łącznik. Chyba oczywistym założeniem było to, by ulica i towarzysząca jej ścieżka zyskały miano reprezentacyjnych, a tym bardziej prośba naszej rozmówczyni o interwencję była i jest słuszna. Oprócz kwestii moralnych i wizerunkowych, istotna przecież jest też dbałość o niedawno wyremontowany majątek publiczny.
Temat ulicy Hotelowej pojawiał się w ostatnich latach w dyskusjach na sesji rady miejskiej z innego powodu. Niektórzy radni uważali, że obowiązujące na tej ulicy ograniczenie prędkości jest zbyt rygorystyczne, co osłabia komfort podróżowania. Nie brakowało opinii sugerujących, że poprzez to ograniczenie może dochodzić de facto do łamania przepisów ruchu drogowego. Istotnym jest, że mieszkańcy reagują na negatywne zjawiska i szukają sposobu ich rozwiązania.
Przy ulicy Hotelowej nadal można dostrzec bulwersujące malunki, zdjęcia z ostatnich dni (+18):






Napisz komentarz
Komentarze