Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 lutego 2026 23:33
Reklama

Zimno mu nie straszne PREMIUM

Podziel się
Oceń

Niecodziennego wyczynu podjął się niedawno młody augustowianin. Bartek Wiśniewski postanowił zdobyć górę Śnieżkę, najwyższy szczyt Karkonoszy i Sudetów ubrany jedynie w spodenki i buty. Mimo kilku problemów udało mu się ten szczyt zdobyć w temperaturze -12 stopni Celsjusza i przy silnym wietrze. Autor wyczynu opowiedział nam o przygotowaniach do niego i o całej nietypowej wyprawie.
Zimno mu nie straszne PREMIUM

Ponad tydzień temu otrzymaliśmy relację od jednego z mieszkańców Augustowa o tym, że w samych spodenkach i butach, przy -12 stopniach mrozu, odczuwalnych -18 i silnym wietrze zdobył górę Śnieżkę, najwyższy szczyt Karkonoszy i Sudetów, mierzącą 1602 metry. Zaintrygował nas ten wyczyn, tym bardziej, że z początku wydawał się niezbyt rozsądny. Postanowiliśmy porozmawiać osobiście z Bartkiem Wiśniewskim, zdobywcą Śnieżki. Zapytać, jak do tego przedsięwzięcia doszło i przygotowaniach do niego. A wszystko zaczęło się od osobistych problemów i chęci ich pokonania.

-Od razu powiem, że takie wejście nie jest dla każdego -mówi nasz bohater. -Do tego wyczynu przygotowywałem się od września ubiegłego roku. Najpierw dzięki mojemu przyjacielowi poznałem metodę Wima Hofa, która polega na kontrolowaniu oddechów. W skrócie wygląda to tak, że robimy 30 oddechów, wdechów i wydechów, a potem wstrzymujemy powietrze na ponad minutę i bierzemy oddech po minucie i wstrzymujemy na 15 sekund i tak powtarzamy 3 razy . Wtedy miałem bardzo trudną sytuację życiową, w pewnym sensie straciłem bliską mi osobę i nie mogłem się z tym pogodzić. Przez dwa tygodnie nie wiedziałem, co ze sobą zrobić i wtedy mój przyjaciel powiedział mi o tej metodzie. Zacząłem się w to wgłębiać, ale mimo wszystko było mi ciężko samemu ze sobą, dalej mi czegoś brakowało i wtedy mój brat z Warszawy zadzwonił do mnie i powiedział, żebym przeczytał książkę „Sekret” i żebym się zainteresował medytacją.

I tak nasz rozmówca rozpoczął nową ścieżkę życia.

-Moją ulubioną książką stała się pozycja „Mnich, który sprzedał swoje Ferrari”. Jest tam taki fajny cytat, który przytoczę: „gdy tylko dojdziesz do ładu z samym sobą, świat sam się poukłada. Z chwilą udoskonalenia umysłu, ciała i charakteru szczęście samo niemal w magiczny sposób wypełni twoje życie. Musisz tylko codziennie nad sobą trochę popracować, choćby 10 czy 15 minut”. Ten cytat bardzo sobie wziąłem do serca i próbowałem swoich sił w medytacji. W świecie, z którego pochodzę, wszyscy sugerowali mi, iż rozwiązanie będzie pochodzić od wszelkiego rodzaju dóbr materialnych. Mówili, znajdź pracę, poćwicz trochę, potrzebna ci dziewczyna, hobby, więcej przyjaciół czy nowy gadżet. Nikt jednak nigdy mi nie powiedział, zostaw to, wejrzyj w głąb siebie, w świecie nie znajdziesz prawdziwej siły, tylko rozproszenie i fałszywą przyjemność -informuje Bartek Wiśniewski. -Na początku było mi bardzo ciężko, nie rozumiałem tego, ale pomału cierpliwie dochodziłem do celu. Pewnego razu oglądałem film, jakiś serial o panu, który ćwiczył yogę i medytował. Zacząłem szukać w internecie informacji o tym, czy są zajęcia yogi w Augustowie i się okazało, że jest szkoła znajdująca się od mojego domu około 600-700 metrów. Tego samego dnia poszedłem tam, poznałem panią Agnieszkę Waszczuk, wspaniałą nauczycielkę, która zmieniła mi myślenie. Wcześniej trenowałem na siłowni i nie wiedziałem, że yoga tak porozciąga mi mięśnie i tak mocno otworzy mi umysł. Te właśnie zajęcia, medytacja, jak i morsowanie od wielu miesięcy, pomogły mi wejść na Śnieżkę.

Bartek Wiśniewski zaznacza, że do morsowania też trzeba się dobrze przygotować.

-Teraz morsowanie stało się bardzo modne. Nie polecam, żeby bez przygotowania wchodzić do wody. Należy zacząć od zimnych prysznicy w domu, na przykład jednego tygodnia oblewać się zimną wodą przez 15 sekund, w kolejnych tygodniach zwiększać liczbę minut. To na pewno hartuje organizm -podkreśla Bartek Wiśniewski. -Radzę początkującym morsom poczekać do przyszłego roku i morsowanie zacząć od wczesnej jesieni. Sam zacząłem we wrześniu. Należy też pamiętać, że nie każdy może morsować. Zanim zacznie się przygodę z moczeniem w zimnej wodzie, warto się skonsultować z lekarzem. Ważne jest, żeby być zdrowym. Polecam też do morsowania używać neoprenowych skarpetek, dzięki temu nie myślimy o tym, że stopy nam zamarzają i wtedy jesteśmy w stanie dłużej wytrzymać w wodzie.

Jak zdradza Bartek Wiśniewski, zanim podjął decyzję o zdobywaniu szczytu, morsował po kilka razy w tygodniu. To pozwoliło mu zahartować organizm.

-Tak jak mówiłem, najpierw były prysznice zimnej wody w domu, a potem zacząłem morsować już na dobre. Morsowałem różnie, trzy lub dwa razy w tygodniu. Najbardziej spodobało mi się morsowanie w rzece Biebrzy, a to dlatego, że woda tam cały czas płynie i jest chłodniejsza. Potem podczas warsztatów morsowania w Karpaczu w górach okazało się, iż temperatura wody jest podobna do tej w Biebrzy. Tak więc dobrze sobie tam poradziłem z górskimi potokami i wodospadami. Bez problemu zanurzałem się w wodzie i było mi w niej tak ciepło jak w jacuzzi. Uczestniczy warsztatów nawet byli tym zszokowani i bili mi brawa -mówi Bartek.

To właśnie podczas tych warsztatów zrodził się pomysł zdobycia Śnieżki. I chociaż pomysł z pozoru wydawał się niewykonalny i może zbyt spontaniczny, mimo problemów zakończył się sukcesem.

-Tego dnia wstałem o 4.00 rano, wziąłem zimny prysznic, przygotowałem się, poćwiczyłem oddechy, na warsztatach ćwiczyłem yogę, miałem medytację, więc byłem fizycznie i psychicznie przygotowany. Wyruszyłem około 6.00 i w sumie całe wejście zajęło ponad 2,5 godziny. Moim błędem było to, że nie wziąłem ze sobą gogli narciarskich. Noszę na co dzień okulary, ale na wejście założyłem soczewki kontaktowe i mi one zwyczajnie zamarzały. Nie wiedziałem też, że powinienem nasmarować ciało przed wyprawą, poszedłem trochę na spontanie, miałem jedynie na sobie spodenki, czapkę, rękawiczki i buty z kolcami -relacjonuje Bartek. -Przez pierwsze cztery kilometry trasy szło mi się bardzo dobrze, było mi gorąco, plecy miałem całe spocone, ale gdy zostało 20 minut do schroniska i zaczął się piąty kilometr rozpętał się silny wiatr. Nie byłem też tak dobrze przygotowany fizycznie do wędrówki w górach, jak mi się wydawało. Wiał bardzo silny wiatr i fizycznie ciężko było mi wchodzić pod górę tyle czasu . Plusem i minusem było to, że kolana miałem zamrożone i bólu nie czułem. Na górę wchodziłem z kolegą, który był ubrany i asystował mi w razie czego. Dotarliśmy do schroniska zamarznięci. Tam trochę odpoczęliśmy i rozgrzaliśmy się herbatą z termosu. Miałem ze sobą wodę pobraną w Karpaczu ze źródła miłości, ale niestety zamarzła i nie dało się jej wypić. Po odpoczynku kontynuowaliśmy wyprawę, ale po kilku minutach powiedziałem, że chyba zawracamy. Myślałem już nawet, żeby się ubrać i już wchodzić w ubraniu, ale jednak nie mogłem zrezygnować. Znalazłem kij, wziąłem go i powiedziałem idziemy dalej. Prosta i bezpośrednia droga na Śnieżkę była zamknięta i trzeba było iść inną drogą, bardziej krętą i było na niej o wiele trudniej, ale cały czas miałem w głowie, że muszę to zrobić. Zachętą do dalszej drogi były przepiękne widoki, a i adrenalina zrobiła swoje. Oczywiście bardzo się też bałem, widziałem na drodze znicze i napisy „stop lawina”. To naprawdę robiło wrażenie. Udało nam się dotrzeć, weszliśmy na górę. Nie byliśmy na niej długo, zrobiliśmy zdjęcia na pamiątkę i zeszliśmy z powrotem do schroniska. Tam się ubrałem, wypiliśmy grzańca, żeby uczcić sukces. Potem jednak trochę pycha mnie zgubiła, zdjąłem łańcuchy z butów i zmieniłem obuwie. W drodze powrotnej do samochodu, 400 metrów od niego, źle postawiłem nogę, a że wcześniej miałem już ją kontuzjowaną, to niestety ją skręciłem.

Bartek Wiśniewski planuje kolejne zimowe wyczyny. Chciałby przepłynąć pod lodem 15 metrów i zdobyć w spodenkach następny szczyt, tym razem Babią Górą mierzącą 1725 metrów.

-Do zdobycia Babiej Góry mam zamiar przygotowywać się cały rok. Już wiem teraz, jakich błędów nie należy popełniać, popracuję nad kondycją i chcę na tę wyprawę znaleźć sponsora. Zapraszam też do udziału innych śmiałków. A jeśli chodzi o pływanie pod przeręblem, to chcę to zrobić w asyście strażaków i mam nadzieję, że się oni na to zgodzą -zdradza augustowianin. -Na pewno nie będę tego robić bez asekuracji.

Bartek Wiśniewski dodaje, że Ice Manem został chyba dlatego, że od dziecka wolał zimne temperatury.

-Urodziłem się w styczniu i zawsze wolałem zimno. Mama nawet wielokrotnie suszyła mi głowę od małego, że zimą śpię przy otwartym oknie. Widocznie latem mi jest ciężej, a zimą nie narzekam -mówi z uśmiechem Bartek. -Przy okazji chciałbym pozdrowić serdecznie moją ukochaną córkę, Amelię, moich rodziców, bez których nie dałbym rady, Anitę, mojego przyjaciela Kamila, brata Michała, brata Marcina i całą ekipą ze sklepu ABC Ogrodniczy, gdzie pracuję.

 

Pamiętajmy, że zarówno morsowanie, a na pewno podjęcie takiego wyzwania, jakiego dokonał bohater artykułu, powinno być poprzedzone odpowiednim przygotowaniem.

 

 



Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: -3°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ludek.Treść komentarza: Jak można szanować kogoś kto ciągle zmienia barwy polityczne, żeby być przy korycie, albo sprzedaje się.Za okupacji niemieckiej taki gość miał odpowiednią nazwę.Data dodania komentarza: 5.02.2026, 21:59Źródło komentarza: Pytania o zatrudnienia w starostwie i jednostkach powiatu augustowskiegoAutor komentarza: Ktoś ważnyTreść komentarza: On się nie wypowie, bo teraz to dopiero ma pozycję, jest kimś, w końcu go szanuje władza, do Koryta dopuściła…jemu jest tak dobrze, gęba wypchana, kieszenie też, to będzie siedział cicho jak truś i doił podatników jeszcze jakieś 3 lata z małym hakiem… głupi wieprz!Data dodania komentarza: 5.02.2026, 20:55Źródło komentarza: Pytania o zatrudnienia w starostwie i jednostkach powiatu augustowskiegoAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Przy okazji jedna uwaga. Skoro zarządca parkingu rości sobie prawo do pobierania opłat, to jego psim obowiązkiem jest zapewnienie miejsc do parkowania. Kontrolerzy za szufle i do roboty. Ja za nieodśnieżony parking płacić nie będę i spokojnie przed sądem wygram..Data dodania komentarza: 5.02.2026, 16:27Źródło komentarza: Problem z parkingami w AugustowieAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Ptaszki świergoczą, że zawsze wolał Jolę z Wydziału K. Też niezła szufla..Data dodania komentarza: 5.02.2026, 16:20Źródło komentarza: Nie da się tędy normalnie przejśćAutor komentarza: TymonTreść komentarza: Drodzy mieszkańcy Augustowa. To wy jesteście w dużej części odpowiedzialni za to co dzieje się w Augustowie. Podwyżki wszystkiego; czynszów, wody, śmieci, ogrzewania. Ceny paliw, działek, nieruchomości itd. U nas jest najdrożej tylko dlatego, że to Wy wybraliście trzech Burmistrzów tj. Burmistrz, dwóch zastępców i jeszcze co pewnie nie wiecie, są jeszcze zastępcy dwóch wice Burmistrzów. To wy opłacacie ich stanowiska i resztę osób z grona "Ich miasta" w tym pani prezes lokalnej spółki. Przez ich wspaniałe rządzenie mamy to co mamy i zapewne będzie drożej. A pani prezes Spółki "Kodrem" to powinna czasami ugryźć się za język zanim wypowie się na tematy wspólnot mieszkaniowych i najmowanych lokali . Brak dobrej woli i uczuć z jej strony dla dobra mieszkańców. Objęła stanowisko po znajomości, po to by nam się żyło "lepiej" i drożej w Augustowie. Powodzenia przy następnym wyborze naszych władz Augustowa.Data dodania komentarza: 5.02.2026, 14:16Źródło komentarza: Trzeci dzień bez wody. Dramat mieszkańców Augustowa i interwencja radnych (AKTUALIZACJA)Autor komentarza: Bardzo podobny styl i logikaTreść komentarza: Ja się czasami zastanawiam, czy tłumaczeń na Facebooku w imieniu tej pani, nie pisze guru urzędowego Facebooka?Data dodania komentarza: 5.02.2026, 11:20Źródło komentarza: Trzeci dzień bez wody. Dramat mieszkańców Augustowa i interwencja radnych (AKTUALIZACJA)Autor komentarza: Prezes nic nie mogęTreść komentarza: Pani Półtorak tłumaczy się mętnie, że to nie ona powinna naprawić wodę. Po co mieszkańcom taka prezeska, która nic nie może, albo nie chce. W pracy kawka, ciasteczko, allegro, vintage i do domu. Może ewentualnie zwolnienie kogoś, kto się stawia Chodkiewiczowi, postraszenie kogoś dla zabawy. Dzień jak codzień. A zimno musi być, bo jest zima. Przyjdzie lato i będzie gorąco i woda rozmarznie.Data dodania komentarza: 5.02.2026, 08:34Źródło komentarza: Trzeci dzień bez wody. Dramat mieszkańców Augustowa i interwencja radnych (AKTUALIZACJA)Autor komentarza: Twój wyborca .Treść komentarza: Pani Jedliński Waldemar, jeśli to wszystko prawda o tych zatrodnieniach w starostwie, o tym że stworzone zostało miejsce pracy w PZD w Augustowie o wycieczce na koszt podatnika i o innych zatrudnionych żonach i ,,znajomych królika,, to możesz być pewien że na wiosnę taczki będą pod starostwem i nie takie przystrojone wstążeczkami, ja ty kiedyś robiłeś,, tylko z obornikiem , i sam osobiście powioze cię do Szczebry, żebyś kozy pasł, bo jak przypominam to takie zwierzęta posiadales.. Więc wypowiedz czy to prawda o tych zatrodnieniach czy nie czekamData dodania komentarza: 5.02.2026, 08:05Źródło komentarza: Pytania o zatrudnienia w starostwie i jednostkach powiatu augustowskiegoAutor komentarza: Twój wyborca .Treść komentarza: Waldemarze odezwij się i powiedz jaka to jest ta sytuacja szpitala, dlaczego milczysz,odwagi nie bądź miekiszonem kiedyś tak ochoczo wypowiadałes się, a teraz co? Odwagi twoimi wyborcy czekają! Jesteś chyba w zarządzie powiatu więc chyba masz coś do powiedzenia.Data dodania komentarza: 5.02.2026, 07:02Źródło komentarza: Jaka jest sytuacja augustowskiego szpitala?Autor komentarza: NinaTreść komentarza: Właściciel posesji musi dbać o chodnik przyległy do domu. Czy proboszcz nie może zadbać o swoje domostwo?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 15:42Źródło komentarza: Nie da się tędy normalnie przejśćAutor komentarza: WillaTreść komentarza: To prawda, pan starosta Jarosław szanował ludzi, nie zwalniał, nie zatrudnił, bo kogoś zna, bo ktoś odda głosy. Ludzie...m co tu się porobiło w tym Augustowie...🥲Data dodania komentarza: 4.02.2026, 15:24Źródło komentarza: Jaka jest sytuacja augustowskiego szpitala?Autor komentarza: AugustowianinTreść komentarza: Polecam zagłębić się w szpital w Augustowie, administracjaData dodania komentarza: 4.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Jaka jest sytuacja augustowskiego szpitala?Autor komentarza: AdfTreść komentarza: Mieszkańcy bloków Spółdzielni Mieszkaniowej to około 10 tys osób ,prawie 1/3 mieszkańców miasta i faktycznie nie obchodzi ich to, co się dzieje w zarządzaniu Spółdzielnią? Prezes Kodrem, konkurencyjnej firmy rządzi w Spółdzielni...Czy naprawdę musi tak być?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 12:01Źródło komentarza: Trzeci dzień bez wody. Dramat mieszkańców Augustowa i interwencja radnych (AKTUALIZACJA)Autor komentarza: OnTreść komentarza: Dziwne że Wnukowski tym się nie zainteresował, powinien zorganizować spotkanie i konferencje.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 11:44Źródło komentarza: Nie da się tędy normalnie przejśćAutor komentarza: Przyjaciel .Treść komentarza: Czasami trzeba czekać latami żeby poznać gościa . Tak i w przypadku Waldemara cały czas pchał się na wójta Gminy Nowinka a mieszkańcy spuszczali go po niecheblowanej poręczy i to z seczkami a on ciągle marzył o wojtowaniu tyle razy dostawał po ryjku i nic i dalej , i Wisia i Pawełek i nic , tak i widać w starostwie tylko chodzi p koryto dla siebie i rodziny .Data dodania komentarza: 4.02.2026, 11:21Źródło komentarza: Jaka jest sytuacja augustowskiego szpitala?Autor komentarza: Myślący.Treść komentarza: Nen cały bajzel mówiąc delikatnie z tymi zatrudnieniami w starostwie to tylko i wyłącznie przez Jedlińskiego Waldemara, no bo przecież to on pierwszy sprzedał się, zdradzając byłego starostę za stanowisko i korytko dla synka Pawełka, pokazał że nożna coś ugrać, no to inni nie są gorsi i idą za ciosem ,za taki chwyt to gościa Waldemara na taczkę i do Szczebry, kozy paść a nie rządzić.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 11:04Źródło komentarza: Pytania o zatrudnienia w starostwie i jednostkach powiatu augustowskiegoAutor komentarza: BeneQTreść komentarza: W tym konkretnym przypadku to księciunio musiałby się chwycić za łopatę. Słabo to widzęData dodania komentarza: 4.02.2026, 07:08Źródło komentarza: Nie da się tędy normalnie przejśćAutor komentarza: Obserwator.Treść komentarza: Widać dokładnie,jak za dawnych czasów,jak Jedliński wypromował Dorotkę na wójta Gminy Nowinka to wspólnie zreorganizowali szkołę w Monkiniach omalo nie sprzedali Ośrodka Zdrowia w Nowince, ratowali kino że omaly włos budynek nie został zrównany z ziemią.Tak i w powiecie jak Jedliński przyłożył rękę do zmiany starosty powiatu to proszę szkoła ,, Laswegas,, zamknięta i nie wiadomo co ze szpitalem jak widać też są kłopoty, reasumując czy Jedliński Waldemar przynosi pecha czy może dobiera kadrę która kompletnie nie umie rządzić tylko jak widać i słychać zatrudnia swoich .Data dodania komentarza: 4.02.2026, 07:06Źródło komentarza: Jaka jest sytuacja augustowskiego szpitala?Autor komentarza: CSiR wytwórnią etatów dla towarzyszy Nasze Miasto-PiS?Treść komentarza: Na jakim stanowisku zatrudnili w CSiR "trenerka" ds. infantylnych intryg? Tam już chyba miglantów administracyjnych z naszomiastowego nadania jest więcej, niż pracowników liniowych. Jeszcze niedawno fejsbukowy trenerek był zatrudniony jako trener drużyny piłkarskiej w jakiejś miejscowości pod Białymstokiem? Czyżby już podziękowano dla fejsbukowego fachowca za niezwykle owocną współpracę?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 07:01Źródło komentarza: Sparta Augustów z głodowym wsparciemAutor komentarza: KOZA drużynowego wychodkiewiczaTreść komentarza: Trzeba zapytać "kozy" pod auspicjami drużynowego wychodkiewicza i jego popaprańców z drużyny pszczelarzo-harcerzy, co dalej z remontem/modernizacją ulicy Kościelnej i chorymi kasztanowcami? Lamusy boją się ruszać tego tematu, ponieważ wiedzą, że kasztanowce są do wykarczowania w przypadku wykonania kompleksowego remontu i modernizacji tego odcinka ulicy Kościelnej.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 22:33Źródło komentarza: Nie da się tędy normalnie przejść
Reklama