
Bartosz Lipiński
Zapowiedź autora nagrania i artykułu:
Nagranie video i artykuł:
Na dyskusję w Miejskim Domu Kultury przybyła m.in. Elżbieta Kamińska. Jest to popularna w Augustowie działaczka branży turystycznej, właścicielka jednego z biur podróży w ścisłym centrum miasta. Pani Elżbieta od lat ubolewa nad sytuacją Rynku Zygmunta Augusta. Alarmuje od dawna, iż po godzinie 18 na rynku zapada cisza i ciemność, a różne lokale stale są zamykane.
Elżbieta Kamińska powiedziała, że niespełna dziesięć lat temu zakładana była kompleksowa rewitalizacja Rynku Zygmunta Augusta. Mieszkanka kwestionuje jednak zarówno efekty, jak i proces realizacji całego przedsięwzięcia, narzeka chociażby na powierzchnię trawiastą w parku.
-Planowano wymianę gruntu w parku, położenie nawodnienia i trawy. Ja rozumiem, że są duże, stare drzewa i dają cień, ale są odpowiednie metody, żeby ta trawa tam rosła. Wsypanie z wiadra najtańszej trawy jaka może być, nic nie daje. Tak było za Króla Ćwieczka -twierdziła Kamińska.
-Jak nasi nie wiedzą jak tę rewitalizację zrobić i posiać trawę, to zapraszam do Druskiennik w maju. Tam będą kwiaty, trawa, fontanny. Będzie gwarno i wesoło. U nas tego nie ma -kontynuowała mieszkanka.
Elżbieta Kamińska zwracała również uwagę na kłopoty związane z dużą ilością spalin na rynku.
-Samochodów w parku mamy więcej jak drzew. Ja proszę o oszacowanie w jakim stanie są te drzewa. Niech przyjdą fachowcy, bo tych drzew za kilka lat nie będzie -proponowała Kamińska.




































Napisz komentarz
Komentarze