Policjanci z augustowskiej patrolówki dostali od dyżurnego informację, że w jednym ze sklepów na terenie miasta doszło do kradzieży baterii akumulatora na kwotę ponad 120 złotych. Mężczyzna wpadł, bo na jego drodze stanął pracownik ochrony. Na miejscu policjanci zauważyli, że 48-latek zachowuje się nerwowo. Szybko się okazało, że miał ku temu powód. W kieszeni spodni ukrywał plastikowe pudełeczko z zawartością suszu roślinnego oraz szklane pudełeczko z zawartością zbrylonej substancji koloru brunatnego. Wstępne badanie substancji wykazało, że jest to marihuana i esctasy. Policjanci zatrzymali mężczyznę. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii za posiadanie środków odurzających grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo 48-latek za kradzież został ukarany 100 złotowym mandatem.

Napisz komentarz
Komentarze