Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 25 kwietnia 2026 06:01
Reklama

Michał Pol: Augustów, moja miłość

Podziel się
Oceń

Michał Pol jest jednym z najpopularniejszych dziennikarzy sportowych w Polsce, był m.in. redaktorem naczelnym "Przeglądu Sportowego". Od kilku lat udziela się na platformie internetowej YouTube, współtworząc popularny "Kanał Sportowy". Jego merytorycznych i barwnych komentarzy mogliśmy słuchać podczas niedawnych Mistrzostw Europy w piłce nożnej Euro 2024. Michał Pol jest wielkim miłośnikiem Augustowa, o czym mówił niejednokrotnie podczas internetowych transmisji. Ma wiele fantastycznych wspomnień. Nie kryje wielkiego sentymentu. Przypominamy nasz wywiad z Michałem Polem.
Michał Pol w Augustowie (archiwum prywatne Michała Pola).
Michał Pol w Augustowie (archiwum prywatne Michała Pola).

Rozmowa z jednym z najpopularniejszych dziennikarzy sportowych w Polsce Michałem Polem, o jego miłości do Augustowa i wielu wspomnieniach z pobytu w naszym mieście.

Michał Pol: Augustów, moja miłość

Proszę powiedzieć, jak to się stało, że pan, jako młody chłopak z Warszawy, a dziś wybitny dziennikarz trafił kiedyś do Augustowa?

-Augustów to dla mnie wspomnienia cudownego dzieciństwa. Część mojej rodziny pochodzi z Białegostoku. Pradziadek był budowlańcem, zawieszał m.in. wiechę na białostockim kościele św. Rocha, a w Augustowie wybudował przed wojną seminarium nauczycielskie, gdzie po wojnie mieścił się szpital, a dziś chyba szkoła. Od urodzenia spędzałem z rodzicami i babcią każde wakacje w Augustowie. Najpierw na ul. Nadrzecznej u państwa Czajkowskich nad samym jeziorem Necko. Uwielbiałem do nich przyjeżdżać, bo mieli trzy piękne córki, mniej więcej w moim wieku, Magdę, Anię i Ulę, a potem jeszcze syna Piotrka. Pływaliśmy kajakami, motorówką. Magda była najstarsza i pamiętam, że nauczyła mnie pływać. Opowiadała mi od pierwszej do ostatniej sceny filmy, na które mnie jeszcze nie wpuszczano do kina. Do dziś pamiętam ciarki podczas jej relacji z filmu „Omen”.

Wspominał pan podczas internetowych wystąpień o czasie spędzonym u nas na koloniach i zimowiskach. Proszę powiedzieć o najmilszych wspomnieniach tego okresu.

-Zimowiska spędzałem w domu ośrodku BPIS na Borkach, uwielbiałem prawdziwe kuligi i harce na zamarzniętej tafli Necka, bo zawsze wtedy były tęgie mrozy. Latem mieszkałem z rodzicami w domkach w tamtym ośrodku, zawsze w numerze 9. Najmilej pamiętam przyjaźnie i pierwsze miłości, które wówczas zawierałem. Wielkim wydarzeniem był dla mnie wyjazd co wtorek i czwartek na targ na rynku i buszowanie po straganach z różnościami. I z Ameryki i zza wschodniej granicy. Kiedy byłem starszy, wyszukiwałem tam fajne ciuchy, których potem mi zazdrościli w Warszawce. No i oczywiście kupowaliśmy na targu twaróg i znakomitą śmietanę, tak gęstą, że po odwróceniu słoika do góry nogami, nie wylatywała. Zaprzyjaźniliśmy się z rodziną z Promisek, która tam sprzedawała pyszności i jeździliśmy do nich na wieś. Rodzice zaopatrywali się w mięso podczas chudych lat PRL, a ja dostawałem skarby! Wielkie łuski po pociskach czołgowych z czasów wojny, hełmy niemieckie, pas na naboje do karabinu maszynowego itp. Potem przekazywałem to w szkole do pracowni historycznej, za co miałem fory u nauczycieli.

Czy w ramach odpoczynku w Augustowie zwiedzał pan również okoliczne miejscowości regionu np. Studzieniczną, Przewięź i inne leżące na szlaku Kanału Augustowskiego?

-Oczywiście, że tak! Zjechałem całą Augustowszczyznę i Suwalszczyznę. Postanowiłem sobie, że wykąpię się w każdym jeziorze. Zajęło mi to ze trzy wakacje, ale dopiąłem swego! Najbardziej lubiliśmy jeździć z rodzicami nad Suchą Rzeczkę i łowić ryby na odcinku między Serwami a Kanałem Augustowskim. Pamiętam, że miała tam domek starsza pani z córką, które smażyły placki ziemniaczane i sprzedawały z pomostu kajakarzom spływającym Suchą Rzeczką. To były najsmaczniejsze placki świata, do których tęskni się przez cały rok. Pamiętam, że te panie gromadziły opał i jedzenie na całą zimę, bo te były tak tęgie, że śnieg kompletnie je zasypywał na kilka miesięcy. Nie były w stanie wyjść. Kiedy staruszka zmarła, ta druga pani się stamtąd wyprowadziła, a ja chociaż byłem wtedy nastolatkiem pierwszy raz poczułem, że utraciłem coś na zawsze. Przez jakiś czas już z własnymi dziećmi spędzaliśmy wakacje w miejscowości Wojciech w domku między jeziorem Białym i Studzienicznym. Któregoś razu mój syn nadepnął na szkło w wodzie. Pojechaliśmy do szpitala na szycie. Okazało się, że zajął się nami chirurg, który… rozpoznał, że kiedyś identyczną ranę zszywał mi kiedy byłem dzieckiem! Rzeczywiście mam bliznę dokładnie w tym samym miejscu, co syn. Najwyraźniej tak nas sobie naznaczył Augustów.

Słyszałem, że podczas jednego z pobytów w Augustowie spotkała pana niemiła przygoda, w efekcie której miał pan nawet złamany nos. 

-Będąc wtedy licealistą podczas wakacji zacząłem spotykać się z dziewczyną z Borek, która pracowała jako kelnerka w BPIS. Nie spodobało się to miejscowym chłopakom. Najpierw spuścili lanie całej naszej grupie podczas gry w piłkę, a potem już mnie indywidualnie. Złamali mi nos i miałem operację. Przeleżałem 18-tkę w szpitalu. Ale dziś wspominam to wszystko z nostalgią, jako kolejną przygodę z dzieciństwa.

Podczas rozmowy ze mną stwierdził pan, że kocha pan Augustów. To dla nas niezwykle ważne słowa. Czy dziś odwiedzając nasze miasto widzi pan, jak zmieniło się od czasu pana dzieciństwa i młodości?

-Oczywiście, bardzo doceniam jak bardzo się Augustów modernizuje i nowocześnieje. Staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem dla turystów. Cieszą nowe ośrodki, knajpki, miejsca gdzie można spędzić wolny czas, ale najbardziej że nie zmienia się cudowna przyroda. Puszcza, jeziora, Rospuda. To one przyciągają najbardziej. 

Jest pan chodzącą encyklopedią sportu, szczególnie piłki nożnej. Nasz klub piłkarski Sparta Augustów niestety nie gra dziś na poziomie Ekstraklasy, natomiast mógł pan przekonać się o tym, że mamy doskonałe warunki do rozwoju sportów wodnych.

-Na meczu Sparty nigdy nie byłem, muszę to nadrobić. Natomiast świetnie znam augustowskich kajakarzy. Marek Twardowski był przecież chorążym polskiej ekipy na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie, a brązowy medal Piotra Markiewicza w Atlancie w 1996 roku miałem przyjemność relacjonować osobiście, byłem tam wtedy na swoich pierwszych igrzyskach i pamiętam, że zrobiłem z nim wywiad w Domu Polskim w Avondale. Zresztą wtedy po miesięcznym pobycie w USA, a wcześniej także miesiącu na Mistrzostwach Europy w piłce nożnej w Anglii Euro ’96, przyjechałem na zasłużone wakacje właśnie do Augustowa, bo nigdzie nie da się lepiej „naładować akumulatorów”.

Dziękuję za rozmowę.

Rozm. Bartosz Lipiński


Napisz komentarz

Komentarze

pochmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1008 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: HelaTreść komentarza: Przecież wiem kto czym zarządza. Może powinnam zapytać: czy Dariusz, gdy był wicestarostą, podejmował jakieś działania w tej sprawie, czy też problem dostrzegł dopiero teraz? Bo skoro problem jest od lat, to powinien szturmować władze miasta i ksiundza już wcześniej. I zlituj się, nie głosowałam na tego burmistrza!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 19:48Źródło komentarza: Radny: „Augustów jest miastem obsranym”Autor komentarza: Art. 160 kkTreść komentarza: Może warto zapytać zarządcę ulicy Sucharskiego i skutecznie zmobilizować do zgodnej z prawem zmiany organizacji ruchu na tej drodze, przede wszystkim w celu zlikwidowania lub zminimalizowania zagrożenia zanim dojdzie do tragedii. Być może obecna sytuacja związana ze zniesieniem zakazu parkowania na ulicy Sucharskiego, wprowadzonego od momentu utworzenia przez CSiR płatnego parkingu przy miejskiej pływalni, wynika nie tylko z niefrasobliwości i braku kompetencji osób decyyzyjnych, ale wprost z działania skutkującego intencjonalnym naruszeniem prawa przez zarządcę drogi?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 18:16Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Tadeusz JaworskiTreść komentarza: Panie Marianie, narracja NM i 'jego szarej eminencji" jest zgodna z wyznaczonym celem - ZLIKWIDOWAĆ UZDROWISKO, bo ogranicza rozwój miasta , a jk się ono rozwija , to świadczą przytoczone prze Pana daneData dodania komentarza: 24.04.2026, 15:14Źródło komentarza: Marian Dyczewski: „Panowie burmistrzowie to analfabeci gospodarczy” (video)Autor komentarza: oolooTreść komentarza: Winę to udowodni sąd. Policja tylko proponuje. Możesz nie przyjąć, ale na własną odpowiedzialność. W sądzie może być już różnie. No i koniec filozofii..Data dodania komentarza: 24.04.2026, 14:28Źródło komentarza: Brawurowa jazda zakończona wysokimi mandatami i punktami karnymiAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Hela przypomnę Ci , że miastem zarządza burmistrz, którego ponownie wybrałaś a cmentarzem ks. proboszcz. Starosta ani obecny ani poprzedni nie ma wpływu na sytuację z problemami wron i kruków. Prawda jest taka jaką w sposób dosadny określił radny od lat nikt z odpowiedzialnych nie rozwiązał tego problemu i wszyscy czekamy na epidemię w królewskim mieście niestety ale obsranym.Data dodania komentarza: 24.04.2026, 13:50Źródło komentarza: Radny: „Augustów jest miastem obsranym”Autor komentarza: Kumoterskim szyytem utworzone etaty w urzędzie miejskim vs zapewnienie bezpieczeństwa na obszarach wodnych w AugustowieTreść komentarza: Racja Pani/e "Pokrętny". Idąc tokiem myślenia dyrektora Parucha, jak najbardziej zasadne jest wyposażenie pomostu przy zburzonym POSTiW w atestowane koła ratunkowe i bojki SP, skoro decyzją dyrektora CSiR M. Parucha drabinki nie zostały zdemontowane na zimę i pozostawione samym sobie, wskutek czego drabinki i nowy pomost niestety uległy uszkodzeniu w wyniku zaniedbań i zaniechań CSiR. Idąc dalej tym tropem, warto wyposażyć wszystkie komunalne kąpieliska w monitoring 24/7 i dokonać reaktywacji Straży Miejskiej w Augustowie, która odpowiednio szybko będzie reagować na zdarzenia mogące skutkować zagrożeniem życia albo poniesieniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu osób, między innymi korzystających z miejskich kąpielisk i miejsc zwyczajowo wykorzystywanych do kąpieli nad jeziorami w Augustowie.Data dodania komentarza: 24.04.2026, 13:19Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: PokrętnyTreść komentarza: Drabinek nie powinno się odkręcać na zimę, bo faktcznie moga być potrzebne jak człowiek lub zwierzę wpadnie do woody ipotrzebna jest szybka pomoc. A na marginesie. Kamer na POSTiWie są, ale jakoś nie zauważyłem, żeby tam cały czas były dostepne koła ratunkowe. To jak to jest drabinki sa potrzebne, ale koła lub bojki to nie?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 09:59Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: MMMeeeTreść komentarza: Srały, ale ptasim mleczkiem. To tak jak ze szpitalem. Był zły, z długami. Póżniej jak był starostą to był najlepszy. Teraz znów w długach. Sam widzisz jak to jest.Data dodania komentarza: 24.04.2026, 09:56Źródło komentarza: Radny: „Augustów jest miastem obsranym”Autor komentarza: JednokierunkowyTreść komentarza: Tak jest na wielu ulicach. Teraz moda taka, że robią wąskie uliczki, ale bez zakazów postoju. Ludzie parkują i wtedy robia jednokierunkowe (kilińskiego, rybacka itd). Augustów staje sie miastem ulic jednokierunkowych. Ile niepotrzebnie zużywa się paliwa, pradu, opon, klocków? A kogo to obchodzi. Ul. Kasztanowa od 29 Listopada do Konopnickiej to po prawej stronie jeden wielki parking. Na skrzyżowaniu z Portową tumany jakieś parkują i chcąc ominąć zaparkowane samochody trzeba zjeżdżać na przeciwny pas, a w tym momencie czasami ktoś wyjeżdża z portowej na przpał i jest czołówka. Takie warunki robi nam urząd miasta i starostwo. Logicznym jest, że samochodów przybywa i ulice powinny być poszerzane, a nie zwężane. Tylko w Augustowie takie jaja. Kardynała szeroka błka po 2 pasy to zlikwidowali, rondo przy orlenie też miało po 2 pasy. Czy w tych urzędach siedzą ludzie co nienawidzą kierowców?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: kierowca2Treść komentarza: nawet, gdy auta zaparkowane są prawidłowo, droga po prostu jest za wąska dla bezpiecznej mijanki dwóch aut... moje ulubione to mijanka z autobusem :-). Przez wiele lat był tam zakaz parkowania, co takiego poprawiono, by można było zdjąć te zakazy?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 08:17Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Zasadna zmiana organizacji ruchu na ul. SucharskiegoTreść komentarza: Ulica Sucharskiego powinna być jednokierunkowa i bezwzględnie z ograniczeniem prędkości do 30 km na godz. Dzięki temu rozwiązaniu powstanie wiele miejsc parkingowych wzdłuż ulicy, a przede wszystkim będzie o wiele bezpieczniej biorąc pod uwagę okoliczność, że ta ulica przebiega przez środek osiedla i tworzy skrzyżowanie bez sygnalizacji świetlnej z drogą krajową na ulicy Brzostowskiego.Data dodania komentarza: 24.04.2026, 07:33Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: OrnitologTreść komentarza: Nie srały. Zaczęły dopiero w tej kadencji samorządu. Przypadek? Osobiście uważam, że tym właśnie czynem przedstawiają codziennie swoje stanowisko.Data dodania komentarza: 24.04.2026, 05:47Źródło komentarza: Radny: „Augustów jest miastem obsranym”Autor komentarza: dymTreść komentarza: Czemu inni Augustowiacy mają cierpieć dla wygody mieszkańców osiedla? Niech zbudują sobie parking na swoim terenie. Przy ulicy Sucharskiego jest dużo miejsc parkingowych. Wystarczy, że kierowcy nie będą łamać przepisów i nie będą parkować przy przejściach i w obrębie skrzyżowań.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: HelaTreść komentarza: A gdy Dariusz był wicestarostą to ptaki taktownie nie srały?Data dodania komentarza: 23.04.2026, 19:31Źródło komentarza: Radny: „Augustów jest miastem obsranym”Autor komentarza: Bezpieczeństwo + dodatkowe miejsca parkingowe na ul. Sucharskiego👌Treść komentarza: Popieram, ulica Sucharskiego powinna być jednokierunkowa z wjazdem od strony ulicy Westerplatte. Dzięki temu będzie można wygospodarować kilkadziesiąt miejsc parkingowych powstałych ze zlikwidowania jednego pasa ruchu. Na pewno będzie znacznie bezpieczniej, szczególnie na skrzyżowaniu z ulicą Brzostowskiego i wymiernie poprawi się bezpieczeństwo na ulicy Sucharskiego.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 18:04Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Rafi12Treść komentarza: Nie rozumiem jak można przyjąć mandat bez udowodnienia winy.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 12:36Źródło komentarza: Brawurowa jazda zakończona wysokimi mandatami i punktami karnymiAutor komentarza: KaroTreść komentarza: Woda płynie, wiatr wieje, śnieg sypie a ptaki nie czują gdzie i kiedy puszczają gufienko. Natura, z tym się nie walczy.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 12:35Źródło komentarza: Radny: „Augustów jest miastem obsranym”Autor komentarza: kierowcaTreść komentarza: a czy ktoś w końcu zrobi porządek z ulicą Sucharskiego? przecież tam nie da się przejechać... Auta zaparkowane praktycznie wszędzie, na każdym skrawku również chodników, trawników, wjazdów... poproszę Policję o wytłumaczenie, jak bezpiecznie przejechać przez Sucharskiego?? ps a może zrobić tam ulicę jednokierunkową??Data dodania komentarza: 23.04.2026, 12:34Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Art. 160 kk & art. 231 kkTreść komentarza: Dyrektorze Paruch, pan jest chyba z wykształcenia behapowcem, natomiast burmistrz Karolczuk zdaje się ukończył studia w kierunku administracji, więc nie powinny być Wam obce zagadnienia natury BHP, a tym bardziej obowiązku przestegania prawa administracyjnego. Czy w takim razie intencjonalnie już od kilku lat nie wyposażażacie akwenu, na którym posadowiony jest "Miejski wyciąg narciarzy wodnych na jez. Necko" w Augustowie, w znaki żeglugowe odpowiadające wymaganiom odpowiednich aktów prawnych, czyli stricte wspólnie działacie z naruszeniem prawa w przedmiotowej materii? Nie chce się wierzyć, że umyślnie narażacie użytkowników jeziora Necko na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 12:20Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Bezkosztowo naprawiony pomost i drabinki, czyli kolejne żenujące opowieści z mchu i paprociTreść komentarza: Dyrektorze Paruch, jeśli sugeruje Pan, że niezdemontowane na zimę drabinki zapewnią bezpieczeństwo osobom korzystającym poza sezonem wakacyjnym z tego komunalnego kąpieliska, nomen omen administrowanego przez CSiR, to trzeba było przynajmniej zadbać, żeby w okresie zimowym pomost i drabinki były odpowiednio zabezpieczone przed zniszczeniem. Wystarczyło systematycznie wycinać lód wokół drabinek, a przede wszystkim nie pozostawiać pomostu i drabinek samym sobie, czyli na przysłowiową pastwę losu. Poza tym idąc wytyczonym bardzo dzielnie przez Pana tokiem myślenia sugerującym, iż pozostawiając drabinki na zimę chciał Pan wpłynąć na zapewnienie bezpieczeństwa na tym wyznaczonym obszarze wodnym, to tym bardziej w okresie wakacyjnym należałoby na wszystkim miejskich kąpieliskach, zapewnić stałą kontrolę w postaci zabezpieczenia odpowiedniej liczby ratowników wodnych, którzy przez całą dobę zapewnialiby stałą kontrolę wyznaczonego obszaru wodnego zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych i aktami wykonawczymi do tej ustawy. Przypominam Panu dyrektorze Paruch, iż w wakacje mieszkańcy Augustowa i przyjezdni bardzo często korzystają z dobrodziejstwa kąpieli na miejskich kąpieliskach zarówno z rana, wieczorem, a nawet w nocy - drabinki nie pomogą, jeśli ktoś będzie tonąć.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 09:19Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?
PRZECZYTAJ
Reklama