Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 lutego 2026 07:06
Reklama

Wywiad z Maciejem Krzywińskim. 13 grudnia 1981 był studentem na AWF w Warszawie

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Maciejem Krzywińskim, trenerem augustowskich narciarzy wodnych. 41 lat temu, kiedy 13 grudnia wybuchł stan wojenny, był studentem na AWF w Warszawie.
Wywiad z Maciejem Krzywińskim. 13 grudnia 1981 był studentem na AWF w Warszawie

"Miałem wilczy bilet"

Jak wspomina Pan 13 grudnia 1981 roku?

-Mieszkałem wtedy w Warszawie, podobnie jak moja siostra. Nocowałem u niej w nocy z 12 na 13 grudnia 1981. Obudziłem się dość późno, chcieliśmy posłuchać w radiowej Trójce "60 minut na godzinę". Stacja nie działała. Włączyliśmy telewizor i wysłuchałem słynnego orędzia generała Jaruzelskiego. Ubrałem się czym prędzej, w biegu powiedziałem siostrze, że nie wiem kiedy się zobaczymy. Złapałem taksówkę i pojechałem na uczelnię. Miałem klucze do biura NZS-u, a znajdowały się tam wszystkie dokumenty dotyczące studentów, materiały, maszyna do pisania. Wiedziałem, że to już nie przelewki. Jadąc przez Plac Komuny Paryskiej widziałem sceny uwiecznione później na legendarnych zdjęciach. Wtedy w Warszawie grano "Czas Apokalipsy", wisiał wielki banner reklamujący ten film, a na jego tle stały czołgi. Ten obraz był czymś nieprawdopodobnym. Po drodze spotkałem kolegę z NZS-u. Weszliśmy do naszego biura i zaczęliśmy pakować dokumenty, maszynę do pisania i wszystkie inne ważne rzeczy. Pamiętam, że przylepiłem na ścianę duży kawałek papieru, na którym napisałem słowa skierowane do bezpieki: „Pocałujcie nas w dupę”. Cały ekwipunek przenieśliśmy do przygotowanej wcześniej skrytki w Lasku Bielańskim. Po powrocie do biura minęliśmy milicję i służbę bezpieczeństwa. Plombowali wszystkie pomieszczenia. Przepuścili nas nie wiedząc kim jesteśmy. Około godziny 15 spotkaliśmy się w najbliższym gronie działaczy NZS i na wzór metod okupacyjnych powołaliśmy tajne struktury.

Na czym dokładnie polegała ta taktyka?

-Pierwsza struktura była oficjalna, nie zamierzaliśmy jej likwidować. Wchodzili do niej przewodniczący i wiceprzewodniczący NZS, w tym również ja. Zbudowaliśmy organizację trójkową. Można porównać to do drabinki. W razie wpadki nie było możliwości dowiedzenia się, kto jest w strukturze. Następnym krokiem była konieczność szybkiego porozumienia się z pozostałymi uczelniami warszawskimi, aby opracować wspólną strategię. Do spotkania doszło 13 grudnia wieczorem w podziemiach kościoła Św. Anny, który do tej pory jest kościołem akademickim. Przybyli na nie przedstawiciele Politechniki, SGGW i Uniwersytetu. Wszyscy byli w szoku, totalnie rozbici. Część działaczy z różnych uczelni zostało internowanych.

Czy były też inne formy działalności?

-Udało nam się uruchomić w Warszawie dwie drukarnie w prywatnych mieszkaniach. Byliśmy bardzo dobrze zorganizowani, podczas gdy struktury innych uczelni były rozbite. Zaczęliśmy działalność, wydruk ulotek. Małżeństwo Romaszewskich uruchomiło w Warszawie słynne radio Solidarność. Wykorzystywali prosty nadajnik zamontowany na wieżowcach i magnetofon kasetowy. Zofia Romaszewska była lektorem, wspólnie z mężem nagrywali audycje, po czym grupa osób wchodziła na wieżowiec i uruchamiała nadajnik.  Po audycji natychmiast wzlatywały helikoptery radiolokacyjne i namierzały nadajniki. Było to bardzo niebezpieczne. Zostałem szefem ochrony radia Solidarność. Wprowadzałem grupę do bloku, czekaliśmy na dole aż zejdą i rozpływaliśmy się we mgle. Wtedy za roznoszenie ulotek, rozwieszanie plakatów groziła kara bezwzględnego więzienia od 3 do 10 lat. Ukrywałem się w Warszawie w różnych miejscach. Na prośbę mojej mamy wróciłem do Augustowa. To była również duża sztuka, trzeba było uzyskać przepustkę, następnie czekały kontrole w pociągu i autobusie. Osobiście nie doznałem dużych represji. Jednak przeszedłem jedną dużą rewizję.

Proszę opowiedzieć o tym zdarzeniu.

-Byłem na rybach z ojcem. Do naszego domu przyszła milicja, powiedzieli, że będą robić rewizję i pytali o mnie. Mama powiedziała, że jestem na rybach. Powiedzieli, że przyjdą później. Ponieważ mieliśmy w domu stare piece kaflowe, wszystkie zgromadzone przeze mnie materiały mama natychmiast spaliła. Wrócili po 30 minutach i oznajmili, że jednak przeprowadzą rewizję. Przeszukali cały dom, od piwnicy po dach. Niczego oczywiście nie znaleźli, dzięki mamie. Dwukrotnie jeszcze przesłuchiwali mnie UB-cy.

Przed ogłoszeniem stanu wojennego, doszło do strajków w Wyższej Szkole Oficerów Pożarnictwa. Jest ciekawy związek pomiędzy AWF a WSOP.

-Wyższa Szkoła Oficerów Pożarnictwa mieściła się dwa przystanki tramwajowe od AWF na Żoliborzu. Chcieli wyjść spod struktury MSW i być traktowanym jak wszyscy inni studenci. Strajk wywołał panikę w służbach specjalnych i MSW. Ponieważ znajdowali się blisko nas i byliśmy doświadczeni w organizowaniu strajków, pospieszyliśmy im ze wsparciem. Zostałem oddelegowany jako pomoc. Dostać się tam było niezwykle trudno, ponieważ uczelnia była otoczona kordonem milicji i wojska. Byłem na dwóch spotkaniach negocjacyjnych. Uczestniczył w nich przewodniczący Solidarności Huty Warszawa. Po drugiej stronie siedzieli przedstawiciele MSW. Rozmowy trwały, a sytuacja cały czas się zaogniała. Widać było, że coraz więcej milicji i ZOMO gromadziło się wokół uczelni. Pełniliśmy dyżury przez 24 godziny, zawsze 3-4 osoby były obecne nieopodal. Nagle sytuacja zaczęła przypominać sceny z filmu sensacyjnego. Nadleciały helikoptery, na linach zjechali na dach agenci z oddziałów specjalnych. Sytuacja była dramatyczna, bo na terenie uczelni znajdowała się zbrojownia. Nie wiedzieliśmy jak to się zakończy. Przewodniczący komitetu strajkowego zachował się w jedyny możliwy sposób. W czasie ataku zebrał wszystkich strajkujących do świetlicy, klucze od zbrojowni miał przy sobie. Kiedy milicja rozbiła zamki, strajk się zakończył i wszystkich wyprowadzono.

Czy władze ludowe wyciągnęły konsekwencje wobec protestujących?

-Po kilku dniach nastąpiła weryfikacja. Kto się ukorzył i powiedział, że strajk był niepotrzebny, mógł wrócić na uczelnię, której nazwę zmieniono na Wyższą Szkołę Służb Pożarniczych. Powrót na uczelnię uzależniało podpisanie lojalki. Dlatego duża część studentów została wykreślona z listy. Próbowaliśmy im pomóc. Groziło im wcielenie do wojska ludowego. Część studentów została przyjęta na inne uczelnie w Warszawie. Dzięki komisji zakładowej Solidarności, na AWF zostały przyjęte 4 osoby, w tym jedna z Augustowa.

Studia ukończył Pan w trakcie stanu wojennego.

-Skończyłem studia dzięki postawie rektora AFW, zasłużonego profesora ŚP Tadeusza Ulatowskiego. Z MSW przyszła lista pięciu osób, zalecająca relegowanie nas z uczelni. Rektor, który nie wdawał się w politykę i był neutralny, nie zgodził się na nasze usunięcie. Przeciwstawił się otrzymanym wytycznym. Był to wielki akt odwagi, za który zawsze będę mu wdzięczny. Później wzięto mnie do wojska w 1983 roku, kiedy moja córka była malutka.

Jak wyglądał Pana pobyt w koszarach?

-Byłem w Elblągu. Fizycznie nie dali rady mnie złamać, bo byłem czynnym sportowcem. Natomiast psychicznie miałem bardzo ciężko. Kiedy wcielono mnie do wojska, na pierwszym spotkaniu powiedziałem, że nigdy nie wybaczę im użycia czołgów przeciwko narodowi polskiemu. Na 400 osób, jako jedyny nie zapisałem się wówczas do Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej.

Czy po zakończeniu służby wojskowej i powrocie do domu odczuł Pan również następstwa swojej niezłomnej postawy wobec komunistycznego reżimu?

-Po studiach miałem wilczy bilet na pracę. Byłem nauczycielem i sportowcem. Powiedziano mi wprost, że etatu nie dostanę. Byłem chyba pierwszą osobą w Augustowie, która poszła do Urzędu Pracy zarejestrować się, jako bezrobotny. Powiedziałem pani w okienku, że w żadnej szkole nie chcą mnie przyjąć. Ze względu na sytuację rodzinną, poprosiłem o zasiłek. Zaproponowano mi pracę pokrewną, jako kierowca ciężarówki. Ale nie miałem uprawnień. Po wielu miesiącach zostałem młodszym asystentem gimnastycznym w sanatorium. Pracowałem tam półtora roku, następnie przeszedłem do Sparty.

Chciałbym zapytać o zjawisko, znane, jako syndrom bohatera „ostatnich dni”. Ludzie współpracują z władzą, czy okupantem, po czym przechodzą na stronę zwycięzcy, tworząc legendy, stają się bohaterami. W każdym z systemów ci ludzie często później sprawują władzę. Czy zna Pan kogoś, kogo można określić mianem bohatera ostatnich dni?

-Nie chcę oceniać ludzi personalnie. Nie mam do tego prawa.  Każdy postępował według swojego sumienia. Rozumiem część ludzi, którzy się przestraszyli. Z perspektywy czasu wygląda to inaczej, ale wtedy było realne zagrożenie więzienia, a nawet pozbawienia życia. Podczas stanu wojennego ludzie byli mordowani. Nie każdy ma w sobie wystarczająco dużo wewnętrznej siły, aby ryzykować. Mogę oceniać jedynie postawy. Wiele osób, kiedy zobaczyło, że już wolno, stało się z dnia na dzień bezkompromisowymi przeciwnikami komunizmu, moralnymi autorytetami. A w momencie prawdziwej próby zaszyli się gdzieś z różnych powodów. Oceniam to krytycznie. Wielu ludzi piastujących dzisiaj określone stanowiska, zakłamuje swój życiorys, udając przy tym orędowników sprawiedliwości i prawa.

Dziękuję za rozmowę.


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: -4°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Picerzy, pozerzy i farmazoniarze spod znaku insrybutorowo-jablonkowego Nasze Miasto-PiS & KOZATreść komentarza: Nie trzeba oddawać pod topór kasztanowców na ulicy Kościelnej. Wystarczy wyremontować i zmodernizować ulicę Kościelną, a przede wszystkim przestać bić pianę i strugać Jarząbka za pomocą "KOZY".Data dodania komentarza: 6.02.2026, 20:25Źródło komentarza: Nie da się tędy normalnie przejśćAutor komentarza: logikaTreść komentarza: Zwykły obywatel kara za nieodśnieżony c hodnik , a ksiądz ??? To może wierni odśnieżą? A tak naprawde pytanie jest inne: dlaczego służby oczyszczania przemieszczają śnieg na chodniki , które maja odśnieżać mieszkańcy posesji??Data dodania komentarza: 6.02.2026, 18:58Źródło komentarza: Nie da się tędy normalnie przejśćAutor komentarza: absolutnieTreść komentarza: nie, nie oddamy kasztanowców pod topórData dodania komentarza: 6.02.2026, 17:07Źródło komentarza: Nie da się tędy normalnie przejśćAutor komentarza: ŻalTreść komentarza: Brawo drodzy Augustowianie! Jaka szkoda, że pożar na Zarzeczu nie otworzył wam oczu na czas. Ta sytuacja już wtedy perfekcyjnie pokazała zamiary rządzących oraz to w jak głębokim poważaniu mają nas wszystkich…Data dodania komentarza: 6.02.2026, 00:08Źródło komentarza: Trzeci dzień bez wody. Dramat mieszkańców Augustowa i interwencja radnych (AKTUALIZACJA)Autor komentarza: Ludek.Treść komentarza: Jak można szanować kogoś kto ciągle zmienia barwy polityczne, żeby być przy korycie, albo sprzedaje się.Za okupacji niemieckiej taki gość miał odpowiednią nazwę.Data dodania komentarza: 5.02.2026, 21:59Źródło komentarza: Pytania o zatrudnienia w starostwie i jednostkach powiatu augustowskiegoAutor komentarza: Ktoś ważnyTreść komentarza: On się nie wypowie, bo teraz to dopiero ma pozycję, jest kimś, w końcu go szanuje władza, do Koryta dopuściła…jemu jest tak dobrze, gęba wypchana, kieszenie też, to będzie siedział cicho jak truś i doił podatników jeszcze jakieś 3 lata z małym hakiem… głupi wieprz!Data dodania komentarza: 5.02.2026, 20:55Źródło komentarza: Pytania o zatrudnienia w starostwie i jednostkach powiatu augustowskiegoAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Przy okazji jedna uwaga. Skoro zarządca parkingu rości sobie prawo do pobierania opłat, to jego psim obowiązkiem jest zapewnienie miejsc do parkowania. Kontrolerzy za szufle i do roboty. Ja za nieodśnieżony parking płacić nie będę i spokojnie przed sądem wygram..Data dodania komentarza: 5.02.2026, 16:27Źródło komentarza: Problem z parkingami w AugustowieAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Ptaszki świergoczą, że zawsze wolał Jolę z Wydziału K. Też niezła szufla..Data dodania komentarza: 5.02.2026, 16:20Źródło komentarza: Nie da się tędy normalnie przejśćAutor komentarza: TymonTreść komentarza: Drodzy mieszkańcy Augustowa. To wy jesteście w dużej części odpowiedzialni za to co dzieje się w Augustowie. Podwyżki wszystkiego; czynszów, wody, śmieci, ogrzewania. Ceny paliw, działek, nieruchomości itd. U nas jest najdrożej tylko dlatego, że to Wy wybraliście trzech Burmistrzów tj. Burmistrz, dwóch zastępców i jeszcze co pewnie nie wiecie, są jeszcze zastępcy dwóch wice Burmistrzów. To wy opłacacie ich stanowiska i resztę osób z grona "Ich miasta" w tym pani prezes lokalnej spółki. Przez ich wspaniałe rządzenie mamy to co mamy i zapewne będzie drożej. A pani prezes Spółki "Kodrem" to powinna czasami ugryźć się za język zanim wypowie się na tematy wspólnot mieszkaniowych i najmowanych lokali . Brak dobrej woli i uczuć z jej strony dla dobra mieszkańców. Objęła stanowisko po znajomości, po to by nam się żyło "lepiej" i drożej w Augustowie. Powodzenia przy następnym wyborze naszych władz Augustowa.Data dodania komentarza: 5.02.2026, 14:16Źródło komentarza: Trzeci dzień bez wody. Dramat mieszkańców Augustowa i interwencja radnych (AKTUALIZACJA)Autor komentarza: Bardzo podobny styl i logikaTreść komentarza: Ja się czasami zastanawiam, czy tłumaczeń na Facebooku w imieniu tej pani, nie pisze guru urzędowego Facebooka?Data dodania komentarza: 5.02.2026, 11:20Źródło komentarza: Trzeci dzień bez wody. Dramat mieszkańców Augustowa i interwencja radnych (AKTUALIZACJA)Autor komentarza: Prezes nic nie mogęTreść komentarza: Pani Półtorak tłumaczy się mętnie, że to nie ona powinna naprawić wodę. Po co mieszkańcom taka prezeska, która nic nie może, albo nie chce. W pracy kawka, ciasteczko, allegro, vintage i do domu. Może ewentualnie zwolnienie kogoś, kto się stawia Chodkiewiczowi, postraszenie kogoś dla zabawy. Dzień jak codzień. A zimno musi być, bo jest zima. Przyjdzie lato i będzie gorąco i woda rozmarznie.Data dodania komentarza: 5.02.2026, 08:34Źródło komentarza: Trzeci dzień bez wody. Dramat mieszkańców Augustowa i interwencja radnych (AKTUALIZACJA)Autor komentarza: Twój wyborca .Treść komentarza: Pani Jedliński Waldemar, jeśli to wszystko prawda o tych zatrodnieniach w starostwie, o tym że stworzone zostało miejsce pracy w PZD w Augustowie o wycieczce na koszt podatnika i o innych zatrudnionych żonach i ,,znajomych królika,, to możesz być pewien że na wiosnę taczki będą pod starostwem i nie takie przystrojone wstążeczkami, ja ty kiedyś robiłeś,, tylko z obornikiem , i sam osobiście powioze cię do Szczebry, żebyś kozy pasł, bo jak przypominam to takie zwierzęta posiadales.. Więc wypowiedz czy to prawda o tych zatrodnieniach czy nie czekamData dodania komentarza: 5.02.2026, 08:05Źródło komentarza: Pytania o zatrudnienia w starostwie i jednostkach powiatu augustowskiegoAutor komentarza: Twój wyborca .Treść komentarza: Waldemarze odezwij się i powiedz jaka to jest ta sytuacja szpitala, dlaczego milczysz,odwagi nie bądź miekiszonem kiedyś tak ochoczo wypowiadałes się, a teraz co? Odwagi twoimi wyborcy czekają! Jesteś chyba w zarządzie powiatu więc chyba masz coś do powiedzenia.Data dodania komentarza: 5.02.2026, 07:02Źródło komentarza: Jaka jest sytuacja augustowskiego szpitala?Autor komentarza: NinaTreść komentarza: Właściciel posesji musi dbać o chodnik przyległy do domu. Czy proboszcz nie może zadbać o swoje domostwo?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 15:42Źródło komentarza: Nie da się tędy normalnie przejśćAutor komentarza: WillaTreść komentarza: To prawda, pan starosta Jarosław szanował ludzi, nie zwalniał, nie zatrudnił, bo kogoś zna, bo ktoś odda głosy. Ludzie...m co tu się porobiło w tym Augustowie...🥲Data dodania komentarza: 4.02.2026, 15:24Źródło komentarza: Jaka jest sytuacja augustowskiego szpitala?Autor komentarza: AugustowianinTreść komentarza: Polecam zagłębić się w szpital w Augustowie, administracjaData dodania komentarza: 4.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Jaka jest sytuacja augustowskiego szpitala?Autor komentarza: AdfTreść komentarza: Mieszkańcy bloków Spółdzielni Mieszkaniowej to około 10 tys osób ,prawie 1/3 mieszkańców miasta i faktycznie nie obchodzi ich to, co się dzieje w zarządzaniu Spółdzielnią? Prezes Kodrem, konkurencyjnej firmy rządzi w Spółdzielni...Czy naprawdę musi tak być?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 12:01Źródło komentarza: Trzeci dzień bez wody. Dramat mieszkańców Augustowa i interwencja radnych (AKTUALIZACJA)Autor komentarza: OnTreść komentarza: Dziwne że Wnukowski tym się nie zainteresował, powinien zorganizować spotkanie i konferencje.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 11:44Źródło komentarza: Nie da się tędy normalnie przejśćAutor komentarza: Przyjaciel .Treść komentarza: Czasami trzeba czekać latami żeby poznać gościa . Tak i w przypadku Waldemara cały czas pchał się na wójta Gminy Nowinka a mieszkańcy spuszczali go po niecheblowanej poręczy i to z seczkami a on ciągle marzył o wojtowaniu tyle razy dostawał po ryjku i nic i dalej , i Wisia i Pawełek i nic , tak i widać w starostwie tylko chodzi p koryto dla siebie i rodziny .Data dodania komentarza: 4.02.2026, 11:21Źródło komentarza: Jaka jest sytuacja augustowskiego szpitala?Autor komentarza: Myślący.Treść komentarza: Nen cały bajzel mówiąc delikatnie z tymi zatrudnieniami w starostwie to tylko i wyłącznie przez Jedlińskiego Waldemara, no bo przecież to on pierwszy sprzedał się, zdradzając byłego starostę za stanowisko i korytko dla synka Pawełka, pokazał że nożna coś ugrać, no to inni nie są gorsi i idą za ciosem ,za taki chwyt to gościa Waldemara na taczkę i do Szczebry, kozy paść a nie rządzić.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 11:04Źródło komentarza: Pytania o zatrudnienia w starostwie i jednostkach powiatu augustowskiego
Reklama