Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 21 sierpnia 2026 03:35
Reklama

Byłem na pogrzebie Jana Pawła II

Podziel się
Oceń

W 2005 roku Jan Paweł II po długiej hospitalizacji ponownie wraca do szpitala, jak się okazało po raz ostatni. Po święcie Matki Boskiej Gromnicznej w Watykanie nawet zapomniano na czas rozebrać choinkę i żłóbek. Pomyślałem, że trudno mu będzie ponownie odwiedzić nasze strony gdzie ze studentami pływał po Czarnej Hańczy i Kanale Augustowskim.
Byłem na pogrzebie Jana Pawła II

Autor: Archiwum prywatne

Szybko spakowałem zdjęcia, które wykonałem na Boże Ciało na spływie kajakowym po Czarnej Hańczy. Ku mojemu zaskoczeniu za pośrednictwem osobistego sekretarza kardynała Stanisława Dziwisza otrzymałem informację, że Papież obejrzał zdjęcia, jest bardzo zadowolony i dziękuje. Następnie będąc w Mikaszówce w zimowy słoneczny dzień patrzyłem na przepiękne krajobrazy i pomyślałem jakże szczęśliwy byłby Ojciec Święty, gdyby  mógł widzieć te piękne widoki i oszronione igły świerków. Zrodziła mi się wtedy myśl, aby jedną dorodną choinkę z nad kanału Augustowskiego zawieźć Ojcu Świętemu do Watykanu na Plac Św. Piotra. Otrzymałem z Watykanu list, w którym Stanisław Kardynał Dziwisz napisał, że Ojciec Święty jest wdzięczny mi za inicjatywę ofiarowania bożonarodzeniowej  choinki na plac Św. Piotra w Watykanie.

            2 kwietnia 2005 r. byliśmy z małżonką Ewą na dyżurze w naszym Pogotowiu stomatologicznym  w Białymstoku. Był późny wieczór. Postanowiłem pojechać do Kościoła Farnego i pomodlić się za Papieża. Pomimo, że było już po godz. 21.00 kościół był jeszcze otwarty i był wypełniony modlącymi się wiernymi. Zauważyłem proboszcza Fary, który zaczął się krzątać przy ołtarzu i ustawiać mikrofon. Zapowiadało to, że coś chce zakomunikować i stało się - poinformował, że nadeszła informacja z Watykanu, że Ojciec Św. Jan Paweł II odszedł do Pana ...

            Decyzja o wyjeździe na pogrzeb zapadła spontanicznie i była poprzedzona telefonem krewnego ks. Andrzeja Chilickiego z Huty koło Augustowa z zapytaniem o wyjazd na pogrzeb do Rzymu? Zastanowiłem się przez chwilę, ale w nocy w przeddzień pogrzebu kiedy media podały, że wjazd do Rzymu jest już całkowicie niemożliwy to pomyślałem, że to jest wyzwanie. Była już noc 7 kwietnia - 8 pogrzeb. Telefonicznie znalazłem miejsce w samolocie, ale jedynie z Katowic. Podczas gdy, domownicy spali, spakowałem się i najbliższym pociągiem pojechałem do Katowic, aby o godz. 18.00 wylądować w Rzymie na lotnisku Flumicino. Z lotniska pociągiem pojechałem do Castel Gandolfo letniej rezydencji papieża, gdzie czekał na mnie salezjanin ks. Jakowczyk, z którym przepracowałem wiele lat w sanktuarium Matki Boskiej w Różanymstoku.

            Chociaż msza święta miała rozpocząć się 8 kwietnia o godzinie 10.00 jeszcze przed wschodem słońca trzeba było być już na placu przed Bazyliką św. Piotra. Z Castel Gandolfo, po krótkiej drzemce, do Rzymu wyjechaliśmy w nocy: kierowca, karabinier na służbę, ks. Waldek, który pochodził z Ełku i ja. Nie wiedziałem co jeszcze nas czeka. Rzym był chroniony pierścieniami policji uniemożliwiającymi wjazd do wiecznego miasta. Ulice Rzymu były zatłoczone, według szacunków 5 milionów ludzi z całego świata przybyło by Janowi Pawłowi II  towarzyszyć w ostatniej drodze. Dotarcie do Watykanu byłoby niemożliwe gdyby nie fakt, że jechaliśmy z karabinierem, który jechał na służbę. Wielokrotnie byliśmy zatrzymywani i legitymowani. Dojechaliśmy pod mury Watykanu i sielanka się skończyła. Każdy musiał już liczyć na własne siły. Okropny widok przed murami, masa koczujących ludzi, którzy jeszcze spali na trawnikach z nadzieją, że następnego dnia uda się im wejść na plac św. Piotra. Dostępu tam broniła jednak żandarmeria. Miałem tylko jedną myśl -muszę dostać się na plac za wszelką cenę. Nie mógł wejść ten, kto nie miał odpowiedniego zaproszenia. Nad miastem latały helikoptery, a policyjne koguty konwojowały głowy państw. Ja oczywiście nie miałem żadnego zaproszenia, jedynie mogłem liczyć na to, że przy większym naporze ludzi posiadających zaproszenia uda mi się przemknąć na teren Watykanu. Po wielu próbach udało mi się i za chwilę widziałem już ogromne filary, które otaczały plac św. Piotra. I znowu pytanie -skoro przebyłem tyle drogi i trudu czy znajdę się po drugiej stronie tam za kolumnami i będę wśród tych 300  tysięcy ludzi, którzy mogą się tam znaleźć? To było ostatnie sito. Tu pojedynczo wpuszczano przez bramkę okazujących zaproszenie, spotkałem wielu znanych dziennikarzy, którzy obawiali się o swój los: Kolenda-Zalewska, ojciec Robert z Radia Maryja, a także politycy, ale jak zobaczyłem, że nawet duchownego całego w purpurach gwardia szwajcarska odstawiła na bok, to stwierdziłem, że to jest strefa zero i delikatnie przesunąłem się do innej bramki, gdzie wchodziła większa ilość ludzi. Po wielu próbach znalazłem się na placu przy lewej fontannie. Obok mnie stali Murzyni, ludzie w turbanach, wykrzykujący w różnych rytmach santo subito Włosi. Wówczas nic z tych słów nie rozumiałem. Dziś już wiem, że to wszystko miało sens. Usłyszałem polski śpiew, dołączyłem i nagle powstał niewielki, ale głośny chórek i razem z pielgrzymami z Polski śpiewaliśmy ulubioną pieśń papieża "Barka." Śpiewaliśmy tak głośno że, po chwili podchodzili dziennikarze i kamery obcojęzyczne. Dzięki Bogu, że jak się okazało, między nami "na cywila" był ksiądz, który doskonale radził z odpowiedziami na ich zapytania.

            Zapadła cisza.

            Na plac wniesiono skromną drewnianą trumnę z ciałem papieża. Ustawiono przed ołtarzem i położono na niej ewangeliarz. Miałem świetną widoczność. Pozostają mi w pamięci watykańskie dzwony, które obwieszczały żałobne nabożeństwo. Zaczęła się uroczystość żałobna. Mszy świętej w intencji zmarłego Papieża przewodniczył niemiecki kardynał Joseph Ratzinger, papież Benedykt XVI. Msza święta była odprawiana w języku łacińskim, jednak kazania i prośby modlitewne były odczytywane w innych językach, m.in. po włosku i polsku. Na placu byli ludzie z całego świata różnych narodów i ras w charakterystycznych strojach. W pewnym momencie powstał silny podmuch wiatru, który rozwiewał szaty liturgiczne i widzieliśmy jak przewracał kartki ewangeliarza łącznie z zamknięciem okładki. Wtedy zapadła niewytłumaczalna cisza. Z chwilą wniesienia drewnianej trumny z ciałem papieża do Bazyliki poczułem wewnętrzny paraliż. Nikt nie mógł już śpiewać, nikt z nikim nie rozmawiał, trudno było coś z siebie wydusić, jak porażeni. To uczucie ściśniętego gardła, ten paraliżujący ból w piersiach i oczy pełne łez, to wspomnienie pozostało w pamięci do dzisiaj, pomimo upływu 12 lat od tamtej chwili. O tych przeżyciach nie udało mi się jeszcze nikomu opowiedzieć, jedynie w samotności opisać.

            Pomimo, że byli tam ludzie różnych narodowości i ras, czuliśmy wspólnotę. To tak jakbyśmy przyszli na pogrzeb wspólnego ojca, którego okrzykami i na transparentach żegnano słowami "Santo subito" i tak się stało mamy naszego Świętego Polaka, który  odmienił oblicze naszej ziemi, naszej Ojczyzny.

Bogusław Falkowski

 



Napisz komentarz

Komentarze

niedźwiedź 18.04.2017 13:36
Augustowianie doskonale znają gościa ze zdjęcia i historie przedsiębiorców, którzy budowali mu "Pałac"...

Temperatura: 15°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Buka Treść komentarza: Dokładnie tak samo za późno jak ze strefą ekonomiczną. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:22 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Tu nie chodzi o to by było dobrze, lecz by "wydawać kasę". Przy tym zawsze są koperty pod stołem. Natomiast jeśli chodzi o ten pejoratywny artykuł, to można przemyśleć skierowanie sprawy do odpowiedniej instytucji z uwagi na naruszenie dóbr osobistych oraz szkalowanie w przestrzeni publicznej.. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 06:12 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Szkoda Treść komentarza: Smutne to. Jeżeli teraz dzieci się nie rodzą to znaczy że nie pójdą za 6 lat do szkoły. W dalszej kolejności trzeba będzie likwidować szkoły podstawowe. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 23:30 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Eko noce i dnie w kurorcie Augustów Treść komentarza: To jest naprawdę bardzo dobry pomysł z tymi e-katamaranami firmy Demex. Jest to świetne rozwiązanie na wypoczynek na dość niewielkich akwenach jakie są w Augustowie, czyli jeziorze Necko, Białe, Rospuda i Sajno. Na augustowskich jeziorach powinny być dopuszczone do użytkowania wyłącznie eko jednostki pływające z napędem elektrycznym i jachty żaglowe. Łodzie i skutery z napędem motorowym są bardzo uciążliwe na niedużych akwenach z jakimi mamy do czynienia na augustowskich jeziorach. Silniki spalinowe powodują tak duży hałas, iż wypoczynek na wodzie i nad jeziorem staje się niestety kakofonią skumulowanego ryku silników spalinowych skutkujac przeraźliwym, po prostu dojmująco uciążliwym dla ludzi i zwierząt smogiem akustycznym. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 22:57 Źródło komentarza: E-katamaran z Augustowa zachwyca ciszą i wygodą. Powstał z inspiracji rowerem wodnym z czasów PRL Autor komentarza: nauczycielka Treść komentarza: "DLA NAS zleży na tym....". Ot nieuk. Wzór dla dzieci i młodzieży. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:49 Źródło komentarza: Przewodniczący rady kwestionuje prawomocny wyrok Autor komentarza: Diana Treść komentarza: Kiedyś na forach internetowych takim niepogodzonym z wyrokami sądów ordynowano maść na ból d..y. Trzeba by wrócić do tej tradycji. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:47 Źródło komentarza: Przewodniczący rady kwestionuje prawomocny wyrok Autor komentarza: Ludwik Treść komentarza: To jest bardzo dobry kierunek, zgadzam się. Te tereny aż proszą się o takie eko atrakcje. Ludzie szukają tu najczęściej ciszy i ukojenia, a nie huku skuterów pędzących na oślep po wodach. Te ostatnie akurat skutecznie odstraszają większość turystów, nawet spacery bulwarami stają się mało przyjemne. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:45 Źródło komentarza: E-katamaran z Augustowa zachwyca ciszą i wygodą. Powstał z inspiracji rowerem wodnym z czasów PRL Autor komentarza: Propagandowo-gazetkowa niegospodarność & korzyści osobiste osób decyzyjnych Treść komentarza: Radni są przedstawicielami mieszkańców Augustowa i jak najbardziej mają prawo do kontrololowania działalności miejskich urzędników, w tym przypadku burmistrza Karolczuka oraz jego dwóch zastępców Chodkiewicza i Sieczkowskiego. Bezdyskusyjnie zasadne jest sygnalizowanie do odpowiednich organów patologii związanej permanentnym popełnianiem niegospodarności dotyczącej zarządzaniem środkami publicznymi, tym bardziej że przedmiotowy "gazetkowo-propagandowy" proceder prawdopodobnie poza niegospodarnością, skorelowany jest także z osiągnięciem korzyści osobistych przez ww. urzędników. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 19:13 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Może lepiej wniosek o kontrolę finansów UM? Tam są wałki.. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 17:25 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: Kierowca rowerzysta Treść komentarza: "Ulica Sejneńska" lub "szosa sejneńska" to nazwa zwyczajowa, podobnie jak szosa lipska , "kaczy dołek", "wilkownia" itd. W twojej głowie tego nie ma, a szkoda, bo byś nie zadawał głupich pytań. Przdłużenie ścieżek rowerowych nie jest równoznaczne z bezwzględnym pierwszeństwem rowerzystów. Tłumaczyć nie ma sensu, bo skoro nie zrozumiałeś, że chodzi o bezpieczeństwo zarówno rowerzystów jak i pieszych to nie zrozumiesz. Może wtedy jak kogoś potrącisz to zmienisz zdanie, bo drogi sa dla wszystkich. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 13:48 Źródło komentarza: Nowa kładka nad Kanałem Augustowskim już otwarta. Rowerzyści i piesi zyskali bezpieczne przejście Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Brawo brawo brawo !! Data dodania komentarza: 19.08.2026, 12:35 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: leśny ludek Treść komentarza: A dlaczego mieszkańcy mają płacić urzędnikom za uczestnictwo w wydarzeniach w trakcie pracy? Jakieś nieporozumienie… Data dodania komentarza: 18.08.2026, 21:08 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Michalina Treść komentarza: Nareszcie coś eko, nie tylko skutery i skutery. Brawo za pomysł i odwagę ! Data dodania komentarza: 18.08.2026, 11:02 Źródło komentarza: E-katamaran z Augustowa zachwyca ciszą i wygodą. Powstał z inspiracji rowerem wodnym z czasów PRL Autor komentarza: Rafi Treść komentarza: Ciekawy pomysł i wykonanie ! Można z nostalgia wrócić do dawnych lat i w ciekawy, wygodny, ekologiczny sposób spędzić czas na jeziorze. Super rozwiązanie dla rodzin z dziećmi w wózku, można zabrać wózek ze sobą, do tej pory takie rodziny albo nie skorzystały z pływania albo musiały gdzieś prosić i zapłacić za przechowanie wózka, to naprawdę genialne rozwiązanie ! Życzę aby wasz projekt się rozwinął i żeby pływało u nas, i nie tylko, więcej takich jednostek ! Data dodania komentarza: 18.08.2026, 10:57 Źródło komentarza: E-katamaran z Augustowa zachwyca ciszą i wygodą. Powstał z inspiracji rowerem wodnym z czasów PRL Autor komentarza: …… Treść komentarza: Może dlatego, że część wydarzeń odbywa się poza godzinami pracy, a pracownicy mają swoje etaty i życie prywatne, więc nie muszą być dostępni ani pracować po godzinach? I nie chodzi tu wcale o popieranie lub niepopieranie, tylko o zwykłe szanowanie własnego czasu pracy oraz życia prywatnego. Data dodania komentarza: 18.08.2026, 09:44 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Diana Treść komentarza: Z pompą otwarto żłobek po rozbudowie. Teoretycznie dobrze. Ale praktycznie - co dalej? W innych miastach zamykają żłobki i przedszkola z powodu niżu. Nie ma naboru, bo nie ma dzieci. Z każdym rokiem będzie ich coraz mniej! Czyżby Augustów obrodził pod tym względem? Na sesji RP ogłoszono klęskę urodzeń. To jak to jest? Kolejna inwestycja psu na budę, bo 5 lat za późno??? Data dodania komentarza: 17.08.2026, 22:36 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Typowy PiSiarczyk.. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 17:20 Źródło komentarza: Przewodniczący rady kwestionuje prawomocny wyrok Autor komentarza: Gogh Treść komentarza: Wygląda na to, że nawet już pracownicy i kierownicy urzędu odsuwają się od tej władzy. Wcześniej na Facebooku hulały wspólne zdjęcia. Teraz trudno szukać na fotkach jakiegokolwiek pracownika czy kierownika który brałby udział w czymś oficjalnie. Wąskie grono tych samych twarzy. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 16:42 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: didżej_Maniek Treść komentarza: Mocny język nie zawsze idzie w parze z mocnym intelektem. Najczęściej właśnie nie idzie. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 14:59 Źródło komentarza: Przewodniczący rady kwestionuje prawomocny wyrok Autor komentarza: cyrk odjechał małpy zostawił Treść komentarza: Filipek naczelny hipokryta. Mam nadzieję że to twoje ostatnie lata na stołku klaunie Data dodania komentarza: 17.08.2026, 13:53 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat
Reklama