
Bartosz Lipiński
Zapowiedź autora artykułu:
Treść artykułu:
Pismo do rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Augustowie złożyli jej członkowie. W piśmie domagają się wyjaśnień dotyczących rozpisania nowego konkursu na wiceprezesa. Chcą dowiedzieć się m.in. tego, dlaczego w procedurze konkursowej zawarto tym razem wymóg, by kandydat posiadał wykształcenie techniczne (co najmniej średnie), podczas gdy w konkursie z 2025 roku takich kryteriów nie było. Nadto wnoszą o przedstawienie jednoznacznej informacji, czy poprzedni konkurs został formalnie unieważniony. Mieszkańcy chcą poznać np. podstawę prawną unieważnienia ubiegłorocznego konkursu.
-Z informacji dostępnych publicznie wynika bowiem, że w toku poprzedniego konkursu rada nadzorcza większością głosów dokonała wyboru kandydata, co rodzi uzasadnione pytania co do zasadności ogłoszenia kolejnego konkursu na to samo stanowisko. W tej sytuacji zwracamy się również z prośbą o wyjaśnienie, dlaczego ogłoszono nowy konkurs przy jednoczesnej zmianie kryteriów formalnych. Działania te mogą być postrzegane przez członków Spółdzielni jako ograniczające przejrzystość procedury oraz zawężające krąg potencjalnych kandydatów, dlatego wymagają jasnego i pełnego uzasadnienia -napisali sygnatariusze pisma.
Przypomnijmy, że ubiegłoroczny konkurs na wiceprezesa Spółdzielni Mieszkaniowej wygrała Joanna Grudzińska (z wykształcenia magister prawa), lecz pomimo tego faktu, funkcja ta nie została jej powierzona. Reasumpcja głosowania nie przyniosła skutku, tym samym stanowiska nie objął również kontrkandydat Grudzińskiej, czyli Tomasz Bukłaho (jest to między innymi były radny związanego z burmistrzem Mirosławem Karolczukiem ugrupowania Nasze Miasto). Zapadła kontrowersyjna decyzja o powtórzeniu całej procedury, jednakże już ze zmienionymi kryteriami wobec pretendentów. Do pisma członków Spółdzielni Mieszkaniowej odniosła się Joanna Grudzińska, zwyciężczyni ubiegłorocznego konkursu.
-Zainteresowanie mieszkańców tym bardzo zawikłanym procesem rekrutacyjnym uważam za ogromnie budujące i jestem bardzo wdzięczna za wszystkie słowa wsparcia, które napływają do mnie od kilku miesięcy. Cieszy mnie bardzo również fakt, iż członkowie Spółdzielni Mieszkaniowej zabiegają o jej autonomiczność. Organy Spółdzielni powinny działać na podstawie i w granicach prawa oraz swojego statutu. Działania te powinny cechować się transparentnością, ażeby każdy z członków miał pewność, że są one podejmowane tylko i wyłącznie w interesie samej Spółdzielni jak i ich członków, a nie osób czy podmiotów postronnych -przekazała Joanna Grudzińska.




































Napisz komentarz
Komentarze