Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 23:04
Reklama

Trudny konflikt

Podziel się
Oceń

Na działce w Sajenku pojawił się nowy inwestor. Po pewnym czasie rozpoczął się sąsiedzki konflikt. Inwestor jest posądzany o łamanie prawa. On odpiera zarzuty twierdząc, że jest pomawiany, a sprawa ma drugie dno. W tle tego sporu są drzewa, przyczepy ciężarowe, korespondencja i urząd miejski w Augustowie.
Trudny konflikt

Krzysztof Przekop by Koty2

Do redakcji „Przeglądu Powiatowego” zgłosili się właściciele posesji położonych przy ulicy Deszczowej w Sajenku. Prosili o interwencję i pomoc w rozwiązaniu problemów, z którymi zmagają się od wielu miesięcy. Ich zdaniem magistrat wykazuje się biernością i nie dostrzega nieprawidłowości. Mieszkańcy mówią, że w Sajenku mogło dojść do łamania prawa przy wycięciu drzew oraz przy składowaniu gruzu i złomu na działce. Nasz artykuł podzieliliśmy na dwie części. W pierwszej przedstawiamy relację, którą przedstawili nam mieszkańcy. W drugiej części swoją wersję wydarzeń przedstawia inwestor.

Relacja naszych Czytelników

Mieszkańcy ulicy Deszczowej proszący naszą redakcję o opisanie ich kłopotu, zaprezentowali chronologiczną sekwencję zdarzeń. Oto ich opowieść.

W 2017 roku właściciel jednej z działek w Sajenku składa wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy na trzy domy letniskowe na wspomnianej działce. W lipcu 2018 r. urząd miasta wydaje zgodę na realizację jednego budynku rekreacji indywidualnej z nakazem utrzymania istniejącej roślinności w nienaruszonym stanie, leżącej na obszarach prawem chronionych: „Puszcza Augustowska”, „Ostoja Augustowska”, NATURA 2000.

Dwa lata później właściciel działki występuje do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o zgodę na „inwestycję polegającą na wycince drzew” na tej działce oraz na pobliskiej działce z dostępem do jeziora. 21 stycznia 2021 roku RDOŚ w Białymstoku stwierdza, że wycinka drzew na terenie chronionym nie stanowi problemu, a unikalna przyroda, siedliska ptaków, gadów i płazów nie są zagrożone.

Krótko po wydaniu tego postanowienia właściciel sprzedaje półhektarową działkę dla nowego inwestora. Do pierwszej wycinki drzew i krzewów na działce dochodzi w marcu 2021 roku. Inwestor uważa, że jego działania są legalne. W drugiej połowie marca składa on wniosek do burmistrza o zgodę na wycięcie drzew na działce miejskiej. Wniosek zostaje rozpatrzony w terminie dwóch tygodni, co zdaniem mieszkańców jest trybem błyskawicznym, tym bardziej, że drzewa były już wycięte, według woli i kryterium inwestora. Czytelnicy uważają, że chcąc wystąpić o zgodę na wycinkę drzew, trzeba mieć tytuł prawny do władania nieruchomością. Według nich inwestor na działce miejskiej nie posiadał prawa do takich działań.

Urząd życzliwy inwestorowi

Mieszkańcy zastanawiają się, czy własność miasta nie jest w praktyce własnością urzędników. Skąd biorą się te rozważania? Z przekazanych nam informacji wynika, że rzeczony inwestor prywatnie jest mężem kierowniczki wydziału edukacji i sportu augustowskiego magistratu. Nasi rozmówcy twierdzą, że z pomocą inwestorowi przyszła pracownica urzędu Magdalena Sokołowska. Kierowniczka wydziału inwestycji miała podpisać dokument, który zezwalał inwestorowi praktycznie na dowolne działania na działce miejskiej, w tym na jej utwardzenie. Właściciele okolicznych działek uważają, że działka miejska de facto jest lasem, a wydział nie miał prawa do wydania zgody na wycinkę drzew i utwardzenie przejazdu. Dodają, że procedura odbywała się bez należnych dokumentów, odpowiedniej analizy, inwentaryzacji i nawet bez pozorów przestrzegania prawa.

Gruz oraz śmieci na bagnie

Czytelnicy przekonują, że rozochocony brakiem reakcji magistratu inwestor kontynuował niekorzystne dla obszarów chronionych NATURA 2000 działania. W kwietniu na chronione bagno na działce zostało nawiezionych kilka wielotonowych przyczep gruzu i śmieci z pobliskiej budowy.

W maju w planach inwestora na działce, na której stanąć miał „budynek rekreacji indywidualnej”, pojawia się inwestycja opisana na stronie internetowej, jako camping, domki modułowe, pole namiotowe, kampery, basen, sauna i plac zabaw. Oburzenie sąsiadów skutkuje spotkaniem z inwestorem w obecności przedstawicieli urzędu miasta. Mieszkańcy relacjonują, że żona inwestora oraz Joanna Grudzińska, pełniąca obowiązki kierownika wydziału ochrony środowiska, zachowywały się tak, jakby się nie znały. Pani Grudzińska podsumowała spotkanie konkluzją, że żadne prawo nie jest łamane i jest to tylko „konflikt sąsiedzki”. Natomiast miała nie zainteresować się dewastacją przyrody na działce inwestora.

Na działkę trafiły przyczepy

Na początku sierpnia mieszkańcy złożyli do burmistrza powiadomienie o naruszeniu prawa, w którym znalazło się ponad pięćdziesiąt stron analizy prawnej. Jakiś czas potem na działce pojawiają się trzy kilkunastometrowe przyczepy. Nasi rozmówcy nie znają powodu składowania tego typu obiektów w tym miejscu. Nieopodal posesji zostaje poszerzony fragment ulicy, chociaż przez lata mieszkańcy nie mogli doprosić się burmistrza o jej wyrównanie. Jeden z sąsiadów zostaje zmuszony do wycięcia świerków przed domem. Wszystko po to, aby przyczepy mogły wjechać do lasu. Mieszkańcy nie dostali odpowiedzi od burmistrza, kto sfinansował przywołane prace.

Czytelnicy sprawozdają, że w tym czasie urząd miasta wszczyna postępowanie dotyczące wycinki drzew na działce oddalonej o kilkadziesiąt metrów od działki inwestora, nie zauważając „zniknięcia” wielu potężnych drzew w okolicy spornej działki. Mieszkańcy od kilku lat wnioskowali o wycięcie suchej sosny na działce miejskiej, ale nie przyniosło to żadnego efektu. Sosna się pochyliła, a finalnie zmuszeni byli wyciąć ją strażacy.

Spotkanie nie dało efektów

Po kilku miesiącach starań mieszkańcom udaje się umówić na spotkanie w urzędzie miasta, gdzie stronę miejską reprezentują drugi zastępca burmistrza, Sławomir Sieczkowski oraz sekretarz miasta, Sylwia Zajkowska. Spotkanie odbywa się pod koniec października. Mieszkańcy opowiedzieli na nim, że inwestor, będący mężem kierownik wydziału łamie prawo przy współpracy z innymi pracownikami urzędu i za zgodą urzędu. Nasi rozmówcy usłyszą od S. Sieczkowskiego, że prawo nie jest łamane, magistrat popiera działania swoich pracowników, a w przypadku działań na terenach prywatnych najważniejsze jest prawo własności. Urząd nie interweniuje na prywatnym gruncie. Nasi Czytelnicy proszą, aby potwierdzić ten fakt na piśmie. Twierdzą, że przepisy istnieją w zależności od tego, do kogo mają być zastosowane i nikt się z tym specjalnie nie kryje. Jedno z pierwszych zdań, jakie usłyszeli od inwestora, miało brzmieć: „Ja tu znam wszystkich i wszystko sobie załatwię”. To relacja naszych rozmówców.

Złom zagraża środowisku

W połowie listopada mieszkańcy skierowali pismo do wydziału gospodarki komunalnej, rolnictwa i ochrony środowiska urzędu miasta wraz z dokumentacją zdjęciową, pokazującą składowanie złomu na działce przy ulicy Deszczowej w Sajenku. Największe wrażenie robią ich zdaniem wycofane z użytkowania przyczepy pojazdów ciężarowych TIR. Autorzy pisma zauważyli, że takie obiekty wymagają zachowania specjalnej procedury złomowania, bowiem znajdujące się w nich płyny eksploatacyjne i ew. pozostałości biologiczne towarów przewożonych w chłodniach, mogą stanowić istotne zagrożenie dla środowiska. Przekazali też, że ich wielkość oraz ilość może skutkować zanieczyszczeniem wód gruntowych, a i wody w licznych tu ujęciach. Zdaniem mieszkańców przyczepy stanowią istotne zagrożenie dla zdrowia mieszkańców. W piśmie pada wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego celem usunięcia przyczep.

Dłoń zastępcy burmistrza

Kilka dni później pismo wysłano także do burmistrza. Mieszkańcy piszą w nim o nielegalnej wycince drzew i krzewów, nielegalnym wysypisku śmieci i złomowisku. Właściciele okolicznych posesji przedstawili w piśmie harmonogram podejmowanych przez siebie działań, w tym m.in. zgłoszeń o nieprawidłowościach kierowanych do pracowników urzędu miasta, które nie przyniosły rezultatów. Zawarli też niezwykle ciekawą relację ze spotkania w urzędzie miasta z 22 października 2021. Piszą, że byli traktowani jak intruzi, a zastępca burmistrza Sławomir Sieczkowski zachowywał się skandalicznie. Słowa o poprawności działań urzędu miejskiego miał podkreślić uderzając dłonią w stół.

Jak twierdzą mieszkańcy, przez bezprawne działania inwestora na unikatowym terenie, jakim jest chronione prawem bagno, zostały bezpowrotnie zniszczone siedliska rzadkich ptaków. A żurawiny, które bogato rosną na tym bagnie od niepamiętnych czasów, niebawem znikną, po prostu wyschną.

Relacja właściciela działki

Skontaktowaliśmy się z właścicielem działki na ulicy Deszczowej. Nasz rozmówca przedstawił odmienną interpretację zdarzeń. Twierdzi, że wszystkie działania podejmuje zgodnie z prawem, a oskarżenia pod jego adresem to pomówienia.

-Kupiłem działkę w połowie marca 2021 roku. Posiadam zdjęcia i filmiki z grudnia 2020 roku, na których widać stertę wyciętych gałęzi. Rozumiem, że poprzedni właściciel chciał uatrakcyjnić swój teren, ponieważ działka przez wiele lat była zaniedbana. Wiem, że przez lata mieszkańcy traktowali ją jak miejsce, gdzie można było wysypać śmieci. Nabyłem działkę w okresie, gdy leżał na niej śnieg. Dopiero po roztopach okazało, że jest tam wiele odpadów. Zacząłem wywozić nieczystości, a podejmowane przeze mnie działania zainteresowały sąsiadów. Odpadów było wtedy tak dużo, że po przyjeździe do PSZOK zostałem poproszony o wyjaśnienia. Odkąd jestem właścicielem, nie wyciąłem żadnego drzewa na działce, chociaż RDOŚ uzgodniła wycięcie ponad 30 drzew jeszcze przed nabyciem przeze mnie gruntu i na tej podstawie urząd miejski wydał decyzję umożliwiającą wycięcie drzew. Była to zgoda na wycinkę 50-60 letnich sosen. Zanim zdecydowałem się kupić działkę, poprosiłem byłego właściciela, aby nie wycinał drzew, choć to mogło wpłynąć na uatrakcyjnienie mojej posiadłości –mówi właściciel działki.

Sprawa może mieć drugie dno

Zdaniem inwestora sprawa może mieć drugie dno. Właściciel działki przypuszcza, że krytyka jego działań ma bezpośredni związek z tym, że odmówił jej sprzedania dwójce sąsiadów. Przekonuje, że jego aktualny oponent składał mu w tej sprawie konkretną propozycję.

-Z większością sąsiadów mam bardzo dobre relacje. Coraz więcej ludzi przekonuje się do mnie i widzi, że mam dobre intencje. Chcąc wyjaśnić przyczynę nieporozumień zaprosiłem do siebie na rozmowę jednego z mieszkańców, który najczęściej zarzuca mi bezprawne działania i pisze na mnie pisma. Co się okazało? Ten pan podczas rozmowy oświadczył, że jest zainteresowany kupnem mojej posiadłości, ale po zaniżonej według mnie cenie. Dopiero wtedy wszystko stało się dla mnie jasne. Zrozumiałem, dlaczego jestem atakowany. To nie ludzie są źli, tylko w tej sprawie jest drugie dno. Stąd wynikają działania, aby zdyskredytować mnie w oczach urzędników i opinii publicznej. Przekazałem mojemu rozmówcy, że nie sprzedam mojej działki -twierdzi właściciel.

Inwestor jedynym właścicielem

Inwestor potwierdza, że spotkał się z grupą lokalnych mieszkańców w obecności swojej żony i pracowników urzędu miejskiego. Podkreśla, że jest jedynym właścicielem działki, a jego małżonka nie ma żadnego związku z omawianą sprawą. Dodaje, że mieszkańcy zaproszeni na spotkanie zostali wprowadzeni w błąd przez jednego z sąsiadów.

-Rzeczywiście spotkałem się z mieszkańcami. Opowiedziałem im o swoich planach. Bardzo jasno zadeklarowałem, że nie będę tam robił niczego, czego nie robią inni sąsiedzi. Nie chcę budować żadnych pensjonatów, tylko dwa domki pod wynajem. Wycofałem się z planów zbudowania campingu dla przyczep i kamperów. Przy ulicy Deszczowej są 44 adresy. Na spotkanie przyszło kilkanaście osób, reprezentujących 7 adresów. To i tak całkiem duża grupa osób, ale nie są wyrazicielem głosu wszystkich mieszkańców. Większość przybyłych na rozmowę ludzi przyszła tam z ciekawości. Podczas dyskusji okazało się, że mieszkańcy zostali wprowadzeni w błąd przez pana, który zapraszał ich na spotkanie. Ten sam człowiek, który pisze na mnie donosy i który złożył mi propozycję odkupienia mojej działki, opowiedział ludziom na mój temat niestworzone historie. Mówił im, że zamierzam postawić tam hotel, stworzyć ośrodek, że będą tam jakieś pijackie burdy. Dopiero po zdementowaniu przeze mnie tych konfabulacji, mieszkańcy się uspokoili –komentuje inwestor.

-W spotkaniu uczestniczyła moja żona. Była tam prywatnie w dniu wolnym od pracy. Jestem jej wdzięczny, że dodawała mi otuchy. Chcę zaznaczyć bardzo wyraźnie, że moja żona nie ma z tą sprawą nic wspólnego. Jestem jedynym właścicielem tej działki, która stanowi własność odrębną. Fakt, że niektóre nieżyczliwe mi osoby chciały włączyć do dyskusji moją małżonkę i wykorzystać do tego jej pracę w urzędzie miasta, mocno mnie zbulwersował. O mnie mogą mówić wszystko, bo ja mam grubą skórę. Ale nie pozwolę, żeby szargano moją rodzinę. Moja małżonka wyjaśniła swojemu pracodawcy, jak wygląda cała sprawa i na tym jej rola się zakończyła. Na spotkaniu była dwójka pracowników urzędu miejskiego, w tym pani, która dopiero rozpoczynała pełnienie obowiązków kierownika wydziału gospodarki komunalnej, rolnictwa i ochrony środowiska. Ja tej pani nie znam, a moja żona również nie znała jej wówczas dobrze. Jestem traktowany przez urząd tak jak każdy inny mieszkaniec Augustowa –twierdzi inwestor.

Przyczepy zarejestrowane i legalne

Zapytaliśmy inwestora o kwestię przyczep na posesji i o zarzut dotyczący składowania przez niego złomu na działce. Inwestor jest pewien, że robi wszystko zgodnie z przepisami.

-Popieram ochronę przyrody, dlatego chętnie zapiszę się do stowarzyszenia, którego członek zarządu próbuje mnie szkalować. Odwiedziła mnie inspekcja wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska wraz z dwójką policjantów. Pojechaliśmy na działkę. Mam protokół z tego spotkania, było sprawdzane absolutnie wszystko. Ten protokół jest dla mnie bardzo korzystny. Niektóre osoby oskarżały mnie o prowadzenie nielegalnego wysypiska oraz składowanie złomu i wyrejestrowanych przyczep. Po kontroli okazało się, że przyczepy są w pełni legalne i sprawne, mają badania techniczne, są zarejestrowane, mają nawet wykupione ubezpieczenia drogowe i podatek drogowy. Przyczepy stoją tam zgodnie z prawem, a historia o zanieczyszczaniu środowiska i wód gruntowych została wymyślona, podobnie jak kwestia płynów eksploatacyjnych. Tam nie ma żadnych płynów, układ hydrauliczny przyczep hamuje powietrzem. Dyrektor inspektoratu powiedział, że tak jak przyjeżdżam na swoją własność zarejestrowanym i ubezpieczonym samochodem, tak samo mam prawo postawić tu przyczepę czy traktor. Jasno stwierdzono, że nie mam żadnego nielegalnego wysypiska śmieci, ani nie prowadzę nielegalnego demontażu samochodów, co mi także zarzucano –relacjonuje właściciel.

Sprawa może skończyć się w sądzie

Nasz rozmówca ma już dość kontaktów z policją i pozostałymi instytucjami. Zapowiada, że najprawdopodobniej niebawem złoży pozew do sądu o zniesławianie i nękanie.

-Jestem na skraju wyczerpania nerwowego. Miałem już kilka kontroli, które nie wykazały, że robię coś niezgodnie z prawem. Odwiedziła mnie też powiatowa inspekcja ochrony środowiska, oni nie dostrzegli żadnego bezprawia. Powiedziano mi nawet, że drzewa rosną w pewnej kolizji, blisko siebie i nie mogą się rozrastać, dlatego wskazana będzie przycinka. Jest to element gospodarki leśnej. Ale cała historia najprawdopodobniej skończy się w sądzie. Nie chciałem tego robić, jednak skłaniają mnie do tego próby wciągania do tego sporu mojej żony i informowanie o tym mediów. Rozmawiałem z prawnikiem. Uważam, że jestem pomawiany, nękany. Kolejne pisma wysyłane do różnych instytucji mają mnie umęczyć i doprowadzić do sprzedaży działki -puentuje inwestor.

Pytania do urzędu miejskiego

Zapytaliśmy burmistrza Mirosława Karolczuka, kto i na jakiej podstawie wydał zgodę na wycinkę drzew na działkach wskazanych przez naszych rozmówców. Poprosiliśmy go także o komentarz do informacji o nielegalnym złomowisku i o składowaniu przyczep ciężarowych na jednej z działek, utrudniających korzystanie z nieruchomości sąsiednich.

„Powyższe nieruchomości w tym zakresie objęte są postępowaniami administracyjnymi. O ich wyniku rozstrzygnie odpowiedni organ w zakresie swojej właściwości. Przedmiotowa działka objęta jest postępowaniami administracyjnymi w wyniku których zostaną wydane decyzje, o których wszystkie strony postępowania zostaną poinformowane” -poinformował nas burmistrz.

Zwróciliśmy się też z pytaniem do kierownik wydziału inwestycji urzędu miasta. Zapytaliśmy Magdalenę Sokołowską, czy potwierdza fakt, że 2 kwietnia 2021 roku wyraziła zgodę na utwardzenie zjazdu z ulicy Deszczowej na jedną z działek oraz zgodę na oczyszczenie pasa drogowego, a także wycinkę drzew i krzaków na ulicy Deszczowej na wysokości jednej z działek.

„Nieruchomości objęte zapytaniem są przedmiotem postępowań administracyjnych. O rozstrzygnięciu przedmiotowych spraw zadecyduje właściwy organ” –przekazała Sokołowska.

*Artykuł ukazał się w 1/2021 numerze "Przeglądu Powiatowego".


Napisz komentarz

Komentarze

Ghh 18.01.2022 21:24
Dziwne te odpowiedzi miejskie. Jakby takie aroganckie.

Banda 18.01.2022 06:58
Tą sprawą powinna zająć się prokuratura. Nazwiska w tym artykuje mówią same za siebie. Hańba

Mniejsze zło 17.01.2022 21:12
Niepotrzebnie ludzie tracicie energię i szarpiecie sobie nerwy te dwa czy trzy domki to nic w porównaniu z południową obwodnicą Augustowa, jeśli przejdzie wariant burmistrza. Obwodnica będzie przebiegała w nie wielkiej odległości od ulicy Deszczowej. Zapewne będzie bardziej uciążliwa niż głośny sąsiad. Proszę popatrzeć na mapę i na przebieg obwodnicy proponowanej przez burmistrza!

nowy 18.01.2022 06:18
Burmistrz ma rację . Trzeba iść z postęprm a nie jak ty zaszyć się w norze.

Postęp? 18.01.2022 14:15
Coś,co jest konfliktogenne i być może podejrzane w związku z osobami,które temu towarzyszą,to jest postęp?

Duże zło ! 18.01.2022 16:42
Według ciebie zniszczenie Puszczy Augustowskiej to postęp? Zbudowanie estakady nad Rozpudą było tragedią, a wycięcie setek hektarów puszczy to nic nie znaczy dla p. Mirka i jego drużyny !

Temperatura: 12°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nie hulajnogom Treść komentarza: Mandat za jazdę bez kasku, mandat za wymuszenie pierwszeństwa, mandat za spowodowanie kolizji w ruchu drogowym + naprawa auta. Szkoda Dziecka, mam nadzieję że wyjdzie z tego bez większego uszczerbku. Niestety głupota dziecka i rodziców. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:55 Źródło komentarza: 14-latka na hulajnodze zderzyła się z samochodem. Trafiła do szpitala Autor komentarza: Marian Treść komentarza: Wspaniały obiekt! Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:34 Źródło komentarza: Nowe koszary saperów w Augustowie. Zobacz zdjęcia i film Autor komentarza: Ten się śmieje... Treść komentarza: A gdzie robią "kariery" mocniejsi koledzy ze szkolnej ławy??? Skoro z innych się śmieją... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 21:53 Źródło komentarza: Seniorzy z energią i pasją. Augustowski Uniwersytet Trzeciego Wieku rozpoczął 24. rok akademicki Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dzieci jest tak mało że wystarczy miejsca dla wszystkich w nieodpłatnych państwowych i jeszcze z gmin ościennych się zmieszczą jak będzie trzeba. Taki niż nadciąga że aż się zastanawiam kto do tych prywatnych placówek będzie uczęszczał? Na taki niewielki Augustów 3 prywatne szkoły podstawowe. O przedszkolach nie wspominając. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 21:45 Źródło komentarza: Seniorzy z energią i pasją. Augustowski Uniwersytet Trzeciego Wieku rozpoczął 24. rok akademicki Autor komentarza: Bez kasku, w klapkach i z kolegą na doczepkę Treść komentarza: I dalej to kupują swoim dzieciom, tyle śmiertelnych wypadków i żadnej nie wyciągają nauki. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 21:39 Źródło komentarza: 14-latka na hulajnodze zderzyła się z samochodem. Trafiła do szpitala Autor komentarza: Szkoda słów Treść komentarza: Nawet nie wiadomo jak to skomentować... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 21:35 Źródło komentarza: 14-latka na hulajnodze zderzyła się z samochodem. Trafiła do szpitala Autor komentarza: didżej_Maniek Treść komentarza: Niektórzy wracają. Przeważnie ci słabsi, którym udało się pokończyć rozmaite studia, bo dziś jest taki wysyp dziwnych "uczelni", że to żadna sztuka. Wielu z nich zasila kadrowo miejskie i powiatowe urzędy oraz spółki. Ich lepsi koledzy ze szkolnej ławy robią kariery gdzie indziej i śmieją się z lokalnych układów. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 16:14 Źródło komentarza: Seniorzy z energią i pasją. Augustowski Uniwersytet Trzeciego Wieku rozpoczął 24. rok akademicki Autor komentarza: Zaścianek kresów wschodnich pod rządami byznesmenów ze słomą w butach Treść komentarza: SP5 na ul. Nowomiejskiej funkcjonowała jeszcze kilka lat temu jako komunalna placówka oświatowa, a obecnie jest prywatną szkołą z odpłatnym nauczaniem. Takie to jest obecnie zarządzanie miastem w Augustowie, czyli monumentalny ratusz zamiast szkoły, MOPS w zdezelowanym budynku, zburzone przedszkole na Ogrodowej, a na Nowomiejskiej płatna prywatna szkoła, zamiast nieodpłatnej państwowej. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 14:39 Źródło komentarza: Seniorzy z energią i pasją. Augustowski Uniwersytet Trzeciego Wieku rozpoczął 24. rok akademicki Autor komentarza: martynka Treść komentarza: fakt, tam do końca nie jest halo Data dodania komentarza: 5.10.2026, 12:02 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu Autor komentarza: Priorytety burmiszcza Karalczuka i sitwy Nasze Miasto-PiS☝️💪🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💸💰💰💰🤑🤝👏📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Domy seniora jak najbardziej są potrzebne w Augustowie. Osób starszych sukcesywnie przybywa, natomiast młodzi-dorośli z Augustowa i okolicznych gmin, którzy wyjechali na studia, co do zasady już tutaj nie wracają. Ponad dziesięć lat rządów ekipy Nasze Miasto-PiS nie spowodowało zatrzymania, a przynajmniej spowolnienia trendu związanego ze starzeniem się społeczeństwa i postępującym wyludnianiem Augustowa. Jedną z największych szkół podstawowych w Augustowie obecni włodarze przerobili na monumentalny ratusz, miejskie przedszkole na Śródmieściu zburzyli. Kuriozalnym jest, iż do obskurnej, niewyremontowanej, niezmodernizowanej starej siedziby urzędu miejskiego ci sami "wspaniałomyślni" włodarze przenieśli MOPS. Ten specyficznie nietuzinkowy, ewidentnie symptomatyczny sposób działania jest swego rodzaju wizytówką "roZwoju" Augustowa pod rządami rajców spod znaku Nasze Miasto-PiS. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 10:47 Źródło komentarza: Seniorzy z energią i pasją. Augustowski Uniwersytet Trzeciego Wieku rozpoczął 24. rok akademicki Autor komentarza: Tomek Darek Darek Tomek Treść komentarza: Niektórym mężom rogi nie wyrosły z dnia na dzień tylko po prostu zbyt długo byli przekonani, że obrączka daje immunitet na głupotę. A skoro młodszy potrafił zrobić to, czego mąż nie potrafił, to może problemem nigdy nie był wiek, tylko jakość męża Data dodania komentarza: 5.10.2026, 01:01 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu Autor komentarza: żaba Treść komentarza: Dom Seniora jeden,drugi.? ale to trzeba utrzymać więc ktoś musi tworzyć PKB?. Panie Burmistrzu niech pan pochwali się otwarciem kolejnego zakładu który bedzie płacił podatki dla miasta. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 09:08 Źródło komentarza: Seniorzy z energią i pasją. Augustowski Uniwersytet Trzeciego Wieku rozpoczął 24. rok akademicki Autor komentarza: członek spółdzielni Treść komentarza: a kto obsługuje spółdzielnię? Data dodania komentarza: 3.10.2026, 23:43 Źródło komentarza: Spółdzielnia płaci. Czas rozliczyć decyzje i polityczne zaangażowanie Autor komentarza: JKD Treść komentarza: Spytamy tam pracujących ? Data dodania komentarza: 1.10.2026, 17:05 Źródło komentarza: Augustów centrum ogólnopolskich obchodów Światowego Dnia Turystyki. Rozmowy o przyszłości branży do 2035 roku Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: wiadomo w jaki sposób synalek dostał pracę, a to co wyrabiał w Augustowie ludzie pamiętają Data dodania komentarza: 1.10.2026, 11:23 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu Autor komentarza: benz mesio Treść komentarza: jak dobrze, że już nie rządzi Data dodania komentarza: 30.09.2026, 22:54 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Tak czytam o planowanych remontach i inwestycjach ale jakoś nie widzę aktywności PiSNM. To może chociaż by wyremontowali Molo? Niedługo zima i śnieg przysypie te dziury w dechach. O poręcze strach się oprzeć. Może być tragedia. Do orderów pierwsi, a do roboty ostatni. Fałszywi ludzie.. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:27 Źródło komentarza: Orlik w Augustowie zostanie zmodernizowany. Poseł Jacek Niedźwiedzki wspiera Augustów Autor komentarza: sanatorium Treść komentarza: ... podejście i szacunek do pracowników, urzędników i ludzi..... dobre, bardzo dobre, to rodzinne jak widać Data dodania komentarza: 29.09.2026, 11:27 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu Autor komentarza: Nasze Miasto-PiS, czyli odhaczone-zaliczone 💶💶💶💶💸🏚 Treść komentarza: "Specjaliści" z ratusza po prostu mają "odpowiedni" plan, jak powinno realizować się miejskie inwestycje. Remonty i/lub modernizacje komunalnych obiektów trzeba robić takim filuternym sposobem, żeby za niedługo następnemu dać szansę na poprawianie tego czego poprzedni wykonawca nie zrobił, ponieważ nie zostało wpisane w SIWZ lub po prostu zostało koncertowo spartolone, no ale oczywiście bez zbędnych ceregieli odebrane, żeby odhaczyć kolejny bubel, przeciąć wstęgę, nagrać rolkę, cyknąć fotkę i wstawić na służbowym fb lub pobrylować na kolorowych lukrowanych infantylną propagandą obrazkach wydrukowanych w lokalnej gazetce finansowanej ze środków publicznych. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:22 Źródło komentarza: Orlik w Augustowie zostanie zmodernizowany. Poseł Jacek Niedźwiedzki wspiera Augustów Autor komentarza: mIśka Treść komentarza: Mnie szczerze mówiąc zaskoczyła informacja o nowym orliku przy SP3, byłam pewna, że tam już wszystko zostało zrobione za te miliony wzięte na kredycie przez UM. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 13:50 Źródło komentarza: Orlik w Augustowie zostanie zmodernizowany. Poseł Jacek Niedźwiedzki wspiera Augustów
Reklama