Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 25 stycznia 2026 17:28
Reklama
Reklama

Trudny konflikt

Podziel się
Oceń

Na działce w Sajenku pojawił się nowy inwestor. Po pewnym czasie rozpoczął się sąsiedzki konflikt. Inwestor jest posądzany o łamanie prawa. On odpiera zarzuty twierdząc, że jest pomawiany, a sprawa ma drugie dno. W tle tego sporu są drzewa, przyczepy ciężarowe, korespondencja i urząd miejski w Augustowie.
Trudny konflikt

Krzysztof Przekop by Koty2

Do redakcji „Przeglądu Powiatowego” zgłosili się właściciele posesji położonych przy ulicy Deszczowej w Sajenku. Prosili o interwencję i pomoc w rozwiązaniu problemów, z którymi zmagają się od wielu miesięcy. Ich zdaniem magistrat wykazuje się biernością i nie dostrzega nieprawidłowości. Mieszkańcy mówią, że w Sajenku mogło dojść do łamania prawa przy wycięciu drzew oraz przy składowaniu gruzu i złomu na działce. Nasz artykuł podzieliliśmy na dwie części. W pierwszej przedstawiamy relację, którą przedstawili nam mieszkańcy. W drugiej części swoją wersję wydarzeń przedstawia inwestor.

Relacja naszych Czytelników

Mieszkańcy ulicy Deszczowej proszący naszą redakcję o opisanie ich kłopotu, zaprezentowali chronologiczną sekwencję zdarzeń. Oto ich opowieść.

W 2017 roku właściciel jednej z działek w Sajenku składa wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy na trzy domy letniskowe na wspomnianej działce. W lipcu 2018 r. urząd miasta wydaje zgodę na realizację jednego budynku rekreacji indywidualnej z nakazem utrzymania istniejącej roślinności w nienaruszonym stanie, leżącej na obszarach prawem chronionych: „Puszcza Augustowska”, „Ostoja Augustowska”, NATURA 2000.

Dwa lata później właściciel działki występuje do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o zgodę na „inwestycję polegającą na wycince drzew” na tej działce oraz na pobliskiej działce z dostępem do jeziora. 21 stycznia 2021 roku RDOŚ w Białymstoku stwierdza, że wycinka drzew na terenie chronionym nie stanowi problemu, a unikalna przyroda, siedliska ptaków, gadów i płazów nie są zagrożone.

Krótko po wydaniu tego postanowienia właściciel sprzedaje półhektarową działkę dla nowego inwestora. Do pierwszej wycinki drzew i krzewów na działce dochodzi w marcu 2021 roku. Inwestor uważa, że jego działania są legalne. W drugiej połowie marca składa on wniosek do burmistrza o zgodę na wycięcie drzew na działce miejskiej. Wniosek zostaje rozpatrzony w terminie dwóch tygodni, co zdaniem mieszkańców jest trybem błyskawicznym, tym bardziej, że drzewa były już wycięte, według woli i kryterium inwestora. Czytelnicy uważają, że chcąc wystąpić o zgodę na wycinkę drzew, trzeba mieć tytuł prawny do władania nieruchomością. Według nich inwestor na działce miejskiej nie posiadał prawa do takich działań.

Urząd życzliwy inwestorowi

Mieszkańcy zastanawiają się, czy własność miasta nie jest w praktyce własnością urzędników. Skąd biorą się te rozważania? Z przekazanych nam informacji wynika, że rzeczony inwestor prywatnie jest mężem kierowniczki wydziału edukacji i sportu augustowskiego magistratu. Nasi rozmówcy twierdzą, że z pomocą inwestorowi przyszła pracownica urzędu Magdalena Sokołowska. Kierowniczka wydziału inwestycji miała podpisać dokument, który zezwalał inwestorowi praktycznie na dowolne działania na działce miejskiej, w tym na jej utwardzenie. Właściciele okolicznych działek uważają, że działka miejska de facto jest lasem, a wydział nie miał prawa do wydania zgody na wycinkę drzew i utwardzenie przejazdu. Dodają, że procedura odbywała się bez należnych dokumentów, odpowiedniej analizy, inwentaryzacji i nawet bez pozorów przestrzegania prawa.

Gruz oraz śmieci na bagnie

Czytelnicy przekonują, że rozochocony brakiem reakcji magistratu inwestor kontynuował niekorzystne dla obszarów chronionych NATURA 2000 działania. W kwietniu na chronione bagno na działce zostało nawiezionych kilka wielotonowych przyczep gruzu i śmieci z pobliskiej budowy.

W maju w planach inwestora na działce, na której stanąć miał „budynek rekreacji indywidualnej”, pojawia się inwestycja opisana na stronie internetowej, jako camping, domki modułowe, pole namiotowe, kampery, basen, sauna i plac zabaw. Oburzenie sąsiadów skutkuje spotkaniem z inwestorem w obecności przedstawicieli urzędu miasta. Mieszkańcy relacjonują, że żona inwestora oraz Joanna Grudzińska, pełniąca obowiązki kierownika wydziału ochrony środowiska, zachowywały się tak, jakby się nie znały. Pani Grudzińska podsumowała spotkanie konkluzją, że żadne prawo nie jest łamane i jest to tylko „konflikt sąsiedzki”. Natomiast miała nie zainteresować się dewastacją przyrody na działce inwestora.

Na działkę trafiły przyczepy

Na początku sierpnia mieszkańcy złożyli do burmistrza powiadomienie o naruszeniu prawa, w którym znalazło się ponad pięćdziesiąt stron analizy prawnej. Jakiś czas potem na działce pojawiają się trzy kilkunastometrowe przyczepy. Nasi rozmówcy nie znają powodu składowania tego typu obiektów w tym miejscu. Nieopodal posesji zostaje poszerzony fragment ulicy, chociaż przez lata mieszkańcy nie mogli doprosić się burmistrza o jej wyrównanie. Jeden z sąsiadów zostaje zmuszony do wycięcia świerków przed domem. Wszystko po to, aby przyczepy mogły wjechać do lasu. Mieszkańcy nie dostali odpowiedzi od burmistrza, kto sfinansował przywołane prace.

Czytelnicy sprawozdają, że w tym czasie urząd miasta wszczyna postępowanie dotyczące wycinki drzew na działce oddalonej o kilkadziesiąt metrów od działki inwestora, nie zauważając „zniknięcia” wielu potężnych drzew w okolicy spornej działki. Mieszkańcy od kilku lat wnioskowali o wycięcie suchej sosny na działce miejskiej, ale nie przyniosło to żadnego efektu. Sosna się pochyliła, a finalnie zmuszeni byli wyciąć ją strażacy.

Spotkanie nie dało efektów

Po kilku miesiącach starań mieszkańcom udaje się umówić na spotkanie w urzędzie miasta, gdzie stronę miejską reprezentują drugi zastępca burmistrza, Sławomir Sieczkowski oraz sekretarz miasta, Sylwia Zajkowska. Spotkanie odbywa się pod koniec października. Mieszkańcy opowiedzieli na nim, że inwestor, będący mężem kierownik wydziału łamie prawo przy współpracy z innymi pracownikami urzędu i za zgodą urzędu. Nasi rozmówcy usłyszą od S. Sieczkowskiego, że prawo nie jest łamane, magistrat popiera działania swoich pracowników, a w przypadku działań na terenach prywatnych najważniejsze jest prawo własności. Urząd nie interweniuje na prywatnym gruncie. Nasi Czytelnicy proszą, aby potwierdzić ten fakt na piśmie. Twierdzą, że przepisy istnieją w zależności od tego, do kogo mają być zastosowane i nikt się z tym specjalnie nie kryje. Jedno z pierwszych zdań, jakie usłyszeli od inwestora, miało brzmieć: „Ja tu znam wszystkich i wszystko sobie załatwię”. To relacja naszych rozmówców.

Złom zagraża środowisku

W połowie listopada mieszkańcy skierowali pismo do wydziału gospodarki komunalnej, rolnictwa i ochrony środowiska urzędu miasta wraz z dokumentacją zdjęciową, pokazującą składowanie złomu na działce przy ulicy Deszczowej w Sajenku. Największe wrażenie robią ich zdaniem wycofane z użytkowania przyczepy pojazdów ciężarowych TIR. Autorzy pisma zauważyli, że takie obiekty wymagają zachowania specjalnej procedury złomowania, bowiem znajdujące się w nich płyny eksploatacyjne i ew. pozostałości biologiczne towarów przewożonych w chłodniach, mogą stanowić istotne zagrożenie dla środowiska. Przekazali też, że ich wielkość oraz ilość może skutkować zanieczyszczeniem wód gruntowych, a i wody w licznych tu ujęciach. Zdaniem mieszkańców przyczepy stanowią istotne zagrożenie dla zdrowia mieszkańców. W piśmie pada wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego celem usunięcia przyczep.

Dłoń zastępcy burmistrza

Kilka dni później pismo wysłano także do burmistrza. Mieszkańcy piszą w nim o nielegalnej wycince drzew i krzewów, nielegalnym wysypisku śmieci i złomowisku. Właściciele okolicznych posesji przedstawili w piśmie harmonogram podejmowanych przez siebie działań, w tym m.in. zgłoszeń o nieprawidłowościach kierowanych do pracowników urzędu miasta, które nie przyniosły rezultatów. Zawarli też niezwykle ciekawą relację ze spotkania w urzędzie miasta z 22 października 2021. Piszą, że byli traktowani jak intruzi, a zastępca burmistrza Sławomir Sieczkowski zachowywał się skandalicznie. Słowa o poprawności działań urzędu miejskiego miał podkreślić uderzając dłonią w stół.

Jak twierdzą mieszkańcy, przez bezprawne działania inwestora na unikatowym terenie, jakim jest chronione prawem bagno, zostały bezpowrotnie zniszczone siedliska rzadkich ptaków. A żurawiny, które bogato rosną na tym bagnie od niepamiętnych czasów, niebawem znikną, po prostu wyschną.

Relacja właściciela działki

Skontaktowaliśmy się z właścicielem działki na ulicy Deszczowej. Nasz rozmówca przedstawił odmienną interpretację zdarzeń. Twierdzi, że wszystkie działania podejmuje zgodnie z prawem, a oskarżenia pod jego adresem to pomówienia.

-Kupiłem działkę w połowie marca 2021 roku. Posiadam zdjęcia i filmiki z grudnia 2020 roku, na których widać stertę wyciętych gałęzi. Rozumiem, że poprzedni właściciel chciał uatrakcyjnić swój teren, ponieważ działka przez wiele lat była zaniedbana. Wiem, że przez lata mieszkańcy traktowali ją jak miejsce, gdzie można było wysypać śmieci. Nabyłem działkę w okresie, gdy leżał na niej śnieg. Dopiero po roztopach okazało, że jest tam wiele odpadów. Zacząłem wywozić nieczystości, a podejmowane przeze mnie działania zainteresowały sąsiadów. Odpadów było wtedy tak dużo, że po przyjeździe do PSZOK zostałem poproszony o wyjaśnienia. Odkąd jestem właścicielem, nie wyciąłem żadnego drzewa na działce, chociaż RDOŚ uzgodniła wycięcie ponad 30 drzew jeszcze przed nabyciem przeze mnie gruntu i na tej podstawie urząd miejski wydał decyzję umożliwiającą wycięcie drzew. Była to zgoda na wycinkę 50-60 letnich sosen. Zanim zdecydowałem się kupić działkę, poprosiłem byłego właściciela, aby nie wycinał drzew, choć to mogło wpłynąć na uatrakcyjnienie mojej posiadłości –mówi właściciel działki.

Sprawa może mieć drugie dno

Zdaniem inwestora sprawa może mieć drugie dno. Właściciel działki przypuszcza, że krytyka jego działań ma bezpośredni związek z tym, że odmówił jej sprzedania dwójce sąsiadów. Przekonuje, że jego aktualny oponent składał mu w tej sprawie konkretną propozycję.

-Z większością sąsiadów mam bardzo dobre relacje. Coraz więcej ludzi przekonuje się do mnie i widzi, że mam dobre intencje. Chcąc wyjaśnić przyczynę nieporozumień zaprosiłem do siebie na rozmowę jednego z mieszkańców, który najczęściej zarzuca mi bezprawne działania i pisze na mnie pisma. Co się okazało? Ten pan podczas rozmowy oświadczył, że jest zainteresowany kupnem mojej posiadłości, ale po zaniżonej według mnie cenie. Dopiero wtedy wszystko stało się dla mnie jasne. Zrozumiałem, dlaczego jestem atakowany. To nie ludzie są źli, tylko w tej sprawie jest drugie dno. Stąd wynikają działania, aby zdyskredytować mnie w oczach urzędników i opinii publicznej. Przekazałem mojemu rozmówcy, że nie sprzedam mojej działki -twierdzi właściciel.

Inwestor jedynym właścicielem

Inwestor potwierdza, że spotkał się z grupą lokalnych mieszkańców w obecności swojej żony i pracowników urzędu miejskiego. Podkreśla, że jest jedynym właścicielem działki, a jego małżonka nie ma żadnego związku z omawianą sprawą. Dodaje, że mieszkańcy zaproszeni na spotkanie zostali wprowadzeni w błąd przez jednego z sąsiadów.

-Rzeczywiście spotkałem się z mieszkańcami. Opowiedziałem im o swoich planach. Bardzo jasno zadeklarowałem, że nie będę tam robił niczego, czego nie robią inni sąsiedzi. Nie chcę budować żadnych pensjonatów, tylko dwa domki pod wynajem. Wycofałem się z planów zbudowania campingu dla przyczep i kamperów. Przy ulicy Deszczowej są 44 adresy. Na spotkanie przyszło kilkanaście osób, reprezentujących 7 adresów. To i tak całkiem duża grupa osób, ale nie są wyrazicielem głosu wszystkich mieszkańców. Większość przybyłych na rozmowę ludzi przyszła tam z ciekawości. Podczas dyskusji okazało się, że mieszkańcy zostali wprowadzeni w błąd przez pana, który zapraszał ich na spotkanie. Ten sam człowiek, który pisze na mnie donosy i który złożył mi propozycję odkupienia mojej działki, opowiedział ludziom na mój temat niestworzone historie. Mówił im, że zamierzam postawić tam hotel, stworzyć ośrodek, że będą tam jakieś pijackie burdy. Dopiero po zdementowaniu przeze mnie tych konfabulacji, mieszkańcy się uspokoili –komentuje inwestor.

-W spotkaniu uczestniczyła moja żona. Była tam prywatnie w dniu wolnym od pracy. Jestem jej wdzięczny, że dodawała mi otuchy. Chcę zaznaczyć bardzo wyraźnie, że moja żona nie ma z tą sprawą nic wspólnego. Jestem jedynym właścicielem tej działki, która stanowi własność odrębną. Fakt, że niektóre nieżyczliwe mi osoby chciały włączyć do dyskusji moją małżonkę i wykorzystać do tego jej pracę w urzędzie miasta, mocno mnie zbulwersował. O mnie mogą mówić wszystko, bo ja mam grubą skórę. Ale nie pozwolę, żeby szargano moją rodzinę. Moja małżonka wyjaśniła swojemu pracodawcy, jak wygląda cała sprawa i na tym jej rola się zakończyła. Na spotkaniu była dwójka pracowników urzędu miejskiego, w tym pani, która dopiero rozpoczynała pełnienie obowiązków kierownika wydziału gospodarki komunalnej, rolnictwa i ochrony środowiska. Ja tej pani nie znam, a moja żona również nie znała jej wówczas dobrze. Jestem traktowany przez urząd tak jak każdy inny mieszkaniec Augustowa –twierdzi inwestor.

Przyczepy zarejestrowane i legalne

Zapytaliśmy inwestora o kwestię przyczep na posesji i o zarzut dotyczący składowania przez niego złomu na działce. Inwestor jest pewien, że robi wszystko zgodnie z przepisami.

-Popieram ochronę przyrody, dlatego chętnie zapiszę się do stowarzyszenia, którego członek zarządu próbuje mnie szkalować. Odwiedziła mnie inspekcja wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska wraz z dwójką policjantów. Pojechaliśmy na działkę. Mam protokół z tego spotkania, było sprawdzane absolutnie wszystko. Ten protokół jest dla mnie bardzo korzystny. Niektóre osoby oskarżały mnie o prowadzenie nielegalnego wysypiska oraz składowanie złomu i wyrejestrowanych przyczep. Po kontroli okazało się, że przyczepy są w pełni legalne i sprawne, mają badania techniczne, są zarejestrowane, mają nawet wykupione ubezpieczenia drogowe i podatek drogowy. Przyczepy stoją tam zgodnie z prawem, a historia o zanieczyszczaniu środowiska i wód gruntowych została wymyślona, podobnie jak kwestia płynów eksploatacyjnych. Tam nie ma żadnych płynów, układ hydrauliczny przyczep hamuje powietrzem. Dyrektor inspektoratu powiedział, że tak jak przyjeżdżam na swoją własność zarejestrowanym i ubezpieczonym samochodem, tak samo mam prawo postawić tu przyczepę czy traktor. Jasno stwierdzono, że nie mam żadnego nielegalnego wysypiska śmieci, ani nie prowadzę nielegalnego demontażu samochodów, co mi także zarzucano –relacjonuje właściciel.

Sprawa może skończyć się w sądzie

Nasz rozmówca ma już dość kontaktów z policją i pozostałymi instytucjami. Zapowiada, że najprawdopodobniej niebawem złoży pozew do sądu o zniesławianie i nękanie.

-Jestem na skraju wyczerpania nerwowego. Miałem już kilka kontroli, które nie wykazały, że robię coś niezgodnie z prawem. Odwiedziła mnie też powiatowa inspekcja ochrony środowiska, oni nie dostrzegli żadnego bezprawia. Powiedziano mi nawet, że drzewa rosną w pewnej kolizji, blisko siebie i nie mogą się rozrastać, dlatego wskazana będzie przycinka. Jest to element gospodarki leśnej. Ale cała historia najprawdopodobniej skończy się w sądzie. Nie chciałem tego robić, jednak skłaniają mnie do tego próby wciągania do tego sporu mojej żony i informowanie o tym mediów. Rozmawiałem z prawnikiem. Uważam, że jestem pomawiany, nękany. Kolejne pisma wysyłane do różnych instytucji mają mnie umęczyć i doprowadzić do sprzedaży działki -puentuje inwestor.

Pytania do urzędu miejskiego

Zapytaliśmy burmistrza Mirosława Karolczuka, kto i na jakiej podstawie wydał zgodę na wycinkę drzew na działkach wskazanych przez naszych rozmówców. Poprosiliśmy go także o komentarz do informacji o nielegalnym złomowisku i o składowaniu przyczep ciężarowych na jednej z działek, utrudniających korzystanie z nieruchomości sąsiednich.

„Powyższe nieruchomości w tym zakresie objęte są postępowaniami administracyjnymi. O ich wyniku rozstrzygnie odpowiedni organ w zakresie swojej właściwości. Przedmiotowa działka objęta jest postępowaniami administracyjnymi w wyniku których zostaną wydane decyzje, o których wszystkie strony postępowania zostaną poinformowane” -poinformował nas burmistrz.

Zwróciliśmy się też z pytaniem do kierownik wydziału inwestycji urzędu miasta. Zapytaliśmy Magdalenę Sokołowską, czy potwierdza fakt, że 2 kwietnia 2021 roku wyraziła zgodę na utwardzenie zjazdu z ulicy Deszczowej na jedną z działek oraz zgodę na oczyszczenie pasa drogowego, a także wycinkę drzew i krzaków na ulicy Deszczowej na wysokości jednej z działek.

„Nieruchomości objęte zapytaniem są przedmiotem postępowań administracyjnych. O rozstrzygnięciu przedmiotowych spraw zadecyduje właściwy organ” –przekazała Sokołowska.

*Artykuł ukazał się w 1/2021 numerze "Przeglądu Powiatowego".


Napisz komentarz

Komentarze

Ghh 18.01.2022 21:24
Dziwne te odpowiedzi miejskie. Jakby takie aroganckie.

Banda 18.01.2022 06:58
Tą sprawą powinna zająć się prokuratura. Nazwiska w tym artykuje mówią same za siebie. Hańba

Mniejsze zło 17.01.2022 21:12
Niepotrzebnie ludzie tracicie energię i szarpiecie sobie nerwy te dwa czy trzy domki to nic w porównaniu z południową obwodnicą Augustowa, jeśli przejdzie wariant burmistrza. Obwodnica będzie przebiegała w nie wielkiej odległości od ulicy Deszczowej. Zapewne będzie bardziej uciążliwa niż głośny sąsiad. Proszę popatrzeć na mapę i na przebieg obwodnicy proponowanej przez burmistrza!

nowy 18.01.2022 06:18
Burmistrz ma rację . Trzeba iść z postęprm a nie jak ty zaszyć się w norze.

Postęp? 18.01.2022 14:15
Coś,co jest konfliktogenne i być może podejrzane w związku z osobami,które temu towarzyszą,to jest postęp?

Duże zło ! 18.01.2022 16:42
Według ciebie zniszczenie Puszczy Augustowskiej to postęp? Zbudowanie estakady nad Rozpudą było tragedią, a wycięcie setek hektarów puszczy to nic nie znaczy dla p. Mirka i jego drużyny !

zachmurzenie duże

Temperatura: -6°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 18 km/h

Reklama
Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Też mieszkaniec .Treść komentarza: Ten pan na swojej posesji to ma taką ścieżkę że noooooo i jacht ma i Mercedesa ma lub miał i wójtem kilkakrotnie chciał zostać i starostą też marzył.Data dodania komentarza: 25.01.2026, 16:23Źródło komentarza: Komentarz Jerzego Kłoczki, przewodniczącego rady gminy Nowinka (nagranie)Autor komentarza: Też sąsiad.Treść komentarza: Kto wie kto wie, może gmina kwitła by jak powiat, ścieżka rowerowa była by i rowerem by się jechało .l pewnie wszyscy swoii by pracowali .Data dodania komentarza: 25.01.2026, 15:49Źródło komentarza: Przewodniczący rady gminy Nowinka o kierowniku wydziału starostwa powiatowego w Augustowie i radnym wojewódzkim PiS (nagranie)Autor komentarza: BAUTreść komentarza: Jak to nic - niech tam wiadukt budują z wieżą widokową :)Data dodania komentarza: 25.01.2026, 14:16Źródło komentarza: Podziemny tunel na dworcu w Augustowie. Konferencja prasowa (video)Autor komentarza: Insrybutorowo-jabłonkowo-pisowskie kierunki "rozwoju" Augustowa☝️💪👉🤡👺👹🚀🛰🛸🥸💸💸💸👈👏🤝🏚🏚🏚Treść komentarza: Wystarczy ulokować na RZA, ul. Mostowej i 3 Maja kilka stacji paliw, fast food'ow, domów emerytów i rencistów, mediatek z muzeami wybudowanymi za grube miliony złotych z pisowskiego bezładu i na pewno jeszcze bardziej zwiększy się tempo dotychczasowego "rozwóju" Augustowa po dekadzie rządów byznesowo-pisowskiego towarzystwa wzajemnej adoracji Nasze Miasto-PiS.Data dodania komentarza: 25.01.2026, 14:07Źródło komentarza: Pustoszejące lokale, a rozwój AugustowaAutor komentarza: vitrum et oculumTreść komentarza: Primo: liczba zameldowanych osób w danym gospodarstwie domowym nie jest raczej jawną informacją. Secundo: dlaczego mieszkańcy mają pilnować, ile osób jest zameldowanych versus ile realnie zamieszkuje w danym lokalu lub domu? Tertio: ilość odpadów komunalnych wytwarzanych w gospodarstwie domowym realnie powiązana jest ze zużyciem wody, ponieważ jeśli lokator oszczędnie gospodaruje wodą, to co do zasady tzw. śmieci wytwarza mniej, niż osoba zamożna nie przejmująca się specjalnie robieniem zakupów, które generalnie wpływają na ilość powstających odpadów komunalnych. Powyższy wywód jest oczywiście domniemany, ale bezdyskusyjne należy przyjąć, iż wyjątki są potwierdzeniem reguły. Niestety, ale w przypadku rozliczania opłat za wytwarzane w danym gospodarstwie odpady komunalne, każdy sposób zawsze będzie obarczony błędem. Rozliczanie opłat za odpady w powiązaniu ze zużyciem wody wydaje się być metodą najbardziej logiczną i realnie w najmniejszym stopniu obarczoną błędem pomiaru. Chcąc rozliczać odpady bardzo dokładnie należałoby przy każdym lokalu i domu postawić stróża ds. liczenia śmieci 24/7/365, który weryfikowałby na bieżąco ilość wytwarzanych odpadów. Takie rozwiązanie pomimo być może względnej sprawiedliwości, pomijając ewentualną korupcję rzeczonych stróżów, byłoby totalną utopią zapożyczoną wprost z czasów komunistyczycznego, symptomatycznie "sprawiedliwego" systemu kontroli obywateli.Data dodania komentarza: 25.01.2026, 13:46Źródło komentarza: Marian Dyczewski o nowej metodzie naliczania opłat za śmieci w Augustowie (video)Autor komentarza: Rozwój wsteczny Augustowa pod auspicjami Nasze Miasto-PiSTreść komentarza: Radny Zarzecki zwrócił uwagę na bardzo istotny, ale niestety dla Augustowa prawdziwy, smutny wizerunek miasta oraz trend świadczący o zapaści Augustowa, jednocześnie wskazujący jak naprawdę wygląda rzekomy rozwój Augustowa, nomen omen prezentowany z żenująco infantylnym samozachwytem w mediach społecznościowych przez burmistrza Karolczuka oraz jego dwóch zastępców Chodkiewicza i Sieczkowskiego. Jednak jest chyba jeszcze gorzej, niż ujawnił to rady Zarzecki, ponieważ w Augustowie pustoszeją nie tylko lokale usługowe usytuowane w wydawałoby się atrakcyjnym centrum miasta, ale także w znacznym stopniu przybywa mieszkań-pustostanów oferowanych na rynku pierwotnym i wtórnym. Augustów tak byznesowo został "rozwinięty" w ostatnich latach przez egzekutywę Nasze Miasto-PiS oraz ich marionetkowych kabotynów, picerów, pozerów i geszefciarzy, że nie ma chętnych do życia w tej obecnie zadupionej i zaściankowiejącej mieścinie, chociaż niegdyś turystycznym kurorcie tętniącym życiem. Częściowo miasto ratuje zasilanie mieszkańcami w średnim wieku emigrującymi z okolicznych wsi, jednak młodzież po ukończeniu szkół ponadpodstawowych co do zasady wyjeżdża z Augustowa i już tutaj nie wraca.Data dodania komentarza: 25.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Pustoszejące lokale, a rozwój AugustowaAutor komentarza: trzeba działaćTreść komentarza: Odwołać radę miejską. Ta w obecnym kształcie nie działa lub działa ze szkodą dla mieszkańców. Gorzej już nie będzie, może być tylko lepiej.Data dodania komentarza: 25.01.2026, 09:09Źródło komentarza: Dwór obrażalskiego monarchy zamiast samorządu. Ten wyrok mówi wszystkoAutor komentarza: SąsiadTreść komentarza: I bardzo dobrze że nikt z ich rodziny nie został wójtem , bo dla naszej kliny to by była tragediaData dodania komentarza: 24.01.2026, 23:42Źródło komentarza: Przewodniczący rady gminy Nowinka o kierowniku wydziału starostwa powiatowego w Augustowie i radnym wojewódzkim PiS (nagranie)Autor komentarza: Mieszkaniec szczebryTreść komentarza: Waldemar to może na swojej posesji ścieżkę zrobić , na tyle hektarówData dodania komentarza: 24.01.2026, 23:40Źródło komentarza: Komentarz Jerzego Kłoczki, przewodniczącego rady gminy Nowinka (nagranie)Autor komentarza: WyborcaTreść komentarza: Pan Dobkowski razem z wnukowski , do wakacji tak zrobią że wszystkie lokale w Augustowie będą wynajęte . Szczudło nagra rolkę i wstawi na fejsaData dodania komentarza: 24.01.2026, 23:33Źródło komentarza: Pustoszejące lokale, a rozwój AugustowaAutor komentarza: Przepalone kilka milionów złotych publicznych pieniędzy, czyli priorytety naczelnego ratuszowego kabotyna i gangu Nasze Miasto-PiSTreść komentarza: Wydrenowanie budżetu miejskiego kwotą grubo ponad milion złotych dzięki kumoterskiej polityce kadrowej ćwiczonej przez naczelnego ratuszowego kabotyna i jego mocodawców.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 22:49Źródło komentarza: Dwór obrażalskiego monarchy zamiast samorządu. Ten wyrok mówi wszystkoAutor komentarza: Wyludnianie Augustowa gwoździem do trumny królewskiego grodu nad NettąTreść komentarza: Chyba nie chodzi o BAT lub stocznię jachtową Ślepsk, ponieważ wtedy Augustów podupadnie jeszcze bardziej, pomimo że obecna sytuacja Augustowa jest kiepska, natomiast perspektywa rozwoju miasta jest skrajnie niewesoła.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 22:28Źródło komentarza: Pustoszejące lokale, a rozwój AugustowaAutor komentarza: Oszczędzajmy wodę => będziemy mniej płacić także za wywóz odpadów komunalnych🤑🙂Treść komentarza: Nie ma idealnej metody naliczania opłat za ilość ilość odpadów komunalnych wytwarzanych w gospodarstwach domowych. Mimo to w żadnym wypadku nie powinno być takiej sytuacji, że mieszkańcy danej miejscowości są rozliczani za odpady komunalne w zależności od rodzaju nieruchomości i/lub statusu prawnego zamieszkiwania danej nieruchomości. Zużycie wody w mieszkaniu/domu dość wymiernie zobrazowuje, ile osób - prawdopodobnie -korzysta z lokalu. Demokracja też nie jest idealnym ustrojem politycznym, ale Homo sapiens dotychczas nie wynalazł lepszego systemu sprawowania władzy. Oczywiście abstrahujac od defekowanego w przestrzeni publicznej bełkotu zwichrowanych socjopatów, cynicznych populistów, faszystów, nacjonalistów, ksenofobów i innej maści zaburzonych emocjonalnie odszczepieńców i farmazoniarzy. Poza tym, jeśli lokalna społeczność dzięki temu sposobowi rozliczania opłat za odpady zacznie bardziej świadomie i racjonalnie zużywać wodę i produkować ścieki to będzie bonus dla danego regionu. Polska ma bardzo skromne zasoby wody i niestety zdecydowanie za mało się o tym informuje społeczeństwo oraz w znikomym zakresie edukuje dzieci i młodzież w tej materii.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 22:07Źródło komentarza: Marian Dyczewski o nowej metodzie naliczania opłat za śmieci w Augustowie (video)Autor komentarza: Mieszkaniec blokuTreść komentarza: Najsprawiedliwszym sposobem, w zdecydowanej większości stosowanej w Polsce, jest system uzależniony od liczby osób w gospodarstwie / zamieszkujących gospodarstwo. Należałoby tylko wprowadzić wysokie kary za oszustwa polegające na nie podawaniu prawdziwych danych o stanie zamieszkania w danym gospodarstwie i kary za brak segregacji .Proszę mi wierzyć że w polskim społeczeństwie sam sąsiad dopilnuje sąsiada jak zauważy osobę więcej w mieszkaniu , brak segregacji podczas wynoszenia śmieci, a zwłaszcza jak kary i wyższe opłaty z tego tytułu dotkną jego samego.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Marian Dyczewski o nowej metodzie naliczania opłat za śmieci w Augustowie (video)Autor komentarza: YouTreść komentarza: Firmy z ul. Tytoniowej. Coraz mniejsza produkcja. Optymizmem to nie napawaData dodania komentarza: 24.01.2026, 20:17Źródło komentarza: Pustoszejące lokale, a rozwój AugustowaAutor komentarza: Niebezpieczne czasy arywistycznych populistów, narcystycznych socjopatów, ultramegalomanów, żałosnych kabotynów, infantylnych kuglarzy...Treść komentarza: Obecnie w Augustowie, w Polsce i w MAGA mamy swego rodzaju esencję przesłania baśni Hansa Christiana Andersena - Nowe szaty cesarza.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 20:00Źródło komentarza: Pustoszejące lokale, a rozwój AugustowaAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Udokumentuj zdjęciami, filmikiem i zgłosić. Nieuprawnione uruchomienie hydrantu podlega karze grzywny do 5000zł. Hydranty służą wyłącznie do celów przeciwpożarowych (dla straży pożarnej), a ich niewłaściwe użycie zagraża bezpieczeństwu, powoduje spadek ciśnienia w sieci i ryzyko skażenia wody.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 19:47Źródło komentarza: Marian Dyczewski o nowej metodzie naliczania opłat za śmieci w Augustowie (video)Autor komentarza: Tadeusz JaworskiTreść komentarza: Panie Marianie, w blokach system ten obowiązywał od 01, 01, 2025 roku. Mieszka tam w sumie ok 10 tys. mieszkańców Miasta. Uchwałę tą skarżyłem do WSA ale nie chciał jej podpisać Prezes SM Maciejewski jako strona (sam mieszka w domu jednorodzinnym). Innym mieszkańcom to nie przeszkadzało. Teraz jak dotknęło to pozostałych to wielki krzyk. Myślę , że bez względu na to jakie lokum zamieszkujemy, wszyscy jesteśmy równi więc każdy powinien płacić wg jednej metody. Ustawa niestety dopuszcza taką formę rozliczenia . Prywatnie powiem , że nie widzę sprawiedliwego systemu rozliczania śmieci. Co do objęcia tym systemem również domów jednorodzinnych, widzę jeden plus. Koniec z wywożeniem śmieci z domów jednorodzinnych do lasu, bo nikomu to się nie opłaci. I tak i tak będzie musiał za nie zapłacić. A było to tajemnicą poliszynela , że taki proceder istniał. Oczywiście przepraszam wszystkich uczciwych mieszkańców domów jednorodzinnych, którzy tego nie robili.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 19:46Źródło komentarza: Marian Dyczewski o nowej metodzie naliczania opłat za śmieci w Augustowie (video)Autor komentarza: oolooTreść komentarza: W kuluarach już słychać, ale to może fake? Z czasem pewnie wypłynie. A może nie..Data dodania komentarza: 24.01.2026, 19:40Źródło komentarza: Pustoszejące lokale, a rozwój AugustowaAutor komentarza: pikTreść komentarza: Jestem nie obyty w tych rozważaniach! Mam pytanie czy te Starostwo jest komuś potrzebne?. Jak podatnik wątpię. Nieco kompetencji przejmuje Miasto i po temacie?Data dodania komentarza: 24.01.2026, 19:34Źródło komentarza: Komentarz Jerzego Kłoczki, przewodniczącego rady gminy Nowinka (nagranie)
Reklama