Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 5 kwietnia 2026 02:05
Reklama

Wywiad z księdzem Wojciechem Jabłońskim PREMIUM

Podziel się
Oceń

Rozmowa z księdzem dziekanem Wojciechem Jabłońskim, proboszczem Bazyliki Mniejszej Najświętszego Serca Jezusowego w Augustowie, o zbliżających się uroczystościach Wszystkich Świętych, Dniu Zadusznym i wartościach cywilizacji chrześcijańskiej.
Wywiad z księdzem Wojciechem Jabłońskim PREMIUM
Procesja z okazji Wszystkich Świętych na cmentarzu w Augustowie (2019 rok)

Autor: Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy

Bartosz Lipiński

Dzień Wszystkich Świętych

Księże proboszczu, niedługo obchodzić będziemy Dzień Wszystkich Świętych. Nurtuje mnie pytanie, dlaczego dawniej znacznie częściej nazywano ten dzień świętem zmarłych? Do dziś niektórzy stosują taką retorykę.

-Myślę, że to zjawisko nie dotyczy tylko czasów minionych. Dziś też jest taka narracja, że częściej mówi się o święcie zmarłych, co mocno ugruntowało się w ludziach. Bardzo często 1 i 2 dzień listopada kojarzony jest tylko z odwiedzinami na cmentarzu swoich bliskich zmarłych. Może ten czynnik świecki nie lubi mówić o duchowości i świętości. Wiadomo że każdy człowiek musi odejść. Gdyby władza komunistyczna lub nawet współczesny świat miałyby mówić, że przeżywamy uroczystości Wszystkich Świętych i przypominać, że święci to ci, którzy są już zbawieni, to jawnie musieliby się przyznać do istnienia Boga, życia wiecznego, nieśmiertelnej duszy i tego że trzeba o nią zadbać. Mówienie o święcie zmarłych niekoniecznie musi być przedstawiane w kontekście Pana Boga. Jako księża bardzo wyraźnie akcentujemy, że 1 listopada w uroczystość Wszystkich Świętych radujemy się z całym niebem, czyli z tymi, którzy zostali już ogłoszeni w Kościele za świętych. Kto chodzi do kościoła częściej niż w niedzielę, ten ciągle słyszy imiona tych, których wspomina się w liturgii. Kościół przez wieki ogłosił bardzo wielu świętych, choć najwięcej wyniósł do chwały ołtarzy polski papież Jan Paweł II, który sam dziś jest świętym. Ojciec Święty był przekonany, że nie tylko trzeba mówić o świętości, ale pokazywać, że jest w zasięgu człowieka i można do niej dojść poprzez solidne życie. Zawsze łączył to z tym, że swoimi siłami człowiek tego nie osiągnie, ale w łączności z Chrystusem, dzięki modlitwie i sakramentom można sięgać wyżej. Tutaj nie potrzeba jakiegoś heroizmu w sensie ludzkim. Często widać, że Pan Bóg do wielkich dzieł powołuje osoby bardzo słabe. Tak było zresztą w samym Piśmie Świętym, wystarczy spojrzeć kogo Pan Jezus nam stawia za wzór, kogo posyła i kogo wybrał jako apostołów. Potwierdzenie na to znajdujemy też w Starym Testamencie. Jeśli człowiek pokornie uzna, że sam z siebie tego nie potrafi zrobić, ale otworzy się na pomoc i łaskę Pana Boga, to wtedy dokonuje rzeczy wielkich. Nie ma się co dziwić, że świat chciałby te dni listopadowe sprowadzić tylko do pamięci o tych, którzy odeszli. My, jako wierzący, podchodzimy do tego inaczej. Na większości grobów stoi krzyż, symbol śmierci i życia człowieka w kontekście Golgoty oraz tego co się tam dokonało. Człowiek który odchodzi z tego świata, nie może już sobie pomóc, ale może wstawiać się i modlić za tymi, którzy są na ziemi. To jest nasza łączność przed Panem Bogiem. My modlimy się za nich o miłosierdzie i zbawienie, a oni mogą prosić o nasze wzrastanie i dobre życie.

 

Wspomnienie o zmarłych w tradycji chrześcijańskiej przypada na 2 listopada, ale w świadomości społecznej odwiedziny na cmentarzu grobów bliskich mimo wszystko kojarzone są z dniem 1 listopada. Między tymi dniami jest przecież zasadnicza różnica.

-Powód jest prosty. 1 listopada jest dniem wolnym od pracy i dlatego wtedy na cmentarzach jest więcej ludzi. Pamiętajmy, że cmentarz nie zawsze jest pod bokiem i dużym wyzwaniem jest dotarcie tam dla osoby starszej bez czyjejś pomocy. 1 listopada jest Dniem Wszystkich Świętych, czyli wszystkich zbawionych, którzy już się cieszą Niebem. Zarówno tych ogłoszonych przez Kościół, jak również osób, których nie znamy z imienia. Jesteśmy przekonani, że jest to uroczystość świętych, którzy mogli żyć pośród nas. Wspominamy tych, których mamy w litanii do Wszystkich Świętych, ale też tych, których Pan Bóg zbawił, oceniając ich życie za godne na chwałę Nieba. Natomiast w dniu zadusznym, jak sama nazwa mówi, modlimy się za dusze, bo za tych którzy są w Niebie nie trzeba się modlić, gdyż oni już osiągnęli pełne szczęście. Zaduszki to dzień o takim zabarwieniu, gdy modlimy się za tych, którzy już od nas odeszli, ale jeszcze Niebem się nie cieszą. W nauce Kościoła rzeczami ostatecznymi człowieka są śmierć, Sąd Boży, Niebo, albo piekło. Katechizm nam podpowiada, że czasami człowiek nie jest jeszcze gotowy, żeby zjednoczyć się z Panem Bogiem w Niebie i trafia do czyśćca. Jest to stan oczyszczenia duszy do czasu, aby ten ktoś mógł być godny wejścia do Nieba. Ten czas można skrócić przez modlitwę, przez ofiarowane komunie i msze święte. 2 listopada modlimy się przed Bogiem za tych, którzy jeszcze Nieba nie osiągnęli. To jest ta zasadnicza różnica, że świętych, którzy już są w Niebie, można prosić o wstawiennictwo, ale za nich nie musimy się modlić, a w zaduszki pamiętamy o tych, którzy już odeszli, ale jeszcze Niebem się nie cieszą.

Mamy w Polsce piękne tradycje związane z Dniem Wszystkich Świętych, które cywilizacja zachodnia próbuje wyprzeć swoimi różnymi od naszych obyczajami.

-Zacznę od tego, że w wielu sprawach różne nowości z zachodu nie zawsze mają jakieś zabarwienie ideologiczne czy światopoglądowe. Czasami chodzi o ekonomię. Myślę, że np. Walentynki dla sklepów, kwiaciarni czy kawiarni są naprawdę bardzo dobrym dniem, kiedy zarabiają pieniądze poprzez odpowiednie nagłośnienie i zareklamowanie. Jest to świetna okazja, aby ludzie, którzy się kochają spojrzeli w swoje oczy, złożyli sobie życzenia, czy okazywali miłość w jakiś sposób. To jest piękne, ale dla niektórych dziedzin życia i jednostek jest to zwyczajnie świetny zarobek. Nie chciałbym wrzucać wszystkiego do jednego worka, bo np. Walentynki pochodzą od Walentego, który ma być patronem zakochanych. Jako proboszcz zapraszam małżonków do kościoła na mszę świętą wieczorną, wtedy mam okazję powiedzieć do nich słowo, złożyć im gratulacje, życzenia i umocnić ich modlitwą. Jednym z elementów tej liturgii jest odnowienie sakramentu małżeństwa. Widzę, że ci małżonkowie bardzo poważnie do tego podchodzą. Ja ich zachęcam, aby się wtedy pięknie ubrali, żeby mężczyźni kupili kwiaty swoim żonom. Jest wówczas takie wzruszenie, że pojawiają się łzy w oczach. Jest to przeżycie i powrót do tych słów, które wypowiedzieli kiedyś przy ołtarzu.

Przełom października i listopada to jednak przede wszystkim kontrowersje związane z coraz bardziej popularnym w naszym kraju celebrowaniem zachodniego Halloween.

-Jeśli chodzi o Halloween, to jestem przekonany, że czynnik ekonomiczny ma też duże znaczenie. Zauważyłem, że na rynek trafiają np. różne słodycze czy gadżety. Niektórzy sprowadzają to do jakiejś zabawy i żartów, ale człowiek o minimalnym poczuciu estetycznym zauważy, że jest coś nie w porządku. Szczególnie kiedy zobaczymy, że obchody Halloween organizują nauczyciele, wychowawcy już w przedszkolu czy szkołach. Jeżeli widzimy tam czarne lizaki w kształcie pajęczyny, cukierki imitujące obcięte palce lub różne zakrwawione rzeczy, to powinno nas poruszać. Halloween jest świętem celtyckim i pogańskim. Przyszło do nas z zachodu, ale w swojej wymowie jest czymś przeciwnym naszej cywilizacji. My oddajemy cześć świętym, dostrzegamy wokół siebie ludzi, których celem jest zjednoczenie z Bogiem w szczęśliwej wieczności, a ze strony osób obchodzących Halloween jest raczej igranie i zapraszanie tych, którzy nie są świętymi. Mówię o duszach błąkających się, albo duchach nieczystych. Szczególnie niepokojące jest to, że udało się niektórym środowiskom ukryć te treści głębsze, co oznacza to świętowanie, a skupić się tylko na zabawie, na pewnych rekwizytach czy przebraniach. Niestety, o czym mówię z ubolewaniem, niejednokrotnie nauczyciele, zwłaszcza języka angielskiego, próbują to organizować w szkołach i często są to osoby, które mówią o sobie, że są wierzący. Nie chcę nikogo obrazić, ale mamy tu do czynienia z ignorancją lub zwykłą głupotą. Apelowałem już do rodziców, dyrekcji szkół i nauczycieli, aby zorientowali się, jakie jest przesłanie w Halloween i dałem jasny sygnał, że kłóci się to w zdecydowany sposób z naszą chrześcijańską wiarą. Każdy, kto na poważnie traktuje życie, dba o swoje dzieci także od strony duchowej, z całą pewnością nie powinien tego lekceważyć. Można porozmawiać na ten temat z księżmi, którzy są egzorcystami, czyli takimi, którzy mają przychodzić z pomocą ludziom zniewolonym czy opętanym. Jest to rzeczywistość nie tylko filmowa. W każdej diecezji są egzorcyści, u nas też przynajmniej dwóch takich księży jest przez biskupa naznaczonych, odpowiednio przygotowanych z jego błogosławieństwem i posłaniem. Próbują najpierw rozeznać, czy istnieje zagrożenie duchowe, a później starają się przyjść z pomocą. Oni mówią bardzo wyraźnie, że wiele z tych problemów duchowych zaczyna się często bardzo niewinnie od zabawy czy od żartów. Później okazuje się, że jest to uchylenie furtki swego serca złemu duchowi, a on skorzysta z tego ze skrupulatnością. Należy uwrażliwiać i przestrzegać ludzi. Dziś wystarczy odrobina dobrej woli i sprawdzenie w internetowej wyszukiwarce, jaki jest stosunek Kościoła do Halloween. Znajdzie się tam mnóstwo konkretnych artykułów, dlaczego Kościół mówi zdecydowane nie. Jako chrześcijanie i osoby ochrzczone, którzy czytają i słuchają Ewangelii, mamy w najbliższej perspektywie święta, które niosą bardzo konkretną treść. Wiem, że głęboko w sercu mamy pragnienie nieprzemijania, zbawienia duszy, dlatego modlimy się za zmarłych. Druga strona jest bardziej ludzka, odwiedzamy groby naszych bliskich w dowód pamięci i wdzięczności. Przypominamy sobie, że przykazanie czcij matkę i ojca swego nie ogranicza się tylko do tego, żeby nie zrobić im przykrości, gdy są z nami. Dbanie o miejsce spoczynku czy pamięć modlitewna również się wpisują w to przykazanie. W tradycji chrześcijańskiej te dni i ich treść są bliskie emocjonalnie i duchowo. Warto się na tym skupić, a nie iść w żart i zabawę. Tym bardziej, że czyha tutaj duże niebezpieczeństwo duchowe, gdzie ubrane w kolorowe otoczenie może osłabić czujność człowieka. Mamy wiele okazji do zabawy i można tego nie rozróżnić. Ważne żeby zabawa była mądra, a nie groźna. Nawet wokół nas widać działania złego, do czego są zdolni ludzie, kiedy podadzą rękę złemu. Warto iść za tym co dobre i budujące, do tego zaprasza nas Ewangelia. Człowiek często w swojej pysze, jeśli czegoś nie rozumie, to ignoruje to. Trudno mu pojąć działanie złego i jego filozofię zaproszenia człowieka. Myślę, że tu trzeba roztropności. Odpowiedzialność za dzieci spoczywa na szkole i rodzicach, jest to niezwykle ważne.

Udając się na cmentarz musimy pamiętać, że wiele grobów jest zapomnianych, bezimiennych. Czasami spoczywają w nich bohaterowie walk o niepodległość kraju. Pielęgnowanie pamięci jest również wyrazem naszego szacunku wobec przodków.

-Myślę, że jest duża wrażliwość społeczna w tym temacie. Wiemy, że nieznane są miejsca pochówku wielu ludzi, którzy mieli duże zasługi i żyli w czasach wojennych. Dziś często robione są różne akcje. Prowadzone są prace, podczas których odnajduje się groby tych, którzy byli pogrzebani w mogiłach zbiorowych, bez żadnych obrzędów i zakopani gorzej niż zwierzęta. Groby nam o nich na pewno przypominają, jest to zewnętrza strona pamięci. Jest też inny aspekt. Kiedy idziemy na grób naszych rodziców, to wspominamy, że nas wychowali, pracowali na nas i starali się nas wykształcić, wiele im zawdzięczamy. Tak samo często myślimy o tych, którzy przelewali krew za naszą Ojczyznę, walcząc o jej niepodległość. Nawet niekoniecznie widząc miejsce ich pochówku warto sobie uświadomić, że jako ludzie żyjący w obecnych czasach ciągle korzystamy z tego, co było przed nami. Jest to pouczające, bo nasze życie też przemija i ktoś po nas przyjdzie. Mamy nadzieję, że będą nas wspominać z wdzięcznością, że coś dobrego im zostawiamy. Jest to kwestia pewnej ciągłości i pogłębionej refleksji. Nie chodzi wyłącznie o sprawy ekonomiczne, np. związane z gospodarką, ale też o spuściznę duchową. Relacje międzyludzkie przenosi się z pokolenia na pokolenie. Tak jak patrzymy z podziwem na naszych bohaterów, którzy walczyli o wolność Ojczyzny.

Kolejne pokolenia będą czerpać owoce z tego, co my po sobie pozostawimy.

-Każdy z nas powinien coś dobrego po sobie zostawić. Wszystkich Świętych to czas, który może zaowocować refleksją nie tylko o tych, którzy odeszli już od nas, ale może to być też okazja do przemyśleń, co my po sobie zostawimy, gdy kiedyś ktoś stanie nad naszym grobem. W dzisiejszych czasach człowiek chętnie sięga po film, czyta książkę, ale pewne treści nie dotrą do niego tak mocno, jak wizyta na cmentarzu czy uczestnictwo w pogrzebie. Możemy zobaczyć, że w jednym momencie kończy się życie, czasami niespodziewanie i zaczynamy rozmyślać nad życiem danego człowieka i jego pozostawionym dorobkiem. Odwiedzenie cmentarza nie powinno być bezmyślne, służące jedynie zaniesieniu tam kwiatów. Czasami mamy do czynienia z pewną rywalizacją, np. czy grób o który się troszczymy jest ładniejszy od sąsiedniego nagrobka. Jest to dość płytkie i zdecydowanie z większym pożytkiem byłoby, gdyby człowiek myśląc o przemijalności życia naszych przodków, przenosił to na pogłębioną refleksję odnośnie samego siebie. Dlatego odwiedziny cmentarza nie powinny wynikać jedynie z obowiązku, że skoro wszyscy idą zapalić znicz, to my też musimy to zrobić. Ta nasza spuścizna, którą po sobie zostawiamy nie musi być czymś, co zmienia świat. Mogą to być zwykłe rzeczy w rodzinie czy sąsiedztwie. Nieraz bywa tak, że kiedy prowadzę pogrzeb, to podchodzą do mnie sąsiedzi zmarłego w czasie ceremonii i mówią: „Proszę księdza, to był bardzo dobry człowiek”. Jest to piękne, bo choć człowiek nie zdołał osiągnąć niczego spektakularnego i nie pokazywano go w międzynarodowych mediach, to w pamięci i dziełach, które po sobie pozostawił jego życie miało sens. Myślę, że jest to pouczające.

Dziękuję za rozmowę.


Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 18 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NinaTreść komentarza: Kolejne trudne dla pieszego przejście to z Lidla na Mickiewicza. jesteś na przejściu i z Mickiewicza auto wyskakuje i bęcka najczęściej w pieszego.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 18:09Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: Insrybutorowo-jabłonkowo-lipszczański folwark pańszyźniany Nasze Miasto-PiS☝️💪👉🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💸💰💰💰🤑👈🤝👏📉🏚🏚🏚💸Treść komentarza: Niby wybory parlamentarne 2023 r. zakończyły okres permanentnego rozmontowywania i wyprowadzania Polski z Unii Europejskiej przez autokratyczno-ksenofobiczny, do cna przesiąknięty korupcją pisowski aparat paralitycznej władzy. Pomimo to w Augustowie pisowski mir okraszony fetorem ruskiej onucy tak mocno zakorzenił się w lokalnych strukturach władzy i co ciekawe także w mentalności znacznej części mieszkańców Augustowa, że nadal uskuteczniany jest swego rodzaju folwarczno-pańszczyźniany styl zarządzania i na dodatek zmiksowany z korupcjogennymi mechanizmami. Ta toksyczna mieszanka systematycznie wdrażana przez egzekutywę Nasze Miasto-PiS od ponad dekady zatruwa miasto i niestety w znacznym stopniu sprowadziła już Augustów na kurs wyludniania się oraz stale postępującego zaściankowienia prowadzącego finalnie do całkowitej zapaści tego niegdyś tętniącego życiem i prężnie rozwijajacego się turystyczno-uzdrowiskowego kurortu.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 07:57Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: Burmiszcz Karolczuk i Rada Miejska są świadomym wyborem wyborców w jakim kierunku ma zmierzać wyludniający się AugustówTreść komentarza: Nasze Miasto-PiS rządzi w Augustowie od ponad dekady i dopóki będą u sterów władzy, nie ma co łudzić się, że Augustów przestanie brnąć w kierunku zadupia, zaścianka i wyludniania się miasta. Towarzystwo wzajemnej adoracji spod insrybutorowo-jablonkowo-lipszczańskiego znaku Nasze Miasto-PiS zafiksowało się na ultrapopulistycznym pajacowaniu, kabotyństwie i farmazonerii uskutecznianym w mediach społecznościowych oraz w gazetce pod redakcją burmiszcza Karolczuka. To jest ich symptomatyczny sposób na "rozwój" Augustowa, co ciekawe dzięki któremu utrzymują się przez tyle lat u władzy. Być może mieszkańcom odpowiada taki rozwój Augustowa i permanentna indolencja trzech augustowskich burmiszczów Karolczuka, Chodkiewicza i Sieczkowskiego, między innymi zmaterializowana chyba w największych w dziejach Augustowa blamażach związanych z pozyskaniem zera złotych z Funduszy Norweskich i Szwajcarskich, a niebawem prawdopodobnie utratą kilkudziesięciu milionów złotych Funduszy Unijnych przeznaczonych na budowę kładki nad Nettą.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 17:57Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: Niebezpieczna "instalacja reklamowa" przy miejskim wyciągu narciarzy wodnych w AugustowieTreść komentarza: Czy wiadomo co dzieje się z komunalnym wyciągiem narciarzy wodnych w Augustowie na jez. Necko? Jakieś części pomostu i zdezelowane tratwy z zardzewiałymi beczkami po jakiśch substancjach składowane są na plaży przy zburzonym POSTiW. Święta Wielkanocne za pasem, więc do Augustowa przyjedzie wiele osób z całej Polski. Może warto uprzątnąć ten miejski teren, żeby nie robić antyreklamy i złego PR dla Augustowa? Ktoś zarządza tym komunalnym obiektem użyteczności publicznej? Czy znowu musi dojść do niebezpiecznego w skutkach wypadku, jak miało to miejsce w kwietniu ubiegłego roku?Data dodania komentarza: 3.04.2026, 17:27Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Ma Pan nasze poparcie. Już raz dzięki "prawniczce" Pan zarobił. Widać, że się nie nauczyła? No problem. Pozwać do sądu i wysokie odszkodowanie. Na szczęście reżim mafii PiS praktycznie się kończy. Pozdrawiam..Data dodania komentarza: 3.04.2026, 17:13Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: oolooTreść komentarza: A ja bym chętnie poruszył inny tema. Przejście dla pieszych na skrzyżowaniu Brzostowskiego, Sucharskiego i Licealnej. Chodzi o przejście LO _ Biedronka. Tak się zastanawiam, czy tam nie powinno być sygnalizacji na żądanie. Zaobserwowałem już od dość dawna, że to przejście potrafi skutecznie zablokować ruch kołowy zwłaszcza przed 8.00 i na przerwach. Młodzież praktycznie okupuje to przejście idąc tzw. tasiemcami. Tam może dojść do wypadku, gdy trafi się narwany kierowca. Myślę, że nic by się nie stało gdyby tam było takie żądanie dla pieszych. Wiadomo, że po upłynięciu czasu ruch kołowy byłby wznowiony chociaż na minutę do kolejnego uaktywnienia przejścia. Młodzieży nic się nie stanie gdy poczeka minutkę, a kolejka samochodów w tym czasie zostanie sporo rozładowana. Może to głupi pomysł, ale może niekoniecznie. No i ta osoba ze znakiem STOP mogłaby wreszcie odpocząć. Podsuwam do przemyślenia..Data dodania komentarza: 3.04.2026, 16:52Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: ZeroTreść komentarza: Spraw ważnych? Przecież ta sprawa w ogóle nie jest ważnaData dodania komentarza: 3.04.2026, 15:45Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: wwwTreść komentarza: żeby głupota mogła latać to te Panie były by gołębicami.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 15:21Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: Czytelnik.Treść komentarza: Panie redaktorze proszę nie martwić się,tylko robić swoje, opinia publiczna musi znać prawdę, a pisiorki to mają we krwi i wyssane z mlekiem żeby być przy korycie i trzepać kasę, mnie osobiście interesuje opinia mentora nad mentorami czyli Walduśia, on taki prawy taki uczciwy więc co na to ,, jak na razie to siedzi cicho a niegdyś był taki amerykański taki odważny, ha ha ha ha ha.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 15:11Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: Bill CondonTreść komentarza: The Beauty and the beast...Data dodania komentarza: 3.04.2026, 14:15Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Niby głos rozsądku, a jednak niekoniecznie. “Pójdźcie do urzędu, a Wam odpowiedzą …” w Augustowie? A zadaj “trudne pytanie” to odpowiedzą zapytaniem o udzielenie informacji, a potem zasłonią się ważnym interesem publicznym. Polityka naszą lokalna ma bardzo brzydkie kolory. Opozycja dostawała na gnaty i to w sposób balansujący na granicy dobrego smaku i przepisów, i nikt nie krzyczał, bo tak było akceptowane. Teraz, kiedy w końcu opozycja zaczyna głośno się sprzeciwiać, nagle pojawia się larum. 3 kadencje to i tak o 2 za dużo. Mam nadzieję, że mieszkańcy w końcu przejrzą na oczy, że brak jest koncepcji na rozwój miasta, a chwalenie się wykonywaniem obowiązków (naprawa śród itp) jest wręcz żałosne.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 14:12Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: BAUTreść komentarza: Jakie zdjęcie weselne :)Data dodania komentarza: 3.04.2026, 14:01Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: Może warto spojrzeć na tą sprawę z szerszej perspektywy? W całym Augustowie, czy na tych ulicach bardziej głównych, czy na tych pobocznych, są zlokalizowane progi zwalniające. Są także wyniesione przejścia dla pieszych. Z czasem powstają nowe, szczególnie w trakcie remontów ulic. Ważne pytanie, czy to pomaga? Czy przypadkiem mieszkańcy z roku na rok nie skarżą się coraz bardziej na szybkie auta, pomimo że progi są? Może warto zadać pytanie Policji, dlaczego tak mało kontroluje prędkość? Skoro jest informacja kiedy i w jakich godzinach najczęściej występują tzw " wyścigi", może wtedy trzeba stanąć z radarem?Data dodania komentarza: 3.04.2026, 13:49Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: Tadeusz JaworskiTreść komentarza: Najśmieszniejsze jest to , że w każdej podobnej sprawie od włodarzy słyszę tylko jeden "ARGUMENT" - KŁAMSTWO i żadnej merytorycznej odpowiedzi. Do tego jak wychodzi coś do wiadomości publicznej ujawniający są WROGAMI ROZWOJU MIASTA. Oj to już "zdarta płyta" z-cy ChodkiewiczaData dodania komentarza: 3.04.2026, 11:49Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: WojteKubrynTreść komentarza: Drogi Panie Tomaszu, Droga Redakcjo, Drodzy Czytający. Na wstępie powinniśmy postawić sprawę jasno i rozłożyć ją na czynniki pierwsze: 1. Ulica Nadrzeczna jest w wielu odcinach niebezpiczna. 2. W okresie letnim i weekendowym w godzinach późno wieczornych i nocnych można uświadczyć tam rajdów samochodowych, motorowych etc. 3. Uprzykrza to i powoduje utrudnienie w życiu mieszkańców ww. ulicy. 4. Powstała petycja mieszkańców ww. ulicy, którą koordynował Radny Powiatowy Dariusz Szkiłądź. (na sesji p. Elżbieta Puczyłowska mówiła tylko o wątpliwym sposobie zbierania podpisów i informowania mieszkańców co w tej petycji jest. Przypomnijmy fragment o którym wg Pani Radnej, Pan Radny nie informował do końca mieszkańców. Progi zwalniające powinny pojawić się w odstępach 150 m od siebie na całej ulicy. Co daje według prostej matematyki około 9-11 progów.) 5. Pan Tomasz Miklas otrzymał 30 sekund na wypowiedź w trakcie sesji Rady Powiatu. Mówił 2 minuty. Nie poruszył tego tematu bezpośrednio. Poparł jedynie idee Pana Szkiłądzia, a resztę czasu swej wypowiedzi sprzeczał się z Panem Kotarskim, że 30 sekund to za mało. (Panie Tomaszu, można było lepiej wykorzystać ten czas). 6. Jak dobrze rozumiem Sesja Powiatu czy Sesja Miasta jest to zebranie Radnych wraz z włodarzami danej jednostki administracyjnej. Lud wybiera radnych, aby przedstawiali, omawiali i głosowali nad tym co ludziom boli, sprawia problem lub utrudnia życie. Niestety lub stety dzięki temu, że ludzie wybierają radnych to nie mają zapewnionego stu procentowego przywileju zabierania głosu. Nie każdy organ ma obowiązek dopuszczać ludzi do głosu podczas obrad. Pan miał taką szansę i niestety chaniebnie ją zaprzepaścił. 7. Dodam, że w trkacie zbierania podpisów pod ww. petycją przez Pana Szkiłądzia szła druga petycja po ulicy Nadrzecznej. Była ona również koordynowana przez Pana Szkiłądzia i dotyczyła ulicy Nowomiejskiej, a dokładniej przywrócenia w jednej z jej części ruchu dwukierunkowego. Mądrą uwagę w tej sprawie na sesji poczyniła Pani Alicja Dobrowolska (nazwana przez aprobowanego Pana Tomasza - Dariusza Szkiłądzia - dziwną osobą). Pani Radna rzuciła otwartym pytaniem czy jeżeli ulica Nadrzeczna zostanie obstawiona tak ogromną ilością progów zwalniających to czy cały ruch nie zostanie przekierowany na ulicę Nowomiejską? Oczywiście, że tak! Kto normalny pojedzie po 10 progach zwalniających. Wtedy Pan Szkiłądź zaczął mówić o powstaniu sześciu progów (czyżby się wystraszył prawdy?) 8. Subiektywne podsumowanie: Nie jestem za polityką, ale tutaj chyba muszę przyznać, że czuć i widać podział wśród Radnych Powiatowych i osób ich popierających. Prawo i Sprawiedliwość patrzy przyszłościowo i obowia się konsekwencji nieprzemyślanych decyzji (brawo bo wyciągnęli nauczkę z innych błędów jakie mieli i wiedzą, że lepiej porozmawiać niż na oślep lub przymus robić.) Koalicja Obywatelska ma tak wygurowane ego i zadarte nosy, że patrzą, aby cokolwiek zrobić, teraz, już. Nie patrzą na konsekwencje, a gdy PiS już je naświetla to zmieniają to na czym się opierają. Brak profesjonalizmu, dialogu i nauczki z przeszłości... Ludzie zastanówmy się, komu daliśmy władzę i kogo słuchamy. Często szukamy własnych poglądów w takich materiałch jak powyżej, a nie szukamy prawdy bo ślepo wierzymy w to kto coś nam mówi. Oglądnijcie sesję, przejdźcie się po tych ulicach i zobaczcie te problemy, zajdźcie do urzędu i porozmawiajcie, a dopiero wtedy możecie coś sądzić lub się wypowiadać. Inaczej są to tylko i wyłącznie domniemania lub prawda wmówiona. Czuwajcie i nie dajcie się zmanipulować lub po prostu zwariować.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 11:05Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: patologia ałgóstowskaTreść komentarza: Panie Tomaszu to był zamach! Myślę, że sygnowany przez radnych rady miasta i powiatu oraz włodarzy miasta i powiatu! Tragedia - po prostu tragedia...Data dodania komentarza: 3.04.2026, 10:46Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: OooTreść komentarza: Sam pomysł nie jest zły. Niestety tylko pomysł. Wykonanie i umiejscowienie - kompletnie nieprzemyślane. W innych miastach są takie ławeczki edukacyjne, ale... są pewnie droższe, ale na lata bo solidne, najczęściej wylane z betonu, bez pleksy czy szkła, bez widocznych śrub i umieszczone obok ławek a nie zamiast. Jestem ciekaw jaki był koszt za sztukę? Ktoś wie? Bo to jest tak samo istotne. Tym bardziej, że miasto odmawia pieniędzy na zdecydowanie bardziej przemyślane inicjatywy choćby niektórych klubów pracujących na rzecz młodzieży.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 10:01Źródło komentarza: Skrzynie zamiast ławek nad Neckiem (video/ zdjęcia)Autor komentarza: TozeTreść komentarza: Pan Redaktor puści filmiki, po Radni Koalicji złożyli skargę, a PiS i NM w obronie wrzuca filmiki, bo trzeba się jakoś wybielić. ŻenadaData dodania komentarza: 3.04.2026, 09:28Źródło komentarza: Skarga na urzędników, czyli kiedy ratusz zaczyna mówić językiem bazaruAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Czas wreszcie to prostactwo pogonić do zamiatania ulic za całokształt. Kontrola zewnętrzna i konsekwencje..Data dodania komentarza: 3.04.2026, 04:19Źródło komentarza: Skarga na urzędników, czyli kiedy ratusz zaczyna mówić językiem bazaruAutor komentarza: widzTreść komentarza: Ile już można, kiedy jakieś służby tu przyjadą, 1. stracone prawie 50 mln euro( fundusze Norweskie, Szwajcarskie, Kładka) 2. Nie jasności w planach zagospodarowania, zmiany pod siebie, 3. telewizja opłacana z publicznych pieniędzy na propagandę burmistrza 4. inwestycje przepłacane i nie jasne powiązania i rozliczenia 5. sala sportowa w 2 podpisany aneks żeby firma nie płaciła kary za nie dotrzymanie terminów i milionowe straty miasta 6. zatrudnianie swoich bez ograniczeń - wydział promocji w ratuszu, menadżerowie na stadionie itd... 7. dofinansowania swoim, na sport biznes byłej radnej dostaje ponad 70 tys na prowadzenie komercyjnych półkolonii a klub 80 letni ledwo przędzie 8, Ukrywanie spraw narkotyków w szkołach i narażanie dzieci, a każdy słyszy i wie że dzieci na odwyk trafiają, że jest dystrybucja w szkołach i że zamieszane wiele osób można tak wymieniać a oni traktują to jak swoje miasto i kradną, niszczą co się da i kogo się da a tu nić nie można zrobić - kiedy kontrole, służby itdData dodania komentarza: 2.04.2026, 22:39Źródło komentarza: Skarga na urzędników, czyli kiedy ratusz zaczyna mówić językiem bazaru
Reklama