Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 lipca 2026 16:41
Reklama

Trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu PREMIUM

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Natalią Brzozowską, która pod koniec sierpnia zdobyła tytuł Pierwszej Wicemiss Polski. Mieszkanka Augustowa ma 22 lata, niedawno skończyła studia licencjackie na kierunku zarządzania na Uniwersytecie w Białymstoku, zaczęła też studia magisterskie na tym samym kierunku. Od dziecka jeździ konno, a od czterech sama zajmuje się trenowaniem jeźdźców. Od tego roku prowadzi też własną działalność gospodarczą w dość nowej dziedzinie, a mianowicie w flayboardingu.
Trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu PREMIUM

Jesteś dosyć przedsiębiorczą osobą. Nie narzekasz na brak zajęć, bo przecież studiujesz, realizujesz swoje pasje i do tego prowadzisz własną firmę. Skąd więc pomysł żeby do tego wszystkiego startować jeszcze w tak prestiżowym konkursie piękności jakim jest Miss Polski?

-Zaczęło się od Miss Podlasia w Białymstoku. Jak się przeprowadziłam do tego miasta na studia kolega z uczelni, a dokładnie z naukowego koła menadżerów, do którego należę, uczestniczył w takim konkursie i bardzo go zachwalał. Przekonywał mnie, idź i spróbuj, a zobaczysz jaka to fajna przygoda. Namawiał mnie i przypominał o castingach do konkursu więc w końcu się zgodziłam. Najpierw był jeden casting i okazało się, że przeszłam do Miss Podlasia. Sam konkurs jednak w sumie trwał dwa lata. Zaczął się w 2019 roku. Z powodu pandemii wszystkie przygotowania do konkursu zostały wstrzymane. Gala niestety się nie odbyła. Na szczęście rok później zapadła decyzja o organizacji konkursu na Podlasiu. Pani Elżbieta Lichanów – organizatorka konkursu zrobiła wszystko, by tym razem wybrać Miss Podlasia.

Na finale Miss Podlasia nie zdobyłam żadnego tytułu, ale otrzymałam tzw. zieloną kartę, która otworzyła mi drogę do ćwierćfinału konkursu w Warszawie. W castingu wzięło udział niemal 200 dziewczyn z całej Polski. I tu również otrzymałam zaproszenie do udziału w półfinale konkursu! Na tym etapie bardzo ważna była aktywność w mediach społecznościowych i umiejętność zaprezentowania siebie, nie tylko pod kątem wyglądu ale również pokazanie naszych pasji i osobowości. Kiedy ogłoszono finalistki konkursu byłam w szoku, bo kompletnie nie spodziewałam się, że otrzymam nominację do finału.

Tak więc z dnia na dzień musiałaś rzucić wszystkie inne zajęcia i poświęcić czas na udział w konkursie.

-Tak, to był dla mnie naprawdę problem, bo dopiero otworzyłam własną firmę, pierwszy sezon, a ja musiałam wziąć udział w zgrupowaniu finalistek Miss Polski! Jedno zgrupowanie zorganizowano pod koniec lipca i trwało niemal tydzień. Mieszkałyśmy w Krynicy Zdrój i większość czasu spędzałyśmy na nagraniach dla telewizji i sesjach zdjęciowych. Drugie zgrupowanie poprzedzało finałową galę, która odbyła się w Nowym Sączu. Tym razem większość czasu uczyłyśmy się układów choreograficznych pod okiem Anny Bubnowskiej.Miałyśmy również przymiarki kolekcji, które zaprezentowałyśmy w trakcie gali, sesje zdjęciowe dla partnerów konkursu, czy nagrania. Próby choreograficzne były bardzo wyczerpujące. Bywały dni, że padałyśmy na twarz. Nawet dla mnie, tej, która przez wiele lat jeździła na koniach i nie miała większego problemu z kondycją, był to spory wysiłek. Tak naprawdę miałyśmy tylko tydzień zgrupowania, a musiałyśmy opanować 7 układów choreograficznych. W dodatku zaczęłyśmy próby w sobotę wieczorem, a jupróbę na scenie, więc musiałyśmy być gotowe!

Także za Tobą ogrom ciężkiej pracy. Pokutuje taki stereotyp odnośnie konkursów piękności o niezdrowej rywalizacji między kandydatkami. Wiele słyszy się czy ogląda na filmach, że jedna drugiej chowa szpilki czy podcina obcasy albo robi inne tego rodzaju rzeczy. Czy rzeczywiście dochodzi takich sytuacji? Czy to tylko takie dywagacje?

-Nie ma czegoś takiego. Przed udziałem w konkursie słyszałam plotki o takich sytuacjach i trochę się nawet tego bałam. Bałam, że w dniu finału, któraś z dziewczyn zabierze mi szpilki, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Wszystkie byłyśmy dla siebie życzliwe i serdeczne, wszystko sobie pożyczałyśmy. Nie było niezdrowej atmosfery i rywalizacji. Wszystkie sobie pomagałyśmy. Pani Ilona Krawczyńska, która prowadziła finałową galę też nas bardzo wspierała psychiczne podczas wyczerpujących prób. Jak tylko widziała, że jesteśmy już zmęczone to robiła wszystko żeby z nas wykrzesać energię i siłę. Jak czegoś nam brakowało to pierwsza biegła z pomocą.

Sam finał konkursu pewnie nie należał do najłatwiejszych. Zapewne wszystko się szybko działo, a tu trzeba było skupić się na układach scenicznych i tym żeby dobrze wypaść. Jakie emocji towarzyszyły Ci na finałowej gali?

-Na początku startowania w konkursie piękności nie czułam stresu. Na gali Miss Podlasia też jakoś szczególnie się nie denerwowałam, ale jak weszłam pierwszy raz na scenę to nogi mi jednak zadrżały. Jeśli chodzi o finał Miss Polski w ogóle się nie bałam, nawet sama nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Wszystkie dziewczyny były naprawdę bardzo zestresowane, a ja nie. Tak siedziałam i mówiłam, że zrobimy to co na próbach i nic innego się nie będzie działo. Moja mama, która przyjechała na finał była sama mocno zdenerwowana, jednak brak stresu u mnie ją uspokoił. Tak naprawdę stresujące emocje pojawiły się dopiero wtedy kiedy wyczytywano nazwiska pierwszej dziesiątki kandydatek pretendujących do ścisłego finału. Wśród nich padło moje nazwisko i wtedy zaczęłam się denerwować. W sumie moim celem od początku było dostać się do TOP10 i ten cel osiągnęłam, ale i tak emocje sięgnęły zenitu. Pierwsze wyjścia na scenę nie były takie nerwowe, po prostu myślałam, że mam zrobić co trzeba i w ogóle nie myślałam o tym, że przed telewizorami siedzą setki osób, które mnie obserwują i oceniają. Dopiero po wszystkim, jak ludzie zaczęli do mnie pisać, to zdałam sobie sprawę ile ludzi ten finał oglądało. Chyba największy stres i emocje towarzyszyły mi w momencie kiedy stałam już tylko z Agatą Wdowiak, dziewczyną która została Miss Polski. Najpierw wyczytywali piątą, czwartą, trzecią wicemiss i myślałam sobie, że gdzie mnie tam do pierwszej wicemiss. Nie spodziewałam się, że mogę zajść tak daleko. Ale gdy wyczytali tę drugą wicemiss i zostałam tylko ja i Agata to naprawdę poczułam ogromny stres. Obie czekałyśmy na werdykt trzymając się za ręce. Uśmiechałam się, ale serce biło mi okropnie mocno. Byłyśmy obie w takim szoku i nie wierzyłyśmy w to co się dzieje.

Jak te emocje związane z galą finałową opadły to co wtedy czułaś?

-Niedowierzanie. Gdy obudziłam się następnego dnia, bardzo się cieszyłam a jednocześnie byłam przestraszona tym, z czym wiąże się otrzymanie tytułu 1 Wicemiss Polski. Dopiero poznaję swoje obowiązki. Od gali minęło niewiele czasu, a już miałam okazję wziąć udział w Jeździeckich Mistrzostwach Gwiazd i bardzo z tego się cieszyłam, bo jeździectwo jest mi bardzo bliskie. Poznałam bardzo dużo osób, które otwierają niektóre drzwi.

Czeka cię więc teraz bardzo intensywny okres związany z tytułem Wicemiss Polski, a jeszcze przecież studiujesz, masz swoją firmę. Jak to pogodzisz z nauką i pracą?

-Jestem tym trochę przerażona, bo wiem, że organizatorzy zastanawiają się nad moim udziałem w konkursie międzynarodowym, który pewnie będzie się łączył z przygotowaniami i wyjazdem na kilka tygodni. Jestem osobą, która musi się dobrze uczyć, bo jestem stypendystką rektora i nie chciałabym tego zaprzepaścić. Będę starała się nie zaniedbać szkoły. Jak znam siebie, będę pisała magisterkę po nocach, ale dam radę.

Życzymy ci więc tego, żeby wszystko udało się pogodzić. Tak jak wcześniej mówiłyśmy jesteś osobą o wielu pasjach, studiującą i pracującą. Czy oprócz koni, flyboardingu i nauki masz jakieś jeszcze inne pasje?

-Na koniach zaczęłam jeździć mając 11 lat, ale jeździectwo nadal zajmuje mi bardzo dużo czasu bo sama mimo zaprzestania treningów trenuje inne osoby. Od dwóch lat moją miłością jest e flyboard. Sama pływałam, trenowałam i otworzyłam swoją firmę. Uczę ludzi na tym latać, ale też bardzo dużo czasu poświęcam sama na udoskonalanie się w tym sporcie i w sumie na więcej pasji nie starcza mi czasu. Od trzech lat zimą jeżdżę na snowboardzie. Lubię też zagrać w squasha. W wolnym czasie chętnie oglądam filmy. Uwielbiam też organizować zawody jeździeckie.. To też jest moją pasją! Zaczęłam to robić mając 17 czy 18 lat i pomimo młodego wieku poradziłam sobie doskonale. Pewnie dlatego wybrałam takie studia. Bardzo lubię mieć nad wszystkim kontrolę i dokładnie planować. Otwierając swój pierwszy biznes też wiele się nauczyłam. Mogłam w praktyce zastosować wiedzę zdobytą w trakcie studiów. Mam nadzieję, że wszystko uda mi się pogodzić pisanie pracy, pracę i obowiązki wicemiss.

Co byś powiedziała młodym dziewczynom, które myślą o udziale w konkursie piękności. Jaką byś im dała radę?

-Radzę, żeby startowały i nie przejmowały się opinią innych, bo w tych czasach ocenia nas bardzo dużo ludzi. Młodzi ludzie jak zazdroszczą to lubią komuś zaszkodzić chociażby mówiąc, że co ty robisz, przecież się nie nadajesz. Takimi komentarzami absolutnie nie można się sugerować, bo oni zwyczajnie zazdroszczą predyspozycji, a każdy powinien się rozwijać. Warto brać udział w takim konkursie, bo takiej przygody niewiele osób może przeżyć.

A jak twoja rodzina, chłopak przyjęli wiadomość, że jesteś jedną z najpiękniejszych Polek?

-Moja rodzina była zachwycona zdobyciem przez mnie tytułu. Większość mojej rodziny mieszka w Stanach Zjednoczonych Ameryki i nawet chciała na galę przyjechać. Bardzo mnie wspierali, chociaż ten okres był dla mnie bardzo intensywny i nie miałam zbytnio czasu na rozmowy z nimi, to na każdym kroku czułam ich wsparcie, pisali do mnie wiadomości i mój chłopak też bardzo mnie wspierał.

Gratulujemy bardzo serdecznie zdobytego tytułu i trzymamy kciuki za dalszą twoją karierę. A co byś na zakończenie tego wywiadu powiedziała naszym Czytelnikom?

-Przede wszystkim żeby wierzyli w swoje marzenia, podejmowali wyzwania i jednak wyszli ze swojej strefy komfortu. Ja tak zrobiłam i naprawdę warto.

Dziękuję za rozmowę.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 28°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 18 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kinte Treść komentarza: Już dawno przestałem Data dodania komentarza: 25.07.2026, 17:26 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Tylko poseł GOSEK!!!🤡🤡🤡 Treść komentarza: Jedynym, podkreślam best of the best, który może powstrzymać dokumenty rozłam PiS, który będzie bezkompromisową alternatywą kandydata na kandydata na premiera z ramienia PiS zaspkokaJającym oczekiwania zwaśnionych obozów czarnkowych maślarzy i morawieczczykowskich harcerzy oraz POkryje wszystkie cechy kandydata PiS na kandydata premiera PiS, których prezes Jarosław Kaczyński oczekuje od kandydata PiS na kandydata na premiera PiS, jest tylko i wyłącznie ultraelokwentny megaerudyka, człowiek wyjątkowo bezkompromisowo prooświatowy, znaczy się poseł GOSEK. Data dodania komentarza: 25.07.2026, 12:24 Źródło komentarza: Mateusz Morawiecki poza PiS. Kilkukrotnie odwiedził Augustów Autor komentarza: Komu zależało na przejęciu POSTiW i "Miejskiego wyciągu narciarzy wodnych w Augustowie"?🤔 Treść komentarza: Naczelny ratuszowy kabotyn kilka lat temu mówił, że na POSTiW nie będzie żadnego baru, restauracji itp., ponieważ taka jest niepisana umowa z właścicielami budek przy molo Radiowej Trójki. Trzeba byłoby sprawdzić, czy przypadkiem sitwiarze z Nasze Miasto nie mieli interesu w tym, żeby zburzyć budynki na POSTiW, natomiast po zburzeniu POSTiW zaklepali u naczelnego ratuszowego kabotyna i jego pomagierów, żeby na POSTiW nie powstał żaden punkt gastronomiczny, który nomen omen niechybnie poprawiłby koniunkturę, a rym samym frekwencję i rentowność "Miejskiego wyciągu narciarzy wodnych w Augustowie". Data dodania komentarza: 24.07.2026, 10:44 Źródło komentarza: Plaża POSTiW w Augustowie. "Zburzenie obiektów było bardzo dużym błędem" Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Czuć nawet w centrum. To zapewne ratuszowy "Wind of change". Powiew przyszłości.. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 16:51 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Priorytety naczelnego ratuszowego kabotyna i sitwy Nasze Miasto-PiS☝️💪🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💰💰💰💸🤑🤝👏📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Budżet miejski Augustowa dotychczas stracił kilkaset tysięcy złotych i nadal traci kilkadziesiąt tysięcy złotych w związku z brakiem wpływów środków finansowych za dzierżawę budynku na POSTiW, które intencjonalnie zostały zburzone. Jednocześnie te ewidentnie niegospodarne działanie ekipy Nasze Miasto spowodowało pogorszenie atrakcyjności "Miejskiego wyciągu narciarzy wodnych", co bezpośrednio od momentu zaburzenia POSTiW niekorzystnie wpływa na rentowność tego obiektu użyteczności publicznej stanowiącego majątek Gminy Miasto Augustów, zarządzanego przez Centrum Sportu i Rekreacji w Augustowie. Nie trzeba być jakimś wybitnym samorządowcem, ekonomistą i marketingowcem, żeby skojarzyć, że zburzenie budynków na POSTiW było podyktowane pobudkami ukierunkowanymi na osiągnięcie efektu, który nie będzie korzystny dla Augustowa i jego mieszkańców, ale dla "byznesmenów chętnych" do przejęcia tego obiektu otworzą możliwości, które jednak spaliły na panewce, gdy okazało się, że naszomiastowi burzyciele nie zweryfikowali, iż konserwator zabytków stanie na przeszkodzie ich niecnym planom. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 13:09 Źródło komentarza: Plaża POSTiW w Augustowie. "Zburzenie obiektów było bardzo dużym błędem" Autor komentarza: Fetor szamba w gratisie Treść komentarza: Czy ktoś wie, dlaczego na Wypustach, Ziołowej i Arnikowej waniajet częst, jakby zawiało z pola dopiero co potraktowanego obornikiem? Data dodania komentarza: 22.07.2026, 16:42 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Priorytety naczelnego ratuszowego kabotyna i sitwy Nasze Miasto-PiS☝️💪🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💰💰💰💸🤑🤝👏📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Działka po dawnym młynie przy kładce na kanale Bystrym jest do sprzedania. Ogólnie dużo ogłoszeń sprzedaży nieruchomości w Augustowie przeznaczonych pod inwestycje pojawiło się w ostatnim czasie na portalach internetowych ogłoszeń kupna-sprzedaży nieruchomości. Czy to jest jakiś symptomatyczny znak, że z Augustowa potencjalni inwestorzy coraz intensywniej zwijają żagle, ponieważ nie widzą przyszłości dla rozwoju swoich konceptów w Augustowie po dekadzie rządów ekipy "fachowców" spod znaku Nasze Miasto-PiS?🤔 Data dodania komentarza: 22.07.2026, 15:25 Źródło komentarza: Niezwykła historia. Znany przedsiębiorca był o krok od Augustowa Autor komentarza: Rozdzina Soprano Treść komentarza: No proszę. A jak się pojawił właściwy właściciel terenu, to cyk, zmiana planu zagospodarowania i robimy Manhattan. I takiego Burmistrza to ja szanuję. Nie będą nam się jakieś Grycany w mieście szarogęsić. Dobrze, że Nasze Miasto pokazało mu gdzie jego miejsce. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 09:53 Źródło komentarza: Niezwykła historia. Znany przedsiębiorca był o krok od Augustowa Autor komentarza: to jest proste Treść komentarza: Czy tak trudno zrozumieć, że jeśli nie ma turystów to nie ma miejsc pracy? Data dodania komentarza: 21.07.2026, 20:19 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Tadeusz Jaworski Treść komentarza: Doskonale pamiętam, bo zaszczycił w raz z małżonką swoją obecnością organizowane przez Stowarzyszenie inicjatyw Społecznych "Integracja seminarium realizowane we współpracy z Politechniką Białostocka na temat Koncepcji Architektonicznej Kanału Augustowskiego. W kuluarach rozmawiał z ówczesnym Burmistrzem i Starostą. Jego "oczkiem w głowie" była odbudowa Ratusza. Dziś nie ma Tu Grycana, koncepcja dotycząc Kanału na półce i jedyny efekt współpracy z PB to wsparcie edukacyjne ACE. Przykre. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 16:39 Źródło komentarza: Niezwykła historia. Znany przedsiębiorca był o krok od Augustowa Autor komentarza: Takie czasy Treść komentarza: Teraz jest taka tendencja wszystkim wszystko przeszkadza. W tym miejscu strzelnica była od lat nikomu nie wadziła. Ani mieszkańcom ani turystom. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 06:29 Źródło komentarza: Mieszkańcy skarżą się na hałas ze strzelnicy w Klonownicy. „To szkodzi wizerunkowi Augustowa” Autor komentarza: Strzelać każdy może, jeden lepiej, a drugi gorzej, ale nie o to chodzi, jak co komu wychodzi...🤡🥸👺👹🙊🙉🙈 Treść komentarza: Czy w Augustowie wszystko ma być jak w jakimś zaścianku kresów wschodnich lub skansenie PRL? Ta quasi-strzelnica w Klonownicy wybudowana była kilkadziesiąt lat temu i wtedy być może spełniała swoją funkcję i wymagania w zakresie bezpieczeństwa. Obecnie mamy drugie ćwierćwiecze XXI wieku, więc co do zasady strzelnice nie są organizowane gdzieś na polu lub w lesie w bliskim sąsiedztwie miasta, w tym zabudowań lub dróg publicznych, tylko w nowoczesnych obiektach, w których nie zakłóca się spokoju zwierząt i ludzi, a przede wszystkim spełnione są wymagania w zakresie bezpieczeństwa użytkowania tego typu obiektu. Natomiast, jeśli ktoś koniecznie chce poćwiczyć strzelanie i naprawdę nauczyć się obsługi broni palnej, to może jednak warto zapisać się do WOT i tam spróbować swoich sił, między innymi podczas strzelania w otwartym terenie, w tym symulującego realne warunki bojowe, a nie tylko świrować à la paramilitarnych przebierańców z pistolecikami. Data dodania komentarza: 20.07.2026, 15:17 Źródło komentarza: Mieszkańcy skarżą się na hałas ze strzelnicy w Klonownicy. „To szkodzi wizerunkowi Augustowa” Autor komentarza: Miejscowy Treść komentarza: Paru cwaniaków to kręci bo po taniości wychodzi a jeszcze coś z państwowych pieniędzy coś wpadnie , sprawa próby wyłudzenia 150000 zł na szkołę ochrony sprzed paru lat na przykład. Data dodania komentarza: 19.07.2026, 21:49 Źródło komentarza: Mieszkańcy skarżą się na hałas ze strzelnicy w Klonownicy. „To szkodzi wizerunkowi Augustowa” Autor komentarza: Czas nie stoi w miejscu. Treść komentarza: Od słynnych konsultacji w sprawie planu zagospodarowania minęło 6 lat. Taki felieton kiedyś można było przeczytać: wwwdziennikpowiatowypl/artykul/5107,hotelowy-wyscig-zbrojen-czy-raczej-wielkie-rozczarowanie Dużo i mało od tego czasu zmieniło się w Augustowie. Data dodania komentarza: 19.07.2026, 18:49 Źródło komentarza: Zarzecze. Wojna na fejki i fakty. Co naprawdę zapisano w planie zagospodarowania Zarzecza nad Nettą i Neckiem? Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Liczę, że za jakiś czas nastąpi wielka reorganizacja ulic w mieście i walec sprawiedliwości rozsmaruje te g..no prawicowo-patologiczne by załatać dziury.. Data dodania komentarza: 18.07.2026, 16:30 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Jak zapytasz Korneluka to cię zamknie za zdradę tajemnicy państwowej. Lepiej być cicho zanim Godzilli z TK nie zamkną. Czekamy na prawne kroki Żurka.. Data dodania komentarza: 18.07.2026, 16:26 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Tomi Treść komentarza: Borze szumiący! Niech ktoś jej pokaże czat GPT. Niech jej AI pisze wypowiedzi , a ona niech czyta z kartki. Data dodania komentarza: 18.07.2026, 11:41 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Pani radna przejrzyj na oczy. Treść komentarza: Powinna zrezygnować z mandatu, dla przyzwoitości, ale pewnie za nią wszedłby ktoś jeszcze głupszy. To jest właśnie straszne. Czy ona nie ma świadomości, że wspiera klikę z ich miasta która doi miasto i mieszkańców? Proszę o informację, kto wziął pieniądze, za klepki nad Nettą, niepotrzebne a wręcz szkodliwe o wartości 2 miliony? Data dodania komentarza: 18.07.2026, 10:44 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Kury szczać im prowadzać, a nie miastem zarządzać... Treść komentarza: No, to teraz wyszło szydło z worka, znaczy się wiadomo, dlaczego naczelny ratuszowy kabotyn i jego mocodawcy-geszewciarze z insrybutorowo-jablonkowej sitwy już w czasie kampanii wyborczej tak pieli o tej trzy raz zmieniajacej przeznaczenie kładce, która miała podnieść miasto z kolan. Augustów się wyludnia, paliwa i hamurgerof ludziska z wydrenowanymi budżetami domowymi kupować nie chcą, na kupno nowych mieszkań i najem chętnych jest jak na lekarstwo, więc sanatorium zasilane szerokim i długofalowym strumieniem finansowym z NFZ jest konceptem "wyśmienitym" w mieście zaoranym po dekadzie rządów dyletantów i farmazoniarzy z nadania egzekutywy Nasze Miasto-PiS. Data dodania komentarza: 17.07.2026, 18:44 Źródło komentarza: Zarzecze. Wojna na fejki i fakty. Co naprawdę zapisano w planie zagospodarowania Zarzecza nad Nettą i Neckiem? Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: A może by tak NM i PiS zakasało rękawy i zaczęli wydobywać wreszcie tą borowinę. Tylko do tego się nadajecie. Zresztą i tak macie łapy brudne.. Data dodania komentarza: 17.07.2026, 12:22 Źródło komentarza: Bogusław Falkowski złożył wniosek do Urzędu Miasta w Augustowie
Reklama