Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 5 lipca 2026 15:12
Reklama

Trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu PREMIUM

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Natalią Brzozowską, która pod koniec sierpnia zdobyła tytuł Pierwszej Wicemiss Polski. Mieszkanka Augustowa ma 22 lata, niedawno skończyła studia licencjackie na kierunku zarządzania na Uniwersytecie w Białymstoku, zaczęła też studia magisterskie na tym samym kierunku. Od dziecka jeździ konno, a od czterech sama zajmuje się trenowaniem jeźdźców. Od tego roku prowadzi też własną działalność gospodarczą w dość nowej dziedzinie, a mianowicie w flayboardingu.
Trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu PREMIUM

Jesteś dosyć przedsiębiorczą osobą. Nie narzekasz na brak zajęć, bo przecież studiujesz, realizujesz swoje pasje i do tego prowadzisz własną firmę. Skąd więc pomysł żeby do tego wszystkiego startować jeszcze w tak prestiżowym konkursie piękności jakim jest Miss Polski?

-Zaczęło się od Miss Podlasia w Białymstoku. Jak się przeprowadziłam do tego miasta na studia kolega z uczelni, a dokładnie z naukowego koła menadżerów, do którego należę, uczestniczył w takim konkursie i bardzo go zachwalał. Przekonywał mnie, idź i spróbuj, a zobaczysz jaka to fajna przygoda. Namawiał mnie i przypominał o castingach do konkursu więc w końcu się zgodziłam. Najpierw był jeden casting i okazało się, że przeszłam do Miss Podlasia. Sam konkurs jednak w sumie trwał dwa lata. Zaczął się w 2019 roku. Z powodu pandemii wszystkie przygotowania do konkursu zostały wstrzymane. Gala niestety się nie odbyła. Na szczęście rok później zapadła decyzja o organizacji konkursu na Podlasiu. Pani Elżbieta Lichanów – organizatorka konkursu zrobiła wszystko, by tym razem wybrać Miss Podlasia.

Na finale Miss Podlasia nie zdobyłam żadnego tytułu, ale otrzymałam tzw. zieloną kartę, która otworzyła mi drogę do ćwierćfinału konkursu w Warszawie. W castingu wzięło udział niemal 200 dziewczyn z całej Polski. I tu również otrzymałam zaproszenie do udziału w półfinale konkursu! Na tym etapie bardzo ważna była aktywność w mediach społecznościowych i umiejętność zaprezentowania siebie, nie tylko pod kątem wyglądu ale również pokazanie naszych pasji i osobowości. Kiedy ogłoszono finalistki konkursu byłam w szoku, bo kompletnie nie spodziewałam się, że otrzymam nominację do finału.

Tak więc z dnia na dzień musiałaś rzucić wszystkie inne zajęcia i poświęcić czas na udział w konkursie.

-Tak, to był dla mnie naprawdę problem, bo dopiero otworzyłam własną firmę, pierwszy sezon, a ja musiałam wziąć udział w zgrupowaniu finalistek Miss Polski! Jedno zgrupowanie zorganizowano pod koniec lipca i trwało niemal tydzień. Mieszkałyśmy w Krynicy Zdrój i większość czasu spędzałyśmy na nagraniach dla telewizji i sesjach zdjęciowych. Drugie zgrupowanie poprzedzało finałową galę, która odbyła się w Nowym Sączu. Tym razem większość czasu uczyłyśmy się układów choreograficznych pod okiem Anny Bubnowskiej.Miałyśmy również przymiarki kolekcji, które zaprezentowałyśmy w trakcie gali, sesje zdjęciowe dla partnerów konkursu, czy nagrania. Próby choreograficzne były bardzo wyczerpujące. Bywały dni, że padałyśmy na twarz. Nawet dla mnie, tej, która przez wiele lat jeździła na koniach i nie miała większego problemu z kondycją, był to spory wysiłek. Tak naprawdę miałyśmy tylko tydzień zgrupowania, a musiałyśmy opanować 7 układów choreograficznych. W dodatku zaczęłyśmy próby w sobotę wieczorem, a jupróbę na scenie, więc musiałyśmy być gotowe!

Także za Tobą ogrom ciężkiej pracy. Pokutuje taki stereotyp odnośnie konkursów piękności o niezdrowej rywalizacji między kandydatkami. Wiele słyszy się czy ogląda na filmach, że jedna drugiej chowa szpilki czy podcina obcasy albo robi inne tego rodzaju rzeczy. Czy rzeczywiście dochodzi takich sytuacji? Czy to tylko takie dywagacje?

-Nie ma czegoś takiego. Przed udziałem w konkursie słyszałam plotki o takich sytuacjach i trochę się nawet tego bałam. Bałam, że w dniu finału, któraś z dziewczyn zabierze mi szpilki, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Wszystkie byłyśmy dla siebie życzliwe i serdeczne, wszystko sobie pożyczałyśmy. Nie było niezdrowej atmosfery i rywalizacji. Wszystkie sobie pomagałyśmy. Pani Ilona Krawczyńska, która prowadziła finałową galę też nas bardzo wspierała psychiczne podczas wyczerpujących prób. Jak tylko widziała, że jesteśmy już zmęczone to robiła wszystko żeby z nas wykrzesać energię i siłę. Jak czegoś nam brakowało to pierwsza biegła z pomocą.

Sam finał konkursu pewnie nie należał do najłatwiejszych. Zapewne wszystko się szybko działo, a tu trzeba było skupić się na układach scenicznych i tym żeby dobrze wypaść. Jakie emocji towarzyszyły Ci na finałowej gali?

-Na początku startowania w konkursie piękności nie czułam stresu. Na gali Miss Podlasia też jakoś szczególnie się nie denerwowałam, ale jak weszłam pierwszy raz na scenę to nogi mi jednak zadrżały. Jeśli chodzi o finał Miss Polski w ogóle się nie bałam, nawet sama nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Wszystkie dziewczyny były naprawdę bardzo zestresowane, a ja nie. Tak siedziałam i mówiłam, że zrobimy to co na próbach i nic innego się nie będzie działo. Moja mama, która przyjechała na finał była sama mocno zdenerwowana, jednak brak stresu u mnie ją uspokoił. Tak naprawdę stresujące emocje pojawiły się dopiero wtedy kiedy wyczytywano nazwiska pierwszej dziesiątki kandydatek pretendujących do ścisłego finału. Wśród nich padło moje nazwisko i wtedy zaczęłam się denerwować. W sumie moim celem od początku było dostać się do TOP10 i ten cel osiągnęłam, ale i tak emocje sięgnęły zenitu. Pierwsze wyjścia na scenę nie były takie nerwowe, po prostu myślałam, że mam zrobić co trzeba i w ogóle nie myślałam o tym, że przed telewizorami siedzą setki osób, które mnie obserwują i oceniają. Dopiero po wszystkim, jak ludzie zaczęli do mnie pisać, to zdałam sobie sprawę ile ludzi ten finał oglądało. Chyba największy stres i emocje towarzyszyły mi w momencie kiedy stałam już tylko z Agatą Wdowiak, dziewczyną która została Miss Polski. Najpierw wyczytywali piątą, czwartą, trzecią wicemiss i myślałam sobie, że gdzie mnie tam do pierwszej wicemiss. Nie spodziewałam się, że mogę zajść tak daleko. Ale gdy wyczytali tę drugą wicemiss i zostałam tylko ja i Agata to naprawdę poczułam ogromny stres. Obie czekałyśmy na werdykt trzymając się za ręce. Uśmiechałam się, ale serce biło mi okropnie mocno. Byłyśmy obie w takim szoku i nie wierzyłyśmy w to co się dzieje.

Jak te emocje związane z galą finałową opadły to co wtedy czułaś?

-Niedowierzanie. Gdy obudziłam się następnego dnia, bardzo się cieszyłam a jednocześnie byłam przestraszona tym, z czym wiąże się otrzymanie tytułu 1 Wicemiss Polski. Dopiero poznaję swoje obowiązki. Od gali minęło niewiele czasu, a już miałam okazję wziąć udział w Jeździeckich Mistrzostwach Gwiazd i bardzo z tego się cieszyłam, bo jeździectwo jest mi bardzo bliskie. Poznałam bardzo dużo osób, które otwierają niektóre drzwi.

Czeka cię więc teraz bardzo intensywny okres związany z tytułem Wicemiss Polski, a jeszcze przecież studiujesz, masz swoją firmę. Jak to pogodzisz z nauką i pracą?

-Jestem tym trochę przerażona, bo wiem, że organizatorzy zastanawiają się nad moim udziałem w konkursie międzynarodowym, który pewnie będzie się łączył z przygotowaniami i wyjazdem na kilka tygodni. Jestem osobą, która musi się dobrze uczyć, bo jestem stypendystką rektora i nie chciałabym tego zaprzepaścić. Będę starała się nie zaniedbać szkoły. Jak znam siebie, będę pisała magisterkę po nocach, ale dam radę.

Życzymy ci więc tego, żeby wszystko udało się pogodzić. Tak jak wcześniej mówiłyśmy jesteś osobą o wielu pasjach, studiującą i pracującą. Czy oprócz koni, flyboardingu i nauki masz jakieś jeszcze inne pasje?

-Na koniach zaczęłam jeździć mając 11 lat, ale jeździectwo nadal zajmuje mi bardzo dużo czasu bo sama mimo zaprzestania treningów trenuje inne osoby. Od dwóch lat moją miłością jest e flyboard. Sama pływałam, trenowałam i otworzyłam swoją firmę. Uczę ludzi na tym latać, ale też bardzo dużo czasu poświęcam sama na udoskonalanie się w tym sporcie i w sumie na więcej pasji nie starcza mi czasu. Od trzech lat zimą jeżdżę na snowboardzie. Lubię też zagrać w squasha. W wolnym czasie chętnie oglądam filmy. Uwielbiam też organizować zawody jeździeckie.. To też jest moją pasją! Zaczęłam to robić mając 17 czy 18 lat i pomimo młodego wieku poradziłam sobie doskonale. Pewnie dlatego wybrałam takie studia. Bardzo lubię mieć nad wszystkim kontrolę i dokładnie planować. Otwierając swój pierwszy biznes też wiele się nauczyłam. Mogłam w praktyce zastosować wiedzę zdobytą w trakcie studiów. Mam nadzieję, że wszystko uda mi się pogodzić pisanie pracy, pracę i obowiązki wicemiss.

Co byś powiedziała młodym dziewczynom, które myślą o udziale w konkursie piękności. Jaką byś im dała radę?

-Radzę, żeby startowały i nie przejmowały się opinią innych, bo w tych czasach ocenia nas bardzo dużo ludzi. Młodzi ludzie jak zazdroszczą to lubią komuś zaszkodzić chociażby mówiąc, że co ty robisz, przecież się nie nadajesz. Takimi komentarzami absolutnie nie można się sugerować, bo oni zwyczajnie zazdroszczą predyspozycji, a każdy powinien się rozwijać. Warto brać udział w takim konkursie, bo takiej przygody niewiele osób może przeżyć.

A jak twoja rodzina, chłopak przyjęli wiadomość, że jesteś jedną z najpiękniejszych Polek?

-Moja rodzina była zachwycona zdobyciem przez mnie tytułu. Większość mojej rodziny mieszka w Stanach Zjednoczonych Ameryki i nawet chciała na galę przyjechać. Bardzo mnie wspierali, chociaż ten okres był dla mnie bardzo intensywny i nie miałam zbytnio czasu na rozmowy z nimi, to na każdym kroku czułam ich wsparcie, pisali do mnie wiadomości i mój chłopak też bardzo mnie wspierał.

Gratulujemy bardzo serdecznie zdobytego tytułu i trzymamy kciuki za dalszą twoją karierę. A co byś na zakończenie tego wywiadu powiedziała naszym Czytelnikom?

-Przede wszystkim żeby wierzyli w swoje marzenia, podejmowali wyzwania i jednak wyszli ze swojej strefy komfortu. Ja tak zrobiłam i naprawdę warto.

Dziękuję za rozmowę.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 21°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 19 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wilolk Treść komentarza: W jednym domu mieszkają np. 2 rodziny lub 3. Każda ma osobne mieszkanie. Dlaczego wodociagi augustowskie odmawiaja zainstalowania kilku wodomierzy głównych na 1 wspólnym przyłaczu, skoro od zużycia wody zależą opłaty za smieci? A urząd wydzwania dlaczego deklaracja nie złożona. Przecież złożona na 1 wodomierz i podane: 2 gospodarstwa domowe i liczba osób. Gdyby nie było oporów z zakładaniem wodomierzy to by ludziom wielu uprościło sprawę. Ale koto to w urzędze miasta obchodzi. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 21:32 Źródło komentarza: Mieszkańcy Augustowa o rachunkach za odpady komunalne (video) Autor komentarza: Zbyszek Treść komentarza: Może by tak władze wojewódzkie zadbały o skomunikowanie Augustowa z Ełkiem? Najlepiej dopasowane do pociągów odjeżdżających na północny zachód Polski(Olsztyn, Gdańsk, nad morze, Kołobrzeg, Szczecin itp.). Jesteśmy wykluczeni komunikacyjnie. Jak studiować w Trójmieście, w Olsztynie? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 18:00 Źródło komentarza: „Turystyczna Ósemka” ruszyła z Augustowa. Nowe połączenia pozwolą zwiedzać region za 20 zł (Video) Autor komentarza: booboo Treść komentarza: Niedouki to dobre słowo. To byli w większości słabi uczniowie w szkole. Ich zdolni i pracowici koledzy i koleżanki pokończyli najlepsze uczelnie i robią kariery gdzie indziej. A ci leczą swoje kompleksy, pchając się na lokalne stołki. Dobrze, że ludzie pokazali im drzwi. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 17:51 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Cudo 😂w końcu pan f trafił w miejsce gdzie go nie wielbią 👏👏ludzie coraz odważniej wyrażają swoją opinię o osobach z góry magistratu. Ale należy jeszcze pamiętać o tym co wszystkim steruje poza UM Data dodania komentarza: 2.07.2026, 17:48 Źródło komentarza: Emocje na walnym spółdzielni mieszkaniowej. Dziewięciu członków rady nadzorczej odwołanych (Foto i Video) Autor komentarza: Karolina P. Treść komentarza: To jest wrażenie po obejrzeniu materiału wideo, a nie na podstawie uczestnictwa w zebraniu. Pretensje Można mieć do montażu. Choć ja akurat uważam, że montaż - choć rzeczywiście jednostronny - wiernie oddaje treść artykułu i jest po prostu jego ilustracją. Żeby móc oceniać przejrzystość i transparentność całego zebrania, trzeba w nim uczestniczyć. Ale nawet w tym wycinku widać skandaliczne zachowania Chodkiewicza i Półtorak. Ta ostatnia wydziera się, głośno wtrąca, przerywa cudzą wypowiedź. Chodkiewicz udaje, że nie wie, że w wyniku głosowania dopuszczono nagrywanie przez DP. Naprawdę żenujące zachowania osób na tzw. stanowiskach. Też bym ich wybuczała. W polskim sejmie nie takie rzeczy się dzieją. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 17:45 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Plantago Treść komentarza: Z wyników głosowania widać, że panowie Tomasz i Wojciech Stankiewicz też nie utrzymają mandatów Data dodania komentarza: 2.07.2026, 16:49 Źródło komentarza: Emocje na walnym spółdzielni mieszkaniowej. Dziewięciu członków rady nadzorczej odwołanych (Foto i Video) Autor komentarza: BAU Treść komentarza: Połączenia autobusowe Augustów-Ełk! Dlaczego o tak nie zabiegacie co? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 15:23 Źródło komentarza: „Turystyczna Ósemka” ruszyła z Augustowa. Nowe połączenia pozwolą zwiedzać region za 20 zł (Video) Autor komentarza: Członek SM Treść komentarza: Stanowisko do wniosku tylko jednej strony - urzędowej - przedstawiły i to w niezbyt kulturalny sposób, przewodnicząca i jej zastępczyni. A wygwizdany został zastępca BMA, bo filmował ludzi i ewidentnie się to nikomu nie spodobało. Ludzie wysłuchali i podjęli decyzję, demokratyczną! Ewidentnie pracownicy UM- członkowie byli mniejszością w tym głosowaniu. Nawet komentarz Pana/Pani jest zakłamany. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 12:44 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: No przykład idzie z góry czyż nie?? właśnie w ten sposób sa traktowani wszyscy, któzy nie zgadzaja sie z NM. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 10:57 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: JAK KUBA BOGU TAK BÓG KUBIE Treść komentarza: Wzór idzie z ratusza, jak oni ludzi traktują, tak i zostali przyjęci przez mieszkańców. Tyle w temacie. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 10:55 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: leśny ludek Treść komentarza: "Wynagrodzenie członków spółdzielni"? O czy ty piszesz? Jestem członkiem, a żadnego wynagrodzenia nie dostaję xD Data dodania komentarza: 2.07.2026, 10:17 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Ana Treść komentarza: Popieram wprowadzenie ograniczeń! Przez te szalone skutery i motorówki nie chodzę ani nad Necko ani nad Białe, nie ma ani odpoczynku ani pływania! Władze Augustowa liczą chyba że będzie to polskie Brighton, weekendowe zabawy do rana. Szczerze wątpię! Jeszcze chwila to nikt do sanatorium nie będzie przyjeżdżać, bo po co, słuchać muzyki do rana i szalejących wariatów? Jak tu odpocząć? Żeby nie być gołosłowną: rozmawiałam ostatnio ze znajomymi, byli na weekend w Wojciechu. Powiedzieli że mimo sentymentu dla Augustowa są z powodów jw ostatni raz. Tego chcecie panowie burmistrzowie, to wasza strategia? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 23:16 Źródło komentarza: Kolejny głos o skuterach na augustowskich jeziorach Autor komentarza: Mieszkaniec SM Treść komentarza: Moim zdaniem trudno mówić o pełnej przejrzystości i transparentności tego zebrania. Odniosłem wrażenie, że zarówno przewodnicząca, jak i obecne media skupiały się głównie na prezentowaniu stanowiska jednej strony sporu. Osoby mające odmienne zdanie nie miały realnej możliwości swobodnego przedstawienia swoich argumentów, a część uczestników nie została dopuszczona do głosu w sposób, który pozwoliłby na merytoryczną dyskusję. Dodatkowo podczas obrad dochodziło do gwizdów, buczenia i wywierania presji na osoby prezentujące odmienne stanowisko. Taka atmosfera nie sprzyja rzeczowej debacie ani podejmowaniu świadomych decyzji. Jeśli mówimy o demokracji, transparentności i szacunku dla wszystkich członków wspólnoty, to każdy powinien mieć prawo do wypowiedzi bez obawy o zagłuszenie czy wyśmianie przez innych uczestników. Czy tak właśnie powinna wyglądać przejrzystość i transparentność procesu podejmowania decyzji? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 21:46 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Nie pomogły nawet "śliskie" czopki z gangu dobsena Treść komentarza: Podobno augustowski gang dobsena z jego śliskimi czopkami na czele, czyli naczelnym ratuszowym kabotynem, infantylnym krętaczem z feĵšbuka oraz pulchniakiem ds. kompulsywnego wystawiania facjaty do fotek i motania emerytów, chcieli przejąć SM, żeby za trzy lata zrobić podmiankę na linii magistrat-spółdzielnia, tym samym zainstalować naczelnego ratuszowego kabotyna w kolejnym wcieleniu, tym razem jako prezes-marionetka. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 21:11 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Cudnie. Brawo. Lepiej późno niż wcale. To teraz za ciosem i referendum. Przecież niedługo nie będzie co zbierać z tego miasta przez dosłownie 3 osoby. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 20:15 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Eldorado Treść komentarza: a od promocji jest jeszcze ktoś inny? ilu tam jest kierowników? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 18:40 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: Mieszkanka Treść komentarza: Czego się spodziewasz od tych kretynow ? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 17:23 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Logika nm. Wyrzucić kompetentnych ludzi i zatrudnić z miasta w którym nie było żadnych środków zewnętrznych. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 16:13 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: 4godz.24 min. Treść komentarza: Brawo pan Kaziemierz Data dodania komentarza: 1.07.2026, 15:46 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: brawo Treść komentarza: Na sesji najbardziej podobal mi się pan Kazimierz. 4 godzina 24 minuta W krótkiej wypowiedzi zawarł wszystko. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 15:44 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym
Reklama