Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 31 maja 2026 08:13
Reklama

Trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu PREMIUM

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Natalią Brzozowską, która pod koniec sierpnia zdobyła tytuł Pierwszej Wicemiss Polski. Mieszkanka Augustowa ma 22 lata, niedawno skończyła studia licencjackie na kierunku zarządzania na Uniwersytecie w Białymstoku, zaczęła też studia magisterskie na tym samym kierunku. Od dziecka jeździ konno, a od czterech sama zajmuje się trenowaniem jeźdźców. Od tego roku prowadzi też własną działalność gospodarczą w dość nowej dziedzinie, a mianowicie w flayboardingu.
Trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu PREMIUM

Jesteś dosyć przedsiębiorczą osobą. Nie narzekasz na brak zajęć, bo przecież studiujesz, realizujesz swoje pasje i do tego prowadzisz własną firmę. Skąd więc pomysł żeby do tego wszystkiego startować jeszcze w tak prestiżowym konkursie piękności jakim jest Miss Polski?

-Zaczęło się od Miss Podlasia w Białymstoku. Jak się przeprowadziłam do tego miasta na studia kolega z uczelni, a dokładnie z naukowego koła menadżerów, do którego należę, uczestniczył w takim konkursie i bardzo go zachwalał. Przekonywał mnie, idź i spróbuj, a zobaczysz jaka to fajna przygoda. Namawiał mnie i przypominał o castingach do konkursu więc w końcu się zgodziłam. Najpierw był jeden casting i okazało się, że przeszłam do Miss Podlasia. Sam konkurs jednak w sumie trwał dwa lata. Zaczął się w 2019 roku. Z powodu pandemii wszystkie przygotowania do konkursu zostały wstrzymane. Gala niestety się nie odbyła. Na szczęście rok później zapadła decyzja o organizacji konkursu na Podlasiu. Pani Elżbieta Lichanów – organizatorka konkursu zrobiła wszystko, by tym razem wybrać Miss Podlasia.

Na finale Miss Podlasia nie zdobyłam żadnego tytułu, ale otrzymałam tzw. zieloną kartę, która otworzyła mi drogę do ćwierćfinału konkursu w Warszawie. W castingu wzięło udział niemal 200 dziewczyn z całej Polski. I tu również otrzymałam zaproszenie do udziału w półfinale konkursu! Na tym etapie bardzo ważna była aktywność w mediach społecznościowych i umiejętność zaprezentowania siebie, nie tylko pod kątem wyglądu ale również pokazanie naszych pasji i osobowości. Kiedy ogłoszono finalistki konkursu byłam w szoku, bo kompletnie nie spodziewałam się, że otrzymam nominację do finału.

Tak więc z dnia na dzień musiałaś rzucić wszystkie inne zajęcia i poświęcić czas na udział w konkursie.

-Tak, to był dla mnie naprawdę problem, bo dopiero otworzyłam własną firmę, pierwszy sezon, a ja musiałam wziąć udział w zgrupowaniu finalistek Miss Polski! Jedno zgrupowanie zorganizowano pod koniec lipca i trwało niemal tydzień. Mieszkałyśmy w Krynicy Zdrój i większość czasu spędzałyśmy na nagraniach dla telewizji i sesjach zdjęciowych. Drugie zgrupowanie poprzedzało finałową galę, która odbyła się w Nowym Sączu. Tym razem większość czasu uczyłyśmy się układów choreograficznych pod okiem Anny Bubnowskiej.Miałyśmy również przymiarki kolekcji, które zaprezentowałyśmy w trakcie gali, sesje zdjęciowe dla partnerów konkursu, czy nagrania. Próby choreograficzne były bardzo wyczerpujące. Bywały dni, że padałyśmy na twarz. Nawet dla mnie, tej, która przez wiele lat jeździła na koniach i nie miała większego problemu z kondycją, był to spory wysiłek. Tak naprawdę miałyśmy tylko tydzień zgrupowania, a musiałyśmy opanować 7 układów choreograficznych. W dodatku zaczęłyśmy próby w sobotę wieczorem, a jupróbę na scenie, więc musiałyśmy być gotowe!

Także za Tobą ogrom ciężkiej pracy. Pokutuje taki stereotyp odnośnie konkursów piękności o niezdrowej rywalizacji między kandydatkami. Wiele słyszy się czy ogląda na filmach, że jedna drugiej chowa szpilki czy podcina obcasy albo robi inne tego rodzaju rzeczy. Czy rzeczywiście dochodzi takich sytuacji? Czy to tylko takie dywagacje?

-Nie ma czegoś takiego. Przed udziałem w konkursie słyszałam plotki o takich sytuacjach i trochę się nawet tego bałam. Bałam, że w dniu finału, któraś z dziewczyn zabierze mi szpilki, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Wszystkie byłyśmy dla siebie życzliwe i serdeczne, wszystko sobie pożyczałyśmy. Nie było niezdrowej atmosfery i rywalizacji. Wszystkie sobie pomagałyśmy. Pani Ilona Krawczyńska, która prowadziła finałową galę też nas bardzo wspierała psychiczne podczas wyczerpujących prób. Jak tylko widziała, że jesteśmy już zmęczone to robiła wszystko żeby z nas wykrzesać energię i siłę. Jak czegoś nam brakowało to pierwsza biegła z pomocą.

Sam finał konkursu pewnie nie należał do najłatwiejszych. Zapewne wszystko się szybko działo, a tu trzeba było skupić się na układach scenicznych i tym żeby dobrze wypaść. Jakie emocji towarzyszyły Ci na finałowej gali?

-Na początku startowania w konkursie piękności nie czułam stresu. Na gali Miss Podlasia też jakoś szczególnie się nie denerwowałam, ale jak weszłam pierwszy raz na scenę to nogi mi jednak zadrżały. Jeśli chodzi o finał Miss Polski w ogóle się nie bałam, nawet sama nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Wszystkie dziewczyny były naprawdę bardzo zestresowane, a ja nie. Tak siedziałam i mówiłam, że zrobimy to co na próbach i nic innego się nie będzie działo. Moja mama, która przyjechała na finał była sama mocno zdenerwowana, jednak brak stresu u mnie ją uspokoił. Tak naprawdę stresujące emocje pojawiły się dopiero wtedy kiedy wyczytywano nazwiska pierwszej dziesiątki kandydatek pretendujących do ścisłego finału. Wśród nich padło moje nazwisko i wtedy zaczęłam się denerwować. W sumie moim celem od początku było dostać się do TOP10 i ten cel osiągnęłam, ale i tak emocje sięgnęły zenitu. Pierwsze wyjścia na scenę nie były takie nerwowe, po prostu myślałam, że mam zrobić co trzeba i w ogóle nie myślałam o tym, że przed telewizorami siedzą setki osób, które mnie obserwują i oceniają. Dopiero po wszystkim, jak ludzie zaczęli do mnie pisać, to zdałam sobie sprawę ile ludzi ten finał oglądało. Chyba największy stres i emocje towarzyszyły mi w momencie kiedy stałam już tylko z Agatą Wdowiak, dziewczyną która została Miss Polski. Najpierw wyczytywali piątą, czwartą, trzecią wicemiss i myślałam sobie, że gdzie mnie tam do pierwszej wicemiss. Nie spodziewałam się, że mogę zajść tak daleko. Ale gdy wyczytali tę drugą wicemiss i zostałam tylko ja i Agata to naprawdę poczułam ogromny stres. Obie czekałyśmy na werdykt trzymając się za ręce. Uśmiechałam się, ale serce biło mi okropnie mocno. Byłyśmy obie w takim szoku i nie wierzyłyśmy w to co się dzieje.

Jak te emocje związane z galą finałową opadły to co wtedy czułaś?

-Niedowierzanie. Gdy obudziłam się następnego dnia, bardzo się cieszyłam a jednocześnie byłam przestraszona tym, z czym wiąże się otrzymanie tytułu 1 Wicemiss Polski. Dopiero poznaję swoje obowiązki. Od gali minęło niewiele czasu, a już miałam okazję wziąć udział w Jeździeckich Mistrzostwach Gwiazd i bardzo z tego się cieszyłam, bo jeździectwo jest mi bardzo bliskie. Poznałam bardzo dużo osób, które otwierają niektóre drzwi.

Czeka cię więc teraz bardzo intensywny okres związany z tytułem Wicemiss Polski, a jeszcze przecież studiujesz, masz swoją firmę. Jak to pogodzisz z nauką i pracą?

-Jestem tym trochę przerażona, bo wiem, że organizatorzy zastanawiają się nad moim udziałem w konkursie międzynarodowym, który pewnie będzie się łączył z przygotowaniami i wyjazdem na kilka tygodni. Jestem osobą, która musi się dobrze uczyć, bo jestem stypendystką rektora i nie chciałabym tego zaprzepaścić. Będę starała się nie zaniedbać szkoły. Jak znam siebie, będę pisała magisterkę po nocach, ale dam radę.

Życzymy ci więc tego, żeby wszystko udało się pogodzić. Tak jak wcześniej mówiłyśmy jesteś osobą o wielu pasjach, studiującą i pracującą. Czy oprócz koni, flyboardingu i nauki masz jakieś jeszcze inne pasje?

-Na koniach zaczęłam jeździć mając 11 lat, ale jeździectwo nadal zajmuje mi bardzo dużo czasu bo sama mimo zaprzestania treningów trenuje inne osoby. Od dwóch lat moją miłością jest e flyboard. Sama pływałam, trenowałam i otworzyłam swoją firmę. Uczę ludzi na tym latać, ale też bardzo dużo czasu poświęcam sama na udoskonalanie się w tym sporcie i w sumie na więcej pasji nie starcza mi czasu. Od trzech lat zimą jeżdżę na snowboardzie. Lubię też zagrać w squasha. W wolnym czasie chętnie oglądam filmy. Uwielbiam też organizować zawody jeździeckie.. To też jest moją pasją! Zaczęłam to robić mając 17 czy 18 lat i pomimo młodego wieku poradziłam sobie doskonale. Pewnie dlatego wybrałam takie studia. Bardzo lubię mieć nad wszystkim kontrolę i dokładnie planować. Otwierając swój pierwszy biznes też wiele się nauczyłam. Mogłam w praktyce zastosować wiedzę zdobytą w trakcie studiów. Mam nadzieję, że wszystko uda mi się pogodzić pisanie pracy, pracę i obowiązki wicemiss.

Co byś powiedziała młodym dziewczynom, które myślą o udziale w konkursie piękności. Jaką byś im dała radę?

-Radzę, żeby startowały i nie przejmowały się opinią innych, bo w tych czasach ocenia nas bardzo dużo ludzi. Młodzi ludzie jak zazdroszczą to lubią komuś zaszkodzić chociażby mówiąc, że co ty robisz, przecież się nie nadajesz. Takimi komentarzami absolutnie nie można się sugerować, bo oni zwyczajnie zazdroszczą predyspozycji, a każdy powinien się rozwijać. Warto brać udział w takim konkursie, bo takiej przygody niewiele osób może przeżyć.

A jak twoja rodzina, chłopak przyjęli wiadomość, że jesteś jedną z najpiękniejszych Polek?

-Moja rodzina była zachwycona zdobyciem przez mnie tytułu. Większość mojej rodziny mieszka w Stanach Zjednoczonych Ameryki i nawet chciała na galę przyjechać. Bardzo mnie wspierali, chociaż ten okres był dla mnie bardzo intensywny i nie miałam zbytnio czasu na rozmowy z nimi, to na każdym kroku czułam ich wsparcie, pisali do mnie wiadomości i mój chłopak też bardzo mnie wspierał.

Gratulujemy bardzo serdecznie zdobytego tytułu i trzymamy kciuki za dalszą twoją karierę. A co byś na zakończenie tego wywiadu powiedziała naszym Czytelnikom?

-Przede wszystkim żeby wierzyli w swoje marzenia, podejmowali wyzwania i jednak wyszli ze swojej strefy komfortu. Ja tak zrobiłam i naprawdę warto.

Dziękuję za rozmowę.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 15°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Non scholae sed vitae discimus Treść komentarza: Zarówno radna Roszkowska jaki i burmiszcz Karolczuk oraz pozostali aparatczycy z towarzystwa wzajemnej adoracji Nasze Miasto-PiS nie wybrali się sami. Tak samo jak na prezydenta Polski nie wybrał się sam człowiek z przeszłością, z którą w normalnym państwie nie miałby najmniejszych szans, żeby zostać nawet sołtysem. Niestety, ale duża część polskiego społeczeństwa jest marnie wykształcona na poziomie podstawowym, więc głosuje w wyborach powszechnych na żenujących czopkoklaunów dokumentnie serwilistycznych swoim mocodawcom, cynicznych ultrapopulistów, byznesmenów-geszewciarzy oraz innej maści kompulsywnie wetujących odmóżdżeńców, zwichrowanych katotalibów i braunopopaprańców, bądź po prostu na osobników podobnych mentalnie tej gawiedzi głosującej na ww. przysłowiowych cwaniaczków z miodem w uszach. Wynika z powyższego, iż niedokształcona i w znacznym stopniu bezwolna intelektualnie tłuszcza jest w Polsce blisko 50 % częścią uprawnionych do głosowania. Data dodania komentarza: 30.05.2026, 16:26 Źródło komentarza: Kłamstwo na wczorajszej sesji rady miejskiej w Augustowie? Autor komentarza: Augustowiak - jeszcze Treść komentarza: jacy radni i władze taki rozwój Augustowa. Aż chce się tu żyć i myśleć o przyszłości... Data dodania komentarza: 30.05.2026, 15:08 Źródło komentarza: Kłamstwo na wczorajszej sesji rady miejskiej w Augustowie? Autor komentarza: Mentor Treść komentarza: Czyli , postąpić według filozofii śp. Kononowicza ..."najlepiej jakby nic nie było" . Choroszcz to zbyt piękne miejsce dla takiego myślenia . Kładka nad 29 listopada jest jedynym punktem widokowym w Augustowie na której w sezonie zdjęcia robią sobie i naszemu miastu przyjezdni turyści . Ponadto korzystają z niej rowerzyści , których jest u nas coraz więcej i to nie tylko tych którzy do sklepu jeżdżą po bułki . Zburzyć ją , zaorać , pozostawić jedynie obelisk "nigdy więcej wojny" ...chociaż po co nam wojna, jeżeli sami wciąż burzymy to co zbudowaliśmy . Data dodania komentarza: 30.05.2026, 12:20 Źródło komentarza: Kłamstwo na wczorajszej sesji rady miejskiej w Augustowie? Autor komentarza: na szczęście Treść komentarza: Dobrze, że powiat nie zrobił ulicy Kościelnej, bo byłaby patelnia. Data dodania komentarza: 30.05.2026, 09:44 Źródło komentarza: Kłamstwo na wczorajszej sesji rady miejskiej w Augustowie? Autor komentarza: Tadeusz Jaworski Treść komentarza: Koalicja rządząca na fakty ma jedną odpowiedź. KŁAMSTWO lub WIERZĘ PANU BURMISTRZOWI - WERYFIKACJA ZBĘDNA i żadne argumenty do nich nie docierają Data dodania komentarza: 30.05.2026, 09:43 Źródło komentarza: Kłamstwo na wczorajszej sesji rady miejskiej w Augustowie? Autor komentarza: Dzikbot z drugiej galaktyki Treść komentarza: To jest sztos! Berbe coś rulez! Data dodania komentarza: 29.05.2026, 19:04 Źródło komentarza: Augustowianin podbija świat animacji Autor komentarza: www Treść komentarza: Pani Roszkowska za wypowiedzi na sesji odnośnie turystyki, powinna być wykluczona jako radna. Działa na szkodę miasta, ludzi pracujących w turystyce i szkodzi branży turystycznej . Coś z tym trzeba zrobić, nie może taka osoba reprezentować nas mieszkańców. Data dodania komentarza: 29.05.2026, 16:46 Źródło komentarza: Kłamstwo na wczorajszej sesji rady miejskiej w Augustowie? Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Zastanawiam się czasem jak to "cóś" żyje bez mózgu. Mutant intelektualny skażony złodziejstwem PiS. Jednym słowem PUSTAK po BAT-owski.. Data dodania komentarza: 29.05.2026, 16:06 Źródło komentarza: Kłamstwo na wczorajszej sesji rady miejskiej w Augustowie? Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Im drożej, tym więcej można zajumać. Podstawowa zasada tej ekipy.. Data dodania komentarza: 29.05.2026, 14:15 Źródło komentarza: Remont (prawie) nowej bazy kajakarzy w Augustowie? Autor komentarza: logika Treść komentarza: Logiczny jest wariant burmistrza a argument że wytnie się ileś tam drzew jest śmieszny bo cały czas się wycina zręby. Ale właściwe pytanie powinno być takie: po co i na co komu ta obwodnica??? Straszenie przesmykiem Suwalskim nie ma żadnego uzasadnionego sensu , po prostu idiotyzm wymyślony przez idiotów tak samo jak atak Rosji na Nato. Ludzi czymś trzeba straszyć a choćby i tą obwodnicą... Data dodania komentarza: 29.05.2026, 06:32 Źródło komentarza: Niechciana obwodnica wraca. Augustowianie, nie odpuszczajmy! Autor komentarza: Wyludniający się Augustów pod auspicjami geszefciarzy z Nasze Miasto-PiS Treść komentarza: Kładki nad Nettą nie będzie, ale za to trzej augustowscy dyletanci z ratusza z pieniędzy pierwotnie przeznaczonych na kładkę wygospindarują kilkadziesiąt melionów złotych na remont przedszkola na Barakach, wymianę spróchniałych desek na molo Radiowej Trójki i remont obskurnego budynku siedziby MOPS w Augustowie. Nawet dworzec PeKaEs będzie w metropolii Augustówek. Pomyślałbym, że to jakiś kiepski żart, gdybym nie przeczytał o tych wiekopomnych sensacyjach na kilku lokalnych portalach internetowych. Normalnie w Augustowie sukces burmiszczów goni następny sukces!🤣 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 22:59 Źródło komentarza: Remont (prawie) nowej bazy kajakarzy w Augustowie? Autor komentarza: Priorytety naczelnego ratuszowego kabotyna i dyletantów z sitwy Nasze Miasto-PiS☝️💪🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💸💰💰💰🤑🤝👏📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Baza jest totalną porażką, jeśli chodzi o funkcjonalność, wykorzystanie powierzchni zabudowy i ograniczoną dostępność dla lokalnej społeczności, uwzględniając koszt budowy tego grobowca dla "śliskiego czopka". Obiekt został zbudowany wyłącznie pod kątem "zabetonowania" jej dla radnego z insrybutorowo-jablonkowej sitwy lamusów spod znaku Nasze Miasto-PiS. Natomiast dobrze, że gamonie zainstalowane na ratuszowych grzędach przez insrybutorowo-jablonkową egzekutywę zaczęli wreszcie robić coś więcej poza asfaltowaniem co pomniejszych uliczek przy posesjach "swojaków". Budowa pomostu na Dąbku, zagospodarowanie terenu na Błoniach i budowa infrastruktury na plaży Budowlane na pewno nie są wirtuozerią w zakresie połączenia walorów funkcjonalno-użytkowych z estetyką, ale jak to się mówi "lepszy rydz niż nic" w obecnej sytuacji zadupienia i zaściankowienia Augustowa uskutecznianianego przez dekadę rządów tych feĵšbukowych picerow, pozerów i farmazoniarzy. Wiadomo, że naszomiastowopisowskie popaprańcy nie potrafią zarządzać miastem i baaardzo wolno się uczą, ale chyba nikt nie oczekiwał niczego więcej po tych kompulsywnie świrujących Jarząbka dyletantach. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 19:45 Źródło komentarza: Remont (prawie) nowej bazy kajakarzy w Augustowie? Autor komentarza: Ha ha ha Treść komentarza: Atol będzie odbudowany na nowo jak POSTiW. Ha ha ha. I kładka na Netcie. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 18:44 Źródło komentarza: Koncepcja „Zniszczyć i zlikwidować”? Autor komentarza: Wnusio Treść komentarza: Te klomby jak zardzewiałe nerki chirurgiczne przy POSTiWie? Okropne. A "grzybki'? Mi to kojarzy się z kieliszkami do szampana. Nie ma co sie dziwić. W Augustowie jest "specyficzny gust", taki jak babcia mówiła usranym do góry". Data dodania komentarza: 28.05.2026, 18:43 Źródło komentarza: Remont (prawie) nowej bazy kajakarzy w Augustowie? Autor komentarza: Spod szlabana Treść komentarza: Co to oznacza? Nadal na przejeżdzie kolejowym na Silikatach trzeba bedzie czekać 10-15 minut? Tak tam jest. Pociąg stoi na stacji, a szlaban opuszczony. Kolejka z 3 stron (w tym z łacznika od Sajenka) i wszyscy czekają, aż teżewe (3 wagony) przetoczą się 50 km/h. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 18:41 Źródło komentarza: Kolej w regionie zyskała nowe centrum sterowania w Augustowie (video) Autor komentarza: Groot Treść komentarza: Tylko, że uwagi można składać co wariantu numer 2 (preferowany) a nie do tego gdzie ta obwodnica ma przebiegać. Ten temat już jest przegrany bo trzeba było to załatwić na etapie propozycji przebiegów. GDDKiA zawsze trąbi, że można składać uwagi, ale to się kończy na tym, że można wybrać czy na rondzie będą kwiatki czy nie będzie. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 18:23 Źródło komentarza: Niechciana obwodnica wraca. Augustowianie, nie odpuszczajmy! Autor komentarza: WWW Treść komentarza: ZABIERZCIE TĄ ,, BABĘ,, Z SESJI ,, JAK BY GŁUPOTA MGŁA LATAĆ, TO PANI BYŁA BY GOŁĘBICĄ. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 14:18 Źródło komentarza: Koncepcja „Zniszczyć i zlikwidować”? Autor komentarza: żaba Treść komentarza: Projekt tego obiektu z góry był skazany na porażkę. Każdy kto pamięta konkursowe projekty to wie że wygrał projekt najdroższy a nie najbardziej praktyczny w naszym klimacie. Panie Mirosławie pan tym wiedział??? Data dodania komentarza: 28.05.2026, 14:03 Źródło komentarza: Remont (prawie) nowej bazy kajakarzy w Augustowie? Autor komentarza: Zulus Treść komentarza: O to to. Pomyślcie ile pracy byłoby przy drewnianej kładce nad Nettą. Do końca życia można się ustawić. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 12:53 Źródło komentarza: Remont (prawie) nowej bazy kajakarzy w Augustowie? Autor komentarza: Ew Treść komentarza: Skąd można pobrać projekt obwodnicy? Rysunku z artykułu nie da się powiększyć, tak aby był czytelny. Wszędzie są materiały, że mieszkańcy się sprzeciwiają, nigdzie nie ma podanego źródła, aby zobaczyć projekt Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:52 Źródło komentarza: Niechciana obwodnica wraca. Augustów ma 30 dni
Reklama