Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 kwietnia 2026 07:04
Reklama

Trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu PREMIUM

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Natalią Brzozowską, która pod koniec sierpnia zdobyła tytuł Pierwszej Wicemiss Polski. Mieszkanka Augustowa ma 22 lata, niedawno skończyła studia licencjackie na kierunku zarządzania na Uniwersytecie w Białymstoku, zaczęła też studia magisterskie na tym samym kierunku. Od dziecka jeździ konno, a od czterech sama zajmuje się trenowaniem jeźdźców. Od tego roku prowadzi też własną działalność gospodarczą w dość nowej dziedzinie, a mianowicie w flayboardingu.
Trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu PREMIUM

Jesteś dosyć przedsiębiorczą osobą. Nie narzekasz na brak zajęć, bo przecież studiujesz, realizujesz swoje pasje i do tego prowadzisz własną firmę. Skąd więc pomysł żeby do tego wszystkiego startować jeszcze w tak prestiżowym konkursie piękności jakim jest Miss Polski?

-Zaczęło się od Miss Podlasia w Białymstoku. Jak się przeprowadziłam do tego miasta na studia kolega z uczelni, a dokładnie z naukowego koła menadżerów, do którego należę, uczestniczył w takim konkursie i bardzo go zachwalał. Przekonywał mnie, idź i spróbuj, a zobaczysz jaka to fajna przygoda. Namawiał mnie i przypominał o castingach do konkursu więc w końcu się zgodziłam. Najpierw był jeden casting i okazało się, że przeszłam do Miss Podlasia. Sam konkurs jednak w sumie trwał dwa lata. Zaczął się w 2019 roku. Z powodu pandemii wszystkie przygotowania do konkursu zostały wstrzymane. Gala niestety się nie odbyła. Na szczęście rok później zapadła decyzja o organizacji konkursu na Podlasiu. Pani Elżbieta Lichanów – organizatorka konkursu zrobiła wszystko, by tym razem wybrać Miss Podlasia.

Na finale Miss Podlasia nie zdobyłam żadnego tytułu, ale otrzymałam tzw. zieloną kartę, która otworzyła mi drogę do ćwierćfinału konkursu w Warszawie. W castingu wzięło udział niemal 200 dziewczyn z całej Polski. I tu również otrzymałam zaproszenie do udziału w półfinale konkursu! Na tym etapie bardzo ważna była aktywność w mediach społecznościowych i umiejętność zaprezentowania siebie, nie tylko pod kątem wyglądu ale również pokazanie naszych pasji i osobowości. Kiedy ogłoszono finalistki konkursu byłam w szoku, bo kompletnie nie spodziewałam się, że otrzymam nominację do finału.

Tak więc z dnia na dzień musiałaś rzucić wszystkie inne zajęcia i poświęcić czas na udział w konkursie.

-Tak, to był dla mnie naprawdę problem, bo dopiero otworzyłam własną firmę, pierwszy sezon, a ja musiałam wziąć udział w zgrupowaniu finalistek Miss Polski! Jedno zgrupowanie zorganizowano pod koniec lipca i trwało niemal tydzień. Mieszkałyśmy w Krynicy Zdrój i większość czasu spędzałyśmy na nagraniach dla telewizji i sesjach zdjęciowych. Drugie zgrupowanie poprzedzało finałową galę, która odbyła się w Nowym Sączu. Tym razem większość czasu uczyłyśmy się układów choreograficznych pod okiem Anny Bubnowskiej.Miałyśmy również przymiarki kolekcji, które zaprezentowałyśmy w trakcie gali, sesje zdjęciowe dla partnerów konkursu, czy nagrania. Próby choreograficzne były bardzo wyczerpujące. Bywały dni, że padałyśmy na twarz. Nawet dla mnie, tej, która przez wiele lat jeździła na koniach i nie miała większego problemu z kondycją, był to spory wysiłek. Tak naprawdę miałyśmy tylko tydzień zgrupowania, a musiałyśmy opanować 7 układów choreograficznych. W dodatku zaczęłyśmy próby w sobotę wieczorem, a jupróbę na scenie, więc musiałyśmy być gotowe!

Także za Tobą ogrom ciężkiej pracy. Pokutuje taki stereotyp odnośnie konkursów piękności o niezdrowej rywalizacji między kandydatkami. Wiele słyszy się czy ogląda na filmach, że jedna drugiej chowa szpilki czy podcina obcasy albo robi inne tego rodzaju rzeczy. Czy rzeczywiście dochodzi takich sytuacji? Czy to tylko takie dywagacje?

-Nie ma czegoś takiego. Przed udziałem w konkursie słyszałam plotki o takich sytuacjach i trochę się nawet tego bałam. Bałam, że w dniu finału, któraś z dziewczyn zabierze mi szpilki, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Wszystkie byłyśmy dla siebie życzliwe i serdeczne, wszystko sobie pożyczałyśmy. Nie było niezdrowej atmosfery i rywalizacji. Wszystkie sobie pomagałyśmy. Pani Ilona Krawczyńska, która prowadziła finałową galę też nas bardzo wspierała psychiczne podczas wyczerpujących prób. Jak tylko widziała, że jesteśmy już zmęczone to robiła wszystko żeby z nas wykrzesać energię i siłę. Jak czegoś nam brakowało to pierwsza biegła z pomocą.

Sam finał konkursu pewnie nie należał do najłatwiejszych. Zapewne wszystko się szybko działo, a tu trzeba było skupić się na układach scenicznych i tym żeby dobrze wypaść. Jakie emocji towarzyszyły Ci na finałowej gali?

-Na początku startowania w konkursie piękności nie czułam stresu. Na gali Miss Podlasia też jakoś szczególnie się nie denerwowałam, ale jak weszłam pierwszy raz na scenę to nogi mi jednak zadrżały. Jeśli chodzi o finał Miss Polski w ogóle się nie bałam, nawet sama nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Wszystkie dziewczyny były naprawdę bardzo zestresowane, a ja nie. Tak siedziałam i mówiłam, że zrobimy to co na próbach i nic innego się nie będzie działo. Moja mama, która przyjechała na finał była sama mocno zdenerwowana, jednak brak stresu u mnie ją uspokoił. Tak naprawdę stresujące emocje pojawiły się dopiero wtedy kiedy wyczytywano nazwiska pierwszej dziesiątki kandydatek pretendujących do ścisłego finału. Wśród nich padło moje nazwisko i wtedy zaczęłam się denerwować. W sumie moim celem od początku było dostać się do TOP10 i ten cel osiągnęłam, ale i tak emocje sięgnęły zenitu. Pierwsze wyjścia na scenę nie były takie nerwowe, po prostu myślałam, że mam zrobić co trzeba i w ogóle nie myślałam o tym, że przed telewizorami siedzą setki osób, które mnie obserwują i oceniają. Dopiero po wszystkim, jak ludzie zaczęli do mnie pisać, to zdałam sobie sprawę ile ludzi ten finał oglądało. Chyba największy stres i emocje towarzyszyły mi w momencie kiedy stałam już tylko z Agatą Wdowiak, dziewczyną która została Miss Polski. Najpierw wyczytywali piątą, czwartą, trzecią wicemiss i myślałam sobie, że gdzie mnie tam do pierwszej wicemiss. Nie spodziewałam się, że mogę zajść tak daleko. Ale gdy wyczytali tę drugą wicemiss i zostałam tylko ja i Agata to naprawdę poczułam ogromny stres. Obie czekałyśmy na werdykt trzymając się za ręce. Uśmiechałam się, ale serce biło mi okropnie mocno. Byłyśmy obie w takim szoku i nie wierzyłyśmy w to co się dzieje.

Jak te emocje związane z galą finałową opadły to co wtedy czułaś?

-Niedowierzanie. Gdy obudziłam się następnego dnia, bardzo się cieszyłam a jednocześnie byłam przestraszona tym, z czym wiąże się otrzymanie tytułu 1 Wicemiss Polski. Dopiero poznaję swoje obowiązki. Od gali minęło niewiele czasu, a już miałam okazję wziąć udział w Jeździeckich Mistrzostwach Gwiazd i bardzo z tego się cieszyłam, bo jeździectwo jest mi bardzo bliskie. Poznałam bardzo dużo osób, które otwierają niektóre drzwi.

Czeka cię więc teraz bardzo intensywny okres związany z tytułem Wicemiss Polski, a jeszcze przecież studiujesz, masz swoją firmę. Jak to pogodzisz z nauką i pracą?

-Jestem tym trochę przerażona, bo wiem, że organizatorzy zastanawiają się nad moim udziałem w konkursie międzynarodowym, który pewnie będzie się łączył z przygotowaniami i wyjazdem na kilka tygodni. Jestem osobą, która musi się dobrze uczyć, bo jestem stypendystką rektora i nie chciałabym tego zaprzepaścić. Będę starała się nie zaniedbać szkoły. Jak znam siebie, będę pisała magisterkę po nocach, ale dam radę.

Życzymy ci więc tego, żeby wszystko udało się pogodzić. Tak jak wcześniej mówiłyśmy jesteś osobą o wielu pasjach, studiującą i pracującą. Czy oprócz koni, flyboardingu i nauki masz jakieś jeszcze inne pasje?

-Na koniach zaczęłam jeździć mając 11 lat, ale jeździectwo nadal zajmuje mi bardzo dużo czasu bo sama mimo zaprzestania treningów trenuje inne osoby. Od dwóch lat moją miłością jest e flyboard. Sama pływałam, trenowałam i otworzyłam swoją firmę. Uczę ludzi na tym latać, ale też bardzo dużo czasu poświęcam sama na udoskonalanie się w tym sporcie i w sumie na więcej pasji nie starcza mi czasu. Od trzech lat zimą jeżdżę na snowboardzie. Lubię też zagrać w squasha. W wolnym czasie chętnie oglądam filmy. Uwielbiam też organizować zawody jeździeckie.. To też jest moją pasją! Zaczęłam to robić mając 17 czy 18 lat i pomimo młodego wieku poradziłam sobie doskonale. Pewnie dlatego wybrałam takie studia. Bardzo lubię mieć nad wszystkim kontrolę i dokładnie planować. Otwierając swój pierwszy biznes też wiele się nauczyłam. Mogłam w praktyce zastosować wiedzę zdobytą w trakcie studiów. Mam nadzieję, że wszystko uda mi się pogodzić pisanie pracy, pracę i obowiązki wicemiss.

Co byś powiedziała młodym dziewczynom, które myślą o udziale w konkursie piękności. Jaką byś im dała radę?

-Radzę, żeby startowały i nie przejmowały się opinią innych, bo w tych czasach ocenia nas bardzo dużo ludzi. Młodzi ludzie jak zazdroszczą to lubią komuś zaszkodzić chociażby mówiąc, że co ty robisz, przecież się nie nadajesz. Takimi komentarzami absolutnie nie można się sugerować, bo oni zwyczajnie zazdroszczą predyspozycji, a każdy powinien się rozwijać. Warto brać udział w takim konkursie, bo takiej przygody niewiele osób może przeżyć.

A jak twoja rodzina, chłopak przyjęli wiadomość, że jesteś jedną z najpiękniejszych Polek?

-Moja rodzina była zachwycona zdobyciem przez mnie tytułu. Większość mojej rodziny mieszka w Stanach Zjednoczonych Ameryki i nawet chciała na galę przyjechać. Bardzo mnie wspierali, chociaż ten okres był dla mnie bardzo intensywny i nie miałam zbytnio czasu na rozmowy z nimi, to na każdym kroku czułam ich wsparcie, pisali do mnie wiadomości i mój chłopak też bardzo mnie wspierał.

Gratulujemy bardzo serdecznie zdobytego tytułu i trzymamy kciuki za dalszą twoją karierę. A co byś na zakończenie tego wywiadu powiedziała naszym Czytelnikom?

-Przede wszystkim żeby wierzyli w swoje marzenia, podejmowali wyzwania i jednak wyszli ze swojej strefy komfortu. Ja tak zrobiłam i naprawdę warto.

Dziękuję za rozmowę.

 


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 4°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 4 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: A co ma dyrekcja szkoły do śmietniska w lesie? Gdzie indziej się zgłasza takie tematy. Ja bym pani odpowiedział że równie dobrze sama może pani posprzątać.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 21:49Źródło komentarza: Niepokojące wysypisko śmieci w lesie nieopodal augustowskiego technikumAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Raczej nie wina to władz, a zasobów z tej "młodzieży". Jak oni sprzątać nie chcą wokół szkoły to niby zawodu rzemieślnika będą się uczyć? I ciężko pracować? Szczerze wątpię. Proponuję mieszkańcom spacer w tym lesie w czasie przerwy lekcyjnej.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 21:47Źródło komentarza: Niepokojące wysypisko śmieci w lesie nieopodal augustowskiego technikumAutor komentarza: boobooTreść komentarza: Ochroniarz i tak nic z tego nie zrozumie, bo ma braki intelektualne, a kacyki się nie przejmą. Buractwo nie zna pojęcia godności.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 21:43Źródło komentarza: Skarga na urzędników, czyli kiedy ratusz zaczyna mówić językiem bazaruAutor komentarza: bejbeTreść komentarza: Ja wiem! To nie jest żadna instalacja, tylko zwykła rezerwacja! - miejsc pod przyszłe pomniki wielce zasłużonej ekipy NM i PiS. Od razu w formie mauzoleum.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 21:28Źródło komentarza: Skrzynie zamiast ławek nad Neckiem (video/ zdjęcia)Autor komentarza: DianaTreść komentarza: Ale paździerz! Głębokim PRL mi to zalatuje! Można robić zakłady, jak długo szkło wytrzyma. Jeśli nie jest pancerne, to raczej krótko. Będzie wyzwaniem dla chuliganerii. A po rozbiciu - prawdziwa atrakcja turystyczna: zamazany goownem obrazek z bolcami po szybie.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 21:26Źródło komentarza: Skrzynie zamiast ławek nad Neckiem (video/ zdjęcia)Autor komentarza: Omnipotentny kabotyn, infantylnopsychopatyczny kuglarz i cyniczny karierowicz-wulgarysta z poparciem bezwolnych popaprańców i niedoimówTreść komentarza: Buta i paranoiczna omnipotencja burmistrza Karolczuka, machiawelistyczno-populistyczny tupet jego zastępców i ociekający zjełczałą wazeliną serwilizm radnych spod znaku Nasze Miasto-PiS, de facto służących jako bezwolne zdalnie sterowalne marionetki do głosowania, razem tworzą karykaturę przedstawicieli mieszkańców Augustowa, funkcjonującą niczym toksyczny i destrukcyjny twór przypominający swego rodzaju samorządowego Frankenstein'a.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 21:15Źródło komentarza: Skarga na urzędników, czyli kiedy ratusz zaczyna mówić językiem bazaruAutor komentarza: Obserwator z tego samego rocznikaTreść komentarza: W roku chyba 1990 były pierwsze demokratyczne wybory do samorządu. Wolne, bez opresji. 36 lat później…. To jest wręcz smutne i przerażające.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 20:21Źródło komentarza: Skarga na urzędników, czyli kiedy ratusz zaczyna mówić językiem bazaruAutor komentarza: Pragmatyk, nie picer, nie pozer i nie festyniarz😈Treść komentarza: Widziałem te skrzynie. Nie wiem, jaki miasto poniosło wydatek w związku z zakupem tej edukacyjno-skrzynioławkowej ekspozycji. Ogólnie mogłoby być, jeśli nie te skrzynioławki nie kosztowały kroci oraz gdyby zostały ustawione przy głównym bulwarze nad Nettą i Neckiem, a nie przy drodze, którą przeważnie naparzają domorośli rajdowcy i przede wszystkim skrzynioławki nie powinny były zostać ustawione zamiast ławek, tylko jako element dekoracyjno-edukacyjny przy każdej z ławek, służący przy okazji jako stolik imprezowo-piknikowy.😉Data dodania komentarza: 2.04.2026, 19:01Źródło komentarza: Skrzynie zamiast ławek nad Neckiem (video/ zdjęcia)Autor komentarza: LopTreść komentarza: Cudownie, że obnażają swoje prawdziwe kolory, a nie jaskrawią się tylko w kuluarach. Brawo radniData dodania komentarza: 2.04.2026, 14:25Źródło komentarza: Skarga na urzędników, czyli kiedy ratusz zaczyna mówić językiem bazaruAutor komentarza: PiotrekTreść komentarza: I bardzo dobrze, NARESZCIE!!! dość PRYWATY, CHAMSTWA, PRYMITYWNYCH ZACHOWAŃ, dość inteligencików z układu. Pora na audyt itp.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 13:29Źródło komentarza: Skarga na urzędników, czyli kiedy ratusz zaczyna mówić językiem bazaruAutor komentarza: Eksponaty muzealne na Alei Obławy Augustowskiej?Treść komentarza: W takim razie wszystko się wyjaśniło skoro ustawili te skrzynioławki przy Aleji Obławy Augustowskiej. Dobrze, że fantazja pomysłodawców tego konceptu nie poniosła zbyt mocno z ikonografiką i nie umieścili na skrzynioławkach wizerunków tzw. żołnierzy wyklętych. Abstrahując od tego, że w ogóle nie powinno się gloryfikować mimo wszystko tragicznej i częstokroć zbrodniczej działalności "żołnierzy wyklętych", którzy niestety w wielu przypadkach pogubili się prawdopodobnie wskutek ciągłego stresu podyktowanego wojenną rzeczywistością i koniecznością permanentnego ukrywania się po lasach przed komunistycznym aparatem władzy. Rzeczoni "żołnierze wyklęci" niejednokrotnie dopuszczali się zbrodni wojennych i aktów ludobójstwa w świetle faktów wielokrotnie potwierdzonych przez IPN .Data dodania komentarza: 2.04.2026, 12:35Źródło komentarza: Skrzynie zamiast ławek nad Neckiem (video/ zdjęcia)Autor komentarza: Foksal .Treść komentarza: Tych co to wymyślili i postawili do tych skrzyń i przejażdżka rzeczka .Data dodania komentarza: 2.04.2026, 11:53Źródło komentarza: Skrzynie zamiast ławek nad Neckiem (video/ zdjęcia)Autor komentarza: Augustowskie wielofunkcyjne skrzynioławkiTreść komentarza: Te augustowskie skrzynioławki musiał wymyślić w urzędzie jakiś naprawdę "mocny marketingowiec" ds. promocji miasta. Normalnie na pierwszy rzut oka widać, wręcz bije po oczach od skrzynioławek wysmakowany, nietuzinkowy, najwyższych lotów "profesjonalizm" jak ulał współgrający z niebywałym wyczuciem estetyczno-funkcjonalnego momentum.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 09:16Źródło komentarza: Skrzynie zamiast ławek nad Neckiem (video/ zdjęcia)Autor komentarza: MamaTreść komentarza: Augustów ostatnio nie ma szczęścia do zarzadzających. Układy, koneksje... Ja ci załatwię miejsce, ty mojej synowej, ty będziesz moim zięciem, ty ... I ktoś wybiera takich leni w garniturkach, karierowiczow"... Polityka niszczy zakłady pracy.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 09:00Źródło komentarza: Niepokojące wysypisko śmieci w lesie nieopodal augustowskiego technikumAutor komentarza: Great deal on box benches🤡👺🥸💰💰💰🤑🤝👏Treść komentarza: Moim zdaniem te skrzynie służyły wcześniej jako opakowanie jakiegoś asortymentu i po prostu zostały oddane do utylizacji. Prawdopodobnie naszomiastowe geszewciarze te skrzynie wyczaili na jakimś PSZOK lub innym składowisku odpadów i postanowili zrobić great deal zakupując szkrzynie za grosze i następnie sprzedając je dla miasta za konkretną sumkę. Oczywiście wcześniej trochę podpicowali te skrzynie na swoją mentalną modłę picerów, pozerów i farmazoniarzy, żeby wyszedł duży geszeft na deal'u z miastem przy sprzedaży tych niby edukacyjnych skrzynioławek.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 08:59Źródło komentarza: Skrzynie zamiast ławek nad Neckiem (video/ zdjęcia)Autor komentarza: jojecTreść komentarza: podczas upałów przyjemnie będzie usiąść na tym rozgrzanym szkle. Jajecznica gotowa.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 07:28Źródło komentarza: Skrzynie zamiast ławek nad Neckiem (video/ zdjęcia)Autor komentarza: Boli .Treść komentarza: Tu bardziej pasuje,,a kiedy mnie włożą do pudełka,, też Rodowicz.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 06:20Źródło komentarza: Skrzynie zamiast ławek nad Neckiem (video/ zdjęcia)Autor komentarza: oolooTreść komentarza: Obok powinna jeszcze stać śpiewająca Rodowicz: "Bo to co ich podnieca, To się nazywa kasa, A kiedy w kasie forsa, To sukces pierwsza klasa"..Data dodania komentarza: 2.04.2026, 04:37Źródło komentarza: Skrzynie zamiast ławek nad Neckiem (video/ zdjęcia)Autor komentarza: oolooTreść komentarza: Aleja Ofiar Obławy Augustowskiej..Data dodania komentarza: 2.04.2026, 04:32Źródło komentarza: Skrzynie zamiast ławek nad Neckiem (video/ zdjęcia)Autor komentarza: oolooTreść komentarza: A z czego ma się Koterbska cieszyć skoro tu już i tak "Augustowska Noc", a właściwie "augustowska ciemnota" panuje. Tu nie tylko wyłącznik. Z obserwacji kilkuletnich sądzę, że ta cała elektronika nie jest przystosowana do warunków tam panujących.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 04:27Źródło komentarza: Skrzynie zamiast ławek nad Neckiem (video/ zdjęcia)
Reklama