Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 27 września 2026 23:15
Reklama

Trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu PREMIUM

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Natalią Brzozowską, która pod koniec sierpnia zdobyła tytuł Pierwszej Wicemiss Polski. Mieszkanka Augustowa ma 22 lata, niedawno skończyła studia licencjackie na kierunku zarządzania na Uniwersytecie w Białymstoku, zaczęła też studia magisterskie na tym samym kierunku. Od dziecka jeździ konno, a od czterech sama zajmuje się trenowaniem jeźdźców. Od tego roku prowadzi też własną działalność gospodarczą w dość nowej dziedzinie, a mianowicie w flayboardingu.
Trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu PREMIUM

Jesteś dosyć przedsiębiorczą osobą. Nie narzekasz na brak zajęć, bo przecież studiujesz, realizujesz swoje pasje i do tego prowadzisz własną firmę. Skąd więc pomysł żeby do tego wszystkiego startować jeszcze w tak prestiżowym konkursie piękności jakim jest Miss Polski?

-Zaczęło się od Miss Podlasia w Białymstoku. Jak się przeprowadziłam do tego miasta na studia kolega z uczelni, a dokładnie z naukowego koła menadżerów, do którego należę, uczestniczył w takim konkursie i bardzo go zachwalał. Przekonywał mnie, idź i spróbuj, a zobaczysz jaka to fajna przygoda. Namawiał mnie i przypominał o castingach do konkursu więc w końcu się zgodziłam. Najpierw był jeden casting i okazało się, że przeszłam do Miss Podlasia. Sam konkurs jednak w sumie trwał dwa lata. Zaczął się w 2019 roku. Z powodu pandemii wszystkie przygotowania do konkursu zostały wstrzymane. Gala niestety się nie odbyła. Na szczęście rok później zapadła decyzja o organizacji konkursu na Podlasiu. Pani Elżbieta Lichanów – organizatorka konkursu zrobiła wszystko, by tym razem wybrać Miss Podlasia.

Na finale Miss Podlasia nie zdobyłam żadnego tytułu, ale otrzymałam tzw. zieloną kartę, która otworzyła mi drogę do ćwierćfinału konkursu w Warszawie. W castingu wzięło udział niemal 200 dziewczyn z całej Polski. I tu również otrzymałam zaproszenie do udziału w półfinale konkursu! Na tym etapie bardzo ważna była aktywność w mediach społecznościowych i umiejętność zaprezentowania siebie, nie tylko pod kątem wyglądu ale również pokazanie naszych pasji i osobowości. Kiedy ogłoszono finalistki konkursu byłam w szoku, bo kompletnie nie spodziewałam się, że otrzymam nominację do finału.

Tak więc z dnia na dzień musiałaś rzucić wszystkie inne zajęcia i poświęcić czas na udział w konkursie.

-Tak, to był dla mnie naprawdę problem, bo dopiero otworzyłam własną firmę, pierwszy sezon, a ja musiałam wziąć udział w zgrupowaniu finalistek Miss Polski! Jedno zgrupowanie zorganizowano pod koniec lipca i trwało niemal tydzień. Mieszkałyśmy w Krynicy Zdrój i większość czasu spędzałyśmy na nagraniach dla telewizji i sesjach zdjęciowych. Drugie zgrupowanie poprzedzało finałową galę, która odbyła się w Nowym Sączu. Tym razem większość czasu uczyłyśmy się układów choreograficznych pod okiem Anny Bubnowskiej.Miałyśmy również przymiarki kolekcji, które zaprezentowałyśmy w trakcie gali, sesje zdjęciowe dla partnerów konkursu, czy nagrania. Próby choreograficzne były bardzo wyczerpujące. Bywały dni, że padałyśmy na twarz. Nawet dla mnie, tej, która przez wiele lat jeździła na koniach i nie miała większego problemu z kondycją, był to spory wysiłek. Tak naprawdę miałyśmy tylko tydzień zgrupowania, a musiałyśmy opanować 7 układów choreograficznych. W dodatku zaczęłyśmy próby w sobotę wieczorem, a jupróbę na scenie, więc musiałyśmy być gotowe!

Także za Tobą ogrom ciężkiej pracy. Pokutuje taki stereotyp odnośnie konkursów piękności o niezdrowej rywalizacji między kandydatkami. Wiele słyszy się czy ogląda na filmach, że jedna drugiej chowa szpilki czy podcina obcasy albo robi inne tego rodzaju rzeczy. Czy rzeczywiście dochodzi takich sytuacji? Czy to tylko takie dywagacje?

-Nie ma czegoś takiego. Przed udziałem w konkursie słyszałam plotki o takich sytuacjach i trochę się nawet tego bałam. Bałam, że w dniu finału, któraś z dziewczyn zabierze mi szpilki, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Wszystkie byłyśmy dla siebie życzliwe i serdeczne, wszystko sobie pożyczałyśmy. Nie było niezdrowej atmosfery i rywalizacji. Wszystkie sobie pomagałyśmy. Pani Ilona Krawczyńska, która prowadziła finałową galę też nas bardzo wspierała psychiczne podczas wyczerpujących prób. Jak tylko widziała, że jesteśmy już zmęczone to robiła wszystko żeby z nas wykrzesać energię i siłę. Jak czegoś nam brakowało to pierwsza biegła z pomocą.

Sam finał konkursu pewnie nie należał do najłatwiejszych. Zapewne wszystko się szybko działo, a tu trzeba było skupić się na układach scenicznych i tym żeby dobrze wypaść. Jakie emocji towarzyszyły Ci na finałowej gali?

-Na początku startowania w konkursie piękności nie czułam stresu. Na gali Miss Podlasia też jakoś szczególnie się nie denerwowałam, ale jak weszłam pierwszy raz na scenę to nogi mi jednak zadrżały. Jeśli chodzi o finał Miss Polski w ogóle się nie bałam, nawet sama nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Wszystkie dziewczyny były naprawdę bardzo zestresowane, a ja nie. Tak siedziałam i mówiłam, że zrobimy to co na próbach i nic innego się nie będzie działo. Moja mama, która przyjechała na finał była sama mocno zdenerwowana, jednak brak stresu u mnie ją uspokoił. Tak naprawdę stresujące emocje pojawiły się dopiero wtedy kiedy wyczytywano nazwiska pierwszej dziesiątki kandydatek pretendujących do ścisłego finału. Wśród nich padło moje nazwisko i wtedy zaczęłam się denerwować. W sumie moim celem od początku było dostać się do TOP10 i ten cel osiągnęłam, ale i tak emocje sięgnęły zenitu. Pierwsze wyjścia na scenę nie były takie nerwowe, po prostu myślałam, że mam zrobić co trzeba i w ogóle nie myślałam o tym, że przed telewizorami siedzą setki osób, które mnie obserwują i oceniają. Dopiero po wszystkim, jak ludzie zaczęli do mnie pisać, to zdałam sobie sprawę ile ludzi ten finał oglądało. Chyba największy stres i emocje towarzyszyły mi w momencie kiedy stałam już tylko z Agatą Wdowiak, dziewczyną która została Miss Polski. Najpierw wyczytywali piątą, czwartą, trzecią wicemiss i myślałam sobie, że gdzie mnie tam do pierwszej wicemiss. Nie spodziewałam się, że mogę zajść tak daleko. Ale gdy wyczytali tę drugą wicemiss i zostałam tylko ja i Agata to naprawdę poczułam ogromny stres. Obie czekałyśmy na werdykt trzymając się za ręce. Uśmiechałam się, ale serce biło mi okropnie mocno. Byłyśmy obie w takim szoku i nie wierzyłyśmy w to co się dzieje.

Jak te emocje związane z galą finałową opadły to co wtedy czułaś?

-Niedowierzanie. Gdy obudziłam się następnego dnia, bardzo się cieszyłam a jednocześnie byłam przestraszona tym, z czym wiąże się otrzymanie tytułu 1 Wicemiss Polski. Dopiero poznaję swoje obowiązki. Od gali minęło niewiele czasu, a już miałam okazję wziąć udział w Jeździeckich Mistrzostwach Gwiazd i bardzo z tego się cieszyłam, bo jeździectwo jest mi bardzo bliskie. Poznałam bardzo dużo osób, które otwierają niektóre drzwi.

Czeka cię więc teraz bardzo intensywny okres związany z tytułem Wicemiss Polski, a jeszcze przecież studiujesz, masz swoją firmę. Jak to pogodzisz z nauką i pracą?

-Jestem tym trochę przerażona, bo wiem, że organizatorzy zastanawiają się nad moim udziałem w konkursie międzynarodowym, który pewnie będzie się łączył z przygotowaniami i wyjazdem na kilka tygodni. Jestem osobą, która musi się dobrze uczyć, bo jestem stypendystką rektora i nie chciałabym tego zaprzepaścić. Będę starała się nie zaniedbać szkoły. Jak znam siebie, będę pisała magisterkę po nocach, ale dam radę.

Życzymy ci więc tego, żeby wszystko udało się pogodzić. Tak jak wcześniej mówiłyśmy jesteś osobą o wielu pasjach, studiującą i pracującą. Czy oprócz koni, flyboardingu i nauki masz jakieś jeszcze inne pasje?

-Na koniach zaczęłam jeździć mając 11 lat, ale jeździectwo nadal zajmuje mi bardzo dużo czasu bo sama mimo zaprzestania treningów trenuje inne osoby. Od dwóch lat moją miłością jest e flyboard. Sama pływałam, trenowałam i otworzyłam swoją firmę. Uczę ludzi na tym latać, ale też bardzo dużo czasu poświęcam sama na udoskonalanie się w tym sporcie i w sumie na więcej pasji nie starcza mi czasu. Od trzech lat zimą jeżdżę na snowboardzie. Lubię też zagrać w squasha. W wolnym czasie chętnie oglądam filmy. Uwielbiam też organizować zawody jeździeckie.. To też jest moją pasją! Zaczęłam to robić mając 17 czy 18 lat i pomimo młodego wieku poradziłam sobie doskonale. Pewnie dlatego wybrałam takie studia. Bardzo lubię mieć nad wszystkim kontrolę i dokładnie planować. Otwierając swój pierwszy biznes też wiele się nauczyłam. Mogłam w praktyce zastosować wiedzę zdobytą w trakcie studiów. Mam nadzieję, że wszystko uda mi się pogodzić pisanie pracy, pracę i obowiązki wicemiss.

Co byś powiedziała młodym dziewczynom, które myślą o udziale w konkursie piękności. Jaką byś im dała radę?

-Radzę, żeby startowały i nie przejmowały się opinią innych, bo w tych czasach ocenia nas bardzo dużo ludzi. Młodzi ludzie jak zazdroszczą to lubią komuś zaszkodzić chociażby mówiąc, że co ty robisz, przecież się nie nadajesz. Takimi komentarzami absolutnie nie można się sugerować, bo oni zwyczajnie zazdroszczą predyspozycji, a każdy powinien się rozwijać. Warto brać udział w takim konkursie, bo takiej przygody niewiele osób może przeżyć.

A jak twoja rodzina, chłopak przyjęli wiadomość, że jesteś jedną z najpiękniejszych Polek?

-Moja rodzina była zachwycona zdobyciem przez mnie tytułu. Większość mojej rodziny mieszka w Stanach Zjednoczonych Ameryki i nawet chciała na galę przyjechać. Bardzo mnie wspierali, chociaż ten okres był dla mnie bardzo intensywny i nie miałam zbytnio czasu na rozmowy z nimi, to na każdym kroku czułam ich wsparcie, pisali do mnie wiadomości i mój chłopak też bardzo mnie wspierał.

Gratulujemy bardzo serdecznie zdobytego tytułu i trzymamy kciuki za dalszą twoją karierę. A co byś na zakończenie tego wywiadu powiedziała naszym Czytelnikom?

-Przede wszystkim żeby wierzyli w swoje marzenia, podejmowali wyzwania i jednak wyszli ze swojej strefy komfortu. Ja tak zrobiłam i naprawdę warto.

Dziękuję za rozmowę.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 10°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkanka Treść komentarza: Jestem bardzo zawiedziona tym,że rada nie przyjęła propozycji Andrzeja Zarzeckiego dotyczącego utworzenia specjalnej komisji. Daleko mi do popierania KO,ale tutaj całkowicie jestem za tym co proponował klub. Przecież to wszystko dla nas,dla naszego poczucia bezpieczeństwa. Naprawdę nie mogą Państwo wyjść z tych politycznych gierek i manipulacji? Pan Andrzej miał rację mówiąc,że takie tematy nie powinny być omawiane pomiędzy tematami związanymi z turystką czy uzdrowiskiem. Dlaczego zagłosowaliście Państwo przeciwko? Ponieważ wyszłoby na to,że to nie Wasz pomysł? Przykra sytuacja i na nic Państwa zapewnienia,że nie jesteście przeciwko. Jesteście. Tracić czas do kolejnej sesji,kiedy teraz dzieje się najwięcej,kiedy tak wiele spraw można byłoby już omówić przez ten miesiąc. Przykra sprawa i całkowite ignorowanie potrzeb mieszkańców Data dodania komentarza: 25.09.2026, 17:12 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Super się słucha wściela WDW Gdzie jest promocja Augustowa i jej kierownik i burmistrz Data dodania komentarza: 25.09.2026, 15:19 Źródło komentarza: Augustów centrum ogólnopolskich obchodów Światowego Dnia Turystyki. Rozmowy o przyszłości branży do 2035 roku Autor komentarza: Ciekawe Treść komentarza: Ciekawy jestem dlaczego koszty obsługi prawnej wzrosły, az tak wysoko. Co było faktycznie obiecane i za jakie usługi?? I te ulotki? Wstydźcie się Rado. Zmiany powinny być widoczne gołym okiem, a nie w formie reklamówki wrzuconej do skrzynki. Nie po to byliście powołani i znakomicie, że już Was nie ma!!! Data dodania komentarza: 25.09.2026, 13:59 Źródło komentarza: Spółdzielnia płaci. Czas rozliczyć decyzje i polityczne zaangażowanie Autor komentarza: Mama Treść komentarza: I.. ubranych w garniturki. A teraz w Piramowiczu to jest chaos, też sami swoi. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:49 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu Autor komentarza: Wyludniający się i zaściankowiejący Augustów pod auspicjami Nasze Miasto-PiS☝️💪👉🤡👺👹🚀🛰🛸🥸💰💰💰🫵💸🤑👈🤝👏📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Za rządów Nasze Miasto-PiS powstały już dwa tzw. "Domy seniora". Nic nie mam przeciwko powstawaniu w każdej dzielnicy Augustowa tego typu obiektów finansowanych ze środków publicznych. Wysoka frekwencja użytkowników komunalnych "Domów seniora" funkcjonujących w Augustowie świadczy, iż jest bardzo duże zapotrzebowanie na tego typu komunalne obiekty. Powstaje pytanie - czy w augustowskich żłobkach, przedszkolach i szkołach frekwencja rośnie wprost proporcjonalnie do liczby tzw. seniorów, czy jednak odwrotnie proporcjonalnie? Może burmiszcz Karolczuk mógłby z łaski swojej udostępnić taką informację w lukrowanej propagandą gazetce pod swoją redakcją? Data dodania komentarza: 24.09.2026, 15:57 Źródło komentarza: Augustów centrum ogólnopolskich obchodów Światowego Dnia Turystyki. Rozmowy o przyszłości branży do 2035 roku Autor komentarza: Art. 231 kk & art. 286 kk ⚖️😈⚖️ Treść komentarza: Propagandowe gazetki wydawane pod redakcją i w interesie osobistym wójta, burmistrza, prezydenta oraz kolportowane ze środków publicznych są po prostu patologią, która nie powinna mieć miejsca w żadnym szanującym się samorządzie i powinna być sankcjonowana przez organa państwowe powołane do penalizowania naruszania prawa np. Ustawy o naruszaniu finansów publicznych lub stricte z odpowiednich artykułów kodeksu karnego. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 14:01 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: taka tutaj jest turystyka Treść komentarza: Może zdjęcie przed centrum informacji turystycznej koło dworca pks? Data dodania komentarza: 23.09.2026, 19:20 Źródło komentarza: Augustów centrum ogólnopolskich obchodów Światowego Dnia Turystyki. Rozmowy o przyszłości branży do 2035 roku Autor komentarza: KRiS Treść komentarza: Portal Interia dzis informuje. Ministerstwo Infrastruktury odpowiedziało na interpelację dotyczącą dużej liczby progów zwalniających na ulicach polskich miast. Resort postrzega ich stosowanie jako ostateczność i wskazał, gdzie ich być nie powinno. Teraz tysiące kierowców może zgłaszać zarządcom te progi, których zdaniem ministerstwa być nie powinno. Montaż progów zwalniających nie może być traktowany jako rozwiązanie standardowe ani stosowane w pierwszej kolejności. Stanowi on środek wyjątkowy, którego zastosowanie wymaga uprzedniej analizy dostępnych alternatyw oraz wykazania, że wszystkie mniej ingerujące metody zostały rozważone, a ich wykorzystanie okazało się niemożliwe lub nieskuteczne. I tu ważna uwaga: próg zwalniający nie może znajdować się bliżej niż 40 m od skrzyżowania ulic lub dróg (z wyjątkiem progów płytowych, na których wyznaczono przejście dla pieszych lub przejazd dla rowerzystów) lub 30 m od przejścia dla pieszych (nie dotyczy progów z przejściami dla pieszych). Jeśli próg zwalniający nie spełnia tego warunku, sprawę można zgłosić zarządcy drogi lub policji - na przykład poprzez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa, otwiera się w nowym oknie. W lewym dolnym rogu należy kliknąć symbol plusa, a następnie wybrać zakładkę "Niewłaściwa infrastruktura drogowa". Także pomysły radnych o montowaniu dodatkowych progów co 300m są niewłaściwe, niedorzeczne i szalone. Obecnie jest woele progów zwalniających przy skrzyżowaniach, a najwięcej przy przejściach dla pieszych i one powinny byc zgłaszane do krajowej mapy zagrożeń jako niewłaściwa infrastruktura. Na ul Wypusty leży fragment spowalniacza, bo częśc gdzieś wyparowała. Istra krawędż może uszkadzać opony i felgi. Także jak ktoś ma takie placki pod domem to niech zgłasza na krajową mapę zagrożeń. Data dodania komentarza: 23.09.2026, 14:34 Źródło komentarza: Mieszkańcy nie wiedzieli, co podpisują? Autor komentarza: pax Treść komentarza: "niezwłocznego wdrożenia finansowania z funduszy centralnych lokalnych mediów, których głównym zadaniem byłoby "patrzenie" lokalnej władzy na ręce" Tylko przez czyje okulary? Bo zaraz wyjdzie, że obserwujący gorsze czyny popełnia od obserwowanego. Sponsorowane media to zły pomysł bo wykrzywia optykę i staje się elementem walki politycznej. Niezależne media powinny pilnować. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 16:53 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: Kamil Treść komentarza: załatwił jeszcze innym swoim dobrym znajomym i zastąpił starych pracowników ledwo wysławiającymi się idiotami. Ostatnio miałem przyjemność zderzyć się z nową lepszą zmianą w tym budynku. A byla kierowniczka Krusu i jej dziecko też tam pracuja dla wnukowskiego? Tak mówią na mieście. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 15:11 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu Autor komentarza: Gazetka pod redakcją burmiszcza Mirosława Karolczuka Treść komentarza: Polecam oglądnąć "Dudek o polityce" NA ŻYWO z wczorajszego piątku, przynajmniej od godziny 1:10:20 do 1:12:40. Prof. Dudek sygnalizuje potrzebę, w szczególności w małych samorządach, niezwłocznego wdrożenia finansowania z funduszy centralnych lokalnych mediów, których głównym zadaniem byłoby "patrzenie" lokalnej władzy na ręce, między innymi weryfikowanie działalności samorządu oraz rzetelne informowanie lokalnej społeczności o ewentualnych nadużyciach i patologiach uskutecznianych przez tenże samorząd będący swego rodzaju towarzystwem wzajemnej adoracji - sitwą działającą we własnym interesie i na niekorzyść lokalnej społeczności. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 00:31 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: Longin Treść komentarza: Qwerty, to jest bardzo dobre pytanie. Przecież oni przychodzili na walne i instalowali się w zarządzie, nie będąc nawet członkami SM. A wg powiedzenia: jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... :))) Data dodania komentarza: 17.09.2026, 00:08 Źródło komentarza: Spółdzielnia Mieszkaniowa w Augustowie szuka prezesa. Konkurs trwa do 25 września 2026 roku Autor komentarza: Nasze Miasto-PiS, czyli "Teraz nasza rodzina"☝️👉🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💸💰💰💰🤑👈👏🤝📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Insrybutorowo-jablonkowa sitwa w zasadzie przejęła w Augustowie wszystko co było do przejęcia instalując swoich czopków-figurantów. Pozostała SM, więc prawdopodobnie mają chrapkę na zainstowanie kolejnych serwilistycznych czopków-figurantów. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:28 Źródło komentarza: Spółdzielnia Mieszkaniowa w Augustowie szuka prezesa. Konkurs trwa do 25 września 2026 roku Autor komentarza: Zbigniew Treść komentarza: Odpowiedź jest prosta, 4500 członków to duży elektorat, a te rzekome (nie wiem czy to realna kwota, bo oni jak nie nakłamią to żyć nie mogą) 5mln to nie swoja kasa za którą można się świetnie wypromować, a wybory w sumie niedaleko. Osobiście szkoda mi SM, bo NM kompletnie ma w nosie spółdzielców, i tak jak nie mają wizji na rozwój miasta, nie ma co oczekiwać, że znajdą ją dla SM. A te półprawdy co karmią nimi ludzi? Wstyd. Żeby przepisy były po ich stronie to by już dawno w tej Spółdzielni siedzieli. I jeszcze większy wstyd, żeby miasto finansowało swoją własną Augustów Kurski TV. Ktoś powinien ich za to rozliczyć! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:23 Źródło komentarza: Spółdzielnia Mieszkaniowa w Augustowie szuka prezesa. Konkurs trwa do 25 września 2026 roku Autor komentarza: Qwerty Treść komentarza: Kolejny materiał o SM na stronie miejskiej telewizji prowadzonej przez miejskich urzędników. Przeczytałem całą dyskusję, w tym zaciętą obronę jednego ze „zwykłych członków spółdzielni”, który rzekomo w żaden sposób nie jest powiązany z władzą ani miejskimi instytucjami. Niezależnie od tego, jak bardzo i czego ktoś próbuje bronić, warto wrócić do początku całej sprawy. W jakim celu władze miasta angażują się w działalność spółdzielni mieszkaniowej? Dlaczego miasto wchodzi w sprawy SM? Co właściwie miasto ma wspólnego ze spółdzielnią mieszkaniową, że tak mocno uczestniczy w jej działalności? Bo chyba każdy przyzna, że nie jest to sytuacja, którą można uznać za powszechną. Czy ktoś z Was zna przykład innego samorządu, w którym władze miejskie w podobny sposób ingerują w funkcjonowanie spółdzielni mieszkaniowych albo wspólnot mieszkaniowych? Może zamiast skupiać się na tym, kto czego i jak zaciekle broni, warto odpowiedzieć na podstawowe pytanie: dlaczego władze miasta w ogóle zaczęły być tak mocno zaangażowane w sprawy SM? Data dodania komentarza: 15.09.2026, 21:17 Źródło komentarza: Spółdzielnia Mieszkaniowa w Augustowie szuka prezesa. Konkurs trwa do 25 września 2026 roku Autor komentarza: Wnuk Treść komentarza: Wnukowski chociaż sobie miejsce pracy i dla żony w starostwie żeby kasę brać i nic nie robić Data dodania komentarza: 12.09.2026, 20:43 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Starosta rusiecki co najwyżej umie zadłużyc powiat jak swoje gospodarstwo ,czyli pod licytację komorniczą Data dodania komentarza: 12.09.2026, 20:42 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu Autor komentarza: Art. 231 kk Treść komentarza: Starosta Rusiecki i wice Szczudło nie wybrali się sami. Pelnomocnik starosty Rusieckiego też nie wybrał się sam. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 16:07 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu Autor komentarza: urzędnik Treść komentarza: i teraz drodzy mieszkańcy zestawcie w porównaniu byłego starostę z obecnym. wiedza, doświadczenie, pasja, osiągnięcia zawodowe i naukowe... podejście i szacunek do pracowników, urzędników i ludzi. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 06:37 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Najlepszy starosta w historii naszego powiatu , żeby dalej rządził to w powiecie i w naszym mieście by dawno by było zrobione z kilkanaście ulic i dróg , a obecny zarząd czym może się pochwalić , że umyli elewację na budynku starostwa ? Data dodania komentarza: 11.09.2026, 21:49 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu
Reklama