Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 8 kwietnia 2026 13:42
Reklama

Wywiad z byłą prezes Kodremu

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Wiolettą Mursztyn, byłą prezes spółki ATBS Kodrem w Augustowie. Rozmawialiśmy między innymi o kulisach jej nieoczekiwanego odwołania, trudniej współpracy z obecnymi władzami miasta i o osiągnięciach spółki pod jej kierownictwem.
Wywiad z byłą prezes Kodremu
Na zdjęciu: Wioletta Mursztyn przemawia na sesji rady miejskiej w Augustowie

Autor: Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy

Bartosz Lipiński

Burmistrz nie podziękował

Od 1 kwietnia nie jest pani prezesem spółki Kodrem. Czy wcześniej docierały do pani sygnały zapowiadające utratę tej funkcji?

-Ciężko powiedzieć czy były to oczywiste sygnały. Do końca marca wykonywałam zadania związane z planowanymi do realizacji inwestycjami. Mam na myśli zagospodarowanie działki na ulicy Tytoniowej w tzw. Podkowie pod budowę na niej nowych bloków komunalnych. Tę inicjatywę przedstawiłam burmistrzowi na kolegium z udziałem kierownictwa urzędu miasta. Opracowałam również koncepcję zagospodarowania działki na ulicy Komunalnej 2 należącej do ATBS Kodrem, pod kątem budowy budynku mieszkalnego w ramach TBS. Ta propozycja została przeze mnie przedstawiona burmistrzowi wraz ze sposobem finansowania budowy. Spotkałam się jednak wtedy z dosyć dużymi problemami z uzyskaniem zgody burmistrza na przeprowadzenie badań rynku. Badanie miało odpowiedzieć na pytanie, czy znajdą się chętni do zamieszkania w lokalach TBS. Nie otrzymałam zgody na publiczne rozpowszechnianie tej informacji na stronach urzędu miasta. Dziś wiem, że było to spowodowane zamiarem mojego odwołania. Pomimo trudności takie badanie wykonaliśmy w innej formie.

W ciągu dwóch tygodni zebraliśmy 35 ankiet od osób zainteresowanych zamieszkaniem w TBS. Kilkukrotnie dzwoniłam do burmistrza, aby umówić się na spotkanie i zatwierdzić możliwość wystąpienia z wnioskiem do banku o kredyt i inne możliwe środki w wysokości 40% inwestycji. Niestety byłam zbywana, a termin spotkania z burmistrzem był odkładany. 30 marca, w dniu mojego odwołania, burmistrz poinformował mnie, że o planowanej budowie porozmawiamy już po 1 kwietnia, czyli po moim odwołaniu. Zaznaczę, że nikt nie prosił mnie o przygotowanie tych planów inwestycyjnych. Była to moja inicjatywa, zapewne niewygodna dla włodarzy, skoro miałam zostać odwołana. Brak rozmów mógł być sygnałem, że coś idzie nie do końca dobrze. Z drugiej strony możliwość prowadzenia tak poważnych zadań inwestycyjnych mogła z kolei sugerować, że funkcję prezesa będę pełniła kolejną kadencję.

W jakich okolicznościach dowiedziała się pani o odwołaniu z funkcji prezesa Kodremu?

-We wtorek 30 marca, o godzinie 13 burmistrz poprosił mnie na rozmowę. Czułam, że coś jest nie tak, ponieważ przez cały okres współpracy byłam wzywana raczej po reprymendy. Wtedy burmistrz powiedział, ze postanowił odwołać mnie ze stanowiska z dniem 1 kwietnia.

Czy w trakcie rozmowy przedstawiono pani konkretną przyczynę decyzji o odwołaniu?

-Przedstawiono raczej mało przekonujące argumenty. Po pierwsze zbyt wolne prowadzenie remontów. Chcę jednak przypomnieć, że miasto nie zatwierdziło środków na ich realizację. Po drugie zbyt mała ilość remontów. Tu też należy zauważyć, że na ich wykonanie nie zostały przewidziane środki w budżecie. Ponadto zarzucono mi, że pracownicy Kodremu komentują niektóre polecenia wychodzące z urzędu oraz narzekają na współpracę z Gminą Miasto Augustów. Reasumując, nie istniała właściwie żadna konkretna przyczyna mojego odwołania.

Burmistrz Mirosław Karolczuk podziękował pani za kilka lat pracy na funkcji prezesa?

-Nie podziękował. Zadzwoniłam do niego w ostatnim dniu pracy 31 marca, ale nie odebrał telefonu.

Poinformowanie o takiej decyzji tuż przed świętami wielkanocnymi to z pewnością dodatkowy cios nie tylko dla pani, ale również dla pani rodziny.

-Był to niewątpliwie duży cios. Byłam na końcowym etapie kadencji i burmistrz mógł zwołać zgromadzenie wspólników w kwietniu po świętach i po prostu nie przedłużyć ze mną umowy. Mógł również wcześniej mi o tym powiedzieć, gdy pytałam o przedłużenie umowy. Wówczas rozejrzałabym się za inną pracą. Stało się inaczej i tak od 1 kwietnia jestem osobą bezrobotną.

Czy uważa pani, że na decyzję o odwołaniu mógł wpłynąć fakt, że została pani prezesem podczas kadencji byłego burmistrza Wojciecha Walulika?

-Na pewno tak. W gruncie rzeczy i tak najdłużej ze wszystkich prezesów pełniłam swoją funkcję, bo przez 3,5 roku. Być może udało się tak długo zachować stanowisko, ponieważ w międzyczasie wybuchła pandemia. Może chodziło też o pozyskanie dotacji z banku albo też o przedłużenie moich projektów. Mam na myśli zagospodarowanie działki przy ul. Komunalnej pod TBS i działki w Podkowie pod budowę budynków komunalnych. Te zadania na kanwie mojej ciężkiej pracy będzie mogła realizować moja następczyni. Po odwołaniu dowiedziałam się od osób dobrze poinformowanych, że zastępca burmistrza chciał mnie odwołać już od roku. Po gratulacjach, jakie złożył na Facebooku nowej pani prezes uważam, że była to jego kandydatka.

Jak przez ponad dwa lata bieżącej kadencji samorządu układała się pani współpraca z obecnymi władzami miasta Augustowa?

-Spółka realizowała remonty na zlecenie miasta. Plan na ich przeprowadzenie przedkładałam co roku i nigdy nie było pieniędzy na takie remonty. Burmistrz planował spotkania i rozmowy w tym zakresie, ale do nich nie dochodziło. Remonty były dokonywane najczęściej w przypadku awarii lub zwolnienia lokalu przez poprzedniego najemcę. Wydanie każdej złotówki musiało być uzgodnione, poprzez zgodę kierownika GKRiOŚ, skarbnika, burmistrza i innych osób. Koszty remontów musiały zamykać się w wysokościach ujętych w budżecie miasta np. 150 tys. zł. To niewielka kwota na około 900 lokali komunalnych. Radni wiele razy pytali na sesjach o remonty, ale nie byłam upoważniona do udzielania informacji. Każda publiczna wypowiedź mogła być niezadawalająca, dlatego najczęściej nie wypowiadałam się na te tematy.

Prawda jest taka, że nie należałam do ekipy rządzącego ugrupowania Nasze Miasto. Od początku moje propozycje były przez tych ludzi nieakceptowane, krytykowane albo zbywane, zaś tygodniami nie mogłam umówić się na spotkanie, ani na kontakt telefoniczny z burmistrzem czy skarbnikiem. Najczęściej burmistrz nie miał dla mnie czasu. Deklarował, że zadzwoni następnego dnia lub w innym terminie. Najprostsze sprawy bieżące nie były wyjaśniane i konsultowane, co skutkowało ciągłymi pretensjami ekipy rządzącej. Działalność spółki w zakresie, w którym miałam swobodę wyglądała inaczej. Wykonaliśmy wiele remontów wspólnot mieszkaniowych i wspomnę niektóre z nich. W 2020 roku wymieniono dach na budynku wspólnotowym z własnością gminy na Rynku Zygmunta Augusta za środki pozyskane przez spółkę. Wyremontowano także klatkę schodową w kamienicy na Rynku Zygmunta Augusta. Ocieplono ściany w dwóch budynkach na osiedlu Przylesie. Ponadto na Przylesiu pomalowano siedem klatek schodowych. W 2021 roku pozyskałam oferty na ocieplenie czterech budynków mieszkalnych należących do wspólnot mieszkaniowych, w których miasto posiada 50% lokali. W kwietniu zamierzałam pozyskać środki na ten cel.

Co uważa pani za swoje największe osiągnięcie podczas ponad trzech lat sprawowania funkcji prezesa spółki Kodrem?

-Na pewno przekonanie władz do budowy bloku na Silikatach. Spółka posiadała wykonaną dokumentację wraz z pozwoleniem na budowę, więc zaproponowałam realizację budynku komunalnego ze środków Gminy Miasto Augustów oraz Banku Gospodarstwa Krajowego z dotacji z funduszu dopłat. Moja determinacja spowodowała, że otrzymaliśmy zgodę na to zadanie oraz zatwierdzono środki w budżecie. Sporządziłam wniosek o dotację w BGK i w grudniu 2020 roku miasto otrzymało 2 mln zł. Wszelkie kontakty miedzy bankiem i miastem były prowadzone za moim pośrednictwem. Są na to dowody w postaci choćby maili, pism czy kontaktów z opiekunem Gminy Miasto Augustów w BGK w Warszawie. Nie byłam pisemnie do niczego upoważniona i nikt przy żadnej sposobności nie wspomniał o tym „małym” fakcie.

Moją rolę i zasługi całkowicie pominięto. W nagrodę trzy miesiące później zostałam odwołana. W internetowym poście z 30 marca, pojawiły się zapytania polubione przez nową panią prezes, dlaczego gmina buduje blok, a nie spółka miejska? Wyjaśnię, że właścicielem bloku może być tylko gmina, jedyny beneficjent wspomnianej dotacji i jednocześnie inwestor. Oczywiście miasto mogło scedować zadania na spółkę i wyznaczyć Kodrem, jako inwestora zastępczego. Były o tym rozmowy, ale władze wolały same realizować te zadania, być może z powodu braku zaufania do mojej osoby. Należy zaznaczyć, że jest to pierwszy blok komunalny od dwudziestu lat.

Jak ocenia pani realizowany projekt bloku na Silikatach i szanse na jego powodzenie?

-Projekt oraz lokalizacja zostały wybrane przez poprzedniego prezesa. Jako ekonomista, była księgowa i były pracownik banku, krótko mówiąc finansista, nie lubię jak coś się marnuje. Doprowadziłam do wykorzystania tego projektu. Blok już stoi, jest bardzo estetyczny, są tam ładne, ustawne mieszkania. Powstał z myślą o mieszkańcach komunalnych, którzy dostają lokal za darmo. Zawsze będą chętni żeby tam zamieszkać. Wstępną listę chętnych miałam już zrobioną.

Funkcja prezesa Kodremu to również odbywanie licznych spotkań z mieszkańcami, lokatorami mieszkań komunalnych, trudne rozmowy, a nawet próby pogodzenia zwaśnionych stron. To na pewno również nie było prostym wyzwaniem?

-Stanowisko prezesa w takiej spółce to niestety funkcja, z którą wiążą się niemiłe komentarze z każdej strony. Zawsze znajdą się ludzie niezadowoleni, hejtujący w internecie, biegający na skargę do burmistrza. Musiałam zaakceptować, że inaczej być nie może. Ludzie nie rozumieją do końca jak działają finanse. Uważają, że ktoś im czegoś nie daje lub zabrania. Są to często bardzo trudne mediacje, współpraca z MOPS-em i policją. Korzystając z okazji chciałabym podziękować tym instytucjom za wieloletnią dobrą współpracę. Ponadto chciałabym też przede wszystkim podziękować za współpracę pracownikom Kodremu.

W jakiej sytuacji zostawia pani spółkę, czy może pani wskazać konkretne zmiany, które zaszły pod pani kierownictwem?

-Spółka po objęciu przeze mnie funkcji prezesa w 2017 roku miała ujemny wynik finansowy. Pod moim kierownictwem z roku na rok osiągała coraz lepsze wyniki. W 2020 roku pomimo pandemii była to kwota dodatnia w wysokości 120 tys. zł. Poprawiona została wartość kapitału zapasowego. Sądzę również, że trafnie podzieliłam zadania pomiędzy pracownikami. Zatrudniłam prawnika do pomocy w rozwiązywaniu trudnych sytuacji dotyczących najemców, poprawiła się windykacja należności od dłużników. Z dwudziestoosobową załogą obsługiwaliśmy ponad trzy tysiące mieszkańców, dodatkowo nadzorowaliśmy targowisko miejskie. Nie mam sobie nic do zarzucenia. Pozostawiłam spółkę w świetnej kondycji ekonomiczno-finansowej.

Znane jest nazwisko pani następczyni. Czy spotkała się pani z nią wcześniej i jak ocenia pani referencje nowej pani prezes?

-To młoda osoba, bez doświadczenia na kierowniczym stanowisku i w kierowaniu takim podmiotem. Jak będzie wyglądała jej praca? Tego nie wie nikt, ja nie zamierzam obserwować działalność spółki po zwolnieniu mnie z niej. Jestem natomiast pewna, że zarówno burmistrz jak i jego zastępca, będą lub już teraz są bardzo zadowoleni z pozbycia się niewygodnej im osoby na ważnym stanowisku i zastąpienia jej osobą bliższą ich upodobaniom. Nowa prezes ma łatwiej, bo jak wiem dostała do realizacji moje projekty, czyli TBS na ulicy Komunalnej i budownictwo komunalne na ulicy Tytoniowej. Moja następczyni ma też to, czego ja nie miałam, czyli poparcie władz miasta.

Bardzo serdecznie dziękujemy pani za dobrą współpracę, otwartość, chęć odpowiadania na pytania naszej gazety, wolę tłumaczenia często trudnych spraw naszym Czytelnikom.

*Artykuł ukazał się w 14/2021 numerze "Przeglądu Powiatowego".


Napisz komentarz

Komentarze

Mieszkaniec 18.04.2021 20:31
Pani Wioletta pozyskała 2 mln i została wyrzucona, urzędnicy utracili możliwość pozyskania 10 mln dalej pracują, glownie odpowiedzialny za finanse Skarbnik

Krzysiek 16.04.2021 22:13
W tym mieście nie liczy się wiedza, wykształcenie, doświadczenie, predyspozycje. Stanowiska są "rozdysponowane" osobom bliskim NM, pokornie kiwającym głowom, które nie maja własnego zdania i brakuje im opinii w wielu kwestiach. Bardzo często brak tez kompetencji do pełnienia otrzymanej funkcji. Pojawiają się błędne decyzje, które skutkują stratami dla mieszkańców. Osoby mądre, mające charyzmę i liderzy, którzy mogliby zrobić wiele dobrego niestety nie maja szans się wykazać i tracimy na tym my mieszkańcy.

Nostradamus 16.04.2021 23:32
Jestem w stanie wszystko zrozumieć. Ale jak twierdzi pani Wioletta, jej nawet nie podziękowano, co powinno być absolutną normalnością. Nie potrafię zrozumieć jak można nie podziękować za pracę osobie na stanowisku prezesa, kiedy niespodziewanie odwołuje się ją z funkcji. Dobry obyczaj nakazuje takiej osobie podziękować i uzasadnić dogłębnie dlaczego dalej nie będzie pełnić stanowiska. Już nawet nie wspomnę o niepisanej kulturze i o wręczeniu kwiatów byłej pani prezes.

Szacunek 17.04.2021 14:47
Taki jest styl rządzenia NM ...nikomu nie podziękował burmistrz! Pamiętam jak odwołał wieloletniego prezesa wodociągów i dziennikarz zapytał burmistrza za co został odwołany ....burmistrz jeszcze WW nie potrafił odpowiedzieć na pytanie tylko stwierdził że nie podziękuje! Widocznie MK kontynuje takie zachowanie ! Mam nadzieje że takim burmistrzom też nik za pracę nie podziękuje !

Aldona 18.04.2021 00:13
Zgadzam się. Aby był styl rządzenia to trzeba mieć wiedzę na ten temat. Jednak co do podziękowania wystarczy tylko a może niektórym to aż odrobina kultury. Zwykle ludzkie dziękuje i kwiaty nie nadwyrężyły by zbyt mocno budżetu miasta.

Augustow 16.04.2021 18:38
Szkoda, ze miasto tak traktuje uczciwych i pracowitych ludzi !

Już nie długo wasza kolej 16.04.2021 21:06
Jakie miasto ! To ludzie tymczasowo postawieni na stanowiska urzędnicze miejskie. Ludzie którym się wydaje że będą tam do śmierci , ale już nie długo zejdą na ziemię. Pozostanie tylko wstyd i spuszczoną głową z rozbieganym wzrokiem aby nie spotkać się z ludźmi którym teraz z taką łatwością wyrządzają krzywdę. Amen

Miasto jest wlasnością mieszkańców 16.04.2021 21:48
To oni zwykli tak siebie tytułować, co jest nieporozumieniem. Rozumiem tytuły "władze miasta", "urząd miasta", "strona miejska", "włodarze", "koalicja rządząca", "zwierzchnicy", "rządzący", ale pisanie o nich "miasto" to absolutny błąd. Kolega autor komentarza miał prawo się pomylić, ale jeśli oni sami mówiąc lub pisząc o swoich działaniach tytułują siebie "miasto", to zakrawa na kpinę.

Mieszkaniec 16.04.2021 18:35
Gratuluje sukcesow ! Takich ludzi jak Pani Wioletta trzeba doceniać !

Śpiewak 16.04.2021 17:52
Pani Wioletto głowa do góry. Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie.

Pozdrawiam 16.04.2021 15:45
Pani Wioletto, szkoda, że kiedy radni pytali o remonty budynków komunalnych to nie otrzymywali odpowiedzi. Teraz ma pani podziękowanie za pani lojalność wobec burmistrza. A podwyżki prawie 100% to czyj to był pomysł? Zachęcam teraz do wypowiadania się na tematy budownictwa mieszkaniowego w Augustowie. Na pewno ma pani wiedzę i może pani wiele wnieść do dyskusji.

zachmurzenie duże

Temperatura: 8°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 23 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Który burmistrz zwróci kilkadziesiąt milionów złotych za niespełnienie warunków finansowania ze środków unijnych?Treść komentarza: Panie Tadeuszu, klasyfikacja obciążenia MLC (Military Load Classification) zakłada, iż oiekty mostowe na trasach przemieszczeń muszą spełniać określone klasy MLC. Na drogach publicznych o znaczeniu obronnym (sieć TEN-T i inne kluczowe trasy) dąży się do zapewnienia nośności 115 kN/oś (około 11,5 tony na oś). Skąd wziął Pan nośność 130 ton? Czy chodzi o nośność całej kładki?Data dodania komentarza: 8.04.2026, 11:06Źródło komentarza: Kładka za 75 milionów. Turystyczna dla mieszkańców, wojskowa dla BrukseliAutor komentarza: Radni Nasze Miasto-PiS i ewidentnie indolentno-marionetkowy burmiszcz Karolczuk nie wybrali się sami - smutne, ale niestety prawdziwe.Treść komentarza: Niestety nie ma się z czego śmiać. Radni miejscy są w dużym stopniu emanacją mentalności, poziomu intelektualnego i ideałów powinowatych wyborcom, którzy wynieśli tychże na funkcje publiczne, w tym reprezentowanie i zabieganie o interesy elektoratu. Podobnie sprawa ma się z burmistrzem Augustowa. Buta, pieniactwo, kołtuneria, komuteria, farmazoneria, ignorancja, kabotyństwo, ultrapopulizm, indolencja, ograniczenia intelektualne i znaczne braki kompetencyjne do sprawowania funkcji publicznych to jest niestety wybór znacznej części mieszkańców Augustowa, nota bene prawdopodobnie nie tylko autochtonów i lokalnej młodzieży, a w dużej mierze ludności napływowej.Data dodania komentarza: 8.04.2026, 10:45Źródło komentarza: Oszczędzanie wody w Augustowie. Zaskakujące słowa radnejAutor komentarza: AdaTreść komentarza: No i jest materiał na kolejny odcinek o Mironie :) Razem z "szapabaż" dodają kolorytu radom. Szkoda tylko, że w książce można się z tego śmiać, ale w realu to dramat i wstyd...Deklinacja, koniugacja, rozumienie tekstu słuchanego i spójność wypowiedzi własnej na poziomie .... a nie - przepraszam - właśnie tego tu przecież kompletnie brakuje ....Data dodania komentarza: 8.04.2026, 07:09Źródło komentarza: Oszczędzanie wody w Augustowie. Zaskakujące słowa radnejAutor komentarza: OooTreść komentarza: To już wiadomo kto otrzyma statuetkę "złotych ust" w naszym mieście. Ta pani mówi mniej więcej tak samo, jak moja półtoraroczna wnuczka - też nie rozumiem. Z tą różnicę, że na tą panią zagłosowało w mieście kilkadziesiąt osób.... Nie tylko nie rozumie ironii, nie rozumie sensu wypowiedzi mieszkańca, mówi, że rozmawia z mieszkańcami a kompletnie nie rozumie, że służy wszystkim mieszkańcom a nie jednemu mieszkańcowi ratusza.Data dodania komentarza: 8.04.2026, 07:01Źródło komentarza: Oszczędzanie wody w Augustowie. Zaskakujące słowa radnejAutor komentarza: Tadeusz JaworskiTreść komentarza: Wskaźnik RCO129 dla kładek oznacza w przypadku ruchu dwukierunkowego szerokość do 7 m i nośność 130 ton. Dla porównania drogi ekspresowe mają wskaźnik 11,5 tony na oś. Chyba daje to jakieś wyobrażenie jak miałoby wyglądać "skomunikowanie dzielnicy Borki z Zarzeczem", Dla mnie to "pomnik planistycznej głupoty w Mieście Uzdrowiskowym i na zabytku Kanał Augustowski"Data dodania komentarza: 7.04.2026, 21:38Źródło komentarza: Kładka za 75 milionów. Turystyczna dla mieszkańców, wojskowa dla BrukseliAutor komentarza: Zarządzenie naczelnego ratuszowego kabotyna lub z up. króla słońceTreść komentarza: Niby czemu Podlaski Wojewódzki Konserwator Zabytków miałby być informowany przez króla słońce odnośnie zmiany projektu kładki nad Nettą w Augustowie z turystyczno-uzdrowiskowej kładki pieszo-rowerowej w obiekt stricte obronny? Jest wieża oblężnicza, jest most "zwodzony", są wizualizacje w gazetce pod redakcją burmiszcza Karolczuka, jest, a raczej buł polski bezład. I najważniejsze, nie liczą się jakieś tam decyzje, pozwolenia, ekspertyzy, unijno-brukselskie dotacje, społeczne konsultacje i inne takie tam pierdoły. Wystarczy, że jest ZARZĄDZENIE burmiszcza Karolczuka lub jego samego pieczątka z up. burmiszcza Karolczuka. Reszta to są jakieś naprawdę mało istotne duperele dla przedsięwzięć realizowanych przez insrybutorowo-jablonkowo-lipszczańską egzekutywę Nasze Miasto-PiS.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 20:49Źródło komentarza: Kładka za 75 milionów. Turystyczna dla mieszkańców, wojskowa dla BrukseliAutor komentarza: NinaTreść komentarza: Autorytet moralny godny radnej Naszego Miasta. Tacy sami jak ona ją zarekomendowali. "Jaki pan taki kram"Data dodania komentarza: 7.04.2026, 20:35Źródło komentarza: Oszczędzanie wody w Augustowie. Zaskakujące słowa radnejAutor komentarza: Język polskiTreść komentarza: Powinna zwrócić pieniądze polonistce za korepetycje , kogo my tu mamy .Data dodania komentarza: 7.04.2026, 20:06Źródło komentarza: Oszczędzanie wody w Augustowie. Zaskakujące słowa radnejAutor komentarza: o matko i córkoTreść komentarza: Od kiedy tacy ludzie zostali wybrani to jest kabaret.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 19:55Źródło komentarza: Oszczędzanie wody w Augustowie. Zaskakujące słowa radnejAutor komentarza: oolooTreść komentarza: A może tu chodzi o to aby zbudować za 75 mln, a naprawdę za grosze. Potem wysadzić jako akt terrorystyczny i zbiec. Śmierdzi mi to onucą..Data dodania komentarza: 7.04.2026, 17:11Źródło komentarza: Kładka za 75 milionów. Turystyczna dla mieszkańców, wojskowa dla BrukseliAutor komentarza: Trzech "drogocennych" burmiszczów w Augustowie i tylko jedno spróchniałe molo Radiowej Trójki ☝️👍🤡👺👹🚀🛰🛸💪📉🏚🤫Treść komentarza: Zastępca burmistrza Augustowa Mirosława Karolczuka niejaki Jerzy Filip Chodkiewicz lubi nagrywać propagandowe filmiki na pomoście Dąbek i następnie udostępniać je na służbowym fb. Czy zastępca Chodkiewicz mógłby na najbliższą majówkę nagrać chociaż jeden taki filmik wspólnie z burmiszczami Karolczukiem i Sieczkowskim oraz dyrektorem CSiR Michałem Paruchiem na molo Radiowej Trójki, żeby "zareklamować" Augustów oraz zachęcić mieszkańców Augustowa i przyjezdnych do skorzystania z wyjątkowego spaceru po tym spróchnialym i zbutwiałym, niestety ewidentnie zaniedbanym komunalnym obiekcie użyteczności publicznej, notabene jednym z największych molo w Polsce?Data dodania komentarza: 7.04.2026, 16:19Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: oolooTreść komentarza: No cóż. Z wiochy wyszła, ale z niej wieś już nie. S_anie w porcelanę to szczyt jej osiągnięć..Data dodania komentarza: 7.04.2026, 14:15Źródło komentarza: Oszczędzanie wody w Augustowie. Zaskakujące słowa radnejAutor komentarza: Priorytety burmiszcza Karolczuka i insrybutorowo-jablonkowej egzekutywy Nasze Miasto-PiS☝️💪🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💸💰💰💰🤑🤝👏📉🏚🏚🏚Treść komentarza: Stawka opłaty za śmieci w Augustowie jest stanowczo za wysoka. Stawka 10 zł za 1 m³ zużytej wody powinna być maksimum. Burmiszcz Karolczuk powinien bezzwłocznie przedłożyć radzie miejskiej projekt uchwały w sprawie opłat za śmieci ze stawką ustaloną na poziomie 1 zł za 0,1 m³ liczoną proporcjonalnie do ilości zużytej wody w danym gospodarstwie domowym i uwzględniającą co najmniej 50 % zniżki w gospodarstwach domowych zamieszkiwanych przez osoby powyżej 75 roku życia, osoby z niepełnosprawnościami lub rodziny wielodzietne. Skoro burmiszcz Karolczuk uważa, że zasadne było utworzenie etatu drugiego zastępcy burmistrza Augustowa, którym miejski budżet Augustowa został uszczuplony dotychczas kwotą ponad milion złotych oraz w kasie miejskiej są kolejne setki tysięcy złotych na tworzenie w CSiR w Augustowie kolejnych etatów dla "swoich", to tym bardziej burmiszcz Karolczuk oraz jego dwaj zastępcy Chodkiewicz i Sieczkowski powinni wygospodarować środki pieniężne na obniżenie obecnie wysokich opłat za śmieci ponoszonych przez mieszkańców Augustowa oraz przyznania co najmniej 50 % zniżek dla osób starszych, osób z niepełnosprawnościami i rodzin wielodzietnych.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 14:07Źródło komentarza: Oszczędzanie wody w Augustowie. Zaskakujące słowa radnejAutor komentarza: Attention! Danger!⚠️ ☢️☣️☠️Treść komentarza: Ciekawe co zrobi miejscowy Sanepid i augustowski wydział ochrony środowiska w związku z tymi beczkami po chemikaliach i konstrikcjami porzuconymi na plaży POSTiW? Może solidna grzywna zagęści ruchy kierownictwa CSiR odpowiedzialnego za ten niebezpieczny stan rzeczy?Data dodania komentarza: 6.04.2026, 16:19Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: Administracyjno-biurowych w CSiR naprodukowali pod korek, ale efekty są raczej niefajne.Treść komentarza: Gdzie w tej historii podziała się była radna Nasze Miasto-PiS niejaka Magdalena Ś., obecnie kierowniczka pomostu przy zburzonym POSTiW? Dlaczego nie nagrywa rolek na TikTok i fb w tle ze zdezelowanymi elementami pomostu i zardzewiałymi beczkami po jakiśch substancjach chemicznych porzuconych przy pomoście zburzonego POSTiW? Wysokie uposażenie fajne jest brać z publicznych pieniędzy, ale niestety nie ma już komu zadbać w CSiR o utrzymanie we właściwym stanie technicznym i estetycznym tego komunalnego obiektu użyteczności publicznej.Data dodania komentarza: 6.04.2026, 15:55Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: Gałganerio-komoteria, czyli folwark pańszyźniany Nasze Miasto-PiS👍💪👉🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💸💰💰💰🤑👈🤝👏📉🏚🏚🏚Treść komentarza: Czy burmistrz Mirosław K. pozwolił dla dyrektora Michała P. zatrudnić kierowniczkę miejskiego stadionu i pomostu na zburzonym POSTiW, nomen omen byłą radną Nasze Miasto-PiS niejaką Magdalenę Ś., a dodatkowo jeszcze dokoptować dla niej zastępcę/menedżera ww. kierowniczki? Czy to jednak samowola dyrektora Michała P.? Kierownicy całymi tabunami zatrudniani w CSiR, a porządku na augustowskich plażach niestety nie ma komu zrobić! Co to do cholery jest jakiś kolejny folwark pańszczyźniany Nasze Miasto-PiS, stworzony na modłę gałganerio-komoterii uskutecznianych w miejskim magistracie i w starostwie powiatowym?Data dodania komentarza: 6.04.2026, 09:45Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: ElekTreść komentarza: Dzisiaj żądanie progów, lamp. A za 2 lata żądanie zakazu wjazdu z wyłaczeniem mieszkańców? Progi. Przed trzeba hamować. Ścierają się opony i klocki. Będzie więcej pyłu z nich w płucach, ogródkach, oknach, wszędzie. Smacznego. Przy rozpędzaniu po zwolnieniu samochód potrzebuje mocy, a to generuje dodatkowy hałas, wieksze spalanie i więcej zanieczyszczeń ze spalin. Spowolnienie ruchu spowoduje, że samochody (nie jak do tej pory przejadą falami lub pojedyńczo) będą jechały non stop. Czyli smród i hałas na okrągło. Szybki dojazd służb ratownczych do topielca na bielniku? Pożar hotelu na końcu Nadrzecznej? Szybki dojazd to nie będzie, a wtedy każda minuta to być może życie. Wyobrażam sobie też oblałego pacjenta w karetce jak jedzie przez 10 garbów na drodze. Śmieciarki, odśnieżarki, kurierzy, transportowcy itd. też będą mieli "fajnie". A co będzie gdy jakimś złomem bedzie zasuwał szybko wariat, pijak lub ćun? (nachlanych kierowców i nacpanych jest sporo - co nie ;-) Na gładkiej drodze najwżej przejedzie szybko. Nie zauważy garba to wystrzeli jak ze skoczni narciarskiej i zatrzyma się na płocie (wszyscy widzieli jak pijak w aucie przeleciał przez wzniesione rondo, które było wrzutnią). Może nikogo na chodniku nie zabije ta lecąca samochodowa rakieta. Nadrzeczna jest jedną z najdłuższych w Augustowie. Ma 1,5 km. Gdyby jechać stałe 40 km/h to czas przejazdu wynosi 2 minuty 15 sek. Wg google jak nie ma ruchu to 3 minuty. Przypominam, że Nadrzeczna ma na całej długości ograniczenie do 40 km/h i obecnie chyba 2 progi zwalniające (ograniczenie prędkości do 20 km/h obowiązujące na progu, bo ustawione na jednym słupku ze znakiem progu). Jeżeli będzie tych progów 10 to niech mieszkańcy cieszą się dodatkowym hałasem, pyłem, smrodem spalin i dłuższym przejazdem. Mnie to rybka. Nie jeżdżę tamtędy, podobnie jak hotelową 20km/h, na której nikt od prosektorium do świateł na Al. Kardynała nie da rady przejechać zgodnie ze znakami. PS. Skrzyzowanie za prosektorium (szpitalna/ al. ofiar obławy) na tym małym nieistotnym skrzyżowaniu naliczyłem 20 słupków z różnego rodzaju znakami. Czy normalnie jadąc da się ogarnąć wszystkie? Pewnie nawet systemy rozpoznawania znaków w autach by zgłupiały. Kto ma taką fantazję i upaja się znakozą? Także nie zgadzam się z Panem Miklasem i Szkiłądziem. A mieszkańcy, którzy podpisali petycję, może teraz zobaczą co ich może czekać. Osobiscie nie chciałbym miec progu pod oknem.Data dodania komentarza: 6.04.2026, 08:39Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: BoromirTreść komentarza: Możesz śmiało wysyłać. Może by anonimowy mail. Urząd ma 14 dni na odpowiedź. Jeżeli nie to jest na to skarga, ale to już trzeba się podpisać.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 22:48Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: MistrzunioTreść komentarza: Beczki 200l po toksycznej substancji walały sie w trzcinach oraz kilkadziesiąt plastikowych baniaków 4-5 litrowych. Zgłaszałem rok lub 2 lata temu do ochronyśrodowskika w białymstoku. Wszystko pływało w wodzie. Widocznie takie sa standardy miejskie miasta uzdrowiska. Obecnie jest zakładka zgłoś zagrożenie ochrony środowiska w mObywatel i zgłoszenie leci przez ministerstwo chyba. Zrób fote nalepki ostrzegawczej z nazwą substancji i wyslij. A ten złom to od wielu lat stoi tu na brzegu lub na dziekije plaży za trzcinami. Bajzel był, jest i bedzie.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 19:10Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: Kierowco-pieszy,Treść komentarza: Może lepiej zerwać asfalt i zostawić kocie łby? Wtedy wszyscy jechaliby wolno. Mniej znaków, lamp, itd. Jak za dawnych lat. Ktoś zapomina, że ulice sa do jazdy i sprawnej komunikacji. Przykład Hotelowa z ogtanczeniem do 20 km/h. Przecież nikt tak nie jeździ tle, łącznie z traktorami drogowców. Niektórzy straciliby prawko na 3 miesiące. Poza tm wyścigi i palenie gumy sa na szpitalnej, na parkingu koło POSTIWu, Al. Ofiar Obławy Augustowskiej. Tam też sa progi i ogranczenia. Coś to daje? I w ogóle czy to jest normalne, że jadąc z zachodu jest ograniczenie, a od wschodu już nie? Przypominam, że prógi zwalniające i ogreaniczenie od progu obowiązuje do najbliższego skrzyżowania, a nie na samym progu. 3 Maja spory kawałek trzeba jechać nie więcej niz 20 km/h. Drogi służą wszystkim mieszkańcom, róznież tm chcącym sprawnie się poruszać. Lepsze jest zmniejszanie prędkości do 40 km/h bo taka większośc da radę wtrzymać, ale pozostałe 20tki i 30 tki to fikcja. Podobnie jak na obwodnicy Wypusty. Ktoś w polu ustawił 30 i jest zadowolony. Wprowadzenie progów ma na celu wymusić, aby kierowcy omijali Nadrzeczną. Nikt 2-3 km nie będzie jechał "nieskończonść" , wybierze inna drogę i będzie w mieście totalny korek. Jak każda ulica zacznie pisać petycje to nie będziemy mieli normalnych uic w Augustowie. Zaraz będą protesty, że na Nadrzecznej to dali a u nas nie. Czy karetka i straż do topielca będzie sobie wolniutko jechać przez te progi? Ludzie. Każdy kij ma dwa końce.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 18:58Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)
Reklama