Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 01:34
Reklama

Wywiad z byłą prezes Kodremu

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Wiolettą Mursztyn, byłą prezes spółki ATBS Kodrem w Augustowie. Rozmawialiśmy między innymi o kulisach jej nieoczekiwanego odwołania, trudniej współpracy z obecnymi władzami miasta i o osiągnięciach spółki pod jej kierownictwem.
Wywiad z byłą prezes Kodremu
Na zdjęciu: Wioletta Mursztyn przemawia na sesji rady miejskiej w Augustowie

Autor: Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy

Bartosz Lipiński

Burmistrz nie podziękował

Od 1 kwietnia nie jest pani prezesem spółki Kodrem. Czy wcześniej docierały do pani sygnały zapowiadające utratę tej funkcji?

-Ciężko powiedzieć czy były to oczywiste sygnały. Do końca marca wykonywałam zadania związane z planowanymi do realizacji inwestycjami. Mam na myśli zagospodarowanie działki na ulicy Tytoniowej w tzw. Podkowie pod budowę na niej nowych bloków komunalnych. Tę inicjatywę przedstawiłam burmistrzowi na kolegium z udziałem kierownictwa urzędu miasta. Opracowałam również koncepcję zagospodarowania działki na ulicy Komunalnej 2 należącej do ATBS Kodrem, pod kątem budowy budynku mieszkalnego w ramach TBS. Ta propozycja została przeze mnie przedstawiona burmistrzowi wraz ze sposobem finansowania budowy. Spotkałam się jednak wtedy z dosyć dużymi problemami z uzyskaniem zgody burmistrza na przeprowadzenie badań rynku. Badanie miało odpowiedzieć na pytanie, czy znajdą się chętni do zamieszkania w lokalach TBS. Nie otrzymałam zgody na publiczne rozpowszechnianie tej informacji na stronach urzędu miasta. Dziś wiem, że było to spowodowane zamiarem mojego odwołania. Pomimo trudności takie badanie wykonaliśmy w innej formie.

W ciągu dwóch tygodni zebraliśmy 35 ankiet od osób zainteresowanych zamieszkaniem w TBS. Kilkukrotnie dzwoniłam do burmistrza, aby umówić się na spotkanie i zatwierdzić możliwość wystąpienia z wnioskiem do banku o kredyt i inne możliwe środki w wysokości 40% inwestycji. Niestety byłam zbywana, a termin spotkania z burmistrzem był odkładany. 30 marca, w dniu mojego odwołania, burmistrz poinformował mnie, że o planowanej budowie porozmawiamy już po 1 kwietnia, czyli po moim odwołaniu. Zaznaczę, że nikt nie prosił mnie o przygotowanie tych planów inwestycyjnych. Była to moja inicjatywa, zapewne niewygodna dla włodarzy, skoro miałam zostać odwołana. Brak rozmów mógł być sygnałem, że coś idzie nie do końca dobrze. Z drugiej strony możliwość prowadzenia tak poważnych zadań inwestycyjnych mogła z kolei sugerować, że funkcję prezesa będę pełniła kolejną kadencję.

W jakich okolicznościach dowiedziała się pani o odwołaniu z funkcji prezesa Kodremu?

-We wtorek 30 marca, o godzinie 13 burmistrz poprosił mnie na rozmowę. Czułam, że coś jest nie tak, ponieważ przez cały okres współpracy byłam wzywana raczej po reprymendy. Wtedy burmistrz powiedział, ze postanowił odwołać mnie ze stanowiska z dniem 1 kwietnia.

Czy w trakcie rozmowy przedstawiono pani konkretną przyczynę decyzji o odwołaniu?

-Przedstawiono raczej mało przekonujące argumenty. Po pierwsze zbyt wolne prowadzenie remontów. Chcę jednak przypomnieć, że miasto nie zatwierdziło środków na ich realizację. Po drugie zbyt mała ilość remontów. Tu też należy zauważyć, że na ich wykonanie nie zostały przewidziane środki w budżecie. Ponadto zarzucono mi, że pracownicy Kodremu komentują niektóre polecenia wychodzące z urzędu oraz narzekają na współpracę z Gminą Miasto Augustów. Reasumując, nie istniała właściwie żadna konkretna przyczyna mojego odwołania.

Burmistrz Mirosław Karolczuk podziękował pani za kilka lat pracy na funkcji prezesa?

-Nie podziękował. Zadzwoniłam do niego w ostatnim dniu pracy 31 marca, ale nie odebrał telefonu.

Poinformowanie o takiej decyzji tuż przed świętami wielkanocnymi to z pewnością dodatkowy cios nie tylko dla pani, ale również dla pani rodziny.

-Był to niewątpliwie duży cios. Byłam na końcowym etapie kadencji i burmistrz mógł zwołać zgromadzenie wspólników w kwietniu po świętach i po prostu nie przedłużyć ze mną umowy. Mógł również wcześniej mi o tym powiedzieć, gdy pytałam o przedłużenie umowy. Wówczas rozejrzałabym się za inną pracą. Stało się inaczej i tak od 1 kwietnia jestem osobą bezrobotną.

Czy uważa pani, że na decyzję o odwołaniu mógł wpłynąć fakt, że została pani prezesem podczas kadencji byłego burmistrza Wojciecha Walulika?

-Na pewno tak. W gruncie rzeczy i tak najdłużej ze wszystkich prezesów pełniłam swoją funkcję, bo przez 3,5 roku. Być może udało się tak długo zachować stanowisko, ponieważ w międzyczasie wybuchła pandemia. Może chodziło też o pozyskanie dotacji z banku albo też o przedłużenie moich projektów. Mam na myśli zagospodarowanie działki przy ul. Komunalnej pod TBS i działki w Podkowie pod budowę budynków komunalnych. Te zadania na kanwie mojej ciężkiej pracy będzie mogła realizować moja następczyni. Po odwołaniu dowiedziałam się od osób dobrze poinformowanych, że zastępca burmistrza chciał mnie odwołać już od roku. Po gratulacjach, jakie złożył na Facebooku nowej pani prezes uważam, że była to jego kandydatka.

Jak przez ponad dwa lata bieżącej kadencji samorządu układała się pani współpraca z obecnymi władzami miasta Augustowa?

-Spółka realizowała remonty na zlecenie miasta. Plan na ich przeprowadzenie przedkładałam co roku i nigdy nie było pieniędzy na takie remonty. Burmistrz planował spotkania i rozmowy w tym zakresie, ale do nich nie dochodziło. Remonty były dokonywane najczęściej w przypadku awarii lub zwolnienia lokalu przez poprzedniego najemcę. Wydanie każdej złotówki musiało być uzgodnione, poprzez zgodę kierownika GKRiOŚ, skarbnika, burmistrza i innych osób. Koszty remontów musiały zamykać się w wysokościach ujętych w budżecie miasta np. 150 tys. zł. To niewielka kwota na około 900 lokali komunalnych. Radni wiele razy pytali na sesjach o remonty, ale nie byłam upoważniona do udzielania informacji. Każda publiczna wypowiedź mogła być niezadawalająca, dlatego najczęściej nie wypowiadałam się na te tematy.

Prawda jest taka, że nie należałam do ekipy rządzącego ugrupowania Nasze Miasto. Od początku moje propozycje były przez tych ludzi nieakceptowane, krytykowane albo zbywane, zaś tygodniami nie mogłam umówić się na spotkanie, ani na kontakt telefoniczny z burmistrzem czy skarbnikiem. Najczęściej burmistrz nie miał dla mnie czasu. Deklarował, że zadzwoni następnego dnia lub w innym terminie. Najprostsze sprawy bieżące nie były wyjaśniane i konsultowane, co skutkowało ciągłymi pretensjami ekipy rządzącej. Działalność spółki w zakresie, w którym miałam swobodę wyglądała inaczej. Wykonaliśmy wiele remontów wspólnot mieszkaniowych i wspomnę niektóre z nich. W 2020 roku wymieniono dach na budynku wspólnotowym z własnością gminy na Rynku Zygmunta Augusta za środki pozyskane przez spółkę. Wyremontowano także klatkę schodową w kamienicy na Rynku Zygmunta Augusta. Ocieplono ściany w dwóch budynkach na osiedlu Przylesie. Ponadto na Przylesiu pomalowano siedem klatek schodowych. W 2021 roku pozyskałam oferty na ocieplenie czterech budynków mieszkalnych należących do wspólnot mieszkaniowych, w których miasto posiada 50% lokali. W kwietniu zamierzałam pozyskać środki na ten cel.

Co uważa pani za swoje największe osiągnięcie podczas ponad trzech lat sprawowania funkcji prezesa spółki Kodrem?

-Na pewno przekonanie władz do budowy bloku na Silikatach. Spółka posiadała wykonaną dokumentację wraz z pozwoleniem na budowę, więc zaproponowałam realizację budynku komunalnego ze środków Gminy Miasto Augustów oraz Banku Gospodarstwa Krajowego z dotacji z funduszu dopłat. Moja determinacja spowodowała, że otrzymaliśmy zgodę na to zadanie oraz zatwierdzono środki w budżecie. Sporządziłam wniosek o dotację w BGK i w grudniu 2020 roku miasto otrzymało 2 mln zł. Wszelkie kontakty miedzy bankiem i miastem były prowadzone za moim pośrednictwem. Są na to dowody w postaci choćby maili, pism czy kontaktów z opiekunem Gminy Miasto Augustów w BGK w Warszawie. Nie byłam pisemnie do niczego upoważniona i nikt przy żadnej sposobności nie wspomniał o tym „małym” fakcie.

Moją rolę i zasługi całkowicie pominięto. W nagrodę trzy miesiące później zostałam odwołana. W internetowym poście z 30 marca, pojawiły się zapytania polubione przez nową panią prezes, dlaczego gmina buduje blok, a nie spółka miejska? Wyjaśnię, że właścicielem bloku może być tylko gmina, jedyny beneficjent wspomnianej dotacji i jednocześnie inwestor. Oczywiście miasto mogło scedować zadania na spółkę i wyznaczyć Kodrem, jako inwestora zastępczego. Były o tym rozmowy, ale władze wolały same realizować te zadania, być może z powodu braku zaufania do mojej osoby. Należy zaznaczyć, że jest to pierwszy blok komunalny od dwudziestu lat.

Jak ocenia pani realizowany projekt bloku na Silikatach i szanse na jego powodzenie?

-Projekt oraz lokalizacja zostały wybrane przez poprzedniego prezesa. Jako ekonomista, była księgowa i były pracownik banku, krótko mówiąc finansista, nie lubię jak coś się marnuje. Doprowadziłam do wykorzystania tego projektu. Blok już stoi, jest bardzo estetyczny, są tam ładne, ustawne mieszkania. Powstał z myślą o mieszkańcach komunalnych, którzy dostają lokal za darmo. Zawsze będą chętni żeby tam zamieszkać. Wstępną listę chętnych miałam już zrobioną.

Funkcja prezesa Kodremu to również odbywanie licznych spotkań z mieszkańcami, lokatorami mieszkań komunalnych, trudne rozmowy, a nawet próby pogodzenia zwaśnionych stron. To na pewno również nie było prostym wyzwaniem?

-Stanowisko prezesa w takiej spółce to niestety funkcja, z którą wiążą się niemiłe komentarze z każdej strony. Zawsze znajdą się ludzie niezadowoleni, hejtujący w internecie, biegający na skargę do burmistrza. Musiałam zaakceptować, że inaczej być nie może. Ludzie nie rozumieją do końca jak działają finanse. Uważają, że ktoś im czegoś nie daje lub zabrania. Są to często bardzo trudne mediacje, współpraca z MOPS-em i policją. Korzystając z okazji chciałabym podziękować tym instytucjom za wieloletnią dobrą współpracę. Ponadto chciałabym też przede wszystkim podziękować za współpracę pracownikom Kodremu.

W jakiej sytuacji zostawia pani spółkę, czy może pani wskazać konkretne zmiany, które zaszły pod pani kierownictwem?

-Spółka po objęciu przeze mnie funkcji prezesa w 2017 roku miała ujemny wynik finansowy. Pod moim kierownictwem z roku na rok osiągała coraz lepsze wyniki. W 2020 roku pomimo pandemii była to kwota dodatnia w wysokości 120 tys. zł. Poprawiona została wartość kapitału zapasowego. Sądzę również, że trafnie podzieliłam zadania pomiędzy pracownikami. Zatrudniłam prawnika do pomocy w rozwiązywaniu trudnych sytuacji dotyczących najemców, poprawiła się windykacja należności od dłużników. Z dwudziestoosobową załogą obsługiwaliśmy ponad trzy tysiące mieszkańców, dodatkowo nadzorowaliśmy targowisko miejskie. Nie mam sobie nic do zarzucenia. Pozostawiłam spółkę w świetnej kondycji ekonomiczno-finansowej.

Znane jest nazwisko pani następczyni. Czy spotkała się pani z nią wcześniej i jak ocenia pani referencje nowej pani prezes?

-To młoda osoba, bez doświadczenia na kierowniczym stanowisku i w kierowaniu takim podmiotem. Jak będzie wyglądała jej praca? Tego nie wie nikt, ja nie zamierzam obserwować działalność spółki po zwolnieniu mnie z niej. Jestem natomiast pewna, że zarówno burmistrz jak i jego zastępca, będą lub już teraz są bardzo zadowoleni z pozbycia się niewygodnej im osoby na ważnym stanowisku i zastąpienia jej osobą bliższą ich upodobaniom. Nowa prezes ma łatwiej, bo jak wiem dostała do realizacji moje projekty, czyli TBS na ulicy Komunalnej i budownictwo komunalne na ulicy Tytoniowej. Moja następczyni ma też to, czego ja nie miałam, czyli poparcie władz miasta.

Bardzo serdecznie dziękujemy pani za dobrą współpracę, otwartość, chęć odpowiadania na pytania naszej gazety, wolę tłumaczenia często trudnych spraw naszym Czytelnikom.

*Artykuł ukazał się w 14/2021 numerze "Przeglądu Powiatowego".


Napisz komentarz

Komentarze

Mieszkaniec 18.04.2021 20:31
Pani Wioletta pozyskała 2 mln i została wyrzucona, urzędnicy utracili możliwość pozyskania 10 mln dalej pracują, glownie odpowiedzialny za finanse Skarbnik

Krzysiek 16.04.2021 22:13
W tym mieście nie liczy się wiedza, wykształcenie, doświadczenie, predyspozycje. Stanowiska są "rozdysponowane" osobom bliskim NM, pokornie kiwającym głowom, które nie maja własnego zdania i brakuje im opinii w wielu kwestiach. Bardzo często brak tez kompetencji do pełnienia otrzymanej funkcji. Pojawiają się błędne decyzje, które skutkują stratami dla mieszkańców. Osoby mądre, mające charyzmę i liderzy, którzy mogliby zrobić wiele dobrego niestety nie maja szans się wykazać i tracimy na tym my mieszkańcy.

Nostradamus 16.04.2021 23:32
Jestem w stanie wszystko zrozumieć. Ale jak twierdzi pani Wioletta, jej nawet nie podziękowano, co powinno być absolutną normalnością. Nie potrafię zrozumieć jak można nie podziękować za pracę osobie na stanowisku prezesa, kiedy niespodziewanie odwołuje się ją z funkcji. Dobry obyczaj nakazuje takiej osobie podziękować i uzasadnić dogłębnie dlaczego dalej nie będzie pełnić stanowiska. Już nawet nie wspomnę o niepisanej kulturze i o wręczeniu kwiatów byłej pani prezes.

Szacunek 17.04.2021 14:47
Taki jest styl rządzenia NM ...nikomu nie podziękował burmistrz! Pamiętam jak odwołał wieloletniego prezesa wodociągów i dziennikarz zapytał burmistrza za co został odwołany ....burmistrz jeszcze WW nie potrafił odpowiedzieć na pytanie tylko stwierdził że nie podziękuje! Widocznie MK kontynuje takie zachowanie ! Mam nadzieje że takim burmistrzom też nik za pracę nie podziękuje !

Aldona 18.04.2021 00:13
Zgadzam się. Aby był styl rządzenia to trzeba mieć wiedzę na ten temat. Jednak co do podziękowania wystarczy tylko a może niektórym to aż odrobina kultury. Zwykle ludzkie dziękuje i kwiaty nie nadwyrężyły by zbyt mocno budżetu miasta.

Augustow 16.04.2021 18:38
Szkoda, ze miasto tak traktuje uczciwych i pracowitych ludzi !

Już nie długo wasza kolej 16.04.2021 21:06
Jakie miasto ! To ludzie tymczasowo postawieni na stanowiska urzędnicze miejskie. Ludzie którym się wydaje że będą tam do śmierci , ale już nie długo zejdą na ziemię. Pozostanie tylko wstyd i spuszczoną głową z rozbieganym wzrokiem aby nie spotkać się z ludźmi którym teraz z taką łatwością wyrządzają krzywdę. Amen

Miasto jest wlasnością mieszkańców 16.04.2021 21:48
To oni zwykli tak siebie tytułować, co jest nieporozumieniem. Rozumiem tytuły "władze miasta", "urząd miasta", "strona miejska", "włodarze", "koalicja rządząca", "zwierzchnicy", "rządzący", ale pisanie o nich "miasto" to absolutny błąd. Kolega autor komentarza miał prawo się pomylić, ale jeśli oni sami mówiąc lub pisząc o swoich działaniach tytułują siebie "miasto", to zakrawa na kpinę.

Mieszkaniec 16.04.2021 18:35
Gratuluje sukcesow ! Takich ludzi jak Pani Wioletta trzeba doceniać !

Śpiewak 16.04.2021 17:52
Pani Wioletto głowa do góry. Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie.

Pozdrawiam 16.04.2021 15:45
Pani Wioletto, szkoda, że kiedy radni pytali o remonty budynków komunalnych to nie otrzymywali odpowiedzi. Teraz ma pani podziękowanie za pani lojalność wobec burmistrza. A podwyżki prawie 100% to czyj to był pomysł? Zachęcam teraz do wypowiadania się na tematy budownictwa mieszkaniowego w Augustowie. Na pewno ma pani wiedzę i może pani wiele wnieść do dyskusji.

Temperatura: 20°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 19 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Augustowskie szalety pod parasolkami💩🏖💸🤑🏚 Treść komentarza: Czy zastępca Chodkiewicz oraz jego pryncypał burmiszcz Karolczuk zareklamowali na służbowych kontach fb i TikTok, augustowskie szalety pod monumentalnymi parasolkami na Budowlanych oraz fikuśne skrzynioławki na ulicy Ofiar Obławy Augustowskiej? Uważam, że trzeba chwalić się sukcesami przenoszącymi Augustów w inny wymiar roZwoju, nota bene roZwój Augustowa dokonywany przez rajców spod znaku Nasze Miasto-PiS. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 09:48 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: Zulus Treść komentarza: Pytanie gdzie jest Policja (wodna)? Tak samo z resztą jak Summer Starcie. Nic nie widzą. Nic nie słyszą. Jedyne co umią to łapać rowerzystów na bańce. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 07:59 Źródło komentarza: Kolejny głos o skuterach na augustowskich jeziorach Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Kotarski i Chodkiewicz pokazali dzisiaj sesja klasę na zebraniu spółdzielni ,ludzie krzyczą żeby nie robili zdjęć a oni sprecjalnie to robili , Data dodania komentarza: 1.07.2026, 00:26 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: Dno Treść komentarza: Po prostu nie wiadomo co powiedzieć po obejrzeniu tego materiału. Zwykli ludzie bronią tego co zostało przed sprzedawczykami. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:03 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: Augustowskie szalety pod monumentalnymi parasolami Treść komentarza: Być może odwrócone parasole są po to, żeby z daleka było widać, gdzie są szalety na plaży Budowlane. Moim zdaniem rozsądniej było zadbać o utrzymanie we właściwym stanie technicznym i sanitarno-higienicznym istniejącego od wielu lat przy tej plaży szaletu, bądź go zmodernizować. Zamiast budować drugi szalet pod monumentalnymi parasolami, trzeba było wymienić grunt na długości całej plaży, zasiać odpowiedni rodzaj trawy i byłoby eleganto. Wydano setki tysięcy złotych publicznych pieniędzy tylko po to, żeby zmniejszyć powierzchnię terenu plaży pod plażingowanie oraz zdublowano szalety, żeby usytuować je pod swego rodzaju instalacją stworzoną z monumentalnych, odwróconych parasoli. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 12:20 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Pani, która pozyskiwała fundusze dla Sejn. Jak widać po tym mieście musiała wspaniale pracować - ilość pozyskanych środków zewnętrznych i zrealizowanych inwestycji sprawiła, że Sejny to teraz kraina miodem i mlekiem płynąca. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 11:03 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: mieszkaniec-jeszcze Treść komentarza: dzisiejsza sesja UM i strategia ... to jest jedna wielka żenada. Trzeba się zwijać z tego miasta. A tak w ogóle to kto jest kierownikiem w UM tego wydziału? Data dodania komentarza: 29.06.2026, 14:21 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Ilu członków obecnej rady nadzorczej jest ma podstawie pełnomocnictwa? Czy przepisy w zakresie pełnomocnictw zmieniły się i obecnie te osoby nie mogłyby wejść do rady nadzorczej? Data dodania komentarza: 29.06.2026, 11:38 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: Priorytety burmiszcza Karolczuka i sitwy spod znaku Nasze Miasto-PiS☝️💪🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💰💰💰🤑🤝👏📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Być może burmiszcz Karolczuk uważa się za swego rodzaju "króla słońce". W gazetce pod swoją redakcją finansowaną z publicznych pieniędzy przez wiele lat prowadził propagandę i agitację na korzyść osobistą oraz ugrupowania Nasze Miasto, nota bene którego radni umożliwili dla ww. funkcjonariusza publicznego otrzymywanie uposażenia wyższego niż prezydenta Warszawy oraz utworzenie w urzędzie miejskim etatu drugiego zastępcy burmistrza Augustowa, wskutek czego miejski budżet Augustowa został dotychczas wydrenowany kwotą ponad milion złotych. Data dodania komentarza: 29.06.2026, 10:27 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: MIśka Treść komentarza: Wystarczy tylko śledzić media społecznościowe. Jest tam gdzie mu pasuje i gdzie może nieźle zamieszać i narobić szumu. Jak są nieciekawe uwagi np. na temat tych ławek "trumienek" albo zmarnowanego miejsca pod odwrócone parasole na Budowlance, to cisza i ani piśnie.... Data dodania komentarza: 29.06.2026, 08:14 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: Priorytety naczelnego ratuszowego kabotyna i sitwyNasze Miasto-PiS☝️💪🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💰💰💰🤑🤝👏📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Znaczy się folwark pańszyźniany Nasze Miasto-PiS kwitnie w najlepsze, a Augustów zwija się wprost proporcjonalnie do tego "kwitnięcia". Szkoda tylko, że Augustów i jego mieszkańcy muszą ponosić dojmujące skutki tego "zadaniowego kwitnięcia" uskutecznianego od dekady przez żałosnych kabotynów, picerów, picerów, farmazoniarzy i geszefciarzy spod znaku Nasze Miasto-PiS. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 21:33 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: leśny ludek Treść komentarza: To tylko mit. W zadaniowym systemie pracy można mieć nadgodziny (wystarczy udowodnić że w danym miesiącu zadań miałeś więcej "niż dało się zrobić w wymiarowym czasie pracy"). W korporacjach z reguły nie przechodzi taki trick, ale kto wie jak w urzędach ;) Data dodania komentarza: 28.06.2026, 21:24 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: Ooo Treść komentarza: Z tej odpowiedzi jednak wiele wynika. Głównie to, że mamy starostę, który nie potrafi odpowiadać na proste pytania więc prawdopodobnie nie rozumie tekstu pisanego... W związku z prawdopodobnym brakiem podstawowych umiejętności - nie oczekujmy jakichkolwiek zmian do końca kadencji.... Przykre, ale ktoś go przecież wybrał więc mamy to, co sami sobie zrobiliśmy... Data dodania komentarza: 28.06.2026, 11:40 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: Anka Treść komentarza: Bo rozmawiać - trzeba umieć i chcieć.... A czy jest możliwa u Was publikacja inwestycji wykonanych przez obecną radę powiatu? Pewnie krótka by to była lista ale ludzie, którzy tę radę wybrali - chcieliby wiedzieć. To samo z miastem. Jakie realnie inwestycje wykonano (poza kolejnym placem zabaw, ławkami trumienkami, nic niewnoszącymi pikietami pod tym czy innym urzędem, czy zabetonowaniem trawników)? Ile zrobiono dróg, ile powstało (dzięki tym władzom) nowych firm i miejsc pracy, etc? Czy redakcja może napisać podsumowanie obecnych kadencji starosty i burmistrzów w kontekście inwestycji w mieście i powiecie? Data dodania komentarza: 28.06.2026, 11:27 Źródło komentarza: Inwestycji było bardzo mało. Tak twierdzi były wicestarosta Autor komentarza: O jej Treść komentarza: Nienormowany czas pracy oznacza, że pracują w godzinach takich jak urząd oraz po godzinach pracy i za wszystkie nadliczbówki nie moga domagać sie zapłaty. Zadaniowy czas pracy oznacza, że pracują tyle ile mają zadań. Jak w damym dniu nie ma zadań to zapewne nie musi przychodzić do pracy, bo ktos inny załatwi. Mają fajnie. Tym bardziej, że chyba pensje ma jak prezydent Warszawy lub blisko tego. Data dodania komentarza: 27.06.2026, 17:07 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: Kamik Treść komentarza: Ale na zdjęciu brakuje Wnukowskiego bratanka Starosty który "trzęsie" i miastem i powiatem Data dodania komentarza: 27.06.2026, 01:13 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: Prawnik Treść komentarza: Publicznie zastrasza i jeździ po wioskach, ciekawe po co? Data dodania komentarza: 25.06.2026, 22:07 Źródło komentarza: Białoruskie standardy Autor komentarza: Folwark pańszyźniany Nasze Miasto-PiS🙈🙉🙊 Treść komentarza: Nienormowany czas pracy nie jest tożsamy z zadaniowym czasem pracy. Powyższe można skontaktować, iż folwark pańszczyźniany Nasze Miasto-PiS przepoczwarza się z uskuteczniania zawoalowanego markieranctwa w wyznaczonych godzinach pracy, w permanentne nieróbstwo, po prostu próżniactwo i bumelanctwo bez ogródek - na przysłowiowego bezczela. Data dodania komentarza: 25.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: buk Treść komentarza: Polecam lekturę zarządzenia NR 196/2026 burmistrza. "2. Wprowadza się zadaniowy czas pracy na stanowiskach pracy: Burmistrza Miasta, Zastępcy Burmistrza Miasta, Skarbnika, Radcy Prawnego i Audytora wewnętrznego." Zrobili sobie nienormowany czas pracy Data dodania komentarza: 25.06.2026, 18:04 Źródło komentarza: Zaskakujące odpowiedzi na pytania radnej o zatrudnienia Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Ciekawe ile oni przez swoją kadencję pozyskali pieniędzy na rozwój naszego powiatu , myślę że więcej oni pozyskali do swoich kieszeni niż dla powiatu Data dodania komentarza: 25.06.2026, 10:26 Źródło komentarza: Białoruskie standardy
Reklama