Radykalna kontrfaktyczność

  • 05.03.2021, 15:12
  • Bartosz Lipiński
Radykalna kontrfaktyczność Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy Na zdjęciu: Adam Sieńko, Alicja Dobrowolska, Aleksandra Sigillewksa i Izabela Piasecka
Abordaż na komisje rady miejskiej dokonany przez członków koalicji rządzącej kładzie się cieniem na atmosferę i efektywność działań radnych. Przyczyny, które spowodowały przejęcie komisji przez rządzącą większość, są oczywiste. Tym bardziej dziwi fakt, że wciąż są osoby gotowe odwrócić kota ogonem przekonując, że postawa rządzących nie była żadnym nadzwyczajnym zjawiskiem, ale wynikała tylko z chęci pracy w komisjach.

Bartosz Lipiński

Pewien znany polski polityk powiedział kiedyś o jednym z oponentów, że jego wystąpienie nawiązywało do czasów, w których można było kontrfaktyczność posunąć do najbardziej radykalnej wersji. Słuchając niedawnych wypowiedzi Alicji Dobrowolskiej też można było odnieść wrażenie, że posłużyła się radykalną kontrfaktycznością, w którą osoby obserwujące działalność radnych miejskich w Augustowie zapewne nie uwierzą. Sprawa dotyczy abordażu na komisje w radzie. Termin „abordaż” oznacza zdobywanie okrętu nieprzyjaciela przez szczepienie się okrętów i walkę na pokładzie. Jako pierwszy w naszym mieście powszechnie stosowanego obecnie słowa użył lider PiS Marcin Kleczkowski.

loadingŁaduję odtwarzacz...

Zarys historyczny poruszanej sprawy

Sesja rady miejskiej z lutego 2020 roku przeszła do annałów augustowskiego samorządu. Na posiedzeniu dyskutowano m.in. o wariantach południowo-wschodniej obwodnicy Augustowa, trudnej sytuacji lokatorów mieszkań komunalnych i podwyżkach za pobyt dziecka w żłobku. Po blisko dziesięciu godzinach sesję przerwano z powodu braku kworum. 6 lutego 2020 roku opozycja kilkukrotnie opuszczała salę w akcie protestu przeciwko decyzjom podejmowanym przez rządzących, a w pewnym momencie na nią nie wróciła. Głównym zarzutem oponentów koalicji Naszego Miasta i banitów z klubu PiS było to, że na sesji podejmowano w niektórych przypadkach inne decyzje, niż wypracowane po wielu godzinach rozmów na komisji. Krótko po pamiętnej sesji zwołano kilka konferencji prasowych. Ekipa rządzący zarzucała opozycji obstrukcję, przedstawiciele opozycji narzekali, że traktuje się ich jak bezmyślne maszynki do głosowania. Sesję dokończono kilka dni później. Radni koalicyjni złożyli wówczas akces do większości komisji i tak rozrosły się one niemal do składu osobowego całej rady. Dzięki temu mieli już gwarancję, że komisje będą odtąd opiniować projekty uchwał zgodnie z wolą władz.

Dyskusja z niedawnych obrad komisji

Sprawa rozkładu sił w komisjach wróciła na ostatnim posiedzeniu komisji uzdrowiskowej. Radny Koalicji Obywatelskiej Adam Sieńko ocenił, że wpływ na negatywne funkcjonowanie komisji ma zdominowanie jej przez obóz rządzący, a niekorzystne skutki zmian widoczne mają być też w innych komisjach.

-Problem nie dotyczy tylko komisji uzdrowiskowej. Komisje zostały sztucznie napompowane ilością radnych i przejęte w stu procentach przez koalicję popierającą burmistrza. Efekt jest taki, a nie inny. Na koniec omawiania każdego tematu przewodniczący dopuści do głosu pana Dobkowskiego, żeby spuentował, powiedział o właściwym postępowaniu i o sukcesie. Macie przewagę jednego głosu, anemiczną większość. Można było prowadzić prace zupełnie inaczej i bardziej koncyliacyjnie. Niedeklaratywnie, ale realnie wspólnie –komentował Adam Sieńko.

Klubowa koleżanka radnego Izabela Piasecka stwierdziła, że sprawa abordażu na komisje jest oczywista i wiadomo w jakim celu zostało to uczynione. Szybko pojawiła się również riposta.

Przewodnicząca cukruje rzeczywistość

Z opinią radnych opozycji polemizowała Alicja Dobrowolska. Przewodnicząca rady najpierw przeinaczyła słowa oponenta twierdząc, że Adam Sieńko mówił o „sztucznych radnych”, co nie miało miejsca. Odwróciła kota ogonem twierdząc, że radna Piasecka ma pretensje, iż radni chcą pracować w komisjach w przeciwieństwie do członków opozycji, którzy nie chcą brać udziału w tych pracach, gdyż rezygnują z zasiadania w komisjach. Banitka z PiS brnęła w narrację, że powodem masowego przystąpienia rządzących do większości komisji była jedynie chęć pracy i nie można robić za to zarzutów. Dodała, że rządzący są zainteresowani sprawami miejskimi.

Według Izabeli Piaseckiej przewodnicząca rady udawała, że nie rozumie istoty problemu. Ale kontrfaktyczność wyrażona przez Alicję Dobrowolską pobudza do refleksji. Jeżeli prawdą ma być to, że powodem abordażu na komisje była jedynie chęć pracy, dlaczego do takiego kroku nie doszło na początku kadencji rady, gdy zgłaszano kandydatury do składów komisji? Wtedy nie było takiego zapału do pracy wśród osób z obecnej koalicji rządzącej. To jasno sugeruje, że rzeczywistym powodem rozrośnięcia się komisji mogła być po prostu chęć ich całkowitego zdominowania i marginalizowania odrębnych głosów. Przewodnicząca wspomniała o tym, że pewni członkowie opozycji opuścili szeregi niektórych komisji. Jednak zapomniała dodać, że ich decyzje stanowiły rodzaj protestu wobec panujących dziś standardów oraz pacyfikowania inicjatyw adwersarzy władz miasta. Doskonałym tego przykładem było opuszczenie komisji rewizyjnej przez Rafała Harasima. Radny KO nie chciał odgrywać roli statysty, który nie ma realnego wpływu na działania podejmowane przez większość. Harasim uważał, że jego praca będzie nadaremna, jeśli rządzący i tak nie liczą się z opozycją podczas podejmowania decyzji. Przed rokiem z podobnych względów komisję ds. budżetu opuścił Tomasz Miklas, radny PiS.

Od przepracowania szwankuje pamięć

Dobrą puentą rozważań nad celowością zdominowania komisji przez rządzącą większość jest odwołanie do sytuacji z końca maja ubiegłego roku. Połączone komisje rady obradowały nad raportem o stanie miasta Augustowa za rok 2019. Każda z komisji musiała osobno opiniować przedłożony przez burmistrza dokument. Doszło wtedy do zabawnej sytuacji. Jeden z radnych koalicji rządzącej w trakcie głosowania nie wiedział, że jest jej członkiem komisji. Czkawką odbija się to, że na początku kadencji nie uregulowano kwestii, jak liczne mają być komisje. Gdyby to zrobiono, to teraz w niektórych komisjach nie byłoby ok. dwudziestu osób.

*Artykuł ukazał się w 8/2021 numerze "Przeglądu Powiatowego".

 

Bartosz Lipiński

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (34)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Tankier
Tankier 06.03.2021, 14:27
Nie strzelajcie w instrybutor ...
Paskudnik
Paskudnik 06.03.2021, 13:53
Filmiki zamieszczane na portalu prawdomównego okraszone komentarzami, buskami itp pokazują tak na prawdę poziom intelektualny tego pana. Oczywiście jest to mogę zdanie. Czy życie prywatne też pan zamieścisz na filmiku, a może zamontujesz pan kamerki u siebie i będzie leciało na żywo??
kol
kol 06.03.2021, 14:52
Co przystoi Pudelkowi, nie przystoi osobie na poważnym szanowanym stanowisku. Godność, panie, godność.
W.
W. 06.03.2021, 11:43
"Nawet najwyzsza stajenna ranga
Nie zmieni osła w mustanga"
Ropuch
Ropuch 06.03.2021, 13:55
"Kują konia, a żaba nogi podstawia"
Maciejowa
Maciejowa 05.03.2021, 18:43
Zanim koalicja rządząca miastem znów poleci do sądu z pozwem przeciw gazecie lub forumowiczom - niech się z tym zapozna:
1. Art. 54 Konstytucji RP powiada, że „każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji”.
2. Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wyraźnie mówi, że w debacie publicznej sądy wartościujące są dopuszczalne, nawet jeśli są ostre czy obraźliwe, jeśli dotyczą kwestii będących w centrum zainteresowania społecznego.

Sądy w PL masowo uniewinniają w tych sprawach, nawet tych z powództwa gigantów dysponujących armią prawników.
Marco
Marco 05.03.2021, 11:23
Na Hotelowej porządkują krzaczory , drzewa do wycinki zaznaczone , paliki geodezyjne już wbite . Teren przygotowywany pod jakąś budowę ..czy cóś ???
Do roboty szybciutko
Do roboty szybciutko 05.03.2021, 05:59
Panie Karolczuk, pan wstaje i basen otwiera. Ile można czekać?
mieszkaniec
mieszkaniec 05.03.2021, 00:20
Jako mieszkaniec miasta mam pytanie do przewodniczącej oraz radcy prawnego UM: czy jeden z gości uczestniczących w sesji, co widać na nagraniach, który przechadzał się po pewnym obiekcie w szerokim planie, nie reklamował aby swojego produktu?
Bardzo proszę o odpowiedź.
Hendryk
Hendryk 05.03.2021, 00:04
Jeżeli nawet w takich sprawach jak przejęcie komisji i intencji, które za tym stoją, tak manipulują, kręcą, odwracają kota ogonem, to co dopiero mówić o niezwykle poważnych sprawach i drastycznych zarzutach - na przykład o rzekomej przemocy...
Maciek J.
Maciek J. 05.03.2021, 00:29
Mogło być tak, jak mówi radny Miklas. Może radny Kleczkowski energicznie chwycił za rękę (co mnie wcale by nie zdziwiło, widząc zachowania tej pani), może nawet został jakiś siniak (niektórym osobom tak się robi), ale.... nie ma obdukcji = nie ma dowodu. Wątpię, aby sąd dał wiarę banitom, mimo że jest ich więcej. Po tym, co odstawili na sesji i ich wczęśniejszych zachowaniach wobec Kleczkowskiego - widać, że są powiązani. To raczej radny K. ma większe szanse w sądzie, jeśli ich pozwie o naruszenie dóbr. Ot i ukręcili bicz na siebie.
Brać ile wlezie
Brać ile wlezie 04.03.2021, 23:33
Dobkowski to ludzki Pan. Bierze tylko 5000 miesięcznie z miasta na gazetę żony. Kurski na, swoją telewizje bierze tyle na minutę.
Łyso
Łyso 04.03.2021, 23:26
Co Tomek mówi do szafy? Rzeczy wiście
Augustów dla mieszkańców
Augustów dla mieszkańców 04.03.2021, 22:56
Na FB pojawił się wpis redaktora Przekopa o tym, by utworzyć miejska stację benzynową. Ceny paliw miałyby spaść o nawet 50 groszy. Super pomysł. Myślę, że radni zajmą się tym tematem.
Uczyciel
Uczyciel 05.03.2021, 10:46
Z oglądu cen paliw w okolicy widać, że zmowa cenową Orlenu i Dobkowskiego kosztuje nas nawet 50 groszy na litrze benzyny. Wielki, dosłownie, dobroczyńca, w cudzysłowie, czerpie z kasy miejskiej i ze spółek miliony, a od mieszkańców kolejne miliony. Koleś się ustawił, a w szkole ledwo sobie radził.
uczeń
uczeń 05.03.2021, 15:19
ledwo sobie radził? szlim krok w krok i teraz on milioner i ja milioner
Kuerowca
Kuerowca 05.03.2021, 10:35
Bardzo dobry pomysł. Zaraz Dobkowski będzie chciał to zaszczekać, ale samo już mówienie o stacji miejskiej może obniżyć ceny paliw do poziomu Suwałk czy Olecka, to znaczy nawet o 25 groszy na litrze. Tu mamy zwykłą zmowę cenową i tyle, trzeba to jakoś przerwać.
radca
radca 05.03.2021, 07:33
i jeszcze miasto niech wybuduje supermarket spożywczy, gdzie ceny będą tańsze niż w Biedronce... a tak poważniej to trzeba znać się aby wiedzieć że to jest niemożliwe i miasto takich rzeczy nie może robić
:)
:) 05.03.2021, 13:47
W wielu miastach w Polsce powstały również tzw. sklepy socjalne, dla ludzi o niskich dochodach - piękna inicjatywa. Może i czas na taki w Augustowie?
Ola
Ola 05.03.2021, 10:36
W wielu miastach w Polsce udało się przełamać zmowę cenową. Wpisz w wyszukiwarkę "miejskie stacje benzynowe".
Mariola
Mariola 05.03.2021, 11:44
Jak widać można .. https://tiny.pl/r41z9 , tylko które Miasto ma to u nas wybudować nasze czy ich ???
Kapuśniak
Kapuśniak 05.03.2021, 07:47
Czyli w innych polskich miastach nie ma miejskich stacji paliw? To chcesz przez to powiedzieć twierdząc, że jest to niemożliwe? Na pewno dokładnie to sprawdziłeś? A może ponownie przeanalizuj tę sytuację i wpisz nawet w najprostrzej wyszukiwarce takie hasła jak "miejska stacja paliw" czy "miejska stacja benzynowa". PS. Coś czuję, że jesteś z wiadomej opcji politycznej i to mogłoby lepiej wyjaśniać twój daleko posunięty sceptycyzm.
muszka-owocówka
muszka-owocówka 05.03.2021, 11:41
a jak myślisz Kapuśniaku ile trzeba zainwestować w taka stację paliw? ile milionów i skąd je wziąć kapuśniaku - czereśniaku? i skoro ma nic nie zarabiać to kto ma za to zapłacić? Kapuśniak?
arteria
arteria 06.03.2021, 14:54
Znacznie mniej niż np. w asfalt na Derak lub Mirabelki. Czy innej tzw. arterii, na które zrzucają się wszyscy podatnicy.
Sztabiniak
Sztabiniak 05.03.2021, 09:07
miejska stacja paliw? i jak to brzmi i jak ma wyglądać? powiatowa stacja paliw to już byłoby coś. Taka z 20 dystrybutorami, Burger Kongiem i motelem dla turystów i na cały powiat augustowski
BAU
BAU 05.03.2021, 13:54
W mieście gdzie praktycznie wszystkie stacje są Miasta trudno będzie zrealizować ten pomysł to może rzeczywiście Powiatowa Stacja Paliw
:)
:) 05.03.2021, 13:49
Podobny problem cenowy kilka lat temu miały Suwałki i co - Pan Prezydent uruchomił stację w Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej (niestety nie wiem, czy nadal istnieje), ale spowodowało to spadek cen na wszystkich innych stacjach w mieście - można? można? tylko trzeba chcieć:
1. rozwijać miasto;
2. ograniczyć monopol;
3. skupić się na pracy a nie wojnach.
Dobry pomysł
Dobry pomysł 05.03.2021, 00:14
Mus taką stację wybudować. Myślę, że będzie to priorytetem nowego burmistrza.
Czynszownik
Czynszownik 05.03.2021, 09:33
Priorytet to zająć się deweloperką i budować mieszkania .Obecne ceny w Augustowie 6000 zł / m2 to kosmos. Miasto by wybudowało za 4 tys. zł / m2
😊😊😊
😊😊😊 06.03.2021, 15:20
To prawda. Ceny mieszkań są katastrofalnie wysokie. Gdyby władzy zależało na zatrzymaniu młodych to mogła by mniej asfaltować a pomyśleć o budowie nie bloku a bloków w systemie np. Budownictwa społecznego - znów odsyłam do Suwałķ, gdzie już 3 takie bloki powstały. To by młodych zatrzymało. Robiłbym wszystko, aby umożliwić dla BAT również rozbudowę przedsiębiorstwa - to największy żywiciel miasta. Jak się władze wkurzą to firmę przeniosą, a miasto co? Zaorane ma być? Wszak przecież turystyki nie ma potrzeby rozwijać, bo sezonowa jest. Zrobiłbym wszystko, aby rozbudowywać strefę sanatoryjną. Uatrakcyjniać ofertę, tak by była to gałąź całoroczna. Augustów otoczony jest większymi ośrodkami miejskimi - Ełķ, Suwałki, w których przemysł jest dużo bardziej rozwinięty, stąd miasto Augustów winno wykorzystać swoje przepiękne położenie, cudowną przyrodę. Tylko najzwyczajniej trzeba chcieć!
Robol
Robol 05.03.2021, 09:00
raczej powinni wybudować stocznię jachtową.. Po pierwsze dobry biznes i na siebie zarobi, a po drugie więcej zapłacą pracownikom w miejskiej stoczni niż prywaciarze.
Bezdomny
Bezdomny 05.03.2021, 12:06
nie nie nie.. piekarnia .. to jest priorytet dla miasta Augustowa.. i pieczywo za darmo... niech żyje socjalizm i na takiego burmistrza będziem głosować
Myślący
Myślący 05.03.2021, 11:47
najlepiej to być utrzymankiem żony... to jest najlepszy biznes!!! żona pracuje i zarabia.. żadne stacje paliwowe i stoczniowe
Fakt
Fakt 04.03.2021, 19:18
Genialny tytuł. Najlepsze, że Dobkowski i spółka go nie zrozumieją

Pozostałe