Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 11 kwietnia 2026 21:40
Reklama

Marne szanse na normalność

Podziel się
Oceń

Od dłuższego czasu sesje i komisje rady miejskiej odbywają się w trybie zdalnym. Mało prawdopodobne jest, aby w najbliższych miesiącach coś się w tej sprawie zmieniło. Tym bardziej, że oficjalnym uzasadnieniem takiego trybu obradowania jest troska o zdrowie. Pojawiają się jednak opinie, że ta sprawa może mieć drugie dno i tak naprawdę chodzi o politykę. Rządzący popierają posiedzenia zdalne. Opozycja chciałaby sesji tradycyjnych.
Marne szanse na normalność
Burmistrz Mirosław Karolczuk i radni koalicji rządzącej na czerwcowym wiecu politycznym - bez maseczek i zachowania dystansu. Na zdjęciu m.in. radne Alicja Dobrowolska i Jolanta Roszkowska

Autor: Przegląd Powiatowy Dziennik Powiatowy

Bartosz Lipiński

Koronawirus dotyka nie tylko obszarów związanych ze zdrowiem. Stał się także doskonałym narzędziem w bieżącej polityce, bo można nim usprawiedliwić niemal każdą podjętą decyzję. Nikt nie zaprotestuje, bo przecież zdrowie jest najważniejsze. Tak było np. w maju, kiedy na spotkanie z mieszkańcami lokali komunalnych w augustowskim urzędzie miasta nie zostały wpuszczone dwie radne miejskie. Tłumacząc to zdarzenie burmistrz wielokrotnie powoływał się na epidemię oraz aspekt bezpieczeństwa. Ostatnio ponownie na wokandzie rady miejskiej zaistniał temat zwoływania sesji w trybie zdalnym. Zwolennicy i przeciwnicy dyskutowania w trybie online podzielili się przewidywalnie, bo według schematu funkcjonującego w radzie.

Rządzący wnioskują o sesje i komisje przed monitorami komputerów, argumentując to bardzo emocjonalnie względami bezpieczeństwa. Opozycja chciałaby powrócić do normalnych obrad na sali urzędu miejskiego lub w innej sali będącej w zasobach miasta. Warto podkreślić, że ci sami ludzie, którzy teraz mówią o wielkim zagrożeniu i snują niemalże apokaliptyczne wizje w przypadku powrotu do sesji stacjonarnych, jeszcze w czerwcu widziani byli na spotkaniach wyborczych bez zachowania jakichkolwiek środków ostrożności. Są na to dowody w postaci zdjęć. Zarówno władze miasta jak i radni koalicji rządzącej brali udział w tłumnych wiecach związanych z kampanią prezydencką nie przestrzegając bezpiecznej odległości i bez masek na twarzach. Czy wirus udzielił komuś dyspensy na czas wyborów? To duża niekonsekwencja, jeżeli te same osoby w przypadku sesji stacjonarnych przewidują dziś katastrofę epidemiczną.

Emocjonalne argumenty za sesjami zdalnymi

Przewodnicząca rady miejskiej Alicja Dobrowolska uzasadnia zwoływanie zdalnych sesji swą odpowiedzialnością za siebie i pozostałych radnych. Twierdzi, że chce zapobiec potencjalnym zakażeniom koronawirusem oraz wynikającej z nich konieczności objęcia kwarantanną osób biorących udział w tradycyjnej sesji. Podczas lipcowych obrad za postawę przewodniczącej dziękowało kilka osób, przede wszystkim z obozu rządzącego. Za możliwość obradowania zdalnego dziękował m.in. zastępca burmistrza. Filip Chodkiewicz komentował, że ważne jest dawanie przykładu, iż koronawirus jest istotnym problemem. Dodał, że można spodziewać się dalszego wzrostu zachorowań. Swoją wdzięczność przewodniczącej rady w emocjonalnej wypowiedzi wyraziła też Jolanta Roszkowska. Radna koalicji rządzącej przekonywała, że jest wdzięczna w imieniu własnym, swojej rodziny oraz miejsca pracy, a radnemu popierającemu powrót do sesji stacjonarnych zarzuciła bagatelizowanie zagrożenia związanego z COVID-19. Ale wyrazicielem głosu rządzących w tej sprawie podczas lipcowej dyskusji była Katarzyna Raczkowska. Radna z Naszego Miasta zawodowo związana jest z ratownictwem medycznym.

-Zwoływanie sesji i komisji w trybie zdalnym w mojej ocenie jest słuszną decyzją. Jako osoba pracująca zawodowo na pierwszej linii walki z koronawirusem nie chciałabym także państwa narażać na ewentualne zakażenie. Nie chciałabym, by po spotkaniu ze mną w urzędzie doszło do sytuacji, że wszyscy państwo zostaniecie poddani kwarantannie, a praca urzędu zostanie w jakiś sposób sparaliżowana. Niestety takie ryzyko istnieje i proszę mi wierzyć, że jest duże. W związku z tym proszę o zwoływanie komisji i sesji w trybie zdalnym, abym mogła z czystym sumieniem brać udział w tych obradach. Bądźmy odpowiedzialni –apelowała K. Raczkowska.

Kto ma interes w zwoływaniu obrad zdalnych?

Czy po takich słowach ze strony osoby związanej z medycyną można kontynuować dyskusję? Tak, bo argumentów za zwoływaniem obrad w trybie stacjonarnym teraz również nie brakuje.

Przede wszystkim lipcowa sesja, jak wcześniejsze posiedzenia online, obfitowała w problemy techniczne. Niejednokrotnie podczas transmisji zanikał obraz i dźwięk, wypowiedzi radnych i urzędników były chwilami niezrozumiałe. Jakość połączenia niektórych osób była tak niska, że próba zabrania przez nich głosu zakończyła się fiaskiem. Przewodniczący augustowskiego PiS Marcin Kleczkowski podkreślał, że na ten problem zwracają uwagę radni i mieszkańcy. Kleczkowski był jednym z najbardziej zdeterminowanych zwolenników powrotu normalnych sesji, powoływał się przy tym na rozporządzenia premiera dotyczące zgromadzeń i posiedzeń. Zdaniem byłego przewodniczącego rady miejskiej zwoływanie sesji w trybie zdalnym służyć ma ograniczaniu i uniemożliwianiu dyskusji, a przewodniczącej dużo łatwiej jest odebrać głos oponentom władzy. Bardzo ciekawe spojrzenie na sprawę pokazał Tomasz Miklas, radny PiS.

T. Miklas był gościem urzędu miasta podczas lipcowej komisji rozwoju w trybie zdalnym. Na dużej sali plenarnej magistratu obecny był tylko przewodniczący komisji Dariusz Ostapowicz i osoby z biura obsługi rady. Mówiąc dobitniej, sala obrad świeciła pustkami. W tym samym czasie na wąskim korytarzu tuż obok niemal pustej sali zgromadziło się osiem osób, głównie mieszkańców Augustowa. Ośmioro ludzi na małej przestrzeni skupiło się wokół niewielkiego laptopa, wystawionego przez urząd do słuchania obrad i ewentualnej interakcji (!). T. Miklas słusznie wskazał na absurdalność sytuacji, gdy z rzekomych względów bezpieczeństwa ludzie chcący uczestniczyć w dyskusji musieli ściskać się na niewielkiej powierzchni, a duża sala z krzesełkami i stolikami była przed nimi zamknięta. Było to absolutnie kuriozalne wydarzenie.

Za powrotem do normalnych obrad są również radni Koalicji Obywatelskiej. Upominali się o to już w maju i zdania nie zmienili. O wypowiedź prosiliśmy szefa klubu KO Leszka Cieślika.

-Uważam, że powinniśmy wrócić do sesji w trybie stacjonarnym. Oczywiście nikt nie potrafi przewidzieć jak będą wyglądały kolejne miesiące. Ale niedawno odbywały się wybory, trwała kampania wyborcza, spotykaliśmy się na tłumnych wiecach w centrum Augustowa. Również władze Augustowa i radni różnych opcji brali udział w masowych spotkaniach związanych z agitacją wyborczą, bez maseczek na twarzach, nie zachowując przy tym dystansu. Także teraz urzędnicy miejscy spotykają się z mieszkańcami przy okazji różnych wydarzeń związanych z podpisaniem umów czy odbywaniem konsultacji. Można przychodzić do urzędu, zachowując środki ostrożności. Władze miasta i radni apelujący o sesje zdalne nie powinni wprowadzać swoimi wypowiedziami aż takiego napięcia w społeczeństwie. Miasto dysponuje większymi salami do obrad niż w obecnym magistracie. Możemy odbywać sesje gdzie indziej. Nie ma potrzeby, aby w posiedzeniu uczestniczyli wszyscy urzędnicy. Akurat kierownicy wydziałów i prezesi spółek mogą obradować zdalnie, sytuacja radnych jest inna –twierdzi Leszek Cieślik.

Były wieloletni burmistrz Augustowa uważa, że rządzący nieprzypadkowo chcą kontynuować sesje w trybie zdalnym, ponieważ w taki sposób łatwiej będzie im uzyskać korzystne decyzje.

-Gdybym miał patrzeć jedynie na mój komfort, to rzeczywiście popierałbym organizację sesji w trybie zdalnym. Tak naprawdę radny może w tym czasie oddawać się dowolnej czynności i nikt mu nie udowodni, że nie skupił całej uwagi na pracy społecznej. Ale praca w radzie nie może być prowadzona z myślą o tym, aby radnym było wygodniej. Przyjście na sesje to nasz obowiązek. Po to zostaliśmy wybrani przez mieszkańców Augustowa, aby nasz udział zawsze był czynny. Sesja na sali ma zupełnie inną, lepszą wartość. Można podejmować reakcje na to, co jest w danym punkcie rozpatrywane, istnieje też możliwość bezpośredniej riposty. Przede wszystkim inna jest atmosfera obrad i nie da się jej zastąpić. Ta atmosfera musi funkcjonować na obradach kolegialnych. Obawiam się, że w umysłach części radnych kolacji rządzącej jest takie przeświadczenie, że im bardziej będziemy rozproszeni, tym łatwiej będzie przeforsować inicjatywy władz miasta. Mimo tego, że obradując zdalnie w każdej chwili mogę zrobić sobie kawę lub pójść do innego pokoju, popieram powrót sesji tradycyjnych –uważa szef klubu KO.

Można przypuszczać z dużą dozą prawdopodobieństwa, że komisje i sesje rady miejskiej w Augustowie będą zwoływane zdalnie niezależnie od tego, czy dziennie w Polsce będzie tysiąc czy sto nowych przypadków zakażeń koronawirusem. Nadzieją na powrót do normalności jest planowana przeprowadzka urzędu miasta do budynku byłej szkoły na ulicy Młyńskiej. Tam znajdzie się dużo większa niż obecna sala konferencyjna i wówczas nie będzie już wymówek. Aktualnie można przemyśleć inne rozwiązanie. Jeżeli radni są tak podzieleni, to może trzeba dać im prawo wyboru i umożliwić chętnym osobom np. opozycji obradowanie na sali urzędu. Natomiast samorządowcy popierający dyskusję zdalną nadal mogliby pracować w ten sposób.

*Artykuł ukazał się w 32/2020 numerze "Przeglądu Powiatowego".


Napisz komentarz

Komentarze

Waldemar Charzewski 23.08.2020 13:52
Powód jest zwyczajnie banalny Nasze Miasto boi się, że na sesję przyjdą mieszkańcy mieszkań komunalnych,, którym podwojono opłaty, odwołani dyrektorzy, nauczyciele tworzonych zespołów wbrew ich woli, mieszkańcy których posesje są zalewane po opadach, mieszkańcy Zielonego Zarzecza, i inni, krótszy mają dość ich rządów zwanych porażką tacy jak ja. augustowianie.

Wszak 22.08.2020 22:56
Normalność z flipem i flapem? Oni gardzą ludźmi, więc teraz mają dobrą wymówkę.

Mieszkaniec 22.08.2020 15:45
Dzieci wracaja do szkol, radni niech wroca na sale.

NigdyNieZaglosujeNa Pis 31.08.2020 16:51
Rzady pis- 21 radnych na sali to zagrozenie koronawieusem 300 dzieci na korytarzach w trojce to nie jest zagrozenie. Co na to pan prawdomowny od bezpieczenstwa i przemocy i dobra dzieci.

kolejowa poczekalnia 31.08.2020 20:37
Dladzego rządy Pis? Przewodnicząca została usunięta tak można było przeczytać w mediach. Teraz w koalicji rządzącej widocznie ustalili że lepiej im zdalnie pracować. Chociaż nie ma żadnych powodów do tego.

pochmurnie

Temperatura: 6°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kladka à la schwarz, mydło i powidło, czyli quasi-gang Olsena spod znaku Nasze Miasto-PiSTreść komentarza: To bardzo ciekawe, iż burmiszczowie Karolczuk, Chodkiewicz i Sieczkowski kładkę nad Nettą traktują jak swego rodzaju wytrych służący do pozyskania pieniędzy na sfinansowanie komunalnej inwestycji, której funkcja zmienia się wedle ich uznania, a właściwie wedle sposobu umożliwiającego pozyskanie środków zewnętrznych. Kuriozalnym w tym przypadku jest okoliczność, iż dla ww. funkcjonariuszy publicznych priorytetem jest przede wszystkim chęć "odhaczenia" miejskiej inwestycji sfinansowanej z Funduszy Unijnych, a nie faktyczna potrzeba powstania tej budowli. Zalatuje mi ta działalność jakimś specificznym kuglarstwem, które chyba nie do końca jest zgodne z literą prawa w zakresie finansowania przedsięwzięć realizowanych z Funduszy Unijnych. Kładka à la schwarz, mydło i powidło eleganto pasowałaby do sfinansowania z pisowskiego bezładu, ale Fundusze Unijne podlegają zupełnie innym zasadom i regulacjom, więc to potrójne salto mortadela powodujące już trzykrotne zmienianie zasadniczego celu implikującego potrzebę budowy kładki nad Nettą, jest co najmniej grubymi nićmi szyte, żeby nie powiedzieć intencjonalnym naciągactwem.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 23:03Źródło komentarza: Pełne kalendarium kładki nad NettąAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Ta ekipa potrafi tylko marnować i dewastować. 60mln na kładkę czyli ostatni skok na kasę..Data dodania komentarza: 10.04.2026, 19:52Źródło komentarza: Augustów wydaje 60 milionów na kładkę. Pytamy mieszkańców o pomysły na obronnośćAutor komentarza: XCTreść komentarza: Brakuje w tym kalendarium daty zwolnienia Pani Kierownik Wydziału inwestycji. ,!!! To ma znaczenie w tym całym harmonogramieData dodania komentarza: 10.04.2026, 19:21Źródło komentarza: Pełne kalendarium kładki nad NettąAutor komentarza: Czas pakować manatki i ujeżdżiat do wielikoj matioszki Rasiji!Treść komentarza: Co będzie z Orbanen? Co będzie z Ziobro i Romanowskim? łukaszenko, czy putin przytulą te autokratyczne ruskie onuce otumaniąjace ciemny lud fetorem ultrapopulizmu i antyunijnego bełkotu?Data dodania komentarza: 10.04.2026, 16:45Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: Tadeusz JaworskiTreść komentarza: Proszę zwrócić uwagę na dach pokryty eternitem. Pytanie brzmi kiedy Kodrem ma zamiar go usunąć ? a takich budynków w zarządzie Kodremu jest więcejData dodania komentarza: 10.04.2026, 16:06Źródło komentarza: Wracamy do sprawy toalety przy ul. Turystycznej. Jest odpowiedź zarządcyAutor komentarza: Tadeusz JaworskiTreść komentarza: Problem z kładką pokazuje tylko ślepy upór włodarzy , jk przysłowiowego osła (potrzebny tylko Chodkiewiczowi by mógł pokrzyczeć - inni obiecali a myśmy zrobili). Pokazuje to zmiana wariantów z ciągu rowero pieszego do mostu ewakuacyjnego o nośności 139 t (parametry dla symbolu RCO129) i drugie pytanie , droga ewakuacyjna - w którą stronę ? czyżby mielibyśmy obawiać się ataków od strony południowo zachodniej i wówczas ewakuacja z Borek na plaże na jeziorem Necko ?Data dodania komentarza: 10.04.2026, 15:58Źródło komentarza: Augustów wydaje 60 milionów na kładkę. Pytamy mieszkańców o pomysły na obronnośćAutor komentarza: RomaTreść komentarza: Mam propozycję dla Pana byłego Posła może by Pan się zainteresował sytuacją Augustowskiego Szpitala. Dochodzą słuchy że Dyrekcja szpitala nie wypłaca w całości wynagrodzenia pracownikom administracyjnym aby ich kosztem zaspokoić wymagania finansowe personelu medycznego ? Czy Pana zdaniem świadczy to o równym traktowaniu pracowników? Czy aby nie zostało złamane prawo pracy ? Koloryzowanie sytuacji Augustowskiego Szpitala przez dyrekcję i władze powiatu doprowadzi do bardzo złej kondycji tego obiektu której już doświadczyliśmy w poprzednich latach.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 15:02Źródło komentarza: Rozmowa z Leszkiem Cieślikiem, byłym posłem na Sejm RPAutor komentarza: GenowefTreść komentarza: Już sama koncepcja kładki do konkursu powinna być opracowana na bazie zaleceń konserwatorskich. Szkolny błąd i nie ma nawet po co o datach gadać. A te przerzucanie winy? Żenua!Data dodania komentarza: 10.04.2026, 13:58Źródło komentarza: Pełne kalendarium kładki nad NettąAutor komentarza: Sławojkowy fetor symptomatyczną wizytówką "uzdrowiskowego" Augustowa?Treść komentarza: Tak to jest w Augustowie rządzonym przez sitwę Nasze Miasto-PiS. Miejski budżet jest dojmująco drenowany setkami tysięcy złotych na utrzymywanie kumoterskiego etatu drugiego zastępcy naczelnego ratuszowego kabotyna i niegospodarne tworzenie etatów dla swojaków-statystów w miejskich jednostkach organizacyjnych, natomiast brakuje funduszy na doprowadzenie komunalnych budynków do odpowiednich standardów sanitarnych i funkcjonalno-użytkowych. Towarzysze z ratusza działający pod auspicjami insrybutorowo-jablonkowej sitwy Nasze Miasto-PiS sprowadzającą Augustów do stanu sławojki, częstokroć stosowanej u sąsiadów Polski zza wschodniej granicy, zamiast dążyć do standardów obowiązujących w krajach rozwiniętych Europy Zachodniej. Jak wiadomo Unia Europejska jest solą w oku pisowskich aparatczyków i odklejonych od realiów sekciarzy-nawiedzeńców zza oceanu nakręconych ultrachrystianizacją i wg nich rychłym końcem świata, więc "wychodkowy trend" praktykowany przez gamoni z augustowskiego ratusza prawdopodobnie podyktowany jest bezwzględnym zakazem stosowania w przestrzeni publicznej unijnych standardów, szczególnie zapiekle zwalczanych przez jarkowych katotalibów z jądra PiS, ich serwilistycznych giermków à la gosek, konfederacyjnych szurów z zaklejonym okularem fetorzących mirem ruskiej onucy oraz machiawelistyczno-populistycznych odklejeńcow szerzących zamęt, zniszczenie wojny na świecie pod wodzą pomarańczowego klauna przejawiającego symptomy kompulsywnego zwichrowańca.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 12:24Źródło komentarza: Mieszkańcy Turystycznej 39 w Augustowie walczą z uciążliwym zapachem wychodka na klatce schodowejAutor komentarza: BeneQTreść komentarza: Chłopina ma racje, sr*a do sławojki, oszczędza wodę = płaci mniej za śmieci.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 12:11Źródło komentarza: Mieszkańcy Turystycznej 39 w Augustowie walczą z uciążliwym zapachem wychodka na klatce schodowejAutor komentarza: FaziTreść komentarza: Ta ankieta się nie liczy, bo nie jest naszomiastowa. Tylko naszomiastowe ankiety sporządzane w pocie czoła przez hojnie wynagradzanych z naszych podatków pracowników Wydziału Propagandy i akceptowane przez bossów augustowskiego oddziału Gangu Olsena są legitne. Panie redaktorze, powinien Pan to wiedzieć ;-)Data dodania komentarza: 10.04.2026, 12:02Źródło komentarza: Augustów wydaje 60 milionów na kładkę. Pytamy mieszkańców o pomysły na obronnośćAutor komentarza: Ktoś coś ?Treść komentarza: skąd kwota za budowę kładki - 60 mln zł. A może 40 mln a może 100 mln zł? Czy jest jakiś aktualny kosztorys?Data dodania komentarza: 10.04.2026, 12:00Źródło komentarza: „Tajemnicze" stowarzyszenie. Czyli jakie?Autor komentarza: ZulusTreść komentarza: A ja nie rozumiem, jak Zastępca może publicznie, na sesji, mówić, że znane są mu przypadki łamania prawa przez mieszkańców (braku uzgodnień u konserwatora) i nic z tym nie robić.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 11:56Źródło komentarza: Pełne kalendarium kładki nad NettąAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie rozumiem jednej rzeczy - ostatnio pojawiły się wpisy miasta zarzucające przesadną biurokrację w pracy konserwatora,nawet niewielkie zmiany typu zmiana koloru garażu jak czytałem,wymagają jego zgody. Jak to zatem możliwe,że miasto ogłosiło konkurs na projekt tak potężnej budowy,ingerującącrj w obraz miasta,bez zgody konserwatora? To jest nielogiczne i niespójne.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 05:43Źródło komentarza: Pełne kalendarium kładki nad NettąAutor komentarza: Tadeusz JaworskiTreść komentarza: i te komentarze na sesji , jeśli ktoś zasięga informacji u źródła ( u Konserwatora) ten jest "wrogiem" inwestycji i rozwojowi miastaData dodania komentarza: 9.04.2026, 21:52Źródło komentarza: Pełne kalendarium kładki nad NettąAutor komentarza: "Wszechmogący" król słońce spod znaku Nasze Miasto-PiSTreść komentarza: Burmiszcz Karolczuk powinien wydać zarządzenie, którym nada swoim zastępcom uprawnienia w zakresie ustanawiania prawa zastrzeżonego dla konserwatora zabytków i marszałka województwa. Dotychczas skabotyniały król słońce wielokrotnie łamał prawo nadając swoimi zarządzeniami "uprawnienia" dla kierowników miejskich jednostek organizacyjnych w materii stanowienia prawa miejscowego ustawowo zastrzeżonego dla rady gminy, więc w tym przypadku może przecież spróbować wydać decyzję wyręczając konserwatora zabytków i pozyskać dofinansowanie z funduszy unijnych z pominięciem urzędu marszałkowskiego. Kładkę nad Nettą trzeba po prostu bez zbędnych ceregieli usankcjonować zarządzeniem króla słońce z nadania insrybutorowo-jablonkowo-lipszczańskiego gangu Nasze Miasto-PiS.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 18:30Źródło komentarza: Pełne kalendarium kładki nad NettąAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Tak patrząc na to wszystko z boku jako zwykły mieszkaniec można stwierdzić, że już w listopadzie 2025r Urząd Miasta wiedział, że kładki nie będzie i że zawalił sprawę. Oczywiście nie Burmistrzowie bo oni przecież od tego mają ludzi a sami sprawują tylko nadzór. Za projekt tej kładki oczywiście odpowiadał wydział inwestycji Urzędu Miasta. Tam za te rzeczy odpowiedzialny jest Naczelnik. I dziwnym trafem w listopadzie nagle zwolniono Panią Kierownik - najbardziej zaufaną osobę szefostwa. Nikt nie wiedział dla czego i nikt nigdy tego nie wyjaśnił. Więc teraz wszystko jest jasne. Wydział inwestycji zawalił sprawę, Burmistrzowie zorientowali się, że przepadają pieniądze i nagle pokazali swój nadzór zwalniając Naczelniczkę a teraz udają, że o niczym nie wiedzieli i zwalają winę na innych. Skoro Urząd zachował jak twierdzi wszelkie procedury to czemu zwolnił Naczelniczkę, która prowadziła tą procedurę???Data dodania komentarza: 9.04.2026, 18:20Źródło komentarza: Kto naprawdę blokuje kładkę w Augustowie? Fakty zamiast oskarżeńAutor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: Adam Glapiński poinformował podczas konferencji prasowej w czwartek, że wynik finansowy NBP za 2025 r. był ujemny — strata wyniosła 35,7 mld zł. Ostatni raz NBP wypracował zysk w 2021 r. I to tyle na temat SAFE 0% prezydenta i pisowców. Ludzie ogarnijcie się podczas wyborów bo czekają nas zabory jak w XVIII w. ps. Trzymam kciuki za Węgrów w niedzieleData dodania komentarza: 9.04.2026, 18:09Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: ATreść komentarza: Po pierwsze: Panie Burmistrzu, kto nie pracuje błędów nie popełnia. Może w końcu warto się przyznać że nie dacie rady. Bo chyba i tak jest po herbacie? Panie wice Chodkiewicz: wstyd za Pana popisy, może już wystarczy? Po drugie: całe Podlasie się śmieje z tego cyrku i że spraw nie pilnujecie. Że pieniądze przepadną, a czyja to sprawka? Mitycznego "Białegostoku? No chyba nie... 🙃Data dodania komentarza: 9.04.2026, 16:26Źródło komentarza: Pełne kalendarium kładki nad NettąAutor komentarza: Fundusze Unijne nie są w żadnym stopniu tożsame z finansowaniem z klucza pisowskiego bezładTreść komentarza: Czy burmiszcz Mirosław Karolczuk i jego zastępca Jerzy Filip Chodkiewicz kierując kolejne pisma do odpowiednich organów uprawnionych do wydawania decyzji i przyznania finansowania inwestycji, mogliby wreszcie zdecydować się, czy zgodnie z projektem kładka nad rzeką Nettą ma być obiektem "zielonej infrastruktury", drogą ewakuacyjną mieszkańców dzielnicy Borki na wypadek pożarów wielkoobszarowych, czy jednak obiektem dla celów obronnych? Rozumiem, że rzeczona kładka po jej wybudowaniu może służyć różnym celom. Jednak projekt jest jeden na jedną inwestycję, a nie trzy projekty na różne przedsięwzięcia, więc projekt i cel realizacji przedsięwzięcia powinien uwzględniać podstawową funkcję tej budowli i przede wszystkim nie zmieniać przeznaczenia, wyłącznie wedle zmieniających się potrzeb organu wykonawczego działającego w Gminie Miasto Augustów, które to potrzeby implikowane są wyłącznie chęcią uzyskania danej decyzji od Podlaskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego i innych podmiotów na wykreowane przez wnioskodawców cele i potrzeby ukierunkowane wyłącznie na pozyskanie środków zewnętrznych. Decyzja o przyznaniu Funduszy Unijnych na finansowanie danego przedsięwzięcia zgłaszanego przez samorząd nie może naruszać przepisów prawa, zarówno krajowego i unijnego. Zmiany wprowadzane przez augustowskich burmistrzów powinny być podyktowane realną i merytorycznie uzasadnioną potrzebą, a nie wyłącznie nieokiełznaną chęcią pozyskania środków z Funduszy Unijnych na sfinansowanie danego przedsięwzięcia. Meandrowanie na granicy prawa świadczące o zawoalowanym, nietransparentnym oraz celowo zmienianym charakterze i zakresie składanego wniosku o dofinansowanie, intencjonalnie "dopasowywanego" w czasie przez wnioskodawcę nie pod pierwotny cel i realne potrzeby, a wyłącznie chęć pozyskania finansowania zewnętrznego ze środków unijnych, może w przyszłości zostać potraktowane jako próba wyłudzenia.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 16:11Źródło komentarza: Pełne kalendarium kładki nad Nettą
Reklama