Czy sąd internetowy to dobre rozwiązanie w Twojej sytuacji? Odpowiadamy

  • 11.10.2019, 09:05 (aktualizacja 21.10.2019, 15:02)
  • Beata Perzanowska
 Czy sąd internetowy to dobre rozwiązanie w Twojej sytuacji? Odpowiadamy
Uporczywi dłużnicy nie kapiący się do uregulowania należności w sposób oczywisty udokumentowanych, stanowią niekiedy poważny kłopot, zwłaszcza, gdy zbierze się ich większa liczba. W takiej sytuacji, gdy nie jesteśmy w stanie sami wyegzekwować spłaty zadłużenia, koniecznym pozostaje wejście na drogę sądową. Wobec opieszałości naszego sądownictwa, a jednocześnie braku konieczności wnikliwego badania niektórych spraw, przed niespełna dekadą pojawiło się doskonałe rozwiązanie. Dla kogo jest ono pomocne?

Gdy inne drogi zawodzą, wejście na drogę sądową to jedyny ratunek

Czas, jest jednym z naszych najcenniejszych zasobów i to od umiejętnego gospodarowania nim niejednokrotnie zależy powodzenie rozmaitych przedsięwzięć. Udział w tradycyjnym postępowaniu sądowym zabiera go jednak bardzo dużo – nie tylko ze względu na fakt, iż zazwyczaj znacznie się ono przeciąga, ale także konieczność kierowania pozwów do miejsc zamieszkania dłużników czy też kwestie związane z tym, że korespondencje realizowane są drogą listową.

Sąd internetowy, jakkolwiek nie radzący sobie zbyt sprawnie z ilością wpływających do niego spraw, jawi się w tej sytuacji jako znakomite wyjście. Stroną może tu być dowolna osoba fizyczna, prawna, a także podmioty (np. niektóre organizacje) posiadające zdolność prawną.

Ograniczony jest jednak katalog przypadków, w których możemy z Elektronicznego Postępowania Upominawczego korzystać. Są to postępowania cywilne dotyczące długów niebudzących wątpliwości, a więc jednoznacznie udokumentowanych przez np. faktury czy rachunki. Nie ma możliwości dochodzenia długów związanych ze sprawami rodzinnymi czy ubezpieczeniami społecznymi. W EPU nie przeprowadza się postępowania dowodowego – zakłada się, że roszczenie powoda jest słuszne. Nakaz zapłaty udaje się uzyskać w ciągu miesiąca, niekiedy znacznie szybciej. To skuteczny sposób na zdyscyplinowanie dłużników niebędących w stanie podważyć naszego roszczenia.

Sąd internetowy nie jest łatwy w obsłudze. Jak sobie poradzić?

Teoretycznie założenie konta w e-sądzie nie jest skomplikowane. Po wprowadzeniu danych i hasła weryfikacja powinna nastąpić w ciągu kilku dni, po czym trzeba aktywować profil by można było rozpocząć korzystanie z niego. Tu właśnie zaczynają się schody. System, każdego miesiąca przyjmujący około dwustu tysięcy pozwów, nie zawsze działa dostatecznie sprawnie, co wiąże się z koniecznością dokonywania kolejnych prób o różnych porach dnia. To, że jego interfejs nie jest najnowszy widać już na pierwszy rzut oka, nie jest także zbyt intuicyjny, przez co pochłania sporo czasu. Wreszcie, skuteczne złożenie pozwu wymaga zwracania uwagi na każdy wpisywany znak. Rezultat bywa taki, że niekiedy nawet prawnikom zabiera to więcej czasu, niż przy drodze tradycyjnej.

Najbardziej efektywnym rozwiązaniem, zwłaszcza, gdy dłużników tego typu mamy wielu, jest więc powierzenie go podmiotom wyspecjalizowanym w tego typu sprawach, takim jak np. Kancelaria AIF. Warto pamiętać, że pozwany ma możliwość wniesienia sprzeciwu do przesłanego mu z EPU nakazu zapłaty, co wydłuży proces windykacji. Wsparcie fachowców pozwoli w takiej sytuacji ze spokojem oczekiwać na rezultat postępowania.

Beata Perzanowska

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe