Kolejny czarny pas w Augustowie

  • 09.01.2019, 08:44
  • Jolanta Wojczulis
Kolejny czarny pas w Augustowie
Adam Kawka wychowanek Waldemara Matyki z Augustowskiego Klubu Karate Kyokushin dopiął swego. Po 15 latach treningów zdał egzamin na stopień mistrzowski 1 dan, i tym samym może pochwalić się czarnym pasem. To już drugi czarny pas w historii augustowskiego klubu. Pierwszy w 2016 roku otrzymał inny wychowanek Matyki, Marcin Sturgulewski.

Jolanta Wojczulis 

Adam Kawka swoją przygodę z karate rozpoczął mając zaledwie 6 lat w Augustowskim Klubie Karate Kyokushin, gdzie z powodzeniem trenował pod czujnym okiem senseia Waldemara Matyki. Przez te wszystkie lata pokazał, że ma talent i z wielką pasją podchodzi do uprawianego sportu, jest bowiem bardzo utytułowanym zawodnikiem augustowskiego klubu. Przypomnijmy, że w 2018 roku został Akademickim Mistrzem Polski do 65 kg, Mistrzem Polski Młodzieżowców U 21 lat do 70 kg oraz MP Seniorów do 70 kg. Po 15 latach treningów i ciężkiej pracy zdobył czarny pas Sho Dan 1 Dan, który w listopadzie ubiegłego roku dotarł do Augustowa z Tokyo i czekał na niego w AKKK.
Adam w połowie grudnia ubiegłego roku odwiedził swój rodzimy klub, gdzie sensei Waldemar Matyka uroczyście przepasał go nowym czarnym pasem i wręczył mu certyfikat wraz z legitymacją (Black Belt Card ).
-Oprócz pasa czekali na niego koleżanki i koledzy z klubu, żeby pogratulować. Były uściski, pamiątkowe zdjęcia, a nawet autografy –dodaje Waldemar Matyka z Augustowskiego Klubu Karate Kyokushin. -Adam udzielił kolegom paru cennych wskazówek, a tych, których w tym dniu nie było niech żałują. Spotkanie zakończyło się wspólnym treningiem.
Adam Kawka wyjeżdżając na studia do Warszawy na Akademii Wychowania Fizycznego, nie zostawił swojej wielkiej pasji. Obecnie trenuje pod okiem senseia Piotra Moczydłowskiego w Masters Dojo WASW Warszawa. Nie zapomniał jednak o swoim pierwszym trenerze Waldemarze Matyce i o swoich kolegach, którym serdecznie dziękuje za lata wspólnych treningów.

-Chciałbym podziękować w szczególności senseiowi Waldemarowi Matyce, który wytrzymał ze mną te 15 lat, chociaż nieraz zalazłem mu pewnie za skórę, całemu augustowskiemu klubowi za te wszystkie lata treningów oraz senseiowi Piotrowi Moczydłowskiemu i całemu Masters Dojo WASW Piotr Moczydłowski, którzy wytrzymują ze mną już trzeci rok –napisał na swoim faceeboku. – Dziękuję też moim małym tygrysom, całej mojej kochanej zwariowanej rodzince i tej karateckiej i tej „normalnej”, wszystkim moim braciom z różnych matek UTOPIA, wszystkim ziomalom i wszystkim dobrym ludziom, którzy pomogli mi i uczestniczyli w tej mojej przygodzie, kocham Was wszystkich.

Jolanta Wojczulis
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe