Wacław Sobolewski pseudonim "Sęk", "Skała" spoczął na augustowskim cmentarzu

  • 18.07.2022, 14:39
  • Beata Perzanowska
Wacław Sobolewski pseudonim "Sęk", "Skała" spoczął na augustowskim cmentarzu…
Dziś (18 lipca) odbyły się uroczystości pogrzebowe ppor. Wacława Sobolewskiego ps. "Sęk", "Skała", żołnierza AK i AKO, aresztowanego przez sowietów w lipcu 1945 r. podczas Obławy Augustowskiej, zastrzelonego w Osowym Grądzie w czasie próby ucieczki. Uroczystości odbywały się w Bazylice Mniejszej pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Augustowie. Po mszy świętej kondukt żałobny w asyście 14. Suwalskiego Pułku Przeciwpancernego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego przeszedł na augustowski cmentarz. Szczątki pierwszej zidentyfikowanej ofiary Obławy Augustowskiej spoczęły w grobie wojennym.

sierż. zaw./ ppor. cz.w. Sobolewski Wacław ps. „Sęk”, „Skała”

Urodził się 12 sierpnia 1916 r. we wsi Topiłówka w pow. augustowskim. W 1932 przyjęty do Podoficerskiej Szkoły Piechoty dla Małoletnich w Śremie, po ukończeniu której został skierowany do 78 pp. w Baranowiczach. Podczas wojny obronnej 1939 walczył pod Mławą, a następnie w obronie Warszawy. Po kapitulacji dostał się do niewoli, z której zbiegł i powrócił w rodzinne strony. W 1940 r. został zatrzymany przez NKWD i osadzony w areszcie w Augustowie, a następnie w więzieniu w Grodnie, skąd wyszedł po opanowaniu miasta przez Niemców w czerwcu 1941. W sierpniu 1941 r. wstąpił do Związku Walki Zbrojnej, pełnił początkowo funkcję dowódcy plutonu w kompanii Piotra Milanowskiego ps. „Ćma”, a następnie jego zastępcy. W czerwcu 1942 zagrożony aresztowaniem, zorganizował oddział partyzancki, który wiosną 1943 r. połączono z oddziałem Walentego Klewiado ps. „Sęp”. Po zakończeniu akcji „Burza” i ustabilizowaniu się frontu zamieszkał we wsi Kamienna Nowa pow. Sokółka. Z rozkazu Komendanta Obwodu Armii Krajowej Obywatelskiej Augustów mianowany dowódcą kompanii na gminę Lipsk (krypt. „Jodły”) oraz oddziału partyzanckiego. Podczas „Obławy Lipcowej” „Sęk” przekazał swoich ludzi pod komendę sierż. Władysława Stefanowskiego ps. „Grom”, a sam wrócił na teren powiatu Sokółka. Zatrzymany przez Sowietów we wsi Kamienna Nowa, zginął zastrzelony podczas próby ucieczki spośród grupy Polaków aresztowanych i konwojowanych w ramach tzw. Obławy Augustowskiej.

loadingŁaduję odtwarzacz...

Beata Perzanowska

Zdjęcia (119)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
zaduma
zaduma 19.07.2022, 07:29
Dobrze ze już Jana Szostaka kata ziemi augustowskiej wyrzucili z tego cmentarza , choć po śmierci mówią ze wszyscy równi....i tak w różnych miejscach leżą obok siebie oprawca i ofiara.

Pozostałe