Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 5 kwietnia 2026 18:57
Reklama

Miejska karuzela kadrowa PREMIUM

Podziel się
Oceń

Sytuacja Centrum Sportu i Rekreacji w Augustowie jest bezprecedensowa. Przez szereg lat jednostką z powodzeniem kierował jeden dyrektor, Andrzej Zarzecki, jeszcze wcześniej przez bardzo długi okres Maciej Krzywiński (MOSiR). W obecnej kadencji liczba osób pełniących obowiązki dyrektora CSiR może przysparzać o zawrót głowy. Brak stabilizacji nie może skutkować niczym dobrym.
Miejska karuzela kadrowa PREMIUM
Na zdjęciu: Były dyrektor CSiR Andrzej Zarzecki.

Autor: Autor zdjęcia: Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy

Od zaprzysiężenia Mirosława Karolczuka na burmistrza CSiR kierowali: Andrzej Zarzecki, Tomasz Wasilewski, Paweł Głowacki, Łukasz Bućko oraz Jarosław Borysewicz. Ale słyszeliśmy na sesjach, że w międzyczasie w jednostce pojawił się również niedoszły dyrektor z Suwałk, związany z tygodnikiem „Wprost”. Można mówić dzisiaj o pięciu bądź sześciu zarządcach na przestrzeni zaledwie czterech lat. O Centrum Sportu i Rekreacji mówiono także na ostatniej sesji.

-Od początku lipca obowiązki dyrektora przejmuje pan Jarosław Borysewicz, także wieloletni pracownik CSiR. Niezależnie od tego, czy obowiązki dyrektora pełni pan Łukasz Bućko, czy pan Borysewicz, możemy być całkowicie spokojni o los tej jednostki oraz o to, że będzie się wszystko działo jak należy -zrelacjonował Filip Chodkiewicz, nadzorujący miejską jednostkę.

W połowie lipca 2022 roku burmistrz Mirosław Karolczuk poinformował, że w wyniku przeprowadzonego konkursu nowym dyrektorem CSiR w Augustowie został Michał Paruch z Suwałk.

Dlaczego żaden z dyrektorów CSiR nie popracował dłużej? Być może najlepszą odpowiedzią na to pytanie jest sposób potraktowania Pawła Głowackiego. W kwietniu Głowacki mierzył się ze strajkiem ratowników wodnych, od wielu lat domagających się zwiększenia wynagrodzeń. Ówczesny dyrektor zdobył się na szczerość i powiedział naszej redakcji o spotkaniach pracowników z burmistrzem i o nieskutecznych prośbach o podwyżkę.

Za chwilę Głowacki zakończył karierę w Augustowie i stał się doskonałym kozłem ofiarnym dla dotychczasowych przełożonych. Zrzucono na niego winę za kryzys w jednostce, burmistrz opublikował zarządzenie, w którym przekazał pieniądze na podwyżki. Zapewniano kłamliwie też, że pieniądze na zwiększenie wynagrodzeń cały czas znajdowały się w budżecie CSiR i wystarczyło jedynie po nie sięgnąć.

Modelowym przykładem trudnych relacji dyrektora z obecnymi władzami miasta jest sytuacja Andrzeja Zarzeckiego, zarządzającego jednostką prawie dwadzieścia lat. Odszedł z CSiR pod koniec 2019 roku. Wpływ na tę decyzję miało regularne podważanie jego działań przez osoby z ugrupowania Nasze Miasto. Domagano się od niego pokazania biznesplanów, kiedy chciał zagospodarować taras nad basenem. Atakowano go za publiczne zaalarmowanie o problemie z funkcjonalnością toalet nad jeziorem Necko. Zarzecki był niemiłosiernie krytykowany, gdy pojawił się problem z obsadą ratowniczą w okresie letnim. Nagonka przyspieszyła rozstanie, podobnie jak nierealizowanie wieloletnich próśb o środki na kapitalną modernizację pływalni.

-Nie jest tajemnicą, że moje relacje z rządzącą w mieście koalicją już od 2014 roku były co najmniej „napięte”. W kuluarach otwarcie mówiono mi, że jest to efekt mojej działalności jako radnego w radzie i zarządzie powiatu, która nie wiedzieć czemu była postrzegana jako opozycyjna do miasta. Od tego czasu zaczęły się piętrzyć trudności –ocenia Andrzej Zarzecki.

Rozmawialiśmy z człowiekiem kierującym CSiR przez prawie dwadzieścia lat. Zapytaliśmy go o ocenę współpracy z obecnymi władzami miasta. Chcieliśmy poznać jego zdanie o rotacji, jaka ma miejsce na stanowiskach dyrektorskich w tej kadencji samorządu. Andrzej Zarzecki dotąd powściągliwy w komentarzach, nie mówił wprost o powodach odejścia z jednostki. Dziś przyznaje, że w latach 2014-2019 był mocno krytykowany przez ugrupowanie Nasze Miasto.

-Zaczęło się od kwestionowania pomysłów związanych z narciarstwem biegowym i zasadności zakupów przez poprzednie władze sprzętu do naśnieżania i ratraka. Padały wówczas pomysły o wyprzedaży tego sprzętu, a po moim odejściu okazało się, że wszystko jest super i bardzo przydatne. Media obiegały zdjęcia radnych z tras biegowych z pracującym ratrakiem. Potem przyszedł czas na remont molo z włączeniem tego zadania inwestycyjnego do CSiR, z nieadekwatnym do kosztorysu budżetem, a przez to wielokrotnie powtarzanym przetargiem. Skutkowało to zakończeniem remontu na dzień przed rozpoczęciem sezonu turystycznego –przypomina wieloletni dyrektor Centrum Sportu i Rekreacji Andrzej Zarzecki.

-Kolejnym przykładem była likwidacja, bez żadnych konsultacji, przynoszącego dochody POSTiW-u. Od czasu likwidacji do dnia dzisiejszego byłyby to dochody w kwocie blisko 300 tys. zł. Ponadto niekończąca się batalia o remont basenu i podwyżki dla pracowników, dokładanie kolejnych dużych zadań inwestycyjnych, np. budowy stadionu bez wsparcia urzędu. Sprawa wielokrotnych przetargów na budowę boisk do siatkówki plażowej, na które rzekomo nie można było zwiększyć pierwotnego budżetu, co po moim odejściu uczyniono. Tę inwestycję zrealizowało miasto na bazie projektu, za wykonanie którego stawałem przed komisją rewizyjną -podkreśla pierwszy dyrektor augustowskiej jednostki w latach 2001-2019.

Relacje Andrzeja Zarzeckiego z ugrupowaniem Nasze Miasto i zastępcą burmistrza Filipem Chodkiewiczem zaczęły robić się coraz bardziej chłodne, formuła współpracy się wyczerpała.

-Można powiedzieć, że w pewnym momencie CSiR stał się niejako drugim wydziałem inwestycji urzędu miasta, a nie do tego był powołany. Do tego doszło „wyrzucenie do kosza” dwuletniej, uzgodnionej już umowy na realizację bardzo dużej ogólnopolskiej, prestiżowej imprezy triathlonowej. Na koniec kuriozalna decyzja o włączaniu do zadań CSiR realizacji usług komunalnych w postaci obsługi „słynnych” już toalet publicznych, które zupełnie nie były przygotowane do sprawnego funkcjonowania, o czym informowałem jeszcze w trakcie budowy, a co pokazały kolejne lata. Ta i wiele innych sytuacji utwierdziły mnie w przekonaniu, że „możliwości dalszej współpracy się wyczerpały” –twierdzi Andrzej Zarzecki.

Nasz rozmówca nie jest optymistą, jeśli chodzi o przyszłość jednostki. Mówi to ze smutkiem, gdyż zostawił w tym miejscu mnóstwo serca i nadal darzy CSiR nieskrywanym sentymentem.

-Z coraz większym niepokojem obserwuję obecne działania. Trudno mówić o powodach tych zmian, bo pewnie każda sytuacja była inna. Uważam też, że wiele osób obserwowało moją historię, kolejne zmiany dyrektorów CSIR i w jakim stylu oraz kontekście się one odbywały. Obawy o brak dobrej, merytorycznej współpracy mogą być uzasadnione. Tak częste zmiany i to w dodatku teraz, w tak „gorącym” okresie sezonu letniego, niosą duże ryzyko. Należy też dodać, że oprócz dyrektorów w ostatnim czasie odeszło stamtąd kilkoro innych doświadczonych pracowników. To nie świadczy dobrze o sytuacji w jednostce –niepokoi się Andrzej Zarzecki.

-Trzeba wiedzieć, że CSiR to bardzo skomplikowany organizm, realizujący wiele zadań, składający się też z wielu obiektów i nie ma co ukrywać, że w większości wymagających pilnych remontów. Do tego dochodzi mnóstwo przedsięwzięć związanych z organizacją imprez sportowych. Dlatego tak ważna jest ciągłość zarządzania. Tzw. sprawa ratowników była doskonale znana przynajmniej od 2016 roku i przewijała się przy okazji każdorocznego budżetu, także na obradach komisji i sesji. Ale to nie tylko o ratowników chodziło. Zarobki wszystkich pracowników były i chyba w dużej mierze są jeszcze po prostu niepoważne. Przygotowywane i składane były niekończące się analizy, wyliczenia i wnioski, z których w efekcie nic nie zostawało, a budżet zostawał i tak okrojony –zauważa były dyrektor jednostki.

Zarzecki uważa, że osoba bez właściwego przygotowania może mieć problemy z wyzwaniem, jakim jest praca na wysłużonym, ponad dwudziestoletnim basenie, wymagającym remontów.

-Szczególnie obsługa pływalni wymaga bardzo dużej wiedzy, kompetencji i doświadczenia. Nie da się wejść z „ulicy” i odpowiadać za tak wiele procesów technologicznych, zwłaszcza zapewniających bezpieczeństwo setek klientów oraz pracowników każdego dnia. Pływalnia to skomplikowany obiekt, a w naszym przypadku pracujący nieprzerwanie ponad dwadzieścia lat, mający wiele bolączek, które trzeba potrafić „leczyć”. Stosuje się tam wiele procedur, których nieznajomość przy nieumiejętnym zarządzaniu i nadzorze może być bardzo groźna -ostrzega Zarzecki.

-Zapewnienie ciągłości bezpieczeństwa w podejmowaniu tak kluczowych decyzji kadrowych powinno być najważniejsze. Myślę, że każdy nowy dyrektor będzie potrzebował co najmniej pół roku zanim pozna specyfikę funkcjonowania CSiR. Dlatego tak częsta rotacja kadry w tak krótkim czasie, jeśli chodzi o sprawne i bezpieczne zarządzanie tak dużą jednostką, przypomina trochę stąpanie po kruchym lodzie. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że tym razem w końcu znajdzie się osoba, która podejmie wyzwanie oraz podoła zadaniom i zadomowi się na dłużej –puentuje Zarzecki.

Odejście z jednostki świetnego i doświadczonego fachowca nie mogło zakończyć się niczym dobrym. Basen z powodu pandemii długo pozostawał zamknięty. Nie działał również wtedy, kiedy rząd poluzował restrykcje i okoliczne pływalnie wznawiały funkcjonowanie. Aktualnie coraz częściej słyszymy głosy o malejącej frekwencji na pływalni związanej m.in. z wysokimi cenami karnetów. W kadencji Zarzeckiego basen był jedną z największych atrakcji w mieście.


Napisz komentarz

Komentarze

T
Polityka kadrowa burmistrza na chybił trafił 24.07.2022 17:25
Polityka kadrowa prowadzona przez burmistrza Karolczuka, zmaterializowana w bezprecedensowej na skalę Polski rotacji dyrektorów CSiR, świadczy o braku kompetencji zarządczych i ułomnej komunikacji interpersonalnej włodarza. Nieodpowiedzialne zachowanie burmistrza Karolczuka względem doboru kadry zarządczej CSiR, można przyrównać do zarządzania priorytetowymi zasobami ludzkimi na zasadzie tzw. chybił trafił. Jaki będzie koniec tego niefrasobliwego działania burmistrza? Rzeczywistość może brutalnie zweryfikować dyletanctwo.

T
Wyczarują dyrektora CSiR na służbowych fb? 24.07.2022 20:06
Jaka polityka kadrowa? Szukanie przez pracodawcę fachowców mniej kompetentnych od niego samego to nie jest żadna polityka kadrowa tylko jej upośledzona karykatura. Na pewno trudno jest ichniomiastowym chłopcom pijarowcom znaleźć specjalistów o kompetencjach niższych od dwóch fejsbukowych cudaków z ratusza, których codziennie widzą przeglądając się w lustrach.

T
Błazen 24.07.2022 14:04
Andrzej Zarzecki potrafił współpracować z wieloma burmistrzami. Nie zawsze było "kolorowo", ale udawało się wypracować wspólne stanowisko z burmistrzami: L.S. Cieślik, K. Kożuchowski, W. Walulik. Ekipa obecnie dzierżąca władzę w Augustowie, "naprawiła" funkcjonowanie CSiR w Augustowie w sposób podobny do "poprawienia" funkcjonowania stadniny koni w Janowie. Panowie Karolczuk i Chodkiewicz na zasadzie przysłowia - zamienił stryjek siekierkę na kijek - brną w otchłań swojego dyletanctwa oraz całkowitego braku kompetencji interpersonalnych i zarządczych. Te zaściankowe przygł.py nie tolerują ludzi myślących nie po linii drużyny spod znaku NM, a samodzielnie myślenie podwładnych traktują jak atak na ich raczej marne umiejętności zarządcze. Natomiast ichniomiastowi towarzysze kabotyni bardzo cenią u swoich podwładnych serwilizm i klakierowanie w każdej możliwej postaci.

puk 18.07.2022 23:00
To, co Andrzej Zarzecki mówi o ekipie rządzącej miastem, świadczy nie tylko o wyjątkowej złośliwości tejże, ale także o jej rażącej niekompetencji. Ale to już wiemy od dawna.

zachmurzenie duże

Temperatura: 16°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 20 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DianaTreść komentarza: Poszkodowany mandatu mógł nie przyjąć i dochodzić swoich racji przed sądem. Powinien tak zrobić. Sąd oceniłby przy okazji, kto jest odpowiedzialny za ten wypadek.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 12:20Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: fan_oolooTreść komentarza: Wiadomo, w jakim celu PiS przejmował aparat sądowniczy - żeby móc kraść i dorabiać się BEZKARNIE. To nie była żadna reforma naprawcza, wręcz przeciwnie: osłonowa.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 11:10Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: OooTreść komentarza: Ważne, że budżet Csir w 6 lat zwiększył się o 300 %, bo mamy takie bogate miasto przecież. Wice sam na sesji potwierdził. Ilość kierowników i zastępców też urosła. Po co sprzątać i dbać o bezpieczeństwo czy nawet wizerunek, kiedy kieszeń pełna. A przy następnym wypadku będzie wybielanie i zrzucanie winy na wszystko i wszystkich wokoło. Bo ta ekipa tak lubi: wy, oni, tamci zawsze winni...Data dodania komentarza: 4.04.2026, 20:26Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: NinaTreść komentarza: Kolejne trudne dla pieszego przejście to z Lidla na Mickiewicza. jesteś na przejściu i z Mickiewicza auto wyskakuje i bęcka najczęściej w pieszego.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 18:09Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: Art.: 228-231 KPK⚖️Treść komentarza: Sugeruję na list odpowiedzieć stanowczo i konkretnie, ale nie listem tylko wnioskiem skierowanym do burmistrza Augustowa Mirosława Karolczuka z żądaniem udostępnienia informacji publicznej odnośnie faktur i umów cywilnoprawnych dotyczących świadczenia usług prawnych na rzecz Urzędu Miejskiego w Augustowie za ostatnie 7 lat, czyli okres burmiszczowania ww. funkcjonariusza publicznego. P.S. Nulla potentia super leges esse debet.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 13:57Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: Insrybutorowo-jabłonkowo-lipszczański folwark pańszyźniany Nasze Miasto-PiS☝️💪👉🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💸💰💰💰🤑👈🤝👏📉🏚🏚🏚💸Treść komentarza: Niby wybory parlamentarne 2023 r. zakończyły okres permanentnego rozmontowywania i wyprowadzania Polski z Unii Europejskiej przez autokratyczno-ksenofobiczny, do cna przesiąknięty korupcją pisowski aparat paralitycznej władzy. Pomimo to w Augustowie pisowski mir okraszony fetorem ruskiej onucy tak mocno zakorzenił się w lokalnych strukturach władzy i co ciekawe także w mentalności znacznej części mieszkańców Augustowa, że nadal uskuteczniany jest swego rodzaju folwarczno-pańszczyźniany styl zarządzania i na dodatek zmiksowany z korupcjogennymi mechanizmami. Ta toksyczna mieszanka systematycznie wdrażana przez egzekutywę Nasze Miasto-PiS od ponad dekady zatruwa miasto i niestety w znacznym stopniu sprowadziła już Augustów na kurs wyludniania się oraz stale postępującego zaściankowienia prowadzącego finalnie do całkowitej zapaści tego niegdyś tętniącego życiem i prężnie rozwijajacego się turystyczno-uzdrowiskowego kurortu.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 07:57Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: Burmiszcz Karolczuk i Rada Miejska są świadomym wyborem wyborców w jakim kierunku ma zmierzać wyludniający się AugustówTreść komentarza: Nasze Miasto-PiS rządzi w Augustowie od ponad dekady i dopóki będą u sterów władzy, nie ma co łudzić się, że Augustów przestanie brnąć w kierunku zadupia, zaścianka i wyludniania się miasta. Towarzystwo wzajemnej adoracji spod insrybutorowo-jablonkowo-lipszczańskiego znaku Nasze Miasto-PiS zafiksowało się na ultrapopulistycznym pajacowaniu, kabotyństwie i farmazonerii uskutecznianym w mediach społecznościowych oraz w gazetce pod redakcją burmiszcza Karolczuka. To jest ich symptomatyczny sposób na "rozwój" Augustowa, co ciekawe dzięki któremu utrzymują się przez tyle lat u władzy. Być może mieszkańcom odpowiada taki rozwój Augustowa i permanentna indolencja trzech augustowskich burmiszczów Karolczuka, Chodkiewicza i Sieczkowskiego, między innymi zmaterializowana chyba w największych w dziejach Augustowa blamażach związanych z pozyskaniem zera złotych z Funduszy Norweskich i Szwajcarskich, a niebawem prawdopodobnie utratą kilkudziesięciu milionów złotych Funduszy Unijnych przeznaczonych na budowę kładki nad Nettą.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 17:57Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: Niebezpieczna "instalacja reklamowa" przy miejskim wyciągu narciarzy wodnych w AugustowieTreść komentarza: Czy wiadomo co dzieje się z komunalnym wyciągiem narciarzy wodnych w Augustowie na jez. Necko? Jakieś części pomostu i zdezelowane tratwy z zardzewiałymi beczkami po jakiśch substancjach składowane są na plaży przy zburzonym POSTiW. Święta Wielkanocne za pasem, więc do Augustowa przyjedzie wiele osób z całej Polski. Może warto uprzątnąć ten miejski teren, żeby nie robić antyreklamy i złego PR dla Augustowa? Ktoś zarządza tym komunalnym obiektem użyteczności publicznej? Czy znowu musi dojść do niebezpiecznego w skutkach wypadku, jak miało to miejsce w kwietniu ubiegłego roku?Data dodania komentarza: 3.04.2026, 17:27Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Ma Pan nasze poparcie. Już raz dzięki "prawniczce" Pan zarobił. Widać, że się nie nauczyła? No problem. Pozwać do sądu i wysokie odszkodowanie. Na szczęście reżim mafii PiS praktycznie się kończy. Pozdrawiam..Data dodania komentarza: 3.04.2026, 17:13Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: oolooTreść komentarza: A ja bym chętnie poruszył inny tema. Przejście dla pieszych na skrzyżowaniu Brzostowskiego, Sucharskiego i Licealnej. Chodzi o przejście LO _ Biedronka. Tak się zastanawiam, czy tam nie powinno być sygnalizacji na żądanie. Zaobserwowałem już od dość dawna, że to przejście potrafi skutecznie zablokować ruch kołowy zwłaszcza przed 8.00 i na przerwach. Młodzież praktycznie okupuje to przejście idąc tzw. tasiemcami. Tam może dojść do wypadku, gdy trafi się narwany kierowca. Myślę, że nic by się nie stało gdyby tam było takie żądanie dla pieszych. Wiadomo, że po upłynięciu czasu ruch kołowy byłby wznowiony chociaż na minutę do kolejnego uaktywnienia przejścia. Młodzieży nic się nie stanie gdy poczeka minutkę, a kolejka samochodów w tym czasie zostanie sporo rozładowana. Może to głupi pomysł, ale może niekoniecznie. No i ta osoba ze znakiem STOP mogłaby wreszcie odpocząć. Podsuwam do przemyślenia..Data dodania komentarza: 3.04.2026, 16:52Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: ZeroTreść komentarza: Spraw ważnych? Przecież ta sprawa w ogóle nie jest ważnaData dodania komentarza: 3.04.2026, 15:45Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: wwwTreść komentarza: żeby głupota mogła latać to te Panie były by gołębicami.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 15:21Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: Bill CondonTreść komentarza: The Beauty and the beast...Data dodania komentarza: 3.04.2026, 14:15Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Niby głos rozsądku, a jednak niekoniecznie. “Pójdźcie do urzędu, a Wam odpowiedzą …” w Augustowie? A zadaj “trudne pytanie” to odpowiedzą zapytaniem o udzielenie informacji, a potem zasłonią się ważnym interesem publicznym. Polityka naszą lokalna ma bardzo brzydkie kolory. Opozycja dostawała na gnaty i to w sposób balansujący na granicy dobrego smaku i przepisów, i nikt nie krzyczał, bo tak było akceptowane. Teraz, kiedy w końcu opozycja zaczyna głośno się sprzeciwiać, nagle pojawia się larum. 3 kadencje to i tak o 2 za dużo. Mam nadzieję, że mieszkańcy w końcu przejrzą na oczy, że brak jest koncepcji na rozwój miasta, a chwalenie się wykonywaniem obowiązków (naprawa śród itp) jest wręcz żałosne.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 14:12Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: BAUTreść komentarza: Jakie zdjęcie weselne :)Data dodania komentarza: 3.04.2026, 14:01Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: Może warto spojrzeć na tą sprawę z szerszej perspektywy? W całym Augustowie, czy na tych ulicach bardziej głównych, czy na tych pobocznych, są zlokalizowane progi zwalniające. Są także wyniesione przejścia dla pieszych. Z czasem powstają nowe, szczególnie w trakcie remontów ulic. Ważne pytanie, czy to pomaga? Czy przypadkiem mieszkańcy z roku na rok nie skarżą się coraz bardziej na szybkie auta, pomimo że progi są? Może warto zadać pytanie Policji, dlaczego tak mało kontroluje prędkość? Skoro jest informacja kiedy i w jakich godzinach najczęściej występują tzw " wyścigi", może wtedy trzeba stanąć z radarem?Data dodania komentarza: 3.04.2026, 13:49Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: Tadeusz JaworskiTreść komentarza: Najśmieszniejsze jest to , że w każdej podobnej sprawie od włodarzy słyszę tylko jeden "ARGUMENT" - KŁAMSTWO i żadnej merytorycznej odpowiedzi. Do tego jak wychodzi coś do wiadomości publicznej ujawniający są WROGAMI ROZWOJU MIASTA. Oj to już "zdarta płyta" z-cy ChodkiewiczaData dodania komentarza: 3.04.2026, 11:49Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: WojteKubrynTreść komentarza: Drogi Panie Tomaszu, Droga Redakcjo, Drodzy Czytający. Na wstępie powinniśmy postawić sprawę jasno i rozłożyć ją na czynniki pierwsze: 1. Ulica Nadrzeczna jest w wielu odcinach niebezpiczna. 2. W okresie letnim i weekendowym w godzinach późno wieczornych i nocnych można uświadczyć tam rajdów samochodowych, motorowych etc. 3. Uprzykrza to i powoduje utrudnienie w życiu mieszkańców ww. ulicy. 4. Powstała petycja mieszkańców ww. ulicy, którą koordynował Radny Powiatowy Dariusz Szkiłądź. (na sesji p. Elżbieta Puczyłowska mówiła tylko o wątpliwym sposobie zbierania podpisów i informowania mieszkańców co w tej petycji jest. Przypomnijmy fragment o którym wg Pani Radnej, Pan Radny nie informował do końca mieszkańców. Progi zwalniające powinny pojawić się w odstępach 150 m od siebie na całej ulicy. Co daje według prostej matematyki około 9-11 progów.) 5. Pan Tomasz Miklas otrzymał 30 sekund na wypowiedź w trakcie sesji Rady Powiatu. Mówił 2 minuty. Nie poruszył tego tematu bezpośrednio. Poparł jedynie idee Pana Szkiłądzia, a resztę czasu swej wypowiedzi sprzeczał się z Panem Kotarskim, że 30 sekund to za mało. (Panie Tomaszu, można było lepiej wykorzystać ten czas). 6. Jak dobrze rozumiem Sesja Powiatu czy Sesja Miasta jest to zebranie Radnych wraz z włodarzami danej jednostki administracyjnej. Lud wybiera radnych, aby przedstawiali, omawiali i głosowali nad tym co ludziom boli, sprawia problem lub utrudnia życie. Niestety lub stety dzięki temu, że ludzie wybierają radnych to nie mają zapewnionego stu procentowego przywileju zabierania głosu. Nie każdy organ ma obowiązek dopuszczać ludzi do głosu podczas obrad. Pan miał taką szansę i niestety chaniebnie ją zaprzepaścił. 7. Dodam, że w trkacie zbierania podpisów pod ww. petycją przez Pana Szkiłądzia szła druga petycja po ulicy Nadrzecznej. Była ona również koordynowana przez Pana Szkiłądzia i dotyczyła ulicy Nowomiejskiej, a dokładniej przywrócenia w jednej z jej części ruchu dwukierunkowego. Mądrą uwagę w tej sprawie na sesji poczyniła Pani Alicja Dobrowolska (nazwana przez aprobowanego Pana Tomasza - Dariusza Szkiłądzia - dziwną osobą). Pani Radna rzuciła otwartym pytaniem czy jeżeli ulica Nadrzeczna zostanie obstawiona tak ogromną ilością progów zwalniających to czy cały ruch nie zostanie przekierowany na ulicę Nowomiejską? Oczywiście, że tak! Kto normalny pojedzie po 10 progach zwalniających. Wtedy Pan Szkiłądź zaczął mówić o powstaniu sześciu progów (czyżby się wystraszył prawdy?) 8. Subiektywne podsumowanie: Nie jestem za polityką, ale tutaj chyba muszę przyznać, że czuć i widać podział wśród Radnych Powiatowych i osób ich popierających. Prawo i Sprawiedliwość patrzy przyszłościowo i obowia się konsekwencji nieprzemyślanych decyzji (brawo bo wyciągnęli nauczkę z innych błędów jakie mieli i wiedzą, że lepiej porozmawiać niż na oślep lub przymus robić.) Koalicja Obywatelska ma tak wygurowane ego i zadarte nosy, że patrzą, aby cokolwiek zrobić, teraz, już. Nie patrzą na konsekwencje, a gdy PiS już je naświetla to zmieniają to na czym się opierają. Brak profesjonalizmu, dialogu i nauczki z przeszłości... Ludzie zastanówmy się, komu daliśmy władzę i kogo słuchamy. Często szukamy własnych poglądów w takich materiałch jak powyżej, a nie szukamy prawdy bo ślepo wierzymy w to kto coś nam mówi. Oglądnijcie sesję, przejdźcie się po tych ulicach i zobaczcie te problemy, zajdźcie do urzędu i porozmawiajcie, a dopiero wtedy możecie coś sądzić lub się wypowiadać. Inaczej są to tylko i wyłącznie domniemania lub prawda wmówiona. Czuwajcie i nie dajcie się zmanipulować lub po prostu zwariować.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 11:05Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: patologia ałgóstowskaTreść komentarza: Panie Tomaszu to był zamach! Myślę, że sygnowany przez radnych rady miasta i powiatu oraz włodarzy miasta i powiatu! Tragedia - po prostu tragedia...Data dodania komentarza: 3.04.2026, 10:46Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: OooTreść komentarza: Sam pomysł nie jest zły. Niestety tylko pomysł. Wykonanie i umiejscowienie - kompletnie nieprzemyślane. W innych miastach są takie ławeczki edukacyjne, ale... są pewnie droższe, ale na lata bo solidne, najczęściej wylane z betonu, bez pleksy czy szkła, bez widocznych śrub i umieszczone obok ławek a nie zamiast. Jestem ciekaw jaki był koszt za sztukę? Ktoś wie? Bo to jest tak samo istotne. Tym bardziej, że miasto odmawia pieniędzy na zdecydowanie bardziej przemyślane inicjatywy choćby niektórych klubów pracujących na rzecz młodzieży.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 10:01Źródło komentarza: Skrzynie zamiast ławek nad Neckiem (video/ zdjęcia)
Reklama