Potrzebna pomoc dla bardzo chorego chłopca

  • 29.06.2022, 09:22
  • Beata Perzanowska
Potrzebna pomoc dla bardzo chorego chłopca
We wrześniu 2021 roku u dwuletniego Miłosza Oleksego z Bargłowa Kościelnego zdiagnozowano złośliwy guz nadnercza – neuroblastomę w IV stadium z licznymi przerzutami.

Wcześniej wydawało się, że Miłosz jest okazem zdrowia – zawsze uśmiechnięty, energiczny, ciekawy świata i otwarty na nowe doświadczenia. Rozwijał się prawidłowo, a choroba nie dawała żadnych, nawet najmniejszych symptomów. To w efekcie przyczyniło się do jej znacznego rozwoju -tak o swoim synku mówią jego rodzice. -Kiedy usłyszeliśmy diagnozę, nie mogliśmy w to uwierzyć. Mieliśmy ochotę krzyczeć z niemocy i zdezorientowania! Bo przecież to nie może dotyczyć naszego syna! On jest jeszcze za mały na takie cierpienie... Zbyt mały na śmierć. Byliśmy załamani, jednak wiedzieliśmy, że nie możemy się poddać!

Rozpoczęło się leczenie chłopczyka. Z powodu zaawansowania choroby zastosowano silną chemioterapię, a następnie przeprowadzono operację usunięcia guza. Później, kolejnym etapem leczenia był autoprzeszczep komórek krwiotwórczych. Niestety, po zabiegu doszło do poważnych komplikacji poszczepiennych. W wyniku zapalenia jelit, zostały uszkodzone naczynia krwionośne. Stan chłopca był krytyczny.

-Neuroblastoma to podstępny nowotwór. Nawrót choroby jest niesamowicie agresywny i zazwyczaj dziecko przegrywa z nim walkę... Dlatego zaraz po zakończonym leczeniu, należy podać Miłoszowi specjalną szczepionkę przeciwko wznowie. Niestety, jej koszt jest ogromny i wynosi ponad milion złotych! Choćbyśmy stawali na głowie, sami nie jesteśmy w stanie zapłacić tak olbrzymiej kwoty za ostatni etap leczenia w USA. Dlatego ze łzami w oczach prosimy o pomoc, bo to jedyna szansa, aby uratować nasze dziecko -apelują rodzice Miłoszka.

Szczegóły udzielenia pomocy można znaleźć w linku https://www.siepomaga.pl/walka-miloszka?fbclid=IwAR1uJJ2U4ykieSSpNFdcLeQvrQ3tw2C_9L3t4jWUXLGuedYE8ejh3gUIAOc

 

Beata Perzanowska

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Mimo przeciwności trzeba pomagać potrzebującym
Mimo przeciwności trzeba pomagać potrzebującym 29.06.2022, 20:47
Bardzo ciężką i traumatyczną sytuacją dla rodzicow i bliskich jest choroba dziecka. Moje dziecko chorowało i choruje na chorobę nowotworową. Wiele razy byliśmy w CZD w Warszawie na wlewach chemii i widziałem wiele na oddziale onkologicznym, można powiedzieć, że wystarczyłoby na obdzielenie kilkudziesięciu żywotów ludzkich. Wspieram duchowo rodziców Miłosza. Mam jednak sceptyczne nastawienie do nakręcania koniunktury dla firm farmaceutycznych i cudownych terapii za kosmiczne kwoty. Mimo to uważam, ze część operacji i nowoczesnych metod leczenia dających realną szansę na wydłużenie lub uratowanie życia, powinno być finansowane w 100% z NFZ. Politycy będący u władzy, szastają milionami pln jakby to były jakieś grosze, a jednocześnie nie stać państwa polskiego na finansowanie żywotnych spraw związanych z życiem i zdrowiem obywateli tego ułomnego państwa.
Klemens
Klemens 30.06.2022, 13:03
Określenie "firma farmaceutyczna" nabrało u nas pejoratywnego znaczenia jako potwór żerujący na nieszczęściu ludzkim tylko w celu osiągania z tego tytułu niebotycznych dochodów. Ale te same firmy produkują paracetamol, antybiotyki ratujące życie, leki przeciwzakrzepowe czy zastrzyki insulinowe itp. Nie zapominajmy o tym. Z jednej strony buntujemy się przeciw nakręcaniu koniunktury dla tych firm, a z drugiej domagamy się, aby płacił im NFZ. Czyli jednak my wszyscy. Mnie bardziej niepokoi fakt, że ludzie gotowi są płacić kosmiczne kwoty za wątpliwe terapie nie firmom farmaceutycznym, ale hochsztaplerom pokroju Zięby, Mejzy czy innym różnym cwaniakom spoza naukowych kręgów. Wyciąg z buraka za 96 zł to nie tylko metafora, jak wyciągnąć stówę z buraka....
Są terapie bardzo drogie, bo koszty produkcji leku są wysokie. Ale potrzebują ich nieliczni i zgadzam się, że państwo powinno przeznaczyć na to środki finansowe, zamiast opłacać milionowymi kwotami np. zarząd nieistniejącego CPK czy pociotków w radach nadzorczych.
Mamy ciężkie czasy, większość już wiąże koniec z końcem, ale dla Miłoszka to jedyna szansa. My możemy te czasy przeczekać, chłopiec nie. Pomóżmy mu.

Pozostałe