Przemoc w augustowskiej szkole

  • 31.05.2022, 12:27
  • Krzysztof Przekop
Przemoc w augustowskiej szkole
W połowie maja w Szkole Podstawowej nr 3 w Augustowie doszło do niespotykanego aktu przemocy. Uczeń stracił fragment palca doznając trwałego uszczerbku na zdrowiu. Relacje dyrektora i rodziców różnią się diametralnie. Jeszcze niedawno zastępca burmistrza publicznie oskarżał byłą dyrektor „trójki” o problemy z przemocą i deklarował naprawienie tej sytuacji.

Krzysztof Przekop by Koty2

Uczeń stracił fragment palca w wyniku celowego trzaśnięcia drzwiami w toalecie przez agresywnych kolegów. Zamykanie współuczniów w toalecie i trzaskanie drzwiami stały się formą zabawy agresywnej grupki uczniów w tej placówce.

Komentarza udzielił nam dyrektor szkoły Andrzej Kaszkiel. Publikujemy jego fragmenty:

W szkole miało miejsce nieszczęśliwe zdarzenie zaistniałe w wyniku nieodpowiedzialnego zachowania uczniów. Wszelkie procedury zostały zachowane, odpowiednie służby powiadomione, udzielona została pomoc przedmedyczna przez wykwalifikowaną opiekę pielęgniarską. Działania organizacyjne oraz wychowawcze szkoły zostały podjęte zgodnie z obowiązującymi przepisami”.

Różne sytuacje wychowawcze, zdarzenia są codziennością wszystkich szkół. Najważniejszym zadaniem szkoły jest reagowanie na nie i prowadzenie profilaktyki wychowawczej. Kierując się rzetelnością, należy oddzielać jednostkowe, niezamierzone zdarzenia od problemów wychowawczych, które pracownicy pedagogiczni naszego zespołu szkolno-przedszkolnego rozwiązują codzienne. Szukanie sensacji w czyimś nieszczęściu (zarówno uczniów i ich rodzin) jest moim zdaniem nieetyczne”.

Jeszcze niedawno zastępca burmistrza Filip Chodkiewicz zarzucał byłej dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 Wiesławie Chrulskiej, że w okresie jej kadencji w placówce istniał nierozwiązany i narastający problem przemocy. Sąd uznał, że Chodkiewicz kłamał. Pamiętamy dyskusje o połączeniu „trójki” w zespół szkolno-przedszkolny, deklaracje o dodatkowych etatach psychologa w szkole, priorytetowym rozwiązaniu niepożądanych zjawisk.

Dyrektor poproszony o komentarz do sprawy przez naszą redakcję twierdził np., iż po zdarzeniu zachowano wszelkie procedury. Rozmawialiśmy z rodzicami poszkodowanego dziecka. Nasi rozmówcy poinformowali nas, że relacja dyrektora Andrzeja Kaszkiela jest nieprawdziwa. Podają konkretne dowody zaniedbań związanych ze zbyt późnym wezwaniem karetki pogotowia ratunkowego i niezabezpieczeniem części palca po incydencie.

-Informacje dyrektora o zachowaniu wszelkich procedur po wypadku i powiadomieniu służb są nieprawdziwe. Kiedy mój syn trafił do gabinetu pielęgniarskiego z uciętym fragmentem palca, powinna zostać natychmiast wezwana karetka pogotowia. To nie zostało zrobione, syn siedział w gabinecie przez około pół godziny do przyjazdu żony. Dopiero po jej przyjeździe i rozpaczy związanej z dramatem naszego dziecka, zadzwoniono po karetkę, która nie była w tamtym momencie dostępna. Pani z sekretariatu zawiozła syna i żonę do szpitala. Procedury wyglądały tak, że nie zabezpieczono nawet uciętej części palca, którą wyjęto z drzwi dopiero po dwóch godzinach. Gdyby zrobiono to wcześniej, prawdopodobnie całą końcówkę palca z paznokciem można było przyszyć. Dziecko jest trwale okaleczone -relacjonuje ojciec dziecka.

Okaleczenie chłopca było apogeum zdarzeń, które nasilały się od miesięcy. Uczeń wcześniej był już nękany, poniżany oraz uderzany po twarzy, a koledzy zniszczyli mu również okulary.

-To zdarzenie miało miejsce w piątek, 13 maja. Był to celowy akt przemocy, dokonany przez rówieśników syna. Czternastolatkowie chcieli wepchnąć syna do toalety. On bronił się przed tym, a w pewnym momencie wypadły mu klucze na podłogę. Schylił się, aby je podnieść i w tym czasie jeden z chłopaków z impetem trzasnął drzwiami odcinając końcówkę palca. Była to agresja z premedytacją, będąca pokłosiem wcześniejszych sytuacji. To nie był przypadek, bo przemoc nasiliła się od kilku miesięcy. Jeden z chłopaków posądzał syna, że ten pobił mu telefon, co było nieprawdą. Syn był nękany, wysypywano mu rzeczy z plecaka, chowano buty, był uderzany w twarz, połamano mu okulary. Zgłaszaliśmy tę sprawę wychowawczyni dzieci. Podobno oprawca dostał uwagę, ale mówiono nam, żebyśmy wyjaśnili sprawę między sobą w ramach rozmów z rodzicami. Syn bał się nam mówić o tym, co go spotyka -komentuje rodzic.

Rodzice o sprawie zawiadomili policję. Są jednak zdziwieni tym, że takie zawiadomienie nie zostało zgłoszone natychmiast po wypadku.

-W poniedziałek, 16 maja udaliśmy się na spotkanie z dyrektorem szkoły. Spytałem, dlaczego dyrektor natychmiast po zdarzeniu nie wezwał policji, choć było to jego obowiązkiem. Policja została powiadomiona dopiero w poniedziałek i zrobiliśmy to osobiście. Takie zawiadomienie miał skierować również dyrektor. Zapoznając się z aktualnymi tłumaczeniami dyrektora mam wrażenie, że próbuje zamieść sprawę pod dywan. Nie pozwolę na to, by opowiadał nieprawdę i przedstawiał sprawę zupełnie inaczej, niż wyglądała ona w rzeczywistości. Podczas rozmowy z nami pan Andrzej Kaszkiel przyznał, że szkoła jest świadoma tego, iż uczniowie najwięcej czasu na przerwach spędzają w toaletach. Dlaczego w takim razie nie było tam dyżurującego nauczyciela?–dodaje ojciec.

Rodzice w związku z trwałym uszczerbkiem na zdrowiu dziecka, chcą uzyskać zadośćuczynienie.

-Nasz syn przeżywa traumę. Pod koniec maja w szkole odbywają się egzaminy ósmoklasisty. Nie może do nich przystąpić w tym terminie, bo ma okaleczoną prawą rękę. Egzamin będzie mógł napisać dopiero w czerwcu, jeżeli rekonwalescencja przebiegnie prawidłowo, co wiąże się z dodatkowym stresem. Oczekujemy zadośćuczynienia za okaleczenie fizyczne i psychiczne naszego syna –mówi rodzic.

Żadne odszkodowanie nie zrekompensuje bólu dziecka. Jednak oprócz cierpienia fizycznego, okrutna jest też trauma psychiczna, bo zostawia trwały ślad w pamięci poszkodowanego. Bez wątpienia minie sporo czasu, zanim uczeń ponownie poczuje się komfortowo wśród kolegów i będzie chodzić do szkoły bez obaw. To wymaga też opieki psychologicznej i pedagogicznej.

Nie można pozostawić bez komentarze także tego, że w ostatnich latach zastępca burmistrza i radni koalicji rządzącej, tyle mówili o przemocy w tej szkole, krytykowali byłą dyrektor i zapowiadali daleko idące zmiany. Okazuje się, że realna przemoc ma miejsce teraz, po wszystkich wzniosłych deklaracjach na sesjach i komisjach, zapowiedziach współpracy z psychologiem szkolnym, brakiem tolerancji dla niepożądanych zjawisk. Ostatnie wydarzenie jest blamażem.

*Artykuł ukazał się w 21/2022 numerze "Przeglądu Powiatowego".

Krzysztof Przekop

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (32)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Bronek
Bronek 27.07.2022, 03:10
To nie był akt agresji tylko głupia zabawa trzech kolegów wiem to stąd dlatego że tam byłem
W.
W. 27.07.2022, 12:39
Głupią zabawą może być też wypchnięcie kolegi przez ono , rozpalenie ogniska na korytarzu szkoły.... Dla agresorów na pewno była to świetna zabawa, ale czy dla chłopca, któremu obcięto palec i jego rodziców to była zabawa . Wątpię.
popis
popis 24.06.2022, 13:00
Czy przegląd będzie dalej monitorował przemoc w szkole.Jakie kroki zostały podjęte by wyeliminować te zjawiska.Gdy ja zgłosiłem dyrektorowi o przemocy w szkole odparł że to nie doniego a do zastępcy należy zgłaszać takie sprawy.Bardzo śmieszne wręcz tragiczne.
popis
popis 23.06.2022, 11:16
W tej szkole jest wiele aktów agresii,nauczyciele idyrektor zamiatają sprawy pod dywan uczniowie nie zgłaszają bo boją się zemsty i koło się zamyka.W następstwie czego uczniowie przeżywają traumę i nie chcą chodzić do szkoły.I jest problem.
vv
vv 03.06.2022, 12:33
A co wy oczekujecie po szkole skoro dyrektora co lubił kijem przyp....ć wybrał ten co lubi sobie wypić :)
bnmcvb
bnmcvb 03.06.2022, 12:16
Sprawa i tak zostanie zamieciona pod dywan - bo jeden ze sprawców to "czyjeś" dziecko - a dyrektor zbywa temat i udaje jakby nic się nie stało - na zebraniu trójek klasowych powiedzia,ł że nie będzie komentował tej sprawy - czyli ma w d... rodziców zresztą nie tylko rodziców nauczycielom nie wolno o tym rozmawiać
pyt.
pyt. 05.06.2022, 17:04
A co na to radna Sleszyńska - zawsze tak zatroskana o los biednych i pokrzywdzonych dzieci? Chętnie usłyszałbym jako wyborca i mieszkaniec miasta wypowiedź na temat incydentu przemocowego w trójce. Poproszę do mikrofonu.
Rex
Rex 02.06.2022, 23:33
Kaszkiel?
Internet pamięta...

https://wspolczesna.pl/skandal…
keke
keke 03.06.2022, 15:44
Co to kur... jest? Jakiś desant "fachowców" z Suwałk? Jeszcze rozumiem, gdyby naprawdę zatrudniali w Augustowie profesjonalistów, ale takie spady - podpadziochy? Który to przyciągnął za sobą taki obornik?
stomatolog
stomatolog 04.06.2022, 19:26
W Augustowie wszystkich mądrych się wygania, tu się woli lokalne panie bez zębów bocznych, za to obwieszone złotymi wisiorkami i i zawistne rozwódki.
Filip z konopi
Filip z konopi 05.06.2022, 00:19
Które to te larwy?
Matka
Matka 02.06.2022, 20:41
Ja zapraszam do szkoły ,posiedźcie chwile w czasie przerwy i zobaczcie jak grzeczne są wasze dzieci a szybko zmienicie zdanie (one może są grzeczne w domu ale w szkole dostają diabła )a co nauczyciel może zrobić nic bo go posadzą o przemoc ,
rodzic
rodzic 05.06.2022, 14:46
Matko nauczyciel ze względu na złe zachowanie się dzieci powinien brać przykład z dyrektora zamknąć się w swoim pokoju niestety nie klimatyzowanym i pobiesiadować z koleżankami. Tematem biesiady powinny być narzekania na niegrzeczne dzieci.
Adrasteya
Adrasteya 01.06.2022, 15:50
Do: heinz
Akt przemocy kilku uczniów wobec rówieśnika nie uzasadnia nazywania ich debilami. To są jeszcze dzieci, którym w pewnym stopniu przyzwolono na takie zachowanie w szkole. Ogólnopojęta edukacja dzieci i młodzieży, w tym nauka etyki i budowania w uczniach empatii to podstawowa rola szkoły, która co do zasady ma uczyć właściwych postaw i zachowań, a nie kokietować z niemoralnymi i luzackimi trendami. Szkoła to nie kolesiowska gra we "frywolną zabawę", ale umiejętna, profesjonalna, odpowiedzialna, a często żmudna EDUKACJA.
ΜΟΛΩΝ ΛΑΒΕ
ΜΟΛΩΝ ΛΑΒΕ 01.06.2022, 12:24
Populizm i kabotynizm permanentnie serwowane mieszkańcom Augustowawa przez naszomiastowych "piaskownicowych chłopców pijarowców" nie mają w zasadzie nic wspólnego z rozsądnym i pragmatycznym zarządzaniem miastem. Efekt jest jaki jest, czyli baza kajakarzy wybudowana dla kilku "swojaków" za ponad 6 mln zł, zaniedbane miejskie obiekty użyteczności publicznej wybudowane przez poprzednich włodarzy, lobbowanie serwilistycznych, a często niekompetentnych kandydatów na kierowników miejskich jednostek organizacyjnych, uwicie dla siebie za "grube" miliony wygodnego gniazdka w postaci nowego ratusza, tworzenie z miejskich placówek oświatowych niewydolych organizacyjnie molochów, festyniarska dewastacja POSTiW-u i RZA, wizja budowy monoumentalnej kładki na zbliżający się czas kryzysu gospodarczego, zerowe pozyskanie środków zewnętrznych z tzw. Funduszy norweskich oraz RFiL, permanentne mamienie mieszkańców socjotechnicznymi "fajerwerkami", realizacja miejskich inwestycji tylko ze środków "darowanych" przez rząd, infantylne zaklinanie rzeczywistości w mediach społecznościowych, wplątywanie młodzieży w niemoralne rozgrywki polityczne itd., itp. Taki jest niestety obraz zaledwie kilkuletnich rządów naszomiastowych kuglarzo-włodarzy, zachowujących się w sposób obliczony na wizerunkowy efekt działań NM.
Transcendencja
Transcendencja 01.06.2022, 01:37
Szkoła nie jest bytem samym sobie. Ktoś nią przecież zarządza i podejmuje działania adekwatne do potrzeb. Dyrektor zobowiązany jest do zorganizowania odpowiedniego poziomu edukacji w szkole, a także do zapewnienia bezpieczeństwa dla uczniów podczas ich przebywania na terenie szkoły.
heinz
heinz 31.05.2022, 21:59
To wina szkoły czy kilku debili???
ooloo
ooloo 01.06.2022, 05:44
Sam budynek nie jest winien tylko ludzie go obsługujący.
Mama
Mama 31.05.2022, 21:23
Sama uczyłam sie w Trójce i zawsze uwazalam ze to dobra szkoła. Niestety od kiedy moje dzieci do niej chodzą zaczynam zmieniac zdanie. Szatnie sa otwarte, nikt ich nie pulnuje. Starsze dzieci przenoszą rzeczy młodszych, rzucaja nimi po korytarzu a potem ich nie mozna znalezc. Na gornym pietrze małe dzieci boja sie skorzystac z toalety, bo boja sie starszakow. Sa zastraszane w łazienkach i na korytarzu... czy ktoś tego pilnuje?
Normalny
Normalny 31.05.2022, 20:24
Szczerze, trójka to dno od zawsze. Uczyłem się tam w dawnych latach , od zawsze było tam ognisko przemocy. Tylko zakamuflowane pod płaszczem elitarnej patriotycznej szkoły. Kolejny etap edukacji odbywałem w nie istniejącym już gimnazjum nr 1, do którego przyklejona była metka szkoły patologicznej za sprawą rejonu kaczego dołka oraz lipowca. Z osobistego porównania mogę stwierdzić, że w jedynce panowała większa kultura niż w trójce, gdzie dzieci z tzw. dobrych rodzin gotowały piekło innym, które nie posiadały markowych butów czy plecaka. W jedynce była różnorodność i nikt nikogo nie poniżał ze względu na biedę, liczyły się zasady współżycia społecznego. Co jak widać w trójce do dzisiaj się nie zmieniło. Pozdrawiam
absolwentka
absolwentka 01.06.2022, 08:12
Ukończyłam trójkę w 2009r. Szkoła miała wówczas bardzo wysoki poziom nauczania. Przodowała tez w sporcie w województwie. Pamiętam też piękne występy artystyczne zarówno taneczne jak i wokalne.Na holu przy wejściu znajdują się puchary będące dowodem na wysoki poziom kształcenia. W szkole panowała dyscyplina, ład i porządek mimo ogromnej liczby uczniów. Dlatego też swoją córkę wysłałam do trójki, ale to już nie jest ta sama szkoła, choć pracują w niej nauczyciele, którzy jeszcze mnie uczyli. Widać zabrało dyrektora Szkiłądzia i jego wicedyrektorów.
Nieuk
Nieuk 01.06.2022, 21:58
Zgoda, sukcesy artystyczne i sportowe. Ale przemoc w tej szkole była, tylko cicha ale znaczna ze względu na ogromną ilość uczniów. Nikomu nie zależało na nagłaśnianiu niewygodnych spraw, żeby nie psuć wizerunku szkoły jako tej dumnej, z tradycjami. Jeżeli chodzi o wzór dyscypliny i porządku to było ACE za czasów Dyjuka. Dla przykładu, w przypadku bójki Dyjuka nie interesowało kto zaczął a kto był pokrzywdzony, sprawiedliwie dwóch delikwentów wylatywało ze szkoły. I to było się nazywa kontrola nad tym co się dzieje w szkole.
O.P.
O.P. 31.05.2022, 22:22
Haha ...uczyłam się w jedynce w mojej klasie na jednej z lekcji "kulturalny" wyskoczył przez okno z powodu kartkówki. Dobrze że na parterze była lekcja.
No i uczniowie kulturalnie (niektórzy) jarali zioło . W podstawówce uczyłam się w trójce tam była większa dyscyplina, woźne aż wkurzały zaglądały po kiblach i wszystkich zakamarkach.
Efedryna
Efedryna 01.06.2022, 21:47
Nie formuj opinii na podstawie jednego incydentu. A co do jarania ziółka to może powiesz, że uczniowie w trójce nie wiedzieli nawet co to jest? Z normalnym nie zgadzam się ze trójka to dno, bo to za mocne określenie. A co do reszty to prawda
Absolwent
Absolwent 31.05.2022, 22:04
Uczylem sie w trojce i mam jak najbardziej dobre wspomnienia. Moze dlatego, ze bylo to wiele lat temu i nie mialo to nic wspolnego z obecna sytuacja.
ooloo
ooloo 31.05.2022, 18:34
Patrząc z perspektywy czasu na działania władz Augustowa odnoszę dziwne wrażenie, że faworyzowane są działania siłowe. Nagminne odbieranie głosu opozycji, nawoływanie poprzez chuligańskie koncerty do łamania prawa, ignorowanie wyroków sądowych przez radnych NM, popieranie agresji, dyletanctwo, złodzieje z mandatem, itd.... A to wszystko przy wtórze "przedstawiciela prawa". Koszmar "Dzikiego Wschodu". Jak to odbierać w kontekście ostatnio wręczonego medalu? Mam ochotę podpisać tą fotkę hasłem; "Obiecane, wykonane".
Sen
Sen 31.05.2022, 14:56
Czy ja snie ? Do poprawczaka za takie czyny ! Dyrektor nie zglosil tego bandyctwa policji ? Bal sie o sw tylek ? To mlodzi bandyci , tymbardziej ze rodzice zglaszali wychowawczyni I prosili o interwencje ! Tego nie mozna tak zostawic , trwale kalectwo do konca zycia ! Trzeba wyciagnac konsekwencje
PR NM vs RZECZYWISTOŚĆ
PR NM vs RZECZYWISTOŚĆ 31.05.2022, 14:36
Jeśli to prawda, że nie był to jednorazowy incydent dręczenia ucznia to nasuwa się pytanie, gdzie w tym wszystkim była szkoła? Gdzie była komórka miejska w postaci wydziału edukacji i sportu, odpowiedzialna m.in. za nadzór nad funkcjonowaniem placówek oświatowych podległych pod urząd miejski w Augustowie? Gdzie był z-ca burmistrza odpowiedzialny m.in. za edukację w Augustowie? Na urzędowych fejsbukach burmistrzów same pijarowe laurki, a rzeczywistość jakoś złośliwie odmienna od malowanego reality show naszomiastowych kabotynów.
mara
mara 01.06.2022, 00:23
Powiem ci tak: burmistrzowie wywalili dyrektorkę (pod pozorem tolerowania przemocy, choć sąd tego nie potwierdził, czyli był to pretekst do odwetu politycznego na niej), wydział edukacji przeprowadził i zaprezentował ankietę o przemocy w miejskich szkołach (z której wcale nie wynikało, że trójka przoduje), radni obejrzeli, wysłuchali i zachwycili się, jak to wreszcie zaczęli walczyć z przemocą. Nastał nowy dobry dyrektor i uczniowi odcięto w szkole palec. Czyli nie zrobiono NIC. I tyle.

Jakie to podłe i społecznie szkodliwe wykorzystywać sprawę przemocy w walce politycznej, zamiast nią się po prostu zająć.
Nemesis
Nemesis 01.06.2022, 13:20
To typ "śliskich" ludzi, złotoustych efekciarzy z festyniarskim polotem intelektu i gadziokrecim psyche. Niestety takie mamy czasy, gdzie z klasy politycznej pozostała już tylko nazwa w słowniku, a realia są takie, że większość tej "klasy" to populistyczno-kabotyński rzyg pławiący się w fekaliach serwilistycznego szamba.
pomysł
pomysł 31.05.2022, 12:55
Czy to, co widzimy na zdjęciu, to jest ten lekko draśnięty opuszek palca, o którym pisali tu w komentarzach nasłani przez propagandzistów z NM pożyteczni idioci i idiotki? Może skomentują tę fotkę ponownie?
Proponuję zrobić z tego wlepki i doklejać na każdym plakacie wyborczym elitki rządzącej w następnych wyborach!!!
Masakra jakaś
Masakra jakaś 31.05.2022, 12:45
To jest po prostu film, tragedia rzecz jasna. Nie wierzę w to co czytam. Czy w tym przypadku pewna formuła współpracy się nie wyczerpała, jak to powiedział zastępca burmistrza w kontekście rozstania z dyrektorem CSiR w pewnym medium? Czy tak naprawdę nic się nie stało, psy poszczekają, a karawana pojedzie dalej?!

Pozostałe