Kładka nad Nettą
Decyzja, która wszystko skomplikowała i cztery lata, które władze miasta zmarnowały
Ta historia nie zaczyna się ani wczoraj, ani nawet kilka lat temu. Jej początek sięga roku 1979, kiedy Kanał Augustowski został wpisany do rejestru zabytków. Problem polegał na tym, że decyzja ta nie była precyzyjna. Nie zawierała jednoznacznych granic ochrony, nie miała jasnego załącznika graficznego. Zostawiła więc coś, co w takich sprawach jest najgorsze, pole interpretacji.
Dzisiaj, 14:08
1
3