Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 21 sierpnia 2026 07:29
Reklama

Wielki Mur dla Uskrzydlonych

Podziel się
Oceń

Na początku traktowali to jako zabawę, potem okazało się, że to coś więcej. Gimnazjaliści ze Szkoły Społecznej STO w Augustowie tworzący drużynę DI "Uskrzydleni", wrócili z Chin z pucharem za pierwsze miejsce, w prestiżowej Azjatyckiej Olimpiadzie Kreatywności. Postanowiliśmy ich zapytać między innymi jak trafili do drużyny, czego się w niej nauczyli oraz jak wspominają pobyt w Chinach.
Wielki Mur dla Uskrzydlonych

A oto ich wypowiedzi:

Mateusz Olszewski

Na początku traktowałem spotkania Uskrzydlonych jako rodzaj jakiejś zabawy, a na końcu okazało się, że biorę udział w niezwykłej przygodzie. Najbardziej w projekcie podoba mi się to, że mam szansę komuś pomóc. Wciąż poznaję nowych, przyjaznych ludzi, ale  przez cały czas jestem w pobliżu osób dobrze mi znanych i lubianych. Uważam, że w ciągu roku nauczyłem się wielu przydatnych rzeczy: umiem na przykład wykonać z kartki i słomek most rozpięty między dwoma piłkami, potrafię wykorzystywać w praktyce znajomość różnych technik teatralnych, zdobyłem sporą wiedzę o dawnych i współczesnych Chinach i nauczyłem się kilku chińskich słów.  Jak wspominam pobyt w Państwie Środka? Największe wrażenie zrobił na mnie Mur Chiński. Jest on wielki, stary, potężny i jednocześnie rozciąga się z niego nieziemski widok. Praca nad Wyzwaniem 24-godzinnym podczas Azjatyckiej Olimpiady DI była trudna i męcząca, lecz zarazem interesująca. Dała mi dużo satysfakcji. Cieszę się, że poznaliśmy kilka miłych dziewczyn z Wrocławia i  zakumplowaliśmy się z naszą chińską drużyną bliźniaczą. Jeszcze nie wiem, co mi się w przyszłości przytrafi, ale kto wie, czy nie wykorzystam doświadczeń z tej podróży.
Tomek Ossowski

W projekcie Destination Imagination  podoba mi się najbardziej znajdywanie nietypowych rozwiązań różnych problemów. Podoba mi się też to, że podczas olimpiad - Ogólnopolskiej i Azjatyckiej - mogłem poznać wiele ciekawych osób i podpatrywać ich pomysły. Na przykład w Chinach nasi koledzy i koleżanki z polskich drużyn pokazywali często problem smogu  na wesoło, a dla nas smog to nic śmiesznego, więc nasze przedstawienie było poważniejsze od pozostałych. Spektakl Uskrzydlonych pokazywał historie dwóch kobiet: kobieta żyjąca w zdrowym otoczeniu urodziła dziecko, a kobieta żyjąca w mieście, gdzie istniał problem smogu, straciła dziecko (pokazaliśmy to techniką teatru marionetek). Zgodnie z zasadami wyzwania stworzyliśmy maszynę, która pokonała przeciwnika i go zlikwidowała, przetwarzając w ekologiczne paliwo oraz tlen. Następnego dnia dowiedzieliśmy się o tym, że dostaliśmy 121,5 pkt. surowych. Uważaliśmy, że to naprawdę mało, ale okazało się, że  to najwyższy wynik wśród polskich drużyn. Poza tym w Chinach wielkie wrażenie wywarła na mnie historia związana z Placem Niebiańskiego Spokoju. W 1989r. władze wysłały wojsko i czołgi na demonstrujących studentów. Zginęło wówczas około 1000 bezbronnych Chińczyków. Podczas pobytu w Pekinie odwiedziliśmy to miejsce.

Julia Urbanowicz

Co mi się najbardziej podoba w Destination? To, że możemy sami zrobić wszystko  - nasze pomysły i nasze wykonanie - a potem jeszcze to komuś pokazać. Poznajemy ludzi z całego świata, którzy robili to samo wyzwanie i rozmawiamy  z nimi i wtedy okazuje się, że nie ma dwóch takich samych rozwiązań. A my przy okazji uczymy się perfekcyjnej organizacji czasu i szybkiego podejmowania decyzji. Dostajemy wyzwanie, mamy krótki czas na rozwianie wątpliwości i zadanie pytań ekspertom. Tak pracowaliśmy przy Wyzwaniu 24-godzinnym – The Haze Crisis. Najpierw dostaliśmy symboliczne 500 juanów na materiały do stworzenia rekwizytu, kostiumów i plakatu. Nie można było używać w spektaklu nic poza przedmiotami ze sklepiku DI(słomki. papierowe kubeczki, folia, taśma, nożyczki - wszystko w ograniczonych ilościach). Punkty otrzymywało się np. za zaoszczędzenie 200 juanów, za potwierdzenie przeprowadzenia rozmów na temat smogu z 10 drużynami, ale przede wszystkim za pokazanie jak dramatyczne są skutki zanieczyszczeń powietrza.  Sama prezentacja miała trwać maksymalnie 8 minut, mogła być w języku angielskim lub niema

 Podzieliśmy się na dziewczyny i chłopaków, żeby każdy miał szansę podzielić się swoim pomysłem w małym gronie. Skonfrontowaliśmy pomysły i zaczęliśmy pracować nad jednym. Podzieliliśmy się pracą, ponieważ wiele musiało się dziać równolegle. Pracowaliśmy pod presją czasu, ale się udało. Naszą pracę oceniali tylko chińscy eksperci. To, co zaproponowaliśmy, było na tyle uniwersalne, że zostało docenione. To dodaje wiary we własne możliwości. Wyzwanie Na Już było podobne do takich, które robiliśmy przygotowując się do olimpiady. Wiedzieliśmy jakich błędów nie popełniać. Praca nad wyzwaniem  poszła nam bardzo sprawnie.  Co jeszcze będę pamiętać z wyjazdu? Najmilej wspominam spotkanie z chińską drużyną bliźniaczą - rozmawialiśmy po angielsku, śpiewaliśmy, uczyliśmy się wzajemnie prostych zdań w swoich językach. Z zabytków największe wrażenie zrobił na mnie Pałac Letni i jego otoczenie. Jest tam sztuczne jezioro. Mimo że był grudzień,  woda była nierealistycznie szmaragdowa. Oglądaliśmy też nowoczesny Pekin, jeździliśmy metrem, w centrum wyrosły przed nami niezliczone wieżowce, zobaczyliśmy między innymi największy na świecie ekran LED.  Zawsze chciałam podróżować, a to doświadczenie utwierdziło mnie w przekonaniu, że również zawodowo można się związać z innymi krajami.

Iza Walicka

Chiny robią ogromne wrażenie, a w połączeniu z Azjatycką Olimpiadą DI tworzą mieszankę wybuchową różnych emocji. Byliśmy w wielu miejscach, które zawsze chciałam zobaczyć: w Zakazanym Mieście, na Placu Niebiańskiego Spokoju i w wielu niezwykłych świątyniach, ale  największe wrażenie zrobił na mnie Wielki Mur Chiński. Podczas tych kilku dni dowiedzieliśmy się dużo o kulturze chińskiej i samych Chinach. Najdziwniejsze i najbardziej trudne było jedzenie pałeczkami. Naprawdę podziwiam Chińczyków, ja na dłuższą metę nie dałabym rady bez widelca. Natomiast najbardziej przejmującą rzeczą był chyba brud powstający na skutek smogu. Na dachach, szybach, pojazdach, wszędzie było mnóstwo sadzy. Nie dało się oddychać takim zanieczyszczonym powietrzem. To niewiarygodne, jak można żyć w takich warunkach. A najzabawniejszą przygodą były zakupy. Gdy ktoś nie posiadał umiejętności targowania się, mógł coś kupić za zdecydowanie zbyt wysoką cenę, na szczęście kupowaliśmy tylko drobiazgi. Wracając do olimpiady, chciałam powiedzieć, że poznałam wielu cudownych, kreatywnych ludzi nie tylko z Chin, ale także z polskich drużyn. Z niektórymi mam kontakt do dziś. Bardzo mało pamiętam z Wyzwania 24-godzinnego, tyle się działo. Wiem tylko, że pani Asia wyganiała nas do łóżek, żebyśmy odpoczęli przynajmniej przez kilka godzin, a my za wszelką cenę chcieliśmy skończyć scenariusz przedstawienia. Po roku istnienia drużyny nauczyliśmy się pracować pod presją czasu, umiemy działać w grupie i zarządzać pieniędzmi. Wiemy, że trzeba wykorzystywać informacje, które się posiada. Myślę, że pierwsze miejsce w Pekinie  pokazało nam, że nie można skupiać się na wygranej, ale trzeba dać z siebie wszystko, zaprezentować to najlepiej jak umiemy i wtedy ludzie to docenią.

Wiktoria Woroniecka

 Po przybyciu do Pekinu od razu zwróciłam uwagę na budynki, ich ciekawe formy i kolory, które uwieczniłam na zdjęciach. Wyjątkowym zabytkiem Pekinu jest Zakazane Miasto. Nad bramą wejściową znajduje się portret Mao Zedonga -  gdziekolwiek bym nie stanęła, chiński przywódca uważnie patrzył na mnie. Ogromne wrażenie zrobił na mnie Pałac Letni ( 300 ha parków, ogrodów  i jezior). Szkoda, że byliśmy tam bardzo krótko. Słońce odbijało się w wodzie, przez co była idealnie niebieska,  a pałac oglądaliśmy z niezwykłego, białego mostu. Na pewno nie zapomnę przejażdżki rikszami po hutongu, jednej z niewielu pozostawionych do dziś tradycyjnych chińskich dzielnic. Cieszę się, że podczas olimpiady zawarłam sporo znajomości. Do dzisiaj mam kontakt z Chinkami i Koreańczykami. Wyzwania wspominam całkiem dobrze, chociaż było dużo nerwów i stresu, na przykład gdy zastanawialiśmy się, jak umocować bez przyklejania naszą wieżę na stromej krawędzi dachu. Ten czas był pełen emocji. Wszyscy pracowali i dobrze się rozumieliśmy. Wiele się nauczyłam od kiedy jestem w drużynie Uskrzydlonych. Pamiętam pierwsze zajęcia, na których otrzymaliśmy kartkę z liniami i kropkami. Mieliśmy je przetworzyć według własnego pomysłu. Wówczas się dziwiłam, że właśnie ja znalazłam się w drużynie. Okazało się, że trzeba umieć się bardzo angażować w zadania i być bardzo zdyscyplinowanym. I trzeba pobudzić do działania swój mózg! DI pomogło mi odnaleźć swoje miejsce w szkole i mam nadzieję, że pomoże mi przy dostaniu się do liceum.

Franek Denert

Od kiedy staliśmy się drużyną Uskrzydleni, zrobiliśmy wspólnie kilka akcji na rzecz innych. To mi się najbardziej podoba w projekcie - to, że mogę pomóc ludziom oraz zachęcić innych do pomocy. Nauczyłem się podchodzić  do swoich zadań z zupełnie innej strony niż kiedyś, zwłaszcza przy zadaniach konstrukcyjnych – budowaniu makiet, prezentacjach. Cieszę się, że  spotykamy się w gronie, w którym się prawie nie spieramy. Na zajęciach i podczas wyjazdów  zawsze panuje miła atmosfera. Tak było na Azjatyckiej Olimpiadzie. Nieustannie zastanawialiśmy się nad zadaniem. Była to praca bez wytchnienia.  Niestety to, że w trakcie musieliśmy zrobić przerwę na ceremonię rozpoczęcia, zmniejszyło trochę naszą wydajność.

Bardzo możliwe, że będę inspirował się niektórymi rzeczami, które zobaczyłem w Chinach.

Największe wrażenie zrobił na mnie Wielki Mur Chiński oraz Zakazane Miasto. Żałuję, że nie mogliśmy poświęcić na  zwiedzanie tych miejsc więcej czasu, wolałbym dokładniej poznać te miejsca. Widzieliśmy też wiele rzeczy dziwnych lub zabawnych: na przykład ogromne ilości nowych i drogich samochodów, a obok nich setki podniszczonych motocykli i rowerów, na których ludzie jeździli ze zrobionymi z koca lub kołdry pokrowcami na ręce i kolana. Kiedyś w hotelu obserwowaliśmy panią, która przez całą godzinę chodziła wkoło i wycierała ten sam kawałek podłogi. Chiny są bardzo ciekawym krajem.

Rafał Witkowski

W programie DI najbardziej podoba mi się to, że zmienia myślenie. Teraz do nowych zadań podchodzę inaczej, bardziej kreatywnie. Przy okazji nauczyłem się współpracy. Gdy pracujemy razem, widzimy, że każdy pomysł jest dobry, a połączone razem, są jeszcze lepsze. W Chinach pracowaliśmy ciężko, gdy było Wyzwanie 24-godzinne. Chwilami było zabawnie, ale w nocy nadszedł taki moment, że nikt już nie miał sił i zrobiło się nerwowo. Spokojniej było przy Wyzwaniu Na Już. Mieliśmy wrażenie, że eksperci są trochę zdezorientowani. Za to po zakończeniu czekał nas pyszny poczęstunek. A największe wrażenie podczas wyjazdu zrobiły na mnie wieżowce w centrum Pekinu. Zdziwiła mnie informacja, że Chińczycy potrafią wybudować taki wielki budynek w ciągu tygodnia. Teraz pozostały mi wspomnienia, bardzo dużo znajomości i wiele postanowień związanych z DI na Nowy Rok.

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 16°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Buka Treść komentarza: Dokładnie tak samo za późno jak ze strefą ekonomiczną. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:22 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Tu nie chodzi o to by było dobrze, lecz by "wydawać kasę". Przy tym zawsze są koperty pod stołem. Natomiast jeśli chodzi o ten pejoratywny artykuł, to można przemyśleć skierowanie sprawy do odpowiedniej instytucji z uwagi na naruszenie dóbr osobistych oraz szkalowanie w przestrzeni publicznej.. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 06:12 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Szkoda Treść komentarza: Smutne to. Jeżeli teraz dzieci się nie rodzą to znaczy że nie pójdą za 6 lat do szkoły. W dalszej kolejności trzeba będzie likwidować szkoły podstawowe. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 23:30 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Eko noce i dnie w kurorcie Augustów Treść komentarza: To jest naprawdę bardzo dobry pomysł z tymi e-katamaranami firmy Demex. Jest to świetne rozwiązanie na wypoczynek na dość niewielkich akwenach jakie są w Augustowie, czyli jeziorze Necko, Białe, Rospuda i Sajno. Na augustowskich jeziorach powinny być dopuszczone do użytkowania wyłącznie eko jednostki pływające z napędem elektrycznym i jachty żaglowe. Łodzie i skutery z napędem motorowym są bardzo uciążliwe na niedużych akwenach z jakimi mamy do czynienia na augustowskich jeziorach. Silniki spalinowe powodują tak duży hałas, iż wypoczynek na wodzie i nad jeziorem staje się niestety kakofonią skumulowanego ryku silników spalinowych skutkujac przeraźliwym, po prostu dojmująco uciążliwym dla ludzi i zwierząt smogiem akustycznym. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 22:57 Źródło komentarza: E-katamaran z Augustowa zachwyca ciszą i wygodą. Powstał z inspiracji rowerem wodnym z czasów PRL Autor komentarza: nauczycielka Treść komentarza: "DLA NAS zleży na tym....". Ot nieuk. Wzór dla dzieci i młodzieży. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:49 Źródło komentarza: Przewodniczący rady kwestionuje prawomocny wyrok Autor komentarza: Diana Treść komentarza: Kiedyś na forach internetowych takim niepogodzonym z wyrokami sądów ordynowano maść na ból d..y. Trzeba by wrócić do tej tradycji. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:47 Źródło komentarza: Przewodniczący rady kwestionuje prawomocny wyrok Autor komentarza: Ludwik Treść komentarza: To jest bardzo dobry kierunek, zgadzam się. Te tereny aż proszą się o takie eko atrakcje. Ludzie szukają tu najczęściej ciszy i ukojenia, a nie huku skuterów pędzących na oślep po wodach. Te ostatnie akurat skutecznie odstraszają większość turystów, nawet spacery bulwarami stają się mało przyjemne. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 21:45 Źródło komentarza: E-katamaran z Augustowa zachwyca ciszą i wygodą. Powstał z inspiracji rowerem wodnym z czasów PRL Autor komentarza: Propagandowo-gazetkowa niegospodarność & korzyści osobiste osób decyzyjnych Treść komentarza: Radni są przedstawicielami mieszkańców Augustowa i jak najbardziej mają prawo do kontrololowania działalności miejskich urzędników, w tym przypadku burmistrza Karolczuka oraz jego dwóch zastępców Chodkiewicza i Sieczkowskiego. Bezdyskusyjnie zasadne jest sygnalizowanie do odpowiednich organów patologii związanej permanentnym popełnianiem niegospodarności dotyczącej zarządzaniem środkami publicznymi, tym bardziej że przedmiotowy "gazetkowo-propagandowy" proceder prawdopodobnie poza niegospodarnością, skorelowany jest także z osiągnięciem korzyści osobistych przez ww. urzędników. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 19:13 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Może lepiej wniosek o kontrolę finansów UM? Tam są wałki.. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 17:25 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: Kierowca rowerzysta Treść komentarza: "Ulica Sejneńska" lub "szosa sejneńska" to nazwa zwyczajowa, podobnie jak szosa lipska , "kaczy dołek", "wilkownia" itd. W twojej głowie tego nie ma, a szkoda, bo byś nie zadawał głupich pytań. Przdłużenie ścieżek rowerowych nie jest równoznaczne z bezwzględnym pierwszeństwem rowerzystów. Tłumaczyć nie ma sensu, bo skoro nie zrozumiałeś, że chodzi o bezpieczeństwo zarówno rowerzystów jak i pieszych to nie zrozumiesz. Może wtedy jak kogoś potrącisz to zmienisz zdanie, bo drogi sa dla wszystkich. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 13:48 Źródło komentarza: Nowa kładka nad Kanałem Augustowskim już otwarta. Rowerzyści i piesi zyskali bezpieczne przejście Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Brawo brawo brawo !! Data dodania komentarza: 19.08.2026, 12:35 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: leśny ludek Treść komentarza: A dlaczego mieszkańcy mają płacić urzędnikom za uczestnictwo w wydarzeniach w trakcie pracy? Jakieś nieporozumienie… Data dodania komentarza: 18.08.2026, 21:08 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Michalina Treść komentarza: Nareszcie coś eko, nie tylko skutery i skutery. Brawo za pomysł i odwagę ! Data dodania komentarza: 18.08.2026, 11:02 Źródło komentarza: E-katamaran z Augustowa zachwyca ciszą i wygodą. Powstał z inspiracji rowerem wodnym z czasów PRL Autor komentarza: Rafi Treść komentarza: Ciekawy pomysł i wykonanie ! Można z nostalgia wrócić do dawnych lat i w ciekawy, wygodny, ekologiczny sposób spędzić czas na jeziorze. Super rozwiązanie dla rodzin z dziećmi w wózku, można zabrać wózek ze sobą, do tej pory takie rodziny albo nie skorzystały z pływania albo musiały gdzieś prosić i zapłacić za przechowanie wózka, to naprawdę genialne rozwiązanie ! Życzę aby wasz projekt się rozwinął i żeby pływało u nas, i nie tylko, więcej takich jednostek ! Data dodania komentarza: 18.08.2026, 10:57 Źródło komentarza: E-katamaran z Augustowa zachwyca ciszą i wygodą. Powstał z inspiracji rowerem wodnym z czasów PRL Autor komentarza: …… Treść komentarza: Może dlatego, że część wydarzeń odbywa się poza godzinami pracy, a pracownicy mają swoje etaty i życie prywatne, więc nie muszą być dostępni ani pracować po godzinach? I nie chodzi tu wcale o popieranie lub niepopieranie, tylko o zwykłe szanowanie własnego czasu pracy oraz życia prywatnego. Data dodania komentarza: 18.08.2026, 09:44 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Diana Treść komentarza: Z pompą otwarto żłobek po rozbudowie. Teoretycznie dobrze. Ale praktycznie - co dalej? W innych miastach zamykają żłobki i przedszkola z powodu niżu. Nie ma naboru, bo nie ma dzieci. Z każdym rokiem będzie ich coraz mniej! Czyżby Augustów obrodził pod tym względem? Na sesji RP ogłoszono klęskę urodzeń. To jak to jest? Kolejna inwestycja psu na budę, bo 5 lat za późno??? Data dodania komentarza: 17.08.2026, 22:36 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Typowy PiSiarczyk.. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 17:20 Źródło komentarza: Przewodniczący rady kwestionuje prawomocny wyrok Autor komentarza: Gogh Treść komentarza: Wygląda na to, że nawet już pracownicy i kierownicy urzędu odsuwają się od tej władzy. Wcześniej na Facebooku hulały wspólne zdjęcia. Teraz trudno szukać na fotkach jakiegokolwiek pracownika czy kierownika który brałby udział w czymś oficjalnie. Wąskie grono tych samych twarzy. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 16:42 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: didżej_Maniek Treść komentarza: Mocny język nie zawsze idzie w parze z mocnym intelektem. Najczęściej właśnie nie idzie. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 14:59 Źródło komentarza: Przewodniczący rady kwestionuje prawomocny wyrok Autor komentarza: cyrk odjechał małpy zostawił Treść komentarza: Filipek naczelny hipokryta. Mam nadzieję że to twoje ostatnie lata na stołku klaunie Data dodania komentarza: 17.08.2026, 13:53 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat
Reklama