Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 20 czerwca 2026 20:20
Reklama

Wywiad z Leszkiem Cieślikiem

Podziel się
Oceń

Leszek Cieślik przez wiele lat pełnił urząd burmistrza Augustowa, natomiast aktualnie jest radnym miejskim. W kwietniu 2010 roku był posłem na Sejm. Teraz opowiedział nam m.in. o wydarzeniach poprzedzających katastrofę smoleńską i o atmosferze panującej po niej.
Wywiad z Leszkiem Cieślikiem
Na zdjęciu: Leszek Cieślik

Autor: Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy

Bartosz Lipiński

11 lat od wielkiej tragedii

W 2010 roku był pan posłem na Sejm. Proszę powiedzieć, jak wyglądały przygotowania do uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej i układanie w klubach parlamentarnych list delegacji, które miały dotrzeć do Katynia samolotem lub pociągiem.

-Byłem wtedy członkiem prezydium klubu Platformy Obywatelskiej w Sejmie. Wiedzieliśmy, że będą organizowane trzy wyjazdy do Katynia. Pierwszy wyjazd rządowy zaplanowany był na 7 kwietnia 2010 roku i z naszego klubu do udziału w obchodach zgłoszeni zostali Grzegorz Schetyna i Rafał Grupiński. Drugie obchody 10 kwietnia organizowała kancelaria prezydenta. Każdy klub dostał zaproszenie do udziału w uroczystości na określoną ilość osób, lecących z panem prezydentem. Trzeci wyjazd dotyczył podróży poselskiej pociągiem do Katynia. Jako posłowie wiedzieliśmy, że wizyta prezydencka miała pewien związek z inauguracją kampanii wyborczej, ale nikomu nie wypadało odmówić. Podczas posiedzenia prezydium, na którym omawialiśmy udział naszych członków w delegacji, siedział obok mnie Sebastian Karpiniuk, który poleciał 10 kwietnia do Smoleńska. Bardzo chciał tam dotrzeć, bo jego krewny zginął w 1940 roku w Katyniu. Ponadto z PO oddelegowaliśmy także Grzegorza Dolniaka, jednego z wiceprzewodniczących klubu, Arkadiusza Rybickiego oraz ówczesną wicemarszałek Senatu Krystynę Bochenek. Również zastanawiałem się nad zgłoszeniem swojej osoby do tej wizyty.

Planował pan wizytę w Katyniu wiosną 2010 roku z którąś delegacją?

-Chciałem znaleźć się w składzie jednej z delegacji. Po pierwsze był to dla mnie patriotyczny obowiązek wobec zamordowanych 70 lat wcześniej rodaków, po drugie na liście katyńskiej widniało też nazwisko Cieślik. Nie wiem, czy człowiek ten miał jakikolwiek związek z moją rodziną, bo w pierwszych latach po zbrodni nikt nie mógł o tym głośno mówić. Liczyłem, że być może spotkam w Katyniu kogoś, kto modli się przy tym nazwisku i mógłbym zasięgnąć konkretnej wiedzy. Na pewno, gdybym miał wybierać pomiędzy samolotem lub pociągiem, to wybrałbym lot, bo podróż wydawała się sprawniejsza i odbywałaby się w gronie najwyższych oficjeli państwowych. Podjąłem starania o uzyskanie paszportu dyplomatycznego, ale byłem przekonany, że dysponuję już takim dokumentem. Okazało się jednak, że musiałem wniosek o taki paszport wypełnić ponownie w kancelarii Sejmu i skierować go do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, po czym następowała weryfikacja. Uświadomiono mnie, że nie odbędzie się to od ręki i będę musiał czekać, co najmniej dwa tygodnie. Było to jednoznaczne z tym, że nie mogłem dotrzeć do Katynia, dlatego sam na posiedzeniu prezydium nie starałem się o wyjazd. Do dziś dobrze pamiętam moją ostatnią rozmowę z Sebastianem Karpiniukiem na prezydium, kiedy powiedziałem mu żeby leciał z prezydentem, gdyż ja i tak nie zdążę wyrobić paszportu.

Z pewnością nazwiska ofiar, tak jak u każdego, wywołały u pana szok i niedowierzanie. Kiedy oraz w jakich okolicznościach dowiedział się pan, że doszło do strasznej tragedii?

-Ze względu na problemy z uzyskaniem paszportu dyplomatycznego, wróciłem dzień przed katastrofą do domu. Korzystając ze słonecznej pogody, razem z żoną udałem się do domku letniskowego pod Augustowem. Pracowałem na ogródku i w pewnym momencie przybiegła do mnie żona z informacjami, że samolot z delegacją miał poważne problemy z lądowaniem i mogło dojść do wypadku. Wróciłem do mieszkania i zaczęliśmy śledzić przekazy medialne, a początkowo panował chaos informacyjny. Najpierw podawano np., że rozbił się nie Tupolew, ale samolot Jak-40. Kiedy podano, że maszyna uległa katastrofie każdy zdawał sobie sprawę z tego, że nie ma szans, aby ktoś ocalał. Dzwoniło do mnie wtedy wielu dziennikarzy z prośbą o komentarz. Pojawiające się nazwiska ofiar budziły u mnie niedowierzanie. Poza ludźmi z mojego klubu parlamentarnego, znałem praktycznie wszystkie osoby z Sejmu, które leciały na lotnisko w Smoleńsku. Ale z uwagi na moją wcześniejszą działalność na urzędzie burmistrza Augustowa, poznałem innych delegatów, którzy zginęli np. Andrzeja Przewoźnika, sekretarza generalnego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Relacja koleżeńska łączyła mnie z Krzysztofem Putrą, z którym byłem po imieniu. Znaliśmy się od dziesiątek lat, choć akurat on reprezentował PiS. Pomimo różnic politycznych, współpracę z nim wspominam, jako bardzo owocną. Z wielkim bólem przyjąłem informacje o śmierci posłów PSL, z którymi byłem w komisji finansów publicznych, Edwarda Wojtasa i Leszka Deptuły, który wsiadł do samolotu w zastępstwie za kogoś innego. To był potężny wstrząs. W tamtym czasie w Sejmie nie było takich podziałów, jakie stworzyły się w następstwie katastrofy. Różniliśmy się między sobą, ale mieliśmy dla siebie szacunek i sympatię. Potrafiliśmy umawiać się nawet na kawę i obiad.

W pamięci Polaków zapadł obraz pierwszego posiedzenia Sejmu po katastrofie. Puste miejsca, na nich kwiaty i zdjęcia ofiar, płaczący politycy, były przejmującym widokiem.

-Brałem udział w tym posiedzeniu. Widziałem, że wiele osób płakało, innym kręciła się łza w oku. Faktycznie zdjęcia ofiar na wolnych miejscach w sali plenarnej Sejmu były dla każdego obrazem szokującym. Poza tym znicze i zdjęcia ustawiono przed budynkiem oraz siedzibami klubów parlamentarnych. Panowała atmosfera żałoby i świadomości, jak kruche jest ludzkie życie. Trudno było w to uwierzyć, gdyż wizytę w Katyniu organizowali najlepsi specjaliści, zajmujący się podróżami najważniejszych osób w państwie. Pierwsze dni po katastrofie, msza święta na placu w Warszawie z udziałem tysięcy Polaków, miały wyjątkowy i niepodrabialny charakter.

Niepodrabialna była również zgoda narodowa i wspólnota, którą czuliśmy łącząc się w żałobie po tragedii. To zjednoczenie było też przez chwilę widoczne w sferze politycznej.

-W pierwszych dniach po tragedii panowała jedność, chcieliśmy razem łączyć się w tym bólu. Ale szybko sytuacja się zmieniła, bo zaczęło się szukanie winnych. Niektórzy przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, sugerowali odpowiedzialność politycznych oponentów. Być może chcieli zbudować na tym jakiś kapitał. Było to niepotrzebne. Do 10 kwietnia 2010 roku, rząd i opozycja kooperowały w normalnej atmosferze. Potrafiliśmy się spierać, jak to w demokracji. Pracowaliśmy merytorycznie, choć zdarzały się też jakieś uszczypliwości. Ale po katastrofie w Smoleńsku dosyć szybko pojawiła się wrogość. Dotychczasowi oponenci stali się wobec siebie wrogami. Pamiętam jak na posiedzenie komisji infrastruktury przyszedł Edmund Klich, szef Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Ten człowiek nie był związany politycznie z moim ugrupowaniem. Na posiedzeniu komisji zamiast analizować składane przez niego dane merytoryczne pojawiały się raczej ataki ze strony części PiS, nakierowane na teorie spiskowe. Uważam, że miało to związek z kampanią prezydencką przed wyborami z czerwca 2010 roku.

Do dzisiaj pojawia się szereg opinii na temat tego, co doprowadziło do tej tragedii. Która z przyczyn według pana jest najbardziej prawdopodobna?

-Osobiście uważam, że lot do Smoleńska nie był do końca dobrze przygotowany. Niestety, ale moim zdaniem decydująca dla tragedii mogła być presja dotarcia na czas na uroczystość. Gdy pojawiła się informacja o trudnych warunkach pogodowych do lądowania, trzeba było jednak lądować np. w Mińsku czy Witebsku na Białorusi i dojechać do Katynia autokarami. Tyle, że należało wcześniej wylecieć z Warszawy i mieć w zapasie dodatkowy czas. Myślę, że nikt nie miałby pretensji, gdyby delegacja dotarła do Katynia nawet z kilkugodzinnym opóźnieniem. Oczekujący przyjęliby ze zrozumieniem wiadomość, że trzeba poczekać na prezydenta i na pozostałych członków delegacji, z powodu bezpieczeństwa. Pośpiech mógł być złym doradcą.

Dziękuję za rozmowę.


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 25°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kto go wybrał Treść komentarza: A pan Szczudlo to swoimi wypowiedziami wydaje świadectwo o sobie. Do wieziennictwa ze swoimi komentarzami ale na pewno nie na wicestarostę. A wybory niedługo... Pani Chrulska najlepsza radna. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:22 Źródło komentarza: Ciąg dalszy głośnej sprawy w powiecie augustowskim Autor komentarza: leśny ludek Treść komentarza: Dziękuję za sugestię, ale niestety... nasi radni się nie łapią, bo strona skupia się tylko na radnych gmin (i tylko jeżeli pracują w podmiotach zależnych od tej gminy). A u nas jest tak, że radni miejscy masowo pracują w powiecie, a w zamian radni powiatowi pracują w mieście i tak oczywistego konfliktu interesów nie ma. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:43 Źródło komentarza: Ciąg dalszy głośnej sprawy w powiecie augustowskim Autor komentarza: jogurt Treść komentarza: Szymonie dopisuj tych gagatków na portalu "każdy musi gdzieś pracować peel". Data dodania komentarza: 19.06.2026, 20:17 Źródło komentarza: Ciąg dalszy głośnej sprawy w powiecie augustowskim Autor komentarza: Skyr Treść komentarza: Ostatnio był nabór do ZUS. Dwie osoby, takie samo stanowisko. Rekrutacje przeszły dwie osoby, zatrudniono jedną. Byłego kierownika ze szpitala, bo do emerytury trzeba jakoś dociągnąć. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 20:15 Źródło komentarza: Ciąg dalszy głośnej sprawy w powiecie augustowskim Autor komentarza: www Treść komentarza: zamknąć ruch ns rynku Zygmunta Augusta- całkowicie , bo latem jest problem z przejazdem. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 16:02 Źródło komentarza: Znany problem na ulicy Mostowej w Augustowie Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A w Augustowie od dawna brak dofinansowań. Brawo urzędnicy od pozyskiwania środków! Brawo burmistrzowie! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 15:49 Źródło komentarza: Fundusze Europejskie dla Podlaskiego wspierają zielone inwestycje w powiecie augustowskim Autor komentarza: Gienek Treść komentarza: Bo Kotarski chce na Burmistrza … nie będzie się wychylał, bo jeszcze go skrytykują 😂 Data dodania komentarza: 19.06.2026, 10:47 Źródło komentarza: Fatalna sytuacja demograficzna Augustowa Autor komentarza: Mieszkaniec. Treść komentarza: Bo Pani Wiesia Chrulska to najlepsza radna powiatu jaką znam , zawsze mówi z sensem i prawdę, nie to co Walduś,jak coś powie to nie wiadomo czy płakać czy się śmiać.Brawo Pani Wiesiu ,dociskać ich i kawa na ławę. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 09:36 Źródło komentarza: Ciąg dalszy głośnej sprawy w powiecie augustowskim Autor komentarza: Szymon Teżewski Treść komentarza: Mi starosta odpisał w odpowiedzi o zarobki i urlopy na wykonywanie mandatu radnych pracujących w powiecie, że... nie wie którzy pracownicy są radnymi. Po czym przegrał w WSA sprawę o bezczynność w odpowiedzi na wniosek o informację publiczną, ale radczyni prawna w imieniu starostwa odwołała się do NSA, wiec przyjdzie na odpowiedź jeszcze długo poczekać. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 20:31 Źródło komentarza: Ciąg dalszy głośnej sprawy w powiecie augustowskim Autor komentarza: Kto nami rządzi... Kto ich wybrał.. Babcia i dziadek? i mamy zaścianek ? Treść komentarza: Ostatnia sesja pokazała mieszkańcom brak poziomu, kultury wypowiadajacych się niektórych osób. Brawa należą się Pani Chrulskiej, osobie merytorycznej, inteligentnej, która powiedziała prawdę Panu. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 16:55 Źródło komentarza: Ciąg dalszy głośnej sprawy w powiecie augustowskim Autor komentarza: Mieszkanka Treść komentarza: Zajrzyjcie do administracji szpitala. Tam to się dzieje... Tyle nowych twarzy, tyle ludzi, którzy nie mają kompetencji, ale znają kogo trzeba. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 15:39 Źródło komentarza: Ciąg dalszy głośnej sprawy w powiecie augustowskim Autor komentarza: Augustów po dekadzie rządów à la gangu łolsena spod znaku Nasze Miasto-PiS Treść komentarza: Układ wzajemnej adoracji Nasze Miasto-PiS rządzi Augustowem od ponad dekady. Zarówno burmistrz Augustowa i radni miejscy popierający paralityczne działania trzech niewydarzonych burmiszczów nie wybierają sami. Jak widać mieszkańcom pasuje taki stan rzeczy, czyli brnięcia miasta w kierunku zadupia i zaścianka kresów wschodnich lub po prostu głosują jak bezwolna mentalnie gawiedź, wybierająca na swoich reprezentantów cynicznych kabotynów, kuglarzy i geszewciarzy, przed wyborami obiecujących gruszki na wierzbie naiwniakom otumanionym fetorem naszomiastowopisowskiego populizmu, natomiast po wyborach permanentnie uszczuplających budżety domowe mieszkańców wysokimi opłatami za ciepło, śmieci, wodę, ścieki i czynsze w lokalach komunalnych, a w urzędzie miejskim i podległych jednostkach organizacyjnych uskuteczniających kumoterszczyznę i drenowanie miejskiego budżetu milionami złotych przepalanych na etaty dla statystujących swojaków. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 11:56 Źródło komentarza: Fatalna sytuacja demograficzna Augustowa Autor komentarza: Powodzenia wam augustowiacy Treść komentarza: Wyjechałam z Augustowa zaraz po maturze do Białegostoku, planowałam wrócić, ale życie szybko zweryfikowało że w takim mieście jak Augustów, bez znajomości to pracę mogę znaleźć co najwyżej w Biedronce lub innym spożywczaku. Kilka lat temu aplikowałam do urzędu, starostwa, kilka firm i niestety w Augustowie wyższe wykształcenie + studia podyplomowe mba można schować głęboko do kieszeni. Koleżanka za to tylko z maturą szybko znalazła pracę w urzędzie miasta (pewnie fakt że jej matka tam pracuje nie miał w ogóle znaczenia). Nie jest dobrze i nie będzie, młody człowiek nie zostanie w Augustowie, miasto jest bez perspektyw, nie ma dużych firm dających pracę. Drożyzna taka, że ja nie wiem jak ludzie w Augustowie funkcjonują. Byłam na urlopie i za podcięcie końcówek zapłaciłam 150 zł, później się okazało że salon należy do żony zastępcy burmistrza, w Augustowie chyba ludzie zarabiają miliony a Białystok to nędzna wieś w porównaniu do Augustowa. Leki w aptece, która podobno jest jedną z najtańszych w Augustowie również o połowę droższe niż w Białymstoku. Paliwo…. To już nawet nie wspominam bo dyskusje trwają od lat na ten temat. Także tak, miasto umiera i argument że w całej Polsce tak jest to argument z d*** Data dodania komentarza: 18.06.2026, 09:01 Źródło komentarza: Fatalna sytuacja demograficzna Augustowa Autor komentarza: nie leśnik Treść komentarza: Ten leśnik to w pracy jest czy na sesji??? Ci leśnicy cywilnych ubrań nie posiadają?? Mundur to chyba do pracy chyba że po za pracą ego podnosi?? Data dodania komentarza: 17.06.2026, 20:51 Źródło komentarza: Fatalna sytuacja demograficzna Augustowa Autor komentarza: Boże pomóż Treść komentarza: Kochani radni. Co tak jesteście ździwieni? Nie broniąc Karolczuka, Żabeckiego i tam w coś czesanego to burmiszcze wykonują uchwały radnych. No to taki stan jest wynukiem waszej nedznej "pracy". Myślicie, że społeczeństwo to idioci? Dotyczy to wszystkich bez względu na opcję polityczna i lata "urzędowania". Uchodzicie (chcecie) za elitę, a to co jest w Augustowie to wasze wizje, propozycje, uchwały i ta ciężka praca. To jest wasz obraz co mamy my mieszkańcy. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Fatalna sytuacja demograficzna Augustowa Autor komentarza: booboo Treść komentarza: Szczudło też mówił o liczbie urodzeń i zgonów w MIEŚCIE, a nie w powiecie. Czemu Kotarski mu nie przerwał??? Data dodania komentarza: 17.06.2026, 18:17 Źródło komentarza: Fatalna sytuacja demograficzna Augustowa Autor komentarza: Gienia Treść komentarza: Najpierw umrze Spółdzielnia Mieszkaniowa. W blokach pojawiły się ogłoszenia, że jakichś 18 mieszkańców złożyło wniosek, aby na walnym zgromadzeniu 30 czerwca odwołać całą Radę Nadzorczą. Czy DP może się temu przyjrzeć??? Data dodania komentarza: 17.06.2026, 18:13 Źródło komentarza: Fatalna sytuacja demograficzna Augustowa Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: No i jestem pełen podziwu dla intelektu 6zeta. Nikt jej nie będzie mówił jak mamy mieszkać w Augustowie. Jak pustaki chcą rządzić, to mamy, co mamy. Wszystkie "inwestycje" to PATOLOGIA jakości i uczciwości.. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 17:16 Źródło komentarza: Krytykowana inwestycja nie wytrzymała próby deszczu Autor komentarza: Fazi Treść komentarza: I o to chodzi. Zrobi się protokół zniszczenia, rozpisze nowy przetarg i gra gitara. Nie za swoje się przecież bawią tylko za nasze. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 08:41 Źródło komentarza: Krytykowana inwestycja nie wytrzymała próby deszczu Autor komentarza: Billy Treść komentarza: Biedne te nasze miejskie władze, zaczyna mi ich być żal. Czego się nie dotkną, to spartolą. I tak od lat. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:44 Źródło komentarza: Krytykowana inwestycja nie wytrzymała próby deszczu
Reklama