Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 20:23
Reklama

Volkswagen, Karzeł i Afryka

Podziel się
Oceń

Wywiad z Łukaszem Orbitowskim - autorem m.in. ,,Innej duszy'' oraz ,,Exodusa''. Rozmowę przeprowadził Maciek Trojanowski, uczeń pierwszej klasy I Liceum Ogólnokształcącego im. Grzegorza Piramowicza podczas spotkania z cyklu „Lektura Obowiązkowa”. Maciek prowadzi literackiego bloga pod tytułem „Czytanie Jest Spoko”.
Volkswagen, Karzeł i Afryka

Zapytam najpierw o pana nagrody. Paszport Polityki, Zajdl, dwukrotna nominacja do Nagrody Nike, to tylko niektóre z pana wyróżnień. Czy taka kolekcja nie zaczyna nudzić?

 

-Pieszczoty mają tę cechę, że się nie nudzą. Kiedy krytyka mnie pieści, to wywracam się na plecy i pokazuję brzuszek. Mówiąc szczerze, to w życiu dostałem dwie ważne nagrody. Były to Paszport Polityki i nagroda Zajdla. To są nagrody, z których jestem bardzo dumny. W kwestii nominacji powiem, że fajnie jest je dostawać, ale lubię dostać nagrodę, a nie nominację. Nie jest jednak tak, że żyję od nagrody do nagrody, nie denerwuję się też, że mi jej nie dali. Opowiem taką anegdotkę.

Byłem nominowany do pewnej nagrody, pomińmy już, do jakiej, (szeptem) Gdynia. Tak się złożyło, że na galę przyjechałem ze swoją dziewczyną i rozdzielili nas, to znaczy ja musiałem jechać jednym autem, a ona drugim. Rozdzielili nas na kawał czasu, powiedzmy na dwie godziny. Klaudia przysłuchiwała się rozmowom, a nikt nie wiedział kim ona jest, no jakaś baba se siedzi (śmiech). Ktoś powiedział wtedy, że Orbitowski nie powinien dostać tej nagrody, bo on sobie zawsze poradzi. A ja kiedy słyszę takie rzeczy, to już żadne nagrody nie są mi potrzebne.


,,Exodus'' to powieść drogi. Czy była jakaś szczególna grupa, powiedzmy wiekowa, do której chciał pan dotrzeć?

 

-Wydaje mi się, że akurat tę książkę mogą przeżyć i zrozumieć w szczególności ludzie, którzy mają dzieci. Jest to książka o dziecku, o ojcostwu, o rodzicielstwie. Jeżeli ktoś nie ma takiego doświadczenia, to tutaj wskazana jest empatia, która nie zawsze się pojawia, ale wydaje mi się, że ta książka, tak jak inne jest adresowana do ludzi inteligentnych i wrażliwych. To są te dwa warunki, które trzeba spełnić, chcąc ją przeczytać (śmiech).


Postacie przez pana wykreowane mają zwykle powyżej trzydziestki. Jest pan jakoś szczególnie zżyty z tym pokoleniem, a może była to kwestia przypadku?

 

-Tak, jestem, bo to moje pokolenie. Umiem pisać o ludziach starszych, myślę, że pisałem o nich już kilka razy, jestem jednak depozytariuszem pewnego losu, który jest też losem mojej grupy rówieśniczej. Jestem czterdziestolatkiem, więc piszę o trzydziestoparolatkach. Gdy wiem już, co to znaczy mieć trzydzieści parę lat, jak będę mieć pięćdziesiąt lat, i dożyję, to może będę pisał o czterdziestoparolatkach. A jeśli los dorzuci mi kolejne lata, to pójdziemy dalej.


Wobec tego dla jakiej grupy wiekowej jest pana proza?

 

Wydaje mi się, że dla każdego, bo skoro pan mnie czyta, a jest pan wyraźnie młodszy, to i inni w pana wieku sobie poradzą. Było tutaj dużo osób starszych ode mnie, które odnosiły się do mojej twórczości, czyli, jak wspomniałem, inteligencja i wrażliwość są wystarczające do czytania moich książek.

 

 


,,Zapiski nosorożca'' od początku miały obalać Afrykańskie mity i legendy, czy może planował pan zwykły dziennik z podróży?

 

-Nie, było to tak, żeśmy wybrali się do tej Afryki kompletnie na rympał. Dwójka głupich Polaków wynajęła Volkswagena Polo, który, no wiadomo, nie ma cech auta terenowego i zaczęliśmy rozbijać się po tej Afryce. Nasi bliscy myśleli, że zostaniemy tam zabici, wobec tego obiecałem, że każdego dnia będę wysyłał maile, takie krótkie notatki, mówiące, że żyjemy i ogólnie co tam u nas. Okazało się jednak, że wieczorem, zmrok zapadał tam około szóstej, siadałem, otwierałem wino i zaczynałem pisać tą notatkę, po czym okazywało się, że dzień po dniu mam dziesięć-piętnaście tysięcy znaków i tak powstała ta książka, to były maile.


Skąd pomysł na wynajęcie akurat Volgswagena Polo?

 

-To był samochód, na który było nas stać, a ponieważ jechaliśmy na rympał, nie wiedzieliśmy, z jakimi drogami przyjdzie się nam tam mierzyć, bo my w Polsce narzekamy na nasze drogi, że są dziurawe, fakt, że są, ale zdarzyło mi się parę razy jechać po drodze, która w ogóle nie była drogą, to znaczy była kawałkiem w miarę równego, aczkolwiek kamienistego gruntu, który kończył się na przykład kupą gruzu, albo jakimiś głazami, a niekiedy na końcu były drzewa i trzeba było zawracać. Tak więc mam mnóstwo miłych przeżyć związanych z tym samochodem i jazdą nim.

Pamiętam na przykład, jak się zgubiliśmy gdzieś w Zrulandzie. Byliśmy wtedy naprawdę przestraszeni. Była wtedy mgła, a z tej mgły wyłaniały się całe tabuny wysokich, milczących ludzi. Bałem się wtedy, że nas zabiją. Oczywiście nie groziło nam tam żadne niebezpieczeństwo. Przeciwnie, przez całą Afrykę spotkałem się tylko z ludzką życzliwością.


Mam nadzieję, że nie obrazi się pan za takie porównanie, ale czy uważa się pan za prekursora opisywania podróży inaczej, tak jak robią to teraz Kuba Ćwiek (Stany PopŚwiadomości), albo podróżnik Tony (Bunkrów Nie Ma)?

 

-Nie czytałem ich książek, ale są podobne do Nosorożca? Nie znam literatury podróżniczej. Nie miałem ambicji uprawiania takiego gatunku, bo ta książka [,,Zapiski Nosorożca''] się po prostu zdarzyła i to wszystko. Nie napiszę takiej kolejnej, raczej, także była to jednorazowa wycieczka w kierunku podróżnictwa i pisania o nim, w konsekwencji czego trudno ocenić mi wpływ mojej książki na literaturę podróżniczą, natomiast uważam, że nie jest on zbyt duży.


Pana książki to głównie opisy, zawierają bardzo mało dialogów, jednak mimo to się przez nie płynie. Jaki jest pana sekret, że tak się dzieje?

 

-Brak dialogów (śmiech), a tak poważnie to nie umiem mądrze odpowiedzieć na to pytanie. Dziewięćdziesiąt procent umiejętności pisarskiej to są rzeczy wypracowane, ale jakaś zdolność do gawędy, do snucia zajmującej opowieści to coś, co ja po prostu wyniosłem, co mam, znalazłem, dostałem. Nie ma na to recepty. To jest jak słuch muzyczny. Z tym przychodzimy na świat, albo wykształca się to w nas w bardzo młodym wieku i pora w tym miejscu na inną anegdotkę.

Planowałem opowiadanie do takiej antologii ,,NieObcy'', która była poświęcona może trochę naszemu stosunkowi do uchodźców, a tak naprawdę do inności. Wymyśliłem sobie taką historyjkę o karle, bo wiadomo, karzeł też jest inny niż ja czy pan, bo jest karłem, a wiadomo, my nie jesteśmy. Opowiedziałem o tym opowiadaniu Jackowi Dukajowi. Miałem taki właśnie świeży pomysł i postanowiłem się nim podzielić. Jacek się strasznie z tego śmiał. Wysłałem mu potem to opowiadanie, na co on mi mówi: Słuchaj Łukasz, fajne opowiadanie, ale jak o tym mówiłeś, to było to piękniejsze. I właśnie w jakiś sposób jestem facetem, który powinien siedzieć i opowiadać historie słuchaczom, ale nie ma na to zapotrzebowania, więc piszę.

 

 

Pozostając w temacie tych właśnie historii, to na Orbitowski.pl publikuje pan mnóstwo różnorakich opowiadań. Są to przeżycia pana? Przyjaciół? Czy może czysta fikcja?

-Wszystko co jest na blogu, to prawda. Są tam oczywiście jakieś próby utworzenia fikcji literackiej, ale jest to wyraźnie oddzielone od reszty, no i blog jest dedykowany temu, co mi się przytrafiło. Nazywa się Orbitowski.pl i jest o Orbitowskim.


Opisując ,,Łaźnie Węgierskie'' użył pan określenia, iż jest to jedyne miejsce wolne od klikalności. Unika pan wobec tego nowoczesnych technologii?

 

-Nie, nie unikam ich. Jestem wręcz uzależniony. Skończyło się spotkanie i poszedłem sprawdzić komórkę. Także klikam, sprawdzam, mam Facebooka, Instagram, śledzę różnego rodzaju wydarzenia, oglądam kanały na YouTubie. Jestem bardzo, bardzo zacietrzewiony, aczkolwiek pamiętam jeszcze czasy sprzed sieci i znam momenty, kiedy klikanie przeszkadza, na przykład podczas oglądania filmu ludzie dalej patrzą w telefony. Po co? Trzeba oglądać film. Podobnie nie klikamy, kiedy ze sobą rozmawiamy. Są jednak momenty, kiedy klikać trzeba. Nie możemy zasnąć - klikamy. Jesteśmy w autobusie - klikamy.


Na koniec spytam, co Łukasz Orbitowski robi, kiedy nie pisze i nie podróżuje po świecie? Są jakieś przyzwyczajenia, rutyny?

 

-Robię zwykłe rzeczy. Wiodę zupełnie zwykłe życie, to znaczy drapię się po d*pie, jem obiad, gram na konsoli, chodzę na siłkę, spędzam czas z rodziną. Piję wódkę z kumplami... Po prostu robię to, co wszyscy. Nie mam jakiegoś niezwykłego życia. Mało tego, cieszę się właśnie tym, że mam zwykłe życie.

 

Bardzo dziękuję, że mimo późnej pory zgodził się pan poświęcić mi trochę czasu.

 

***

 

Wywiad odbył się po spotkaniu z Łukaszem Orbitowskim w Augustowie, Dn. 19.01.2018r.

Zdjęcia: Beata Dylnicka

 



Napisz komentarz

Komentarze

Maria Z. 05.02.2018 12:43
Ten wywiad to mistrzostwo swiata! Roznej masci dziennikarze mogliby sie uczyc od chlopaka jak nalezy przygotowywac sie do wywiadu (a nie tylko "jakie pan ma plany" i "jak zaczela sie pana przygoda z pisaniem"). Jaka znajomosc tworczosci, dociekliwosc, jezyk! Jesli oni tam w I LO maja takich uczniow juz w pierwszej klasie to nie mam pytan i wiem gdzie swego dzieciaka posle :))

Ola 06.02.2018 15:11
Jest szansa ze mu tam ferii z IPN nie zrobia :)))

zachmurzenie małe

Temperatura: 9°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Droga militarna i atrakcja jak z koziej dudy trąbaTreść komentarza: Może niech burmiszczowie Karolczuk, Chodkiewicz i Sieczkowski "przechrzczą" budowlę nad Nettą na pancerny cyrk na kółkach, jeśli tylko będzie możliwość pozyskania finansowania zewnętrznego na budowę czegoś tam nad Nettą? Most dla celów militarnych w tym miejscu będzie być może dobry, ale dużo bardziej sprawdzi się most pontonowy. Niech miasto kupi most pontonowy w razie "W", natomiast nad Nettą zbudować trzeba prawdziwą atrakcję w postaci kolejki linowej z dwoma wysokimi wieżami widokowymi zamiast kładki, która będzie niby drogą militarną i na pewno nie będzie żadną atrakcją turystyczną, a tym bardziej inwestycją w jakimkolwiek stopniu realnie wpływającą na rozwój Augustowa.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 14:41Źródło komentarza: Mieszkańcy chcą schronów, nie kładki. Urząd buduje most wojskowyAutor komentarza: CthulhuTreść komentarza: Niestety, to co w przekonaniu Gangu Olsena jest wyrazem niesamowitego sprytu, zaradności i zapewne niewyobrażalnego profesjonalizmu, w rzeczywistości, obecnie już nawet dla postronnego obserwatora, jest ośmieszaniem Augustowa i teoretycznej już tylko powagi władz miasta.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 13:55Źródło komentarza: Pełne kalendarium kładki nad NettąAutor komentarza: We are The Champions, my Hungarian friends! 🎇🎆🎉🏆🗽Treść komentarza: Zwycięzca wyborów w Węgrzech jest jeden - Peter Magyar, ale przegranych jest wielu: 1) Viktor Orban 2) Władimir Putin 3) Donald Trump 4) Siły antyeuropejskie UE 5) Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski Dwaj najsławniejsi "zbiedzy polityczni" z Polski po upadku komunizmu mają dziś niechybnie potężny problem. Dzisiejszy wieczór z dużym prawdopodobieństwem spędzają razem - na przeglądaniu Atlasu świata.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 00:14Źródło komentarza: Rozmowa z Leszkiem Cieślikiem, byłym posłem na Sejm RPAutor komentarza: NemesisTreść komentarza: 12 kwiecień 2026 roku zapisze się na kartach historii Węgier w zjednoczonej i silnej Unii Europejskiej. Gratulacje dla Węgrów! Wygrał naród węgierski w silnej i zjednoczonej Unii Europejskiej! P.S. Wielka szkoda, że Polacy nie zmobilizowali się odpowiednio i niestety nie wybrali rok temu na prezydenta człowieka godnie reprezentującego na arenie międzynarodowej - Polaków w nowoczesnej i demokratycznej Polsce będącej mocnym filarem silnej i zjednoczonej Unii Europejskiej. Może niebawem okazać się, że Węgrzy szybciej, sprawiedliwie i odpowiednio surowo rozliczą ruską onucę Orbana i jego aparatczyków za wielomilionowe przekręty i niszczenie praworządności, niż w Polsce geszewciarze spod znaku jarkowej sekty PiS zostaną przez niezawisły Sąd sprawiedliwie rozliczeni i skazani na długie odsiadki w miejscach odosobnienia.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 23:14Źródło komentarza: Rozmowa z Leszkiem Cieślikiem, byłym posłem na Sejm RPAutor komentarza: OLAFTreść komentarza: Prawie jak w kalejdoskopie zmieniający się w czasie koncept kładki nad Nettą prezentowany przez augustowskich burmistrzów Karolczuka, Chodkiewicza i Sieczkowskiego jest niczym kameleon - "dopasowuje barwy" do otoczenia, w tym przypadku byleby tylko pasował do kryteriów umożliwiających sfinansowanie tego przedsięwzięcia z Funduszy Unijnych. Czy aby na pewno zmiany funkcjonalności kładki i kolejne jej wersje począwszy od stricte rekreacyjnej, poprzez ewakuacyjną, aż do militarnej są realne i przede wszystkim odzwierciedlające faktyczną potrzebę realizacji tej inwestycji właśnie w tym miejscu? Czy kolejne pomysły burmistrzów są tylko fikcyjne, pozorne, irracjonalne, wręcz zupełnie oderwane od rzeczywistości? Czyżby kolejne koncepty kładki nad Nettą zmieniane są wyłącznie z uwagi na chęć pozyskania finansowania ze źródeł zewnętrznych, natomiast finalnie w niewielkim lub nawet w żadnym stopniu nie wpłyną na osiągnięcie wymiernych efektów zamierzonego do realizacji przedsięwzięcia - nota bene mającego kosztować kilkanaście milionów euro?Data dodania komentarza: 12.04.2026, 14:00Źródło komentarza: Augustów wydaje 60 milionów na kładkę. Pytamy mieszkańców o pomysły na obronnośćAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Myślę, że Pan Cieślik jako były Burmistrz, Poseł i nadal Radny, ma szerokie pole do popisu. Zwłaszcza gdy widać Jego zdjęcia z Premierem Tuskiem czy też z Radosławem Sikorskim, moglibyśmy oczekiwać większego zainteresowania sytuacją administracyjną nie tylko w Szpitalu, ale i w Samorządach. Panie Leszku, Augustów liczy na Pana..Data dodania komentarza: 12.04.2026, 12:20Źródło komentarza: Rozmowa z Leszkiem Cieślikiem, byłym posłem na Sejm RPAutor komentarza: Kolejka linowa z wieżami i tunel vs kolejny most nad NettąTreść komentarza: Podobno jest szansa, że kładka wreszcie zostanie zrealizowana i w dodatku z 90 % finansowaniem inwestycji ze środków unijnych. Jednak z tą różnicą do obecnie forsowanej przez burmiszcza Karolczuka i ekipy Nasze Miasto-PiS wersji, że będzie przebiegać nie nad, a pod Nettą. Dzięki tunelowi pod Nettą skomunikowane zostaną ze sobą dzielnice Borki i Zarzecze, ale nie tylko z uwagi na ewentualną okoliczność wystąpienia pożarów wielkoobszarowych, ale przede wszystkim z uwzględnieniem funkcji militarnych i obronnych. Natomiast nad Nettą powstanie nietuzinkowa, faktycznie uatrakcyjniająca Augustów kolejka linowa z dwiema wieżami widokowymi o wysokości 30 m i 50 m.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 00:07Źródło komentarza: Pełne kalendarium kładki nad NettąAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Niech się Gburmiszcze i pajace PiS ogarną i słuchają co do nich mówią mieszkańcy..Data dodania komentarza: 11.04.2026, 20:43Źródło komentarza: Pełne kalendarium kładki nad NettąAutor komentarza: Ewakuacja Borek na plażę Radiowej Trójki 🤣Treść komentarza: Prawdopodobnie burmiszcz Karolczuk dostał wytyczne od radnego Wnukowskiego, że trzeba zabezpieczyć się z ewakuacją mieszkańców dzielnicy Borki, na wypadek najazdu plemion germańskich lub nawet Krzyżaków, którzy mogą niebawem ruszyć na Augustów od zachodniej flanki. Jak wiadomo od strany wschodniej jesteśmy już zabezpieczni. Ziobro z Romanowskim załatwili sprawę poprzez Orbana, znaczy się dobrego przyjaciela RasPutina.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 19:01Źródło komentarza: Augustów wydaje 60 milionów na kładkę. Pytamy mieszkańców o pomysły na obronnośćAutor komentarza: Gamonie i dyletanci spod znaku Nasze Miasto-PiSTreść komentarza: Oczywiście, że koncepcja tej komunalnej inwestycji związanej z budową kładki nad Nettą powinna być w pierwszej kolejności uzgodniona z konserwatorem zabytków, a nie odwrotnie, czyli najpierw realizacja projektu kosztującego setki tysięcy złotych wydatkowanych z publicznych pieniędzy, a dopiero później dopasowywanie projektu do wymagań konserwatora zabytków i wytycznych spełniających wymagania umożliwiające przyznanie dla gminy środków zewnętrznych na sfinansowanie tego przedsięwzięcia.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 16:13Źródło komentarza: Pełne kalendarium kładki nad NettąAutor komentarza: Niby wielofunkcyjna kładka nad Nettą przedwyborczym, populistycznym balonem Nasze Miasto-PiSTreść komentarza: Kładka nad Nettą w obecnej formie nie będzie w zasadzie, ani spektakularną atrakcją turystyczną, ani prawdziwym schronem, ani drogą spełniającą wymagania stricte obronne. Tylko kolejka linowa z wieżami widokowymi i tunel pod Nettą mogłyby realnie wypełniać kilka funkcji, które obecnie są przypisywane przez farmazoniarzy z miejskiego magistratu dla planowanej do realizacji kładki nad rzeką Nettą w Augustowie pięknie zwizualizowanej przed wyborami samorządowymi Anno Domini 2023.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 15:38Źródło komentarza: Augustów wydaje 60 milionów na kładkę. Pytamy mieszkańców o pomysły na obronnośćAutor komentarza: TezewTreść komentarza: Za niesubordynację, czyli posiadanie własnego zdania zgodnie z regułą, jeżeli nie jesteś z nami jesteś przeciwko nam.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 15:31Źródło komentarza: Kto naprawdę blokuje kładkę w Augustowie? Fakty zamiast oskarżeńAutor komentarza: Ultradyletanctwo i mega paralityczne rządy lokalnych kabotynów, picerów, pozerów i farmazoniarzy☝️💪🤡🤡🤡🚀🛰🛸🥸🫵💸💰💰💰🤑👍🤝👏📉🏚🏚🏚Treść komentarza: Skoro burmistrzowie Karolczuk, Chodkiewicz i Sieczkowski przedstawiają dla konserwatora zabytków oraz urzędu marszałkowiego różne cele i funkcje tej samej inwestycji, która miałaby spełniać funkcję połączenia dzielnicy Borki z dzielnicą Zarzecze, militarną i turystyczną - dlaczego nie wzięty został pod uwagę projekt uwzględniający przedsięwzięcie, realizujące nie tylko na papierze, ale faktycznie spełniające cele turystyczne, komunikacyjne i militarne? Przecież gdyby wykonany zostałby tunel o parametrach spełniających wymagania dla schronu i drogi militarnej, a nad tunelem powstałaby kolejka linowa z wieżą widokową, to taka inwesycja naprawdę spełniałaby warunki odnośnie uatrakcyjnienia Augustowa jako uzdrowiska i jednocześnie byłaby drogą o odpowiednich parametrach militarnych łączącą także funkcję schronu. Włodarze powinni zabiegać o realizowanie w Augustowie przedsięwzięć faktycznie spełniających funkcje określone w składanych przez siebie wnioskach o dofinansowanie, a nie uskuteczniać populistyczne propozycje, ładnie i funkcjonalnie wyglądające, ale tylko na wyborczych ulotkach, gazetkach i rolkach odgrywanych przez ratuszowych kabotynów i farmazoniarzy w mediach społecznościowych.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Augustów wydaje 60 milionów na kładkę. Pytamy mieszkańców o pomysły na obronnośćAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Tadziu. To będzie kładka zwodzona zgodna z projektem gestu Kozakiewicza..Data dodania komentarza: 11.04.2026, 13:36Źródło komentarza: Augustów wydaje 60 milionów na kładkę. Pytamy mieszkańców o pomysły na obronnośćAutor komentarza: Kladka à la schwarz, mydło i powidło, czyli quasi-gang Olsena spod znaku Nasze Miasto-PiSTreść komentarza: To bardzo ciekawe, iż burmiszczowie Karolczuk, Chodkiewicz i Sieczkowski kładkę nad Nettą traktują jak swego rodzaju wytrych służący do pozyskania pieniędzy na sfinansowanie komunalnej inwestycji, której funkcja zmienia się wedle ich uznania, a właściwie wedle sposobu umożliwiającego pozyskanie środków zewnętrznych. Kuriozalnym w tym przypadku jest okoliczność, iż dla ww. funkcjonariuszy publicznych priorytetem jest przede wszystkim chęć "odhaczenia" miejskiej inwestycji sfinansowanej z Funduszy Unijnych, a nie faktyczna potrzeba powstania tej budowli. Zalatuje mi ta działalność jakimś specificznym kuglarstwem, które chyba nie do końca jest zgodne z literą prawa w zakresie finansowania przedsięwzięć realizowanych z Funduszy Unijnych. Kładka à la schwarz, mydło i powidło eleganto pasowałaby do sfinansowania z pisowskiego bezładu, ale Fundusze Unijne podlegają zupełnie innym zasadom i regulacjom, więc to potrójne salto mortadela powodujące już trzykrotne zmienianie zasadniczego celu implikującego potrzebę budowy kładki nad Nettą, jest co najmniej grubymi nićmi szyte, żeby nie powiedzieć intencjonalnym naciągactwem.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 23:03Źródło komentarza: Pełne kalendarium kładki nad NettąAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Ta ekipa potrafi tylko marnować i dewastować. 60mln na kładkę czyli ostatni skok na kasę..Data dodania komentarza: 10.04.2026, 19:52Źródło komentarza: Augustów wydaje 60 milionów na kładkę. Pytamy mieszkańców o pomysły na obronnośćAutor komentarza: XCTreść komentarza: Brakuje w tym kalendarium daty zwolnienia Pani Kierownik Wydziału inwestycji. ,!!! To ma znaczenie w tym całym harmonogramieData dodania komentarza: 10.04.2026, 19:21Źródło komentarza: Pełne kalendarium kładki nad NettąAutor komentarza: Czas pakować manatki i ujeżdżiat do wielikoj matioszki Rasiji!Treść komentarza: Co będzie z Orbanen? Co będzie z Ziobro i Romanowskim? łukaszenko, czy putin przytulą te autokratyczne ruskie onuce otumaniąjace ciemny lud fetorem ultrapopulizmu i antyunijnego bełkotu?Data dodania komentarza: 10.04.2026, 16:45Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: Tadeusz JaworskiTreść komentarza: Proszę zwrócić uwagę na dach pokryty eternitem. Pytanie brzmi kiedy Kodrem ma zamiar go usunąć ? a takich budynków w zarządzie Kodremu jest więcejData dodania komentarza: 10.04.2026, 16:06Źródło komentarza: Wracamy do sprawy toalety przy ul. Turystycznej. Jest odpowiedź zarządcyAutor komentarza: Tadeusz JaworskiTreść komentarza: Problem z kładką pokazuje tylko ślepy upór włodarzy , jk przysłowiowego osła (potrzebny tylko Chodkiewiczowi by mógł pokrzyczeć - inni obiecali a myśmy zrobili). Pokazuje to zmiana wariantów z ciągu rowero pieszego do mostu ewakuacyjnego o nośności 139 t (parametry dla symbolu RCO129) i drugie pytanie , droga ewakuacyjna - w którą stronę ? czyżby mielibyśmy obawiać się ataków od strony południowo zachodniej i wówczas ewakuacja z Borek na plaże na jeziorem Necko ?Data dodania komentarza: 10.04.2026, 15:58Źródło komentarza: Augustów wydaje 60 milionów na kładkę. Pytamy mieszkańców o pomysły na obronność
Reklama