Mała Akademia Jazzu to inicjatywa Fundacji Buduk, która od wielu lat organizuje Buduk Jazz Festival. Projekt realizowany jest we współpracy z Małą Akademią Jazzu, działającą od 40 lat w Gorzowie Wielkopolskim.
-Rozpoczęliśmy pierwszy rok działalności Małej Akademii Jazzu na Suwalszczyźnie. Pomysł przeniesienia Akademii na Suwalszczyznę narodził się dzięki Wojtkowi Milewskiemu, który dwa lata temu uczestniczył w Gorzowie w koncercie inaugurującym obchody 40-lecia Małej Akademii Jazzu. Było to wielkie święto z udziałem całej kadry wykładowców. Prezentowaliśmy wówczas między innymi fotografie dokumentujące historię naszej działalności. Wojtek był pod ogromnym wrażeniem tego, co zobaczył, i powiedział, że chciałby stworzyć coś podobnego u siebie. Podczas tegorocznych wakacji odezwał się z bardzo konkretną propozycją. Wszystko potoczyło się niezwykle dynamicznie. Zaplanował nam nawet pracę do przyszłych wakacji. Musieliśmy nieco skorygować harmonogram, ale najważniejsze, że udało się rozpocząć działalność Akademii na Suwalszczyźnie -mówi Bogusław Dziekański, twórca Małej Akademii Jazzu i dyrektor Jazz Clubu „Pod Filarami” w Gorzowie Wielkopolskim.
Ideą Małej Akademii Jazzu, jak tłumaczy Bogusław Dziekański, jest przede wszystkim kształcenie przyszłych, świadomych odbiorców muzyki.
-Oczywiście chcemy również odkrywać młode talenty, ale to kolejny etap naszej działalności. Przede wszystkim zależy nam na rozwijaniu wrażliwości muzycznej i pokazywaniu młodym ludziom, skąd wywodzi się muzyka, której słuchają na co dzień. Nie chodzi wyłącznie o jazz. Współczesna kultura muzyczna bardzo się zmieniła, ale warto pamiętać, że fundamentem ogromnej części muzyki popularnej są blues i jazz. To właśnie ze Stanów Zjednoczonych wywodzą się te gatunki, a później powstały kolejne style, takie jak rhythm and blues, rock, rock and roll, rap czy hip-hop – podkreśla Bogusław Dziekański. -Chcemy uświadomić młodym ludziom, że muzyka, której dzisiaj słuchają, nie powstała w oderwaniu od przeszłości. Ma swoje korzenie i historię. Wszystko zaczęło się od bluesa, który narodził się w społeczności afroamerykańskiej, a później dał początek kolejnym gatunkom muzycznym. Pod koniec XIX wieku zaczął kształtować się jazz, który w latach 40. XX wieku stał się muzyką wymagającą od odbiorcy większego przygotowania i wrażliwości artystycznej. Właśnie tę historię chcemy przekazywać młodym słuchaczom. Pokazujemy im, że współczesny rap, hip-hop czy rock są częścią znacznie większej muzycznej opowieści. Wszystkie te gatunki są ze sobą powiązane.
O tym, jak narodził się pomysł powołania Małej Akademii Jazzu w naszym regionie, opowiada augustowianin Wojciech Milewski, prezes Fundacji Buduk, organizującej Buduk Jazz Festiwal.
-Stworzyliśmy fundację, czyli organizację pozarządową, która oprócz organizowania wydarzeń muzycznych powinna również realizować cele edukacyjne, społeczne i kulturotwórcze. Nasz festiwal, który organizujemy już od 17 lat, jest naszym wielkim świętem i powodem do dumy. Od początku jednak planowaliśmy rozszerzenie działalności o przedsięwzięcia edukacyjne. Przez dłuższy czas szukaliśmy odpowiedniego pomysłu. Przełomem okazała się moja wizyta w Gorzowie Wielkopolskim i spotkanie z Bogusławem Dziekańskim. To, co zobaczyłem, zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Uważam, że działalność tamtejszej Małej Akademii Jazzu jest prawdziwym fenomenem, wręcz na skalę światową. Trudno byłoby stworzyć dokładną kopię tak rozbudowanego przedsięwzięcia, ale pomyślałem, że gdyby udało nam się osiągnąć choćby jedną czwartą tego, co dzieje się w Gorzowie, byłby to ogromny sukces -mówi Wojciech Milewski.
Prezes Fundacji Buduk dodaje, że przeniesienie tego pomysłu na Suwalszczyznę było dość śmiałym przedsięwzięciem.
-Gorzowska Akademia rozwija swoją działalność również poza granicami Polski, między innymi w Londynie. Zaproponowanie Bogusławowi jedenastogodzinnej podróży pociągiem na Suwalszczyznę wydawało się więc nieco karkołomne. Na szczęście udało się. Przypadliśmy sobie do gustu, znaleźliśmy wspólny język i rozpoczęliśmy współpracę. Jak widać, wiara czyni cuda – wyjaśnia Wojciech Milewski. -Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to po prostu kolejny projekt edukacyjny. Ja jednak wiem, że jego znaczenie jest znacznie większe. Takie przedsięwzięcia potrafią zmieniać lokalne środowisko, budować kapitał społeczny i tworzyć silniejsze więzi między ludźmi. Młodzież nie tylko zdobywa wiedzę o muzyce, ale również uczy się świadomego słuchania, poznawania kultury i otaczającego świata. Dlatego uważam, że jest to projekt bardziej kulturotwórczy niż wyłącznie edukacyjno-muzyczny. Moim największym marzeniem jest to, aby Mała Akademia Jazzu na Suwalszczyźnie stała się wspólnym dziełem naszej społeczności. Chciałbym, żeby mieszkańcy utożsamiali się z tym przedsięwzięciem i mogli powiedzieć: to jest nasza Akademia, nasze dzieci i nasza muzyka.
Pierwsze zajęcia dla dzieci odbyły się w augustowskiej szkole społecznej oraz w szkołach w Gibach i Płaskiej. Zwieńczeniem inauguracji był koncert jazzowy, który odbył się 28 października w Państwowej Szkole Muzycznej I stopnia im. Emila Młynarskiego w Augustowie.
Dariusz Michałowski, dyrektor augustowskiej szkoły muzycznej, podkreśla, że jest to wspaniała inicjatywa, która stwarza nowe możliwości edukacji muzycznej.
-Wspólnie z Wojciechem Milewskim i Bogusławem Dziekańskim stworzymy cykl koncertów i być może warsztaty instrumentalne dla uczniów naszej szkoły – dodaje Dariusz Michałowski.
Małą Akademię Jazzu na Suwalszczyźnie oficjalnie zainaugurowali Bogusław Dziekański i Wojciech Milewski. Licznie zgromadzona publiczność wysłuchała koncertu edukacyjnego w wykonaniu Marka Konarskiego, wybitnego saksofonisty, kompozytora i wykładowcy Akademii Muzycznej w Poznaniu. Podczas koncertu nie zabrakło również akcentu rapowego w wykonaniu Bartłomieja Skubisza.


































Napisz komentarz
Komentarze