Ułani Krechowieccy
- „Ułańska legenda” - na dźwięk tych słów tak wiele z nas wciąż odczuwa silne emocje, a w naszej wyobraźni pojawiają się wyraziste, choć nieraz wyrwane z kontekstu obrazy - mówi dr Łukasz Mieszkowski, wicedyrektor Instytutu Pileckiego ds. historii w przestrzeni publicznej. - To one stanowią punkt wyjścia poświęconej 1 Pułkowi Ułanów Krechowieckich wystawy „Krechowiacy z Augustowa”; która w kolejnych salach-rozdziałach przedstawia to, czego nieraz brakuje w pierwszym błysku pamięci - rodzinne wspomnienia, pamiątki, tradycje i praktyki społeczne - podkreśla dr Łukasz Mieszkowski. - No i przede wszystkim opowiada historię, także tę wielką, która rozpoczęła się na rosyjskim froncie I wojny światowej i wcale nie skończyła wraz z ostatnią bitwą kampanii wrześniowej, lecz po dziś dzień toczy się kołem napędowym gąsienic krechowiackich czołgów, od wybrzeży Adriatyku po bezdroża przesmyku suwalskiego.
Wystawa prowadzi przez historię pułku: od jego powstania w realiach I wojny światowej, przez walki o niepodległość i granice odrodzonej Rzeczypospolitej, wojnę polsko-bolszewicką i służbę w II RP, aż po dramatyczne losy żołnierzy podczas II wojny światowej. Szczególną atrakcją są liczne, oryginalne pamiątki związane z „krechowiakami”: mundury (autentyczne oraz repliki) i wyposażenie wojskowe, zdjęcia czy dokumenty. Wiele z nich zostało pozyskanych na wystawę dzięki stałej, konsekwentnej współpracy Instytutu z lokalnymi środowiskami i Rodzinami bohaterów historii.
Wyjątkowe miejsce w narracji zajmuje Augustów - miasto, w którym od 1921 r. stacjonowali krechowiacy. Augustowskie koszary były nie tylko miejscem ich wojskowej służby, ale również przestrzenią codziennego życia. To tutaj pracowali, uczyli się, uprawiali sport, uczestniczyli w życiu kulturalnym i towarzyskim. Obecność pułku na trwałe wpisała się w historię i tożsamość miasta. Dlatego właśnie Augustów i Instytut Pileckiego są właściwym miejscem, aby tę historię opowiedzieć - z perspektywy zarówno wielkich wydarzeń XX wieku, jak i doświadczeń ludzi, którzy byli ich uczestnikami: żołnierzy, oficerów, dowódców i ich rodzin.
- Mieszkańcy Augustowa, odwołując się do tradycji historycznej, najczęściej podkreślają związki miasta z osobą założyciela, czyli króla Zygmunta Augusta oraz z 1 Pułkiem Ułanów Krechowieckich -mówi dr Łukasz Faszcza, historyk z augustowskiego oddziału Instytutu Pileckiego. - Stacjonujący tu w okresie dwudziestolecia międzywojennego polscy żołnierze wpisali się na stałe w tradycję i obraz tego miejsca. Dzisiejsza dzielnica „Koszary” z dawnymi obiektami, należącymi do jednostki, niezmiennie przypomina o chlubnych dziejach 1 Pułku Ułanów Krechowieckich oraz nierozerwalnych związkach polskich żołnierzy z Augustowem.
Wystawa pozwala również spojrzeć szerzej na przemiany polskiej wojskowości w XX wieku - stuleciu naznaczonym dwiema wojnami światowymi i doświadczeniem dwóch totalitarnych reżimów. We wrześniu 1939 r. tradycyjna polska kawaleria brutalnie doświadczyła konfrontacji z nowoczesną machiną wojenną nazistowskich Niemiec. Klęska nie oznaczała jednak końca ułańskiej epopei, ale stała się jej ważnym punktem zwrotnym. Pułk został odtworzony w ramach Armii Andersa, a po jej ewakuacji na Bliski Wschód krechowiacy zamienili konie, szable i rogatywki na czołgi, battledressy i czarne berety. W 1944 r. wyruszyli na kampanię włoską już jako żołnierze wojsk pancernych 2. Korpusu Polskiego. Historia pułku staje się tym samym opowieścią o jednej z największych przemian w dziejach wojskowości - przejściu od kawalerii konnej do formacji zmechanizowanych i pancernych.
Wystawa nie tylko rekonstruuje historię pułku, ale przygląda się także zbiorowej wyobraźni kolejnych pokoleń Polek i Polaków. Bo ułani to także legenda i mit zakorzenione w polskiej kulturze, literaturze, filmie i osobistej pamięci. Wystawa stawia pytania o to, co z dawnego świata ułanów pozostało w naszej pamięci i pokazuje w jaki sposób odczytują go współcześni - ukazuje to m. in. instalacja artystyczna obejmująca związane z tematyką ułańską obiekty takie jak plakaty filmowe, a nawet zabawki.
„Krechowiacy z Augustowa” to również opowieść o pamięci i ciągłości wojskowych tradycji. Tradycje pułku przejęła 15 Giżycka Brygada Zmechanizowana, a szczególne miejsce zajmuje w niej batalion czołgów stacjonujący w Orzyszu. Współcześni pancerniacy noszą znaki nawiązujące do barw i symboliki krechowiaków, kultywując pamięć o swoich poprzednikach. To symboliczna, ale zarazem bardzo konkretna ciągłość - od ułanów II Rzeczypospolitej, przez pancerniaków 2. Korpusu Polskiego, do współczesnych „krechowiaków z Orzysza” - żołnierzy nowoczesnych wojsk pancernych i zmechanizowanych. Historia, o której opowiada wystawa, nie jest więc zamkniętym rozdziałem. Jej ślady są obecne zarówno w Augustowie, jak i w tradycjach dzisiejszego Wojska Polskiego.
Uroczyste otwarcie wystawy „Krechowiacy z Augustowa”
Piątek, 11 września 2026 r., Instytut Pileckiego - Dom Pamięci Obławy Augustowskiej, ul. 3 Maja 16, Augustów.
Wstęp wolny.
Godz. 11:00 - Debata „O bezpieczeństwie regionu i Polski. Historia oraz współczesność” (Sala konferencyjna w budynku biurowym, piętro 1).
Udział biorą:
- Jarosław Szlaszyński - historyk
- płk. Piotr Grygoruk - dowódca 1 Batalionu Czołgów z Orzysza
- Andrzej Zarzecki - dyrektor Biura Bezpieczeństwa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego
Godz. 12:00 - Wernisaż wystawy „Krechowiacy z Augustowa”, prezentacja wyposażenia indywidualnego żołnierza
------------------------------------------------------------------
Organizator: Instytut Pileckiego
Partnerzy wystawy: Dowództwo 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej, Parafia pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Augustowie, Towarzystwo Krzewienia Edukacji Historycznej im. 1 Pułku Ułanów Krechowieckich
Kuratorzy: dr Łukasz Faszcza, Bartosz Gralicki, dr Łukasz Mieszkowski, dr Tomasz Stelmaski
Projekt graficzny i identyfikacja wizualna: dr Tomasz Stelmaski
Projekt przestrzenny: dr Tomasz Stelmaski, Stanisław Kilian
Zwiedzanie wystawy w cenie biletu na Wystawę stałą. Wystawa będzie otwarta od 11 września w godzinach pracy muzeum.






























Napisz komentarz
Komentarze