Loose Blues Festival odbywał się przez dwa dni, 23 i 24 lipca w Nowej Szekli w Augustowie i skupił mnóstwo ludzi. Pierwszego dnia imprezy miłośników bluesa przywitał Sławomir Mitros, pomysłodawca festiwalu, który przez lata organizował w Augustowie Augustowski Blues Maraton. Udało mu się po latach wskrzesić imprezę i to z ogromnym powodzeniem. Fanów dobrej muzyki powitali też najwięksi mecenasi festiwalu czyli przedstawiciele władz województwa podlaskiego.
-Z przyjemnością, dumą i radością jesteśmy na festiwalu Loose Blues Festival. Nam jako województwu podlaskiemu jest niezmiernie miło powiedzieć, że robimy, co możemy żeby Augustów był przykładem ośrodka, który potrafi w sezonie zgromadzić turystów z całej Polski i całego świata. W związku z tym jako samorząd województwa wspieramy bardzo różne wydarzenia, inicjatywy i akcje, które turystów mają przyciągnąć do Augustowa, zatrzymać, zabawić, wyedukować, wypromować i zachęcić do powrotu. Niech blues będzie z wami -mówił ze sceny Cezary Cieślukowski, przewodniczący Sejmiku Województwa Podlaskiego.
-Bardzo nam miło, że możemy być w tak wspaniałym miejscu, z tak wspaniałymi ludźmi przy tak wspaniałej muzyce. Bardzo cieszymy się, że województwo podlaskie może być częścią tego wydarzenia -dodała Anna Naszkiewicz, wiceprzewodnicząca Sejmiku Województwa Podlaskiego.
Bogdan Dyjuk, członek zarządu województwa podlaskiego podkreślał, że samorząd podlaski chętnie wspiera takie inicjatywy.
-Przede wszystkim chcę podziękować stowarzyszeniu Estrada Podlaska i Sławomirowi Mitrosowi za to, że po możemy uczestniczyć w tym festiwalu. Cieszymy się, że wśród różnych inicjatyw samorząd województwa podlaskiego mógł tę imprezę muzyczną w tak urokliwym miejscu wesprzeć -mówił Bogdan Dyjuk i życzył zebranym dobrej zabawy.
Tej zaś naprawdę nie zabrakło. Festiwal otworzyła berlińska formacja Dodge Boogie z legendą niemieckiego bluesa Peterem „Peddą” Schmidtem. Już od pierwszych taktów porwała publiczność. Bisom i owacjom nie było końca. Następnie zagrał The Riverose, który kupił serca publiczności na tyle, że trudno zliczyć ile było bisów. Pierwszy dzień festiwalu zakończył koncert duetu Cichy i Jarecki, łączącego bluesowe korzenie z rockowym i pop-rockowym brzmieniem. Duet rozkołysał publiczność.
Drugi dzień festiwalu dostarczył kolejnych muzycznych emocji. Na pierwszy ogień zagrała bardzo młoda polska hardrockowa kapela Trackstone, która wystąpi na tegorocznym Poland Rock Festiwal. Zespół dał bardzo energetyczny koncert. Owacjom i bisom nie było końca, a ich wersję coveru zespołu Breakaut śpiewali wszyscy.
Kolejnym punktem festiwalu był koncert Big Trio z charyzmatycznym teksańczykiem Chuckiem Frazierem. Mieszanie stylów, bluesa i innych gatunków muzycznych mocno przypadło do gustu uczestnikom festiwalu.
Finałem festiwalu był koncert Joanny Knitter & Blues and Folk Connection. Zespołu uznawanego przez wielu za jedną z najlepszych formacji bluesowych w Polsce, łączącego blues z folkiem i jazzem na najwyższym poziomie. To co działo się na scenie trudno opisać. Niesamowita muzyka, energia i charyzmatyczna wokalistka porwała publiczność.
Mamy nadzieję, że za rok odbędzie się kolejna edycja tego wydarzenia. Trzymamy kciuki.
Festiwal odbył się dzięki wsparciu partnera strategicznego w postaci Województwa Podlaskiego. Nie zabrakło też wielu sponsorów, takich jak Mlekovita czy Naturalna Woda Augustowianka.

Napisz komentarz
Komentarze