W augustowskim ratuszu powstał plan, który pozwoli na postawienie przy Netcie, bulwarach i skarpie jeziora Necko budynków wysokich nawet na pięć pięter. W strefie uzdrowiskowej, między ulicami Hotelową, Konopnicką i Wyszyńskiego, mogłyby stanąć obiekty nawet sześciopiętrowe. Teren objęty planem to 178 hektarów, jednych z najbardziej wartościowych przyrodniczo i turystycznie miejsc w mieście. Z projektem można zapoznać się w urzędzie do 2 lipca. Uwagi i sprzeciwy mieszkańcy mogą składać do 16 lipca.
Mieszkańcy tych terenów już teraz protestują
-Chodzi nam o teren między Hotelem Karmel i Pałacem na Wodzie wzdłuż rzeki Netty. Obawiamy się, że proponowana zabudowa może bezpowrotnie zmienić charakter tego miejsca. Dziś jest to jeden z nielicznych terenów w Augustowie, gdzie można w centrum miasta znaleźć ciszę, kontakt z przyrodą i odpoczynek od miejskiego zgiełku -mówiła podczas spotkania Elżbieta Gorajewska -Rułkowska.
Radna miejska Koalicji Obywatelskiej Izabela Piasecka dopytywała przedstawicieli władz miasta, czy plan zagospodarowania był uzgadniany z konserwatorem zabytków.
-Wraz z mieszkańcami Zarzecza byliśmy na spotkaniu z podlaskim konserwatorem zabytków. Konserwator zwrócił uwagę, że my jako radni i samorząd możemy w planie zagospodarowania tak naprawdę zapisać wszystko, ale potem mogą być problemy dla potencjalnych inwestorów na etapie pozyskiwania pozwolenia na budowę. Mogą usłyszeć od konserwatora zabytków, że nie zgadza się na taką inwestycję z uwagi na dominantę w strefie Kanału Augustowskiego -podkreślała Izabela Piasecka.
Radna usłyszała od urzędników, że plan był konsultowany dwukrotnie z konserwatorem zabytków. Tadeusz Jaworski, augustowski społecznik powiedział podczas debaty wprost, że był na wspomnianym spotkaniu mieszkańców z konserwatorem zabytków i on jasno dał do zrozumienia, że nie zgodzi się 18-metrową wysokość budynków.
-W momencie kiedy na Zarzeczu zamierzamy wybudować budynki większe niż dotychczas zburzymy krajobraz naszego miasta. Naszym atutem nie powinni być wysokie budynki, lecz połączenie przyrody, jezior i wpisanej w to architektury. W dokumentach zabrakło mi odpowiedzi na pytania dotyczące wpływu inwestycji na tereny podmokłe, gospodarkę wodną czy siedliska ptaków. Tak ważne decyzje powinny być poprzedzone bardzo szczegółową analizą skutków dla środowiska -mówiła Wiesława Drejer -Przekop, radna miejska Koalicji Obywatelskiej.
Kieda radna Wiesława Drejer -Przekop proponowała, by pozostać przy obecnych wysokościach zabudowy podając, że Pałac na Wodzie ma trzy kondygnacje i nieco ponad 11 metrów, a Hotel Warszawa i budynek sanatorium nie więcej niż 11-12 metrów, burmistrz Karolczuk zaczął przekrzykiwać i mówić, że Pałac na Wodzie ma pięć kondygnacji.
Sprawdziliśmy te informacje u źródła. Pałac na Wodzie ma wysokość 11,5 metra: trzy kondygnacje i z klatką schodową do trzeciej kondygnacji, która ma pięć okien. Hotel Warszawa ma także 11,5 metra oraz 3 kondygnacje plus poddasze, a sanatorium Biavita mierzy 12,5 metra i ma cztery kondygnacje. Radna Drejer-Przekop ma dokładniejsze dane niż burmistrz Karolczuk.

Napisz komentarz
Komentarze