
Bartosz Lipiński
Zapowiedź autora artykułu:
Treść artykułu:
Dyskusja o nowych etatach w starostwie i podległych jednostkach przetoczyła się na niedawnej sesji rady powiatu, podczas omawiania uchwały budżetowej na 2026 rok. Padło wiele pytań i nie sposób przytoczyć wszystkich komentarzy w jednym artykule. Najlepiej jest zapoznać się z nagraniem z obrad. Chyba najciekawsze zagadnienie poruszył radny Jarosław Szlaszyński, a najbardziej precyzyjne odpowiedzi podał Wojciech Jerzy Szczudło, czyli aktualny wicestarosta.
Mieszkańcy pytają się na mieście
-Wzrosły wydatki na administrację o 5 mln zł, w tym na wynagrodzenia w starostwie o ponad 3 mln zł. Urzędnicy powinni być dobrze wynagradzani. Ale pytają mnie mieszkańcy powiatu, czy to prawda, że są zatrudniane żony, mężowie oraz inne osoby w jednostkach powiatowych i w starostwie? Czy to prawda? Nie wiem, pytam się. Wzrost trzymilionowy jest istotny. Może warto byłoby, by radni i mieszkańcy uzyskali odpowiedź w tym względzie –mówił Szlaszyński.
-Jest prawdą, że od czasu objęcia władzy przez nowy zarząd, zatrudniliśmy trzynaście osób na etatach. By rozwiać wątpliwości, szybko sobie wyszczególniłem, bo to nie jest żadna tajemnica. Cztery osoby zostały zatrudnione w nowo powołanym wydziale inwestycji i zamówień publicznych. Dwie osoby zajmują się stricte sprawami inwestycyjnymi, dwie są w charakterze pracowników gospodarczych. W wydziale geodezji i kartografii zatrudniono dwie osoby na wniosek kierownika. Dwie osoby zatrudniono w wydziale komunikacji i transportu, ponieważ dwie pracujące panie są w wieku przedemerytalnym. W referacie promocji zatrudniono dwie osoby, których pracę dosadnie widać choćby w mediach społecznościowych –opisywał Szczudło.
-Mamy jeszcze dwóch radców prawnych na umowę o pracę -fragment obszernej wypowiedzi Szczudły.
Jarosław Szlaszyński podkreślił, że chodzi nie tylko o pracę w starostwie, ale też w jednostkach.
-Dziękujemy za precyzyjną odpowiedź, lecz brakuje tu jeszcze paru etatów w jednostkach. Ci, którzy to opowiadają na mieście, znają jeszcze inne zatrudnienia w jednostkach i o nie dopytują. Podają też pewne liczby i osoby, które są zatrudniane. Jeśli ta odpowiedź mogłaby być pełna, to myślę, iż to by tylko poprawiło ten wizerunek akuratności -zripostował Jarosław Szlaszyński.
O którym zatrudnieniu jest mowa?
Szczudło zaproponował, że jeżeli są osoby zainteresowane tym, co dzieje się w jednostkach organizacyjnych podległych starostwu, to mogą przyjść do starostwa, żeby o tę sprawę dopytać.
-Te osoby mają prawo rozmawiać, to są nasi mieszkańcy. Pytają nie tylko mnie, ale też innych radnych. Uważają, że radny powinien wiedzieć. Usłyszeliśmy tutaj pewne cyfry, pewnych nie usłyszeliśmy, warto o prawdzie mówić -były starosta Jarosław Szlaszyński puentował dyskusję.
Temat pozostał dość enigmatyczny. Nieoficjalnie, w rozmowach kuluarowych słyszymy, że może chodzić np. o zatrudnienie radnej miejskiej PiS w sekretariacie starostwa, zatrudnienie żony radnego wojewódzkiego PiS do obsługi prawnej, zatrudnienie małżonki radnego powiatowego PiS w wydziale komunikacji i transportu starostwa, zatrudnienie syna radnego powiatowego PiS w Powiatowym Zarządzie Dróg, czy o zatrudnienie małżonka radnej powiatowej PiS w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie. Możliwe, że bardziej szczegółowe rozmowy o tej sytuacji będą kontynuowane w przyszłości.
Obszerne fragmenty dyskusji z sesji (Źródło: esesja.tv - Starostwo Powiatowe w Augustowie/ Rada Powiatu Augustowskiego):




































Napisz komentarz
Komentarze