Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 9 czerwca 2026 10:52
Reklama
Przypominamy nasz artykuł z 2022 roku

Odeszła żołnierka Armii Krajowej, matka byłego Prezydenta RP. Przypominamy nasz wywiad z Jadwigą Komorowską

Podziel się
Oceń

Zmarła Jadwiga Komorowska, łączniczka wileńskiego oddziału Armii Krajowej, matka byłego Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Miała 103 lata. W ostatnich latach była mocno związana m.in. z północno-wschodnią Polską. Przed trzema laty Jadwiga Komorowska świętowała setne urodziny. Z tej okazji spotkał się z nią Krzysztof Przekop, redaktor naczelny "Przeglądu Powiatowego", a pani Jadwiga udzieliła wywiadu naszej redakcji. Przypominamy nasz artykuł z 2022 roku.
Jadwiga Komorowska (zdjęcie z 2022 roku).
Jadwiga Komorowska (zdjęcie z 2022 roku).

Artykuł "Przeglądu Powiatowego" z 2022 roku. Rozmawiał Krzysztof Przekop:

"Sto niezwykłych lat"

Niedawno skończyła pani sto lat. W swoim życiu była pani Poznanianką, przez pewien czas Wilnianką, potem Gdańszczanką. Mieszkała pani w Tarnopolu, wykładała w Kanadzie, przez półtora roku razem z mężem prowadziliście wykłady w Algierii. Pani mąż był też ambasadorem w Rumunii. Po drodze mieszkaliście w Nicei. Możliwość życia w tylu miejscach świata to ogromny bagaż doświadczeń.

-Podróże po świecie towarzyszyły mi od najmłodszych lat. Mój ojciec był oficerem, dlatego nasza rodzina przenosiła się z miejsca na miejsce. Jako dziecko uważałam to za bardzo ciekawe doświadczenie. Mój mąż był afrykanistą z zawodu i podróżnikiem z temperamentu. Podróże pomagały mi otwierać się na innych ludzi. Wszędzie więc szukałam ludzi, odnajdywałam w nich rozmaite wspólne wartości. Świat jest interesujący ze względu na swoją różnorodność. Wszędzie są piękne krajobrazy i wspaniali, sympatyczni ludzie.

Teraz mieszka pani w gminie Krasnopol, w pobliżu Czarnej Hańczy.

-Bardzo dobrze się tutaj czuję.

Lata wojenne spędziła pani w Wilnie.

-Spędziłam tam całą okupację, bo Wilno to miasto rodzinne mojego ojca. Mój brat był w partyzantce, a ja byłam wtedy łączniczką w Armii Krajowej. To były bardzo ciekawe i bujne lata młodości.

Po wojnie przenieśliście się i zamieszkaliście w Poznaniu.

-Mama chciała wrócić do Poznania, gdzie ojciec służył przed wojną. Przyjechaliśmy do Poznania w wagonie bydlęcym. Mamusia powiedziała: „Jadziu, idź poszukaj nam mieszkania”, a ona razem z moją młodszą siostrą Lidką zostały pilnować naszego dobytku. Na przystanku tramwajowym szukałam ogłoszenia o mieszkaniu i niczego nie znalazłam. Obok mnie stanął jakiś pan i zapytał, czego szukam. Odpowiedziałem, że mieszkania. Dopytywał, dlaczego chcę mieszkać w Poznaniu? Powiedziałam, że pracował tutaj mój ojciec. Okazało się, że ten pan znał mojego ojca, który prowadził orkiestrę 57 Pułku Piechoty. Orkiestra występowała na różnych koncertach, grała też w radiu. Pan, który spotkał mnie na przystanku, pomógł nam w znalezieniu mieszkania, bo był kierownikiem biura kwaterunkowego. Ponownie wrosłam w Poznań dzięki studiom i życiu uniwersyteckiemu.

Pani rodowe nazwisko to Szałkowska herbu Szeliga.

-Moja mama wywodziła się z niebogatej szlachty spod Pęplina, posiadała niewielki majątek. Rodzina była bardzo skromna, mieszkała na wsi. Pracowali jak rodzina chłopska. Dziadek nosił sumiaste wąsy, pięknie grał na fortepianie. Co niezwykle zadziwiające, zażywał tabakę. Mieszczańskość przyszła do nich w kolejnych pokoleniach. Odwiedziłam to miejsce, dzięki uprzejmości mojego zięcia, który mnie tam zawiózł. Okazało się, że po wojnie nic już tam nie zostało, ani domu, ani majątku.

Pani mąż Zygmunt Leon Komorowski był hrabią z Komorowa herbu Korczak.

-Rodzina męża pochodziła z Kowaliszek na Litwie Kowieńskiej z pogranicza dzisiejszej Litwy i Łotwy. Miałam szczęście do teściów. Moim ukochanym teściem był Juliusz Komorowski. Teściowa będąc w podeszłym wieku napisała bardzo piękne wspomnienia z czasów dzieciństwa i młodości. Miała talent literacki, pisała o krajobrazie, obyczajach litewskich i rozmaitych wydarzeniach historycznych. Jej książka była wydana w Polsce i na Litwie. Do II Wojny Światowej Polacy byli zwykle właścicielami majątków ziemskich, z kolei Litwini stanowili większość społeczności wiejskiej, a Żydzi społeczności małomiasteczkowej.

Karierę zawodową poświęciła pani socjologii. Dlaczego wybrała pani ten kierunek?

-Uważałam i nadal uważam, że socjologia powinna służyć przede wszystkim społeczeństwu. W czasach komunistycznych zmieniałam miejsca zamieszkania i zawód, ponieważ socjologia była wtedy z punktu widzenia władzy zbędna. Władza ludowa wychodziła z założenia, że żadne badania nie są potrzebne, bo rządzący wiedzą wszystko najlepiej. Prowadziłam badania socjologiczne nad rodziną i nad wpływem telewizji na dzieci. Po zakończeniu moich prac w instytucie działacze partyjni uznali, że jako osoba bezpartyjna nie powinnam pisać o tak ważnych sprawach, jak oddziaływanie telewizji na ludzi. Kazali napisać coś podobnego jednemu z członków partii.

W życiu zawodowym podejmowała się też pani innych zajęć.

-Moje dzieci najcieplej wspominają czasy mojej pracy, jako lalkarki w teatrze Lalki i Aktora w Poznaniu. Wcielałam się w różne postaci z bajek, a one siedziały na widowni.

Wiem, że jest pani osobą bardzo religijną.

-Mam kult maryjny w sercu. W niełatwym życiu modliłam się o wsparcie do Matki Bożej. Na cześć Maryi, moja najstarsza córka otrzymała imię Maria. Również pozostałe dzieci mają tak na drugie imię, choć w ich przypadku geneza była nieco inna. Bronisław otrzymał pierwsze i drugie imię po swoim stryju, szesnastoletnim Bisiu, który zginął rozstrzelany na Ponarach pod Wilnem. Również moja najmłodsza córka Halutka ma na drugie imię Maria.

Czy pani religijność oddziaływała na pracę zawodową w czasach słusznie minionych?

-Byłam pracownikiem Polskiej Akademii Nauk. Profesor Szczepański poprosił, abym przez jakiś czas prowadziła poradnię małżeńską. Zgodziłam się, a do pracy zaangażowałam nawet późniejszego profesora Lwa Starowicza. Kierowniczką poradni była pani Musiałowa, żona członka komitetu centralnego. Była bardzo ważną osobistością, ale również ciekawym człowiekiem. Zapytała mnie, dlaczego właściwie jestem katoliczką? Zauważyła, że jest tyle innych religii do wyboru. Odpowiedziałam, że moi rodzice wychowali mnie w wyznaniu rzymsko-katolickim, kocham moich rodziców i cieszę się, że mogę dzielić z nimi jedną wiarę. Dodałam, że inne religie nie są mi tak dobrze znane. Po trzecie i najważniejsze, wydaje mi się, że katolicyzm ma najszerszy zakres miłości bliźniego, który obejmuje nią nawet swoich wrogów.

Jak zmieniło się nasze podejście do religijności na przestrzeni lat?

-Dziś zapominamy o tym, że liturgia ma charakter symboliczny. Nasz rozum jest stworzony do spraw typowo ziemskich. Chrystus jest dla nas symbolem Bożej istoty. Natomiast Duch Święty symbolizuje miłość macierzyńską. Nie jesteśmy w stanie pojąć pełnej duchowości, ale symbole nas do tego zbliżają. Obecnie różne religie koncentrują się za bardzo na kwestiach materialnych oraz instytucyjno-liturgicznych, duchowość zanika. Papież Jan Paweł II mówił, że Europejczykom przydałby się dialog z buddyzmem. Apelował do nas o ten dialog właśnie ze względu na stronę duchową.

Niedawno skończyła pani sto lat. Jakie to uczucie dożyć tak spektakularnego wieku?

-Wydaje mi się, że te sto lat przeszło obok mnie. Jest tak, ponieważ moje wspomnienia z lat dzieciństwa i młodości są tak żywe, że wydają się nieodległe. Mam już sto lat, mój Boże! Dziś wszyscy wydają się mi coraz młodsi. Mam coraz więcej młodych ludzi wokół siebie. Smutne jest to, że wszyscy moi przyjaciele już odeszli. Ale nie przeżywam tego tak mocno, bo mam wokół siebie tyle serdeczności i życzliwości od ludzi różnych pokoleń. Wierzę w to, że w innym wymiarze spotkam się ze swoimi zmarłymi przyjaciółmi.

Czy jako socjolog widzi pani w dobie internetu jeszcze przyszłość dla prasy i książek?

-Tak. Koniec czytelnictwa zapowiadano również wtedy, kiedy pojawiły się radio i telewizja, a jednak książki i prasa przetrwały. To, że internet wypiera książki i gazety, jest tylko częściową prawdą. Część społeczeństwa jest bierna, ale większość jest otwarta na coś ciekawego. Mimo zmęczenia i jednostajności życiowej, chętnie podnoszą swój poziom kulturowy i umysłowy. Wiadomo, że społeczeństwo się starzeje. Trzeba dostosować twórczość i pisane wiadomości do ludzi tak, aby były dla nich dostępne.

Jest pani matką byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Była pani świadkiem jego kariery politycznej. Pani syn działał w opozycji antykomunistycznej, przez co był osadzony w więzieniu. Po roku 1989 związał się z polityką, został posłem, wiceministrem, ministrem. Po latach pełnił funkcję marszałka Sejmu. Potem został prezydentem Polski.

-Bardzo mocno przeżywałam, kiedy Bronek był ścigany przez komunistyczne służby i trafił do więzienia. Podziwiałam jego działalność, pamiętam jak kolportował tajną prasę. Później związał się z polityką. Wiem, że przejście syna z podziemia antykomunistycznego do polityki demokratycznej wiązało się z telefonem Aleksandra Halla, który zaproponował mu stanowisko w rządzie. Bronek odebrał telefon jeszcze w konspiracyjnej drukarni. Bronek podobno nic nie mówiąc wstał, wytarł ręce i pojechał do Kancelarii Rady Ministrów. Tak zaczęła się jego dalsza kariera. Bronek od dzieciństwa cechował się piękną, patriotyczną postawą. Za zaoszczędzone pieniądze, które udało mu się zebrać z kieszonkowego, kupował i czytał książeczki historyczne. Nocą czytał je z latarką pod kołdrą. Kariera Bronka nie była błyskawiczna, życie przygotowywało go powoli do najwyższych funkcji. Jako matka mogę zaświadczyć, że mojemu synowi zawsze chodziło o dobro Polski i Polaków.

Dziękuję za rozmowę.

Rozm. Krzysztof Przekop

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 22°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 9 km/h

Apel do społeczeństwa Augustowa (video) Temat dotyczący planów budowy południowo-wschodniej obwodnicy Augustowa, związanych z tym konsekwencji, niepokoi wielu mieszkańców miasta. Mówi się o tym, że realizacja takiej inwestycji może mieć niezwykle negatywne konsekwencje społeczne i przyrodnicze. Dlatego też teraz Marian Dyczewski apeluje do społeczeństwa Augustowa o zaangażowanie na rzecz sprzeciwu wobec planów GDDKiA. Marian Dyczewski jest zbulwersowany planami budowy południowo-wschodniej obwodnicy Augustowa. Były prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Augustowskiej i kandydat na urząd burmistrza Augustowa w 2018 roku, uważa, że inwestycja ta jest niepotrzebna i wyrządzi niepowetowane straty m.in. dla przyrody. Popularny augustowski działacz społeczno-polityczny niepokoi się ponadto, że realizacja przedsięwzięcia może doprowadzić nawet do powrotu samochodów ciężarowych na ulice miasta. Aktywny mieszkaniec krytycznie ocenia rolę władz miasta w całej sprawie. Marian Dyczewski przed kilkoma laty trafił do sądu. Powiedział on bowiem, że jeden z ówczesnych radnych miejskich może mieć prywatny interes w tym, by planowana przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad inwestycja została wykonana. Dyczewski został pozwany przez radnego. Po batalii sądowej Dyczewski wygrał proces w dwóch instancjach. Poniżej jest nagranie video z komentarzem Mariana Dyczewskiego, gdzie dokonuje on subiektywnej oceny sprawy i podaje możliwości oprotestowania planów GDDKiA. Data dodania artykułu: 03.06.2026 12:00 Marian Dyczewski apeluje do społeczeństwa Augustowa o zaangażowanie na rzecz sprzeciwu wobec planów GDDKiA.
Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Nina Treść komentarza: Panie Mikołaju! proszę pamiętać o korzeniach. Gratulacje!!! Data dodania komentarza: 8.06.2026, 19:48 Źródło komentarza: Mikołaj Walulik z biletem do Kanady. Wygrał eliminacje kadry narodowej Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Brawo Mikołaj! Data dodania komentarza: 8.06.2026, 19:05 Źródło komentarza: Mikołaj Walulik z biletem do Kanady. Wygrał eliminacje kadry narodowej Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Możemy być dumni z Niego. Gratulacje Mikołaj. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:56 Źródło komentarza: Mikołaj Walulik z biletem do Kanady. Wygrał eliminacje kadry narodowej Autor komentarza: Sprzeciw Treść komentarza: Stop tirom !! Brońmy się Data dodania komentarza: 5.06.2026, 20:06 Źródło komentarza: Komitet protestacyjny w Augustowie Autor komentarza: Sprawdzić wszystkich chorujących Treść komentarza: Jakby zus sprawdzil wszystkich na L4 po kolei a nie wybiórczo to dopiero miałby zwroty. Ludziom się wydaje że po godzinach pracy ich zakładu zwolnienie nie obowiazuje i mogą iść na siłownię albo na zlecenie coś dorobić. I weekend to nie zwolnienie jakby co. Od poniedziałku do piątku chorują. W sobotę zdrowi, w "gorączce" koszą trawę i grillują. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 16:13 Źródło komentarza: Do ZUS-u w Białymstoku wróciło ponad milion złotych po kontrolach zwolnień w pierwszym kwartale Autor komentarza: Ludzie naginają przepisy w swoją stronę... Treść komentarza: Nie tylko z naginaniem L4 tak jest, podobnie jest z korzystaniem z przywilejów dla mam odnośnie przerw na karmienie dziecka. Wiele kobiet chwali się "wszem i wobec" że nie karmi swojej pociechy od dawna a korzysta z przerw na karmienie bo prawo na to pozwala i nie trzeba przedstawiać zaświadczenia od lekarza. W czasie owych przerw paznokcie, zakupy itp. Szkoda że nie rozumieją że w tym czasie ktoś ich musi zastąpić. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 15:53 Źródło komentarza: Do ZUS-u w Białymstoku wróciło ponad milion złotych po kontrolach zwolnień w pierwszym kwartale Autor komentarza: Tadeusz Jaworski Treść komentarza: Brawo włodarzom Gminy. Data dodania komentarza: 2.06.2026, 17:51 Źródło komentarza: Gminny Ośrodek Kultury w Nowince przeszedł metamorfozę Autor komentarza: Tadeusz Jaworski Treść komentarza: Tam gdzie transport wojska to bombardują , a tam gdzie jednostki wojskowe (po drugiej stronie wąskiej ulicy Turystycznej osiedle mieszkalne) to zapewne bezpieczni i nie bombardują. Zaiste pioswska filozofia. Data dodania komentarza: 2.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: Kontrowersyjne słowa o obwodnicy Augustowa Autor komentarza: Ktoś. Treść komentarza: A Wnukowski też rządzi miastem ? Data dodania komentarza: 2.06.2026, 16:47 Źródło komentarza: Burmistrz Mirosław Karolczuk odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi przez prezydenta Karola Nawrockiego Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Przecież Naćpan to pisowiec pełnym ryjem. Nikt nikogo nie wkręcał, tylko mamy kontynuację decyzji pisowskiej miernoty pokroju Łoneta 6 zeta.. Data dodania komentarza: 2.06.2026, 16:07 Źródło komentarza: Burmistrz Mirosław Karolczuk odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi przez prezydenta Karola Nawrockiego Autor komentarza: Jan Treść komentarza: A za co? Data dodania komentarza: 2.06.2026, 15:11 Źródło komentarza: Burmistrz Mirosław Karolczuk odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi przez prezydenta Karola Nawrockiego Autor komentarza: www Treść komentarza: odebrać odznaczenie!!! PiS wkręcił Prezydenta. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:42 Źródło komentarza: Burmistrz Mirosław Karolczuk odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi przez prezydenta Karola Nawrockiego Autor komentarza: Antyunijny wetomłot vel SAFE 0 % Treść komentarza: Ekipa Nasze Miasto-PiS rządzi w Augustowie od ponad dekady. Miasto po ich rządami cały czas roZwija się analogicznie i symptomatycznie jak za rządów PiS. Prawdopodobnie "decyzja" vel pałacowy wetomłot, wyznaczona przez zapiekłego szkodnika z Nowogrodzkiej zauważyła, że w ratuszu zainstalowany jest ultraserwilistyczny pisowski aparatczyk, mega fachowiec od niepozyskiwania unijnych pieniędzy, więc dlatego przyznał mu złotą odznakę, przede wszystkim za docenienie zasług za ultradyletanctwo zmateralizowane w niepozyskiwaniu setek milionów złotych z Funduszy Norweskich i Szwajcarskich, po prostu za permanentne wdrażanie w Augustowie SAFE 0 % na modłę pałacowego antyunijnego wetomłota. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 13:31 Źródło komentarza: Burmistrz Mirosław Karolczuk odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi przez prezydenta Karola Nawrockiego Autor komentarza: radni do boju Treść komentarza: Na sesji w dyskusji o stanie miasta głos zabrało 6 radnych na 21 osób? Z opozycji 4 osoby a z koalicji popierającej Karolczuka 2 osoby? Roszkowska zawsze pełni rolę usłużnego głupka, który boksuje się z radnymi Piasecką, Drejer-Przekop, Cieślikiem, Zarzeckim. Wygląda to śmiesznie i strasznie, tak jakby mówili w różnych językach, ale ją wspiera swoim chamstwem Sieczkowski i manipulacjami Chodkiewicz. I taką parodię-komedię, dramat widzimy od roku 2018 czyli już 8 lat. Przegrywają wszyscy pozostali. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 12:58 Źródło komentarza: Kłamstwo na wczorajszej sesji rady miejskiej w Augustowie? Autor komentarza: cała racja Treść komentarza: Szkoda, że nie wiem kim jesteś. Fajnie to napisałeś, prosto i celnie. W kilku zdaniach całą prawdę o tym mieście. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 12:47 Źródło komentarza: Kłamstwo na wczorajszej sesji rady miejskiej w Augustowie? Autor komentarza: Kompulsywnie wetujący jaskiniowiec odznaczył swojaka dyletanta-niemotę Treść komentarza: O mało co nie spadłem dziś z krzesła przeglądając fb. Słyszeliście, że naczelny ratuszowy kabotyn, który dla Augustowa pozyskał zero złotych z Funduszy Norweskich i Szwajcarskich, a budowę kładki nad Nettą zamienił między innymi na wymianę zbutwiałych desek na molo oraz na remont budynku MOPS i przedszkola w wyludniającym się Augustowie został potraktowany odznaką przez naczelnego państwowego troglodytę, lichwiarza, pomocnika sutenerów i statysty quasi-walecznych leśnych naparzanek? PS Widać, że jaskiniowiec z pałacu vel kompulsywny pisiorowy wetomat, ta żałosna decyzja permanentnie szkodnikującego kurdupla z Nowogrodzkiej zauważył pisiorowe psujstwo uskuteczniane na kresach wschodnich przez swojaka dyletanta-niemotę spod znaku pisioroworuskiej onucy. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 09:39 Źródło komentarza: Kłamstwo na wczorajszej sesji rady miejskiej w Augustowie? Autor komentarza: Non scholae sed vitae discimus Treść komentarza: Zarówno radna Roszkowska jaki i burmiszcz Karolczuk oraz pozostali aparatczycy z towarzystwa wzajemnej adoracji Nasze Miasto-PiS nie wybrali się sami. Tak samo jak na prezydenta Polski nie wybrał się sam człowiek z przeszłością, z którą w normalnym państwie nie miałby najmniejszych szans, żeby zostać nawet sołtysem. Niestety, ale duża część polskiego społeczeństwa jest marnie wykształcona na poziomie podstawowym, więc głosuje w wyborach powszechnych na żenujących czopkoklaunów dokumentnie serwilistycznych swoim mocodawcom, cynicznych ultrapopulistów, byznesmenów-geszewciarzy oraz innej maści kompulsywnie wetujących odmóżdżeńców, zwichrowanych katotalibów i braunopopaprańców, bądź po prostu na osobników podobnych mentalnie tej gawiedzi głosującej na ww. przysłowiowych cwaniaczków z miodem w uszach. Wynika z powyższego, iż niedokształcona i w znacznym stopniu bezwolna intelektualnie tłuszcza jest w Polsce blisko 50 % częścią uprawnionych do głosowania. Data dodania komentarza: 30.05.2026, 16:26 Źródło komentarza: Kłamstwo na wczorajszej sesji rady miejskiej w Augustowie? Autor komentarza: Augustowiak - jeszcze Treść komentarza: jacy radni i władze taki rozwój Augustowa. Aż chce się tu żyć i myśleć o przyszłości... Data dodania komentarza: 30.05.2026, 15:08 Źródło komentarza: Kłamstwo na wczorajszej sesji rady miejskiej w Augustowie? Autor komentarza: Mentor Treść komentarza: Czyli , postąpić według filozofii śp. Kononowicza ..."najlepiej jakby nic nie było" . Choroszcz to zbyt piękne miejsce dla takiego myślenia . Kładka nad 29 listopada jest jedynym punktem widokowym w Augustowie na której w sezonie zdjęcia robią sobie i naszemu miastu przyjezdni turyści . Ponadto korzystają z niej rowerzyści , których jest u nas coraz więcej i to nie tylko tych którzy do sklepu jeżdżą po bułki . Zburzyć ją , zaorać , pozostawić jedynie obelisk "nigdy więcej wojny" ...chociaż po co nam wojna, jeżeli sami wciąż burzymy to co zbudowaliśmy . Data dodania komentarza: 30.05.2026, 12:20 Źródło komentarza: Kłamstwo na wczorajszej sesji rady miejskiej w Augustowie? Autor komentarza: na szczęście Treść komentarza: Dobrze, że powiat nie zrobił ulicy Kościelnej, bo byłaby patelnia. Data dodania komentarza: 30.05.2026, 09:44 Źródło komentarza: Kłamstwo na wczorajszej sesji rady miejskiej w Augustowie?
Reklama