Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 24 lipca 2026 15:54
Reklama
Przypominamy nasz artykuł z 2022 roku

Odeszła żołnierka Armii Krajowej, matka byłego Prezydenta RP. Przypominamy nasz wywiad z Jadwigą Komorowską

Podziel się
Oceń

Zmarła Jadwiga Komorowska, łączniczka wileńskiego oddziału Armii Krajowej, matka byłego Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Miała 103 lata. W ostatnich latach była mocno związana m.in. z północno-wschodnią Polską. Przed trzema laty Jadwiga Komorowska świętowała setne urodziny. Z tej okazji spotkał się z nią Krzysztof Przekop, redaktor naczelny "Przeglądu Powiatowego", a pani Jadwiga udzieliła wywiadu naszej redakcji. Przypominamy nasz artykuł z 2022 roku.
Jadwiga Komorowska (zdjęcie z 2022 roku).
Jadwiga Komorowska (zdjęcie z 2022 roku).

Artykuł "Przeglądu Powiatowego" z 2022 roku. Rozmawiał Krzysztof Przekop:

"Sto niezwykłych lat"

Niedawno skończyła pani sto lat. W swoim życiu była pani Poznanianką, przez pewien czas Wilnianką, potem Gdańszczanką. Mieszkała pani w Tarnopolu, wykładała w Kanadzie, przez półtora roku razem z mężem prowadziliście wykłady w Algierii. Pani mąż był też ambasadorem w Rumunii. Po drodze mieszkaliście w Nicei. Możliwość życia w tylu miejscach świata to ogromny bagaż doświadczeń.

-Podróże po świecie towarzyszyły mi od najmłodszych lat. Mój ojciec był oficerem, dlatego nasza rodzina przenosiła się z miejsca na miejsce. Jako dziecko uważałam to za bardzo ciekawe doświadczenie. Mój mąż był afrykanistą z zawodu i podróżnikiem z temperamentu. Podróże pomagały mi otwierać się na innych ludzi. Wszędzie więc szukałam ludzi, odnajdywałam w nich rozmaite wspólne wartości. Świat jest interesujący ze względu na swoją różnorodność. Wszędzie są piękne krajobrazy i wspaniali, sympatyczni ludzie.

Teraz mieszka pani w gminie Krasnopol, w pobliżu Czarnej Hańczy.

-Bardzo dobrze się tutaj czuję.

Lata wojenne spędziła pani w Wilnie.

-Spędziłam tam całą okupację, bo Wilno to miasto rodzinne mojego ojca. Mój brat był w partyzantce, a ja byłam wtedy łączniczką w Armii Krajowej. To były bardzo ciekawe i bujne lata młodości.

Po wojnie przenieśliście się i zamieszkaliście w Poznaniu.

-Mama chciała wrócić do Poznania, gdzie ojciec służył przed wojną. Przyjechaliśmy do Poznania w wagonie bydlęcym. Mamusia powiedziała: „Jadziu, idź poszukaj nam mieszkania”, a ona razem z moją młodszą siostrą Lidką zostały pilnować naszego dobytku. Na przystanku tramwajowym szukałam ogłoszenia o mieszkaniu i niczego nie znalazłam. Obok mnie stanął jakiś pan i zapytał, czego szukam. Odpowiedziałem, że mieszkania. Dopytywał, dlaczego chcę mieszkać w Poznaniu? Powiedziałam, że pracował tutaj mój ojciec. Okazało się, że ten pan znał mojego ojca, który prowadził orkiestrę 57 Pułku Piechoty. Orkiestra występowała na różnych koncertach, grała też w radiu. Pan, który spotkał mnie na przystanku, pomógł nam w znalezieniu mieszkania, bo był kierownikiem biura kwaterunkowego. Ponownie wrosłam w Poznań dzięki studiom i życiu uniwersyteckiemu.

Pani rodowe nazwisko to Szałkowska herbu Szeliga.

-Moja mama wywodziła się z niebogatej szlachty spod Pęplina, posiadała niewielki majątek. Rodzina była bardzo skromna, mieszkała na wsi. Pracowali jak rodzina chłopska. Dziadek nosił sumiaste wąsy, pięknie grał na fortepianie. Co niezwykle zadziwiające, zażywał tabakę. Mieszczańskość przyszła do nich w kolejnych pokoleniach. Odwiedziłam to miejsce, dzięki uprzejmości mojego zięcia, który mnie tam zawiózł. Okazało się, że po wojnie nic już tam nie zostało, ani domu, ani majątku.

Pani mąż Zygmunt Leon Komorowski był hrabią z Komorowa herbu Korczak.

-Rodzina męża pochodziła z Kowaliszek na Litwie Kowieńskiej z pogranicza dzisiejszej Litwy i Łotwy. Miałam szczęście do teściów. Moim ukochanym teściem był Juliusz Komorowski. Teściowa będąc w podeszłym wieku napisała bardzo piękne wspomnienia z czasów dzieciństwa i młodości. Miała talent literacki, pisała o krajobrazie, obyczajach litewskich i rozmaitych wydarzeniach historycznych. Jej książka była wydana w Polsce i na Litwie. Do II Wojny Światowej Polacy byli zwykle właścicielami majątków ziemskich, z kolei Litwini stanowili większość społeczności wiejskiej, a Żydzi społeczności małomiasteczkowej.

Karierę zawodową poświęciła pani socjologii. Dlaczego wybrała pani ten kierunek?

-Uważałam i nadal uważam, że socjologia powinna służyć przede wszystkim społeczeństwu. W czasach komunistycznych zmieniałam miejsca zamieszkania i zawód, ponieważ socjologia była wtedy z punktu widzenia władzy zbędna. Władza ludowa wychodziła z założenia, że żadne badania nie są potrzebne, bo rządzący wiedzą wszystko najlepiej. Prowadziłam badania socjologiczne nad rodziną i nad wpływem telewizji na dzieci. Po zakończeniu moich prac w instytucie działacze partyjni uznali, że jako osoba bezpartyjna nie powinnam pisać o tak ważnych sprawach, jak oddziaływanie telewizji na ludzi. Kazali napisać coś podobnego jednemu z członków partii.

W życiu zawodowym podejmowała się też pani innych zajęć.

-Moje dzieci najcieplej wspominają czasy mojej pracy, jako lalkarki w teatrze Lalki i Aktora w Poznaniu. Wcielałam się w różne postaci z bajek, a one siedziały na widowni.

Wiem, że jest pani osobą bardzo religijną.

-Mam kult maryjny w sercu. W niełatwym życiu modliłam się o wsparcie do Matki Bożej. Na cześć Maryi, moja najstarsza córka otrzymała imię Maria. Również pozostałe dzieci mają tak na drugie imię, choć w ich przypadku geneza była nieco inna. Bronisław otrzymał pierwsze i drugie imię po swoim stryju, szesnastoletnim Bisiu, który zginął rozstrzelany na Ponarach pod Wilnem. Również moja najmłodsza córka Halutka ma na drugie imię Maria.

Czy pani religijność oddziaływała na pracę zawodową w czasach słusznie minionych?

-Byłam pracownikiem Polskiej Akademii Nauk. Profesor Szczepański poprosił, abym przez jakiś czas prowadziła poradnię małżeńską. Zgodziłam się, a do pracy zaangażowałam nawet późniejszego profesora Lwa Starowicza. Kierowniczką poradni była pani Musiałowa, żona członka komitetu centralnego. Była bardzo ważną osobistością, ale również ciekawym człowiekiem. Zapytała mnie, dlaczego właściwie jestem katoliczką? Zauważyła, że jest tyle innych religii do wyboru. Odpowiedziałam, że moi rodzice wychowali mnie w wyznaniu rzymsko-katolickim, kocham moich rodziców i cieszę się, że mogę dzielić z nimi jedną wiarę. Dodałam, że inne religie nie są mi tak dobrze znane. Po trzecie i najważniejsze, wydaje mi się, że katolicyzm ma najszerszy zakres miłości bliźniego, który obejmuje nią nawet swoich wrogów.

Jak zmieniło się nasze podejście do religijności na przestrzeni lat?

-Dziś zapominamy o tym, że liturgia ma charakter symboliczny. Nasz rozum jest stworzony do spraw typowo ziemskich. Chrystus jest dla nas symbolem Bożej istoty. Natomiast Duch Święty symbolizuje miłość macierzyńską. Nie jesteśmy w stanie pojąć pełnej duchowości, ale symbole nas do tego zbliżają. Obecnie różne religie koncentrują się za bardzo na kwestiach materialnych oraz instytucyjno-liturgicznych, duchowość zanika. Papież Jan Paweł II mówił, że Europejczykom przydałby się dialog z buddyzmem. Apelował do nas o ten dialog właśnie ze względu na stronę duchową.

Niedawno skończyła pani sto lat. Jakie to uczucie dożyć tak spektakularnego wieku?

-Wydaje mi się, że te sto lat przeszło obok mnie. Jest tak, ponieważ moje wspomnienia z lat dzieciństwa i młodości są tak żywe, że wydają się nieodległe. Mam już sto lat, mój Boże! Dziś wszyscy wydają się mi coraz młodsi. Mam coraz więcej młodych ludzi wokół siebie. Smutne jest to, że wszyscy moi przyjaciele już odeszli. Ale nie przeżywam tego tak mocno, bo mam wokół siebie tyle serdeczności i życzliwości od ludzi różnych pokoleń. Wierzę w to, że w innym wymiarze spotkam się ze swoimi zmarłymi przyjaciółmi.

Czy jako socjolog widzi pani w dobie internetu jeszcze przyszłość dla prasy i książek?

-Tak. Koniec czytelnictwa zapowiadano również wtedy, kiedy pojawiły się radio i telewizja, a jednak książki i prasa przetrwały. To, że internet wypiera książki i gazety, jest tylko częściową prawdą. Część społeczeństwa jest bierna, ale większość jest otwarta na coś ciekawego. Mimo zmęczenia i jednostajności życiowej, chętnie podnoszą swój poziom kulturowy i umysłowy. Wiadomo, że społeczeństwo się starzeje. Trzeba dostosować twórczość i pisane wiadomości do ludzi tak, aby były dla nich dostępne.

Jest pani matką byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Była pani świadkiem jego kariery politycznej. Pani syn działał w opozycji antykomunistycznej, przez co był osadzony w więzieniu. Po roku 1989 związał się z polityką, został posłem, wiceministrem, ministrem. Po latach pełnił funkcję marszałka Sejmu. Potem został prezydentem Polski.

-Bardzo mocno przeżywałam, kiedy Bronek był ścigany przez komunistyczne służby i trafił do więzienia. Podziwiałam jego działalność, pamiętam jak kolportował tajną prasę. Później związał się z polityką. Wiem, że przejście syna z podziemia antykomunistycznego do polityki demokratycznej wiązało się z telefonem Aleksandra Halla, który zaproponował mu stanowisko w rządzie. Bronek odebrał telefon jeszcze w konspiracyjnej drukarni. Bronek podobno nic nie mówiąc wstał, wytarł ręce i pojechał do Kancelarii Rady Ministrów. Tak zaczęła się jego dalsza kariera. Bronek od dzieciństwa cechował się piękną, patriotyczną postawą. Za zaoszczędzone pieniądze, które udało mu się zebrać z kieszonkowego, kupował i czytał książeczki historyczne. Nocą czytał je z latarką pod kołdrą. Kariera Bronka nie była błyskawiczna, życie przygotowywało go powoli do najwyższych funkcji. Jako matka mogę zaświadczyć, że mojemu synowi zawsze chodziło o dobro Polski i Polaków.

Dziękuję za rozmowę.

Rozm. Krzysztof Przekop

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 21°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Komu zależało na przejęciu POSTiW i "Miejskiego wyciągu narciarzy wodnych w Augustowie"?🤔 Treść komentarza: Naczelny ratuszowy kabotyn kilka lat temu mówił, że na POSTiW nie będzie żadnego baru, restauracji itp., ponieważ taka jest niepisana umowa z właścicielami budek przy molo Radiowej Trójki. Trzeba byłoby sprawdzić, czy przypadkiem sitwiarze z Nasze Miasto nie mieli interesu w tym, żeby zburzyć budynki na POSTiW, natomiast po zburzeniu POSTiW zaklepali u naczelnego ratuszowego kabotyna i jego pomagierów, żeby na POSTiW nie powstał żaden punkt gastronomiczny, który nomen omen niechybnie poprawiłby koniunkturę, a rym samym frekwencję i rentowność "Miejskiego wyciągu narciarzy wodnych w Augustowie". Data dodania komentarza: 24.07.2026, 10:44 Źródło komentarza: Plaża POSTiW w Augustowie. "Zburzenie obiektów było bardzo dużym błędem" Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Czuć nawet w centrum. To zapewne ratuszowy "Wind of change". Powiew przyszłości.. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 16:51 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Priorytety naczelnego ratuszowego kabotyna i sitwy Nasze Miasto-PiS☝️💪🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💰💰💰💸🤑🤝👏📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Budżet miejski Augustowa dotychczas stracił kilkaset tysięcy złotych i nadal traci kilkadziesiąt tysięcy złotych w związku z brakiem wpływów środków finansowych za dzierżawę budynku na POSTiW, które intencjonalnie zostały zburzone. Jednocześnie te ewidentnie niegospodarne działanie ekipy Nasze Miasto spowodowało pogorszenie atrakcyjności "Miejskiego wyciągu narciarzy wodnych", co bezpośrednio od momentu zaburzenia POSTiW niekorzystnie wpływa na rentowność tego obiektu użyteczności publicznej stanowiącego majątek Gminy Miasto Augustów, zarządzanego przez Centrum Sportu i Rekreacji w Augustowie. Nie trzeba być jakimś wybitnym samorządowcem, ekonomistą i marketingowcem, żeby skojarzyć, że zburzenie budynków na POSTiW było podyktowane pobudkami ukierunkowanymi na osiągnięcie efektu, który nie będzie korzystny dla Augustowa i jego mieszkańców, ale dla "byznesmenów chętnych" do przejęcia tego obiektu otworzą możliwości, które jednak spaliły na panewce, gdy okazało się, że naszomiastowi burzyciele nie zweryfikowali, iż konserwator zabytków stanie na przeszkodzie ich niecnym planom. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 13:09 Źródło komentarza: Plaża POSTiW w Augustowie. "Zburzenie obiektów było bardzo dużym błędem" Autor komentarza: Fetor szamba w gratisie Treść komentarza: Czy ktoś wie, dlaczego na Wypustach, Ziołowej i Arnikowej waniajet częst, jakby zawiało z pola dopiero co potraktowanego obornikiem? Data dodania komentarza: 22.07.2026, 16:42 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Priorytety naczelnego ratuszowego kabotyna i sitwy Nasze Miasto-PiS☝️💪🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💰💰💰💸🤑🤝👏📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Działka po dawnym młynie przy kładce na kanale Bystrym jest do sprzedania. Ogólnie dużo ogłoszeń sprzedaży nieruchomości w Augustowie przeznaczonych pod inwestycje pojawiło się w ostatnim czasie na portalach internetowych ogłoszeń kupna-sprzedaży nieruchomości. Czy to jest jakiś symptomatyczny znak, że z Augustowa potencjalni inwestorzy coraz intensywniej zwijają żagle, ponieważ nie widzą przyszłości dla rozwoju swoich konceptów w Augustowie po dekadzie rządów ekipy "fachowców" spod znaku Nasze Miasto-PiS?🤔 Data dodania komentarza: 22.07.2026, 15:25 Źródło komentarza: Niezwykła historia. Znany przedsiębiorca był o krok od Augustowa Autor komentarza: Rozdzina Soprano Treść komentarza: No proszę. A jak się pojawił właściwy właściciel terenu, to cyk, zmiana planu zagospodarowania i robimy Manhattan. I takiego Burmistrza to ja szanuję. Nie będą nam się jakieś Grycany w mieście szarogęsić. Dobrze, że Nasze Miasto pokazało mu gdzie jego miejsce. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 09:53 Źródło komentarza: Niezwykła historia. Znany przedsiębiorca był o krok od Augustowa Autor komentarza: to jest proste Treść komentarza: Czy tak trudno zrozumieć, że jeśli nie ma turystów to nie ma miejsc pracy? Data dodania komentarza: 21.07.2026, 20:19 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Tadeusz Jaworski Treść komentarza: Doskonale pamiętam, bo zaszczycił w raz z małżonką swoją obecnością organizowane przez Stowarzyszenie inicjatyw Społecznych "Integracja seminarium realizowane we współpracy z Politechniką Białostocka na temat Koncepcji Architektonicznej Kanału Augustowskiego. W kuluarach rozmawiał z ówczesnym Burmistrzem i Starostą. Jego "oczkiem w głowie" była odbudowa Ratusza. Dziś nie ma Tu Grycana, koncepcja dotycząc Kanału na półce i jedyny efekt współpracy z PB to wsparcie edukacyjne ACE. Przykre. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 16:39 Źródło komentarza: Niezwykła historia. Znany przedsiębiorca był o krok od Augustowa Autor komentarza: Takie czasy Treść komentarza: Teraz jest taka tendencja wszystkim wszystko przeszkadza. W tym miejscu strzelnica była od lat nikomu nie wadziła. Ani mieszkańcom ani turystom. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 06:29 Źródło komentarza: Mieszkańcy skarżą się na hałas ze strzelnicy w Klonownicy. „To szkodzi wizerunkowi Augustowa” Autor komentarza: Strzelać każdy może, jeden lepiej, a drugi gorzej, ale nie o to chodzi, jak co komu wychodzi...🤡🥸👺👹🙊🙉🙈 Treść komentarza: Czy w Augustowie wszystko ma być jak w jakimś zaścianku kresów wschodnich lub skansenie PRL? Ta quasi-strzelnica w Klonownicy wybudowana była kilkadziesiąt lat temu i wtedy być może spełniała swoją funkcję i wymagania w zakresie bezpieczeństwa. Obecnie mamy drugie ćwierćwiecze XXI wieku, więc co do zasady strzelnice nie są organizowane gdzieś na polu lub w lesie w bliskim sąsiedztwie miasta, w tym zabudowań lub dróg publicznych, tylko w nowoczesnych obiektach, w których nie zakłóca się spokoju zwierząt i ludzi, a przede wszystkim spełnione są wymagania w zakresie bezpieczeństwa użytkowania tego typu obiektu. Natomiast, jeśli ktoś koniecznie chce poćwiczyć strzelanie i naprawdę nauczyć się obsługi broni palnej, to może jednak warto zapisać się do WOT i tam spróbować swoich sił, między innymi podczas strzelania w otwartym terenie, w tym symulującego realne warunki bojowe, a nie tylko świrować à la paramilitarnych przebierańców z pistolecikami. Data dodania komentarza: 20.07.2026, 15:17 Źródło komentarza: Mieszkańcy skarżą się na hałas ze strzelnicy w Klonownicy. „To szkodzi wizerunkowi Augustowa” Autor komentarza: Miejscowy Treść komentarza: Paru cwaniaków to kręci bo po taniości wychodzi a jeszcze coś z państwowych pieniędzy coś wpadnie , sprawa próby wyłudzenia 150000 zł na szkołę ochrony sprzed paru lat na przykład. Data dodania komentarza: 19.07.2026, 21:49 Źródło komentarza: Mieszkańcy skarżą się na hałas ze strzelnicy w Klonownicy. „To szkodzi wizerunkowi Augustowa” Autor komentarza: Czas nie stoi w miejscu. Treść komentarza: Od słynnych konsultacji w sprawie planu zagospodarowania minęło 6 lat. Taki felieton kiedyś można było przeczytać: wwwdziennikpowiatowypl/artykul/5107,hotelowy-wyscig-zbrojen-czy-raczej-wielkie-rozczarowanie Dużo i mało od tego czasu zmieniło się w Augustowie. Data dodania komentarza: 19.07.2026, 18:49 Źródło komentarza: Zarzecze. Wojna na fejki i fakty. Co naprawdę zapisano w planie zagospodarowania Zarzecza nad Nettą i Neckiem? Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Liczę, że za jakiś czas nastąpi wielka reorganizacja ulic w mieście i walec sprawiedliwości rozsmaruje te g..no prawicowo-patologiczne by załatać dziury.. Data dodania komentarza: 18.07.2026, 16:30 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Jak zapytasz Korneluka to cię zamknie za zdradę tajemnicy państwowej. Lepiej być cicho zanim Godzilli z TK nie zamkną. Czekamy na prawne kroki Żurka.. Data dodania komentarza: 18.07.2026, 16:26 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Tomi Treść komentarza: Borze szumiący! Niech ktoś jej pokaże czat GPT. Niech jej AI pisze wypowiedzi , a ona niech czyta z kartki. Data dodania komentarza: 18.07.2026, 11:41 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Pani radna przejrzyj na oczy. Treść komentarza: Powinna zrezygnować z mandatu, dla przyzwoitości, ale pewnie za nią wszedłby ktoś jeszcze głupszy. To jest właśnie straszne. Czy ona nie ma świadomości, że wspiera klikę z ich miasta która doi miasto i mieszkańców? Proszę o informację, kto wziął pieniądze, za klepki nad Nettą, niepotrzebne a wręcz szkodliwe o wartości 2 miliony? Data dodania komentarza: 18.07.2026, 10:44 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Kury szczać im prowadzać, a nie miastem zarządzać... Treść komentarza: No, to teraz wyszło szydło z worka, znaczy się wiadomo, dlaczego naczelny ratuszowy kabotyn i jego mocodawcy-geszewciarze z insrybutorowo-jablonkowej sitwy już w czasie kampanii wyborczej tak pieli o tej trzy raz zmieniajacej przeznaczenie kładce, która miała podnieść miasto z kolan. Augustów się wyludnia, paliwa i hamurgerof ludziska z wydrenowanymi budżetami domowymi kupować nie chcą, na kupno nowych mieszkań i najem chętnych jest jak na lekarstwo, więc sanatorium zasilane szerokim i długofalowym strumieniem finansowym z NFZ jest konceptem "wyśmienitym" w mieście zaoranym po dekadzie rządów dyletantów i farmazoniarzy z nadania egzekutywy Nasze Miasto-PiS. Data dodania komentarza: 17.07.2026, 18:44 Źródło komentarza: Zarzecze. Wojna na fejki i fakty. Co naprawdę zapisano w planie zagospodarowania Zarzecza nad Nettą i Neckiem? Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: A może by tak NM i PiS zakasało rękawy i zaczęli wydobywać wreszcie tą borowinę. Tylko do tego się nadajecie. Zresztą i tak macie łapy brudne.. Data dodania komentarza: 17.07.2026, 12:22 Źródło komentarza: Bogusław Falkowski złożył wniosek do Urzędu Miasta w Augustowie Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: „To jest szalet na skalę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym kiblem? My otwieramy oczy niedowiarkom!” Nie będą nam TURYŚCI srać gdzie chcą.. Data dodania komentarza: 17.07.2026, 12:18 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: leśniczy Treść komentarza: Mieszkaniec czyli tubylec augustowski, który być może w tym roku działkę czy chałupę tu kupił bo przez poprzednie lata mu nie przeszkadzało. Data dodania komentarza: 17.07.2026, 08:00 Źródło komentarza: Mieszkańcy skarżą się na hałas ze strzelnicy w Klonownicy. „To szkodzi wizerunkowi Augustowa”
Reklama