Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 7 kwietnia 2026 01:53
Reklama

Wojna pięcioletnia PREMIUM

Podziel się
Oceń

To brzmi jak scenariusz thrillera politycznego albo historia opowiedziana przez Bogusława Wołoszańskiego. Mija dokładnie pięć lat od wydarzeń, które nadal owiane są niezwykłą aurą tajemniczości. Do dziś nie poznaliśmy całej prawdy o przebiegu wydarzeń, które miały wpływ na historię polityczną Augustowa. Ujawniamy sensacyjne, nieznane dotąd bliżej kulisy szokującej sprawy, będącej preludium obecnej wojny politycznej.
Wojna pięcioletnia PREMIUM
Na zdjęciu: Konferencja prasowa ugrupowania Nasze Miasto na kilka miesięcy przed rozstaniem z Walulikiem. Na zdjęciu obok ówczesnego burmistrza, ówczesne prezydium rady miejskiej w tym Filip Chodkiewicz.

Autor: Autor zdjęcia: Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy

Był 24 października 2017 roku. Późnym wieczorem burmistrz Wojciech Walulik opublikował oświadczenie, w którym poinformował, że podjął decyzję o rozstaniu z KWW Nasze Miasto.

-Moim sztandarowym zadaniem jest uwzględnianie całokształtu interesów mieszkańców miasta Augustowa w celu harmonijnego rozwoju gospodarczego i kulturowego. Jednocześnie dziękuję ugrupowaniu Nasze Miasto za miniony czas wspólnej pracy dla dobra mieszkańców. Rezygnując z członkostwa narażam się na wszelkie negatywne działania ze strony kolegów ugrupowania Nasze Miasto, co z góry im przebaczam -poinformował mieszkańców burmistrz.

Krótko po tym oświadczeniu stanowisko wydał także radny miejski Tomasz Dobkowski. Szef ugrupowania Nasze Miasto wezwał burmistrza Augustowa, by zrezygnował ze swojej funkcji.

-Jeśli burmistrz zrozumiał, że staje się obciążeniem dla realizowanych przez nas projektów, to liczę na pogłębienie przez niego tej refleksji i rezygnację z funkcji burmistrza, bo staje się dla Augustowa balastem uniemożliwiającym utrzymanie tempa pozytywnych zmian. Osobiste ambicje, życiowe problemy i błędy jednego człowieka nie mogą zaprzepaścić wielkiej pracy jaką wykonujemy z mieszkańcami dla Augustowa -napisał Dobkowski.

25 października 2017 roku odbyła się jedna z najbardziej skandalicznych sesji rady miejskiej w historii augustowskiego samorządu. Byli sojusznicy Wojciecha Walulika, którzy namaścili go na swojego kandydata w wyborach, okazali się jego zagorzałymi wrogami. Postawili burmistrza w ogniu niewygodnych pytań, urządzili policyjne przesłuchanie dotyczące decyzji personalnych oraz obsługi prawnej. Ostro kwestionowali prowadzone przez niego działania.

Całemu wydarzeniu towarzyszyły rozmaite reperkusje. Z pracą w urzędzie pożegnali się ówczesny zastępca burmistrza Mirosław Karolczuk i radczyni prawna Beata Kornelius, która przychodziła później na sesje zajmując miejsca dla publiczności. Ugrupowanie Nasze Miasto stało się opozycją totalną, która zagłosowała np. za nieudzieleniem Walulikowi absolutorium, składała skargi na jego działalność, a ostatecznie poparła także obniżenie pensji burmistrzowi.

Jedną z nielicznych osób, które stanęły w obronie burmistrza był radny Wojciech Krzywiński. Musiał liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Dosyć szybko pozbawiono go funkcji przewodniczącego komisji rewizyjnej nadzorującej pracę burmistrza i podległych mu jednostek. Obecnie Wojciech Krzywiński rzuca nowe światło na zdarzenia sprzed pięć lat.

-Najważniejszym powodem odejścia pana burmistrza Walulika z klubu Nasze Miasto było to, że zrozumiał, jak bardzo był manipulowany przez byłych kolegów. Zorientował się, że nie był osobą decyzyjną i jego środowisko polityczne chciało podejmować decyzje ponad nim. Kiedy powiedział basta, naraził się na zemstę. Naszemu Miastu udało się narzucić fałszywą narrację, że powodem rozstania z burmistrzem była sprawa obyczajowa –uważa Wojciech Krzywiński.

Ówczesny radny Wojciech Krzywiński był naocznym świadkiem wydarzeń, o których do dziś niewielu mieszkańców słyszało. Faktem jest, że burmistrz Walulik nie chciał komentować kulisów konfliktu z ugrupowaniem Nasze Miasto. Będąc atakowany na sesjach, prawie nigdy nie odpowiadał na zaczepki. Milcząco przyjmował kolejne ciosy i publiczne upokorzenia ze strony byłych kolegów. Krzywiński mówi, że burmistrz stał się ofiarą zemsty za niezależność.

-Kiedy ugrupowanie Nasze Miasto zaproponowało Walulikowi, by został ich kandydatem na burmistrza, oni się nie znali. Walulik był dobrym kandydatem, pozytywnie odbieranym przez augustowian jako odnoszący sukcesy dyrektor II Liceum Ogólnokształcącego w Augustowie. Przyjął propozycję, ponieważ wierzył w dobre intencje tych ludzi. Jednak bardzo szybko się okazało, że ma być jedynie malowanym burmistrzem, bo decyzje będą zapadały poza nim, na kuluarowych spotkaniach przed sesjami. W pewnym momencie zorientował się, że jest manipulowany i traktuje się go jako figuranta -mówi Wojciech Krzywiński.

Burmistrz Walulik nigdy nie odpowiedział publicznie, dlaczego odszedł z Naszego Miasta. Po pięciu latach dowiadujemy się, że jego decyzję poprzedziły zdumiewające wydarzenia. Krzywiński zaprzecza ówczesnym spekulacjom, jakoby rozstanie z radnymi było efektem afery obyczajowej. Był to jedynie wygodny pretekst mający odwrócić uwagę od rzeczywistych pobudek kierownictwa Naszego Miasta.

-Przez pewien czas do burmistrza nie trafiały żadne pisma, dokumenty i korespondencja, co wzbudziło jego zaniepokojenie i zaczął o to dopytywać. Wąskie grono osób uspokajało go, że jest wszystko pod kontrolą, pisma były rozdzielane, sprawami zajmują się inni pracownicy, w tym jego ówczesny zastępca, a on ma inne obowiązki związane głównie z reprezentowaniem miasta na zewnątrz. Zaczęło do niego docierać, że coś jest nie tak i nie jest osobą decyzyjną. Postanowił to przerwać, co wyzwoliło lawinę dramatycznych wydarzeń. Nie jest prawdą, że skłócił się z Naszym Miastem ze względu na sprawę obyczajową -dodaje Wojciech Krzywiński.

Nasz rozmówca był w nieformalnej koalicji z Naszym Miastem, gdy doszło do rozłamu. Dziś uważa, że sygnały zbliżającego się konfliktu były widoczne przed październikiem 2017 roku.

-Zanim Walulik odszedł z klubu Nasze Miasto, dało się wyczuć, że ich drogi się rozchodzą. Na miesiąc przed tą decyzją poprosił mnie na rozmowę. Nie zdradził żadnych szczegółów, ale powiedział, że niebawem czekają go najgorsze tygodnie w życiu. Zapytał, czy będzie mógł na mnie liczyć? Odpowiedziałem, że tak, choć nie miałem pojęcia, jak poważna będzie to sprawa. Walulik niczego mi nie ujawnił, dopiero po czasie się dowiedziałem –relacjonuje Krzywiński.

-Pamiętam też inne ciekawe zdarzenie. Na cmentarzu odbywała się kwesta na rzecz ratowania historycznych nagrobków zapoczątkowana kilka lat wcześniej przez Walulika. Spotkałem na niej Mirosława Karolczuka, czyli zastępcę burmistrza. Zapytałem go, dlaczego na kweście nie ma burmistrza? Odpowiedział, że nie zna pana Walulika, nie jest on jego kolegą i dlatego nie potrafi mi odpowiedzieć, dlaczego go tutaj nie ma. To było szokujące –opowiada Krzywiński.

Pierwsza sesja rady miejskiej po opuszczeniu przez Walulika ugrupowania Nasze Miasto była dla niego szalenie trudna. Przekonał się, iż czeka go ponad rok bezwzględnych ataków.

-Na tej sesji doszło do niespotykanego, bezprecedensowego ataku na burmistrza. Krążyły wówczas najrozmaitsze teorie na ten temat. Wszyscy skupili się na wątku obyczajowym. Natomiast nikt nie drążył tematu politycznego ubezwłasnowolnienia Walulika. Burmistrz powiedział wówczas pamiętne zdanie, że jest kierowcą autobusu, a wszyscy szarpią go za kierownicę i próbują ją wyrwać. Ale kiedy stanie się coś niedobrego, winny będzie kierowca. Doskonale zdawał sobie sprawę, że ostatecznie za wszystko odpowiada burmistrz i to on poniesie konsekwencje za decyzje, w tym konsekwencje prawne -podkreśla Krzywiński.

-Tłem całej historii były też ogromne pieniądze. W tym czasie podejmowano decyzje w związku z budową bazy sportów wodnych, przetargiem i wyborem wykonawcy. Uważam, że priorytetem było odsunięcie Walulika od tych spraw. Jak wiemy, później pojawiały się prace dodatkowe, a koszt budowy przekroczył dwukrotnie pierwotne szacunki. Walulik wstrzymał płatność, gdyż było podejrzenie, że zwiększenie kosztów nie jest adekwatne do wykonanych prac. Miasto jest największym płatnikiem w gminie wydającym pieniądze na różne projekty. Burmistrz postawił się koalicjantom i dlatego stał się bardzo niewygodny -ocenia Krzywiński.

Zdaniem Krzywińskiego historia przyznała rację Walulikowi, który pomimo zmasowanej nagonki omal nie został wybrany na drugą kadencję urzędowania.

-Byliśmy świadkami próby skompromitowania burmistrza i to się częściowo udało. Walulik zrozumiał, jak wielka ciąży na nim odpowiedzialność. Każda nieprawidłowa decyzja podjęta poza jego plecami czy przysłowiowe wprowadzenie go na minę, mogło skutkować kontrolą z Regionalnej Izby Obrachunkowej. Za złamanie ustawy o finansach publicznych i samorządzie groziłaby mu odpowiedzialność dyscyplinarna, a nawet karna. Pewne działania układają się dzisiaj w bardziej logiczny scenariusz. Gdyby się przeciwko temu nie zbuntował, pewnie miałby święty spokój od byłych kolegów. Otrzymywałby dobrą pensję, klepaliby go po plecach, ale on taki nie jest -komentuje Krzywiński, radny augustowski z kadencji 2014-2018.

-Powodem konfliktu Naszego Miasta z Walulikiem było to, że burmistrz wyłamał się z ich polityczno-biznesowego planu. Nie chciał przyklepywać wszystkiego, co od niego oczekiwali. Oczywiście Nasze Miasto do końca świata może brnąć w narrację o miłości i współpracy, żeby realizować swoje cele. Uważam, że Walulik jest moralnym zwycięzcą, bo mimo gigantycznej nagonki, o mały włos zdobyłby reelekcję -puentuje Wojciech Krzywiński.

Warto zauważyć, że konflikt ugrupowania Nasze Miasto z Wojciechem Walulikiem miał ciąg dalszy już w trwającej kadencji samorządu. Krótko po zaprzysiężeniu Mirosława Karolczuka obecny burmistrz zwołał słynną konferencję prasową. W świetle kamer opowiadał o sprawach kryminalnych w urzędzie miasta, mających zdarzyć się za czasów jego poprzednika, w tym o tajemniczych podpisach burmistrza Walulika widniejących na dokumentach przetargowych.

Karolczuk zawiadomił organy ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, jednakże nie dopatrzyły się one żadnych nieprawidłowości. Tajemniczym podpisem okazało się faksymile, czyli pieczątka z podpisem burmistrza, powszechnie używana za wiedzą i zgodą burmistrza w procedurach administracyjnych. Mirosław Karolczuk skompromitował się swoją woltą, choć nie była ona przypadkowa. To kontynuacja wydarzeń zapoczątkowanych przed pięcioma laty.


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 5°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 24 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gałganerio-komoteria, czyli folwark pańszyźniany Nasze Miasto-PiS👍💪👉🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💸💰💰💰🤑👈🤝👏📉🏚🏚🏚Treść komentarza: Czy burmistrz Mirosław K. pozwolił dla dyrektora Michała P. zatrudnić kierowniczkę miejskiego stadionu i pomostu na zburzonym POSTiW, nomen omen byłą radną Nasze Miasto-PiS niejaką Magdalenę Ś., a dodatkowo jeszcze dokoptować dla niej zastępcę/menedżera ww. kierowniczki? Czy to jednak samowola dyrektora Michała P.? Kierownicy całymi tabunami zatrudniani w CSiR, a porządku na augustowskich plażach niestety nie ma komu zrobić! Co to do cholery jest jakiś kolejny folwark pańszczyźniany Nasze Miasto-PiS, stworzony na modłę gałganerio-komoterii uskutecznianych w miejskim magistracie i w starostwie powiatowym?Data dodania komentarza: 6.04.2026, 09:45Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: ElekTreść komentarza: Dzisiaj żądanie progów, lamp. A za 2 lata żądanie zakazu wjazdu z wyłaczeniem mieszkańców? Progi. Przed trzeba hamować. Ścierają się opony i klocki. Będzie więcej pyłu z nich w płucach, ogródkach, oknach, wszędzie. Smacznego. Przy rozpędzaniu po zwolnieniu samochód potrzebuje mocy, a to generuje dodatkowy hałas, wieksze spalanie i więcej zanieczyszczeń ze spalin. Spowolnienie ruchu spowoduje, że samochody (nie jak do tej pory przejadą falami lub pojedyńczo) będą jechały non stop. Czyli smród i hałas na okrągło. Szybki dojazd służb ratownczych do topielca na bielniku? Pożar hotelu na końcu Nadrzecznej? Szybki dojazd to nie będzie, a wtedy każda minuta to być może życie. Wyobrażam sobie też oblałego pacjenta w karetce jak jedzie przez 10 garbów na drodze. Śmieciarki, odśnieżarki, kurierzy, transportowcy itd. też będą mieli "fajnie". A co będzie gdy jakimś złomem bedzie zasuwał szybko wariat, pijak lub ćun? (nachlanych kierowców i nacpanych jest sporo - co nie ;-) Na gładkiej drodze najwżej przejedzie szybko. Nie zauważy garba to wystrzeli jak ze skoczni narciarskiej i zatrzyma się na płocie (wszyscy widzieli jak pijak w aucie przeleciał przez wzniesione rondo, które było wrzutnią). Może nikogo na chodniku nie zabije ta lecąca samochodowa rakieta. Nadrzeczna jest jedną z najdłuższych w Augustowie. Ma 1,5 km. Gdyby jechać stałe 40 km/h to czas przejazdu wynosi 2 minuty 15 sek. Wg google jak nie ma ruchu to 3 minuty. Przypominam, że Nadrzeczna ma na całej długości ograniczenie do 40 km/h i obecnie chyba 2 progi zwalniające (ograniczenie prędkości do 20 km/h obowiązujące na progu, bo ustawione na jednym słupku ze znakiem progu). Jeżeli będzie tych progów 10 to niech mieszkańcy cieszą się dodatkowym hałasem, pyłem, smrodem spalin i dłuższym przejazdem. Mnie to rybka. Nie jeżdżę tamtędy, podobnie jak hotelową 20km/h, na której nikt od prosektorium do świateł na Al. Kardynała nie da rady przejechać zgodnie ze znakami. PS. Skrzyzowanie za prosektorium (szpitalna/ al. ofiar obławy) na tym małym nieistotnym skrzyżowaniu naliczyłem 20 słupków z różnego rodzaju znakami. Czy normalnie jadąc da się ogarnąć wszystkie? Pewnie nawet systemy rozpoznawania znaków w autach by zgłupiały. Kto ma taką fantazję i upaja się znakozą? Także nie zgadzam się z Panem Miklasem i Szkiłądziem. A mieszkańcy, którzy podpisali petycję, może teraz zobaczą co ich może czekać. Osobiscie nie chciałbym miec progu pod oknem.Data dodania komentarza: 6.04.2026, 08:39Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: BoromirTreść komentarza: Możesz śmiało wysyłać. Może by anonimowy mail. Urząd ma 14 dni na odpowiedź. Jeżeli nie to jest na to skarga, ale to już trzeba się podpisać.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 22:48Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: MistrzunioTreść komentarza: Beczki 200l po toksycznej substancji walały sie w trzcinach oraz kilkadziesiąt plastikowych baniaków 4-5 litrowych. Zgłaszałem rok lub 2 lata temu do ochronyśrodowskika w białymstoku. Wszystko pływało w wodzie. Widocznie takie sa standardy miejskie miasta uzdrowiska. Obecnie jest zakładka zgłoś zagrożenie ochrony środowiska w mObywatel i zgłoszenie leci przez ministerstwo chyba. Zrób fote nalepki ostrzegawczej z nazwą substancji i wyslij. A ten złom to od wielu lat stoi tu na brzegu lub na dziekije plaży za trzcinami. Bajzel był, jest i bedzie.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 19:10Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: Kierowco-pieszy,Treść komentarza: Może lepiej zerwać asfalt i zostawić kocie łby? Wtedy wszyscy jechaliby wolno. Mniej znaków, lamp, itd. Jak za dawnych lat. Ktoś zapomina, że ulice sa do jazdy i sprawnej komunikacji. Przykład Hotelowa z ogtanczeniem do 20 km/h. Przecież nikt tak nie jeździ tle, łącznie z traktorami drogowców. Niektórzy straciliby prawko na 3 miesiące. Poza tm wyścigi i palenie gumy sa na szpitalnej, na parkingu koło POSTIWu, Al. Ofiar Obławy Augustowskiej. Tam też sa progi i ogranczenia. Coś to daje? I w ogóle czy to jest normalne, że jadąc z zachodu jest ograniczenie, a od wschodu już nie? Przypominam, że prógi zwalniające i ogreaniczenie od progu obowiązuje do najbliższego skrzyżowania, a nie na samym progu. 3 Maja spory kawałek trzeba jechać nie więcej niz 20 km/h. Drogi służą wszystkim mieszkańcom, róznież tm chcącym sprawnie się poruszać. Lepsze jest zmniejszanie prędkości do 40 km/h bo taka większośc da radę wtrzymać, ale pozostałe 20tki i 30 tki to fikcja. Podobnie jak na obwodnicy Wypusty. Ktoś w polu ustawił 30 i jest zadowolony. Wprowadzenie progów ma na celu wymusić, aby kierowcy omijali Nadrzeczną. Nikt 2-3 km nie będzie jechał "nieskończonść" , wybierze inna drogę i będzie w mieście totalny korek. Jak każda ulica zacznie pisać petycje to nie będziemy mieli normalnych uic w Augustowie. Zaraz będą protesty, że na Nadrzecznej to dali a u nas nie. Czy karetka i straż do topielca będzie sobie wolniutko jechać przez te progi? Ludzie. Każdy kij ma dwa końce.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 18:58Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: Temida ⚖️Treść komentarza: Tak się składa, że niebawem wymiar sprawiedliwości wyda wyrok w tej sprawie i z dużym prawdopodobieństwem będzie to wyrok skazujący podmiot odpowiedzialny za zarządzaniem miejskim wyciągiem narciarzy wodnych w Augustowie w związku z rażącym naruszeniem prawa w świetle art. 160 KPK, niestety wynikającym z indolencji rzeczonego podmiotu skutkującej ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu osoby poszkodowanej w tym tragicznym wypadku.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 18:50Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: oolooTreść komentarza: 100% popieram, a oni preferują "pecunia non olet"..Data dodania komentarza: 5.04.2026, 18:41Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Nie pytaj głupio, bo "dzyjmordy pisowskie" ci dudę na facebooku obsmarują i siwa postraszy sądem. To Ty nie wiesz, że regulamin jest po to aby był, a wina i tak jest Tuska?..Data dodania komentarza: 5.04.2026, 18:38Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: DianaTreść komentarza: Poszkodowany mandatu mógł nie przyjąć i dochodzić swoich racji przed sądem. Powinien tak zrobić. Sąd oceniłby przy okazji, kto jest odpowiedzialny za ten wypadek.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 12:20Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: fan_oolooTreść komentarza: Wiadomo, w jakim celu PiS przejmował aparat sądowniczy - żeby móc kraść i dorabiać się BEZKARNIE. To nie była żadna reforma naprawcza, wręcz przeciwnie: osłonowa.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 11:10Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: OooTreść komentarza: Ważne, że budżet Csir w 6 lat zwiększył się o 300 %, bo mamy takie bogate miasto przecież. Wice sam na sesji potwierdził. Ilość kierowników i zastępców też urosła. Po co sprzątać i dbać o bezpieczeństwo czy nawet wizerunek, kiedy kieszeń pełna. A przy następnym wypadku będzie wybielanie i zrzucanie winy na wszystko i wszystkich wokoło. Bo ta ekipa tak lubi: wy, oni, tamci zawsze winni...Data dodania komentarza: 4.04.2026, 20:26Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: NinaTreść komentarza: Kolejne trudne dla pieszego przejście to z Lidla na Mickiewicza. jesteś na przejściu i z Mickiewicza auto wyskakuje i bęcka najczęściej w pieszego.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 18:09Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: Art.: 228-231 KPK⚖️Treść komentarza: Sugeruję na list odpowiedzieć stanowczo i konkretnie, ale nie listem tylko wnioskiem skierowanym do burmistrza Augustowa Mirosława Karolczuka z żądaniem udostępnienia informacji publicznej odnośnie faktur i umów cywilnoprawnych dotyczących świadczenia usług prawnych na rzecz Urzędu Miejskiego w Augustowie za ostatnie 7 lat, czyli okres burmiszczowania ww. funkcjonariusza publicznego. P.S. Nulla potentia super leges esse debet.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 13:57Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: Insrybutorowo-jabłonkowo-lipszczański folwark pańszyźniany Nasze Miasto-PiS☝️💪👉🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💸💰💰💰🤑👈🤝👏📉🏚🏚🏚💸Treść komentarza: Niby wybory parlamentarne 2023 r. zakończyły okres permanentnego rozmontowywania i wyprowadzania Polski z Unii Europejskiej przez autokratyczno-ksenofobiczny, do cna przesiąknięty korupcją pisowski aparat paralitycznej władzy. Pomimo to w Augustowie pisowski mir okraszony fetorem ruskiej onucy tak mocno zakorzenił się w lokalnych strukturach władzy i co ciekawe także w mentalności znacznej części mieszkańców Augustowa, że nadal uskuteczniany jest swego rodzaju folwarczno-pańszczyźniany styl zarządzania i na dodatek zmiksowany z korupcjogennymi mechanizmami. Ta toksyczna mieszanka systematycznie wdrażana przez egzekutywę Nasze Miasto-PiS od ponad dekady zatruwa miasto i niestety w znacznym stopniu sprowadziła już Augustów na kurs wyludniania się oraz stale postępującego zaściankowienia prowadzącego finalnie do całkowitej zapaści tego niegdyś tętniącego życiem i prężnie rozwijajacego się turystyczno-uzdrowiskowego kurortu.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 07:57Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: Burmiszcz Karolczuk i Rada Miejska są świadomym wyborem wyborców w jakim kierunku ma zmierzać wyludniający się AugustówTreść komentarza: Nasze Miasto-PiS rządzi w Augustowie od ponad dekady i dopóki będą u sterów władzy, nie ma co łudzić się, że Augustów przestanie brnąć w kierunku zadupia, zaścianka i wyludniania się miasta. Towarzystwo wzajemnej adoracji spod insrybutorowo-jablonkowo-lipszczańskiego znaku Nasze Miasto-PiS zafiksowało się na ultrapopulistycznym pajacowaniu, kabotyństwie i farmazonerii uskutecznianym w mediach społecznościowych oraz w gazetce pod redakcją burmiszcza Karolczuka. To jest ich symptomatyczny sposób na "rozwój" Augustowa, co ciekawe dzięki któremu utrzymują się przez tyle lat u władzy. Być może mieszkańcom odpowiada taki rozwój Augustowa i permanentna indolencja trzech augustowskich burmiszczów Karolczuka, Chodkiewicza i Sieczkowskiego, między innymi zmaterializowana chyba w największych w dziejach Augustowa blamażach związanych z pozyskaniem zera złotych z Funduszy Norweskich i Szwajcarskich, a niebawem prawdopodobnie utratą kilkudziesięciu milionów złotych Funduszy Unijnych przeznaczonych na budowę kładki nad Nettą.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 17:57Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: Niebezpieczna "instalacja reklamowa" przy miejskim wyciągu narciarzy wodnych w AugustowieTreść komentarza: Czy wiadomo co dzieje się z komunalnym wyciągiem narciarzy wodnych w Augustowie na jez. Necko? Jakieś części pomostu i zdezelowane tratwy z zardzewiałymi beczkami po jakiśch substancjach składowane są na plaży przy zburzonym POSTiW. Święta Wielkanocne za pasem, więc do Augustowa przyjedzie wiele osób z całej Polski. Może warto uprzątnąć ten miejski teren, żeby nie robić antyreklamy i złego PR dla Augustowa? Ktoś zarządza tym komunalnym obiektem użyteczności publicznej? Czy znowu musi dojść do niebezpiecznego w skutkach wypadku, jak miało to miejsce w kwietniu ubiegłego roku?Data dodania komentarza: 3.04.2026, 17:27Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Ma Pan nasze poparcie. Już raz dzięki "prawniczce" Pan zarobił. Widać, że się nie nauczyła? No problem. Pozwać do sądu i wysokie odszkodowanie. Na szczęście reżim mafii PiS praktycznie się kończy. Pozdrawiam..Data dodania komentarza: 3.04.2026, 17:13Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: oolooTreść komentarza: A ja bym chętnie poruszył inny tema. Przejście dla pieszych na skrzyżowaniu Brzostowskiego, Sucharskiego i Licealnej. Chodzi o przejście LO _ Biedronka. Tak się zastanawiam, czy tam nie powinno być sygnalizacji na żądanie. Zaobserwowałem już od dość dawna, że to przejście potrafi skutecznie zablokować ruch kołowy zwłaszcza przed 8.00 i na przerwach. Młodzież praktycznie okupuje to przejście idąc tzw. tasiemcami. Tam może dojść do wypadku, gdy trafi się narwany kierowca. Myślę, że nic by się nie stało gdyby tam było takie żądanie dla pieszych. Wiadomo, że po upłynięciu czasu ruch kołowy byłby wznowiony chociaż na minutę do kolejnego uaktywnienia przejścia. Młodzieży nic się nie stanie gdy poczeka minutkę, a kolejka samochodów w tym czasie zostanie sporo rozładowana. Może to głupi pomysł, ale może niekoniecznie. No i ta osoba ze znakiem STOP mogłaby wreszcie odpocząć. Podsuwam do przemyślenia..Data dodania komentarza: 3.04.2026, 16:52Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: ZeroTreść komentarza: Spraw ważnych? Przecież ta sprawa w ogóle nie jest ważnaData dodania komentarza: 3.04.2026, 15:45Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: wwwTreść komentarza: żeby głupota mogła latać to te Panie były by gołębicami.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 15:21Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)
Reklama