„Ptyś” idzie z duchem czasu

  • 09.06.2021, 14:31 (aktualizacja 09.06.2021, 14:39)
  • Beata Perzanowska
„Ptyś” idzie z duchem czasu
Kultowy augustowski „Ptyś” właśnie przeszedł metamorfozę i stał się oryginalnym bistro. Bistro, w którym można posmakować nowoczesnych, świeżych i zdrowych dań. Każdy smakosz znajdzie w nim coś dla siebie – od domowych zup, przez tradycyjne potrawy, po pyszne i bardzo modne ostatnio dania wegetariańskie i wegańskie. „Ptyś” stawia na świeże i dobrej jakości produkty, sezonowe dodatki, a do tego umożliwia podpatrzenie, jak przygotowuje potrawy szef kuchni.

 

„Ptyś” to miejsce w Augustowie o bardzo bogatej historii. Miejsce, mające miano kultowego. Wielu augustowian i turystów pamięta pyszne lody, kremy i słynną szafę grającą. „Ptyś” powstał jako kawiarnia 55 lat temu. Wówczas był jedynym miejscem w mieście, gdzie w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku zbierała się młodzież, głównie tzw. inteligencja. Gości ówczesnego „Ptysia” nazywano pieszczotliwie „ptysiowcami”.

„Ptyś” to niewątpliwie kawał historii Augustowa. I chociaż budynek ostatnio bardzo się zmienił, przechodząc gruntowną modernizację, to nadal jest bardzo znany i lubiany. Teraz czas na kolejną metamorfozę – tym razem karty serwowanych dań.

- W 2010 roku kupiliśmy od miasta przyległą działkę i rozbudowaliśmy „Ptysia” – bistro dwukrotnie zwiększyło swoją powierzchnię. Zachowaliśmy jego dawną strukturę w postaci przeszklonego obiektu, dobudowaliśmy taras i spory ogródek dla gości. Kultowy augustowski „Ptyś” teraz unowocześnia kuchnię i staje się oryginalnym bistro. Co umieściliśmy w nowej ofercie? Wszystko to, o co prosili nasi klienci i co na pewno docenią augustowianie. Przede wszystkim stworzyliśmy miejsce zdrowe i przyjazne rodzinom, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Tata z pewnością będzie zadowolony widząc na swoim talerzu świeżo grillowaną karkówkę, która wręcz idealnie komponuje się ze schłodzonym regionalnym piwem. Mamę zapewne ucieszy oferta sałatek i makaronów, jak również to, że posiłki dla dzieci są przygotowywane ze zdrowych i sezonowych produktów, a w dodatku są bardzo smaczne. Wciąż można w „Ptysiu” skosztować tradycyjnych, domowych obiadów, ale można też wypróbować nowoczesną kuchnię opartą o produkty roślinne i sezonowe. Cały czas wsłuchujemy się w głos naszych klientów – oni są naszymi najlepszymi recenzentami. Staramy się odpowiadać na ich potrzeby i dlatego zadbaliśmy teraz, aby w „Ptysiu” zrobiło się jeszcze smaczniej, jeszcze ciekawiej, jeszcze bardziej z duchem czasu. Przyjdźcie i przekonajcie się sami. Serdecznie zapraszamy! -zachęca Bogusław Samel, prezes Augustowskiej Spółdzielni Spożywców Społem, która jest właścicielem „Ptysia”. Firmy, która już od 75 lat działa na augustowskim rynku i jest najstarszą, prowadzącą działalność gospodarczą firmą w mieście.

Sezonowość i najlepszej jakości produkty

Otwarcie „Ptysia” po kolejnej metamorfozie odbyło się 1 czerwca. Obecne Bistro „Ptyś” od tego dnia serwuje nowoczesne dania, które idą z duchem czasów. Szef kuchni stawia na jakość produktów, ich świeżość i sezonowość. Podczas degustacji nowego menu „Ptysia” dowiedzieliśmy się, co teraz można zjeść w kultowym bistro. Karta jest naprawdę imponująca.

- Coraz więcej Polaków i augustowian zaczyna zwracać szczególną uwagę na to, co je. Nasi klienci coraz chętniej sięgają po produkty roślinne, naturalne, zdrowe. Dlatego do naszej oferty dołączyliśmy dania wegetariańskie i wegańskie. Odtąd będziemy także modyfikować kartę dań w zależności od sezonu na dane produkty. Stawiamy przede wszystkim na świeżość produktów i ich jakość. Do naszych zapiekanek czy burgerów codziennie wypiekamy bułki. One nie wyglądają jak spod igły, bo są wytworem ludzkich dłoni, a nie maszyny, za to są zdrowe i pieczone na bazie naturalnych produktów. Wprowadziliśmy do naszej karty dań burgery i kotleciki wegańskie, przygotowywane bez sztucznych dodatków. Nasze frytki i nuggetsy dla dzieci nie są smażone na oleju palmowym, ale na zwykłym, o wiele zdrowszym. Mięso na burgera jest poszarpane, a nie zmielone na pulpę, a to daje smak. Zupy są codzienne gotowane i smakują jak w domu. Dbamy o sezonowe składniki i produkt końcowy. Dodatkowo nasza kuchnia wychodzi do ludzi - można się odtąd przyglądać, jak na miejscu przyrządzamy potrawy. Nie ukrywamy przed gośćmi składu produktów, z których przygotowujemy dania. Każdy pracownik bistro doskonale wie, co wchodzi w skład danej potrawy. Na prośbę klienta chętnie zaprezentujemy etykiety sosów czy innych produktów – wiemy, że są zdrowe i najwyższej jakości. Nie mamy się czego wstydzić - zapewnia szef kuchni restauracji Albatros i baru Ptyś Michał Prokuski. – W naszym bistro można skosztować dań kuchni polskiej, europejskiej, wegetariańskiej, wegańskiej i bezglutenowej. Już nie mogę się doczekać, kiedy gościom zaserwujemy nioki ze szparagami. Nioki świeżo zrobione w naszej kuchni, a nie kupione i mrożone.

Bistro „Ptyś” zaprasza codziennie od godziny 10.00 do 20.00. Warto tam zajrzeć i samemu przekonać się, jak pysznie można tam zjeść.

 

 

Beata Perzanowska

Zdjęcia (4)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe