Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 20:41
Reklama

Wywiad z księdzem Wojciechem Jabłońskim PREMIUM

Podziel się
Oceń

Rozmowa z księdzem dziekanem Wojciechem Jabłońskim, proboszczem Bazyliki Mniejszej Najświętszego Serca Jezusowego w Augustowie, o zbliżających się uroczystościach Wszystkich Świętych, Dniu Zadusznym i wartościach cywilizacji chrześcijańskiej.
Wywiad z księdzem Wojciechem Jabłońskim PREMIUM
Procesja z okazji Wszystkich Świętych na cmentarzu w Augustowie (2019 rok)

Autor: Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy

Bartosz Lipiński

Dzień Wszystkich Świętych

Księże proboszczu, niedługo obchodzić będziemy Dzień Wszystkich Świętych. Nurtuje mnie pytanie, dlaczego dawniej znacznie częściej nazywano ten dzień świętem zmarłych? Do dziś niektórzy stosują taką retorykę.

-Myślę, że to zjawisko nie dotyczy tylko czasów minionych. Dziś też jest taka narracja, że częściej mówi się o święcie zmarłych, co mocno ugruntowało się w ludziach. Bardzo często 1 i 2 dzień listopada kojarzony jest tylko z odwiedzinami na cmentarzu swoich bliskich zmarłych. Może ten czynnik świecki nie lubi mówić o duchowości i świętości. Wiadomo że każdy człowiek musi odejść. Gdyby władza komunistyczna lub nawet współczesny świat miałyby mówić, że przeżywamy uroczystości Wszystkich Świętych i przypominać, że święci to ci, którzy są już zbawieni, to jawnie musieliby się przyznać do istnienia Boga, życia wiecznego, nieśmiertelnej duszy i tego że trzeba o nią zadbać. Mówienie o święcie zmarłych niekoniecznie musi być przedstawiane w kontekście Pana Boga. Jako księża bardzo wyraźnie akcentujemy, że 1 listopada w uroczystość Wszystkich Świętych radujemy się z całym niebem, czyli z tymi, którzy zostali już ogłoszeni w Kościele za świętych. Kto chodzi do kościoła częściej niż w niedzielę, ten ciągle słyszy imiona tych, których wspomina się w liturgii. Kościół przez wieki ogłosił bardzo wielu świętych, choć najwięcej wyniósł do chwały ołtarzy polski papież Jan Paweł II, który sam dziś jest świętym. Ojciec Święty był przekonany, że nie tylko trzeba mówić o świętości, ale pokazywać, że jest w zasięgu człowieka i można do niej dojść poprzez solidne życie. Zawsze łączył to z tym, że swoimi siłami człowiek tego nie osiągnie, ale w łączności z Chrystusem, dzięki modlitwie i sakramentom można sięgać wyżej. Tutaj nie potrzeba jakiegoś heroizmu w sensie ludzkim. Często widać, że Pan Bóg do wielkich dzieł powołuje osoby bardzo słabe. Tak było zresztą w samym Piśmie Świętym, wystarczy spojrzeć kogo Pan Jezus nam stawia za wzór, kogo posyła i kogo wybrał jako apostołów. Potwierdzenie na to znajdujemy też w Starym Testamencie. Jeśli człowiek pokornie uzna, że sam z siebie tego nie potrafi zrobić, ale otworzy się na pomoc i łaskę Pana Boga, to wtedy dokonuje rzeczy wielkich. Nie ma się co dziwić, że świat chciałby te dni listopadowe sprowadzić tylko do pamięci o tych, którzy odeszli. My, jako wierzący, podchodzimy do tego inaczej. Na większości grobów stoi krzyż, symbol śmierci i życia człowieka w kontekście Golgoty oraz tego co się tam dokonało. Człowiek który odchodzi z tego świata, nie może już sobie pomóc, ale może wstawiać się i modlić za tymi, którzy są na ziemi. To jest nasza łączność przed Panem Bogiem. My modlimy się za nich o miłosierdzie i zbawienie, a oni mogą prosić o nasze wzrastanie i dobre życie.

 

Wspomnienie o zmarłych w tradycji chrześcijańskiej przypada na 2 listopada, ale w świadomości społecznej odwiedziny na cmentarzu grobów bliskich mimo wszystko kojarzone są z dniem 1 listopada. Między tymi dniami jest przecież zasadnicza różnica.

-Powód jest prosty. 1 listopada jest dniem wolnym od pracy i dlatego wtedy na cmentarzach jest więcej ludzi. Pamiętajmy, że cmentarz nie zawsze jest pod bokiem i dużym wyzwaniem jest dotarcie tam dla osoby starszej bez czyjejś pomocy. 1 listopada jest Dniem Wszystkich Świętych, czyli wszystkich zbawionych, którzy już się cieszą Niebem. Zarówno tych ogłoszonych przez Kościół, jak również osób, których nie znamy z imienia. Jesteśmy przekonani, że jest to uroczystość świętych, którzy mogli żyć pośród nas. Wspominamy tych, których mamy w litanii do Wszystkich Świętych, ale też tych, których Pan Bóg zbawił, oceniając ich życie za godne na chwałę Nieba. Natomiast w dniu zadusznym, jak sama nazwa mówi, modlimy się za dusze, bo za tych którzy są w Niebie nie trzeba się modlić, gdyż oni już osiągnęli pełne szczęście. Zaduszki to dzień o takim zabarwieniu, gdy modlimy się za tych, którzy już od nas odeszli, ale jeszcze Niebem się nie cieszą. W nauce Kościoła rzeczami ostatecznymi człowieka są śmierć, Sąd Boży, Niebo, albo piekło. Katechizm nam podpowiada, że czasami człowiek nie jest jeszcze gotowy, żeby zjednoczyć się z Panem Bogiem w Niebie i trafia do czyśćca. Jest to stan oczyszczenia duszy do czasu, aby ten ktoś mógł być godny wejścia do Nieba. Ten czas można skrócić przez modlitwę, przez ofiarowane komunie i msze święte. 2 listopada modlimy się przed Bogiem za tych, którzy jeszcze Nieba nie osiągnęli. To jest ta zasadnicza różnica, że świętych, którzy już są w Niebie, można prosić o wstawiennictwo, ale za nich nie musimy się modlić, a w zaduszki pamiętamy o tych, którzy już odeszli, ale jeszcze Niebem się nie cieszą.

Mamy w Polsce piękne tradycje związane z Dniem Wszystkich Świętych, które cywilizacja zachodnia próbuje wyprzeć swoimi różnymi od naszych obyczajami.

-Zacznę od tego, że w wielu sprawach różne nowości z zachodu nie zawsze mają jakieś zabarwienie ideologiczne czy światopoglądowe. Czasami chodzi o ekonomię. Myślę, że np. Walentynki dla sklepów, kwiaciarni czy kawiarni są naprawdę bardzo dobrym dniem, kiedy zarabiają pieniądze poprzez odpowiednie nagłośnienie i zareklamowanie. Jest to świetna okazja, aby ludzie, którzy się kochają spojrzeli w swoje oczy, złożyli sobie życzenia, czy okazywali miłość w jakiś sposób. To jest piękne, ale dla niektórych dziedzin życia i jednostek jest to zwyczajnie świetny zarobek. Nie chciałbym wrzucać wszystkiego do jednego worka, bo np. Walentynki pochodzą od Walentego, który ma być patronem zakochanych. Jako proboszcz zapraszam małżonków do kościoła na mszę świętą wieczorną, wtedy mam okazję powiedzieć do nich słowo, złożyć im gratulacje, życzenia i umocnić ich modlitwą. Jednym z elementów tej liturgii jest odnowienie sakramentu małżeństwa. Widzę, że ci małżonkowie bardzo poważnie do tego podchodzą. Ja ich zachęcam, aby się wtedy pięknie ubrali, żeby mężczyźni kupili kwiaty swoim żonom. Jest wówczas takie wzruszenie, że pojawiają się łzy w oczach. Jest to przeżycie i powrót do tych słów, które wypowiedzieli kiedyś przy ołtarzu.

Przełom października i listopada to jednak przede wszystkim kontrowersje związane z coraz bardziej popularnym w naszym kraju celebrowaniem zachodniego Halloween.

-Jeśli chodzi o Halloween, to jestem przekonany, że czynnik ekonomiczny ma też duże znaczenie. Zauważyłem, że na rynek trafiają np. różne słodycze czy gadżety. Niektórzy sprowadzają to do jakiejś zabawy i żartów, ale człowiek o minimalnym poczuciu estetycznym zauważy, że jest coś nie w porządku. Szczególnie kiedy zobaczymy, że obchody Halloween organizują nauczyciele, wychowawcy już w przedszkolu czy szkołach. Jeżeli widzimy tam czarne lizaki w kształcie pajęczyny, cukierki imitujące obcięte palce lub różne zakrwawione rzeczy, to powinno nas poruszać. Halloween jest świętem celtyckim i pogańskim. Przyszło do nas z zachodu, ale w swojej wymowie jest czymś przeciwnym naszej cywilizacji. My oddajemy cześć świętym, dostrzegamy wokół siebie ludzi, których celem jest zjednoczenie z Bogiem w szczęśliwej wieczności, a ze strony osób obchodzących Halloween jest raczej igranie i zapraszanie tych, którzy nie są świętymi. Mówię o duszach błąkających się, albo duchach nieczystych. Szczególnie niepokojące jest to, że udało się niektórym środowiskom ukryć te treści głębsze, co oznacza to świętowanie, a skupić się tylko na zabawie, na pewnych rekwizytach czy przebraniach. Niestety, o czym mówię z ubolewaniem, niejednokrotnie nauczyciele, zwłaszcza języka angielskiego, próbują to organizować w szkołach i często są to osoby, które mówią o sobie, że są wierzący. Nie chcę nikogo obrazić, ale mamy tu do czynienia z ignorancją lub zwykłą głupotą. Apelowałem już do rodziców, dyrekcji szkół i nauczycieli, aby zorientowali się, jakie jest przesłanie w Halloween i dałem jasny sygnał, że kłóci się to w zdecydowany sposób z naszą chrześcijańską wiarą. Każdy, kto na poważnie traktuje życie, dba o swoje dzieci także od strony duchowej, z całą pewnością nie powinien tego lekceważyć. Można porozmawiać na ten temat z księżmi, którzy są egzorcystami, czyli takimi, którzy mają przychodzić z pomocą ludziom zniewolonym czy opętanym. Jest to rzeczywistość nie tylko filmowa. W każdej diecezji są egzorcyści, u nas też przynajmniej dwóch takich księży jest przez biskupa naznaczonych, odpowiednio przygotowanych z jego błogosławieństwem i posłaniem. Próbują najpierw rozeznać, czy istnieje zagrożenie duchowe, a później starają się przyjść z pomocą. Oni mówią bardzo wyraźnie, że wiele z tych problemów duchowych zaczyna się często bardzo niewinnie od zabawy czy od żartów. Później okazuje się, że jest to uchylenie furtki swego serca złemu duchowi, a on skorzysta z tego ze skrupulatnością. Należy uwrażliwiać i przestrzegać ludzi. Dziś wystarczy odrobina dobrej woli i sprawdzenie w internetowej wyszukiwarce, jaki jest stosunek Kościoła do Halloween. Znajdzie się tam mnóstwo konkretnych artykułów, dlaczego Kościół mówi zdecydowane nie. Jako chrześcijanie i osoby ochrzczone, którzy czytają i słuchają Ewangelii, mamy w najbliższej perspektywie święta, które niosą bardzo konkretną treść. Wiem, że głęboko w sercu mamy pragnienie nieprzemijania, zbawienia duszy, dlatego modlimy się za zmarłych. Druga strona jest bardziej ludzka, odwiedzamy groby naszych bliskich w dowód pamięci i wdzięczności. Przypominamy sobie, że przykazanie czcij matkę i ojca swego nie ogranicza się tylko do tego, żeby nie zrobić im przykrości, gdy są z nami. Dbanie o miejsce spoczynku czy pamięć modlitewna również się wpisują w to przykazanie. W tradycji chrześcijańskiej te dni i ich treść są bliskie emocjonalnie i duchowo. Warto się na tym skupić, a nie iść w żart i zabawę. Tym bardziej, że czyha tutaj duże niebezpieczeństwo duchowe, gdzie ubrane w kolorowe otoczenie może osłabić czujność człowieka. Mamy wiele okazji do zabawy i można tego nie rozróżnić. Ważne żeby zabawa była mądra, a nie groźna. Nawet wokół nas widać działania złego, do czego są zdolni ludzie, kiedy podadzą rękę złemu. Warto iść za tym co dobre i budujące, do tego zaprasza nas Ewangelia. Człowiek często w swojej pysze, jeśli czegoś nie rozumie, to ignoruje to. Trudno mu pojąć działanie złego i jego filozofię zaproszenia człowieka. Myślę, że tu trzeba roztropności. Odpowiedzialność za dzieci spoczywa na szkole i rodzicach, jest to niezwykle ważne.

Udając się na cmentarz musimy pamiętać, że wiele grobów jest zapomnianych, bezimiennych. Czasami spoczywają w nich bohaterowie walk o niepodległość kraju. Pielęgnowanie pamięci jest również wyrazem naszego szacunku wobec przodków.

-Myślę, że jest duża wrażliwość społeczna w tym temacie. Wiemy, że nieznane są miejsca pochówku wielu ludzi, którzy mieli duże zasługi i żyli w czasach wojennych. Dziś często robione są różne akcje. Prowadzone są prace, podczas których odnajduje się groby tych, którzy byli pogrzebani w mogiłach zbiorowych, bez żadnych obrzędów i zakopani gorzej niż zwierzęta. Groby nam o nich na pewno przypominają, jest to zewnętrza strona pamięci. Jest też inny aspekt. Kiedy idziemy na grób naszych rodziców, to wspominamy, że nas wychowali, pracowali na nas i starali się nas wykształcić, wiele im zawdzięczamy. Tak samo często myślimy o tych, którzy przelewali krew za naszą Ojczyznę, walcząc o jej niepodległość. Nawet niekoniecznie widząc miejsce ich pochówku warto sobie uświadomić, że jako ludzie żyjący w obecnych czasach ciągle korzystamy z tego, co było przed nami. Jest to pouczające, bo nasze życie też przemija i ktoś po nas przyjdzie. Mamy nadzieję, że będą nas wspominać z wdzięcznością, że coś dobrego im zostawiamy. Jest to kwestia pewnej ciągłości i pogłębionej refleksji. Nie chodzi wyłącznie o sprawy ekonomiczne, np. związane z gospodarką, ale też o spuściznę duchową. Relacje międzyludzkie przenosi się z pokolenia na pokolenie. Tak jak patrzymy z podziwem na naszych bohaterów, którzy walczyli o wolność Ojczyzny.

Kolejne pokolenia będą czerpać owoce z tego, co my po sobie pozostawimy.

-Każdy z nas powinien coś dobrego po sobie zostawić. Wszystkich Świętych to czas, który może zaowocować refleksją nie tylko o tych, którzy odeszli już od nas, ale może to być też okazja do przemyśleń, co my po sobie zostawimy, gdy kiedyś ktoś stanie nad naszym grobem. W dzisiejszych czasach człowiek chętnie sięga po film, czyta książkę, ale pewne treści nie dotrą do niego tak mocno, jak wizyta na cmentarzu czy uczestnictwo w pogrzebie. Możemy zobaczyć, że w jednym momencie kończy się życie, czasami niespodziewanie i zaczynamy rozmyślać nad życiem danego człowieka i jego pozostawionym dorobkiem. Odwiedzenie cmentarza nie powinno być bezmyślne, służące jedynie zaniesieniu tam kwiatów. Czasami mamy do czynienia z pewną rywalizacją, np. czy grób o który się troszczymy jest ładniejszy od sąsiedniego nagrobka. Jest to dość płytkie i zdecydowanie z większym pożytkiem byłoby, gdyby człowiek myśląc o przemijalności życia naszych przodków, przenosił to na pogłębioną refleksję odnośnie samego siebie. Dlatego odwiedziny cmentarza nie powinny wynikać jedynie z obowiązku, że skoro wszyscy idą zapalić znicz, to my też musimy to zrobić. Ta nasza spuścizna, którą po sobie zostawiamy nie musi być czymś, co zmienia świat. Mogą to być zwykłe rzeczy w rodzinie czy sąsiedztwie. Nieraz bywa tak, że kiedy prowadzę pogrzeb, to podchodzą do mnie sąsiedzi zmarłego w czasie ceremonii i mówią: „Proszę księdza, to był bardzo dobry człowiek”. Jest to piękne, bo choć człowiek nie zdołał osiągnąć niczego spektakularnego i nie pokazywano go w międzynarodowych mediach, to w pamięci i dziełach, które po sobie pozostawił jego życie miało sens. Myślę, że jest to pouczające.

Dziękuję za rozmowę.


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 15°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 8 z dnia 27 sier - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Longin Treść komentarza: Qwerty, to jest bardzo dobre pytanie. Przecież oni przychodzili na walne i instalowali się w zarządzie, nie będąc nawet członkami SM. A wg powiedzenia: jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... :))) Data dodania komentarza: 17.09.2026, 00:08 Źródło komentarza: Spółdzielnia Mieszkaniowa w Augustowie szuka prezesa. Konkurs trwa do 25 września 2026 roku Autor komentarza: Nasze Miasto-PiS, czyli "Teraz nasza rodzina"☝️👉🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💸💰💰💰🤑👈👏🤝📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Insrybutorowo-jablonkowa sitwa w zasadzie przejęła w Augustowie wszystko co było do przejęcia instalując swoich czopków-figurantów. Pozostała SM, więc prawdopodobnie mają chrapkę na zainstowanie kolejnych serwilistycznych czopków-figurantów. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:28 Źródło komentarza: Spółdzielnia Mieszkaniowa w Augustowie szuka prezesa. Konkurs trwa do 25 września 2026 roku Autor komentarza: Zbigniew Treść komentarza: Odpowiedź jest prosta, 4500 członków to duży elektorat, a te rzekome (nie wiem czy to realna kwota, bo oni jak nie nakłamią to żyć nie mogą) 5mln to nie swoja kasa za którą można się świetnie wypromować, a wybory w sumie niedaleko. Osobiście szkoda mi SM, bo NM kompletnie ma w nosie spółdzielców, i tak jak nie mają wizji na rozwój miasta, nie ma co oczekiwać, że znajdą ją dla SM. A te półprawdy co karmią nimi ludzi? Wstyd. Żeby przepisy były po ich stronie to by już dawno w tej Spółdzielni siedzieli. I jeszcze większy wstyd, żeby miasto finansowało swoją własną Augustów Kurski TV. Ktoś powinien ich za to rozliczyć! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:23 Źródło komentarza: Spółdzielnia Mieszkaniowa w Augustowie szuka prezesa. Konkurs trwa do 25 września 2026 roku Autor komentarza: Qwerty Treść komentarza: Kolejny materiał o SM na stronie miejskiej telewizji prowadzonej przez miejskich urzędników. Przeczytałem całą dyskusję, w tym zaciętą obronę jednego ze „zwykłych członków spółdzielni”, który rzekomo w żaden sposób nie jest powiązany z władzą ani miejskimi instytucjami. Niezależnie od tego, jak bardzo i czego ktoś próbuje bronić, warto wrócić do początku całej sprawy. W jakim celu władze miasta angażują się w działalność spółdzielni mieszkaniowej? Dlaczego miasto wchodzi w sprawy SM? Co właściwie miasto ma wspólnego ze spółdzielnią mieszkaniową, że tak mocno uczestniczy w jej działalności? Bo chyba każdy przyzna, że nie jest to sytuacja, którą można uznać za powszechną. Czy ktoś z Was zna przykład innego samorządu, w którym władze miejskie w podobny sposób ingerują w funkcjonowanie spółdzielni mieszkaniowych albo wspólnot mieszkaniowych? Może zamiast skupiać się na tym, kto czego i jak zaciekle broni, warto odpowiedzieć na podstawowe pytanie: dlaczego władze miasta w ogóle zaczęły być tak mocno zaangażowane w sprawy SM? Data dodania komentarza: 15.09.2026, 21:17 Źródło komentarza: Spółdzielnia Mieszkaniowa w Augustowie szuka prezesa. Konkurs trwa do 25 września 2026 roku Autor komentarza: Wnuk Treść komentarza: Wnukowski chociaż sobie miejsce pracy i dla żony w starostwie żeby kasę brać i nic nie robić Data dodania komentarza: 12.09.2026, 20:43 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Starosta rusiecki co najwyżej umie zadłużyc powiat jak swoje gospodarstwo ,czyli pod licytację komorniczą Data dodania komentarza: 12.09.2026, 20:42 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu Autor komentarza: Art. 231 kk Treść komentarza: Starosta Rusiecki i wice Szczudło nie wybrali się sami. Pelnomocnik starosty Rusieckiego też nie wybrał się sam. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 16:07 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu Autor komentarza: urzędnik Treść komentarza: i teraz drodzy mieszkańcy zestawcie w porównaniu byłego starostę z obecnym. wiedza, doświadczenie, pasja, osiągnięcia zawodowe i naukowe... podejście i szacunek do pracowników, urzędników i ludzi. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 06:37 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Najlepszy starosta w historii naszego powiatu , żeby dalej rządził to w powiecie i w naszym mieście by dawno by było zrobione z kilkanaście ulic i dróg , a obecny zarząd czym może się pochwalić , że umyli elewację na budynku starostwa ? Data dodania komentarza: 11.09.2026, 21:49 Źródło komentarza: Pogranicze w ogniu Autor komentarza: Dert Treść komentarza: Przecież konfa wspiera Pis w Augustowie Data dodania komentarza: 9.09.2026, 22:36 Źródło komentarza: PILNE: Marcin Kleczkowski zrezygnował z członkostwa w PiS Autor komentarza: Art. 231 kk Treść komentarza: Burmiszczu Karolczuk, kiedy wreszcie ukaże się kolejne wydanie żurnala pod redakcją redaktora mgra Karolczuka finansowanego ze środków publicznych? Mieszkańcy i nie tylko mieszkańcy czekają na ten stricte topornie propagandowy żurnal pod redakcją burmiszcza Karolczuka. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 15:26 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: Szkoda Treść komentarza: To fakt. Dobrze wychowany i umiał się wypowiedzieć. Tylko ludzi nie umiał dobrze ocenić. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: PILNE: Marcin Kleczkowski zrezygnował z członkostwa w PiS Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Podciął nieświadomie, bowiem w tym pisie nie ma porządnych ludzi. Samo dno.. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 03:23 Źródło komentarza: PILNE: Marcin Kleczkowski zrezygnował z członkostwa w PiS Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Bo były zgłoszenia, że papier nie sprawdza się w wc.. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 03:20 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: leśny ludek Treść komentarza: Dodatkowe 7 tysięcy dostaje z miasta. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 21:17 Źródło komentarza: Nowy rok szkolny rozpoczęty. W I LO otwarto wyremontowaną salę gimnastyczną Autor komentarza: leśny ludek Treść komentarza: No właśnie sam sobie starostwo zaprasza radnego województwa, który się okazuje być też pracownikiem starostwa. Ale ale, na wykonywanie mandatu radnego powinien brać bezpłatny (chociaż nielimitowany) urlop… I można się sprzeczać czy taka uroczystość w ogóle jest wykonaniem mandatu. Bo już na pewno nie jest nim jeżdżenie po gminach i kręcenie filmików z wójtami. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 21:15 Źródło komentarza: Nowy rok szkolny rozpoczęty. W I LO otwarto wyremontowaną salę gimnastyczną Autor komentarza: Art. 231 kk Treść komentarza: Jestem zaniepokojony absencją burmiszcza Karolczuka w wydawaniu gazetki pod jego redakcją. Dlaczego burmiszcz Karolczuk w ostatnim czasie zaniechał wydawania tego propagandowego żurnala finansowanego z publicznych pieniędzy? Data dodania komentarza: 8.09.2026, 14:53 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: uczennica Treść komentarza: Najgorzej, gdy starostwo jest gospodarzem uroczystości i wtedy samo układa listy zaproszonych gości. Może robić sobie kampanię za darmo kosztem uczniów i wizerunku szkoły. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 14:02 Źródło komentarza: Nowy rok szkolny rozpoczęty. W I LO otwarto wyremontowaną salę gimnastyczną Autor komentarza: Bronek Treść komentarza: Wystąpił z PiS, ale poglądów raczej nie zmienił i nie sądzę, aby głosował na konfę, KO lub lewicę, więc niewiele to zmienia w układzie sił politycznych w wyborach. To bardziej wynik prywatnych animozji i focha niż zmiana postrzegania partii - jako szkodliwej dla Polski. Kleczkowski nigdy nie był mi bliski światopoglądowo, ale przynajmniej trzymał jakiś poziom: umiał się poprawnie wypowiedzieć i był dobrze wychowany. Jego następcy to porażka pod każdym względem: ani wymowy, ani rozumu, ani nawet wyglądu. No ale Kleczkowski sam podciął gałąź, na której siedział, bo to on wciągnął do lokalnej polityki tych, którzy go potem wysiudali. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 13:57 Źródło komentarza: PILNE: Marcin Kleczkowski zrezygnował z członkostwa w PiS Autor komentarza: Albert Treść komentarza: Ja patrzę na fejsie starostwa , że nie najbliższych wyborach starosta powinien zostać pan kierownik Tomasz Ch , bo starosta i wice nie mają czasu na żadnej imprezie się pokazać tak są mocno zajęci Data dodania komentarza: 7.09.2026, 22:00 Źródło komentarza: Nowy rok szkolny rozpoczęty. W I LO otwarto wyremontowaną salę gimnastyczną
PRZECZYTAJ
Reklama