Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 16 sierpnia 2026 07:50
Reklama

Wyznania męskiej prostytutki. Ile zarabia, kim są jego klientki?

Podziel się
Oceń

"Bywa ostro. Zaczynają prosić o przebieranki, przynoszą własne ciuchy. Na pozór grzeczne, miłe, spokojne – jakbyś spotkał na ulicy, to byś nie pomyślał, że jak się jest z nią w łóżku, to rękę trzeba jej wykręcić" – mówi Marek, męska prostytutka.
Wyznania męskiej prostytutki. Ile zarabia, kim są jego klientki?

Autor: iStock

Sławomir Skomra: Bez nazwiska?
Marek: Nie podawaj. Miasta też nie ujawniaj. Imię to żadna tajemnica: Marek.

I tak się przedstawiasz klientkom?
Tak i nie mam z tym żadnego problemu.

Siedzimy w twoim mieszkaniu. Nie wygląda jak dom publiczny, nie ma czerwonych lampek, narzuty w cętki geparda…
A sam chciałbyś mieszkać w takim wystroju? Przecież ja tu codziennie żyję i urządziłem je tak, jak chciałem.

Tu przyjmujesz klientki?
Tak, ale często wybierają hotele, chociaż w pandemii był z tym kłopot. Na szczęście znalazło się kilka, które działały na lewo. Kiedy pytały, gdzie się umawiamy, to wskazywałem właściwy hotel. Płaciły za jedną dobę hotelową. Jak umawiamy się u mnie, to też nie ma z tym problemu. Mieszkam sam. Każdy pokój i kuchnia zamykane są na klucz. Klientka może poruszać się tylko między jednym pokojem i łazienką. W tym pokoju nie sypiam. To jest miejsce do przyjmowania pań.

Do rzeczy, ile bierzesz za puszczanie się?
Nie musisz tego tak nazywać. To po prostu usługa i tyle. Ktoś ma potrzebę, płaci i koniec.

To ile?
Od 200 do 250 zł za godzinę. Zależy od oczekiwań. Zazwyczaj na godzinie się nie kończy, ale nie mam stopera i nie liczę czasu co do minuty. Czy spędzimy 30 minut dłużej, to nie ma znaczenia. Musi też zapłacić za hotel, drinki, kolację w restauracji. Sponsoring jest droższy. Ustalamy cenę na pierwszym spotkaniu. Zaczynam od 3 000 zł za miesiąc. W zależności od oczekiwań cena idzie w górę lub w dół.

Czyli miesięcznie ile zarobisz?
Teraz to trudno określić, bo do niedawna prawie wszyscy siedzieli pozamykani w domach i niewiele się działo. Teraz to jakieś 4 000 zł, a wcześniej bywało dwa, trzy razy tyle.

Czyli masz kilkanaście klientek miesięcznie.
Czasem więcej, czasem mniej. W czerwcu było równo 10.

Jak zacząłeś z prostytucją?
Z tymi usługami, a nie tak koniecznie prostytucją. Na trzecim roku studiów. Politologia na średniej jakości uczelni. Kiedy nie wiedziało się, co ma się w życiu robić, to studiowało się politologię albo stosunki międzynarodowe. Dużo się imprezowało, a klubów do potańczenia w mieście było dosłownie 5. Ale były też dancingi. Jeden był w dużym hotelu. Czasami tam chodziliśmy. Nad salą taneczną były balkony. Ustawiały się tam kobiety w średnim wieku i wyhaczały chłopaków. Schodziły na dół, tańczyły, podrywały. Kończyło się w łóżku.

Ile miały lat?
40 – 50. Za którymś razem na koniec dostałem pieniądze – 100 zł. Wymieniliśmy się z nią numerami telefonów i spotkaliśmy kilka razy. Zawsze przynosiła jakiś prezent: perfumy, koszulę, męską bransoletę. Dostałem też rower. Trwało to jakieś pół roku, aż napisała, że sobie kogoś znalazła i już się nie spotkamy. Ale to mi podsunęło myśl, że w taki sposób można się ustawić.

I ogłaszasz się w internecie?
Tak. Anons ze zdjęciem z zasłoniętą twarzą. Często mam telefony.

Kim są twoje klientki?
Kobiety od 30 do 55 lat. Zadbane, majętne. Głównie samotne – rozwódki, singielki, wdowy. Czasami mają dzieci.

I nigdy nie poczułeś się źle, że bierzesz pieniądze za seks?
Nie. To dla mnie interes, a one miło spędzają czas.

Mają jakieś specjalne wymagania?
Niespecjalnie. Żadnego sado-maso. Chcą seksu. Często ostrego, z długą grą wstępną, trochę zabawy i gadżetów.

Masz jakieś?
Same przynoszą, ale nie na pierwsze spotkanie. Dopiero jak się ośmielą. Zawsze delikatnie pytam, na co mają ochotę. Mówią i mam wrażenie, że się przy tym nie krępują. Zawsze jednak muszę mieć wyczucie. 

Co się jeszcze zmieniło na przestrzeni lat?
Klientek jest więcej. I chłopaków, którzy się ogłaszają też. Ale jak patrzę na nich, to ręce opadają – jakieś chłopki ze zdjęciami swoich przyrodzeń albo Ukraińcy, którzy anons przetłumaczyli sobie w internetowym translatorze: „Ja lubić tylko kobiety...”. Żenada.

Czym ty się wyróżniasz?
Dbałością o siebie. Basen, siłownia, dobre ubrania, fryzjer co dwa tygodnie, depilacja ciała, żadnych kolczyków i tatuaży. Kosmetyczkę odwiedzam co miesiąc. Badanie na HIV robię co trzy miesiące i zawsze mam je w portfelu, żeby pokazać klientce, jeśli zapyta.

Inni nie są tacy?
Na pewno są loverboye, ale z tego co widzę po ogłoszeniach, to mnóstwo jest studenciaków albo napalonych kolesi po 40-tce. Samo przyrodzenie tu nie wystarczy, bo klientka chce całej otoczki doznań.

Czyli?
Trzeba bajerować, że ma świetne ciało i że ją uwielbiasz. Jak mam stałą klientkę, to świńtuszymy w necie. Ale nie można się narzucać. Nie można żądać nagich zdjęć. Nie chcę, żeby pomyślała o mnie, jak o jakimś zboczeńcu, który chce ją potem szantażować.

Sponsoring oznacza wyłączność na ciebie?
Tak im mówię i tak myślą, ale przyjmuje inne panie. Jeśli z kimś się umawiam na miesiąc, to jestem na każde zawołanie, tyle że czasami muszę przełożyć godzinę, bo mam inną klientkę. Poza tym pracuję i też nie zawsze mam czas.

Co jeszcze robisz?
Imprezuję. Pomagam organizować koncerty, dbam o muzyków, jak przyjadą tu na koncert, trochę jestem dj-em. To własna działalność gospodarcza. Wyciągam z tego mniej, niż z obsługi pań, ale też się nie spinam.

Wróćmy do seksu. Nie wierzę, że mają możliwość zażądania wszystkiego i są grzeczne.
Nie mówię, że są. Ale na pierwszych spotkaniach wszystko odbywa się klasycznie. Pocałunki, pieszczoty, seks. Kilka pozycji i do domu. Ale jak się trochę lepiej poznamy, to bywa ostro. Zaczynają prosić o seks analny, przebieranki, przynoszą własne ciuchy. Mają zabawki: wibratory, korki analne, kulki gejszy. Są takie, które chcą wykręcania rąk. Na pozór grzeczne, miłe, spokojne – jakbyś spotkał na ulicy, to byś nie pomyślał, że jak się jest z nią w łóżku, to rękę trzeba jej wykręcić.

Z seksem analnym nie masz problemu?
Zawsze używam prezerwatyw. A jak mówisz o higienie, to jeśli ma do tego dojść, to najpierw klientka idzie do łazienki. Czasami bierzemy prysznic razem.

Odmówiłeś kiedyś?
Nie. Ale były takie przypadki, że niemal siłą zaciągnąłem pod prysznic, ze względów higienicznych.

Masz 33 lata, ile pociągniesz w tym biznesie?
Nie wiem. Może jeszcze rok, może 10 lat. Jak mi się znudzi, to odejdę.

Masz dziewczynę?
Nie. Kilka koleżanek, ale bez zobowiązań. Może jak się kiedyś zakocham, to z tym skończę.

A klientki nie zakochują się w tobie?
Nie zdarzyło się. Chyba, w gruncie rzeczy, nie mają o mnie dobrego zdania.


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 21°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Qwerty Treść komentarza: Dlaczego urzędnicy cały czas stoją i palą pod urzędem? Może burmistrz zainteresuje się swoimi pracownikami, którzy nie dość ze całymi dniami wychodzą i trują wszystkich wokół to jeszcze mówią w sposób w który zdecydowanie nie powinni w miejscu pracy przecież. A na dodatek w miejscu publicznym. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 18:21 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Ludwik Treść komentarza: Chodkiewicz uważa się za mistrza wyrafinowanego PR, a tymczasem w jego wykonaniu jest to PR tępy i prymitywny, rodem z PRL właśnie. Poza tym jest cyniczny, bo zakłada, że ludzie są głupi. No i ta hipokryzja! Kiedy lokalne media pod przywództwem pewnej pani promowały jego ugrupowanie, to był przeciwny prasie samorządowej. Gdy zaczęły mu patrzeć na ręce, już nie jest ich zwolennikiem. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 17:35 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: lotnik Treść komentarza: Jak urząd chce czymś się chwalić to od tego na BIP i oficjalną stronę. Informacja podana z imienia i nazwiska żeby było wiadomo na kogo skargę pisać. Wstawiają paszkwile na socjal media i potem mówią, to nie my to "niezależne media. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 14:43 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: ☝️💪🚀🛰🛸🤝👏🤡👺🤡 Treść komentarza: Odnoszę wrażenie, iż jeśli naczelny ratuszowy kuglarz vel kompulsywny picer, pozer i farmazoniarz się nie pomyli, to prawdy raczej nie powie. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 12:51 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Suweren Treść komentarza: Asfaltują ulice bo na to łatwo kasę zewnętrzną zdobyć. A robią to żeby podnosić wartość wartość nieruchomości. Taka to troska o mieszkańców, no raczej samych swoich. Jak jakich polityk/urzędnik jako osiągnięcia budowę ulic, to nic nie osiągnął. Budowa i remonty ulic to należy do obowiązków i to nie jest podstawa do tego żeby się chwalić czymś wyjątkowym Data dodania komentarza: 13.08.2026, 19:03 Źródło komentarza: Czy w Augustowie mógłby powstać aquapark? Interesujące słowa radnej miejskiej Autor komentarza: Realny rozwój Augustowa vs zburzony POSTiW, iluzoryczna modernizacja wyciągu narciarzy wodnych, skrzynio i klomboławki, toporna propaganda w gazetce burmiszcza, farmazoneria na służbowych kontach burmiszczów w mediach społecznościowych etc. Treść komentarza: Już kilkanaście lat temu na tzw. starej plaży przy amfiteatrze mógł powstać w Augustowie całoroczny aquapark z basenami otwartymi, którego realizacja w niebagatelnym stopniu wpłynęłaby na uatrakcyjnienie i rozwój Augustowa. Ekipa Nasze Miasto-PiS od dekady zafiksowana jest na asfaltowaniu ulic. Inicjatywa obecnych włodarzy miejskich Nasze Miasto-PiS związana z kompulsywnym asfaltowaniem ulic i budową nowych dróg jest jak najbardziej zasadna, ale to są po prostu podstawowe zadania własne gminy, do realizacji których samorząd jest ustawowo zobligowany. Na pewno nie są to działania, które zapobiegną "zwijaniu się" Augustowa, które to "zwijanie" niechybnie materializuje się w szybkim wyludnianiu się tego niegdyś tętniącego życiem turystycznego kurortu. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 15:36 Źródło komentarza: Czy w Augustowie mógłby powstać aquapark? Interesujące słowa radnej miejskiej Autor komentarza: 🌿🍃😵‍💫🤩🌴🌵🌳🌲🪷🌻🌼🏵🗽🗼🏰🏯🌁⛲️🎡🤡 Treść komentarza: Oczywiście, że na "zrewitalizowanych" Błoniach są drzewa, nawet bardzo wiele drzew i mnóstwo zadaszeń nad klomboławkami. Wystarczy tylko zapalić trawkowego lolka, żeby zobaczyć te drzewa, zadaszenia i roZwijąjacy się Augustów pod auspicjami NaszeMiasto-PiS. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 11:25 Źródło komentarza: Potężna wierzba zniknęła z krajobrazu augustowskich bulwarów Autor komentarza: Zdrowe, czy jednak spróchniałe kasztanowce i wierzby, czyli be or not to be? That is the question... Treść komentarza: Z wypowiedzi głoszonych w przestrzeni publicznej przez zastępcę Chodkiewicza można wywnioskować, iż kasztanowce na ulicy Kościelnej "zostały obronione", więc są jak najbardziej zdrowe, tym samym nie ma niebezpieczeństwa utraty życia albo odniesienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dla osób przemieszczających się tą ulicą. Tudzież z wypowiedzi wyżej wymiienionego urzędnika miejskiego wynika, iż wierzby na bulwarach nad Nettą są "zdrowe" jak kasztanowce na Kościelnej. Miejmy nadzieję, że stan drzewostanu na ww. terenach miejskich nie jest tak samo "dobry" jak tej wierzby przy moście, która kilka dni temu runęła na nabrzeże Netty. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 11:15 Źródło komentarza: Potężna wierzba zniknęła z krajobrazu augustowskich bulwarów Autor komentarza: Lilka Treść komentarza: Każdy, kto chociaż troche ma zdrowy wzrok to widzi co z tymi kasztanowcami jest nie tak. Wystarczy się przejść tą "cenną" aleją i zobaczyć, że niektóre nawet są już puste w środku. Jeżeli od strat i zagrożenia ważniejszy jest cień w lato.... to proszę zobaczyć jak zadbali o cień na Błoniach... faktycznie to dla nich bardzo istotne.... Data dodania komentarza: 13.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Potężna wierzba zniknęła z krajobrazu augustowskich bulwarów Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Przecież te wypowiedzi konusa skierowane są do pustaków i ameb umysłowych. Nie dała Bozia wzrostu, to chociaż pokłamać pozwala, a Lud głupi wszystko kupi.. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 05:07 Źródło komentarza: Potężna wierzba zniknęła z krajobrazu augustowskich bulwarów Autor komentarza: Diana Treść komentarza: Kościelna od Skorupki do Mickiewicza wygląda pięknie, dzięki poprzednim władzom powiatu - jasna i czysta przestrzeń, szeroka i bezpieczna. Od 3 Maja do Skorupki - ruina, ciemno, niebezpiecznie, brak porządnych chodników, jak za króla Ćwieczka. Kilkadziesiąt metrów ulicy w samym centrum miasta do dziś nie doczekało się renowacji. Podtykali ludziom zmanipulowane protesty do podpisu - i na tym ich rola się skończyła. Może niech jeszcze przejmą kilka ulic, to zrujnują to miasto do reszty swoją niekompetencją. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 23:33 Źródło komentarza: Potężna wierzba zniknęła z krajobrazu augustowskich bulwarów Autor komentarza: leśny ludek Treść komentarza: No to było aż zabawne xD Data dodania komentarza: 12.08.2026, 21:08 Źródło komentarza: Marian Dyczewski zdecydował. Kieruje sprawę do sądu (video) Autor komentarza: Felicjan Treść komentarza: Niech pracownicy UM się przyznają, jak byli zmuszeni przyjść na Walne i głosować zgodnie z prikazem Data dodania komentarza: 12.08.2026, 16:53 Źródło komentarza: Marian Dyczewski zdecydował. Kieruje sprawę do sądu (video) Autor komentarza: Stan faktyczny vs infantylne opowieści z mchu i paproci Treść komentarza: Ostatnio, bodajże na służbowym koncie fb zastępca Chodkiewicz pisał posty odnośnie "uratowanych zdrowych" kasztanowców na ul. Kościelnej oraz równie "zdrowych" Wierzb rosnących na bulwarach nad Nettą. Może jednak warto zweryfikować wypowiedzi zastępcy Chodkiewicza frywolnie głoszone w przestrzeni publicznej. Zasadne jest skierowanie interpelacji do burmistrza Karolczuka odnośnie przeprowadzonych badań określających rzeczywisty stan kasztanowców na ulicy Kościelnej i wierzb na bulwarach nad Nettą, a nie polegać wyłącznie na emocjonalnych deklaracjach rzeczonego urzędnika miejskiego. Radni mają ustawowo zastrzerzone dla nich instrumenty pozwalające zweryfikować tezy stawiane przez zastępcę Chodkiewicza odnośnie stanu przedmiotowego drzewostanu. Weryfikacja niewiarygodnych tez głoszonych w przestrzeni publicznej przez zastępcę Chodkiewicza jest jak najbardziej zasadna z uwagi na prewencyjne zapewnienie bezpieczeństwa dla użytkowników miejskich terenów, w tym ulicy Kasztanowej i bulwarów nad Nettą. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 14:21 Źródło komentarza: Potężna wierzba zniknęła z krajobrazu augustowskich bulwarów Autor komentarza: Art. 160 kk ⚖️😈⚖️ Treść komentarza: Proszę na przyszłość zapamiętać wypowiedzi zastępcy Chodkiewicza odnośnie "uratowanych zdrowych" kasztanowców na ulicy Kościelnej. Wypowiedzi zastępcy Chodkiewicza na pewno będą przydatne dla prokuratury w przypadku zniszczeń materialnych lub nie daj Bóg narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu użytkowników ulicy Kościelnej z "uratowanymi zdrowymi" kasztanowcami. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 11:54 Źródło komentarza: Potężna wierzba zniknęła z krajobrazu augustowskich bulwarów Autor komentarza: Pepsz Treść komentarza: I Super Bardzo Dobrze z chamami Trzeba Walczyć a może na jesieni referendum by cholote Odwoalac?????? Data dodania komentarza: 11.08.2026, 22:38 Źródło komentarza: Marian Dyczewski zdecydował. Kieruje sprawę do sądu (video) Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Niech pracowni starostwa się pochwalą , jak byli zmuszani do przybycia w niedziele na wystawę koni żeby zrobić większy tłum Data dodania komentarza: 11.08.2026, 21:42 Źródło komentarza: Marian Dyczewski zdecydował. Kieruje sprawę do sądu (video) Autor komentarza: Tak trzymać Treść komentarza: Przyjdzie czas i będzie walczył o medale na igrzyskach. Brawo. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 21:05 Źródło komentarza: Mikołaj Walulik z Augustowa Młodzieżowym Mistrzem Polski. Zdominował wyścig na 200 metrów Autor komentarza: Sasinowe wybory kopertowe, czyli około 700 ml zł publicznych pieniędzy poszło w piach Treść komentarza: Ludziska, chowajta oszczędności i zamykajta chałupy na siedem spustów! Sasinowate i kosickowate pisiory grasują po Augustowie!!! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:47 Źródło komentarza: Plaża POSTiW w Augustowie. "Zburzenie obiektów było bardzo dużym błędem" Autor komentarza: weteran Treść komentarza: Bardzo dobry sezon kajakarzy! Prawdziwe medale zdobyte przez zawodników trenerów; P. Kasi, P. Adama i P. Andrzeja. Wzór dla innych sekcji-brawo!!! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:19 Źródło komentarza: Mikołaj Walulik z Augustowa Młodzieżowym Mistrzem Polski. Zdominował wyścig na 200 metrów
Reklama