Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 24 kwietnia 2026 22:00
Reklama

Choinka, sianko, opłatek, wróżby... Co oznaczają bożonarodzeniowe zwyczaje? [POSŁUCHAJ KOLĘD]

Podziel się
Oceń

W polskiej tradycji Boże Narodzenie to jeden z najważniejszych okresów w roku. Wyjątkowego charakteru nadają świętom rodzinna atmosfera i bogata symbolika.
Choinka, sianko, opłatek, wróżby... Co oznaczają bożonarodzeniowe zwyczaje? [POSŁUCHAJ KOLĘD]

Autor: Canva

Wielu Polaków nie wyobraża sobie grudniowego świętowania bez choinki, prezentów, kolacji wigilijnej, dzielenia się opłatkiem i kolędowania. Co oznacza kładzenie sianka pod obrus i dlaczego zostawiamy puste miejsce przy stole? Sprawdź!

Wigilia

W tradycji ludowej Boże Narodzenie, czyli Gody, to święto kościelne i symboliczny początek nowego roku. W Wigilię warto było wstać jak najwcześniej – poranek utożsamiano z witalnością. Gdy do izby jako pierwszy wszedł gospodarz, rodzinie zwiastowano szczęście. Jeśli uprzedziła go kobieta, przewidywano zgubę. Szczęśliwcem był też ten, który ugościł młodego, krzepkiego mężczyznę wędrującego z życzeniami od sąsiada do sąsiada.

Nasi przodkowie wierzyli, że w Wigilię domy są odwiedzane przez dusze zmarłych bliskich. Żeby przez nieuwagę nie zranić niewidzialnych gości, nie wolno było np. szyć. Należało dmuchnąć na ławę i krzesło i powiedzieć: posuń się, duszyczko. Po zakończeniu kolacji proszono ją, żeby wróciła do siebie.

Dzieci straszono, że gdy 24 grudnia zbiorą baty, w nadchodzącym roku nie unikną kar. To pokłosie przekonań, zgodnie z którymi przebieg Wigilii determinuje przyszłoroczny urodzaj.

Familijna wieczerza z 12 potrawami symbolizującymi 12 apostołów powinna się rozpocząć po pojawieniu się na niebie pierwszej gwiazdki.

Choinka i prezenty od św. Mikołaja

Ubieranie choinki ma długą tradycję. O drzewkach podobnych do współcześnie przyozdabianych na Boże Narodzenie wzmiankowano juz w XV- i XVI-wiecznych kazaniach. Choinki widywanej głównie w bogatszych domach nie akceptował Kościół, dopatrując się w niej wpływów pogańskich.

Niektórzy twierdzą, że historia drzewka sięga czasów antycznych. Jego pochodzenie łączą się z Rzymianami, którzy laurem ozdabiali drzewa liściaste w celu wkupienia się w łaski boga urodzaju.

Rozsławienie choinki jako wyjątkowego drzewka przypisywane jest św. Bonifacemu. Zgodnie z legendą, nawracając ludność na terenach dzisiejszych Niemiec, ściął on potężny dąb, uznawany przez pogan za święte drzewo. Ten, upadając, zniszczył wszystkie – oprócz jednego – drzewka w okolicy. Niewielką jodełkę, która ocalała, potraktowano jako przejaw mocy Chrystusa, a później zaadaptowano do bożonarodzeniowej tradycji.

Z czasem choinki – najczęściej sosnę, jodłę lub świerk – przyozdabiano łańcuchami z bibuły i słomy, orzechami i jabłkami. Jabłka i orzechy w czasach pogańskich oznaczały zdrowie, ozdoby ze słomy obfitość, a łańcuchy powodzenie.

To właśnie pod choinką grzecznym dzieciom (i dorosłym) prezenty zostawia święty Mikołaj, którego obecnie wyobrażamy sobie jako jowialnego staruszka w czerwonym stroju.

Święty Mikołaj

Mikołaj z Miry, znany również jako Mikołaj z Bari, jest – jak czytamy w Wikipedii – świętym katolickim i prawosławnym. Najstarsze przekazy o nim pochodzą z VI wieku.

Według średniowiecznej hagiografii żył na przełomie III i IV wieku (legendarne przekazy twierdzą, że urodził się około roku 270, a zmarł 6 grudnia między rokiem 345 a 352). Był biskupem Miry w Licji (dziś rejon w Turcji). Wsławił się cudami oraz pomocą biednym i potrzebującym.

Przez wieki był jednym z najbardziej czczonych świętych na Zachodzie i Wschodzie. Największe poświęcone mu sanktuarium jest we włoskim Bari.

Współczesna baśniowa postać Świętego Mikołaja, wzorowana na św. Mikołaju z Miry, jest wykorzystywana w kulturze popularnej w czasie Bożego Narodzenia. Tego dnia przynosi on dzieciom prezenty. Dodajmy – również niektórym dorosłym, bo ten zwyczaj jest chętnie kultywowany w każdym wieku.

Podłaźnik (podłaźniczka), pająk i inne ozdoby

Zanim choinka stała się pełnoprawnym symbolem świątecznym, jako dekoracje służyły podłaźnik (gałązka lub wierzchołek drzewka iglastego) na końskim włosiu i pająki wieszane pod sufitem. Pająki przygotowywały gospodynie wraz z dziewczętami, wykorzystując do tego papier i kolorową bibułę. Oba zdobienia miały zapewnić domownikom dostatek i ustrzec ich przed nieszczęściami.

Unikatowymi ozdobami były te z opłatka. Nazywano je „światami” lub „wilijkami” i wykonywano poprzez wycięcie wzoru i sklejenie tak, żeby utworzyć przestrzenne kompozycje, np. gwiazdy i kule. Symboliczne znaczenie kuli jako wiecznego porządku w kosmosie przeniesiono na bombki.

Wiejskim rekwizytem świąt były również snopy zboża ustawiane w jednym lub we wszystkich kątach izby. Uschnięta słoma z życiodajnymi ziarnami symbolizowała umieranie oraz początek nowego życia.

Kolędowanie

Początków kolędniczego zwyczaju należy szukać w średniowieczu, kiedy to w okresie świątecznym przebierańcy wędrowali od wioski do wioski. Galeria postaci kolędniczych była ograniczona jedynie ludową wyobraźnią. W przedstawieniach nie brakowało postaci takich jak: dziad, śmierć, diabeł czy żołnierz.

Kolędnicy zachodzili do domów i śpiewem pozdrawiali gospodarzy, życząc im urodzaju w przyszłym roku. W zamian za teatralną oprawę prosili o drobny datek, którym najczęściej były pieniądze lub świąteczne jedzenie. Gdy gospodarz nie był hojny albo nie chciał wpuścić kolędników do izby, ci uciekali się do zgryźliwości, śpiewając pod jego adresem złośliwe piosenki.

Za najstarszą znaną polską kolędę uważany jest utwór „Zdrow bądź Krolu Anjelski” (pisownia oryginalna), choć dziś próżno szukać jej w standardowym bożonarodzeniowym repertuarze. Do kolęd, które cieszą się w Polsce największą popularnością, zaliczamy m.in.:

„Cichą noc, świętą noc”,

„Lulajże, Jezuniu”,

„Pójdźmy wszyscy do stajenki” ,

„Oj maluśki, maluśki”.

Szopkarstwo

Tradycja budowania szopek bożonarodzeniowych sięga XIII wieku. Za protoplastę tego zwyczaju uważany jest św. Franciszek z Asyżu, który na 24 grudnia 1223 roku w grocie w pobliżu włoskiego Greccio przygotował pierwszą żywą szopkę przedstawiającą wnętrze stajenki betlejemskiej. W Świętą Rodzinę wcielili się okoliczni mieszkańcy, a figurkę Jezuska wyrzeźbiono w drewnie. W szopce wypełnionej sianem pojawili się też żywy wół i osioł. Od tego momentu w okresie świąt Bożego Narodzenia szopki budowano w różnych częściach Włoch, a potem w całej Europie. Małe stajenki wykonane z drewna i stawiane pod choinką zaczęły pełnić funkcję ozdobną.

W Polsce popularny jest zwłaszcza konkurs bogato zdobionych i wielowieżowych szopek krakowskich.

Sianko pod obrusem

Kępka siana pod obrusem przykrywającym stół wigilijny to relikt dawnych wierzeń. W ten sposób starano się kiedyś zapewnić duchom wygodną wędrówkę do stołu. Różnicą było to, że ówcześnie siano rozkładano niemal w każdej izbie, natomiast dziś kładziemy je tylko symbolicznie.

Później znaczenie siana oderwało się od swej pierwotnej istoty. Zaczęto utożsamiać je ze stajenką, w której na świat przyszedł Jezus, i wiązać z powodzeniem. Wymyślono nawet zabawę polegającą na wyciąganiu źdźbeł spod obrusa. Im dłuższe źdźbło wyjęto, tym ktoś mógł liczyć na większą pomyślność w nadchodzącym roku.

Dzielenie się opłatkiem

Polska to kraj, w którym zwyczaj dzielenia się opłatkiem przed rozpoczęciem wieczerzy wigilijnej jest bardzo mocno rozpowszechniony. Dzielą się nim także m.in. Litwini, Czesi, Słowacy i Ukraińcy. Przaśne ciasto z mąki pszennej i wody to symbol Eucharystii, nawiązujący do ewangelicznego dzielenia się chlebem przez Jezusa i jego uczniów. Słowo wywodzi się od łacińskiego „oblatum”, oznaczającego dar, ofiarę.

Gdzieniegdzie w Polsce po wigilijnej kolacji gospodarze do dziś „dzielą” się opłatkiem (kolorowym) ze zwierzętami gospodarskimi, mając nadzieję, że w ten sposób ochronią je przed chorobami.

Puste miejsce przy stole

Kiedyś puste miejsce przy stole przypominało o duszach zmarłych krewnych, bo wierzono, że to właśnie one tam siadają. Dziś dodatkowe nakrycie zostawiamy dla zbłąkanego wędrowca lub osoby samotnej, która zechce spędzić święta w towarzystwie. Współczesny wydźwięk dodatkowego nakrycia świątecznego narodził się prawdopodobnie w czasach zaborów. Puste miejsce było przeznaczone dla członka rodziny, który w wyniku represji przebywał na zesłańczej tułaczce po syberyjskich bezdrożach.

Wróżby

Jedna z najbardziej rozpowszechnionych świątecznych wróżb to kładzenie kawałka opłatka pod każdą miską z potrawą wigilijną i sprawdzanie, czy przykleił się do dna. Jeśli tak, zapowiadano, że roślina, z której wykonano danie, będzie urodzajna. Przyjemności w nadchodzącym roku mogły ominąć osobę, która nie spróbowała każdej z potraw na wigilijnym stole.

Parzysta liczba kołków w płocie oznaczała dla dziewczyny zamążpójście, tak samo jak zielone źdźbło wyciągnięte spod obrusa. Urodzaj miały zapewnić również pasma słomy wyrzucane pod sufit. Do dziś znana jest przepowiednia, że o północy w Wigilię zwierzęta mówią ludzkim głosem, jednak ich rozmowy może usłyszeć jedynie człowiek bezgrzeszny.

Pierwszy i drugi dzień świąt

Pierwszy dzień Bożego Narodzenia tradycyjnie spędzano w domu w eleganckim anturażu, rodzinnie i z suto zastawionymi stołami. 25 grudnia traktowano jako dzień wolny od sprzątania i gotowania; jedzono przyrządzone wcześniej potrawy.

Drugi dzień świąt Bożego Narodzenia związany z pamiątką św. Szczepana był znany z huczniejszej zabawy, odwiedzania dalszych krewnych i kawalerskich zalotów. Od rana po wsi chodzili tzw. śmieciarze, którzy słomą zanieczyszczali obejścia panien na wydaniu. Na ich wizytę dziewczęta przygotowywały wódkę i zakąski.

Drugiego dnia świąt rozpoczynało się również chodzenie po kolędzie. Gospodarze wyczekiwali kolędników, którzy przynosili im dobre wróżby i życzenia. Goście w podzięce otrzymywali szynkę, ciasto, a nawet drobną zapłatę.

Regionalne tradycje świąteczne

W Polsce w zależności od regionu możemy spotkać unikatowe tradycje bożonarodzeniowe. I tak np. w Poznaniu, a nawet w całej Wielkopolsce, znana jest legenda o Gwiazdorze, który – zanim zostawi prezenty pod choinką – sprawdza stan czystości butów domowników. 

Na Podhalu stół wigilijny obwiązuje się łańcuchem, co ma sprawić, że żaden z domowników nie opuści rodziny. Każdy musi mocno pilnować, żeby łyżka nie wypadła mu z dłoni – jej upadek zwiastuje śmierć bliskiego. 

Z kolei na Podlasiu tradycją jest, że na wigilię gospodarz serwuje kisiel z mąki owsianej, a gospodyni kutię. Siadając do stołu, trzeba zachować odpowiednią kolejność: od najstarszego do najmłodszego, żeby w tej samej kolejności umierać.

Na Śląsku znany jest radośnik, czyli opłatek posmarowany miodem, zarezerwowany dla najmłodszych.

Na Podkarpaciu w dawnych czasach podczas świąt wyjście z domu ograniczano jedynie do pójścia do kościoła. „Zakaz” opuszczania gospodarstwa był podyktowany wiarą w to, że w Boże Narodzenie po kolędzie chodzi Jezus, a nie chciano przegapić jego wizyty. Aby wskazać drogę Chrystusowi, w oknach stawiano zapalone lampy.


Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 9°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Art. 160 kkTreść komentarza: Może warto zapytać zarządcę ulicy Sucharskiego i skutecznie zmobilizować do zgodnej z prawem zmiany organizacji ruchu na tej drodze, przede wszystkim w celu zlikwidowania lub zminimalizowania zagrożenia zanim dojdzie do tragedii. Być może obecna sytuacja związana ze zniesieniem zakazu parkowania na ulicy Sucharskiego, wprowadzonego od momentu utworzenia przez CSiR płatnego parkingu przy miejskiej pływalni, wynika nie tylko z niefrasobliwości i braku kompetencji osób decyyzyjnych, ale wprost z działania skutkującego intencjonalnym naruszeniem prawa przez zarządcę drogi?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 18:16Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Tadeusz JaworskiTreść komentarza: Panie Marianie, narracja NM i 'jego szarej eminencji" jest zgodna z wyznaczonym celem - ZLIKWIDOWAĆ UZDROWISKO, bo ogranicza rozwój miasta , a jk się ono rozwija , to świadczą przytoczone prze Pana daneData dodania komentarza: 24.04.2026, 15:14Źródło komentarza: Marian Dyczewski: „Panowie burmistrzowie to analfabeci gospodarczy” (video)Autor komentarza: oolooTreść komentarza: Winę to udowodni sąd. Policja tylko proponuje. Możesz nie przyjąć, ale na własną odpowiedzialność. W sądzie może być już różnie. No i koniec filozofii..Data dodania komentarza: 24.04.2026, 14:28Źródło komentarza: Brawurowa jazda zakończona wysokimi mandatami i punktami karnymiAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Hela przypomnę Ci , że miastem zarządza burmistrz, którego ponownie wybrałaś a cmentarzem ks. proboszcz. Starosta ani obecny ani poprzedni nie ma wpływu na sytuację z problemami wron i kruków. Prawda jest taka jaką w sposób dosadny określił radny od lat nikt z odpowiedzialnych nie rozwiązał tego problemu i wszyscy czekamy na epidemię w królewskim mieście niestety ale obsranym.Data dodania komentarza: 24.04.2026, 13:50Źródło komentarza: Radny: „Augustów jest miastem obsranym”Autor komentarza: Kumoterskim szyytem utworzone etaty w urzędzie miejskim vs zapewnienie bezpieczeństwa na obszarach wodnych w AugustowieTreść komentarza: Racja Pani/e "Pokrętny". Idąc tokiem myślenia dyrektora Parucha, jak najbardziej zasadne jest wyposażenie pomostu przy zburzonym POSTiW w atestowane koła ratunkowe i bojki SP, skoro decyzją dyrektora CSiR M. Parucha drabinki nie zostały zdemontowane na zimę i pozostawione samym sobie, wskutek czego drabinki i nowy pomost niestety uległy uszkodzeniu w wyniku zaniedbań i zaniechań CSiR. Idąc dalej tym tropem, warto wyposażyć wszystkie komunalne kąpieliska w monitoring 24/7 i dokonać reaktywacji Straży Miejskiej w Augustowie, która odpowiednio szybko będzie reagować na zdarzenia mogące skutkować zagrożeniem życia albo poniesieniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu osób, między innymi korzystających z miejskich kąpielisk i miejsc zwyczajowo wykorzystywanych do kąpieli nad jeziorami w Augustowie.Data dodania komentarza: 24.04.2026, 13:19Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: PokrętnyTreść komentarza: Drabinek nie powinno się odkręcać na zimę, bo faktcznie moga być potrzebne jak człowiek lub zwierzę wpadnie do woody ipotrzebna jest szybka pomoc. A na marginesie. Kamer na POSTiWie są, ale jakoś nie zauważyłem, żeby tam cały czas były dostepne koła ratunkowe. To jak to jest drabinki sa potrzebne, ale koła lub bojki to nie?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 09:59Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: MMMeeeTreść komentarza: Srały, ale ptasim mleczkiem. To tak jak ze szpitalem. Był zły, z długami. Póżniej jak był starostą to był najlepszy. Teraz znów w długach. Sam widzisz jak to jest.Data dodania komentarza: 24.04.2026, 09:56Źródło komentarza: Radny: „Augustów jest miastem obsranym”Autor komentarza: JednokierunkowyTreść komentarza: Tak jest na wielu ulicach. Teraz moda taka, że robią wąskie uliczki, ale bez zakazów postoju. Ludzie parkują i wtedy robia jednokierunkowe (kilińskiego, rybacka itd). Augustów staje sie miastem ulic jednokierunkowych. Ile niepotrzebnie zużywa się paliwa, pradu, opon, klocków? A kogo to obchodzi. Ul. Kasztanowa od 29 Listopada do Konopnickiej to po prawej stronie jeden wielki parking. Na skrzyżowaniu z Portową tumany jakieś parkują i chcąc ominąć zaparkowane samochody trzeba zjeżdżać na przeciwny pas, a w tym momencie czasami ktoś wyjeżdża z portowej na przpał i jest czołówka. Takie warunki robi nam urząd miasta i starostwo. Logicznym jest, że samochodów przybywa i ulice powinny być poszerzane, a nie zwężane. Tylko w Augustowie takie jaja. Kardynała szeroka błka po 2 pasy to zlikwidowali, rondo przy orlenie też miało po 2 pasy. Czy w tych urzędach siedzą ludzie co nienawidzą kierowców?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: kierowca2Treść komentarza: nawet, gdy auta zaparkowane są prawidłowo, droga po prostu jest za wąska dla bezpiecznej mijanki dwóch aut... moje ulubione to mijanka z autobusem :-). Przez wiele lat był tam zakaz parkowania, co takiego poprawiono, by można było zdjąć te zakazy?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 08:17Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Zasadna zmiana organizacji ruchu na ul. SucharskiegoTreść komentarza: Ulica Sucharskiego powinna być jednokierunkowa i bezwzględnie z ograniczeniem prędkości do 30 km na godz. Dzięki temu rozwiązaniu powstanie wiele miejsc parkingowych wzdłuż ulicy, a przede wszystkim będzie o wiele bezpieczniej biorąc pod uwagę okoliczność, że ta ulica przebiega przez środek osiedla i tworzy skrzyżowanie bez sygnalizacji świetlnej z drogą krajową na ulicy Brzostowskiego.Data dodania komentarza: 24.04.2026, 07:33Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: OrnitologTreść komentarza: Nie srały. Zaczęły dopiero w tej kadencji samorządu. Przypadek? Osobiście uważam, że tym właśnie czynem przedstawiają codziennie swoje stanowisko.Data dodania komentarza: 24.04.2026, 05:47Źródło komentarza: Radny: „Augustów jest miastem obsranym”Autor komentarza: dymTreść komentarza: Czemu inni Augustowiacy mają cierpieć dla wygody mieszkańców osiedla? Niech zbudują sobie parking na swoim terenie. Przy ulicy Sucharskiego jest dużo miejsc parkingowych. Wystarczy, że kierowcy nie będą łamać przepisów i nie będą parkować przy przejściach i w obrębie skrzyżowań.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: HelaTreść komentarza: A gdy Dariusz był wicestarostą to ptaki taktownie nie srały?Data dodania komentarza: 23.04.2026, 19:31Źródło komentarza: Radny: „Augustów jest miastem obsranym”Autor komentarza: Bezpieczeństwo + dodatkowe miejsca parkingowe na ul. Sucharskiego👌Treść komentarza: Popieram, ulica Sucharskiego powinna być jednokierunkowa z wjazdem od strony ulicy Westerplatte. Dzięki temu będzie można wygospodarować kilkadziesiąt miejsc parkingowych powstałych ze zlikwidowania jednego pasa ruchu. Na pewno będzie znacznie bezpieczniej, szczególnie na skrzyżowaniu z ulicą Brzostowskiego i wymiernie poprawi się bezpieczeństwo na ulicy Sucharskiego.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 18:04Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Rafi12Treść komentarza: Nie rozumiem jak można przyjąć mandat bez udowodnienia winy.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 12:36Źródło komentarza: Brawurowa jazda zakończona wysokimi mandatami i punktami karnymiAutor komentarza: KaroTreść komentarza: Woda płynie, wiatr wieje, śnieg sypie a ptaki nie czują gdzie i kiedy puszczają gufienko. Natura, z tym się nie walczy.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 12:35Źródło komentarza: Radny: „Augustów jest miastem obsranym”Autor komentarza: kierowcaTreść komentarza: a czy ktoś w końcu zrobi porządek z ulicą Sucharskiego? przecież tam nie da się przejechać... Auta zaparkowane praktycznie wszędzie, na każdym skrawku również chodników, trawników, wjazdów... poproszę Policję o wytłumaczenie, jak bezpiecznie przejechać przez Sucharskiego?? ps a może zrobić tam ulicę jednokierunkową??Data dodania komentarza: 23.04.2026, 12:34Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Art. 160 kk & art. 231 kkTreść komentarza: Dyrektorze Paruch, pan jest chyba z wykształcenia behapowcem, natomiast burmistrz Karolczuk zdaje się ukończył studia w kierunku administracji, więc nie powinny być Wam obce zagadnienia natury BHP, a tym bardziej obowiązku przestegania prawa administracyjnego. Czy w takim razie intencjonalnie już od kilku lat nie wyposażażacie akwenu, na którym posadowiony jest "Miejski wyciąg narciarzy wodnych na jez. Necko" w Augustowie, w znaki żeglugowe odpowiadające wymaganiom odpowiednich aktów prawnych, czyli stricte wspólnie działacie z naruszeniem prawa w przedmiotowej materii? Nie chce się wierzyć, że umyślnie narażacie użytkowników jeziora Necko na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 12:20Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Bezkosztowo naprawiony pomost i drabinki, czyli kolejne żenujące opowieści z mchu i paprociTreść komentarza: Dyrektorze Paruch, jeśli sugeruje Pan, że niezdemontowane na zimę drabinki zapewnią bezpieczeństwo osobom korzystającym poza sezonem wakacyjnym z tego komunalnego kąpieliska, nomen omen administrowanego przez CSiR, to trzeba było przynajmniej zadbać, żeby w okresie zimowym pomost i drabinki były odpowiednio zabezpieczone przed zniszczeniem. Wystarczyło systematycznie wycinać lód wokół drabinek, a przede wszystkim nie pozostawiać pomostu i drabinek samym sobie, czyli na przysłowiową pastwę losu. Poza tym idąc wytyczonym bardzo dzielnie przez Pana tokiem myślenia sugerującym, iż pozostawiając drabinki na zimę chciał Pan wpłynąć na zapewnienie bezpieczeństwa na tym wyznaczonym obszarze wodnym, to tym bardziej w okresie wakacyjnym należałoby na wszystkim miejskich kąpieliskach, zapewnić stałą kontrolę w postaci zabezpieczenia odpowiedniej liczby ratowników wodnych, którzy przez całą dobę zapewnialiby stałą kontrolę wyznaczonego obszaru wodnego zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych i aktami wykonawczymi do tej ustawy. Przypominam Panu dyrektorze Paruch, iż w wakacje mieszkańcy Augustowa i przyjezdni bardzo często korzystają z dobrodziejstwa kąpieli na miejskich kąpieliskach zarówno z rana, wieczorem, a nawet w nocy - drabinki nie pomogą, jeśli ktoś będzie tonąć.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 09:19Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: Insrybutorowy gang olsena spod znaku Nasze Miasto-PiSTreść komentarza: Podobno są już wybrani kandydaci na posłów z Augustowa, którzy w przyszłych wyborach powszechnych znajdą się na wspólnej liście Nasze Miasto-PiS (kolejność alfabetyczna): były radny z prawomocnym wyrokiem NSA przewodniczący Nasze Miasto-PiS Dópkowski vel nadęty insrybutor, specjalista ds. permanentnego niepozyskiwania funduszy Unijnych i frywolnej polityki kadrowej vel naczelny ratuszowy kabotyn Karalczuch oraz ekspert ds. machiawelistyczno- emotkowo-infantylistycznej psychpropagandy zastępca Wychodkiewicz vel psychokrętacz.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 20:04Źródło komentarza: Zastępca burmistrza kontra partia rządząca. Chwalebna rola posła Jacka Niedźwiedzkiego
PRZECZYTAJ
Reklama