Augustowska prokuratura nadal bada sprawę śmierci 10-latki

  • 19.11.2021, 10:06
  • Beata Perzanowska
Augustowska prokuratura nadal bada sprawę śmierci 10-latki Zdjęcie ilustracyjne
Przypomnijmy, że do śmierci dziewczynki doszło po wypadku w trakcie treningu na nartach wodnych w Augustowie. Przyczyną śmierci 10-latki było niedotlenie mózgu wskutek podtopienia. Teraz biegli ocenią, czy trening był prawidłowo przeprowadzony.

Do wypadku doszło 3 lipca na jeziorze Białym w Augustowie. Podczas treningu nart wodnych 10-latka wpadała do wody. Trafiła do szpitala i tam zmarła. Sprawą zajmuje się augustowska prokuratura, która prowadzi śledztwo pod kątem spowodowania wypadku w ruchu wodnym ze skutkiem śmiertelnym.

-Bezpośrednią przyczyną zgonu dziewczynki było podtopienie, a w jego następstwie wystąpiło niedotlenie mózgu -wyjaśnia prokurator Joanna Szczytko z augustowskiej prokuratury.

Jak informuje prokurator, został powołany biegły, który ma zbadać przebieg treningu i po tej opinii będzie wiadomo, czy komukolwiek zostaną przestawione zarzuty, bo być może doszło do nieszczęśliwego wypadku.

Beata Perzanowska

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
szczegóły poproszę
szczegóły poproszę 21.11.2021, 20:13
Na jeziorze Białym? Gdzie dokładnie?
Kajakarz
Kajakarz 20.11.2021, 14:11
Gdzie był ten wypadek? W camp zatoce czy innym klubie?
BAU
BAU 19.11.2021, 16:25
Na każdy trening,każdy ryzykowny sport,który wymaga od uczącego sie adepta wyuczenia się tych umiejetności-powinna być podczas treningu kamera,która rejestruje trening,i w razie takiego nieszczęśliwego wypadku może służyć zapisem.Kilkanaście baniek na UM,kilka baniek na nowy ratusz,a na kamerki zabrakło,masz ci los.Jest to inwestycja w bezpieczeństwo najmłodszych od których się czegoś przecież wymaga.Maja przecież osiągać sukcesy,i lepiej by było-gdyby można takim sytuacjom zapobiegać.Smutny finał,życia nikt nie zwróci,dalsze może kłopoty szkoleniowca.Utrata marki klubu,nie posyłanie dzieci na tego typu zajęcia,bo grozi śmiercią lub kalectwem.

Pozostałe